Dodaj do ulubionych

Wybitni poeci i pisarze lwowscy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:05
czekający na swe upamiętnienie w Olsztynie.

Wstyd, że w tym kraju reaguje się pozytywnie na prowokacje ukraińskie
zapominając o własnych rodakach z tego terenu krwią Polaków spłukaną!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: * Kazimierz Bukowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:07
      Urodził się w 1891 roku w Złoczowie, zmarł w Krakowie w roku 1945. Poeta, tłumacz, krytyk literacki. Współpracownik czasopism lwowskich "Wiek Nowy", "Kurier Lwowski" oraz "Wiadomości Literackie".
      Opracował i wydał we Lwowie m.in. antologię "Lwów w pieśni poetów lwowskich 1.XI.1918 -1.V.1919" (1919), szkice "Sylwetki" (1914), "Władysław Reymont" (1927).
      • Gość: * Henryk Zbierzchowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:08
        Autor jednego z najlepszych lwowskich wierszy:

        A jeśli na gwiazd pójdę połów
        I zamknie moje znużone powieki
        Śmierć swoją dłonią — tak zimną jak ołów,
        Jeszcze zobaczę jak obraz daleki:
        Te białe wieże Twych cudnych kościołów
        Jak się z oparów wyłaniają rzeki —
        I jak się pławią w wieczornej godzinie
        W bladym, przeczystym niebios seledynie...
        Kocham cię, Lwowie!
        • Gość: * Marian Hemar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:09
          Urodził się 6 IV 1901 roku we Lwowie. Był poetą, satyrykiem, autorem sztuk
          teatralnych i piosenek.

          Sporą część swojej twórczości poświęcił ukochanemu miastu. Zmarł 11 II 1972 roku
          w Londynie.
          • Gość: * Jan Zahradnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:11
            Jako czternastoletni uczeń lwowskiego III Gimnazjum im. Stefana Batorego, brał
            udział w obronie Lwowa (w 1918), za co został odznaczony Krzyżem Obrony Lwowa.
            Autor około siedmiuset wierszy i artykułów opublikował w dzienniku Stronnictwa
            Narodowo Demokratycznego - Słowie Polskim. Należał do założycieli Zespołu Stu.
            Wydanie książkowe jego poezji, zatytułowane Ludziom smutnym ukazało się w 1925
            r. Wydano też jego broszurę o Makuszyńskim - W krzywym zwierciadle(1927) oraz
            dramat p.t. Łątki lwowskie(1924), którego był współautorem. Jego wiersze ukazały
            się w wielu antologiach polskich i zagranicznych. Pochowany na Cmentarzu
            Łyczakowskim obok Kaplicy Borkowskich przy bramie głównej.
            • Gość: * Zbigniewa Herbert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:13
              Poeta, eseista, dramatopisarz, autor słuchowisk; kawaler Orderu Orła Białego,
              który po wojnie zmuszony był opuścić rodzinne miasto Lwów. Z wykształcenia
              ekonomista i prawnik. W czasie wojny był żołnierzem AK. W latach 80. Herbert
              stał się sztandarowym poetą polskiej opozycji.
              • Gość: * Marian Hemar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:15
                Poeta, satyryk, komediopisarz, autor tekstów piosenek. Kuzyn Stanisława Lema.
                pracował wraz z Julianem Tuwimem w kabarecie literackim Qui Pro Quo, Banda i
                Cyruliku Warszawskim. Wraz z Tuwimem, Lechoniem i Słonimskim był autorem wielu
                skeczy i dowcipów i szopek politycznych. Jego dorobek literacki jest ogromny:
                ponad 3000 niezwykle popularnych piosenek, do których sam komponował muzykę,
                setki wierszy, kilkanaście sztuk i słuchowisk radiowych.
                W 1939 jego piosenka Ten wąsik (wykonywana przez Ludwika Sempolińskiego w
                popularnej rewii Orzeł czy Rzeszka), spowodowała interwencję ambasadora Niemiec
                w Warszawie. W latach 1940-1941 walczył w Samodzielnej Brygadzie Strzelców
                Karpackich w Palestynie i w Egipcie (m.in. pod Tobrukiem). W wojsku prowadził pracę
                kulturalno-oświatową. Rozkazem naczelnego wodza gen. Sikorskiego na początku
                1942 został przeniesiony do Londynu. Został przydzielony do Ministerstwa
                Informacji i Dokumentacji, w którym zwalczał m.in. kłamstwa propagandy, głównie
                niemieckiej, ale także angielskiej. Do końca życia był urzeczony polskością i
                Lwowem. Pisał o sobie: Moja gorąca miłość nie może się pogodzić z inną Polską,
                tylko najlepszą, najszlachetniejszą, najuczciwszą w świecie. Uczyli mnie tej
                miłości Słowacki, Żeromski i Piłsudski. Był bezkompromisowy i do końca wierny
                prawdzie i sprawiedliwości. Nie zgadzał się na komunistyczne zniewolenie Polski.
                Jego utwory były objęte cenzurą PRL.
                • Gość: * Leopold Staff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:19
                  Poeta, dramatopisarz, tłumacz, urodzony 14 września 1878 we Lwowie, zmarł 31
                  maja 1957 w Skarżysku Kamiennej.
                  Po zdaniu matury w V Gimnazjum Klasycznym we Lwowie studiował prawo, a następnie
                  filozofię i romanistykę na Uniwersytecie Lwowskim. W okresie studiów należał do
                  Stowarzyszenia Czytelni Akademickiej wraz z W. Kozickim, S. A. Muellerem i O.
                  Ortwinem (z tym ostatnim łączyła go wieloletnia przyjaźń). Był członkiem
                  redakcji wydawanego w Krakowie pisma akademickiego "Młodość" (1898-1899). Od
                  1900 należał do grupy poetyckiej Płanetnicy (z Ortwinem, Muellerem i Rufferem).
                  Odbywał liczne podróże do Włoch, przez rok przebywał w Paryżu (1902-1903).
                  Współpracował z redakcjami pism "Lamus" (1909-1913) i "Museion" (1911,1913). W
                  latach 1909-14 redagował w Księgarni Biblioteki Polskiej B. Połonieckiego
                  bibliotekę Symposion, zawierającą wybory z pism wielkich pisarzy i filozofów.
                  Lata I wojny (1915-1918) spędził w Charkowie. Od 1918 mieszkał w Warszawie, w
                  latach 1920-21 był współredaktorem (z Berentem i Żeromskim) miesięcznika "Nowy
                  Przegląd Literatury i Sztuki". Publikował na łamach "Masek" (1918), "Tygodnika
                  Ilustrowanego" (1918-1923), "Kuriera Warszawskiego" (1922-1927), "Gazety
                  Polskiej" (1931-1939). Należał do Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich,
                  był jego wiceprezesem (1924), a następnie prezesem (1924-1931). Od 1920 zasiadał
                  w Zarządzie Związku Zawodowego Literatów Polskich. Był członkiem Polskiej
                  Akademii Literatury (od 1933), w latach 1934-39 jej wiceprezesem. Okres okupacji
                  i powstania spędził w Warszawie, wykładał w tym czasie na tajnym Uniwersytecie.
                  Po powstaniu przebywał w Pławowicach i Krakowie. W 1949 powrócił do Warszawy,
                  gdzie mieszkał do śmierci. Dwukrotnie został laureatem państwowej nagrody
                  literackiej (1927 i 1951), a także laureatem nagrody Lwowa (1929), Łodzi (1931)
                  i Warszawy (1938). Od 1931 był członkiem honorowym polskiego Pen Clubu oraz
                  laureatem nagrody Pen Clubu za całokształt twórczości przekładowej (1948).
                  Uhonorowany doktoratami honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego (1939) i
                  Uniwersytetu Jagiellońskiego (1949).
                  • Gość: * Henryk Zbierzchowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:22
                    Poeta, prozaik, dramatopisarz, bard Lwowa, laureat nagrody literackiej miasta
                    Lwowa. Pseudonim literacki "Nemo". Ukończył prawo na Uniwersytecie Lwowskim. Od
                    1898, jako 17-letni młodzieniec drukował swoje liryki w krakowskim "Życiu"
                    (którego redaktorem był Stanisław Przybyszewski). W 1900 ukazał się jego
                    pierwszy zbiór liryków pt. Impresje. W latach 1906 - 1910 pracował w redakcji
                    czasopisma Nasz Kraj i był nadwornym poetą lwowskiej Gazety Porannej. W latach
                    1920 - 1926 był redaktorem lwowskiego tygodnika satyrycznego Szczutek. W 1928
                    został wyróżniony Złotym Wawrzynem- Polskiej Akademii Literatury. Filister
                    honorowy Polskiej Korporacji Akademickiej Cresovia Leopoliensis.

                    O twórczosci Henryka Zbierzchowskiego wydana w 2000 roku obszerna książka:
                    "Pisarz wobec koniunktury. Twórczość literacka Henryka Zbierzchowskiego"
                    autorstwa Witolda Waszczuka. Wydawnictwo UMCS. ISBN: 83-227-1598-6


                    • Gość: * Tadeusz Hollender IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:26
                      Lwowski poeta, redaktor, satyryk, tłumacza literatury ukraińskiej Tadeusza
                      Hollendra, główny animatora życia literackiego w mieście na początku lat
                      trzydziestych. W latach 1929-1933 studiował na wydziale prawa i polonistyki na
                      Uniwersytecie Lwowskim. W roku 1929 debiutował jako poeta. Od 1933 pracował w
                      redakcji pisma "Wczoraj – dziś – jutro". Współzałożyciel, później redaktor pisma
                      "Sygnały"; pisał także do warszawskich "Szpilek". W roku 1937 przeprowadził się
                      do Warszawy. W 1939 ponownie we Lwowie; w 1941 powrócił do stolicy. Uczestniczył
                      w konspiracyjnym życiu literackim, publikował swoje wiersze na łamach tajnie
                      drukowanej prasy i antologii poezji. W 1943 aresztowany przez gestapo. W maju
                      rozstrzelany na Pawiaku.
                      • Gość: * Irzykowski Karol (1873-1944) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:31
                        Krytyk literacki, prozaik. Studia germanistyczne na Uniwersytecie Lwowskim. Był
                        jednym z najwybitniejszych krytyków literackich XX w. Drogę twórczą rozpoczął
                        jako prozaik. Jego eksperymentalna powieść psychologiczna Pałuba (1903, wydana
                        wraz z opowiadaniem Sny Marii Dunin) uchodzi do dziś za jedno z najbardziej
                        interesujących osiągnięć prozy polskiej XX w.
                        • Gość: * Mieczysław Romanowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:53
                          Poeta epoki romantyzmu. Jako 15-letni sztubak zetknął się po raz pierwszy ze
                          sprawą niepodległościową, w czasie rozruchów, które - jako echo Wiosny Ludów -
                          nie ominęły również Stanisławowa. W 1853 r. zdał maturę tak chwalebnie, iż
                          otrzymał stypendium Zakładu Ossolińskich i podjął studia prawnicze (stypendium
                          zobowiązywało do kilku godzin pracy dziennie w Zakładzie). W tym samym czasie
                          zaczął drukować swoje młodzieńcze wiersze w lwowskich czasopismach.
                          Od 1862 był zaangażowany w działalność konspiracyjną. W lutym tego roku jako
                          dowódca oddziału młodzieży lwowskiej ruszył do powstania, został jednak
                          aresztowany. Po uwolnieniu dołączył do oddziału powstańczego pod dowództwem
                          Marcina Borelowskiego "Lelewela", otrzymał stopień kapitana i został adiutantem
                          dowódcy. Wraz z oddziałem działał na terenie południowej Lubelszczyzny, głównie
                          powiatu biłgorajskiego. Poległ podczas bitwy pod Józefowem 24 kwietnia 1863 r.
                          • Gość: * Kazimierz Kruczkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:11
                            Mając dwanaście lat bronił Lwowa przed Ukraińcami. W czasie II wojny światowej
                            był żołnierzem Armii Krajowej, a następnie organizacji Wolność i Niezawisłość.
                            Równocześnie był organizatorem amatorskiego teatru Lutnia. Aresztowany przez
                            Urząd Bezpieczeństwa spędził 9 lat w ciężkim więzieniu.
                            Dla współwięźniów urządzał tam nielegalne wykłady z historii, uczył ich też
                            angielskiego. Dopiero pod koniec grudnia 1954 roku przeniesiony został do
                            Strzelec Opolskich, skąd zwolniono go w marcu 1955 roku. Przyjeżdża na Śląsk,
                            początkowo do Zabrza, gdzie pracuje fizycznie. Potem przenosi się do Bytomia.
                            Bytom dużo mu pomógł wspomina dziś Bogdan Kasprowicz, którego matka była
                            siostrzenicą Kruczkowskiego. Tutaj otrzymał pracę w swoim zawodzie jako radca
                            prawny. Na początku w przedsiębiorstwie Kawiarnie i bary mleczne, później w
                            Bytomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Strzecha. Pod koniec lat 60. wuj został
                            nawet przewodniczącym kolegium do spraw wykroczeń w naszym mieście. Ktoś jednak
                            doniósł gdzie trzeba, że to antykomunista, co siedział w więzieniu i z funkcji
                            tej zrezygnował.
                            W Bytomiu osoba Kazimierza Kruczkowskiego była owiana legendą w środowiskach
                            wysiedleńców z naszych dawnych ziem wschodnich. Zapraszany był na dziesiątki
                            spotkań rodzinnych, nieoficjalnych, gdzie m.in. recytował własne wiersze.
                            Dopiero pod koniec życia, gdy w 1988 roku powstało Towarzystwo Miłośników Lwowa,
                            mógł to robić legalnie. Wówczas też zapraszany był z prelekcjami do wielu szkół.
                            • Gość: * Mikołaj Sęp-Szarzyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:18
                              Urodził się około 1550 roku (dokładna data nie jest znana) w Rudnie bądź Zimnej
                              Wodzie w okolicach Lwowa. Uprawiał głównie lirykę filozoficzno-religijną. Jego
                              twórczość należy do nurtu poezji metafizycznej i odznacza się wielkim kunsztem i
                              wyjątkowością pod względem artystycznym. Porusza tematy sensu życia i wiary, a
                              przy tym ma charakter intelektualny. Wnika głęboko w tajniki ludzkiej natury,
                              wyraża niepokoje i rozterki duchowe, wynikające ze świadomości przemijania i
                              własnej niedoskonałości autora. Do czasów obecnych przetrwało niewiele utworów
                              poety. Zachowały się te, które wydał dwadzieścia lat po jego śmierci brat Jakub.
                              Zebrał je w zbiorze pod tytułem Rytmy albo wiersze polskie.

                              Znane wiersze to między innymi:
                              - Sonet IV. O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem
                              - Sonet V. O nietrwałej miłości rzeczy świata tego
                              - Psalmu CXXX Paraphrasis. De profundis clamavi ad Te, Domine [Parafraza psalmu
                              sto trzydziestego. Z głębokości wołałem ku Tobie, Panie]
                              • Gość: * Ostap Sływynski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:30
                                Jeden ze współczesnych - ur.1978 we Lwowie. Poeta, tłumacz, krytyk. Z
                                wykształcenia slawista, obecnie wykłada język i literaturę polską na
                                Uniwersytecie Lwowskim. Autor dwóch tomików poetyckich, licznych publikacji w
                                periodykach i antologiach. Tłumaczy z polskiego, bułgarskiego, macedońskiego,
                                angielskiego, białoruskiego. Od 2006 r. organizuje Międzynarodowy Festiwal
                                Literacki w ramach Forum Wydawców we Lwowie. W 2003 r. był stypendystą Ministra
                                Kultury RP (program "Gaude Polonia"), w 2007 r. - stypendystą Literarisches
                                Colloquium Berlin. Ostatnio pracuje na pograniczu poezji i sztuki wizualnej.
                                Mieszka we Lwowie.
                                • Gość: * Bruno Abakanowicz (1852-1900) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:58
                                  Matematyk, wynalazca i elekrotechnik
                                  • Gość: * Roman Abraham (1891-1976) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:59
                                    Generał, obrońca Lwowa w 1918 roku, w kampanii wrześniowej 1939 roku dowódca
                                    Wielkopolskiej Brygady Kawalerii wchodzącej w skład Armii "Poznań"
                                    • Gość: * Władysław Abraham (1860-1941) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:00
                                      Ojciec Romana, historyk prawa polskiego i kościelnego. Od 1888 profesor
                                      Uniwersytetu Lwowskiego, 1899-1900 jego rektor. Od 1893 członek AU, od 1919 PAU.
                                      Zajmował się mediewistyką polską. Autor fundamentalnych prac z zakresu początków
                                      organizacji Kościoła w Polsce, na Litwie i na Rusi
                                      • Gość: * Dawid Abrahamowicz (1839-1926) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:01
                                        Konserwatywny polityk i działacz społeczny, fundator Bursy Abrahamowiczów -
                                        zakładu szkolno-wychowawczego dla niezamożnej młodzieży. W budynku tym w nocy z
                                        3 na 4 lipca 1941 hitlerowcy więzili profesorów lwowskich przed ich
                                        rozstrzelaniem na pobliskich Wzgórzach Wuleckich.
                                      • Gość: * Jerzy Abratowski (1929 - 1989) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:02
                                        pianista, organista i kompozytor. Skomponował ponad 100 piosenek, m.in.: Co
                                        będzie za Żelazną Bramą Dwie szklaneczki wina, Gdy mi ciebie zabraknie.
                                        • Gość: * Ernest Adam (1868-1926) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:02
                                          Polityk i finansista, 1889-1890 - prezes lwowskiej Czytelni Akademickiej, prezes
                                          Zetu na Galicję Wschodnią, działacz Towarzystwa Szkoły Ludowej i jeden z autorów
                                          jego statutu, działacz Sokoła, członek Ligi Narodowej,1896-1898 - redaktor
                                          Przeglądu Wszechpolskiego, 1896-1906 - sekretarz Izby Handlowej i Przemysłowej
                                          we Lwowie, listopad 1918 - członek polskiego Komitetu Obywatelskiego podczas
                                          obrony Lwowa, 1919 - poseł do Sejmu Ustawodawczego, 1922-1926 - senator RP,
                                          1920-1926 - prezes Towarzystwa Szkoły Ludowej, 1919 - prezes Polskiej Kasy
                                          Pożyczkowej. Pochowany na cmentarzu Łyczakowskim.
                                          • Gość: * ks. Bogdan Agopsowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:04
                                            Zginął zamordowany przez NKWD w Kutach. Brat Grzegorza Agopsowicza.
                                            • Gość: * Grzegorz Agopsowicz (1919-1981) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:05
                                              Doktor medycyny, laryngolog. Pochodził z rodziny lwowskich Ormian. Szkoła
                                              średnia we Lwowie, studia medyczne we Wrocławiu. Ordynator Oddziału
                                              Laryngologicznego im. Babińskiego we Wrocławiu.
                                              • Gość: * Tadeusz Agopsowicz (1923-1997) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:06
                                                Inżynier budowy okrętów. We Lwowie uczeń szkoły średniej. Do wybuchu wojny
                                                mieszkał w Zakładzie Wychowawczym im. Abrahamowiczów. Studia na Politechnice
                                                Gdańskiej. Docent w Instytucie Okrętowym Politechniki Gdańskiej. Pochodził z
                                                rodziny lwowskich Ormian.
                                                • Gość: * Kazimierz Ajdukiewicz (1890-1963) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:07
                                                  Filozof i logik. Uczeń Kazimierza Twardowskiego, należał do lwowsko-warszawskiej
                                                  szkoły filozoficznej. Kierownik Oddziału I Zakładu Filozoficznego UJK.
                                                  Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Filozoficznego. Po wojnie profesor UAM w
                                                  Poznaniu i Uniwersytetu Warszawskiego. Członek rzeczywisty PAN.
                                                  • Gość: * Zofia Albinowska-Minkiewiczowa (1886 - 1971) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:08
                                                    Artystka: malarka i graficzka związana ze środowiskiem lwowskim, przez wiele lat
                                                    prezeska Związku Artystów Polskich.
                                                  • Gość: * Maurycy Allerhand (1886-1942) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:10
                                                    Adwokat. Profesor Wydziału Prawa UJK (wykładał prawo egzekucyjne, prawo
                                                    niesporne i konkursowe, historię i organizację sądownictwa, adwokatury i
                                                    notariatu, prawo ubezpieczeniowe w lotnictwie). Do 1933 roku kierownik Zakładu
                                                    Prawa Handlowego i Wekslowego. Zamordowany wraz z żona przez gestapo w obozie
                                                    Janowskim na Kleparowie w sierpniu 1942 r.
                                                  • Gość: * Stefan Tobiasz Aszkenaze (1863 - 1920) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:11
                                                    ziałacz polityczny, adwokat. Od 1893 adwokat we Lwowie, od 1910 prezes Izby
                                                    Adwokackiej. Jeden z przywódców żydowskiego ruchu asymilatorskiego w Galicji. W
                                                    roku 1909 został wiceprezydentem Lwowa, od 1909 był także członkiem Rady
                                                    Nadzorczej lwowskiej filii Wiedeńskiego Banku Związkowego, w roku 1911 został
                                                    współzałożycielem Polskiego Stronnictwa Postępowego. W latach 1913 - 1914 poseł
                                                    do galicyjskiego Sejmu Krajowego.
                                                  • Gość: * Herman Auerbach (1901-1942) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:12
                                                    Wybitny matematyk, profesor w Oddziale A Zakładu Matematycznego UJK, po zajęciu
                                                    Lwowa przez hitlerowców zamknięty w lwowskim getcie. Zamordowany przez Gestapo w
                                                    1942 roku.
                                                  • Gość: * Stefan Banach (1892-1945) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:14
                                                    Wybitny matematyk, największy polski uczony obok Mikołaja Kopernika i Marii
                                                    Skłodowskiej-Curie, jeden z najwybitniejszych w świecie matematyków XX wieku.
                                                    Samouk, w 1920 roku został asystentem katedry matematyki Politechniki Lwowskiej,
                                                    kierowanej przez prof. Łomnickiego. W tym samym roku otrzymał doktorat filozofii
                                                    z matematyki na UJK. W roku 1922 habilitował się, w roku 1924 został profesorem
                                                    nadzwyczajnym UJK oraz człokiem-korespondentem PAU. W roku 1927 otrzymał tytuł
                                                    profesora zwyczajnego UJK. Kierownik Oddziału C Zakładu Matematycznego UJK,
                                                    dziekan Wydziału Matenatyczno-Przyrodniczego UJK w r. 1933/34, prezes Polskiego
                                                    Towarzystwa matematycznego, członek Polskiej Akademii Umiejętności i Akademii
                                                    Nauk Ukraińskiej SSR. Jeden z twórców tzw. lwowskiej szkoły matematycznej (do
                                                    której należeli m.in. także zmarli podczas wojny inni lwowscy matematycy: Stefan
                                                    Kaczmarz, Antoni Łomnicki, Włodzimierz Stożek, Stanisław Ruziewicz, Herman
                                                    Auerbach, Paweł Juliusz Schauder). Laureat Wielkiej Nagrody PAU w 1939.
                                                    Zapoczątkował współczesną analizę funkcjonalną, wniósł istotny wkład w rozwój
                                                    teorii topologicznych przestrzeni wektorowych, zajmował się ponadto teorią liczb
                                                    rzeczywistych i szeregów ortogonalnych. Autor kilkudziesięciu oryginalnych prac
                                                    matematycznych, publikowanych najczęściej w języku francuskim.
                                                    W czasie okupacji niemieckiej był karmicielem wszy w lwowskim Instytucie Badań
                                                    nad Durem Plamistym R. Weigla. Zmarł tuż przed repatriacją w wyniku choroby
                                                    nowotworowej w dniu 31.VIII.1945 roku, w domu pp. Riedlów, pochowany w ich
                                                    grobowcu (tuż obok grobu Marii Konopnickiej) na Cmentarzu Łyczakowskim. Jego
                                                    pogrzeb stał się wielką manifestacją środowiska naukowego Lwowa. Na cmentarzu
                                                    Łyczakowskim żegnało go 16 mówców.
                                                    Za najważniejszą pracę Banacha uważa się Théorie des opérations linéaires
                                                    (Teoria operacji liniowych, 1932).Posmiertnie wydano: "Wstęp do teorii funkcji
                                                    rzeczywistych" i "Rachunek różniczkowy i całkowy". Był jednym z inicjatorów
                                                    wydawnictw Studia Mathematica i Monografie Matematyczne.
                                                  • Gość: * Tadeusz Barącz (1849-1905) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:15
                                                    Rzeźbiarz, autor m.in. pomnika króla Jana III Sobieskiego (obecnie pomnik stoi w
                                                    Gdańsku na Targu Drzewnym, zaś odnowiona tablica informuje złotymi literami, że
                                                    wystawiło go w hołdzie "królowi Janowi III Sobieskiemu miasto Lwów").
                                                  • Gość: * Kazimierz Bartel (1882-1941) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:17
                                                    Matematyk, polityk. Profesor geometrii wykreślnej Politechniki Lwowskiej od
                                                    1913. W czasie I wojny światowej 1914-1918 w wojsku austriackim.1919 uczestnik
                                                    obrony Lwowa, 1919-1920 minister kolei żelaznych. Poseł na sejm 1922-1930 - do
                                                    1925 z ramienia PSL “Wyzwolenie”,kiedy to opuścił szeregi stronnictwa z grupą
                                                    innych posłów przeciwnych zbyt radykalnym tezom głoszonym przez kierownictwo
                                                    partii w sprawie reformy rolnej. Stanął w sejmie na czele Klubu Pracy, który
                                                    poparł przewrót majowy 1926 J. Piłsudskiego.
                                                    1926-1930 trzykrotnie premier i w okresie pełnienia tej funkcji przez
                                                    Piłsudskiego 1926-1928 wicepremier. Przeprowadził w sejmie w VIII 1926 nowelę
                                                    konstytucyjną, znacznie powiększającą rolę prezydenta w państwie. 1930 odsunięty
                                                    od władzy zrezygnował także z mandatu poselskiego i poświęcił się pracy
                                                    naukowej. 1937-1939 senator. Po IX 1939 przebywał we Lwowie, gdzie nawiązał
                                                    kontakty z radzieckimi władzami okupacyjnymi. Rozstrzelany przez Niemców.
                                                  • Gość: * Władysław Bełza (1847-1913) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:18
                                                    Pisarz, poeta, wieloletni zasłużony pracownik Ossolineum.
                                                    Zadebiutował literacko w 1867 roku tomikiem wierszy pt. "Podarek dla grzecznych
                                                    dzieci". Jeden z rymowanych utworów ("Kto ty jesteś - Polak mały..."), z
                                                    "Katechizmu polskiego dziecka" zdobył niezwykłą popularność wśród milionów
                                                    najmłodszych Polaków, powszechnie recytowane jak Polska długa i szeroka. Od 1882
                                                    roku pełnił funkcję tzw. skryptora Biblioteki Zakładu Narodowego im.
                                                    Ossolińskich , potem został sekretarzem administracyjnym Ossolineum, a od roku
                                                    1891 kierownikiem jego Wydawnictwa. Wykorzystując przywilej Ossolineum na
                                                    wydawanie podręczników szkolnych, wydawał znaczne ich ilości. Uprawiał popularną
                                                    po Powstaniu Styczniowym lirykę społeczno-patriotyczną, ogłaszając kilka jej
                                                    zbiorów.
                                                    Pochowany w alei zasłużonych na Cmentarzu Łyczakowskim.
                                                  • Gość: * Łucja Charewiczowa (1897-1943) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:20
                                                    Polska uczona, historyk, docent UJK, od 1931 r. kustosz Muzeum Historycznego
                                                    Miasta Lwowa, autorka wielu naukowych opracowań dotyczących historii Lwowa. W
                                                    roku 1925, mając 28 lat i będąc już doktorem nauk humanistycznych opublikowała
                                                    prace monograficzną o handlu średniowiecznego Lwowa. W następnych latach
                                                    opublikowała szereg prac: "Dziesięciolecie badań nad dziejami Miasta Lwowa
                                                    (1929), "Klęski zaraz w dawnym Lwowie" (1930), "Wodociągi starego Lwowa
                                                    1404-1663" (1934), "Czarna Kamienica i jej mieszkańcy" (1935), "Historiografia i
                                                    miłośnictwo Lwowa" (1938). Od 1940 roku uczestniczka tajnego nauczania w
                                                    Uniwersytecie warszawskim. Aresztowana w lipcu 1943 roku, osadzona na Pawiaku,
                                                    wywieziona do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu i tam zamęczona 17.XII.1943 r.
                                                  • Gość: * Leon Chwistek (1884-1944) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:21
                                                    Malarz, krytyk i teoretyk sztuki; matematyk i filozof (szkoła Kazimierza
                                                    Twardowskiego); członek awangardowego ugrupowania FORMIŚCI; twórca estetycznych
                                                    teorii "wielości rzeczywistości" i strefizmu. Urodzony w 1884 w Krakowie, zmarł
                                                    w 1944 w Barwiszach k. Moskwy.
                                                    Był wybitnym matematykiem i filozofem. W 1906 uzyskał na Uniwersytecie
                                                    Jagiellońskim tytuł doktora filozofii. Od 1906 przez dwadzieścia lat, z
                                                    przerwami, nauczał matematyki w Gimnazjum J. Sobieskiego. W latach 1908-1909
                                                    kontynuował studia filozoficzne w Getyndze. W okresie 1914-1916 służył w
                                                    Legionach Polskich. Od 1922 wykładał matematykę na Uniwersytecie Jagiellońskim.
                                                    W 1930 objął katedrę logiki matematycznej na Uniwersytecie Jana Kazimierza we
                                                    Lwowie. W 1941 opuścił Lwów wraz z armią radziecką. Osiadł w Tyflisie (obecnie
                                                    Tbilisi), gdzie nauczał analizy matematycznej. W 1943 zamieszkał w Moskwie; tu
                                                    został działaczem Związku Patriotów Polskich.
                                                  • Gość: * Tadeusz Cieński (1856-1925) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:23
                                                    Prawnik, działacz społeczny i znakomity gospodarz (także hodowca koni), poseł na
                                                    sejm, wybitny działacz Stronnictwa Narodowego. Początkowo zwolennik ugody
                                                    polsko-ukraińskiej.
                                                    Po zastrzeleniu w 1908 roku przez studenta ukraińskiego jego przyjaciela,
                                                    namiestnika Galicji - Andrzeja Potockiego, jej przeciwnik.
                                                    W listopadzie 1918 roku stworzył we Lwowie Polski Komitet Narodowy, aby
                                                    uniemożliwić Ukraińcom przejęcie cywilnej władzy w mieście i powstrzymać
                                                    urzędników Namiestnictwa i Magistratu przed współpracą z Ukraińcami (co się
                                                    udało!). Od 1922 roku senator z województwa tarnopolskiego. Jego żoną była Maria
                                                    Dzieduszycka - córka Włodzimierza, marszałka krajowego i założyciela Muzeum
                                                    Przyrodniczego we Lwowie. Z czwórki ich dzieci dwaj synowie: Władysław i Jan
                                                    zostali księżmi. Władysław po II wojnie osiadł w Anglii, natomiast Jan - uznając
                                                    iż do końca powinien spełniać swe obowiązki duszpasterskie w Złoczowie -
                                                    pozostał tam niezależnie od represji stalinowskich. Tadeusz Cieński w
                                                    testamencie zapisał 400 morgów ziemi inwalidom wojennym.
                                                  • Gość: * Antoni Cieszyński (1882-1941) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:25
                                                    Kier. Kl. Stomatologicznej UJK, zamordowany przez hitlerowców w nocy z 3 na 4
                                                    lipca 1941 roku 31 maja 1882 - urodził się w Oleśnicy. Uczęszczał do gimnazjum w
                                                    Poznaniu i Bydgoszczy. Studiował w Monachium i Berlinie. W 1905 roku uzyskał
                                                    dyplom lekarza dentysty. W latach 1906-1911 studiował medycynę. W 1911 roku
                                                    uzyskał stopień doktora medycyny. Był asystentem Instytutu Stomatologicznego
                                                    Uniwersytetu w Monachium. W 1907 roku zastosował po raz pierwszy w dziedzinie
                                                    rentgenologii stomatologicznej zasadę izometrii. W 1913 roku został mianowany
                                                    profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Założył
                                                    Instytut Dentystyczny. Podczas I wojny światowej przebywał w Wiedniu. Tam też w
                                                    1915 roku ożenił się z Różą Troczyńską (1895-1982). Mieli trójkę dzieci: Janinę,
                                                    Tomasza i Hannę. Organizator i kierownik Polskiej Słuzby Sanitarnej w Obronie
                                                    Lwowa 1918. Od 1918 do 1939 roku był kierownikiem Instytutu Dentystycznego we
                                                    Lwowie. Odznaczony Krzyżem Orląt i Krzyżem Obrony Lwowa 1918. Ogłosił drukiem
                                                    378 prac. W nocy 3/4 lipca 1941 roku aresztowany wraz z grupą profesorów
                                                    lwowskich. O świcie 4 lipca 1941 roku rozstrzelany na Wzgórzach Wuleckich.
                                                  • Gość: * Roman Cieślewicz (1930-1996) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:26
                                                    Artysta grafik, czołowy przedstawiciel polskiej szkoły plakatu. Urodził się we
                                                    Lwowie. Uczeń szkoły im. M. Konopnickiej przy ul. Zielonej 10. Jako 14-15 letni
                                                    chłopiec śpiewał solo w kościele pw. św. Wincentego a Paulo przy ul.
                                                    Snopkowskiej. Po wojnie studiował w krakowskiej ASP. Większą część życia spędził
                                                    za granicą (Genua, Paryż). Zdobył wiele prestiżowych nagród.
                                                  • Gość: * A gdzie jeszcze koniec alfabetu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:31
                                                    Dedykuję to wszystko bezradnej radzie, która potrafi najwyżej potańczyć pod rytm
                                                    wybijany przez innych ;((
                                                  • Gość: * Jan Czekanowski (1882-1965) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:29
                                                    Podróżnik, antropolog, etnolog, statystyk, demograf, profesor uniwersytetów we
                                                    Lwowie (kierownik Zakładu Antropologiczno-Etnologicznego UJK, rektor UJK w
                                                    latach 1934-1936), Lublinie, Poznaniu, członek PAN. Wykształcenie etnografa i
                                                    antropologa zdobył w Zurychu i Berlinie. Jako asystent Muzeum Etnograficznego w
                                                    Berlinie uczestniczył w wyprawie do Afryki Równikowej.
                                                    Po powrocie usystematyzował zebrane materiały antropologiczne i etnograficzne,
                                                    które zostały wydane aż w pięciu tomach. Wkrótce wyjechał do Petersburga, a w
                                                    wieku 31 lat wrócił do kraju i zajął się wszechstronną działalnością naukową. Po
                                                    II wojnie światowej przeprowadził badania dynamiki rozwoju ludności w okresie
                                                    1937-46 i strat ludnościowych Polski.
                                                    Napisał wiele artykułów, rozpraw i książek m.in. Zarys antropologii Polski, W
                                                    głąb lasów Aruwimi. Dziennik wyprawy do Afryki Środkowej. Jednym z wielkich
                                                    osiągnięć uczonego jest wprowadzenie metod statystycznych w badaniach
                                                    antropologicznych.
                                                  • Gość: Myszygene Alexander hr.Fredro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 14:36
                                                    johnwayneagunia.wrzuta.pl/audio/t5hnnf9wIC/aleksander_fredro_-_bajka_o_krolewnie_pi..linie


                                                    dla niesłyszących
                                                    www.polskiinternet.com/polski/rozr/poezja1.htm
                      • Gość: majster Re: Tadeusz Hollender IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:35
                        tylko wklejać umiesz
                        hołodrygo ?
                        • Gość: * Re: Tadeusz Hollender IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:42
                          Chcę po prostu pokazać, że wśród tylu znakomitych Polaków pochodzących z kresów,
                          rympały olsztyńskie nie dostrzegli ani jednego, a uhonorowali Ukraińca, który
                          swą twórczością zasiał nacjonalizm ukraiński odzywający się jeszcze i na tym forum.
                          • Gość: * Re: Tadeusz Hollender IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:45
                            Czy o to chodziło gongilu?
                            • Gość: Myszygene Słownik lwowskiej gwary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:17
                              ulicelwowa.webpark.pl/gwara.htm#słownik
                              • Gość: * Re: Słownik lwowskiej gwary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:25
                                Serdeczne dzięki za link. Niejednokrotnie zastanawiałem się, jak zgryźć niektóre
                                powiedzenia lwowskie. Takie słowo jak "baciar" oczywiście znam z opowiadań
                                dziadka. Zestawiając jednak porównanie słownikowe, nie odzwierciedla ono pełni
                                znaczenia tego słowa. Oczywiście tak określano tzw. łobuzów. Ale Ci łobuzi mogli
                                się nawet tłuc, jednak gdy obok przechodził ktoś znajomy, przerywali bójkę,
                                kłaniali się i dopiero później kończyli swój spór.
                          • Gość: taki jeden Re: Tadeusz Hollender IP: *.chello.pl 16.08.08, 00:17
                            Gość portalu: * napisał(a):

                            > Chcę po prostu pokazać, że wśród tylu znakomitych Polaków
                            pochodzących z kresów
                            > ,
                            > rympały olsztyńskie nie dostrzegli ani jednego, a uhonorowali
                            Ukraińca, który
                            > swą twórczością zasiał nacjonalizm ukraiński odzywający się
                            jeszcze i na tym fo
                            > rum.

                            To jasne, że Szewczenko odpowiada za Petlurę, UPA, Wielki Głód,
                            walki w Bieszczadach, a nawet za Leonida Kuczmę i pomarańczową
                            rewolucję. A co zasiał polski poeta, wzywający młodzież do
                            podstępnej walki, do strzelania zza węgła, do zdrady i oszustwa jako
                            jedynych skutecznych metod osiągania własnych celów, do przebieranek
                            w cudze mundury i doprowadzania do śmierci własnych towarzyszy
                            broni, do rozpadu psychiki na skutek schizofrenicznej sytuacji
                            stałego życia w kłamstwie?

                            "Walenrodyczność, czyli walenrodyzm –
                            Ten zrobił dużo dobrego... najwięcej!
                            Wprowadził pewien do zdrady metodyzm,
                            Z jednego – zrobił zdrajców sto tysięcy!"
                            • Gość: * Re: Tadeusz Hollender IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 17:54
                              "A ludzie umierali, sąd ostateczny był - i dzieci, i mężczyźni padali i walali
                              się po drodze, i kobiety" - wspominała te straszne czasy Polka Paulina Szałaj ze
                              wsi Poninka w rejonie Połonnego. Świadkowie tych strasznych czasów, których
                              apogeum przypadło na rok 1933, wspominają, że tym, co najbardziej uderzało w
                              ukraińskich wsiach w czasie Wielkiego Głodu, była wielka cisza. Nie słychać było
                              szczekania psów, miauczenia kotów, piania kogutów, "nawet wrony nie latały" (jak
                              pisze jeden ze świadków). Większość zwierząt domowych została po prostu
                              zjedzona. Polowano także na susły, krety, a nawet jeże.

                              "Zbierałem małe listki lipy, ślimaki, szukałem ubiegłorocznych zgniłych
                              kartofli, brałem jajka z gniazd ptaków. Tej wiosny było bardzo dużo kretów.
                              Ludzie rzucili się je łapać. Mięso kreta było bardzo smaczne, a za jego skórę
                              można było dostać 10-15 kopiejek" - wspominał Pawło Pawłuszenko. Zdarzało się,
                              że gdy i tego zabrakło (świadkowie wspominają, że ziemia była zupełnie ogołocona
                              z roślin), zaczęto jeść ciała zmarłych z głodu, a nawet mordowano dla
                              ludożerstwa. Zdarzało się, że oszaleli z głodu rodzice mordowali i jedli własne
                              dzieci. Jeden ze świadków ze wsi Ryżawka na Humańszczyźnie wspomina, że w jednej
                              z chat zastano kobietę gotującą głowę trzyletniej córki.
                              Chłopi, wpierw opuchnięci z głodu, potem zaś już wychudzeni jak szkielety,
                              marli tysiącami. Wymierały nie tylko całe rodziny, ale również całe wsie. "
                              www.krucjata.org.pl/prasa,221.php3|
                              Kto za to odpowiada, odpowiedz sobie sam ;(
                              • Gość: taki jeden Re: Tadeusz Hollender IP: *.chello.pl 20.08.08, 18:46
                                Gość portalu: * napisał(a):

                                > Kto za to odpowiada, odpowiedz sobie sam ;(

                                "Zakonnica pyta w szkole:
                                Dzieci, kto to jest: ma rudą kitę, skacze po drzewach i je orzeszki?
                                Zgłasza się Jaś:
                                Na 99% to wiewiórka, ale jak znam siostrę, to może być Jezus..."

                                Na 99% odpowiadają za to bolszewicy, ale jak ciebie znam, to może
                                Taras Szewczenko, Iwan Mazepa, Lew Sapieha albo Adam Kisiel,
                                ewentualnie Łesia Ukrainka...
                                • Gość: * Re: Tadeusz Hollender IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 19:11
                                  Ten jeden procent zbyt wiele mówi, by móc prowadzić dyskusję na tak sugerowanym
                                  poziomie.
                                  • Gość: taki jeden Do franta IP: *.chello.pl 20.08.08, 22:47
                                    Gość portalu: * napisał(a):

                                    > Ten jeden procent zbyt wiele mówi, by móc prowadzić dyskusję na
                                    tak sugerowanym
                                    > poziomie.

                                    Jesteś tajemniczy niczym kotka Schizofrenia Stanisława Ignacego
                                    Witkiewicza albo wróżka Prudencja...

                                    A poważnie: a jakiej odpowiedzi się spodziewałeś na durne pytanie?
                                    Na głupie pytania odpowiada się tylko żartem. Gdybym teraz zacytował
                                    ci wspomnienia z getta warszawskiego i zapytał, kto jest temu
                                    winien, to co byś sobie o mnie pomyślał? Że się z choinki urwałem?
                                    Że chodziłem do szkoły na Antylach Holenderskich i nie wiem
                                    podstawowych rzeczy z historii Polski/Europy? Że jestem nędznym
                                    prowokatorem? To już wiesz, jakie reakcje wywołują twoje pytania,
                                    zadawane z głupia frant.
                                    • Gość: * Re: Do gongila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 23:18
                                      Na poważnie, to mogę zadać ci Jedno pytanie:

                                      Czy upadek norm i nieprawdopodobne zdziczenie obyczajów tak się rozpowszechniało
                                      w tym środowisku, że stało się już normą, skoro dwunożni pogrobowcy UPA wznoszą
                                      na piedestał zarówno samą UPA jak i spuściznę po Hajdamakach?
                                      • Gość: taki jeden Re: Do gongila IP: *.chello.pl 20.08.08, 23:42
                                        Gość portalu: * napisał(a):

                                        > Na poważnie, to mogę zadać ci Jedno pytanie:
                                        >
                                        > Czy upadek norm i nieprawdopodobne zdziczenie obyczajów tak się
                                        rozpowszechniał
                                        > o
                                        > w tym środowisku,

                                        W jakim środowisku? Moje środowisko to parunastu znajomych - sami
                                        Polacy, żyjący na Ziemiach Wyzyskanych. Wśród Ukraińców? W Polsce
                                        czy na Ukrainie? Ich zapytaj. Ja byłem na Ukrainie - i jakoś nikt
                                        zdziczały się na mnie nie rzucił i nie zaczął dusić, mordować, na
                                        pal wbijać. Podobnie jak w Polsce, gdzie czci się pamięć słynnego
                                        kijowskiego palobija, Stefana Czarnieckiego - nie odważyłbym się
                                        powiedzieć, że panuje u nas zdziczenie obyczajów. Żyję w tym kraju
                                        od urodzenia - i pamięć Czarnieckiego nie ma wpływu na mnie i moich
                                        rodaków, mimo że opiewamy go w hymnie narodowym... A na ciebie ma?
                                        Ilu już kozaków nanizałeś?
                  • Gość: majster Re: Leopold Staff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:22
                    skróć do 3 zdań
                    • muraszka1 Re: Leopold Staff 12.08.08, 16:49
                      * gwiazdko,
                      dziekuje za przypomnienie tych wspanialych ludzi
                      • Gość: * Re: Leopold Staff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:02
                        Ne ma problema :)
                        Jestem tylko bardzo zniesmaczony atmosferą "selektywnego" zapominania, jaka w
                        tym zakresie zapanowała wśród władz w Olsztynie :(

                        W tym miejscu pozwolę sobie przypomnieć o jeszcze jednej mało znanej postaci, o
                        Jurku Bitchanie.

                        Jurek Bitschan urodził się 29 listopada 1904 roku. Był synem Aleksandry
                        Zagórskiej, komendantki Ochotniczej Legii Kobiet. Wyróżniał się nieprzeciętną
                        inteligencją, ale był słabego zdrowia, w związku z tym był przez ojczyma
                        powstrzymywany przed decyzją pójścia do wojska. Zdobył się jednak na
                        niesubordynację. Wieczorem
                        20 listopada zostawił ojczymowi na biurku krótki list:

                        "Kochany Tatusiu, idę dzisiaj zameldować się do wojska. Chcę okazać, że znajdę
                        na tyle siły, by móc służyć i wytrzymać. Obowiązkiem też moim jest iść, gdy mam
                        dość sił, a wojska braknie ciągle dla oswobodzenia Lwowa.
                        Z nauk zrobiłem już tyle, ile trzeba było.
                        Jerzy".

                        Ten piątoklasista poległ w walkach przy Cmentarzu Łyczakowskim.
                        Był jednym z wielu...

                        "Ballada o Jurku Bitschanie"
                        Mamo najdroższa, bądź zdrowa.
                        Do braci idę w bój!
                        Twoje uczyły mnie słowa,
                        Nauczył przykład twój.

                        Pisząc to Jurek drżał cały.
                        Już w mieście walczy wróg,
                        Huczą armaty, grzmią strzały,
                        Lecz Jurek nie zna trwóg!

                        Wymknął się z domu, mknął śmiało,
                        Gdzie bratni szereg stał,
                        Chwycił karabin w dłoń małą,
                        Wymierzył celny strzał.

                        Toczy się walka zacięta,
                        Obfity śmierci plon.
                        Biją się polskie Orlęta
                        Ze wszystkich Lwowa stron.

                        Bije się Jurek w szeregu,
                        Cmentarnych broni wzgórz,
                        Krew się czerwieni na śniegu
                        Ach! Cóż tam krew! Ach! Cóż?!

                        Jurek za chwilę upada,
                        Lecz wnet podnosi się,
                        Pędzi gdzie wrogów gromada,
                        Do swoich znów się rwie.

                        Rwie się, lecz pada na nowo ...
                        " Ach mamo nie płacz! Nie! ...
                        Niebios Przeczysta Królowo!
                        Ty dalej prowadź mnie!"

                        Żywi walczyli do rana,
                        Do złotych słońca zórz.
                        Ale- bez Jurka Bitschana,
                        Bo Jurek nie żył już.

                        (Anna Fischerówna)
                        • Gość: Franko Re: Leopold Staff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 16:35
                          Na jedynce defilada, a festiwal kultury kresowej na dwójce.
                          Chłopcy bawią się zabawkami, a Lwów i Grody Czerwieńskie poza
                          granicami.
                          • Gość: * Re: Leopold Staff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 16:41
                            Gość portalu: Franko napisał(a):

                            > Chłopcy bawią się zabawkami, ...
                            Tyle właśnie zostało im z "całych" nauk :((
    • Gość: Myszygene Szczepko i Tońko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:21
      pl.youtube.com/watch?feature=related&v=lHBiAhiddJ8
      • Gość: * Re: Szczepko i Tońko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:27
        Niezapomniane melodie :))
        • Gość: MARIUSZ WALTER Re: Szczepko i Tońko IP: *.centertel.pl 17.08.08, 11:41
          a
          ja?

          pl.wikipedia.org/wiki/Mariusz_Walter
          • edico Re: Też prawda 17.08.08, 16:20
            :)
            • edico "Taki kraj" - Marta Bizoń - Piwnica pod Baranami 17.08.08, 17:36
              Warto posłuchać
              pl.youtube.com/watch?v=RoidjHh1W2w&feature=related
              • edico Re: "Taki kraj" - Marta Bizoń - Piwnica pod Baran 17.08.08, 18:31
                "Taki kraj"

                sł. Jan Pietrzak
                muz. Zbigniew Ray

                Jest takie miejsce u zbiegu dróg,
                Gdzie się spotyka z zachodem wschód...
                Nasz pępek świata,
                Nasz biedny raj...
                Jest takie miejsce,
                Taki kraj.

                Nad pastwiskami ciągnący dym,
                Wierzby jak mary w welonach mgły,
                Tu krzyż przydrożny,
                Tam święty gaj...
                Jest takie miejsce,
                Taki kraj.

                Kto tutaj zechce w rozpaczy tkwić,
                Załamać ręce, płakać i pić,
                Ten święte prawo
                Ma, bez dwóch zdań...
                Jest takie miejsce,
                Taki kraj.

                Nadziei uczą ci, co na stos
                Umieli rzucić swój życia los,
                Za ojców groby,
                Za Trzeci Maj...
                Jest takie miejsce,
                Taki kraj.

                Z pokoleń trudu, z ofiarnej krwi
                Zwycięskiej chwały nadejdą dni.
                Dopomóż Boże
                I wytrwać daj!
                Tu nasze miejsce,
                To nasz kraj!
                • leon.1 Re: "Taki kraj" - Marta Bizoń - Piwnica pod Baran 17.08.08, 19:28

                  Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz urodził się w Jaśle i wychował we Lwowie
                  ŻYJE DO DZIŚ !!!
                  Napisał muzykę do:
                  Seriale
                  * Alternatywy 4
                  * Barbara i Jan
                  * Czterdziestolatek
                  * Czterdziestolatek 20 lat później
                  * Dzieci z naszej szkoły
                  * Janosik
                  * Kapitan Sowa na tropie
                  * Kolumbowie
                  * Pan na Żuławach
                  * Podróż za jeden uśmiech
                  * Przygody psa Cywila
                  * Stawiam na Tolka Banana
                  * Stawka większa niż życie
                  * Wojna domowa
                  * Życie na gorąco
                  Wybrana filmografia (kompozytor)
                  * Małżeństwo z rozsądku (1966)
                  * Jak rozpętałem drugą wojnę światową (1969)
                  * Nie lubię poniedziałku (1971)
                  * Poszukiwany, poszukiwana (1972)
                  Dyskografia
                  * Muzyka filmowa (2006)
                  Wybrane piosenki
                  * Ach to był szał gdy Duduś grał (sł. Wojciech Młynarski)
                  * Ballada o siedmiu nożach (sł. Wojciech Młynarski; przed 1967)
                  * Czterdziestolatek i blaszany charleston (wraz z Tadeusz Prejzner; sł. Jan
                  Tadeusz Stanisławski i Andrzej Bianusz; wiązanka)
                  * Czterdzieści lat minęło (sł. Jan Tadeusz Stanisławski; serial
                  Czterdziestolatek)
                  * Demokratyczny wyż (sł. Ludwik Jerzy Kern; serial Wojna domowa)
                  * Dziewczyny z Komorowa (sł. Wojciech Młynarski)
                  * Ile ja dopłacam? (sł. Wojciech Młynarski)
                  * Ja jestem jedna wielka wada (sł. Ludwik Jerzy Kern; serial Wojna domowa)
                  * Jeszcze w zielone gramy (sł. Wojciech Młynarski)
                  * Łagodnie płynę w Twych ramionach (sł. Wojciech Młynarski; 1986)
                  * Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia (sł. Wojciech Młynarski; 1981)
                  * Miłość złe humory ma (sł. Agnieszka Osiecka; film Małżeństwo z rozsądku)
                  * Nie bądź taki szybki Bill (sł. Ludwik Jerzy Kern; 1965; serial Wojna domowa)
                  * Nie mam jasności w temacie Marioli (sł. Wojciech Młynarski)
                  * Oni mają teraz życie (sł. Ludwik Jerzy Kern; 1965; serial Wojna domowa)
                  * Panie Kowalski, panie Kwiatkowski (sł. Agnieszka Osiecka; film Małżeństwo
                  z rozsądku)
                  * Piosenka z przedmieścia (sł. Janusz Kondratowicz; "Nie dla mnie sznur
                  samochodów")
                  * Sam to wiesz (sł. Wojciech Młynarski)
                  * Stawiam na Tolka Banana (sł. Adam Bahdaj)
                  * Tak bardzo się zmienił świat (sł. Agnieszka Osiecka; film Małżeństwo z
                  rozsądku)
                  * Tak bym chciała kochać już (sł. Wojciech Młynarski; 1984)
                  * Tylko wróć (sł. Wojciech Młynarski; 1967; "tak mi źle, tak mi źle, tak mi
                  szaro"; serial Wojna domowa)
                  * W siną dal (sł. Jan Gałkowski, Bogusław Choiński)
                  * Wojna domowa (sł. Ludwik Jerzy Kern; czołówka serialu Wojna domowa)
                  * Wszystko dla Mamy gdy mamy Dzień Mamy (sł. Wojciech Młynarski; 1965;
                  serial Wojna domowa)
                  * Wyrzeźbiłem twoją twarz w powietrzu (sł. Agnieszka Osiecka; film
                  Małżeństwo z rozsądku)
                  * Zabłyśnie dzień gdy uda mi się wszystko (sł. Wojciech Młynarski)
                  * Zakochani są wśród nas (sł. Janusz Kondratowicz)
                  * Ze szczęściem na ty (sł. Jacek Korczakowski)
                  • edico Re: "Taki kraj" - Marta Bizoń - Piwnica pod Baran 20.08.08, 19:20
                    Jeden z bardzo wielu przykładów, których bielmo na oczach olsztyńskich władz nie
                    potrafi dostrzec.

                    Pisz dalej.
      • Gość: Myszygene Tango łyczakowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 14:10
        pl.youtube.com/watch?feature=related&v=acv-euqt1sY
        • leon.1 Re: Tango łyczakowskie 23.08.08, 06:20

          Tak. Lwów to piękne miasto. Pełne zdolnych ciekawych ludzi. Może to wszystko
          dlatego że było i jest miastem wielu narodowości. Ukraińcy, Polacy i Żydzi żyli
          tam we względnej zgodzie... Nikt przecież nie zaprzeczy że wielonarodowość
          wzbogaca. Byle tylko nie dopuścić do krzewienia się faszystowskich,
          nacjonalistycznych i dyskryminacyjnych nastawień... Czyli nie tworzyć beczki
          prochu bo później iskra sama się znajdzie.... :) :) :) Życzę wiec Olsztynowi by
          zwyciężyła zgoda i rozsądek bo za przeszłość wszyscy zapłaciliśmy słoną cenę :) :)
    • Gość: Myszygene TW "Turgieniew" - hr.Wojciech Dzieduszycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 18:06
      wyborcza.pl/1,75480,5337383,Sam_sie_straszylem.html?skad=rss
    • Gość: Semper Fidelis Re: Wybitni poeci i pisarze lwowscy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 06:41
      Stanisław Mackiewicz Cat - brat Józefa. Redaktor "Słowa" wileńskiego
      (były premier emigracyjny):

      — "Polska właściwa to jest Witebsk, Mińsk, Wilno, Ryga, Kijów".
      — "A Warszawa?".
      — "Warszawa? Małe, żydowskie miasteczko, gdzieś na granicy
      niemieckiej. Kogo by to obchodziło".
      — "Czy byłeś już w Szczecinie?"
      — "Ja do Niemiec nie jeżdżę".

      www.upr.lublin.pl/ksiazki.php3?ks=cmac
      (dla tych ktorzy chca sie czegos dowiedziec - zanim komunisci
      roz..i elity i zrobili z Polski kraj prymitywow, kiedys istniala
      kultura polska, promieniujaca na w/w wymieniony obszar (plus
      najbardziej polskie z miast obok Krakowa - Lwow).
    • Gość: * Niech Płoną znicze na Łyczakowie - apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 20:01
      swkatowice.mojeforum.net/niech-plona-znicze-na-lyczakowie-apel-temat-vt6229.html
      • Gość: * Cmentarz Łyczakowski we Lwowie - fotografie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 16:04
        www.youtube.com/watch?index=2&feature=PlayList&p=738468E664AA18D5&hl=pl&v=P1IoW4Ll1jk&gl=PL
        &playnext=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka