Dodaj do ulubionych

Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości

IP: 217.98.20.* 23.02.09, 19:44
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Vlad Ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 20:23
      Kampania promocyjna jest więcej niż żałosna. Ciekawe kto jest odpowiedzialny za
      wydanie tej kasy i nadzór nad pracami agencji? Będę wdzięczny za odp. ponieważ
      warto obsmarować tych ludzi na różnych forach
    • Gość: swiatowy Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: 91.104.73.* 23.02.09, 20:36
      Zgadzam sie z Panem Brakonieckim calkowicie to sa kpiny a
      powiedzialbym wrecz szyderstwa z naszego miasta.Pisalem juz o tym
      wielokrotnie co mysle o tych serach ,latawcach i grzybobraniach ale
      jak widac i tu niestety tez podzielam opinie ze ratuszowy beton to
      lyknie.200 tys za antypromocje kompromitujaca Olsztyn poszlo!
      • Gość: powiatowyarchitekt Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 23.02.09, 20:57
        Konsultacje społeczne - ogłoszone w mediach nie są zaproszeniem ?
        wydaje się, że własnie taka forma komunikacji społecznej jest
        preferowana w społeczeństwie demokratycznym.

        Z tego co pamietam w startegii (omawianej własnie na konsulatcjach
        był zawarty pomysł fundacji-stowarzyszenia - z nagrodą coroczną dla
        mlodego architekta - nagrodą imienia Mendelsona) - no ale zeby to
        wiedziec trzeba uczestniczyć w zyciu społecznym miasta, a nie tylko
        nastawionymm byc na krytykanctwo!

        Z całym szacunkiem, ale to przedstawiony w wywiadzie pomysł na
        promocję jest amatorski i smieszny.
        Co do serów, to tez obecność na konsultacjach pozwolilaby na
        posiadanie swiadomości tego iz sery wyszły z UWM - to pomysł własnie
        głosu uniwersyteckiego - bo w kortowie powstaja prawie wszystkie
        receptury serów.
        Na koniec oburzam sie jeszcze na tozsamosc. Jakaz jest ona w
        Koperniku z beretem CHE ? a moze beret nie jest CHE ? moze jest on
        warmiński? jako Warmiak nie odnajduje w znanej mi tozsamosci miejsca
        dla beretu i wyszminkowanej facjaty astronoma.

        Cóż. Ja na szczescie znajac "elyty kulturowe " tego miasta pozwole
        sobie wysmiac przedstawione tu stanowisko - i bez problemów oddam
        sie za chwile we władanie Morfeusza!
        • Gość: swiatowy Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: 91.104.73.* 23.02.09, 21:15
          Pomysl przedstawiony w wywiadze odzwierciedla dokladnie to jak
          powinien promowac sie Olsztyn i z czego slynie Olsztyn. A apropo
          beretu i Kopernika to widzial ty kiedy ch..a w czapce krakusa
          autorstwa A.Mleczki z napisem "Pamiatka z Krakowa"?Nie widzial to
          popatrzy i nie badz cwaniak i cynik bo to ze betonowi z ratusza
          mozna wcisnac byle go... to nie znaczy ze my mieszkancy to durne
          losie.Brawo Panie Brakoniecki niech cwaniaczki wracaja ze swoim
          serem do swojej Nowej Huty
          • Gość: Normalny Światowy ty się dalej lansuj nieuku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 14:04
            Latasz po formach i piszesz te brednie. "Strategia" pana Brakonieckiego jest
            realizowana od lat - i jakie są skutki. Czy ty myślisz, że ludzie wiedzą, kto to
            jest Mendelsohn itd. Ich właśnie trzeba jakimiś serami tu ściągnąć, żeby to
            dziedzictwo dopiero odkryli. Czy to tak ku... ciężko zrozumieć???!!!
        • Gość: cyceron inne elementy tożsamości IP: *.gprs.plus.pl 24.02.09, 10:18
          Niestety, całkowicie zgadzam się z p. Brakonieckim - jego kreatywność o kilka
          klas przekracza kreatywność tej agencji, więc dobrze rozumiem głosy irytacji,
          również tu na forum. Podstawowa kwestia to to, że p. Brakoniecki proponuje
          pomysły na wysokim poziomie, a Eskadra - niewyszukane rozrywki dla ludu. Takie
          też oczywiście powinny być, ale przydałoby się też coś z klasą.

          Sęk w tym, że Eksadra nie miała wymyślać od podstaw, co by tu zrobić, żeby
          Olsztyn był miastem a nie dziurą. Ich zadaniem nie było wymyślenie, jak by tu w
          Olsztynie zrobić lotnisko, postawić kilka sensownych budynków czy poprawić
          nawierzchnię ulic. Oni mieli zająć się tym co jest (tożsamość/identity) i
          dopasować do tego promocję (wizerunek/image).

          Dlatego też warto nawiązać do Mendelsohna i spotkań architektów. Pomysł piękny,
          tylko gdzie to niby miałoby się odbywać? Obecna architektura miasta to
          kombinacja kiczowato pokolorowanych blokowisk i architektury "chlewikowej" i te
          kilka ładnych kamienic w centrum nie ratuje sprawy.

          Żeby promować, trzeba mieć co promować. Olsztyn powinien zadbać o to co ma
          (czyli w zasadzie głównie jeziora), zbudować od podstaw resztę (czyli prawie
          wszystko), a potem można się promować. Rozumiem, że to "prawie wszystko" to plan
          na lata, więc na razie skupiłbym się rzeczywiście na przyrodzie. Oczywiście pod
          warunkiem, że najpierw nad jeziorami będzie co robić poza sączeniem piwka na
          brzegu Krzywego, a w mieście będzie gdzie przenocować.
        • reklama-bolek5 Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 24.02.09, 12:40
          Śpij spokojnie i nie wstawaj za wcześnie....
    • Gość: Marek Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 21:06
      Zgadzam się z Tobą, sąsiedzie. Może opinia kogoś z takim nazwiskiem i oglądem
      rzeczywistości jak Ty sprawi, że ktokolwiek zareaguje. W podobnym duchu o tej
      promocji pisałem oficjalnie na innym portalu, tak samo zresztą jak wielu innych,
      a nikt z ratusza nie raczył nawet tego zauważyć, a przynajmniej takie sprawiano
      wrażenie. Zapomniano też całkiem o tak ekscytującym haśle jak "Atlantyda
      Północy", niosącym z sobą powiew romantyzmu i tajemniczości. Te różne
      "Przestrzenie... (jak to ma wymówić cudzoziemiec?)do pięt mu nie dorastają.
    • Gość: Bajerek Atlantyda północy IP: *.olsztyn.mm.pl 23.02.09, 21:10
      Super hasło, całkiem, całkiem.
    • Gość: Bajerek Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 23.02.09, 21:13
      Brawa dla Pana Kazimierza. Tylko ATLANTYDA PÓŁNOCY. Świetne hasło.
      • Gość: Mariano Atlantyda? Eeee... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.09, 21:20
        Przecież Atlantyda to wyspa, nie? Co z nią Olsztyn ma wspólnego? A i północ
        marna jakaś - niby zimno się robi, ale do Spitsbergenu z białymi nocami i
        białymi niedźwiedziami to jeszcze szmat drogi...
        • Gość: asia Re: Atlantyda? Eeee... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 08:44
          Atlantyda to wyspa, wyspa która zaginęła, tak jak dawny Olsztyn,
          Królewiec ,Prusy całe, i żal wspomnień i czaru dawnego
          i....tożsamości. Dlatego że brak nam "korzeni"
          zostaliśmy "przestrzenią radości". Głupio?
          • Gość: pelasia Re: Atlantyda? Eeee... IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 17:01
            Atlantyda, bo większość mamrocze jak zalana
      • oberpolicmajster Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 25.02.09, 05:44
        Jeśli mówicie poważnie, to hasło Atlantyda Północy jest wstrząsająco
        świetne i Eskadra w życiu czegoś równie dobrego nie wymyśli. Jednak
        dotyczy całych Prus Wschodnich i nie da się go przykleić tylko do
        Olsztyna.
    • Gość: * Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 21:26
      Nie jest to pierwszy taki dokument, na który bezsensownie i bezmyślnie wyrzucono
      w błoto pieniądze podatników. Błąd tkwi nie tylko w tym, że nie tylko twórcy
      tego dokumentu nie wykazali elementarnego szacunku dla mieszkańców, ale to samo
      można powiedzieć o władzach miasta nieliczących się w swej euforii uzyskanych
      możliwości trwonienia budżetu z opinią nie tylko mieszkańców. Czy Rada Miasta
      stanęła na wysokości zadania, czy też wystarczają jej same pensje płacone z
      moich podatków?

      Jest to kolejny przykład na to, że sterowane partyjnie awanse w pełni
      przekraczają dopuszczalne granice możliwości w wykonywaniu najzwyklejszych
      obowiązków przez awansowanych, z różnych zresztą przyczyn. Jak widać po akcjach
      komitetów wyborczych, na wyciągnięcie wniosków jest jeszcze za wcześnie i nada
      obowiązuje zasada uczenia się na stanowiskach a nie w szkole.
    • Gość: Loko2 Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 21:41
      Brawo! Takie dyskusje, konsultacje są potrzebne, bo one
      przyczyniają się do wypracownia lepszych rozwiązań. Trzeba żyć i
      znać miasto żeby wiedzieć co jest jego mocną stroną i na jakie
      wyróżnienie postawić w działaniu. Oczywiście opracowane działania
      promocyjen przez "fachowców" są denne i prostackie. Szkoda, że
      odbyło się to maszym kosztem. Sądzę, że stworzenie strony
      internetowej dla mieszkańców to doskonały pomysł. Panie Brakoniecki
      niech Pan działa, trtzeba głośno krzyczeć żebyśmy zawsze byli
      kojarzeni z krainą tysiąca jezior. chwalmy się tym co mamy.
      • Gość: * Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 21:57
        Promować trzeba mieć co!!! Jeżeli mają być promowane osiągnięcia decydentów, to
        lepiej już zamilczeć. Przecież na dobrą sprawę władze Olsztyna poza mglistymi
        teoryjkami do dnia dzisiejszego nie mają żadnej rozsądnej koncepcji miejsca i
        funkcji Olsztyna w regionie. Bzdety w postaci lotniska, tramwajów czy tego typu
        opracowań być może zaspokaja ich ambicje, ale zupełnie nie zmienia sytuacji, w
        której słowa mają zastąpić fakty i oczekiwania.

        Analiza postów i dyskusji na samym forum dostarcza wystarczającą ilość materiału
        do ustalenia listy priorytetów i ich kontrolowanego społecznie harmonogramu
        realizacji. Wygodniej jest jednak wciskać bajeczki a opracowania wrzucać w kosz,
        by przy następnej okazji robić uniki kolejnymi zleceniami.

        Przecież to jest gra na naiwnego wymagająca konsekwentnego rozliczenia a nie
        uciekania się do przedawniania terminu czy zwolnienia jakiegoś kolejnego kozła
        ofiarnego pod pozorem igrzysk dla publiki ;(
        • Gość: PMM Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 08:50
          Promować to my mamy co, trzeba tylko chcieć / umieć zebrać to do kupy i ze sobą
          powiązać. I nie mówię tu o promowaniu budowy torów tramwajowych, lotniska etc.,
          to są rzeczy poza dyskusją.

          Nie wiem, czemu uparcie nazywa się Eskadrę specjalistami. Ten zwrot jest
          prawdziwy chyba tylko wtedy, gdy jest mowa o wystawieniu faktury. Ich
          opracowanie przedstawione w środę było taką amatorszczyzną, że 10-15 dowolnie
          wybranych osób z forum + 3 skrzynki płynów chłodzących i po paru dniach byłoby
          podobne opracowanie. A może i zrobione z większą fantazją, bo jego realizm byłby
          identyczny.

          Sery są oderwane od czegokolwiek, ot po prostu jakaśtam impreza, żeby Olsztyn
          miał kilkadziesiąt sekund w TV w sezonie ogórkowym. Taka sama idea przyświecała
          panom z Eskadry, gdy mówili o puszczaniu latawców oraz o święcie wiosny. Te
          kilkadziesiąt sekund w TV to dla Eskadry główny wyznacznik sukcesu tych pomysłów.

          Na pytanie o to, czy był w Olsztynie w marcu, pan z "kreacji" Eskadry
          stwierdził, że bywał w wielu miejscach. Ot, nie zmieściło mu się pod czupryną,
          że Olsztyn jest położony kilkaset kilometrów bliżej bieguna północnego i choć w
          Krakowie wtedy jest już zielono, to tutaj na ogół biało, pada śnieg i generalnie
          bywa nieprzyjemnie.

          Eskadra twierdziła, że prowadziła szereg badań, choć jedyne badania opinii
          publicznej, o których powiedziano, to badanie 500 osób metodą CATI (odpytywanie
          telefoniczne). Raz, że nie jest ona aż tak droga, by usprawiedliwiało to 180
          tysięcy wynagrodzenia. Dwa, że takie badanie jest dobre przy prostym pytaniu dla
          gazety typu "uważa pan/pani, że wczorajsza decyzja X była dobra czy zła". Jeśli
          taką metodą ma się uzyskiwać wiarygodne wyniki, to lepiej sobie odpuścić.

          Eskadra nie raczyła sprawdzić danych meteorologicznych, a przecież zarówno
          święto wiosny, jak i puszczanie latawców takiej analizy wymaga. Jeśli ma to być
          wieloletnia strategia i imprezy cykliczne, to nie wyobrażam sobie ich
          zorganizowania na zasadzie "skoro u nas jest ciepło, to i tam będzie". Gdzie tu
          profesjonalizm?

          Podobne podejście pana z Eskadry mogliśmy obserwować przez całe, blisko
          dwugodzinne, spotkanie. Wszelkie uwagi traktowane były z wyższością, nie
          widziałem nawet śladu refleksji nad rzucanymi propozycjami. On po prostu
          Wiedział Lepiej. Dotyczyło to nawet krytyki hasła "przestrzeń radości", na którą
          odpowiadał, że "Coca-Cola ma hasło »to jest to« i nikt się nie zastanawia, o co
          chodzi" (cytat chyba dosłowny). Biedaczek nie raczył brać pod uwagę faktu, że
          budżet marketingowy Coca-Coli pozwoliłby pewnie na coroczny zakup całego
          Olsztyna z przyległościami.

          Nie wiem, kto z Ratusza odpowiada za ten interes, powinno się z nim jednak
          przeprowadzić dość poważną rozmowę. Zresztą chyba cały dział promocji powinien
          pójść na dywanik. Jakimś cudem w miesiąc (i to w godzinach pracy!) ekipa ze
          starostwa potrafiła przygotować dużo bardziej logiczną i trzymającą się kupy
          propozycję. Ratusz nie zrobił nic, poza wywaleniem 180 tysięcy na 160 stron
          marketingowego bełkotu i cytatów z przewodników. Coś tu nie gra...

          PS. Nie twierdzę, że 180 tysięcy na wieloletnią strategię promocyjną dla miasta
          to dużo. Sęk w tym, że za 180 tysięcy oczekuję prawdziwej, przemyślanej i
          profesjonalnie przygotowanej strategii, a nie rzucanych luźno haseł i pomysłów,
          uzupełnianych "czy to się zrobi, to się okaże czy budżet na to pozwoli".
          Profesjonalizm wymaga przygotowania strategii realnej, mieszczącej się w
          budżecie zamawiającego.
          • Gość: Gość Cichy Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.ols.vectranet.pl 24.02.09, 12:46
            Nawiązując do reklamy coli, hasło projektu winno brzmieć " Eskadra - To Nie To.
            • Gość: * Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:33
              A zlecenia tego typu, to jest to?
              Czy do obowiązków zlecającego nie należy wcześniej sprawdzić zleceniobiorcy?
              I tacy ludzie chcą nadal rządzić Olsztynem???

              Zwykła gospodyni domowa idąc z butami do szefca najpierw zasięga informacji na
              jego temat. A tutaj nobilitowani urzędowo "fffaaaccchhhooofffcccyyy" od
              marketingu w Urzędzie Miasta szafują setkami tysięcy i nie zawracają sobie nawet
              takimi zagadnieniami głowy!!! Wystarczyło przecież tylko popatrzeć na efekty
              pracy tej firmy w Białymstoku!!!

              Ziemniaki w piwnicy gniją, jak się obserwuje takie gospodarowanie moimi podatkami ;(
          • Gość: zen Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 20:11
            Kopernika w pegerowskim berecie ( bo to ponoc juz nie jest to teraz
            beret che) nazywasz startegia promocji ?

            jako mieszkaniec miasta nie godze sie na to!
            • Gość: PMM Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 25.02.09, 00:42
              Zanim zaczniesz rozdzierać koszulę w proteście, to może kopniesz się do siedziby
              starostwa i zapoznasz się ze strategią? Na razie widzę, że jej nie znasz, trzeba
              było przyjść na spotkanie i posłuchać. Opieranie się na relacjach prasowych jest
              średnio rozsądne.
              • Gość: * Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 23:24
                Pisząc o strategii starostwa masz na myśli pompowanie biskupiego traktu św.
                Wojciecha?
    • Gość: bezsenność Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 22:01
      Decydenci pogardzają nami i wystawiają nas na pośmiewisko. To właśnie jawnie
      okazywany nam, mieszkańcom, brak szacunku i kompletne nieliczenie się z opinią
      publiczną. Widać tak można, jest na to przyzwolenie. Niech sobie przypną w klapy
      kawałek sera z latawcem, łatwiej ich będzie poznać.
      Eskadra fruwa i wyciąga pieniądze od nieodpowiedzialnych i bezkarnych, a miasto
      pokrywa się szarozieloną mazią.
    • Gość: Brawo !! Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 22:11
      Doskonała wypowiedź Kazimierza Brakonieckiego. "Popieram w całej rozciągłości".
      a reszta wypuszczanych bąbli (ser, logo, balony) to sromotny wstyd dla nas,
      mieszkańców.
      • Gość: oleum Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.ols.vectranet.pl 23.02.09, 22:27
        "Nas, mieszkańców"? Kto ci dał prawo wypowiadania się za wszystkich mieszkańców? Mi nie wstyd.

        Propozycje Eskadry moim zdaniem wcale nie są z czapki. Mogą być pomysłem na Olsztyn, jeśli... uda się je zrealizować. Niestety wygląda na to, że po raz kolejny "ciasne" myślenie w zarodku zgasi jakikolwiek pomysł. Dziwi mnie, gdy czytam p. Brakonieckiego, który właśnie myślenie o naszym regionie jak do tej pory poszerzał.

        Historia, odmienność, wyjątkowość. Świetnie, ale co dalej? Czy mamy robić kroki TYLKO w przeszłość?

        Nota bene wypowiedź o problemach ze snem w związku z propozycjami Eskadry traktuje jako kokieterię "zatroskanego" o Olsztyn, a nie poważną wypowiedź.
        • Gość: belhomme Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.159.192-77.rev.gaoland.net 24.02.09, 15:40
          to fakt ,ludzie w Olsztynie sa zalosni! mozecie zrobic sobie
          festiwal serow z dupy ... gratuluje pomyslow- wart 200 tys zl...
    • fajnyartur108 Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 23.02.09, 22:15
      Zgadzam się z p. Brakonieckim. Do strategii promocji wystarczyło
      zaprosić środowiska kultury i stowarzyszenia, ludzi sportu,
      uniwersytetu i innych uczelni. Zorganizować spotkania i dyskusje.
      Rolą władz powinno być włożenie wysiłku i pieniędzy w organizację
      takich spotkań. Pieniądze przenaczyć na to. Czy nie ma człowieka
      któremu ratusz mógłby powierzyć takie zadanie? Dać salę na
      spotkania? Zaprosić media do współpracy? To takie działanie
      integruje i inspiruje do wspólnego działania. Na to powinny iść te
      pieniądze.
    • fajnyartur108 Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 23.02.09, 22:24
      Jest wiele sfer w których pomiomo pomocy władz i tak ludzie w
      świecie promują Olsztyn, bo dumni są z miejsca pochodzenia. Niby
      nic, ale obejrzyjcie na yutube jak zawodnik MMA Mamed Kalidow
      Czeczen, który znalazł swoje miejsce w Olsztynie podczas walki w USA
      jest zapowiadany, jak po angielsku w wywiadzie mówi, że jest z
      Olsztyna, gdzie uzyskał pomoc. Zawodnik na światowym poziomie. Jego
      walki oglądają setki tysiecy ludzi w internecie. To jedna z wielu
      sfer, gdzie Olsztyn jest promowany. A AZS? I ligowy zespół. Nie
      trzeba wielkiego wysiłku, zeby połaczyć kulturę, historię, sport i
      promować to co mamy na wyciągnięcie ręki.
      • hazudo Eskadra - źle, Brakoniecki - gorzej 23.02.09, 23:43
        Zgadzam się, że projekty przedstawione przez Eskadrę są kiepskie, co jest o tyle
        dziwne, że zrobili parę naprawdę fajnych i nowatorskich rzeczy w promocji miast
        i regionów. Cóż, może się wypalili. Na pewno ich opracowanie nie jest warte 180
        tys. zł.

        Natomiast propozycje Brakonieckiego to kompletna amatorszczyzna. Przecież
        strategia promocji ma na celu jak najszersze rozreklamowanie miasta i
        przyciągnięcie masowego turysty. Po niszowe grupy mogą sięgać mniejsze miasta,
        my musimy ściągać wielu turystów. Już widzę jak gnają oni do Olsztyna na konkurs
        młodych architektów, posłuchać Nowowiejskiego, poczytać filozoficzne dzieła
        Herdera albo dlatego że UWM "dodał miastu autorytetu prowadząc przemyślaną
        politykę przyznawania tytułów doktora honoris causa". Toż bardziej odstraszyć
        może tylko poezja Brakonieckiego.

        Po co pytać o promocję literata? To tak jakby szefa MPEC-u namawiać do
        wymyślenia polityki zdrowotnej. A u nas wszyscy się znają na marketingu, dlatego
        taki wieśniacki ten mamy marketing.
        • Gość: DO HAZUDO Re: Eskadra - źle, Brakoniecki - gorzej IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 01:07
          haha!
          masz racje w całej rozciągłości. na promocji znaja sie wszyscy!
          a Pan Brakoniecki wielkim poeta jest i basta!

          takie pomysly Panie Literacie sa skostaniale jak literatura, ktorej
          nikt nie czyta!
      • Gość: Monika Falej Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 08:49
        Bardzo dziękuję za ten głos dotyczący sportowca i sportu promującego Olsztyn.
        Proszę zapoznać się z uchwałą rady miasta z ostatniej sesji, gdzie została
        przegłosowana poprawka do programu współpracy z organizacjami pozarządowymi -
        dodano zadanie, wbrew negatywnej opinii - promocja miasta poprzez rozgrywki II
        ligowe wzwyż, ale tylko przez piłkę nożna, ręczną i siatkową !! a gdzie inni
        sportowcy (np.: I liga rugby, sztuki walk wschodu), którzy jeżdżą po całym
        świecie i promują Olsztyn. Drużyny oczekują dużych pieniędzy, naszych pieniędzy!
        i nie mamy na to wpływu. Na sesji usłyszałam tylko, że miasto może zlecać
        organizacjom takie zadania jakie chce. I może racja, tylko niech wszyscy będą
        traktowani na równi i mogli na równych zasadach korzystać z naszych pieniędzy,
        robiąc to samo - godnie reprezentować, a przez to promować Olsztyn.
    • Gość: St.Czachorowski Brakoniecki ma ma rację! IP: *.uwm.edu.pl 24.02.09, 07:16
      W pełni podzielam opinię pana Brakonieckiego. Ja również jestem
      zawiedziony i wręcz zniesmaczony miałkością propozycji Eskadry. To
      zupełny brak tożsamości i oderwanie od olsztyńskiej rzeczywistości
      (jedynie sery nawiązują do tradycji i warto ten pomysł rozwinąć).

      W odróżnieni od Pana Brakonieckiego nie uważam że "Olszyn jest zbyt
      biernym miastem, żeby ograniczyć się do zaproponowanej przez Eskadrę
      formy konsultacji w ratuszu."
      Wręcz przeciwnie Olsztyn jest bardzo AKTYWNYM miastem, dlatego nie
      zasługuje na sztampową i mało oryginalna strategię, zaproponowaną
      przez Eskadrę. Ta bezbarwność i brak indywidualizmu, brak naszej
      widocznej tożsamości, jest dla olsztynian po prostu obraźliwa.

      Wyszło źle, po na szybkiego i z lotu samolotem nie ma szansy poznać
      głębiej problemu i ludzi tu mieszkających. Popełniono błędy
      startegiczne i merytoryczne. Odsyłam już chociażby tylko to Agendy
      21. Są miasta takie jak Kwidzyn, Ełk, gdzie dawno z tego
      skorzystano. Strategia 21 znana od 1992 r.!!!

      Szkoda pieniędzy na bezbarwną strategię. Ale zupełną stratą
      byłoby... jej realizowanie!!! No cóż, potraktować jako
      oponię "ekspertów", i odozyć do szuflady. Będzie w czymś pomocna, na
      przykład w przeprowadzeniu społecznej debaty nad wizją przyszłości
      Olsztyna i strategią promocji. Zanim się zacznie promować, trzeba
      mieć jasną wizję. A tego nam chyba w Olsztynie brakuje. Jedni chca
      na siłę "aglomeracji", inni wybierają Olsztyn ze względu na
      jego "prowincjonalność".

      Olsztyn to moje miasto. Sprawa jest zbyt poważna i dalekosiężna, aby
      być biernym i milczeć. Kopernik (nawet w berecie), Atlantyda Północy
      (z aluzją do wartościowej i zaginonej cywilizacji, którą na nowo
      odkrywamy i współtworzymy), "prowinzjonalne" miasto kwitnące kulturą
      i nauką - to są znacznie wartościowsze pomysły na przyciagnięcie
      turystów i bogatych inwestorów. I nie kojarzą się tak źle i
      dwuznacznie jak "przestrzeń radości" (myślę, że nie muszę pisać
      konkretami...).
      Nasza olsztyńska, ugruntowująca się tożsamość wynika z na nowo
      odkrywanej i wymyślanej warmińskości, z odkrywanej przeszłości
      kilkanaście stuleci do tyłu, z klimatu Wilna, z tradycji kolonistów
      z Mazowsza czy Bieszczadów i Rzeszowa, ze współczesnego napływu
      imigrantów. Dzieje się u nas tak dużo, że zasługujemy na więcej niż
      postrzegania gdzieś w Polsce i Europie, postrzeganie Olsztyna jako
      radosnego miejsca do puszczania latawców!!!
    • reklama-bolek5 Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 24.02.09, 08:13
      Zmęczony jestem beznadziejnością tej "strategii promocyjnej". Wypowiadałem się już na forach, może ktoś z decydentów czytał to...
      Oczywiście, Pan Brakoniecki ma rację, dobrze że się wypowiedział. Mogliby dołączyć inni twórcy, którym zależy na tym, by miasto nasze miało charakter. Olsztyn ma swoją historię, jest inny od pozostałych miast. Żyją w nim ludzie, którym wystarczy trochę pomóc, by zakasowali tą drętwą Eskadrę.
      • reklama-bolek5 Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 24.02.09, 08:24
        "Nalot" tej Eskadry, może jednak przynieść korzyść. Tę mianowicie, że pobudzi
        Olsztyniaków do ratowania miasta przed tą "strategią". I stworzenia takiej,
        która by im odpowiadała.
        • Gość: PMM Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 08:51
          Masz rację. Choć jak patrzyłem na zachwyty pani dyrektor z Ratusza, to obawiam
          się, czy cokolwiek innego do niej dotrze.
          • Gość: renia Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 10:14
            No wlasnie, i tu jest problem! te betony z Ratusza z latwoscia
            wywalaja ogromna kase, z kieszeni mieszkancow. Pani Dyrektor
            Wydzialu Promocji jest juz w Ratuszu jakies sto lat... Przez
            ostatnie siedem pracowala ze swoim Wydzialem glownie na promocje
            naszego bylego prezydenta Czesia M. Wiec na myslenie o miescie nie
            bylo juz czasu... Poza tym glownie lubi objezdzac miasta partnerskie
            w celu uzupelnienia zasobow swojej szafy na miejscowych
            wyprzedazach. Wydzial Promocji zamiast wypelniac swoje obowiazki,
            czyli zajmowac sie promocja miasta, woli siedziec na swoich
            stoleczkach, zorganizowac czasami jakas imprezke dla gosci w stajni
            Kojrysa lub innej "interesujacej" miejscowce, woli zaplacic grube
            pieniadze obcej firmie niz wziac sie do pracy i odswiezyc glowy. Tam
            potrzeba po prostu nowych ludzi! Trzeba wyczyscic Ratusz z betonu!
            Mam wrazenie ze mamy w naszym miescie, na roznych polach i w roznych
            sytuacjach, instytucjach miejskich, nieustannie do czynienia z
            sytuacja z basni "Nowe szaty Cesarza". Pomysly Eskadry i zachwyty
            Ratusza, samozadowolenie wszystkich glownych sprawcow zamieszania to
            wypisz wymaluj "nowe szaty cesarza"
            • Gość: PMM Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 12:31
              Pytanie, czy problemem jest cała ekipa działu promocji, czy może tylko góra?
              Często bywa tak, że pracownicy może i by coś sami zrobili, ale jak szefostwo nie
              lubi wyskakiwania przed szereg, to w firmie panuje marazm. Jeżeli tak jest, to
              pracownikom dziwił się nie będę, bo alternatywa jest niewielka.

              Jest też całkiem możliwe, że wszystkim tam pasują rozwiązania proponowane przez
              firmy zewnętrzne, bo:
              - można się wykazać inicjatywą (zaprosiliśmy fachowców),
              - ma się zajęcie (pracujemy ze specjalistami nad projektem),
              - po jakimś czasie można pochwalić się sukcesem (oto gotowa wypracowana strategia),
              - nie trzeba się przemęczać wymyślaniem nowych rzeczy (realizujemy strategię),
              - nie trzeba się przemęczać (cięcia budżetowe ograniczają nasze możliwości,
              robimy ile się da).

              Oby ktoś to posprzątał i nie mam tutaj na myśli niedzielnych wyborów.
              • Gość: ol Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 12:39
                Zapomniałeś o najważniejszym:

                - Eskadra jest rekomendowana przez PO
                • Gość: oooo! Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.09, 22:28
                  Dokłądnie. Eskadrę PO przyprowadziło.
            • Gość: ooooo! Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.09, 22:27
              Generalnie szambo. Tu "beton"-jak piszesz a asystentka Głażewskiego to partnerka
              życiowa Łukasza Łukaszewskiego. To już ok, bo nie beton? W ratuszu nigdy nie
              będzie dobrze, bo nikomu na tym nie zależy, każdy upycha tam swoich, więc ja nie
              widzę żadnej róznicy!
              A Ty widzisz? Gdzie? W swoim referacie?
      • Gość: do bolka Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 16:59
        tym ludziom juz się za duzo pomaga i dlatego wydaje im się że to
        co "TFOSZĄ" to jest kultura i sztuka, a w zetknięciu z olsztyńską
        sztuką , trzeba miec duzo kultury , żeby nie wybuchnąć.
        Olsztyn STOLICA KULTURY 2700, może takie hasło co ?

        KOMPLEKSY....

        KOMPLEKSY....

        KOMPLEKSY....

        nie chce wklejac linkow, ale wpiszcie w google Festiwal Serów
        wyskakują Belgia, Holandia itd. super imprezy, a olsztyniakom sie
        wydaje ze jak ktos chce zrobic FESTIWAL SERA to tak naprawde mowi TY
        BURAKU Z PROWINCJI ! szkoda gadać

    • reklama-bolek5 Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 24.02.09, 09:47
      Mam "pomysła" na pomysły Eskadry!/w końcu przecież zapłacone?/."Święto Latawca"w
      Jarotach, W Gutkowie "Święto Sera", Nad Łyną gdziekolwiek, "Topienie Marzanny
      Ciupasem", W Kortowie "Strzelanie z Bata", "Dojenie Krowy na Czas" w Jakubowie,
      "Plucie do Celu" przed ratuszem i wiele innych. Pozdro! dla dzielnej Eskadry+))))
      • Gość: ol Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 10:52
        Stary, dojenie krowy to cały czas odchodzi. Czym innym jest radosna
        twórczość Eskadry? Zmieńcie jeszcze raz logo Olsztyna - na dojną
        krowę!
    • Gość: stasiek9 Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.elomza.pl 24.02.09, 10:51
      Ta "strategia" to jakaś totalna porażka. Wyjechałem z Olsztyna 7 lat
      temu z przykrością stwierdzam, że miasto pogrąża się w nijakości.
      Opócz miejsca urodzenia i "przywiązania do krajobrazu" coraz mniej
      mnie z Olsztynem łączy - NIESTETY.
      A swoją drogą Eskadra z Krakowa już wymysliła tożsamość dla
      Białegostoku :www.4lomza.pl/index.php?wiad=17398
      • Gość: kasa a forsa? IP: *.gprs.plus.pl 24.02.09, 13:21
        Kto odpowiada za zapłacenie za taki chłam 180 tys.? Toż to granda, jeśli forsa
        poszła "z góry" to myślę, że ktoś powinien za to odpowiedziec personalnie, bo
        ociera się o defraudację. A jeśli zapłacono "z dołu", czyli po obejrzeniu całej
        "strategii", to granda tym większa... Złamanego grosza nie powinni za to dostać.
        • Gość: * Re: a forsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:59
          A forsa poszła w kibinimatry - jam mawiają starzy Wilniucy - i tyle ;)
      • Gość: nara Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 24.02.09, 16:49
        No jak ześ do Łomzy wyemigrował to wiadomo że ciezko bedzie dorownac,
        a swoja droga zajmuj sie teraz swoja "mala ojczyzna" bo jak widac
        po artykule slabo sie tam dzieje.

        Co do artykulu. Czemu nie zapytaja jakiegosc PRowca co sadzi o
        poezji Pana Brakonieckiego ? moglby sie merytorycznie wypowiedziec.
        Jak widać nie tylko dziennikarze znają się w Polsce na wszystkim.

        Olsztyn - Atlantydą Północy? parafrazując stary dowcip, że co ? że
        mieszkańcy wiecznie zalani?
        Jak to jest, że w tym kraju wszyscy znają sie na wszystkim, a juz na
        zdrowiu, sporcie i promocji najlepiej?
        • Gość: giff Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 21:07
          Młode dupki bez doświadczenia znają się na wszystkim najlepiej, zwłaszcza na
          braniu kasy.
        • Gość: PR-owiec Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.ptim.net.pl 24.02.09, 21:08
          Problem w tym, ze zadnego PR-owca nie zapytano o strategie autorstwa Eskadry,
          ktora uwazam za, niestety, chybiona; przynajmniej z tego co dociera z relacji.
          Podejsce p. Brakonieckiego jezt znacznie bardziej komplementarne, ale nie
          oznacza, ze to jest jakas strategia. To sa pomysly rzucone jako protest
          przeciwko faktycznemu brakowi zrozumienia, ktora zaprezentowala Eskadra.

          Moim zdaniem podstawowym problemem jest fakt, ze przetarg nie byl profesjonalny:
          a) w szranki powinny stanac rozne zarysy strategii, jak sie to dzieje czesto w
          przetargach PR (i to na znacznie wieksze kwoty),
          b) strategia ma byc polaczona z realizacji, a nie 180 tys. za tekst, ktory
          wedruje do szuflady albo staje sie - jak teraz - przedmiotem drwin (slusznie)
          i... wedruje do szuflady.

          Wszystkie te zarys strategii powinny zostac ocenione przez wyloniona wczensiej
          komisje skladajace sie z fachowcow. Nie wiem dokladnie kto i jak ocenial (jaka
          metodologia? - bo jest) projekty wstepne (o ile byly), ale nie sadze, zeby byla
          to grupa ludzi z doswiadczeniem w w takim wzgledzie, bo zdobywa sie ja po
          latach.

          Ponadto: mieszkancy nie wiedzieli w zasadzie o przetargu (o ile byl, bo nie
          wiem!!!). Moze nie czytalem gazet, a moze za dlugo bylem w wojsku. Teraz jest
          dyskusja po wystawieniu faktury. A kto za to placi? No, pan placi i ja place,
          wszyscy placimy.
          • Gość: PMM Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 25.02.09, 00:47
            Kilka osób zapytano i jakoś nikt nie piał z zachwytu. W paru przypadkach
            wypowiedzi odebrałem jako bardzo delikatne, tak jakby odpytywany nie chciał
            wywalić prawdy prosto z mostu.

            Na spotkaniu pan z Eskadry był łaskaw komentarze krytyczne wysłuchać, po czym
            elegancko pominął większość z nich, jeden zaś komentując, że to konkurencja i
            generalnie "u nich też biją Murzynów".
        • oberpolicmajster Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 25.02.09, 05:49
          Wiesz co? Twoja krytyka Atlantydy Północy jest na takim samym
          poziomie, jak gdybym streścił "Olsztyn Przestrzeń Radości"
          jako "Olsztyn - punkt G". Spadaj ze swoją pseudofachowością, nara!
    • weganin11 Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości 24.02.09, 13:44
      Nie swoimi pieniędzmi łatwo się szasta na lewo i prawo. Gdyby musieli się
      konkretnie rozliczać i zwracać za rozrzutność sytuacja byłaby inna.
    • Gość: gość W promocji warto podkreślić IP: *.ols.vectranet.pl 24.02.09, 18:53
      że Brakoniecki tu funkcjonuje.
      • Gość: swiatowy Re: W promocji warto podkreślić IP: 91.104.106.* 24.02.09, 21:41
        Olsztyn to mega zascianek gdzie lokalni urzednicy i politycy oraz
        nie mala grupa mieszkancow na sile chce zrobic z niego jeszcze
        wiekszy zascianek niz jest nazywajac to "charakterem miasta" Tu tez
        zgadzam sie z Panem Brakonieckim ze mieszkancy sa bierni a jeszcze
        czesc z nich jest bez wiary ze cos w Olsztynie moze sie udac,ze
        mozna stworzyc tu cos interesujacego,nie banalnego ze jakby sie
        postarac i zminic te zasciankowe myslenie moznaby bylo tu sie
        realizowac i rozwijac a nie tylko bujac nogami na lawce przed
        blokiem i chodzic na spacery do lasu wiec sery,grzyby i latawce
        przejda jak nic Olsztyn,Pasym czy Klewki bedzie to samo a Eskadra po
        kompromitacji z Gejstokiem nie pozwoli sobie na kolejna wpadke.
        Dmuchawce,latawce wiatr
        grzyby i sery a idzcie do cholery!


        wielkiego
        • Gość: OUSDBCIB Re: W promocji warto podkreślić IP: *.ols.vectranet.pl 24.02.09, 22:01
          LIPA,lipa jeszcze raz lipa.
    • assimus [...] 25.02.09, 12:13
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: juszczyński j.w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:53
      Strategia promocji to nie tylko "logo" z domkiem i kreskami. To
      działania, które
      mają "sprzedawać" miasto. Ale czy wiemy jakie miasto ? Wyglada tak,
      jakby najwazniejszym była modyfikacja rysunku. Tak jak pisali
      Brakoniecki, Czachorowski promocja musi kreować rozpoznawalność
      obszaru, a więc wykorzystywać silne strony :
      - "historyczność" miasta i Warmii. Jest to niezwykle silne
      narzędzie. Mieści sie tu i autonomia księstwa biskupów, Kopernik,
      krucjata i kolonizacja Zakonu Krzyżackiego, Nowowiejski z "Rotą",
      architekt Mendelson, kapliczki. Ile jest w Polsce obszarów z
      podobnym i czytelnym potencjale do wykorzystania?
      - "prowincja z festiwalami sztuki".Tu od zawsze odczuwalny był
      klimat zaginionej na "krańcach Europy" prowincji - "Atlandyty
      Pólnocy". Istotą jest, by był to klimat smaczny, własny i frapujący
      obcych. Naturalna mu jest nowoczesna koncepcja "slow city, slow
      country" a nie proponowana macdonalizacja "festiwalem latawców",
      czy św.Mikołajem z Finlandii, uniwersalnym świętem wiosny. To
      kompleks i zabiegi "ubogich" prowincjuszy. O wiele bogatszy
      treściowo i skuteczniejszy jest "pop-Kopernik". Wiec zamiast
      festiwalu latawców, grzybów i serów wzmocnijmy promocję znanych od
      dawna w kraju olsztyńskich "eventów": festiwali sztuki teatru,
      poezji śpiewanej, folkloru. Czy były słabe!Tak - w finasowaniu ich
      promocji!. Dlaczego tej krainie przyrody nie dodać zimą krajowego
      festiwalu filmów "eko" o randze krajowej? Dlaczego lokalnej
      specyfiki różnorodności kulturowej nie wykorzystać programowo
      na "etno" festiwal filmów, wystaw, muzyki? Pewnie wystarczyłoby
      odpowiednio sprofilować i uruchomić system wsparcia dla poza
      urzędniczych środowisk kultury -młodych "tu i teraz" ( nawet
      wspólnie z uniwersytetem).
      - "Olsztyn bliski naturze". Jeśli potencjałem miasta jest
      usytuowanie fizjograficzne (słynna "przestrzeń radości" widziana z
      samolotu), to w pierwszym kontaktcie turysta po wylądowaniu
      samolotu i zejściu na ziemię ocenia estetykę architektury miasta i
      infrastrukturę miejskiej "przyrody". Wobec tego czy "przestrzeń
      radości" jest nawiązaniem do dziedzictwa Olsztyna- parków Jakubowo,
      traktów spacerowych w lesie miejskim, jezior? Czy jest to nawiazanie
      do realizowanej w Olsztynie w międzywojniu koncepcji "miasta-
      ogrodu" - a nawet 'miasta kwiatów" z lat 70-tych ? Nie wiem czy
      miasto ma taką wizję!
      - Olsztyn jest samotną wyspą- ale tylko administracyjną . Jest
      bowiem częscią szerszego organizmu demograficznego, kulturowo-
      historycznego, ekonomicznego ikomunikacyjnego jakim jest południowa
      Warmia, otaczajacy powiat olsztyński. Czy strategia promocji to
      zauważyła? A ta jednorodność dobitnie okaże sie to przy tworzeniu
      obszaru metropoliltarnego! Niech symbolicznym dowodem będzie
      Kopernik: zarówno obrońca miasta jaki i zalożyciel 32 wsi wokół
      miasta. Dlaczego promocja obszaru nie mogłaby być co najmniej
      skoordynowana? a najlepiej wspólna? Chyba, że miasto jest
      przekonane , że żyje w iluzorycznej krainie "mcdonalda", trochę
      Disneya. Więc czy nie ciekawiej zrobić zamiast "święta wiosny" z
      Mikołajem z Finlandii - zrobić święta Łyny -Almy,też z Kopernikiem i
      jakąś rodzimą parafrazą "topienia Marzanny"?
      • Gość: S.Czachorowski Re: j.w "rozbieranie Marzanny" IP: *.uwm.edu.pl 27.02.09, 08:36
        "Więc czy nie ciekawiej zrobić zamiast "święta wiosny" z
        Mikołajem z Finlandii - zrobić święta Łyny -Almy,też z Kopernikiem i
        jakąś rodzimą parafrazą "topienia Marzanny"?"

        Mądry pomysł!!! Proponuję nawiązać do pomysłu rodem z
        Morąga "rozbieranie Marzanny". Zamiast topić w rzekach i jeziorach
        kukły ze szmat i czego tylko się da, w szkołach Morąga od kilku lat
        robią dzieci swoje Marzanny, ale potem idą do Centrum Edukacji
        Ekologicznej i zarazem zakładu zajmującego się usuwaniem śmieci.
        Tam "rozbierają" Marzannę na... części i segregują: papier do
        papieru, plastik do plastiku, aluminium do aluminium itd. Po
        pierwsze jest to nawiązanie do starej szkolnej (i nie tylko
        szkolnej) tradycji, ale jednocześnie jest to nowoczesna edukacja
        ekologiczna (podpowiedź dla olsztyńskich radnych - to jest
        recykling). Czy w Olsztynie nie mamy problemy z odpadami? Mamy. Czy
        nurkowie wiosną nie sprzątają Łyny? Sprzatają. Taka akcja byłaby
        bardzo mądra i znacznie ciekawsza niż zmagdonaldyzowany Santaklaus!
        Przy okazji nawiązanie do tradycji zarówno Bałtów jak i Słowian. No
        i naszej lokalne. Możńa będzie napisąc coś ciekawego o Morągu i
        lokalnych, rewelacyjnych pomysłach. Jeśli dziennikarzy to interesuję
        służę adresami, zdjęciami i dokładniejszymi informacjami. Rozbierać
        Marzannę można nie tylko w Olsztynie... i chronić Łynę przed zbędnym
        zaśmieceniem. Kopernik - jako admninistrator - na pewno z takiego
        ekologizno-gospodarskiego pomysłu by się ucieszył. I bliżej naszemu
        Kopernikowi do Łyny i Marzanny niż Santaklausa (bo św. Mikołaj to
        zupełnie coś innego).


    • Gość: Warmianka Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.09, 19:30
      Brawo!!! Całkowicie podzielam tę opinię. Wreszcie ktoś odważył się
      głośno zaprotestować przeciwko tej beznadziejnej, nijak nie
      przystającej do Olsztyna strategii promocyjnej. Król jest nagi!
      Strategia opracowana przez Krakowian do kosza! Olsztynianie, którym
      los miasta nie jest obojętny do dzieła! My, którzy kochamy Olsztyn
      zrobimy to lepiej, jestem o tym głęboko przekonana.
      • Gość: * Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 19:48
        Popieram. Trzeba jednak wybrać takich do władz miasta, którym opinia mieszkańców
        tego miasta nie będzie obojętna.
    • Gość: renia Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 10:07
      Bardzo piekne ostatnie wypowiedzi! Co z tego jednak ze my
      mieszkancy, czy nawet tylko grupa mieszkancow, tych bardziej
      swiadomych i bardziej zaangazowanych w zycie i przyszlosc miasta,
      maja pomysly na zmiany, na rozwoj...Urzednicy i wlodarze miasta
      zadecyduja za nas. Juz zadecydowali, bo przeciez Swieto Wiosny jest
      juz w planach Promocji Urzedu Miasta w tym roku! Ciagle jednak nie
      moze mi sie to pomiescic w glowie - jak ci ludzie mogli przystac na
      tak ewidentnie nietrafione i slabe propozycje Eskadry??? Czy to
      glupota czy lenistwo spowodowaly ze nie widzieli i nie widza ze KROL
      JEST NAGI!!!
      • Gość: anka Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.09, 09:07
        Jest kasa to się ją wyda. A że głupio? Tandyrakowi się podoba.
        Mikołajowi z Rovanieni też, bo on zwykle wiosną już na bezrobociu a
        tu jakieś leszcze z Olsztyna dają zarobić. Co prawda ma robić za
        Marzannę ale "pieniądz nie śmierdzi".
        • kasey_rybak Promocja, tylko czy naszego miasta ?... 02.03.09, 11:06
          > Gość portalu: anka napisał(a):
          > Jest kasa to się ją wyda. A że głupio? Tandyrakowi się podoba.
          > ...
          Pewnie wiosenne topienie będzie w pobliżu knajpy radnego Jana T.?
    • Gość: kaczorek Sen poety Brakonieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 00:29
      Nie wiedzialem, że do tej pory nasz poeta spał dobrze! To
      niespodzianka, bo myślałem, że noce zarywał nad zastanawianiem się
      jak przyciągnąć kogokolwiek do zarządzanego przez siebie Centrum
      Polsko-Francuskiego, jak spowodować, aby na mapie Polski jego
      miejsce pracy tak zajaśniało, aby turyści masowo przyjeżdżali je
      obejrzeć. Tak jak proponowane przez niego pamiątki po Mendelsohnie i
      Nowowiejskim, olsztyńską filharmonię i przemyślaną politykę
      doktoratów h.c. naszego Wielkiego Uniwersytetu. Drogi Poeto!Prosze
      spać spokojnie! Podrzucę do snu hasełko: Najlepiej śpi się w ciszy.
      W niszy.
      Dobranoc...
    • Gość: wit do Kaczorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 09:13
      Kaczorku i inni z Urzędu. Osiągnij w życiu to,co Brakoniecki.A jeśli
      poza żółcią nie masz wiele do zaoferowania, to chociaz dobrze
      wykonuj swoją pracę i odnieś się rzeczowo do podniesionych problemów.
    • Gość: Miroslav Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości IP: *.olsztyn.mm.pl 10.04.09, 21:33
      Kto to jest Brakoniecki? Dlaczego pytacie w ogóle go o zdanie. ach ten lokalny karierowicz, pseudopoeta który na fali integracji europejskiej mizdrzy sie do funduszy które na siłę podkreślają historie niepolską na tych ziemiach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka