hamar
11.12.03, 17:55
Właśnie przed chwilą oglądałem wypowiedź jakiegoś pułkownika ze straży
granicznej z południa Polski. Pan pułkownik powiedział, że kilku
funkcjonariuszy straży granicznej współpracowało z przemytnikami. Teraz kiedy
toczy się w stosunku do nich postępowanie karne, dostali nową szansę. Jeżeli
ktoś ma wysługę lat, to może odejść do cywila i odpowiadać jak cywil. Ciekaw
jestem czy odpowiedzialność za czyny przestępcze popełnione w mundurze jest
większa niż odpowiedzialność za czyny przestępcze popełnione w cywilu. Jeżeli
mundurowi odpowiadają srożej, to dlaczego zezwala się im odchodzić na
emeryturę i stwarza swego rodzaju ochronkę.
Nie rozumiem.