Dodaj do ulubionych

Elity wolą ser i latawce

IP: *.olsztyn.mm.pl 28.08.09, 21:16
wyprowadzili min. rajd kormoran i chca sie kompromitowac jakimis serami. toz
to litosc i trwoga.
zabudowywuje sie resztki oaz zieleni (poligon na pieczewie, zakole lyny) a
kieruje tym partykularna rzadza dorobienia sie. w olsztynie nei sa potrzebne
kolejne blokhauzy tylko cos zgola innego.
nie potrafimy zachowac spuscizny tego co zastalismy to po tych na miejsce
ktorych tu przyszlismy
przed wojna w olsztynie bylo rozwijace sie lotnisko, tramwaje, siec dróg.
co mamy teraz, lotnisko w stanie z przed wojny i takoweż drogi.
buduje sie osiedla a w slad za tym nie idzie infrastruktura drogowa.
kiedy ktos sie w reszcie otrzasnie?!?!?!?!
Obserwuj wątek
    • Gość: a jak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:31
      a jak może być inaczej, kiedy radny Platformy Obywatelskiej Jan
      Tandyrak był do niedawna Przewodniczącym Komisji Kultury i Promocji.
      Jaka u niego kultura wszyscy którzy go znają wiedzą.
      Miastem Rządziuł ignorant Rolnik sadownik TW Jeż, a Przewodniczacym
      Rady Miasta jest Zbigniew Dąbkowski - radny od 15 lat, leń który
      tylko patrzy na to by dbać o swój prestiż, a pracę to mają wykonywać
      inni, Ten sam który w zabytrkowych kamienicach porobił sklepy z
      bułeczkami i jak one się mają w kontekście ochrony zabytków można
      zobaczyć na rogu ul. Mickiewwicza i Kosciszki oraz n a jednej z
      uliczek od Pl. Konsulatu Polskiego. Obejrzyjcie i wszystko jasne.
      • Gość: * Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:37
        Problem leży w tym, że ich wszelkie wizje kończą się z chwilą dorwania się do
        władzy. Później pozostaje już tylko migotanie i ściema ;(
      • Gość: pepech Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.08.09, 01:16
        Nie chcę bronić p. Dąbkowskiego, ale piekarnia na rogu Mickiewicza/Kościuszki
        jest akurat jednym z ciekawszych małych sklepów w naszym mieście.
        Mogłoby być trochę lepiej, szczególnie wewnątrz, ale jest to atrakcyjna
        alternatywa dla obiektów "po schodkach" w górę czy w dół.
        Proste, ładne i czytelne rozwiązanie. Obejrzyjcie dokładnie i oceńcie.
    • Gość: wira Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:35
      W koncu ktos głośno się zapytał kim jesteśmy!A chłopcy z Kurpii
      niech juz nie jeżdzą w soboty i niedzielę do Myszyńca a czytaja
      historię Olsztyna.
      • Gość: Qń Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.mm.pl 29.08.09, 08:55
        A co to się ma do tematu? Może naucz się czytać ze zrozumieniem prostaku.
    • Gość: mieszkaniec Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.08.09, 22:51
      Tytuł artykułu nieco przewrotny -;) W Olsztynie, w którym mieszkam
      raptem ćwiartkę swojego zycia, nie zauważyłem elit. Nie wydaje mi
      się słuszne, aby takimi nazywać "polityków", artystów, lekarzy,
      prawników czy profesorów z UWM. W mieście uniwersyteckim nie ma
      ośrodków kształtowania opinii. Nie ma żadnego znaczącego
      społecznika, który zgromadziłby wokół siebie zacne grono ludzi,
      mające nie tylko koncepcję i chęci, ale także wytrwalość i ambicję
      odgrywać rolę lidera. Nie znam żadnego charyzmatycznego i
      powszechnie znanego człowieka, który potrafiłby wyrwać się ponad
      horyzont własnej kieszeni od spodni. Liczy się tylko mieszek. I
      nieważne, że są w nim wydmuszki! Ważne, że w ich filozofii nie jest
      pusty. Taki to sposób rozumowania - prosty, chłopski i może nawet
      swojski. Dlatego odnoszą "sukcesy", bo są "sami swoi". A ludziom w
      Olsztynie nie brakuje sensacji - byle do przodu, do pierwszego, do
      wakacji, do Egiptu, Grecji, Chorwacji albo nad jezioro, na ryby, lub
      do lasu na grzyby, zapalić fajkę, wypić flaszkę i może jeszcze na
      działkę. Powiedzcie - w jakim innym "dużym" mieście żyje się tak
      beztrosko?
      • Gość: swiatowy Re: chlop zamiast na pole pcha sie do ratusza IP: 91.104.65.* 28.08.09, 23:06
        Mieszkancu do tego co napisales nic juz nie mozna dodac i nic ujac.
        100%PRAWDY!Kazdy nastepny komentarz jest juz zbyteczny
      • Gość: olsztyniak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 23:13
        Kolego, a DEBATY nie zauważyłeś? Wszyscy od dwóch lat zaangażowani w tworzenie
        tego czasopisma NIE BIORĄ ANI ZŁOTÓWKI!
      • Gość: zygzak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.08.09, 23:20
        >Nie znam żadnego charyzmatycznego i
        > powszechnie znanego człowieka, który potrafiłby wyrwać się ponad
        > horyzont własnej kieszeni od spodni

        Moim zdaniem czas "superjednostek" minął wraz z końcem lat 90'tych.
        Mieszkańcy muszą zrozumieć że to ich miejsce, i zacząć się
        interesować nie tylko swoim przysłowiowym ogródkiem, ale także
        losami miasta. Jednostka nic nie zdziała, jeśli ludzie nie dorośli.

        Zadajmy sobie pytanie jakie realne działania podjeliśmy żeby zmienić
        sytuację?

        Zachodnie, zorganizowane społeczeństwa w takich wypadkach podciągają
        rękawy i jednoczą się w realne siły, które potrafią kontrolować i
        wpływać na decyzję polityków w granicach prawa.

        Nie ma cudownej recepty, tutaj trzeba zachowań społecznych, tych co
        codziennie zabijane są przez macdonalizację, hipremarketyzację i
        alienację jednostki wobec społeczeństwa, co jest dosłownie darem z
        niebios dla tych co lubią manipulować ludkami.
        • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.240.* 30.08.09, 14:05
          Zygzaku, ale problem rozbija się o to, że nasze społeczeństwo dopadł marazm. A
          pojedyncze jednostki niewiele zdziałają. Nawet tutaj na forum, większość jedynie
          krzyczy. Kiedy dochodzi do konkretów robi się cicho. Właśnie tutaj wypływa brak
          korzeni, brak tradycji i brak wspólnych celów.... Ja powoli tracę nadzieje że
          cokolwiek się w tej materii zmieni...
      • Gość: joanna Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 09:10
        muszę się z tobą mieszkańcu zgodzić i dodam - niestety.
    • Gość: olsztyniak Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 23:10
      Czekamy na "Dom Warmiński" wśród stowarzyszeń popierających ideę utworzenia
      nad Łyną "Muzeum Techniki i Rozwoju Regionu". Dotychczas ich tam nie było. Szkoda.
    • Gość: 123 Elity wolą ser i latawce IP: 201.38.254.* 29.08.09, 07:36
      Z tymi latawcami to swietny pomysl. Zyje w Olsztynie ponad 40 lat i
      nie widzialem zadnych elit. Moze jak zaczna puszczac latawce to bede
      wiedzial kto nalezy do elity. A moze ten facet co puszcza latawce
      kolo Realu to elita ?
      • Gość: umts2 Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 07:50
        No i elitę naszą można rozpoznać po tym, że jedzą ser...
        • mariusz2010 Re: Elity wolą ser i latawce 30.09.10, 10:49
          Gdyby tak parę razy w miesiącu była promocja ogólnodostępna, dobry serek poniżej 10 zł. za kg, to dlaczego nie. Jestem za nieustającym festiwalem serów. A latawce? Co mi po latawcach....?
          Czu nie lepiej pomyśleć o rozszerzeniu festiwalu serowego na inne produkty?
    • Gość: tybylec Marudy wolą marudzić IP: *.olsztyn.mm.pl 29.08.09, 08:36
      No jasne wszyscy doradcy, fachowcy, społecznicy, domorośli historycy.
      Jak zwykle w Polsce na medycynie i rządzeniu znają się wszyscy. Wasze "efekty"
      biorą się z tych pieniędzy które przekazują wam te nielubianie, krytykowane
      elyty. Widzicie tylko przez swoją dziurkę od klucza, nie widząc otoczenia.
      Wasze wielkopomne dzieła istnieją 5 minut dzięki wyborczej. Kurcze, pokażcie
      chociaż jeden doniosły projekt tego ciągle cytowanego guru architektury.

      Dlaczego jak jesteście tacy mundrzy sami nie chwycicie "sterów władzy w swoje
      ręce? Coooo?
      • Gość: gOść Re: Marudy wolą marudzić IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.08.09, 10:35
        > Dlaczego jak jesteście tacy mundrzy sami nie chwycicie "sterów
        władzy w swoje
        > ręce? Coooo?


        no właśnie jakbyś rozumiał tekst to byś takich głupot nie pisał:
        1.jakie to niby pieniądze przekazują nam te nielubiane władze
        co?...o ile wiem nie ich ale to nasze podatki! Łaski nie robią!

        2.nikt nie zna się na wszystkim. Dlatego właśnie władza powinna mieć
        to na uwadze, a nie zachowywać się tak arogancko.

        3."Chwytanie sterów u władzy?" chyba jesteś śmieszny...to nie o to
        chodzi w ogóle. Co to za mentalność z tą obsesją rządzenia? Nie
        widzisz że można po prostu tworzyć społeczeństwo? ty widzisz tylko
        relację "władza+niewolnicy barany". Sam jesteś zresztą tym drugim.
        • Gość: cz Re: Marudy wolą marudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 11:19
          czyzby któryś z forumowiczów powyzej sugerował że Dąbkowski to
          ELYTA ?
          Jęśli tacy ludzie jak on mają wyznaczać standardy zachowań w tym
          mieście, to lepiej pakować manele
      • Gość: obserwator Re: Marudy wolą marudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 17:02
        Bardzo dziwna sprawa z tymi "kwalifikacjami" i "dyplomami". W praktyce okazują
        się opatrzonymi pieczątkami i podpisami świstkami papieru. W tym mieście więcej
        kompetencji, wiedzy i wizji rozwoju wykazują często amatorzy i zapaleńcy, niż
        "ludzie z dyplomami" (ale niestety bez wyobraźni) zajmujący różne ważne stołki.
        Magia papieru, którym można sobie tyłek podetrzeć?
        • Gość: mieszkaniec "Dosiadł mnie osioł okrakiem..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 17:19
          W Olsztynie osły w pewnych instytucjach trzymają się mocno. Znacie określenie
          "ośli upór"? Osioł, nawet z dyplomem, pozostaje osłem - nikogo nie słucha.
          A wam się marzą jakieś konsultacje społeczne lub wsłuchiwanie się w opinię
          mieszkańców. Z osłami to nie przejdzie.
    • samozwaniec1 Olsztyn nie ma szczescia do gospodarzy i elit 29.08.09, 12:04
      Ostatni prawdziwy gospodarz miasta nad Lyna nazywal sie Gotowiec i
      byl naszym najlepszym wojewoda a jednoczesnie jedynym z calej
      plejady nieudacznikow,ktory naprawde dbal o miasto.I byl madry,czego
      nie mozna powiedziec ani o ostatnich trzech prezydentach/bo to
      troglodyci/ani o poprzednikach.Gotowiec szedl do pracy po szostej
      rano-wiem,bo mieszkalem w jego klatce schodowej i wracal do domu po
      22-giej.Caly dzien zajety mial prawdziwa praca polegajaca na
      kontakcie ze spoleczenstwem,z organizacjami,ktorych za komuny bylo
      nie mniej,niz teraz,uzeral sie z wykonawcami robot w miescie,chodzil
      po budowach,szkolach,dbal o Kortowo,zwalnial migiem z pracy
      tych,ktorzy ja pozorowali-no jednym slowem byl ojcem miasta.
      Co powiecie o Makowskim?Zenada=dbal wylacznie o PR,a dla
      reelekcji zostal zaprzancem i uwierzyl nawet w Boga,a JPII pare
      chwil przed smiercia zmusil do przyjecia honorowego
      obywatelstwa/JPII byl akurat Dziwisz,bo Wojtyla juz nie mial
      kontaktu ze swiatem.Kosciol wiec do dzisiaj uwaza gwalciciela za
      swietego i stoi za nim murem.Grzymowicz jaki jest kazdy widzi.To
      nieudana podrobka Malkowskiego.Nic mu nie wychodzi,za niczym nie
      biega,nie potrafi nawet zadbac o nasz skarb,czyli olsztynskie
      zabytki.
      Przewodniczacym Rady Miasta jest piekarz,z mozgiem
      nosorozca,bez wizji przyszlosci,bez koordynowania zabiegow o nasz
      Olsztyn,rzemieslnik,ktory maksymalnie wykorzystal swoje
      spolecznikowanie do rozwoju wlasnej firmy,co go absolutnie pograza w
      oczach mieszkancow.Radnymi sa ludzie,ktorzy wola pracowac dla swojej
      partii,niz dla miasta.Profesorow olsztynskich uczelni w ogole nie
      widac w jakimkolwiek dzialaniu na rzecz spolecznosci.Kazdy z nich
      gzi sie we wlasnym uczelnianym blotku i glosu na zewnatrz nie
      daje.Miejscowy ponad stuletni dziennik nigdy przez ostatnie
      kilkanascie lat nie zaatakowal wladz,tylko pisze o glupotach,stad
      naklad kilkanascie tysiecy,gdy za komuny dochodzil do 200 tysiecy
      dziennie,a zespol byl o niebo bardziej kompatybilny z potrzebami
      Olsztyna,niz teraz.Diamenty olsztynskie,takie jak
      Worobiec,Brakoniecki,Kruk,Kijowski,Fabisiakowie,Lenkiewicz,red.Krus
      ostatnio,Marek Baranski,Cyganski z Muzeum i paru innych raczej
      milcza niz krzycza,bo tu i teraz trzeba byloby wyc...
      • Gość: swiatowy Re: Olsztyn nie ma szczescia do gospodarzy i elit IP: 91.104.96.* 29.08.09, 15:35
        Samozwaniec przez to ze Olsztyn nie ma szczescia do rzadzacych ani
        nie posiada zadnego lobby politycznego doszlo do tego ze taka dziura
        jak Elblag z ktorej pochodzisz ustawila caly Urzad Marszalkowski
        • yadol Re: Olsztyn nie ma szczescia do gospodarzy i elit 30.08.09, 21:52
          światowy albo przestań pić te wynalazki, albo walnij się drewnianym młotkiem w
          swój ciasny łeb albo posłuchaj mojej kolejnej rady : szanuj mądrzejszych , w tym
          samozwańca
          sorry, przykro jest mi to pisać, niejeden wątek nas tu połączył, ale piszesz głupoty
          przemyśl to przyjacielu
      • Gość: Mruk Re: Olsztyn nie ma szczescia do gospodarzy i elit IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.08.09, 08:36
        Zasdniczo sie z Toba zgadzam, tylko co do tych Diamentów bym
        polemizował. Ci którzy działają na swoim - krzyczą. Reszata jest na
        smyczy urzędników (ich być albo nie być to etat czy kontrakt), więc
        siedzą cicho. Ich blask jest więc wątpliwy, mocno zakurzony.
        Reasumując- OLSZTYŃSKI STANDARD
    • Gość: ZX Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:48
      Olsztyn to upadająca, postkomunistyczna wiocha (a przynajmniej
      takie mamy Władze...).
    • Gość: Zosia Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:54
      Powszechne od lat zjawisko zawłaszczania władzy i niekompetencji
      ratusza skutkuje degeneracją Miasta. Już nie mówiąc o skali Unii
      czy Polski ale w województwie W-M, Olsztyn słynie z ciemnogrodu,
      niekompetencji, sitwy ratuszowej (i jej wieży), zakazu palenia na
      cmentarzu i przestępców w Radzie Miasta...
      Połączenie Białorusi z PGR'em...
      Po prostu rozpacz!!!
    • Gość: JoteS Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 15:14
      Jest to kolejny artykuł Pana Tomasza Kursa poruszający bardzo
      istotne problemy rozwojowe Olsztyna. W większości tych artykułów
      wypowiada się Pan Sławomir Hryniewicz prezes olsztyńskiego oddziału
      Stowarzyszenia Architektów Polskich. W poprzednich artykułach
      wskazywał, że przeszkodą w zadowalającym kształtowaniu przestrzeni
      Olsztyna są jacyś urzędnicy. W komentowanym artykule rozszerza krąg
      winnych za „zmienianie się Olsztyna w bezkształtną magmę” mówiąc: „-
      Większość mieszkańców też nie czuje związku z miastem. Elity są zaś
      takie, jak wybierające je społeczeństwo”. Odnoszę wrażenie, że pan
      prezes zapomniał, że elity to nie tylko „wybrańcy” społeczeństwa.
      Przypomnę, że podstawowe dokumenty decydujące o kształtowaniu
      przestrzeni urbanistycznej, także w Olsztynie są tworzone przez
      konkretnych ludzi z wyraźnie określonymi kwalifikacjami i
      uprawnieniami. Grupą zawodową decydującą o ustaleniach „Studium
      uwarunkowań środowiskowych” oraz planów zagospodarowania
      przestrzennego są architekci. Są to członkowie Stowarzyszenia,
      którego oddziałem olsztyńskim „dowodzi” pan Hryniewicz.
      Nieszczęście Olsztyna polega na tym, że w planach zagospodarowania
      nie uwzględniane są prawa mieszkańców gwarantowane w „Studium
      uwarunkowań”. Czyż nie jest wobec tego uprawnione twierdzenie,
      że „- Większość mieszkańców też nie czuje związku z miastem” bo
      elity nie realizują ich oczekiwań. Bo „miasto ogród” na ich oczach
      zamieniany jest w „bezkształtną magmę”?. Bo zamiast urbanistów
      przestrzeń Olsztyna „organizowana” jest przez „wizje”
      deweloperów? P.S. Dobrze, że są ludzie tak myślący
      jak pan Marian Juszczyński. Oby podobnie myślących było jak
      najwięcej.
      • Gość: piotr Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.chello.pl 29.08.09, 16:39
        Bo są karierowiczami którym zależy jedynie na kasie a nie na
        Olsztynie.
      • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 188.33.80.* 29.08.09, 20:26
        Ale co Ty chcesz udowodnić? To jakieś dziwne wodolejstwo. Fakt, że Hryniewicz
        jest prezesem SARPu w Olsztynie, oznacza że wszyscy architekci są jego
        podwładnymi? Że są mu posłuszni? Nie przeginaj... Zdecydowanie się z nim
        zgadzam. 99% olsztynian ma korzenie gdzie indziej. Nie czują jakiejkolwiek więzi
        z miastem. Nie ma u nas żadnej działalności obywatelskiej. Mieszkańcy w
        referendum zamiast odwołać nieudolną radę miasta, odwołują prezydenta który
        siedzi w więzieniu i de facto nie ma żadnej władzy. (przypominam, że w radzie
        zasiada pani z oskarżeniem o korupcję) Potem na prezydenta wybierają człowieka,
        który przez długie lata był wiernym przydupasem poprzedniego.Beznadziejnym i
        beznamiętnym. Odpowiedzialnym za inwestycję których w Olsztynie nie było. Czym
        można wytłumaczyć tak irracjonalne działanie społeczeństwa?
        • Gość: swiatowy Re: Elity wolą ser i latawce IP: 91.104.96.* 29.08.09, 20:35
          Moze nie 99% "olsztynian"ma korzenie gdzie indziej ale 80-90%. Na
          tych kilku czy kilkunastu procentach Olsztyn powinien sie bazowac a
          nie na (przepraszam)chamie ,ktory przyjechal tu z wiochy bo dali mu
          centralne ogrzewanie ,wode w kranie i prace.
          • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 188.33.80.* 29.08.09, 20:39
            Nie wydaje mi się, jak patrzę na to, co się dzieje z Olsztynem... No chyba, że
            te 10-20% to potomkowie parobków, kanalarzy i żebraków.
        • Gość: JoteS Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 22:53
          Nic nie chcę udowadniać. Po prostu jako mieszkaniec Olsztyna nie
          zgadzam się ze zdaniem pana Prezesa.
          Bo:

          1. W odróżnieniu od „zwykłych” mieszkańców Olsztyna, którzy
          niewiele mogą osiągnąć (wiem to z własnego doświadczenia) pan
          Prezes i członkowie Jego stowarzyszenia mogą nieporównywalnie
          więcej. Po prostu jest to grupa zawodowa decydująca o ustaleniach
          miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. To ta grupa
          zawodowa uzyskała jakże ważne i odpowiedzialne prawo przedstawienia
          autorskiej wizji zagospodarowania i kształtowania przestrzeni. Na
          psucie tej przestrzeni przez realizację propozycji „zarobkowych
          wizji” deweloperów nie powinni wyrażać zgody. .
          2. W wypowiedziach pana prezesa nie znajduję wzmianki o
          zdecydowanym przeciwstawieniu się Stowarzyszenia faktom
          lekceważenia wyniku konkursów architektonicznych na znaczące dla
          Olsztyna realizacje. Moim zdaniem głos Stowarzyszenia byłby bardzo
          ważny.
          3. Ludzie z takimi uprawnieniami jak członkowie Stowarzyszenia moim
          zdaniem należą do elity. Ale ich prezes ma inne zdanie. Ponieważ
          dzieje się to w Olsztynie przyjmuję, że to On ma rację.

          Nie zrozumiałe jest dla mnie powiązanie pochodzenia mieszkańców z
          przekształcaniem Olsztyna „w bezkształtną magmę”. Niestety głos
          mieszkańców Olsztyna nie jest respektowany. Tutaj upatruję powód ich
          zniechęcenia do działań wspólnych. Proszę zwrócić uwagę, że prezes
          tak ważnego Stowarzyszenia mówi, że też niewiele mogli zrobić. Może
          brak zdecydowanej reakcji Stowarzyszenia jest także spowodowany
          zniechęceniem. Pełna zgoda a nawet jeszcze gorsze zdanie jak w
          opiniach odnoszących się do „naszych wybrańców”. Jednakże nie oni
          tworzą dokumenty niezbędne do realizacji „dzieł architektonicznych”
          oszpecających Olsztyn.
          • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.183.* 30.08.09, 09:14
            No tak. Słówko klucz. Architekci. Skoro architekt zaprojektował czarną trumnę i
            skoro architekt zaprojektował Victora, to znaczy, że wszyscy architekci są be.
            Pokaż mi w którym momencie architekci z SARPu mieli wpływ na plany
            zagospodarowania przestrzennego w Olsztynie? Poza tym - jakie plany? Jakie w
            Olsztynie znaczenie mają plany zagospodarowania?

            O ile pamiętam SARP nie raz wytykał vice-Małkowskiemu, że miasto nie korzysta z
            pomysłów architektów stowarzyszonych w nim. O ile pamiętam to właśnie SARP
            próbował bronić Kopernika i Dukatu.

            Może wyjaśnisz co rozumiesz pod pojęciem elity? Nie interesuje mnie słownikowa
            definicja, tylko nasze prowincjonalne realia. Dla mnie elyta, to garstka ludzi
            która dorwał się do koryta. Koryta, które jest coraz węższe i płytsze. Żeby się
            do niego dopchać, nie trzeba nic sobą reprezentować. Nie wykształcenie, nie
            wartości, nie postawa. Wystarczy po prostu zajmować dobrą pozycję w towarzystwie
            kolesi. Kolesie wypromują, napływowa tłuszcza kupi każdą obietnicę.
    • Gość: qaz Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 17:47
      Bo się idzie do Ratusza by podziubdziać (np. pan M....), by wziąć
      łapówki(pan, pani.....) i nie odpowiadać (np. pani M....), coś
      sobie załatwić (np pan T......, albo zyskać bezkarność, dać zarobić
      rodzinie, otworzyć sieć sklepów itd... itp...
    • Gość: xxx Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 00:46
      Do Jote5. Piszesz -"nie zrozumiałe jest dla mnie powiązanie
      pochodzenia mieszkańców z przekształcaniem Olsztyna" - to znaczenie
      podstawowe, jeśli nie są oni zwiazani z mistem. Pomyśl, co z tego
      faktu wynika?
      • Gość: tutejszy Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 03:28
        Na przykład to, ze urzędnik preferuje wytapianie smalcu, koronczarstwo i
        wycinanki kurpiowskie i woli widzieć w tartaku Raphaelsohnów nad Łyną warsztaty
        rękodzieła ludowego zamiast regionalnego muzeum techniki.
        • Gość: olsztyniak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 08:06
          mozna to nazwać działaniem na szkodę miasta
          • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.240.* 30.08.09, 14:00
            A wyczynów spółki idiots jaszczuk&gustek nie można nazwać działaniem na szkodę
            miasta? Można. I co z tego? Ktoś podejmie temat? Ktoś zmusi prokuraturę do
            działania, albo przynajmniej wnikliwej kontroli farmy obu panów? Nie da się...

            Problem chyba polega na tym, że lody kręcą wszędzie, tylko nie zapominają że
            mieszkańcom też się coś należy. Nam niestety trafili się tacy z ambicjami wałków
            na miarę co najmniej Poznania. Wyciskają wszystko i jedyne co im pozostaje, to
            planować i obiecywać. A że mogą czuć się absolutnie bezkarnie......
      • Gość: Gość portalu Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.mm.pl 30.08.09, 10:04
        Nic z tego nie wynika, bo związanie z miastem nie zależy od pochodzenia. Znam rodowitych Olsztynian, którzy pobudowaliby w centrum wieżowce i zalali miasto betonem w stylu Sosaka. Znam też ludzi urodzonych daleko stąd, którzy w Olsztynie się zakochali, znają świetnie jego historię i szlag ich trafia, jak widzą burzenie Kopernika, stawianie betonowych klocków i zachwyt nad pomysłami Eskadry.
        • Gość: olsztyniak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 10:30
          Wyjątki zawsze potwierdzają regułę.
        • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.183.* 30.08.09, 10:58
          Ale to nie chodzi o to gdzie się kto urodził, chodzi o korzenie. Chodzi o to, że
          mamy przeszło 90% ludności napływowej. Bez tutejszych korzeni, związków, bez
          tradycji...
          • Gość: ab Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.torun.mm.pl 30.08.09, 12:36
            Jeden z Prus, drugi z Rus, wszystkich tutaj Pan Bóg zniósł. I w społeczność to
            się nie zrosło. Może w trzecim pokoleniu?
            Tylko co będzie z tożsamością? Przecież prawie żaden z tych ludzi, którzy
            dzisiaj mieszkają na Mazurach, nie powie o sobie, że jest Mazurem. W trzecim,
            czwartym i w piątym pokoleniu też nie będą Mazurami. Kim będą?
            • Gość: zygzak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.08.09, 13:29
              > czwartym i w piątym pokoleniu też nie będą Mazurami. Kim będą?

              może socjolodzy w przyszłości nazwą jakoś naszą kulturę...np.
              postwarmiacy?
              ...i to jeśli oczywiście z tej naszej kultury w ogóle zostanie coś
              cennego, bo przykłady Kopernika i Dukatu pokazują że nie mamy
              szacunku nie tylko do zastanej spuścizny z przeszłości tych ziem ale
              i do własnych wytworów. Zwykle w archeologii takie kultury nazywane
              są barbarzyńskimi i nie zasługują na potraktowanie odmiennym
              nazewnictwem ;)
              • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.240.* 30.08.09, 13:45
                raczej posthomo postsovieticus...
          • Gość: olsztyniak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 13:14
            Rzecz w tym, ze wielu nie chce się "zakorzenić". Są tu gdzie jest kasa, i za nią
            pójdą. Resztę mają w głębokim poważaniu. Reszta może być zabawą na chwilę.
            Gorsze, ze to właśnie ci, w których widzimy "elity".
            • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.240.* 30.08.09, 13:29
              Chcą, nie chcą. A może nie mają możliwości? Ja urodziłem się tutaj, moi rodzice
              urodzili się tutaj. Moi dziadkowie tu przyjechali. W jaki sposób mam się
              zakorzenić?? Przecież nikt tu nie kultywuje żadnej kultury. To miasto bez
              przeszłości. Społeczeństwo jest na wskroś przesiąknięte czerwoną zarazą. Taką
              bezładną masą najlepiej rządzić. Przykre, ale prawdziwe. Na dzisiaj wiem jedno -
              jak tylko będę miał możliwość, wyjeżdżam z Olsztyna. Wolę Ostródę. Mam dość
              poczucia bezsilności, bezwładności mieszkańców (nie potrafię nazwać ich
              obywatelami) i bezczelności umoczonych władców tego miasteczka, którzy bardzo
              szybko zapominają że to oni są dla ludzi, a nie ludzie dla nich.
              • Gość: ad r. Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 21:21
                władcy już się cieszą!
    • Gość: xxx Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 11:10
      Oczywiście - chodzi nie o miejsce fizycznych narodzin ale o
      zakorzenienie w kulturze Olsztyna. Gdzie Sosak&Sosak jest
      zakorzeniony? Gdzie zakozreniony jest Małkowski i radni oddając
      Kopernika? Gdzie zakorzeniony jest Grzymowicz i kazdy z radnych
      mając w d...architekturę miasta?
      • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.240.* 30.08.09, 13:43
        Ale to też nie chodzi o pojedynczych ignorantów bez kręgosłupa których
        wymieniłeś, którzy dla kasy wyliżą odbyt bezpańskiego psa. Chodzi o ogół, o
        przekrój społeczeństwa. Społeczeństwa które de facto nie mając wspólnej
        przeszłości nie ma wspólnych celów i dzięki idiotycznej demokracji wybierają
        Bułkowskiego, Marcinkowską i Grzymowicza. Nasz cel to olimpijski basen w
        Olsztynie, drogi brukowe, tramwaj konny i chodniki z piasku. Chodniki z
        bezwzględnym zakazem palenia.
    • Gość: Endi Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.08.09, 14:01
      To nie jest "wymijające" określenie: mieszkam na Warmii i Mazurach.
      To prawda. Prawdziwych Warmiaków i Mazurów jest niewielu.
      Zdecydowana większość mieszkańców ma swoje korzenie m. in. na
      wileńszczyźnie, Lwowie i okolicach, Warszawie i innych regionach.
      Zastana, bardzo ciekawa i rozwinięta kultura obecnie naszych
      terenów, nie jest dla wielu z nas "nasza". Tak jest i nic tego nie
      zmieni. Nie można nikogo zmuszać do utożsamiania się i naśladowania
      na siłę tradycji poprzedników. Ale na pewno warto chronić zastane
      dziedzictwo i czerpać z niego. Bo to jest bogactwo tej ziemi.
      Tworzymy nową jakość na Warmii i Mazurach. Na razie nie wygląda to
      dobrze. Wybieramy takie władze jakim jesteśmy społeczeństwem w
      większości. Ale świadomość społeczna wzrasta i coraz więcej osób nie
      chce i sprzeciwia się bezczelności i niekompetencji zarówno władz
      jak i poszczególnych urzędów. Jesteśmy mieszkańcami Warmii i Maur.
      Stajemy się powoli solą tej ziemi i kiedyś ktoś nas nazwie jak - nie
      wiem. W XIX i XX w. kraina się rozwijała. Przyszedł kataklizm i się
      zmieniło. Możemy stworzyć coś bardzo wartościowego z wniesieniem
      własnych, różnych tradycji, wzbogacając to co zastaliśmy. A wówczas
      może kolejne pokolenia będą to rozwijać.
      • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.240.* 30.08.09, 14:07
        Jaka zastana kultura? Gdzie ona jest?? I czym jest ta "nowa jakość" którą
        tworzymy?? Jakoś tak mi się Miś przypomina...
        • Gość: zygzak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.08.09, 14:20
          > Jaka zastana kultura?

          No jak to jaka?- przedwojenna.


          >I czym jest ta "nowa jakość" którą tworzymy??

          To jest to co powstaje teraz, to co nowego wnosimy na te tereny.
          Uważasz że nic się w Olsztynie nie dzieje? Choćby muzyka,
          literatura, teatr? Nie neguj z góry wszystkiego co powstaje (neguj
          złe rzeczy, które to wiadomo). A to że tego niewiele?, potrzeba
          jeszcze najwyraźniej czasu. Czy jesteś z tych którzy narzekają na
          wszystko i zniechęcają do jakiejkolwiek aktywności?

          Poza tym to nie władze tworzą kulturę, ale społeczeństwo.
          • Gość: ogórek Re: Elity wolą ser i latawce IP: 94.254.240.* 30.08.09, 14:29
            Nie, nie jestem z tych którzy wszystko negują. Proszę Cię jednak bardzo - podaj
            mi konkretnie przykłady tej żywej przedwojennej kultury z którą mamy wciąż do
            czynienia (wolałbym coś o tradycji, ale i kulturą się zadowolę). Tej nowej
            jakości próbki jakowejś, także bym potrzebował. Tej naszej, olsztyńskiej.
            Związanej z tym miastem.
            • Gość: zygzak Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.08.09, 16:21
              Kulura to wszystko to co wytworzy dana społeczność. Jasne więc, że
              architektura, urbanistyka Olsztyna jest jej częścią. Powojenne
              budowle są z kolei częścią nowej (Dukat, Urania, kino Kopernik,
              Planetarium). Nową kulturą naszego regionu jest znany na całym
              świecie lepiej niż we własnym mieście zespół Vader, nasze kabarety
              (np. Czyści jak Łza), świetne spektakle teatralne, jak i pełno
              zespołów hip-hopowych (nota bene nie lansowanych przez warszawskie
              studia, ale za to autentycznych). Pytasz o tradycję? a Kortowiada?,
              wyróżnia się mocno na tle juwenaliów w innych miastach, Noce
              Bluesowe, Festiwal Śpiewajmy Poezję (ostatni broniący się przed
              politycznym kiczem). Jest tego więcej, choć oczywiście nadal
              niewiele.
              • Gość: swiatowy Re: Elity wolą ser i latawce IP: 91.104.96.* 30.08.09, 19:05
                Apropo Vadera.Pare miesiety temu lecialem z Europy samolotem(tanie
                linie) do Polski do Warszawy i przegladalem magazyn w ktorym
                reklamowaly sie polskie miasta do ktorych lataja te linie.I co?
                Czytam o Katowicach a tam reklamuja Vadera bo Katowice to tez Spodek
                a oni tam czesto koncertuja!!.Z innej beki .Pare dni temu czytalem
                na Olsztyn 24 o planach i rozwoju naszego wojewodztwa na
                zorganizowanym spotkaniu-debacie przez Urzad Marszalkowski a tam nic
                o porcie lotniczym Olsztyn-Szymany,nic o "16",drodze expresowej
                Olsztyn-Olsztynek,infrastrukturze turystycznej tylko jakies pierdoly
                o Baltyku.Urzad Marszalkowski to piesek na smyczy Elblaga !!!

                p.s uwaga na forumowego szczura o nicku "samozwaniec1"Indywidumm to
                jest z elblaga a udaje mieszkanca Olsztyna.Leczy tez swoje fobie na
                forum Gorzow
                • yadol Re: Elity wolą ser i latawce 30.08.09, 21:22
                  w pełni zgadzam się z tym co pisze samozwaniec i nie obchodzi mnie skąd pisze,
                  pisze prawdę, wiem
                  • yadol Re: Elity wolą ser i latawce 30.08.09, 21:23
                    samozwaniec pozdrawiam :)
      • Gość: * Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 21:33
        Trudno Endi nie zgodzić się z Tobą czy samozwańcem. Obydwaj poruszacie sedno
        sprawy bardzo wymownie i konkretnie. Wasze dwa głosy powinny być w moim
        przekonaniu credo tego wątku.

        Pozdrawiam
      • yadol Re: Elity wolą ser i latawce 30.08.09, 21:39
        Endi jesteś mądrym człowiekiem
        pozdrawiam
        • Gość: * Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 22:03
          To fakt.
    • Gość: mk No i jeszcze dziurawce :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 19:16
      Up!
    • Gość: xxx Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 19:33
      Do Endiego: Naszej tożamości z Olsztynem czy innym miejscem nie
      nadadzą nam nasi następcy.Dlaczego uciekasz od problemu? Co to
      znaczy "prawdziwi Warmiacy, Mazurzy"? Mówiący gwarą? A ten kto
      mieszka na Warmii albo Mazurach to kto?- "bezimienny mcdonald"? I tu
      nie tyle chodzi o kulturę ludzi, których juz nie ma, ale kulture
      miejsca , które po nich zostało. O tym mówił pan Juszczynskiw
      w "Elitach bez dziedzictwa"
      • Gość: Endi Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.09.09, 13:45
        Postaraj się jeszcze raz uważnie przeczytać co napisałem. Może
        niezbyt jasno się wyraziłem, ale nie zrozumiałes o co mi chodzi.
        Przed wojną nie wszyscy, którzy tu mieszkali byli Warmiakami czy
        Mazurami. Przecież to normalne. A teraz tworzy się coś nowego i jest
        to proces. Na pewno nie jestem Warmiakiem, jestem za to
        olsztyniakiem ze swoją historią i czuję więź z tymi terenami i
        ludźmi, którzy też czują się mieszkańcami i już tubylcami. To jest
        proces. Wymaga czasu i poczucia, że mamy wpływ na nasze otoczenie.
        To jest nasz przywilej i władza demokratyczna liczy sie z tym. Ale
        podkreślam, że o to co zastaliśmy wartościowego musimy dbać. Bo to
        jest historia tych ziem i my tez będziemy historią.
    • Gość: edamer Elity wolą ser i latawce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.09, 23:55
      olsztyńska elita jest jak ser, którym chcą (się) promować - śmierdzi i
      jest pełen dziur.
    • Gość: ZE WSI Warszawa Elity wolą ser i latawce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 15:51
      Świetna rozmowa z Juszczynskim i Brakoniecki.Po raz pierwszy tak
      jasno wyłożone. Temat podstawowy a tak mało postów. Konserwatorzy,
      Architekci i urbaniści się migają. Kim są?
    • Gość: elita herbu jelita równanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 16:23
      latawiec - puszczanie latwcow - puszczać
      +
      ser - serek pleśniowy - "śmierdzielek"
      = (???)
    • Gość: dobra książka Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.centertel.pl 06.04.10, 10:44
      jeśli ser to tylko kozi
      www.biblioteka.faunaflora.com.pl/koza.html
    • Gość: tater Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.pl 29.09.10, 13:58

      podobno po zwycięstwie grzyma i szmita ma być festyn pieczenia kartofli przed szubienicami
      • Gość: wdr Re: Elity wolą ser i latawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 21:01

        proponuję nocne widowisko typu "światło i dźwięk" z wykorzystaniem świecących pał i zespołu vader
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka