stedo
10.09.09, 03:10
Byłam ostatnio zmuszona skorzystać z usług radio-taxi.A że dawno nie
korzystałam i mieszkam na obrzeżach miasta, a chciałam znależć się w
centrum, więc żeby nie dać się zrobić w przysłowiowego konia
zajrzałam na stosowną stronę coby zorientować się w kosztach i
wybrać korporację najtańszą.Otóż Bayer Taxi oferowała usługę
najtańszą.Zależało mi poza tym by znależć się na Krakowskim
Przedmieściu o ściśle określonej porze w sobotę
wieczorem.Zorientowanym nie muszę przypominać że Krakowskie w
weekendy jest zamknięte dla ruchu i by dostać się w ten rejon trzeba
jechać że tak powiem "od d...y strony". Dzwonię 2h przed.Pani
przyjmująca zgłoszenie informuje mnie że jeśli do za 15min przed
podanym przeze mnie czasem nie znajdzie wolnego taxi to zadzwoni.Ja
do niej, że jak ja wtedy znajdę coś gdzie indziej.Pani obruszona
odzywa się w te słowa:przecież nie musi pani korzystać z naszych
usług;)
To się nazywa dbałość o klienta i interes firmy!;) Niezły Bayer;)))