Dodaj do ulubionych

M. Foremniak

01.10.09, 11:49
A M. Foremniak idzie na Kilimandżaro, jest szansa że nie wróci :)

Wielka
wyprawa dzielnej kobiety
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: M. Foremniak 01.10.09, 12:09
      puszysta_gimnazjalistka napisał:

      > jest szansa że nie wróci :)

      https://www.efakt.pl/i/e/radocha.gif
      • liisa.valo Re: M. Foremniak 02.10.09, 12:56
        Dziecinko, idź do dętysty, bo ci się stało coś w zębozgryz.
        • i.nes Re: M. Foremniak 02.10.09, 15:55
          a masz namiary na jakiegoś przystojnego i z poczuciem humoru?
          i NIE w Szczecinie? :P
          • liisa.valo Re: M. Foremniak 02.10.09, 18:10
            W Szczecinie to ja tylko będę bywać. A kursuję między Poznaniem a blokiem
            wschodnim :) i Szczecinem :)
    • 8n Re: M. Foremniak 01.10.09, 14:54
      puszysta_gimnazjalistka napisał:

      > jest szansa że nie wróci :)

      <zaciera rączki>
    • kedrok1 Re: M. Foremniak 01.10.09, 15:27
      ee, Zosia fajna jest, znaczy Małgosia. Z jajem babka ;)
      • cookie_monsterzyca Re: M. Foremniak 01.10.09, 15:39
        Nie no, ja jej nie mogę zdzierżyć :P
        Taka egzaltowana, fafą fafą, sili się na bycie kól, rzuca jakimiś pseudoluzackimi tekstami , nie , nie , nie.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: M. Foremniak 01.10.09, 15:44
          Jak możesz ! Przecież ona jest taaaaaaaaaaaka kobieca :)
        • liisa.valo Re: M. Foremniak 02.10.09, 12:55
          Oj, ja cię rozumiem, Kuki ;)
          Ona byłaby fajna, gdyby się nie właśnie aż tak nie siliła na taką luzacką. Do
          dzisiaj pamiętam minę, jaką zrobiła żona Emiliana Kamińskiego (nigdy nie
          pamiętam, jak się kobieta nazywa, poza tym, że Justyna) w Dzień Dobry TVN, kiedy
          był fragment programu o macierzyństwie i MF wyjechała tekstem, że ona się rzuca
          ze swoim synem tortem w kuchni, po czym na zdziwione spojrzenie Justyny
          pojechała tekstem: "No, co, nigdy nie rzucałaś się z dzieckiem tortem?" :DDD
          A ostatnio w Zetce przed tą wyprawą opowiadała m.in. o rozstaniu z dziećmi i
          pojechała, że ona jakiś czas temu w ogóle się wyprowadziła od dzieci, bo są już
          dosyć duże, żeby mieć matkę z doskoku, co tydzień czy dwa. Sprawdziłam: jej
          córka, owszem, ma 18 lat, ale jej syn niecałe 12, więc wydaje mi się, że się
          babka zapędziła.
          • catthe Re: M. Foremniak 02.10.09, 15:18
            Nie jestem fanką MF ale nie rozumiem zdziwienia Pani Justyny ani
            Twojego Liiso;)
            Rzucanie się tortem z dzieckiem miałoby być oznaką czegoś
            nienormalnego?? To już prędzej bym tak okresliła to zdziwienie;)
            • liisa.valo Re: M. Foremniak 02.10.09, 15:35
              Ależ Kasiu, ja się tylko dziwię, że to nie był kisiel :)
              Chociaż powiem ci, że na co dzień nie zwykłam się rzucać z Barbórką torem,
              preferujemy jednak poduszki i baloniki.

              A tak serio, to nie chodziło nawet o to, co mówiła, tylko jakim tonem. Takim
              infantylnym tonem małej dziewczynki, która rozpakowuje lalkę Barbie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka