Dodaj do ulubionych

Coś na poprawę humoru.

16.08.08, 22:05

A jak dobry, to na jeszcze jego polepszenie. ;-)

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49213&w=71877906&a=73002927
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:10

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49213&w=71877906&a=71884675
      • jaceks20 Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:12
        kitek po jakich ty dziwnych forach buszujesz:P
        zakrecone teksty:)
        • kitek_maly Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:13

          Właśnie pierwszy raz zabuszowałam. A dotarłam tam przez czyjąś wizytówkę.
      • wilowka Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:12
        Błedy Pań Domu to ja znam , bo czytywam to forum ;)
        Mój ulubiony to majtki w marynarce męża :)
        • kitek_maly Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:14

          Poka ten o majtkach.
          • wilowka Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:20
            Proszsz :)

            Re: Błędy, które popełnić należy
            magtomal 25.07.08, 17:50 Odpowiedz

            Gdy wchodzą pierwsi zaproszeni goście, zobaczyć nie schowane po zbieraniu prania
            majtki i w pierwszym odruchu schować je do kieszeni marynarki męża, która wisi
            na krześle. Potem -w środku przyjęcia - obserwować miny gości, gdy zagadany mąż
            próbuje wytrzeć w nie nos.
            • kitek_maly Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:40

              :-)))
        • jaceks20 Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:20
          intrygujace, let mi si
    • heart_of_ice Re: Coś na poprawę humoru. 16.08.08, 22:32
      kiedys na forum humorum wisial podobny watek: czego robic nie nalezy:))

      zarykiwalam sie ze smiechu, w wolnej chwili moglby ktos go odnalezc:)

      Pauli
      --
      "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
      się chusteczkę" [T.P]
    • stedo Re: Coś na poprawę humoru. 17.08.08, 13:05
      Boooskie!Ale kobitki to jednak blondynki.Ja z resztą też, czasami;)Kiedyś
      gotowałam wodę na herbatę w czajniku elektrycznym, ale na gazie;(
      • wesoly.profanator Re: Coś na poprawę humoru. 17.08.08, 13:24
        gópia
        • stedo Re: Coś na poprawę humoru. 17.08.08, 13:33
          Ja!
          • wesoly.profanator Re: Coś na poprawę humoru. 17.08.08, 13:42
            No tak.
      • stedo Re: Coś na poprawę humoru. 17.08.08, 13:36
        Aa i jeszcze jajka w mikrofali.Efekt piorunujący!;))
      • kitek_maly Re: Coś na poprawę humoru. 17.08.08, 15:10

        Kiedyś
        > gotowałam wodę na herbatę w czajniku elektrycznym, ale na gazie;(

        :-))
        Domyślam się, że to skończyło się źle dla czajnika. ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka