Dodaj do ulubionych

Emerytura :)

14.10.08, 10:23
już wiem, co będę robił jak przejdę na emeryturę...zacznę sobie
studiowac muzykologię. Fascynujące sa te wszystkie tercje, takty,
subdominanty i cały ten...zgiełk :D
Mysleliście, co chcielibyście robić, gdybyście mieli naprawdę wiecej
czasu...:)?
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:24
      Oooo zazdroszcze pasji :)
      ja wolę tylko słuchać, nie wiedząc co za trakcje i nietakty w tym
      maczały struny :)
      • staryigruby Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:28
        Najfajniejsze jest to, ze im się troszkę wiecej człowiek zastanawia
        z czego jest zbudowany utwór, tym bardziej gęba się rozdziawia nad
        ludzką kreatywnością. Dziś za mną ciągle chodzi "The Autum Leaves".
        Przepiękne...:)

        pl.youtube.com/watch?v=Gnp58oepHUQ&feature=related
        • dzikoozka Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:30
          Żałuję, ale jutuba mi nie chodzi na kompie w pracy :(
          Myślę, ze artysta nie zastanawia sie nad nutkami i taktami, tylko w
          głowie mu gra? ;)) nie jest tak?
          • funny_game Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:43
            dzikoozka napisała:


            > Myślę, ze artysta nie zastanawia sie nad nutkami i taktami, tylko w
            > głowie mu gra? ;)) nie jest tak?

            U Rubika chyba nie...

            >
            • dzikoozka Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:49
              A Rubik to artysta? ;))
              • funny_game Re: Emerytura :) 14.10.08, 12:58
                Aha, faktycznie, zagalopowałam się :D
    • demonii.larua Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:25
      Zaczęłabym śpiewać znowu :)
      • your-ptaszyna Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:40
        A ja chciałabym znów poczuć zapach tempery:)
    • funny_game Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:40
      Koralikować i się włóczyć bym chciała. Ja chcę już na emeryturę.
      • demonii.larua Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:48
        Jej...ja też... dzisiaj specjalistycznie i bardzo mocno.
        • funny_game Re: Emerytura :) 14.10.08, 12:57
          To jak? Rzucamy wszystko w paździory i idziemy na emeryturę? :>
          • grassant Re: Emerytura :) 14.10.08, 14:18
            funny_game napisała:

            > To jak? Rzucamy wszystko w paździory i idziemy na emeryturę? :>
            >
            galopujemy
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:54
      Na emeryturze kupię EEG i będę nagrywał swoje fale mózgowe, piszę serio.
      • dzikoozka Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:55
        gorzej, jak te fale nie będą zbyt wyraziste :DDDDD
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:56
      Nie myslalam, to dla mnie tak odlegla przyszlosc, ze nawet nie wiem co bedzie
      wtedy mozna robic. Ale napewno nie muzykologia. Nauzeralam sie w szkole
      muzycznej z roznymi typami jako dziecko i nie chce miec z tym nic wspolnego.
      • dzikoozka Re: Emerytura :) 14.10.08, 10:57
        Jak to, kilka pacanów moze zniszczyć w dziecku zamiłowanie do muzyki?
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Emerytura :) 14.10.08, 12:48
          nie do muzyki jako takiej. a ze do gry i nauk teoretycznych nigdy zamilowania
          nie mialam, to tez nie mozna powiedziec, ze je zniszczyli.
          poprostu, dla srednio uzdolnionego dziecka, ktore musi do szkoly muzycznej
          chodzic popoludniu, po zwyklej szkole i ktore trafia na 2 kiepskich nauczycieli
          - jednego od instrumentu a drugiego od choru (przeciez nie kazde dziecko musi
          umiec spiewac, to chyba jasne!) wieczorowa szkola muzyczna to koszmar.
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Emerytura :) 14.10.08, 12:50
            ale dodam, ze poniewaz nie lubie sie poddawac to ostatnie swiadectwo mialam z
            czerownym paskiem ;-) no i oczywiscie zakonczylam te przygode na podstawowce.
          • dzikoozka Re: Emerytura :) 14.10.08, 13:01
            przeszłam przez to :))
            solfeż mnie wykończył
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Emerytura :) 14.10.08, 13:06
              pan u ktorego trzeba bylo te pierdoly z solfeza spiewac byl ok. rozumial ze
              chopcy przechodza mutacje i ze nie kazdy potrafi ladnie i superczysto spiewac
              (jak ja). ale chor to byl koszmar, nedza z bida, wielki stres. podobnie jak
              fortepian i moja podpita wiecznie spozniona nauczycielka.
          • cytrynka_ltd Re: Emerytura :) 14.10.08, 14:17
            po co rodzice pchają średnio uzdolnione dziecko, do szkoły muzycznej?
            dla spełnienia swoich ambicji.
            w tym wieku, jednak rodzice często ukierunkowują dzieci.
            albo, wykształcili fałszywą świadomość u dziecka, zachwycając się przesadnie
            swoją pociechą.
            a, później tak to kończy się.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Emerytura :) 14.10.08, 14:25
              ale pieprzysz, z reszta nie pierwszy raz.
              Moim rodzicom nie przyszloby do glowy, zeby poslac mnie do szkoly muzycznej. Jak
              bylam w przedszkolu, przyszla do nas pani, kazala chyba zaspiewac i costam
              jeszcze zrobic (zupelnie tego nie pamietam) i wystosowala list do moich rodzicow
              ze mam sie zglosic na egzamin wstepny, wiec mnie mama zaprowadzila. Zdalam
              egzamin wstepny i wszystkie egzaminy po drodze do ukonczenia tej szkoly.
              Postanowilam ja skonczyc bo glupio bylo mi przerwac i do tego durna kolezanka
              dokuczyla mi ze napewno nie dam rady. Z osob ktore zaczynaly ze mna, ukonczyla
              chyba niecala polowa, wiec nie wiem czy bylam naprawde az taka nieuzdolniona -
              poprostu nie umialam spiewac. Mam zal nie do rodzicow, bo nikt mnie nie zmuszal,
              ale do nauczycieli (niektorych) ktorzy swoje frustracje z powodu niespenionych
              karier przelewali na dzieci. Bo ta szola mogla byc fajna zabawa, a w pewnym
              momencie stala sie katorga. Ale musze przyznac, ze przynajmniej mam dzisiaj
              jakies tam pojecie o muzyce i moge cos ze sluchu zabrzdegolic.
              • cytrynka_ltd ja pieprzę,a tobie znowu w zyciu nie wyszło:))))) 14.10.08, 14:27
                przestań użalać się nad sobą.
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: ja pieprzę,a tobie znowu w zyciu nie wyszło:) 14.10.08, 14:34
                  tak, Ty chodzisz i pieprzysz. czy to w moim watku o rodzinie patologicznej (to
                  co Ci sie w glowie uleglo na moj temat - nie wiem skad, to by najbardziej
                  pokreconemu wrozbicie do lba nie przyszlo), czy to tutaj. wyciagasz ze
                  zdawkowych informacji tak kosmiczne wnioski, ze nie wiem czy smiac sie czy plakac.
              • cytrynka_ltd sama sobie przeczysz i wylewasz frustracje 14.10.08, 14:34
                na wszystkich.
                a, tę decyzję podjęli twoi rodzice. chyba, że właśnie nauczyli ciebie takiej
                bezwolności. dobrze, że skończyłaś tylko szkołę podstawową.
                trzeba umieć zobaczyć plusy, a nie ciągle wszystkich winić za swoje niepowodzenia.
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: sama sobie przeczysz i wylewasz frustracje 14.10.08, 14:36
                  nie jestem sfrustrowana i na nikogo niczego nie wylewam - poprostu Ciebie nie
                  trawie, a ty to nie wszyscy (szkoujace, co?).
                  i naprawde nie tlumacz mi tego co sie dzialo w moim zyciu, bo to jest smieszne,
                  naprawde.
        • cytrynka_ltd Re: Emerytura :) 14.10.08, 14:11
          ale, czasami przeświadczona o swojej doskonałości młodzież również może kogoś
          zniechęcić. dobry słuch nie wszystkim jest dane i chyba dlatego myślą, że są
          geniuszami.
          poznałam, na szczęście na krótko, tak jedną, która swoją pewność przeniosła na
          całe swoje życie.
          "jajko mądrzejsze od kury".
    • trypel Re: Emerytura :) 14.10.08, 13:43
      A taką mam wizję emerytury
      motocyklem po świecie, pare kontynentów, krajów i czas jakoś zleci :)
      w przerwach bede opowiadał w domku gdzieś na południu Europy znajomym co
      zobaczyłem i kogo poznałem :)
    • cytrynka_ltd Re: Emerytura :) 14.10.08, 14:04
      tak.
      chociaż jeszcze daleko mam do emerytury:)))
      nawet znalazłam już idealne miejsce na nią:)
      będę mogła całkowicie i spokojnie poświęcić się moim pasjom:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka