Dodaj do ulubionych

biedne mężatki

12.11.08, 19:37
Jak myślicie dlaczego mężatki nie chcą się przyznać, że są sfrustrowane i zgorzkniałe? Żyją zupełnie same, od jednego sprzątania i gotowania do następnego, nie mają żadnych poważnych problemów ani celów. Nie mają przy sobie przyjaciół ani znajomych. Ich życie jest puste. Gdyby się do tego przyznały to byłby pierwszy krok do naprawienia sytuacji...a tak? Udają, że wszystko jest w porządku a tak naprawdę to płaczą wieczorami w poduszkę zazdroszcząc prawdziwym kobietom. Singielkom, menedżerkom, businesswomenką, strażniczkom globalnej gospodarki.
Obserwuj wątek
    • stedo Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:40
      Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma i wszystko ma swoja "zady i walety";)
    • zakochana.w.nim Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:40
      Pogięło Cię z zazdrości??? Rozumiem...ale żeby aż tak?
      • baba_krk Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:42
        Gdybyś zauważyła ironię, to nie musiałabyś wyobrażać sobie Berty zgiętej w pół ;)
        • zakochana.w.nim Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:51
          baba_krk napisała:

          > Gdybyś zauważyła ironię, to nie musiałabyś wyobrażać sobie Berty
          zgiętej w pół
          > ;)
          Sorry;) Nie jestem stąd i nie zauważyłam głupiego wątku, na który
          ten jest odpowiedzią. To nie Bertę pogięło,ale uogólnienia działają
          na mnie jak płachta na byka.
          • catthe Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:52
            zakochana.w.nim napisała:

            > baba_krk napisała:
            >
            > > Gdybyś zauważyła ironię, to nie musiałabyś wyobrażać sobie Berty
            > zgiętej w pół
            > > ;)
            > Sorry;) Nie jestem stąd i nie zauważyłam głupiego wątku, na który
            > ten jest odpowiedzią. To nie Bertę pogięło,ale uogólnienia
            działają
            > na mnie jak płachta na byka.

            Że niby którego głupiego wątku? No słucham?
            • zakochana.w.nim Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:54
              catthe napisała:

              > zakochana.w.nim napisała:

              >
              > Że niby którego głupiego wątku? No słucham?

              odpuść sobie i nie słuchaj, jesteś zbyt ograniczona na to , by
              podejmować z Tobą dyskusję. Jak widzę wszystko już wiesz, mówienie
              do betonu, to żadna przyjemność.
              • catthe Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:57
                zakochana.w.nim napisała:

                > odpuść sobie i nie słuchaj, jesteś zbyt ograniczona na to , by
                > podejmować z Tobą dyskusję. Jak widzę wszystko już wiesz, mówienie
                > do betonu, to żadna przyjemność.

                Nie obrażaj mnie tylko dlatego, że jesteś niespełniona. Wybaczam Ci
                to bo jestem szczęśliwa i umiem pochylić się nad drugim człowiekiem.
                Życzę Ci, żebyś znalazła męża i też była szczęśliwa.
                • zakochana.w.nim Re: biedne mężatki 12.11.08, 20:00
                  catthe napisała:
                  >
                  > Nie obrażaj mnie tylko dlatego, że jesteś niespełniona. Wybaczam
                  Ci
                  > to bo jestem szczęśliwa i umiem pochylić się nad drugim
                  człowiekiem.
                  > Życzę Ci, żebyś znalazła męża i też była szczęśliwa.

                  :D
                • iberia.pl catthe-dlaczego nam źle życzysz? 12.11.08, 21:29
                  catthe napisała:

                  > Nie obrażaj mnie tylko dlatego, że jesteś niespełniona.


                  aha, a tobie wolno nas obrazac? :-D


                  > Życzę Ci, żebyś znalazła męża i też była szczęśliwa.


                  litosci....czy potrafisz pojac swoim malutkim rozumkiem, ze nie
                  wszystkie kobiety maja parcie na bialy welon???
                  • catthe Re: Iberio-nie oszukuj się 12.11.08, 21:39
                    iberia.pl napisała:

                    > aha, a tobie wolno nas obrazac? :-D

                    Ja Was nie obrażam, ja Wam probuję pomóc.

                    > litosci....czy potrafisz pojac swoim malutkim rozumkiem, ze nie
                    > wszystkie kobiety maja parcie na bialy welon???

                    Nie oszukuj się Iberio. Ani nas. Biały welon to synonim szczęścia i
                    sensu czyli tego co jest potrzebnej każdej z nas aby w pełni poczuć
                    się kobietą. Pozdrawiam Cię kochana:)
                    • iberia.pl Re: Iberio-nie oszukuj się ?ROTFL 12.11.08, 21:42
                      catthe napisała:

                      > iberia.pl napisała:
                      >
                      > > aha, a tobie wolno nas obrazac? :-D
                      >
                      > Ja Was nie obrażam, ja Wam probuję pomóc.

                      babo, ale my nie potrzebujemy pomocy, kapujesz???

                      >
                      > > litosci....czy potrafisz pojac swoim malutkim rozumkiem, ze nie
                      > > wszystkie kobiety maja parcie na bialy welon???
                      >
                      > Nie oszukuj się Iberio. Ani nas. Biały welon to synonim szczęścia
                      i sensu czyli tego co jest potrzebnej każdej z nas aby w pełni
                      poczuć się kobietą. Pozdrawiam Cię kochana:)


                      chyba cie powalilo na amen, albo jak ci ktos w watku na FK
                      napisal: "nie odlałaś się dzisiaj rano".
                      Idz sie leczyc na mozg bo na nogi za pozno-i wroze ci krotka kariere
                      na tym forum :-D
                      • aszel666 Re: Iberio-nie oszukuj się ?ROTFL 13.11.08, 09:54
                        powinno być idz sie leczyc na nogi, bo na mózg juz za pózno. Nie rozumiesz o co
                        chodzi w tym powiedzonku?
                        • iberia.pl mądrao aszel 13.11.08, 14:17
                          aszel666 napisał:

                          > powinno być idz sie leczyc na nogi, bo na mózg juz za pózno. Nie
                          rozumiesz o co
                          > chodzi w tym powiedzonku?

                          slonce, po prostu sie pomylilam, tak ciezko zajarzyc??
                          • aszel666 Re: mądrao aszel 14.11.08, 10:55
                            według mnie to nie rozumiesz sensu tego powiedzonka :)
              • stedo Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:57
                Kochana, nie tym tonem tu.Tu nie FK.Nie przystajesz, daruj sobie;(
                • zakochana.w.nim Re: biedne mężatki 12.11.08, 20:02
                  Noooo, na szczęscie nie przystaję:D
          • baba_krk Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:53
            Uogólnienia, czasem bardziej krzywdzące, czasem mniej, zdarzają się często... no
            ale tutaj jest to tylko niewinny żart ;)
      • stedo Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:45
        To nie zazdrość tylko realia życia.Taka opcja też ma miejsce.Twierdzenie:
        mężatka, związek = spełnienie, szczęście, czy tylko zadowolenie, to czasami
        tylko stereotyp, ułuda.
    • razzmatazzy Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:44
      bertrada napisała:

      >strażniczkom globalnej gospodarki.

      :DD

      Po prostu głupio im przyznać, że ich życie już się skończyło. Wszak
      "najpiękniejszy dzień w życiu" już za nimi! ;)
      • catthe Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:50
        razzmatazzy napisała:


        > Po prostu głupio im przyznać, że ich życie już się skończyło. Wszak
        > "najpiękniejszy dzień w życiu" już za nimi! ;)

        Tak, ich życie już się skończyło. Teraz tylko pranie, gotowanie i
        prasowanie. Poirytowany mąż, płaczące dzieci no i ona...matka i żona-
        umęczona, gruba po ciąży, z pochwą większą o przynajmniej jeden
        rozmiar, z rozstępami i 'pachnąca' bełtem bo małemu wciąz się ulewa.
        • stedo Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:52
          Bardzo obrazowe i prawdziwe. I ile hartu trzeba mieć by to przetrwać.Ale da
          się:)Tylko trzeba zdjąć różowe okulary:)
        • razzmatazzy Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:56
          I do tego ten obowiązek małżeński, no ile można się bzykać! Jednak te singielki
          mają lepiej, bo nie muszą nikomu świadczyć takich usług!
          • stedo Re: biedne mężatki 12.11.08, 20:03
            O to, to;) A za ścianą/w najlepszym wypadku, bo może w łóżeczku obok/ płacze
            osesek, bo pora karmienia i tu mleko leci, a panu małżonkowi się na amory
            zebrało i to jeszcze z grą wstępną;)
            • razzmatazzy Re: biedne mężatki 12.11.08, 20:08
              Osesek to nic, za ścianą teściowa nasłuchuje!
              • stedo Re: biedne mężatki 12.11.08, 20:17
                Też może być w "sprzyjających" okolicznościach;)
    • ciaew Re: biedne mężatki 12.11.08, 19:59
      :DDDDDD
    • funny_game Re: biedne mężatki 13.11.08, 10:14
      Qrde, sprzątania się nie da uniknąć. Unikałam bardzo długo i boję się dziś do
      domu wrócić :/
      • puszysta_gimnazjalistka Re: biedne mężatki 14.11.08, 11:00
        Oj, Funny, niby taka doświadczona z Ciebie kobieta, a wygląda na to że nie znasz
        zasady "korytarza".
    • kedrok1 Re: biedne mężatki 13.11.08, 10:22
      znaczy, że mężatki nie mogą się zawodowo realizować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka