lacido 01.01.09, 22:17 czy wg Was hotel to dobre miejsce na seks? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:34 :))))))) niestety u mnie takowych nie ma a mówisz tak z autopsji? ;) Odpowiedz Link
menk.a Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:39 Oj mówię to wiem.:P W wawie są. Mogę polecić z czystym sumieniem.;) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:41 to poczekam aż zostanę zaproszona do Wawy to dasz mi namiary :D tylko żeby pokoje wyciszone były <lol> Odpowiedz Link
be_em Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:42 menk.a napisała: W wawie są. Mogę polecić z czystym sumieniem.;) podpisuję się pod koleżanką;) Odpowiedz Link
be_em Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:46 menk.a napisała: No poooowiedz.;)) powiem Ci kiedyś przy kawie:) Odpowiedz Link
be_em Re: dyskrecja :) 02.01.09, 10:38 lacido napisała: > dalej, dalej konkrety a nie jakieś śmiechy :) konkret to pytanie czy płacisz własną czy służbową Visą? ;) Odpowiedz Link
menk.a Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:49 Dobra. Ale wtedy i jakieś szczegóły mi zdradzisz.:P To kiedy przyjedziesz na kawę?:PPPP Odpowiedz Link
be_em Re: dyskrecja :) 02.01.09, 10:37 menk.a napisała: To kiedy przyjedziesz na kawę?:PPPP wiosną:) Odpowiedz Link
grassant Re: dyskrecja :) 04.01.09, 21:28 be_em napisała: > menk.a napisała: > > No poooowiedz.;)) > > powiem Ci kiedyś przy kawie:) eee, chyba lepsze są motele wokół W-wy > > Odpowiedz Link
8n Re: dyskrecja :) 03.01.09, 11:38 be_em napisała: > menk.a napisała: > > W wawie są. Mogę polecić z czystym sumieniem.;) > > podpisuję się pod koleżanką;) > > nawet ja się podpisuję! Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:31 dobre , tą porą roku szczególnie kiedy autko a tym bardziej pod chmurką nie są dobrymi opcjami:) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:36 no niby tak choć auto gdzieś poza miastem, szum deszczu ma szybach nie jest zły :), minusem jest ograniczone miejsce Odpowiedz Link
menk.a Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:41 Nie przesadzajmy. W aucie też można ćwiczyć różne akrobacje.;) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:43 a potem tłumacz u blacharza jak to się stało że ta wypukłość powstała od środka :D Odpowiedz Link
menk.a Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:47 To chyba u ginekologa. Ale on akurat wie, skąd ta wypukłość.:P Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:48 :D albo teksty: bałem się że mi głową okno wybijesz :DDDD Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: dyskrecja :) 03.01.09, 22:58 Szanowny panie Rumian ,czy mozna odbyc stosunek z kobieta w wannie? Drogi słuchaczu ,mozna oczywiscie , ale ....niewygodnie:D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:42 lacido napisała: > no niby tak > choć auto gdzieś poza miastem, szum deszczu ma szybach nie jest zły :), minusem > jest ograniczone miejsce > > w sumie rózne są auta, fakt, autobusy pustawe jezdza teraz, tylko słabe grzanie chyba w nich;) a hotel gdy jest jednym z paru, miasto jest małe a seks ma stygmat grzesznego to pomysł ryzykowny :) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:45 > w sumie rózne są auta, fakt, > autobusy pustawe jezdza teraz, tylko słabe grzanie chyba w nich;) w dlakobieżnych grzeją na ful :) > a hotel gdy jest jednym z paru, miasto jest małe a seks ma stygmat grzesznego to pomysł ryzykowny :) o matko, aż mnie przestraszyłeś tym stwierdzeniem ale o właśnie taki chodzi Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:49 lacido napisała: > > w sumie rózne są auta, fakt, > > autobusy pustawe jezdza teraz, tylko słabe grzanie chyba w nich;) > > w dlakobieżnych grzeją na ful :) no kurde ale ryzykowna sprawa jednak, kodeks karny, te sprawy:) > > > a hotel gdy jest jednym z paru, miasto jest małe a seks ma stygmat grzesz > nego > to pomysł ryzykowny :) > > o matko, aż mnie przestraszyłeś tym stwierdzeniem ale o właśnie taki chodzi > tak wywnioskowałem z postu gdzies tam wyzej lepiej pozwól neuronom sie wypowiedziec zanim pojdziesz w tango:) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:55 > no kurde ale ryzykowna sprawa jednak, kodeks karny, te sprawy:) myśle ze kierowca by nie zauwazył:) > tak wywnioskowałem z postu gdzies tam wyzej > lepiej pozwól neuronom sie wypowiedziec zanim pojdziesz w tango:) nie bardzo to rozumiem znaczy co? Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:59 lacido napisała: > > no kurde ale ryzykowna sprawa jednak, kodeks karny, te sprawy:) > > myśle ze kierowca by nie zauwazył:) kto ich tam wie w sumie tą porą wygladaja rzeczywiscie na śniętych > > > tak wywnioskowałem z postu gdzies tam wyzej > > lepiej pozwól neuronom sie wypowiedziec zanim pojdziesz w tango:) > > nie bardzo to rozumiem znaczy co? tzn przemysl mocno i gruntownie jesli to twój problem jest ofkors Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 23:02 nie ma co tu zbyt wiele myśleć tylko chwytać okazję (niewykorzystane się mszczą.. podobno) Odpowiedz Link
lacido Re: ale jakie minusy? :) 01.01.09, 22:46 nie lubię obcych miejsc obawa spotkania kogoś znajomego (przy moim szczęściu pani z recepcji okaże się sąsiadką) Odpowiedz Link
thank_you Re: ale jakie minusy? :) 01.01.09, 22:50 Ja tak miałam, że Pani z recepcji okazała się moją koleżanką ze szkoły średniej :D Odpowiedz Link
be_em Re: ale jakie minusy? :) 02.01.09, 10:37 lacido napisała: nie lubię obcych miejsc po dobrym seksie będziesz miał sentyment nie bój:) obawa spotkania kogoś znajomego to trzeba wybyć za miasto, do motelu:) w rodzinnym mieście pewnie jest większy stres! Odpowiedz Link
mia.walles Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:43 Sądząc po tytule ma to być dyskretny seks? No nie wiem... w hotelu raczej wołają ID:) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:43 no nie do końca, choć lepiej niż u mnie w domu :) Odpowiedz Link
thank_you Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:49 A. Na jedną noc. Cóż, pozostaje Ci mieszkanie koleżanki albo hotel. Odpowiedz Link
thank_you Re: dyskrecja :) 01.01.09, 22:58 Jak już wyżej wyczytałam - to ma być dyskretne miejsce. Cóż, musisz pojechać do innego miasta. Albo wyciszyć swoją chuć ;-) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 01.01.09, 23:16 e tam gratulować należy mojego taktycznego podejścia ;) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 03.01.09, 00:11 no niby tak :) choć nie wiem jak Ty ale ja aż takiego bałaganu nie robię :D Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: dyskrecja :) 03.01.09, 18:19 Skonsumowane czy jeszcze rad potrzebujesz?;-) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 03.01.09, 19:03 do konsumpcji jeszcze daleko :) ja taka zapobiegliwa jestem Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: dyskrecja :) 03.01.09, 19:14 lacido napisała: > do konsumpcji jeszcze daleko :) ja taka zapobiegliwa jestem Rozbawiłaś mnie ta odpowiedzia:-D Ledwo w planach a juz się martwisz:-)To on zadnej inwencji nie ma że ty o to zadbać musisz? :-) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 03.01.09, 19:18 właśnie o to chodzi, że otrzymałam listę i mam wybierać lokal :) tylko dla mnie to mało komfortowe w moim mieście!? a innej opcji niestety być nie może.Poza tym musiałam się z kimś podzielić tak mnie roznosi :D Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: dyskrecja :) 03.01.09, 19:21 lacido napisała: > właśnie o to chodzi, że otrzymałam listę i mam wybierać lokal :) > tylko dla mnie to mało komfortowe w moim mieście!? a innej opcji niestety być > nie może.Poza tym musiałam się z kimś podzielić tak mnie roznosi :D Roznosi? Raczej napalona jestes:-)Duże to miasto? Dużo i jak duże sa tam hotele? Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: dyskrecja :) 03.01.09, 22:09 lacido napisała: > ciiiiiiiiiii > > dyskretnie miało być ;) > Zgadzam si e...ciii:-) Taka rozmowa to raczej na priv:-) Odpowiedz Link
zoofka Re: dyskrecja :) 05.01.09, 17:01 tfu tfu tfu :) ale chcę dodać, że to właśnie hotelowy brak dyskrecji tak mnie kręcił, że w skutki obrosło :P ja tam lubie brak dyskrecji Odpowiedz Link
avital84 Re: dyskrecja :) 04.01.09, 17:34 Twoje obawy nie wynikają chyba z miejsca, ale z szerzej pojętych okoliczności. ;) Hotel jest świetnym miejscem. Zazwyczaj łóżko jest bardzo wygodne. Czuje się większy luz. Można sobie pokrzyczeć bez obawy, że sąsiedzi usłyszą. ;) To mała odmiana no i sprzątać nie trzeba jak zauważyła Szara. Ale jeżeli obawiasz się, że kogoś spotkasz to oznacza, że partner nie jest chyba tak do końca 'legalny'. ;) Jeżeli tak to chyba w żadnym miejscu nie będziesz miała 100% komfortu, że nikt Was nie zauważy i że coś tam się nie wyda. Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 04.01.09, 20:47 to nie tak :) mieszkam w małej miejscowości i z racji wykonywanej pracy nie mogę sobie pozwolić na "puszczanie się" (tak by był odebrany widok mnie wychodzącej z hotelu bo wiadomo w jakim celu się korzysta z hotelu, zwłaszcza gdy jest on w tym mieście w którym mieszkam na stałe :) Choć w sumie to jest nielegalne. bo tak bez ślubu..?? <lol> Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: dyskrecja :) 04.01.09, 21:20 Zabierasz się do tego, jak pies do jeża. :-)Od 01.01 do dziś można było pluton ...ba...kompanie wojska przelecieć,a ty nawet tego jednego nie dalaś rady.:-D Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 04.01.09, 21:28 wiesz co to są plany? poza tym, to nie zależy tylko wyłącznie ode mnie jak widzę Ty idziesz w ilość, mnie na wojsku nie zależy poza tym co nagle po po diable :) Odpowiedz Link
lacido Re: dyskrecja :) 05.01.09, 13:52 to bardziej skomplikowane, zabrzmi to strasznie ale to tracenia czasu na dojazd a ja nie będę go mieć za dużo Odpowiedz Link
zoofka Re: dyskrecja :) 05.01.09, 17:03 hm... jest tam jakas restauracja w tym hotelu? można od kolacji zacząć i uśpić czujność lokalnych podglądaczy Odpowiedz Link
kitek_maly Re: dyskrecja :) 05.01.09, 17:19 Ale wtedy wszyscy dokładnie będą mogli się im poprzyglądać przed. ;-P Odpowiedz Link
zoofka Re: dyskrecja :) 06.01.09, 14:13 no myk właśnie :) a co na kolację iść nie można? niech się wtedy napatrzą. Albo na drinka :) a potem pocichutku dopokoju razem czy pojedyńczo... i konsumować Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: dyskrecja :) 06.01.09, 14:26 zoofka napisała: > no myk właśnie :) > a co na kolację iść nie można? niech się wtedy napatrzą. Albo na > drinka :) > a potem pocichutku dopokoju razem czy pojedyńczo... i konsumować Chciałaby a boi się.;-) Odpowiedz Link
lacido i po sprawie 08.01.09, 23:20 kto rzuciła na mnie urok dożywotniego życia w celibacie???????? Odpowiedz Link