Dodaj do ulubionych

jak podrywać, żeby nie poderwać?

01.03.09, 20:39
Akcja na imprezie, gdzie ma miejsce krótki dialog. On podchodzi do nieznajomej
kobiety i zaczyna:

-Cześć, jak masz na imię?
Ona się przedstawia.

Następnie on akcentując dobitnie końcówki: Jesteś bardzo miłOM kobietOM, takOM
fajnOM dziewczynOM, z którą można pogadać.

Następnie pyta jej czym się w życiu zajmuje, pada odpowiedź i następnie ona
zadaje mu to samo pytanie, na które on odpowiada dokładnie tak:

- Yyyyy no wiesz yyyy. Mam zawód na 3 litery. Yyyy. Jestem dyr. Tzn.
dyrektorem. No kurwa kierownikiem. Ale jak mi nie wierzysz no to chuj.

Zakrztusiłam się drinkiem.
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:50
      jak mniemam nie uwierzylas i chuj z takiej pieknej znajomosci... :DDD


      znaomy znajomego poprosil kiedys na jakiejs dyskotece bardzo ladna dziewczyne do
      tanca. zapragnal bowiem poznac ja blizej. na jego: zatanczymy? - dziewczyna
      odpowiedziala:

      ok, ale poczekaj chwile, tylko jebne szczocha.

      a on nagle przestal pragnac poznawac ja blizej.
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:55
        A czy ja gdzieś napisałam, że to ja byłam tą panią? O podrywach ze mną w roli
        głównej na forum nie pisuję :> O ile dobrze pamiętam... ;)

        A tekst 'jebnę szczocha' jest piękny :DDD
        • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:58
          a moja kolezanka z pracy raz w zyciu sie zlamala i poprosila wykatkowo
          urodziwego kolesie do tanca. on z kolei na jej zatanczymy odpowiedzial:


          tera nie, ale sie dowiaduj...


          ona juz nie prosi nieznajomych do tanca.
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:01
            No i kolejny cudny tekst :)))))))
            Dawaj więcej!
    • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:56
      "Mąż jest z zawodu dyrektorem". Przecież to pięknie brzmi! Ja nie
      rozumiem dlaczego się nie skusiłaś.
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 20:57
        No następna o mnie pffff.
        O moich przygodach to ja mogę jedynie na privie plotkować :P
        • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:00
          Dobra no:P
          Myślałam po prostu, że ta ona to dla niepoznaki:P
          Coś w stylu-"poproszę dwie prezerwatywy w rozmiarze azjatyckim dla
          mojego kolegi".
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:03
            Za dużo dzisiaj myślisz :P
            :DDDDDDDD

            PS: Jak ostatnio spanikowana dzwoniłam do studia tatuażu to też powiedziałam "bo
            moja koleżanka..." ;)))
            • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:09
              baba_krk napisała:

              > Za dużo dzisiaj myślisz :P
              > :DDDDDDDD

              Nie tylko dziś i nie Ty pierwsza mię to mówisz:D

              > PS: Jak ostatnio spanikowana dzwoniłam do studia tatuażu to też
              powiedziałam "b
              > o
              > moja koleżanka..." ;)))

              Ha! Mam Cię:P
              Przyznaj się, że to Ty z tym drinkiem, tu sami swoi no.
              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:12
                Moja Ty myślicielko :DDD

                No z drinkiem ja. Ja się zakrztusiłam usłyszawszy te zabawne słowa, co nie
                oznacza wcale, że one zostały wypowiedziane do mnie :>
                A teraz skup się. Przecież wiesz jakie mam zdanie nt. nadmiernego lansu
                forumowego ;)
                • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:20
                  baba_krk napisała:

                  > Moja Ty myślicielko :DDD
                  >
                  > No z drinkiem ja. Ja się zakrztusiłam usłyszawszy te zabawne
                  słowa, co nie
                  > oznacza wcale, że one zostały wypowiedziane do mnie :>
                  > A teraz skup się. Przecież wiesz jakie mam zdanie nt. nadmiernego
                  lansu
                  > forumowego ;)

                  Jestem skupiona i dlatego właśnie pomyślałam, że to o Tobie bo to
                  ukryty lans czyli lans z klasą czyli "nie mówię wprost ale domyślcie
                  się, jakie miałam branie w dyskotece":P

                  Oraz:*
                  • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:30
                    Jedyny lans jaki uskuteczniłam to wkleiłam swoje zdjęcie, żeby można było
                    podziwiać mój nowy kolor włosów. I kij z tym, że pewnie 90% nie widziało
                    wcześniejszego :PPP
                    Jak zaraz nie przestaniesz z tym skupieniem i myśleniem to Ci się przylansuję na
                    czacie ;))))
                    • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:52
                      I jeszcze kij z tym, że zdjęcie było prawie od tyłu bez pupy w
                      kadrze?:P
                      Przylansowałaś się cudnie. Mogę tu wkleić?:D
                      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:58
                        No a powiedz na co komu mój zadek :>
                        A wklejaj, nie mam nic do ukrycia :P
                        • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:02
                          baba_krk napisała:

                          > No a powiedz na co komu mój zadek :>


                          Puszyty pisał, że teraz od piersi woli pupy. A że Ty masz ładną i
                          podniecasz Puszystego to są duże szanse, że on by chętnie popatrzył;)

                          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:04
                            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa teraz to dowaliłaś hahahhaa.
                            Módl się, żeby Puszysty się na Ciebie nie wkurzył :P
                            • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:09
                              baba_krk napisała:

                              > Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa teraz to dowaliłaś hahahhaa.
                              > Módl się, żeby Puszysty się na Ciebie nie wkurzył :P

                              :P
                              Dzień był piękny więc Puszysty na pewno zrelaskowany i nie będzie
                              się wkurzał. Tym bardziej, za prawde. Fakty w sensie no:PP
                              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:11
                                Twoja fantazja nie ma granic :P
                                Sama się przed nim będziesz tłumaczyć z tych pomówień. Ja za Ciebie oczami
                                świecić nie zamierzam :PPP
                                • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:14
                                  baba_krk napisała:

                                  > Twoja fantazja nie ma granic :P

                                  W sensie, że jestem fantastyczna dziewczyna, tak?:P

                                  > Sama się przed nim będziesz tłumaczyć z tych pomówień. Ja za
                                  Ciebie oczami
                                  > świecić nie zamierzam :PPP

                                  Matka tak do mię mówiła jak nabroiłam w szkole:D
                                  Oraz zrób se znów wielkie rzęsy i zatrzepotaj chociaż, jak ja będę
                                  świecić!
                                  • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:17
                                    Tak to sobie tłumacz :P
                                    No i wtedy matka miała rację! A poza tym już mam w dupie długie rzęsy. Never ever.
                                    • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:19
                                      Przepraszam ale czy one tam w dupie...to jest bardziej miłe uczucie
                                      czy niemiłe?:PPPP
                                      oraz łaj w dupie?
                                      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:21
                                        Jeszcze nie wiem jakie bo to dopiero od dzisiaj, a dzisiaj jak wiadomo nie
                                        jestem w formie :P
                                        W dupie bikoz to najpojemniejsze miejsce. I mogę tam mieć wszystko. O!
                                        • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:25
                                          Zapytam Cię więc jutro oraz podoba mi się opcja mania(sama
                                          wymyśliłam to słowo) wszystkiego w dupie! Pod warunkiem wszakże, że
                                          się nie wygląda jak Lopezx2.
                                          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:28
                                            Ale ja się szybko przyzwyczajam, więc mogę nie odczuć różnicy ;)
                                            Też mi się coraz bardziej podoba :D
                                            A Lopez ma dobry kuper. Mogłabym taki mieć, ale niestety niedoczekanie moje.
                                            • catthe Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:28
                                              Ale razy dwa lopez mogłabyś mieć? Nieeee
                                              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:35
                                                Może gdybym była trochę wyższa? :D
                                                I na pewno wtedy tyłek nie bolałby mnie od siedzenia :P
    • forumowicz_pospolity Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:01
      początek miał słaby ale daj mu szansę, może to trema ;)
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:05
        Za chwilę pomyślę, że faktycznie o sobie pisałam :>
        • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:06
          A nie? :D

          "Jesteś bardzo miłOM kobietOM, takOM
          fajnOM dziewczynOM, z którą można pogadać."
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:08
            A tak? :>
            Ja już nie jestem miła. Mam teraz etap kiedy jestem niedobra.
            • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:11
              bardzo niedobra?
              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:13
                Chwilowo coś pomiędzy dosyć a bardzo.
                • hsirk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:15
                  ŁO ja pierdole
                  • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:31
                    winszuję :)
            • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:11
              Wcale się nie dziwię. Po takim podrywie? :D
              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:14
                I Ty Brutusie? Grabisz se, wypadniesz z trójkąta, oświadczam :P
                • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:19
                  Trójkąty już od dawna mnie nie podniecają. To dobre dla przedszkolaków ;-)
                  • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:32
                    No to się doigrałaś. Wytnę Cię z rodzinnej foty :P
                    • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:38
                      Ja po prostu mam jeszcze miłOM osobę w zanadrzu :D
                      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:40
                        Ciekawe którOM, skoro Razz i ja to jedność, bardziej znane jako Babarazz :P
                        • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:48
                          Asy wyciąga się na koniec :D
                          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:50
                            Już ustaliłyśmy, że w karty jesteś cienka, a ja rządzę :P
                            • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:58
                              To były niewinne żarciki. JA nie przegrywam w pokera. Nigdy ;-)
                              • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:03
                                Bo nie grałaś ze mną, gdy jestem w formie :PPP
                                • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:06
                                  Ja zawsze czymam ręke na pulsie ;-)
                                  • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:07
                                    A ja na swoich kolanach, albo męskich udach ;)
                                    • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:09
                                      Ale podobno twoich "ud" niewiele w PL? :D
                                      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:13
                                        A nie nie nie. Wczoraj widziałam kilka egzemplarzy. Zatem jest nadzieja :D
                                        • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:22
                                          I co, potrzymałaś trochę? :D
                                          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:36
                                            Nie. Zastanowiłam się nad sobą i swoim życiem. Nad tym czego szukam i dokąd
                                            zmierzam. Jaki jest mój cel na tym łez padole.
                                            Poprawna odpowiedź? :PPPPPPPP
              • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:18
                Nieśmiała jest, nie? Nie chce się przyznać, że sam dyrektor ją podrywał, bo to
                skromna dziewczyna jest...
                • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:22
                  Kochana, akcentuj odpowiednio. SAM dyrektor! Taka chwila wymaga odpowiedniej oprawy. I powagi, of kors ;-)
                  • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:24
                    SAM PAN Dyrektor! Jakie to szczęście dla niej - ale młoda i ma jeszcze pstro w
                    głowie, to i nie docenia... :D
                    • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:26
                      Czyli SamCham? :D W sumie by się zgadzało :D
                      • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:28
                        On użył innego słowa, też na 'ch' :D
                        • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:40
                          Skąd wiesz, że na "ch"? Może na "h". Sądząc po tych "om" to na pewno na "h" ;-)
                          • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:42
                            Myślisz, że pan kerownik nocami po murach smaruje? ;)
                            • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:54
                              Jedni smarują, inni przeskakują ;-)
                              • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:57
                                Co się dziwisz, głową muru nie przebijesz :D
                                • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:07
                                  Ale chińskiego?
                                  • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:09
                                    Chiński to luzik, on z plastiku ;)
                                    • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:12
                                      Jeśli z chińskiego, to rzeczywiście...luzik ;-)
                • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:49
                  razzmatazzy napisała:

                  > Nieśmiała jest, nie? Nie chce się przyznać, że sam dyrektor ją podrywał, bo to
                  > skromna dziewczyna jest...

                  Jak się zamknę w sobie, to wiedz, że i Ty się do tego przyczynisz :P
                  Poza tym ja raczej nie należę do nieśmiałych :>
        • forumowicz_pospolity Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:13
          baba_krk napisała:

          > Za chwilę pomyślę, że faktycznie o sobie pisałam :>

          wmówimy ci to
          to sie nazywa zbiorowa forumowa sugestia:)

          inna sprawa że funkcja kierownika jakoś spsiała
          a moze juz od zawsze
          wiązała sie z niewielkimi wymaganiami w kwestii kultury?
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:17
            ja tam sobie niewiele daję wmówić, no ale śmiało :D
            nie znam zbyt wielu kierowników, więc ciężko mi się wypowiadać :>
    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:17
      Gdzie som takie fajne chłopaki, na biznes lanczach? :D
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:33
        Jak do mnie przyjedziesz to Ci wskażę palcem ten lokal, ale pójdziesz tam sama :P
        • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:35
          Może i pójdę sama, ale za to wyjdę z jakimś dyrektorem :D
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:46
            Zdrajczyni :P
    • liisa.valo Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:36
      Ja mam autentyk następujący: jakie boskie długie nogi i piersi... i ten
      prześliczny tyłeczek. Jesteś super, ślinka mi cieknie...

      Hmm, jemu cieknie, a podrywana ma tak zwany "rzyg" z miejsca :P
      • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:39
        długie piersi?
        • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:39
          To na pewno była pani z sygnaturki piczego :D
        • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:39
          He he, mamy te same skojarzenia ;)
          • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:43
            To znak :D
            • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:47
              'Ogranicz prędkość' :D
              • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:50
                Nie :-) "Uwaga, skrzyżowanie" :-)
                • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:53
                  'Zakaz skrętu w lewo'! :D
                  • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:57
                    Kochana, kiedyś myślałam, że ten znak oznacza "Parking dla poczty" :D

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/eg/qe/vb4o/oxr8S1JggNfjBkxwsX.jpg
                    • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:00
                      :DDDDD

                      A to nie jest 'parking do wręczania łapówy egzaminatorowi? :D
                      • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:04
                        Nie wywołuj gdańszczan z lasu ;-)
                        • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:08
                          E, to chyba sport narodowy ;)
                          • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:21
                            Ja dopiero zaczynam, Ty podobno też ;-)
                            • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:26
                              Ale co zaczynamy? Przeprowadzać egzaminy? ;)
                              • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:32
                                Sport. Ale jeśli chcesz, to chętnie kogoś przeegzaminuję ;-)
                                • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:38
                                  Może Baba Ci namierzy jakiegoś dyrektora do zweryfikowania? ;) Bo wiesz, podaje
                                  się taki za dyrektora, a może być marnym zastępcą ;)
                    • liisa.valo Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:02
                      A nie??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:08
                        A tak? :D
                    • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:09
                      thank_you napisała:

                      > Kochana, kiedyś myślałam, że ten znak oznacza "Parking dla poczty" :D

                      Bystrzacha :*
                      • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:10
                        To było dawno temu i nieprawda. :D Ale masz rację, mogłam napisac, że...

                        MOJA ZNAJOMA twierdziła kiedyś, że ten znak to.... :D
                        • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:15
                          Guuuuuuupek :P
                          Ale wyznam Ci, że i ja zaliczyłam morze wtop i obciachów. Ostatni obciach
                          wczoraj: dałam sobie założyć na głowę taki wielki pióropusz jak mają panie w
                          Brazylii w czasie karnawału. I co najgorsze zostało to uwiecznione na zdjęciu...
                          • thank_you Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:20
                            Dlatego to zawsze JA dzierżyłam aparat w dłoni na imprezach. Oprócz jednej. Ech;/
                            • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:22
                              Dlatego ja zawsze unikam zdjęć. Ale wczoraj przez nadmiar % refleks mi nie
                              zadziałał.
        • liisa.valo Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:43
          Tak, tak. Dobrze, że tyłeczek nie długi, bo by wyszedł jakiś kadilak z tego.
      • razzmatazzy Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 21:39
        liisa.valo napisała:

        > długie nogi i piersi...

        Dobre :DD
    • puszysta_gimnazjalistka Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:20
      Następnym razem, zanim takiego gościa wyeliminujesz wypytaj się dokładnie od
      czego jest dyrektorem, tak na wszelki wypadek, takie czasy, można fajnego byłego
      premiera poznać ;)
      • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:24
        Puszysty i Ty? Ja na serio mam odwagę pisać w pierwszej osobie, gdy sytuacja
        mnie dotyczy :P
        • puszysta_gimnazjalistka Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:29
          Dobra, dobra.
          Wszyscy wiemy, że to taka gra, Ty mówisz, że to nie Ty, my wiemy, że to Ty, Ty
          wiesz, że my wiemy, ale idziesz w zaparte.
          • baba_krk Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 01.03.09, 22:37
            Prawda mnie wyzwoli aaaaaaaaaaaaaaaaa :P
            Żeby była jasność. Swoje perypetie staram się opisywać jedynie na privie. Wciąż
            we mnie za mało ekshibicjonizmu :P
    • stara-a-naiwna ha, ha, ha 01.03.09, 23:55
      Koleś BOSKI! NIc tylko się zakochać!
      (mało - najlepiej zaciągnąć do łżóka i na dziecko złapać)

      Takiego faceta na imprezie moze uratowac tylko to, ze bedzie BARDZO
      przystojny a panioenka którą usiłuje poderwać dosc pijana.
      No iże nie uda im się specjalnie nawiazać dialogu i jedyne wrażenia
      jakie będa mieli to wzrokowe (ona będzie miała takie wrażenia, bo on
      po wypowiedzi mam wątpliwości czy samodzielnie myśli)

      • etwas-geheimnis Re: ha, ha, ha 02.03.09, 00:17
        Uważasz że może coś go uratować?Pewnie tak ,jeśli laska jest takim samym
        dyrektorem jak on.:-)
      • baba_krk Re: ha, ha, ha 02.03.09, 11:27
        Bardzo przystojny to on nie był. Ot taki normalny. Do tego lekko wstawiony, bo
        to była prawie 4 w nocy. Nie wiem czy udało im się jakiś dłuższy dialog
        nawiązać, bo po tym co usłyszałam i jak zakrztusiłam się drinkiem, to już mi
        było głupio przysłuchiwać się ich interesującej pogawędce i sobie poszłam :)
    • iberia.pl o kurtynka tudziez kurdę blaszka:-DD, n/t 02.03.09, 13:09

    • unchanred Re: jak podrywać, żeby nie poderwać? 13.10.20, 19:15
      He he ja ćwiczę podryw na portalach randkowych - na tylko zweryfikowanych profilach :) Portal jest w pełni darmowy, jest sporo
      dziewczyn i mężczyzn na których można ćwiczyć "gadkę", no i oczywiście Ty pozostajesz anonimowy - nie ma mowa o jakiejś nieśmiałości.
      Takie coś bardzo ułatwia sprawę - spróbuj :D Polecam: singlujemy.pl . To chyba jeden z najaktywniejszych portali w PL.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka