Dodaj do ulubionych

całydzieńmi

25.07.09, 01:10
Bierdonka popyrtalała po biurku :)
A o 22 poszła spać pod telefon.
Dziwna była. Gruba jakaś.

<tak mimochodem i niechcący zupełnie dodam ,że romansu nie ma. ale tego ślubu też mogłoby nie być...
uzbierała się już spora grupka osób, które mogły by tam pójść i chórem zakrzyknąć "nie zgadzam się" , jak to ostatnio kolega rzucił pół żartem pół serio >
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: całydzieńmi 25.07.09, 06:03
      Czyli nuda, może to i lepiej :)
      • cookie_monsterzyca Re: całydzieńmi 25.07.09, 10:24
        Nuda , nuda :) W weekendy oraz w piątek popołudniu zawsze jest nuda :)
    • gruby_brzydal Re: całydzieńmi 25.07.09, 07:16
      "Spójrz Jacusiu - pająk je biedronkę."

      "A co to jest dronka, mamo?"
    • qw994 Re: całydzieńmi 25.07.09, 08:58
      > Bierdonka popyrtalała po biurku :)
      > A o 22 poszła spać pod telefon.
      > Dziwna była. Gruba jakaś.

      W ciąży? :)




      > <tak mimochodem i niechcący zupełnie dodam ,że romansu nie ma.

      No i całe szczęście.


      ale tego ślu
      > bu też mogłoby nie być...
      > uzbierała się już spora grupka osób, które mogły by tam pójść i chórem zakrzykn
      > ąć "nie zgadzam się" , jak to ostatnio kolega rzucił pół żartem pół serio >

      Ale to chyba nie jest wasza sprawa, prawda? Jeśli kolega chce się ożenić i
      skomplikować życia, to jego wybór, nie sądzisz?
      • cookie_monsterzyca Re: całydzieńmi 25.07.09, 10:29
        A cholera ją wie, ale możliwe, jakaś taka ociężała była :)




        Sądzę, dlatego ja sobie grzecznie stoję z boku i nie komentuję, bo widzę,że komentarze innych są już z rozdrażnieniem przyjmowane i w sumie to rozumiem, bo mi też by się znudziło w pewnym momencie wysłuchiwanie tego. Więc siedzę cichi, mimo,że entuzjazmu u niego nie widzę.
        • qw994 Re: całydzieńmi 25.07.09, 10:39
          I słusznie, że stoisz z boku. Macie wysyłany jasny komunikat, żeby się nie wtrącać.
          • cookie_monsterzyca Re: całydzieńmi 25.07.09, 10:43
            Tzn ja powiedziałam tylko raz, co myślę na ten temat, i zostało to przyjęte normalnie, nie czuję potrzeby trucia co 5 minut. Reszta jedzie bezpośrednio po tej lasce , więc się nie dziwię, że to wkurza.
    • cytrynka_ltd Re: całydzieńmi 25.07.09, 14:15
      cookie_monsterzyca napisała:

      > Bierdonka popyrtalała po biurku :)
      > A o 22 poszła spać pod telefon.
      > Dziwna była. Gruba jakaś.

      koreańska. już w zeszłym roku była plaga koreańskich, olbrzymich biedronek.

      kiedyś amerykanie zrzucali na nasze plaże stonki ziemniaczane, a teraz są
      koreańskie biedronki;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka