Gość: mati
IP: 217.153.97.*
12.05.04, 18:12
Bo już sama nic nie wiem i nie kumam. Wypowiadacie się tu, ale są to dyskusje
najczęściej akademickie nic nie wnoszące. Ludzie!!ale czy ktoś coś wie? Jakiś
rąbek prawdy,czy ktoś coś podpisał, jeśli nawet miała by być to kiedy ruszy z
budowa (wkońcu trzeba sprzedać mieszkanie i też już stracić ale nie tyle jak
już będzie ten syf pod oknem) Prosze o jakiś głos rozsądku!!!