Szukam. Ciągle szukam tego jednego mimo moich 38 lat

. Nie mam pomysłów, jak i gdzie mogę go spotkać. Nie siedzę samotnie w domu. Jak mam ochotę iść do kina albo restauracji, to idę. Sama. Dlaczego faceci nie chodzą samotnie do kina? Nigdy takiego nie spotkałam. Boją się ciemności?

P
Ruszcie się z domów. Dajcie sobie (i mnie) szansę. Choćby na wspólne pójście do kina albo ponarzekanie przy kawie na durnego szefa

. We dwoje może być naprawdę fajnie.