Gość: Greg
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
20.06.04, 13:36
No szlak mnie malo co dzisiaj nie trafil!!
Ide sobie rano z baniaczkami po wode do ujecia przy dereniowej, przechodze
kolo nowego kosciola sw. Tomasz Apostola (Gandhi/Dereniowa) a tu praktycznie
przy samym wyjsciu z tej badz co badz swiatyni stoi kilkadziesiat kobialek z
truskawkami, jakis rozklekotany Zuk i handlarze jakby zywcem wyjeci z
pozytywistycznych nowelek o chlopach panszczyznianych. W biblijnej
przypowiesci Chrystus rozgonil takie talatajstwo razami bata, u nas
najwidoczniej nikomu to nie przeszkadza! Nie mam nic przeciwko handlowi
truskawkami, ale bez przesady!! Moze za tydzien sie rozloza na oltarzu ?!?
A najsmieszniejsze jest to, ze pisze to ja, osoba ktora do kosciola wlasciwie
nie chodzi, a bogobojni parafianie po glebokich przezyciach religijnych w
czasie mszy od razu kupowali sobie po lubiance i jakos ich to nie razilo :(
Moze jestem nadwrazliwy....sam juz nie wiem.
pozdrawiam