Dodaj do ulubionych

Truskawki w kosciele

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.04, 13:36
No szlak mnie malo co dzisiaj nie trafil!!
Ide sobie rano z baniaczkami po wode do ujecia przy dereniowej, przechodze
kolo nowego kosciola sw. Tomasz Apostola (Gandhi/Dereniowa) a tu praktycznie
przy samym wyjsciu z tej badz co badz swiatyni stoi kilkadziesiat kobialek z
truskawkami, jakis rozklekotany Zuk i handlarze jakby zywcem wyjeci z
pozytywistycznych nowelek o chlopach panszczyznianych. W biblijnej
przypowiesci Chrystus rozgonil takie talatajstwo razami bata, u nas
najwidoczniej nikomu to nie przeszkadza! Nie mam nic przeciwko handlowi
truskawkami, ale bez przesady!! Moze za tydzien sie rozloza na oltarzu ?!?

A najsmieszniejsze jest to, ze pisze to ja, osoba ktora do kosciola wlasciwie
nie chodzi, a bogobojni parafianie po glebokich przezyciach religijnych w
czasie mszy od razu kupowali sobie po lubiance i jakos ich to nie razilo :(
Moze jestem nadwrazliwy....sam juz nie wiem.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Przebudzony Re: Truskawki w kosciele IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.06.04, 13:51
      Jakby w kosciolach handlowali, to bylby przynajmniej jakis powod, zeby tam
      chodzic ;) Teraz za raczej marne "show" niezle sobie licza. Na szczescie ludzie
      coraz rzadziej rzucaja na tace.
    • Gość: xxx Re: Truskawki w kosciele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 13:58
      Na pewno mial zgode ksiedza... I pewno nie dostal jej "na piekne oczy".
    • Gość: Caps Re: Truskawki w kosciele IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 20.06.04, 14:14
      Właśnie wróciłem z mszy z kościoła Belgradzka/Kazury. I też handlujący
      truskawkami porostawiani. I oczywiście zainteresowanie OGROMNE
      :(((
    • Gość: gabwww Re: Truskawki w kosciele IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.04, 20:11
      Czy może ktoś wyjaśni co jest złego w truskawkach??? szatan?
      I to pisze ktoś kto nie chodzi do kościoła. Gdyby taki argument pojawił się ze
      strony środowisk katolickich albo jakiegoś LPR to podejrzewam że zaraz byliby
      nazwani oszołomami.
    • Gość: Olka Re: Truskawki w kosciele IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.04, 22:44
      Akurat wychodziłam z kościoła i też widziałam sprzedających truskawki za
      ogrodzeniem kościelnym. Stanęli tam, bo straż miejska goniła tych sprzedających
      na chodniku. Nie ma tu żadnych kościelnych podtekstów. A na mszy było pełno
      ludzi, na następnych też, bo widzę z okna, jakie tłumy wychodzą z kościoła.
    • Gość: Śmiewca Nie Ty pierwszy przeganiasz handlarzy ze świątyni! IP: 80.51.234.* 21.06.04, 01:37
      zaczynasz nieżle, może się wypromujesz?
    • Gość: grabaż Re: Truskawki w kosciele IP: *.acn.pl 24.06.04, 20:40
      rozumiem ze mój zakład pogrzebowy na terenie parafii zlokalizowany ci nie
      przeszkadza ????
    • Gość: Gość Niedzielny Re: Truskawki w kosciele IP: *.chello.pl 28.06.04, 22:28
      Chyba się rzeczywiście troszkę czepiasz. Truskawki rzecz dobra, a że niczego w
      tym kraju - poza ulotkami reklamującymi szkoły językowe i agencje towarzyskie -
      nie dają za darmo, trzeba zapłacić, czyli handel w niedzielę. Mnie to nie
      przeszkadza, a jeśli komuś przeszkadza, niech nie kupuje. Zapewniam Cię, że
      truskawkami nie handlują bogaci nienawidzący kościoła. Tam stoją ludzie, którzy
      chcą zarobić pieniądze na życie.
      Z pozdrowieniem niedzielnym,
      Gość Niedzielny
      • Gość: Podziomek Re: Truskawki w kosciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 10:30
        Sezon się zbliża ku końcowi.
        Następne bedą wiśnie.
        A potem ziemniaki i kapusta na zimę.

        A w zimie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka