Dodaj do ulubionych

Czas na CzyPSI

04.02.02, 22:40
Przejdźmy od słów do czynów.
Proponowane daty to 16.02 lub 23.02.
Niestety, ani jedna ani druga nie gwarantuje pełnego składu forumowiczów.
Obserwuj wątek
      • palker Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 22:53
        kuleczka napisał(a):

        > A gdzie, jak można wiedzieć? Podobno Szemrana odpada. Może ta na
        > Kłopotowskiego?:)))

        Jesli masz na myśli "La Stradę" to lokal jest wypróbowany i przydatny do naszych
        celów towarzyskich.
      • beata_ Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 22:55
        kuleczka napisał(a):

        > A gdzie, jak można wiedzieć? Podobno Szemrana odpada. Może ta na
        > Kłopotowskiego?:)))

        Kto powiedział, ze Szemrana odpada i dlaczego odpada? Chciałabym wiedzieć...
        • palker Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 23:00
          beata_ napisał(a):

          > kuleczka napisał(a):
          >
          > > A gdzie, jak można wiedzieć? Podobno Szemrana odpada. Może ta na
          > > Kłopotowskiego?:)))
          >
          > Kto powiedział, ze Szemrana odpada i dlaczego odpada? Chciałabym wiedzieć...

          To nie słyszałaś?
          Tynk. Po prostu tynk odpada od źle wyprawionego sufitu.
          Siedzisz przy piwie, jesz golonkę a tu pac! i tynk odpada od sufitu prosto w
          talerz lub do kufelka.
          Gdyby sie poradzili wcześnie Lela, to by płyty kartonowo-gipsowe zaprawili na
          suficie i po kłopocie.
          • beata_ Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 23:03
            palker napisał(a):

            > beata_ napisał(a):
            >
            > > kuleczka napisał(a):
            > >
            > > > A gdzie, jak można wiedzieć? Podobno Szemrana odpada. Może ta na
            > > > Kłopotowskiego?:)))
            > >
            > > Kto powiedział, ze Szemrana odpada i dlaczego odpada? Chciałabym wiedzieć.
            > ..
            >
            > To nie słyszałaś?
            > Tynk. Po prostu tynk odpada od źle wyprawionego sufitu.
            > Siedzisz przy piwie, jesz golonkę a tu pac! i tynk odpada od sufitu prosto w
            > talerz lub do kufelka.
            > Gdyby sie poradzili wcześnie Lela, to by płyty kartonowo-gipsowe zaprawili na
            > suficie i po kłopocie.

            Ano nie słyszałam jakos:-( Jak pacnie w piwo, to małe piwo jesli o mnie chodzi:-
            )))
    • palker Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 22:51
      zdzicha napisał(a):

      > Przejdźmy od słów do czynów.
      > Proponowane daty to 16.02 lub 23.02.
      > Niestety, ani jedna ani druga nie gwarantuje pełnego składu forumowiczów.

      Tak to z datami bywa.
      Niedawno kupiłem joghurt o gwarantowanej dacie przydatnosci do spożycia
      wybiegajacej daleko do przodu. Jednak gdybym go spożył, nikt pewnie nie
      zagwaranowałby mi przeżycia do następnego tygodnia.
      Jestem za datą 23 lutego mimo niepowetowanych strat, jakimi będą niekompletne
      składy.
      • precious Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 22:57
        jestem bardzo elastyczna, moze byc 23 lutego. jakze milo mi bedzie was poznac.
        a gdzie, a gdzie?


        ps. a propos elstycznosci czy zwróciliście uwagę, że już chyba rzadko kiedy
        produkuje sie takie majty z wciąganymi gumkami. zawsze je wyciągałam i robiłam
        gumę do skakania, a potem majty mi spadały z pulchnej pupy. takiej refleksji
        sie oddałam mimo woli. żyjemy w ciekawych czasach.
        • palker Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 23:10
          precious napisał(a):

          > jestem bardzo elastyczna, moze byc 23 lutego. jakze milo mi bedzie was poznac.
          > a gdzie, a gdzie?
          >
          >
          > ps. a propos elstycznosci czy zwróciliście uwagę, że już chyba rzadko kiedy
          > produkuje sie takie majty z wciąganymi gumkami. zawsze je wyciągałam i robiłam
          > gumę do skakania, a potem majty mi spadały z pulchnej pupy. takiej refleksji
          > sie oddałam mimo woli. żyjemy w ciekawych czasach.

          Proponuję wpisać do programu CzyPSI skakanie przez gumę, bo ja też chcę się
          poddać mimowolnej refleksji w inspirujacym towarzystwie :-))
      • palker Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 22:56
        beata_ napisał(a):

        > Mnie właściwie pasuje jedno i drugie (na razie) - dostosuję się:-)))

        Żeby nie było wątpliwości dotyczących praktyk dyskryminacyjnych: z całą
        serdecznością zapraszamy również wszystkich niedostosowanych, nieprzystosowanych
        i innych całkiem miłych ludzi.
        • beata_ Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 22:59
          palker napisał(a):

          > beata_ napisał(a):
          >
          > > Mnie właściwie pasuje jedno i drugie (na razie) - dostosuję się:-)))
          >
          > Żeby nie było wątpliwości dotyczących praktyk dyskryminacyjnych: z całą
          > serdecznością zapraszamy również wszystkich niedostosowanych, nieprzystosowanyc
          > h
          > i innych całkiem miłych ludzi.

          To znaczy co??? Jak się dostosuję to niedobrze będzie???
          • palker Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 23:05
            beata_ napisał(a):

            > palker napisał(a):
            >
            > > beata_ napisał(a):
            > >
            > > > Mnie właściwie pasuje jedno i drugie (na razie) - dostosuję się:-)))
            > >
            > > Żeby nie było wątpliwości dotyczących praktyk dyskryminacyjnych: z całą
            > > serdecznością zapraszamy również wszystkich niedostosowanych, nieprzystoso
            > wanyc
            > > h
            > > i innych całkiem miłych ludzi.
            >
            > To znaczy co??? Jak się dostosuję to niedobrze będzie???

            Ty już jesteś przystosowana, jako forumowa (proszę zwrócić uwagę na przymiotnik)
            weteranka. Będzie dobrze, jak ci to zostanie na zawsze. Ja tylko nieśmiałym
            bardzo chciałem dać szansę :-)))
                • precious nie na temat 04.02.02, 23:34
                  za co przepraszam z gory, ale jestem dobita, nawet nie wkurzona i chce sie z
                  wami podzielic moim dobiciem, bo nawet wkurzyc sie nie potrafie.

                  tak sobie noca pracuje i wlasnie sprawdzam strone internetowa mojej instytucji
                  i dostaje do glowy. tyle błędów, tyle błędów ..... a to sobie hula od kilku
                  miesiecy ...... ten co to robił chyba ani razu nie przeczytał tekstu. a ja mu
                  po prostu zaufałam, że robi jak należy i już. O naiwności! Wyjdź za mój próg i
                  nie wracaj! jutro dam mu do wiwatu!

                  zdzicho, to gdzie sie spotykamy?
                  • palker Re: nie na temat 04.02.02, 23:36
                    precious napisał(a):

                    > za co przepraszam z gory, ale jestem dobita, nawet nie wkurzona i chce sie z
                    > wami podzielic moim dobiciem, bo nawet wkurzyc sie nie potrafie.
                    >
                    > tak sobie noca pracuje i wlasnie sprawdzam strone internetowa mojej instytucji
                    > i dostaje do glowy. tyle błędów, tyle błędów ..... a to sobie hula od kilku
                    > miesiecy ...... ten co to robił chyba ani razu nie przeczytał tekstu. a ja mu
                    > po prostu zaufałam, że robi jak należy i już. O naiwności! Wyjdź za mój próg i
                    > nie wracaj! jutro dam mu do wiwatu!
                    >
                    > zdzicho, to gdzie sie spotykamy?

                    Ale weźmiecie mnie ze sobą, co?
                    • precious Re: nie na temat 04.02.02, 23:37
                      palker napisał(a):

                      >
                      > > zdzicho, to gdzie sie spotykamy?
                      >
                      > Ale weźmiecie mnie ze sobą, co?

                      a czy oprócz recytacji Starszych Panów możesz też zaśpiewać? wtedy idziesz :-)
                      • palker Re: nie na temat 04.02.02, 23:42
                        precious napisał(a):

                        > palker napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > > zdzicho, to gdzie sie spotykamy?
                        > >
                        > > Ale weźmiecie mnie ze sobą, co?
                        >
                        > a czy oprócz recytacji Starszych Panów możesz też zaśpiewać? wtedy idziesz :-)

                        A czy mogę zabrać ze sobą mojego ptaszka? On to świetnie zrobi za nas dwóch :-))
                        • precious Re: nie na temat 04.02.02, 23:47
                          palker napisał(a):

                          > > a czy oprócz recytacji Starszych Panów możesz też zaśpiewać? wtedy idziesz
                          > :-)
                          >
                          > A czy mogę zabrać ze sobą mojego ptaszka? On to świetnie zrobi za nas dwóch :-)
                          > )

                          oho, i znowu zaczynamy :-)
                          a czy ptaszek pije piwo tudziez inne trunki? bo jak tak, to jak najbardziej. nie
                          wypada by tak o suchym dzióbku siedział (stał?) z nami, prawda?
                            • Gość: palker Re: nie na temat IP: 213.195.132.* 05.02.02, 00:03
                              zdzicha napisał(a):

                              > Generalnie ptak jest ojcem rodziny, ma obowiązki i nie może przyjść. A Palker t
                              > o
                              > chyba niech lepiej zatańczy, o!

                              Ale jak byś siedziała na dziesięciu jajach naraz, to też byś miała ochotę skoczyć
                              gdzieś na piwo.
                              PS
                              Zmieniam nicka na "Koło gospodyń", jak w tej zagadce :-)) Ale od razu ostrzegam,
                              ze haftować nie umiem
                          • Gość: beata_ Re: nie na temat IP: *.acn.waw.pl 05.02.02, 00:06
                            precious napisał(a):

                            > palker napisał(a):
                            >
                            > > > a czy oprócz recytacji Starszych Panów możesz też zaśpiewać? wtedy id
                            > ziesz
                            > > :-)
                            > >
                            > > A czy mogę zabrać ze sobą mojego ptaszka? On to świetnie zrobi za nas dwóc
                            > h :-)
                            > > )
                            >
                            > oho, i znowu zaczynamy :-)
                            > a czy ptaszek pije piwo tudziez inne trunki? bo jak tak, to jak najbardziej. ni
                            > e
                            > wypada by tak o suchym dzióbku siedział (stał?) z nami, prawda?

                            Ptaszek trunków raczej nie pije - stać o własnych siłach wtedy nie może, a potem
                            wszystkie żony tłucze!
                            • Gość: palker Re: nie na temat IP: 213.195.132.* 05.02.02, 00:10
                              Gość portalu: beata_ napisał(a):

                              > precious napisał(a):
                              >
                              > > palker napisał(a):
                              > >
                              > > > > a czy oprócz recytacji Starszych Panów możesz też zaśpiewać? wte
                              > dy id
                              > > ziesz
                              > > > :-)
                              > > >
                              > > > A czy mogę zabrać ze sobą mojego ptaszka? On to świetnie zrobi za nas
                              > dwóc
                              > > h :-)
                              > > > )
                              > >
                              > > oho, i znowu zaczynamy :-)
                              > > a czy ptaszek pije piwo tudziez inne trunki? bo jak tak, to jak najbardzie
                              > j. ni
                              > > e
                              > > wypada by tak o suchym dzióbku siedział (stał?) z nami, prawda?
                              >
                              > Ptaszek trunków raczej nie pije - stać o własnych siłach wtedy nie może, a pote
                              > m
                              > wszystkie żony tłucze!

                              Nie wszyscy wiedzą, że mój ptaszek mormonem został i przeszedł na wielożeństwo.
                              Gwoli ścisłości tłucze je przed i po. W tym drugim przypadku tylko dziobem
            • beata_ Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 23:10
              palker napisał(a):

              > beata_ napisał(a):
              >
              > > palker napisał(a):
              > >
              > > > beata_ napisał(a):
              > > >
              > > > > Mnie właściwie pasuje jedno i drugie (na razie) - dostosuję się:
              > -)))
              > > >
              > > > Żeby nie było wątpliwości dotyczących praktyk dyskryminacyjnych: z ca
              > łą
              > > > serdecznością zapraszamy również wszystkich niedostosowanych, nieprzy
              > stoso
              > > wanyc
              > > > h
              > > > i innych całkiem miłych ludzi.
              > >
              > > To znaczy co??? Jak się dostosuję to niedobrze będzie???
              >
              > Ty już jesteś przystosowana, jako forumowa (proszę zwrócić uwagę na przymiotnik
              > )
              > weteranka. Będzie dobrze, jak ci to zostanie na zawsze. Ja tylko nieśmiałym
              > bardzo chciałem dać szansę :-)))

              Na przymiotnik uwagę zwróciłam i dlatego awanturować się nie bedę. Nie wiem czy
              czhcieć żeby mi tak zostało, może lepiej wrócic do nieśmiałości...:-))

        • zdzicha Re: Czas na CzyPSI 04.02.02, 23:06
          palker napisał(a):

          > Żeby nie było wątpliwości dotyczących praktyk dyskryminacyjnych: z całą
          > serdecznością zapraszamy również wszystkich niedostosowanych,
          > nieprzystosowanych i innych całkiem miłych ludzi.

          Zatrzymajmy się może na zapraszaniu całkiem miłych. Na nieprzystosowanych i
          niedostosowanych mam alergię.

          Co do Szemranej... ja bym tam znajomych nie zaprosiła, no chyba, ze tych kolegów
          z Bródna. Może przeniesmy się na drugi brzeg Wisły?
    • chaladia Re: Czas na CzyPSI 10.02.02, 18:35
      Dziś już jest 10 lutego. Czy ktoś w końcu zdecyduje się podać jakiś termin i
      miejsce? Szanse na moją obecność spadają, gdyż coraz trudniej mi planować na
      tak któtki termin. Myślę, że nie jestem z tym problemem odosobniony.

      Chaldia Bolandi.
    • Gość: palker Re: Czas na CzyPSI IP: *.dialup.warszawa.pl 11.02.02, 00:08
      Proponuję: 23 lutego, piątek, restauracja Quchnia Artystyczna w Zamku
      Ujazdowskim, specjalność: różne placki ziemniaczane (mogę wypróbować, jaki mają
      asortyment, aby poźniej móc doradzić wybór menu). Czekam na odzew i na chętną
      do prób Beatę (samemu smakuje inaczej). Przypominam nieśmiało, że miejsce
      trzeba wcześniej zarezerwować (też mogę to przy okazji prób uczynić).
      • zdzicha Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 00:14
        Czy Ty aby nie jesteś już po jakiejś degustacji? 23 lutego wypada w sobotę.
        O QA wiem, ze jest tam dośc drogo, a i konsumpcja potraw róznych nie nalezy do
        częstych zwyczajów PSI-wiczów. Będę obstawać przy tym, co napisałam parę postów
        wyżej.
        A jak chcesz się umówić z Beatą na kolację to zaproś ja wreszcie na to, co
        obiecywałes kiedyś, chyba, że już tak się stało, a nie pochwaliliscie się.
        • beata_ Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 00:22
          zdzicha napisał(a):

          > Czy Ty aby nie jesteś już po jakiejś degustacji? 23 lutego wypada w sobotę.
          > O QA wiem, ze jest tam dośc drogo, a i konsumpcja potraw róznych nie nalezy do
          > częstych zwyczajów PSI-wiczów. Będę obstawać przy tym, co napisałam parę postów
          >
          > wyżej.
          > A jak chcesz się umówić z Beatą na kolację to zaproś ja wreszcie na to, co
          > obiecywałes kiedyś, chyba, że już tak się stało, a nie pochwaliliscie się.

          Zdzicho droga, zdecyduj się wreszcie:-) Podejmujesz sie oraganizacji czy nie?
          Jeśli tak to rób swoje po swojemu i nikt ci przeszkadzał nie będzie, jeśli nie to
          nie krytykuj zawczasu (i po 'wczasie' również). Ja juz nie bardzo wiem o co ci
          chodzi...

        • Gość: palker Re: Czas na CzyPSI IP: *.dialup.warszawa.pl 11.02.02, 00:33
          zdzicha napisał(a):

          > Czy Ty aby nie jesteś już po jakiejś degustacji? 23 lutego wypada w sobotę.
          > O QA wiem, ze jest tam dośc drogo, a i konsumpcja potraw róznych nie nalezy do
          > częstych zwyczajów PSI-wiczów. Będę obstawać przy tym, co napisałam parę postów
          >
          > wyżej.
          > A jak chcesz się umówić z Beatą na kolację to zaproś ja wreszcie na to, co
          > obiecywałes kiedyś, chyba, że już tak się stało, a nie pochwaliliscie się.

          Po degustacji niestety nie jestem (w trakcie również) a z tym piątkiem haniebnie
          się pomyliłem. 23 to sobota (powtarzam to sobie, abym broń Boze nie zapomniał):-))
          Bloga na forum jeszcze nie prowadzę (ale wszystko jest przede mną) więc nie o
          wszystkich kolacjach odbytych miałem przyjemność donieść. Jadam z dwóch powodów:
          dla przyjemności i aby przeżyć. Niestety mam wątłe pojęcie o zwyczajach
          pozostałych forumowiczów, choć za pierogami przepadam. Chyba wzorem innych forów
          trzeba będzie założyć taki wątek :-) Następny zaś o numeracji kołnierzyków,
          biustonoszy i obuwia :-))
          Miłego obstawania życzę :-))

        • chaladia Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 08:36
          QA jest haniebnie daleko na południe. Dlaczego tam?
          Byłem tam na jakiejś niezbyt udanej "integracji" organizowanej przez moją firmę.
          Nie widzę różnicy pomiędzy QA i "Szynkiem u Kazia" w Łomiankach (poza ceną
          oczywiśćie), ew. ze wskazaniem na Szynk.
          Popierałbym propozycję Slggiego odnośnie Żoliborza.

          Ch.B.
      • beata_ Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 00:15
        Gość portalu: palker napisał(a):

        > Proponuję: 23 lutego, piątek, restauracja Quchnia Artystyczna w Zamku
        > Ujazdowskim, specjalność: różne placki ziemniaczane (mogę wypróbować, jaki mają
        >
        > asortyment, aby poźniej móc doradzić wybór menu). Czekam na odzew i na chętną
        > do prób Beatę (samemu smakuje inaczej). Przypominam nieśmiało, że miejsce
        > trzeba wcześniej zarezerwować (też mogę to przy okazji prób uczynić).

        Na mnie możesz liczyć, jak zawsze...
          • precious Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 16:43

            dla mnie Quchnia moze być. Wprawdzie mialam tam nieprzyjemne doświadczenia z
            kelnerami i obiecalam sobie, ze więcej nie wróce, ale dla forumowiczów się
            poświęcę :-))

            a w kwestii organizacyjnej chętnie pomogę, ale nie jestem bardzo świadoma jak
            to było poprzednio. zbieracie deklaracje kto będzie i circa tyle miejsc czy
            inaczej?

            w ostatnim City Magazine jest kilka tanszych propozycji. ja chyba kiedys bylam
            w Muzie i bylo calkiem niezle, zwlaszcza jak sie ma swoje fajne towarzystwo.
            ceny przystepne i samo centrum - Chmielna 9. jesli nie Quchnia to propnuje
            Muza. Moge sie nawet zorientowac jak to wyglada z rezerwacja, etc.

            palker, mam nadzieje, ze nie mieszam za bardzo :-))
            • Gość: palker Re: Czas na CzyPSI IP: 212.76.36.* 11.02.02, 19:37
              precious napisał(a):

              >
              > dla mnie Quchnia moze być. Wprawdzie mialam tam nieprzyjemne doświadczenia z
              > kelnerami i obiecalam sobie, ze więcej nie wróce, ale dla forumowiczów się
              > poświęcę :-))
              >
              > a w kwestii organizacyjnej chętnie pomogę, ale nie jestem bardzo świadoma jak
              > to było poprzednio. zbieracie deklaracje kto będzie i circa tyle miejsc czy
              > inaczej?
              >
              > w ostatnim City Magazine jest kilka tanszych propozycji. ja chyba kiedys bylam
              > w Muzie i bylo calkiem niezle, zwlaszcza jak sie ma swoje fajne towarzystwo.
              > ceny przystepne i samo centrum - Chmielna 9. jesli nie Quchnia to propnuje
              > Muza. Moge sie nawet zorientowac jak to wyglada z rezerwacja, etc.
              >
              > palker, mam nadzieje, ze nie mieszam za bardzo :-))

              Precious Musa? :-))
              Placki kartoflane, to ja sobie mogę sam usmażyć, niekoniecznie w Quchni pełnej
              niegrzecznych kelnerów.
              A zatem mamy precise suggestion:
              MUZA, ul. Chmielna 9, sobota, 23 lutego 2002 r., godz. np. 17.00.
              Podoba mi się i jeśli nasze najbardziej demokratyczne forum propozycję
              zatwierdzi, będę również głosował za :-))
                • Gość: beata_ Re: Czas na CzyPSI IP: *.acn.waw.pl 11.02.02, 20:55
                  lelu napisał(a):

                  > Bella, co Ty. Samochodem chcesz przyjechać. A jak Cię sponiewiera, to co
                  > zrobisz?

                  Ja zawsze samochodem - przynajmniej mnie nie sponiewiera:-)))) A gdyby nawet, to
                  chyba mogłabym liczyć na uprzejmośc któregoś ze zmotoryaowanych forumowiczów, w
                  ostateczności zaś na uprzejmość taxi:-)
                  • lelu Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 21:02
                    E, to ja nie przychodzę. Ja myślałem, że to będzie takie PSI staropolskie, że
                    jak się do domu wróci, to się w lustrze własnego odbicia nie zobaczy. Pozatym
                    jest to postawa antypaństwowa. To jest antybelkizm. W alkoholu poza procentami
                    jest też akcyza i 22% VAT. Od zagrychy knajpa nalicza tylko 7%. Jeśli nie
                    bedziesz pić, to czym się dziurę załata.
                    • beata_ Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 21:06
                      lelu napisał(a):

                      > E, to ja nie przychodzę. Ja myślałem, że to będzie takie PSI staropolskie, że
                      > jak się do domu wróci, to się w lustrze własnego odbicia nie zobaczy. Pozatym
                      > jest to postawa antypaństwowa. To jest antybelkizm. W alkoholu poza procentami
                      > jest też akcyza i 22% VAT. Od zagrychy knajpa nalicza tylko 7%. Jeśli nie
                      > bedziesz pić, to czym się dziurę załata.

                      Jak sie w lustrze odbicia nie widzi, to znaczy że się jest wampirem:-)))) A ten
                      alkohol kupić mogę, a co mi tam...znajdzie się ktoś kto zużyje:-))))
              • zdzicha Re: Czas na CzyPSI 11.02.02, 22:32
                OK.
                Szkoda tylko, że Sloggi się nie odezwał jako głos ludu. No ale nie będę
                rozpaczać, bo znowu na mnie nakrzyczycie. Zapytam tylko, czy będzie mnie stać
                na piwo czy już mam się rozglądać za sponsorem?

                Beata, parkować można ulicy Zgoda, tam zdaje się jest parking.
    • zdzicha Termin i miejsce 16.02.02, 00:05
      Zarezerwowałam stolik w Spotkaniu (Krasińskiego 2/4/6) na sobotę 23.02. Chętni,
      wpisywać mi się tu zaraz celem sprecyzowania liczby osób.
      • palker Re: Termin i miejsce 16.02.02, 13:01
        W 115 poście tego wątku uprzejmię donoszę, że zgłupłem już zupełnie, co z racji
        mojego wieku nikogo nie powinno specjalnie dziwić :-)
        Na szczęście termin 23 (g)lutego godzina 17.00 daje mi poczucie wewnętrznego
        spokoju i stabilizacji. Gorzej, że nie wiem, czy będzie jedno CzyPSI, czy dwa?
        Czy to ma być muza w Spotkaniu czy może spotkanie w Muzie?
        Ten kto mnie wewnętrznie rozdarł, niech szybko mnie pozszywa:-))
        • zdzicha Re: Termin i miejsce 16.02.02, 14:13
          Spieszę Cię pozszywać, ale ostrzegam, to może boleć, bo operacja odbedzie sie bez
          znieczulenia (pacjenta). Siostro, spirytus! Siostro, ogórka!
          Przyjęłam, z dumą i pokorą, nadaną mi przez forumową społeczność rolę
          organizatora CzyPSI. Jak napisałam wyżej, w Spotkaniu mamy zarezerwowany stolik.
          Proponuję, abyśmy wszyscy udali się do tegoż lokalu, chyba, że ktoś reflektuje na
          Muzę, wówczas będzie pierwsze w historii PSI podwójne, można pokusić sie nawet o
          stwierdzenie, ze będzie to CzyPSI do kwadratu, ale chyba aż tak zgeometryzowani
          nie jestesmy.
          • palker Re: Termin i miejsce 16.02.02, 19:51
            zdzicha napisał(a):

            > Spieszę Cię pozszywać, ale ostrzegam, to może boleć, bo operacja odbedzie sie b
            > ez
            > znieczulenia (pacjenta). Siostro, spirytus! Siostro, ogórka!
            > Przyjęłam, z dumą i pokorą, nadaną mi przez forumową społeczność rolę
            > organizatora CzyPSI. Jak napisałam wyżej, w Spotkaniu mamy zarezerwowany stolik
            > .
            > Proponuję, abyśmy wszyscy udali się do tegoż lokalu, chyba, że ktoś reflektuje
            > na
            > Muzę, wówczas będzie pierwsze w historii PSI podwójne, można pokusić sie nawet
            > o
            > stwierdzenie, ze będzie to CzyPSI do kwadratu, ale chyba aż tak zgeometryzowani
            >
            > nie jestesmy.

            Ja tam do muz staram się stosunek mieć właściwy, szczególnie, jak mnie która
            najdzie. Po szyciu wygladam, jak dziecko dr Frankensteina (mogłaś jakiś kryty
            ścieg zastosować zamiast okrętki) i nie wiem, czy jeszcze mnie któraś z muz
            zechce. Chyba, żeby tak na masaże pobiegać na Czerską...
            Lubię, jak mnie gdzie zapraszają, więc na spotkanie w Spotkaniu się piszę. Proszę
            więc uprzejmie o powtórzenie tej czynności, czyli wpisanie mnie na listę
            obecności:-))
        • Gość: beata_ Re: Termin i miejsce IP: *.acn.waw.pl 16.02.02, 15:14
          kuleczka napisał(a):

          > JA jestem troszkę opóźniona. Mam prośbę - czy mógłby mnie ktoś oświecić?

          Nie ma letko - czytaj wszystko, co opuściłaś, albo niech cię Lelu oświeci:-)))

          Zdzicha, podziwiam twoje zdolności krawieckie - Palker chyba przeżyje...
          Spotkanie w Spotkaniu z muzą unoszącą się nad nami - ładnie brzmi:-))
          • zdzicha Re: Termin i miejsce 16.02.02, 16:05
            Gość portalu: beata_ napisał(a):

            > Zdzicha, podziwiam twoje zdolności krawieckie - Palker chyba przeżyje...

            Spróbowałby nie... :))

            > Spotkanie w Spotkaniu z muzą unoszącą się nad nami - ładnie brzmi:-))

            Byle tylko ta muza nie chciała spaść, bo będziemy musieli przyjść w kaskach :)
            • beata_ Re: Termin i miejsce 16.02.02, 16:14
              zdzicha napisał(a):

              > Gość portalu: beata_ napisał(a):
              >
              > > Zdzicha, podziwiam twoje zdolności krawieckie - Palker chyba przeżyje...
              >
              > Spróbowałby nie... :))
              >
              > > Spotkanie w Spotkaniu z muzą unoszącą się nad nami - ładnie brzmi:-))
              >
              > Byle tylko ta muza nie chciała spaść, bo będziemy musieli przyjść w kaskach :)

              Eeee, muza to delikatna istota - unosi się bez trudu i nie spada tylko spływa
              raczej, więc nic nam nie grozi:-)
            • palker Re: Termin i miejsce 16.02.02, 20:42
              Gość portalu: kuleczka napisał(a):

              > Gość portalu: beata_ napisał(a):
              >
              > >
              > > Nie ma letko - czytaj wszystko, co opuściłaś, albo niech cię Lelu oświeci:
              > -)))
              > >
              > Sękjuł

              A ja myślę, jak by cie tu przed tym Spotkaniem odkarmić. No przecież nie pokażesz
              się ludziom na oczy taka wychudzona:-))
              • Gość: beata_ Re: Termin i miejsce IP: *.acn.waw.pl 16.02.02, 21:02
                palker napisał(a):

                > Gość portalu: kuleczka napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > Nie ma letko - czytaj wszystko, co opuściłaś, albo niech cię Lelu ośw
                > ieci:
                > > -)))
                > > >
                > > Sękjuł
                >
                > A ja myślę, jak by cie tu przed tym Spotkaniem odkarmić. No przecież nie pokaże
                > sz
                > się ludziom na oczy taka wychudzona:-))

                Nie wiesz czym ryzykujesz mówiąc takie rzeczy...Albo ci Kulka nie daruje albo
                zrujnuje:-))))!
                  • palker Re: Termin i miejsce 16.02.02, 21:29
                    eela napisał(a):

                    > Trzeba dać więcej zasmażki, a mnie golonki :)), nie będzie ruinacji dla kieszen
                    > i

                    Mimo, iż telewizja tradycyjnie łże przy kazdej okazji, ogladałem dzisiaj jakiegoś
                    newsa z Brukseli, gdzie odbywały się Dni Polskie. A tam oto furorę zrobił chleb
                    ze smalczykiem. Zupełnie, jak u nas na DuPSI w 7G :-)) Pewnie organizatorzy
                    brukselskiej parady wcześniej radzili się Beaty:-))
                • palker Re: Termin i miejsce 16.02.02, 21:19
                  Gość portalu: beata_ napisał(a):

                  > palker napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: kuleczka napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > Nie ma letko - czytaj wszystko, co opuściłaś, albo niech cię Lel
                  > u ośw
                  > > ieci:
                  > > > -)))
                  > > > >
                  > > > Sękjuł
                  > >
                  > > A ja myślę, jak by cie tu przed tym Spotkaniem odkarmić. No przecież nie p
                  > okaże
                  > > sz
                  > > się ludziom na oczy taka wychudzona:-))
                  >
                  > Nie wiesz czym ryzykujesz mówiąc takie rzeczy...Albo ci Kulka nie daruje albo
                  > zrujnuje:-))))!

                  Raczej to ja Kuleczkę zrujnuję. Ty wiesz, ile taka chudość kosztuje? :-))