miccyg 14.10.06, 00:59 składki zdrowotne coraz wyższe... a tutaj jak było tak jest, nie ma numerka i dowidzenia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdamroziuk Re: Polowanie na numerek do lekarza 14.10.06, 10:28 to jest prawdziwy koszmar, po prostu brakuje przychodni i lekarzy, a w tych co są, to nie ma pacjentów, tylko "numerki". Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Polowanie na numerek do lekarza 15.10.06, 14:42 " - Ludzie przyzwyczaili się, że wizyta w publicznej przychodni jest za darmo i ciągle biegają do lekarzy czy trzeba, czy nie - twierdzi." Tego pana powinni natychmiast zwolnić z pracy. Co za bałwan! Wizyta w publicznej przychodni nie jest za darmo, ja za prawo do tej wątpliwej przyjemności płacę 250 zł miesięcznie. Płaci każdy, nawet mądry inaczej autor powyższego stwierdzenia. Po drugie, ten pan chyba oszalał. Kto chodzi do lekarza, kiedy nie musi? Starsi ludzie? Może, ale oni przeważnie akurat muszą. Młodzi? A co to jest, klub czy centrum handlowe? W kolejkach do lekarza siedzą, stoją i pokładają się kaszlący, smarkający, oboleli ludzie, którzy muszą dostać L4, żeby móc wreszcie położyć się w spokoju do łóżka; stoją rodzice z dziećmi, stoją pacjenci z grypą i pacjenci z zapaleniem żył, pacjenci z migreną i pacjenci z wysokim nadciśnieniem. Trzeba być wyjątkowo cynicznym draniem, żeby twierdzić, że ci ludzie wystają przed gabinetami dla przyjemności. :( Odpowiedz Link Zgłoś