Dodaj do ulubionych

propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie/wspa

29.05.07, 11:15
Chcielibysmy otworzyć przedszkole na Osiedlu Kabaty.
Nie mamy jednak zgody Spółdzielni. Lokal jest duży i idealny na nowoczesną
placówkę. Władze Spółdzielni uzasadniają odmowę tym, że na tym terenie
przedszkole nie jest potrzebne. Prosimy o głosy, szczególnie mieszkańców
Osiedla Kabaty. Może Wasze poparcie wpłynie na zmianę decyzji i rozwiąże
Wasze kłopoty z opieką nad maluchami.
Obserwuj wątek
    • silvio1970 Drodzy przedszkolacy! 29.05.07, 14:03
      przedszkolak7 napisał:

      > Chcielibysmy otworzyć przedszkole na Osiedlu Kabaty.
      > Nie mamy jednak zgody Spółdzielni

      Całym sercem popieram tworzenie przedszkoli, niemniej jednak zanim zdecyduje
      się poprzeć Wasz projekt rad bym sie dowiedzieć kim jesteście? I dlaczego
      uważacie że spółdzielnia powinna się kierować innymi, poza zwykłym rachunkiem
      ekonomicznym, przesłankami by właśnie Wam ten lokal wynająć?

      Z góry uprzedzam, że jeśli jest to przedsięwzięcie li tylko prywatne macie u
      mnie totalną krechę a moderator zasługuje na dożywotnie pozbawienie praw
      moderatorskich.

      Przedsięwzięcia prywatne powinni finansowac jedynie bezpośrednio zainteresowani
      a wszelkie apele do "mieszkańców osiedla' są niczym innym jak prośbą o jałmużnę.
      • przedszkolak7 Re: Drodzy przedszkolacy! 29.05.07, 14:28
        Wyjasniam: nie oczekuję od nikogo w tym również od Spółdzielni jałmuzny czy
        wsparcia. Przedszkole zamierzam sfinansowac z własnych środków. Mój docelowy
        stosunek formalno-prawny ze Spółdzielnią to spółdzielcze WŁASNOŚCIOWE prawo do
        lookalu. Lokal nie jest własnością Spółdzielni i nie bedę go od Spółdzielni
        wynajmował.
        Mimo sytuacji jw. wymagana jest zgoda Spółdzielni na zmiane obecnej funkcji
        lokalu uzytkowego na zorganizowanie w nim przedszkola. I jedynie na tym pojega
        problem...
        Spółdzielnia ma w swym statucie funkcję oświatową mimo to zgłasza zastrzezenia..
        Zgłaszając temat na forum liczę,że pozytywne posty będą argumentem "za".
        • silvio1970 Re: Drodzy przedszkolacy! 29.05.07, 15:00
          >Mój docelowy
          > stosunek formalno-prawny ze Spółdzielnią to spółdzielcze WŁASNOŚCIOWE prawo
          do
          > lookalu.

          no to trzeba też sprawdzić w statucie czy zmiana funkcji lokalu leży w
          samodzielnej kompetencji Zarządu. Obawiam się, że wymaga to zgody innych
          organów (rady nadzorczej, byc może nawet zgromadzenia) w końcu ludzie kupujący
          mieszkania akceptowali określone warunki użytkowania budynków i dziwne by było
          gdyby jakis prezio mógł je zmieniać ot tak sobie.

          po prostu spróbuj skorzystać ze statutowych procedur. pospolite ruszenie
          niewiele może dać
    • agawamala Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 29.05.07, 15:13
      Dość dawno wyrosłam z problemu przedszkolnego i generalnie nie mam nic
      przeciwko nowym placówkom tego typu, ale.....
      *. Jeżeli przedszkole ma być w budynku mieszkalnym, a dzieci korzystać z
      domowego placu zabaw to licz się ze sprzeciwem mam z domu i innych mieszkańców.
      ** Nie wiem czy chciałabym od 8.00 do 17.00 wysłuchiwac gry na cymbałkach i
      biegu dziecięcych nózek nad głową.
    • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 29.05.07, 18:58
      1) gdzie będą parkować rodzice odwożący dzieci do przedszkola? - na wańkowicza jest zakaz zatrzymywania się nie mówiąc o parkowaniu, jeśli stoją tam samochody to wskutek tego, że zakaz jest notorycznie łamany, ogranicza to np widoczność przy wyjeździe z garażów
      2) gdzie będą chodzić dzieci na plac zabaw - przy oczku? powiem szczerze, że niekoniecznie mam ochotę finansować utrzymanie placu zabaw, który ma służyć dzieciom spoza osiedla, w jakiej części dołożycie się do corocznych remontów?
      3) ile będzie kosztować przedszkole? - bo jeśli 2 albo 3 x tyle co państwowe to sorry, ale postrzegam je raczej jako kolejny biznes wiążący się z dużymi migracjami ludzi, niestety niekoniecznie pod moimi oknami;)- myślę, że wielu ludzi z osiedla na takie ceny stać raczej nie będzie, skutkiem czego dzieci będą raczej "napływać" z zewnątrz
      Nie bierz tego do siebie to takie ogólne wnioski, pozdrawiam:)
      • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 29.05.07, 19:42
        aha, jeszcze jedno, na tym placu zabaw i tak jest już raczej tłoczno, jak dobije tam powiedzmy w ciepłe dni kolejne 30-40 dzieciaków ( i to przecież na stałe)to sobie to nie za bardzo wyobrażam...
        • berecik7 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 01:04
          Zglaszam poparcie. Kazdy by chcial miec przedszkole, ale najlepiej jakby bylo na
          innej planecie. To, ile bedzie kosztowac chyba nie powinno na tym etapie nikogo
          interesowac. Nie bedzie mnie stac, nie bede posylac. Za to moze dzieki niemu
          zwolni sie miejsce w przedszkolu publicznym, albo innym prywatnym, na ktore bede
          sobie mogla pozwolic. TO chyba oczywiste dosc.
          • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 09:40
            to nie jest do końca takie proste, miejsce w przedszkolu państwowym i tak się nie zwolni bo jest po kilkoro dzieci na miejsce, poza tym rzadko kto jak ma wybór - czesne 500 zł a np. 1200zł wybierze drugą opcję za podobne warunki
            nie wiem berecik czy jesteś mieszkańcem osiedla kabaty, jeśli nie to wiedz, że przedszkole ma powstać w środku osiedla teoretycznie zamkniętego - ochrona, ogrodzenie itp. więc interesuje mnie czy będzie mnie stać i czy to przedszkole będzie służyć mieszkańcom, bo za tę pewną dozę prywatności i spokoju właśnie zapłaciłam kupując tu mieszkanie
    • berecik7 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 01:05
      Plac zabaw oczywiscie powinien byc odrebny. Trudno oczekiwac od opiekunek , by
      doplinowaly dzieci, ktore sa pod ich opieka, zmieszane z dziecmi spoza przedszkola.
      • mac242 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 07:39
        Jeżeli się nie mylę to ma być w miejscu gdzie jest Edbud (Bronikowskiego 55).
        Chyba nie jest to najlepsza lokalizacja na przedszkole.
        • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 09:49
          tak, w miejscu po Edbudzie, koło fontanny i apteki
      • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 09:42
        chyba berecik nie jesteś jednak mieszkańcem... tu po prostu nie ma możliwości na odrębny plac zabaw
        • korale1 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 10:27
          Nie rozumiem takiego myślenia. Ja właśnie codziennie wożę moje dziecko do
          przedszkola. Też płacę za nasz plac zabaw, ale moje dziecko bawi sie w ciągu
          dnia na innym. Jeśli tylko to nowe będzie na odpowiednim poziomie edukacyjnym,
          to PODPISUJę SIĘ ZA NIM OBIEMA RĘKAMI. Piszecie, że to ma być tam, gdzie EDBUD.
          To super miejsce. Wreszcie ktoś pomyślał o nas, młodych matkach. Dla mnie to po
          drodze do Metra.
          • silvio1970 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 11:12
            korale1 napisała:

            >Wreszcie ktoś pomyślał o nas, młodych matkach.

            powiedzmy że ktos raczej pomyślał o pieniądzach w kieszeniach młodych matek.
            co nie znaczy ze widze w tym coś złego. zauważam też patologiczny brak
            przedzkoli na Ursynowie ale i patologiczne warunki jakie panują w istniejacych
            już, najczęściej prywatnych ośrodkach.

            nie podoba mi się jednak to, że ktos próbuje stworzyć jakąś "społeczną" grupę
            nacisku dla realizacji swoich biznesowych przedsięwzięć. w dodatku z
            pominięciem normalnych procedur co naraża podstawowe interesy najbardziej
            zainteresowanych. a wbrew pozorom nie są nimi mające po drodze na metro
            mamusie lecz mieszkańcy a w dalszej kolejności inni członkowie spółdzielni.

            na podobnej zasadzie nie podoba mi się krytyka zamykania placów dla dzieci czy
            namawianie do samowolnego nasadzania drzew na terenach miejskich. nie dlatego
            żeby mi się podobały zamknięte place zabaw czy żebym miał coś przeciwko
            zieleni. po prostu nie podoba mi się leżąca u podstaw takich akcji pogarda dla
            prawa własności.

            wiele dzieci nie ma też za co pojechac na wakacje więc ja proponuje by każde
            bezdzietne małżeństwo czy niepozostający w stałym związku Polak miał obowiązek
            wyjazdu wakacyjnego z conajmniej 1 takim dzieckiem na okres nie krótszy niż 2
            tygodnie. Szczytne, co nie?
          • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 11:51
            Co innego jest pójść sobie na inny plac zabaw od przypadku do przypadku, przecież wiadomo, że na nasz przychodzą też dzieci z sąsiedztwa i my chodzimy po Kabatach, a co innego w upalne lato codziennie dodatkowa grupa 30 czy 40 dzieci. Będzie po prostu full... Zamkną plac zabaw na dwie czy trzy godziny, żeby dzieci z przedszkola mogły się bawić a opiekunki nie dostawać obłędu, że im się dzieci pogubią bo jeszcze przyszły pozaprzedszkolne?(kwestia opieki i bezpieczeństwa dzieci, zwłaszcza że jest oczko wodne, do którego już się zdarzało dzieciakom wpadać). Poza tym spółdzielnia co rok wykłada fundusze na remonty, dzięki czemu mamy taki plac jaki mamy. Ustawiczna eksploatacja przez dodatkową grupę może jednak nie minąć bez echa... Stąd moje pytanie na jakich warunkach przedszkole chce korzystać z placu i ile zamierza w nie zainwestować.
          • agawamala Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 13:52
            Mam pytanie,. Czy jak Twoje dziecko wyrosnie z wieku przedszkolnego, tez
            będziesz orędowniczką przedszkola w tym miejscu? A może będa Ci przeszkadzały
            wrzeszczące dzieci, samochody zastawiające każdą wolna przestrzeń, kręcący się
            obcy ludzie ( nikt nie ma na czole napisu, że jest rodzicem), połamane rosliny -
            bo Kazio gonił Franka w sie połamały?
            Zdobądx sie na uczciwość i odpowiedz!
            • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 14:26
              a gdzie ja napisałam, ze jestem orędowniczką przedszkola w tym miejscu? wprost przeciwnie, mam raczej wiele wątpliwości, poza tym wydaje mi się, że służyć będzie przede wszystkim ludziom spoza osiedla kabaty
    • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 12:19
      Przepraszam przedszkolaku, ale poza wszystkim trudno wyrażać opinie o czymś, o czym się wie tak naprawdę bardzo niewiele. Pojęcie przedszkola jest dość pojemne i jak na razie, przynajmniej dla mnie, w tym konkretnym przypadku dość enigmatyczne - chodzi o godziny otwarcia, liczebność grup, czy przedszkole będzie otwarte w wakacje, koszty związane z uczęszczaniem do przedszkola - przynajmniej orientacyjne, zasady korzystania z placu zabaw itp. Jak mniemam jakąś wizję już macie, tak więc bardzo proszę o bliższe informacje. Myślę, że pomoże to wielu forumowiczom wyrobić sobie bardziej precyzyjny pogląd na tę kwestię.
      • przedszkolak7 informacje dodatkowe od przedszkolaka7 31.05.07, 17:08
        Jezeli chodzi o godziny otwarcia to myslimy o godzinach 7-17/18 Pn/Pt
        Liczebność grup a zwłaszcza minimalną powierzchnię na 1 dziecko okreslaja
        przepisy i dla nowych placówek standardy/wymogi są wyższe od obowiązujących
        wczesniej Moje dzieci chodziły do kilku przedszkoli na Kabatach -ostatnio przy
        Wilczym Dole i już wiem ,że w placówce którą chciałbym otworzyć dzieci miałyby
        więcej miejsca a więc byłoby ich na m2 mniej.Konkretne liczby będzie mozna
        podać dopiero po wykonaniu projektów.
        Jezeli chodzi o koszty to na tym etapie trudno je okreslic, zależa np od ilości
        chętnych (czy od początku funkcjonowania będzie komplet),oferty programowej
        itd.
        Z wypowiedzi wnoszę,że punktem zapalnym jest istniejący ogródek i zasady
        korzystania z niego. Spodziewam sie,że do przedszkola zapiszą sie głownie/w
        pierwszej kolejnosci dzieci z osiedla a więc dzieci, które i tak z tego ogródka
        korzystaja..A przecież właśnie w dużej mierze dla dzieci ten ogródek zbudowano.
        Jeżeli byłoby inaczej to jestem gotów do dyskusji nt partycypacji w kosztach
        Jeżeli chodzi o ruch samochodowy spowodowany przywożeniem i odbiorem dzieci to:
        a/mysle,że dla części Rodziców -zwłaszcza z najbliższego sąsiedztwa wygodniej
        będzie dzieci odprowadzić pieszo (sam tak robiłem i nadal robię ze swymi
        dziećmi oczęszczającymi do podstawówki -a mam do przejscia ponad 1km)
        b/obecny ruch samochodowy klientów EDBUDu jest w mej ocenie większy..
        c/EDBUD ma wydzielone własne miejsca parkingowe

        Na zakończenie pragne poinformować,że nie traktuję tego forum jako presji na
        Spółdzielnię ani alternatywy dla drogi "formalnej" o co niektórzy mnie posądzali
        Wniosek w Spółdzielni złozylismy. Uczestniczylismy w spotkaniu jednej z grup
        przedstawicieli, na którym pomysł przedstawilismy. Odpowiadalismy na pytania i
        wyjasnialiśmy watpliwosci.
        Zdajemy sobie sprawę,że w przypadku reazlizacji naszego pomysłu będziemy
        musieli podporządkować sie wielu przepisom i regulaminom. Nie ma tu problemu.
        Nie staramy się o zadne przywileje.
        Moge sobie wyobrazic WIELE innych działalności bardziej uciążliwych dla
        otoczenia a nierealne jest oczekiwanie,ze w kazdym lokalu uzyt. otworzy się
        biuro notarialne... Gdzie bysmy robili zakupy?jedli?bawili sie? Wszystko na
        sąsiednim osiedlu...?


        • bea116 Re: informacje dodatkowe od przedszkolaka7 31.05.07, 21:55
          Przepraszam, ale nie wierzę, że większość dzieci będzie odprowadzanych na piechotę - mówię to z praktyki mamy przedszkolaka chodzącego do dwóch niedalekich w sumie przedszkoli - najpierw na Polnej Róży, potem na Wilczym Dole. Przeważa odwożenie... Rano dziecko zaspane, wstaje zwykle w ostatniej chwili, rodzic też przeważnie się spieszy, więc naturalne jest że zawozi dziecko właśnie po drodze do pracy lub odbiera w powrotnej drodze do domu... Do tego dochodzi niesprzyjająca aura - deszcz, śnieg, mróz. Miejsc parkingowych po EDBUD-zie jest jakieś 5-6, zdecydowanie za mało. A czy będą tu zapisane dzieci w pierwszej kolejności z osiedla i w jakiej części to tak naprawdę nie wiadomo, więc rozsądniej chyba przyjąć scenariusz mniej euforyczny...
    • micksnow Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 15:17
      Witam

      jezeli traktujesz to jako sondaz czy przedszkola sa potrzebne - to tak, sa
      potrzebne. W tym sensie jest to argument w Twoim sporze ze Spoldzielnia - tak,
      ludzie potrzebuja przedszkoli na Kabatach.

      • silvio1970 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 15:36
        micksnow napisał:


        > jezeli traktujesz to jako sondaz czy przedszkola sa potrzebne - to tak, sa
        > potrzebne.
        >W tym sensie jest to argument w Twoim sporze ze Spoldzielnia - tak,
        > ludzie potrzebuja przedszkoli na Kabatach.


        no to rzeczywiście powalającą wartość ma ten sondaż. proponuję by jakaś firma
        ochroniarska zorganizowała konkurs pt. czy Ursynów powinien być bardziej
        bezpieczny i uzyć jego wyników dla preferencyjnego najmu lokali.

        taki sondaż a nawet głosowanie powinno być przeprowadzony przede wszytskim
        wśród mieszkanców osiedla. Dlaczego miałaby o tym decydowac jakaś pani, która
        akurat ma tam "po drodze"?


      • bigsister2 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 15:41
        W pełni popieram. Wpłynie to bardzo korzystnie na wzrost wartości mieszkań -
        sąsiedztwo przedszkoli jest pożądane przez najbogatszą grupę potencjalnych
        nabywców. A decyzja spółdzielni, ograniczająca prawo własności jest
        skandaliczna, bo nie chodzi tu o żadą uciążliwą działalność (pub, dyskoteka,
        etc.), tylko PRZEDSZKOLE.
        • agawamala Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 30.05.07, 16:01
          Ale PRZEDSZKOLE też może byc uciążliwe dla sąsiadów!!!! Nie dla każdego krzyk
          dzieci jest miłym szczebiotaniem. Dla matki z pewnością tak, dla obcych
          niekoniecznie.
          Wprowadzenie dużej grupy dzieci na osiedlowy plac zabaw ograniczy mozliwości
          korzystania z niego dzieciom "nieprzedszkolnym" np. młodszym, chodzącym do
          innych placówek.
          Nikt mi nie wmówi, że małe dzieci nie niszczą i nie brudzą. Jest to ich prawo,
          trudno je za to winić, ale trzeba to uczciwie przyznać. Dzieci, zwłaszcza w
          grupie, biegają, niszczą zieleń, rzucają śmieci. Kto będzie po nich sprzatał?
          Kto zapłaci za połamane rośliny?
          Przedszkola to także bomba epidemiologiczna. Dzieci w dużych skupiskach
          chorują. Też trudno kogokolwiek o to winić czy polemizować. Jednak na osiedlu
          są dzieci np. noworodki, niemowlęta, którym funduje się pobyt wśród wiecznie
          chorych starszych maluchów. Co mogą zrobić ludzie, którzy z takich czy innych
          powodów chcą uchronić dziecko przed szalejącymi infekcjami? Nie wychodzić na
          dwór?
          Przedszkole to nie tylko odgłosy dzieci, to także hałasy towarzyszące np. gra
          na instrumencie. Wyobraźmy sobie, że ludzie pracujący w wolnych zawodach są
          zmuszani do słuchania bajek z kaset, odgłosów Smerfów czy gry na instrumencie
          pani Uli. Może to śmieszne przez 3 dni, na dłuższą metę nie do wytrzymania.
          Ludzie buntuja się przeciwko autom dowożącym dzieci do Primusa, a co będzie w
          przypadku przedszkola? Miejsc do parkowania jest tam znacznie mniej.
          Nie mam psa i jestem przeciwniczka zwierząt w mieście ( głównie ze względów
          humanitarnych), ale jak dotąd nie ma zakazu trzymania zwierząt. Dzieci
          natomiast zwykle ubóstwiają zwierzęta, bawią się z nimi, męczą. Jaka jest
          gwarancja, że zdenerwowane/przestraszone zwierzę nie ugryzie dziecka?
          Odpowiedzialność spadnie natychmiast na właściciela. Czy do końca słusznie?
          I jeszcze wracając do czystości. Zdarza się, że dzieci wymiotują - kto wymieni
          np. w tej sytuacji piasek w piaskownicy. Spódzielnia? Czy się rozmysli?
          Jestem zdecydowana przeciwniczką przedszkola w takim miejscu. Nie jest prawdą,
          że jest ono mało uciążliwe. Dla rodziców z pewnością tak jest, ale nie dla
          całej populacji.
        • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 14:49
          zapomniałaś, że większość ludzi kupuje jednak mieszkania z kredytem, tak więc podejrzewam że prywatne przedszkole niekoniecznie musi być brane pod uwagę jako kolejna pozycja w wydatkach domowego budżetu;)natomiast migracje ludzi pod oknami i samochody zastawiające codziennie rano chodniki pewnie prędzej, na minus...
          • silvio1970 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 14:57
            bea116 napisała:

            > zapomniałaś, że większość ludzi kupuje jednak mieszkania z kredytem, tak więc
            p
            > odejrzewam że prywatne przedszkole niekoniecznie musi być brane pod uwagę
            jako
            > kolejna pozycja w wydatkach domowego budżetu;)natomiast migracje ludzi pod
            okna
            > mi i samochody zastawiające codziennie rano chodniki pewnie prędzej, na
            minus..


            kochan beatko vel java vel2 totempotem

            masz rację-:)
            • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 15:20
              > kochan beatko vel java vel2 totempotem

              ????????
    • volta2 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 09:08
      Jeszcze jedno prywatne przedszkole na kabatach? Ja bym chciała, by gmina w
      jakiś sposób dofinansowała działalność tego typu, tak jak ma to miejsce w
      Jabłonnie, gdzie pani otworzyła przedszkole prywatne, ale kosztuje rodzica
      takie miejsce dla dziecka ok. 300 zł, bo resztę płaci gmina(swojego gminnego
      przedszkola nie mają). Dla takiej inicjatywy mówię tak - dla kolejnego
      prywatnego już nie jestem nastawiona entuzjastycznie(choć rozumiem, że pewnie
      by się przydało).

      • mac242 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 09:56
        Przedszkole na Kabatach - TAK .... ale czy aby na pewno obecna siedziba firmy
        Edbud to jest dobra lokalizacja ????
        Przedszkole w bloku to brzmi trochę dziwne, chociaż to jest chyba notoryczna
        praktyka w przypadku prywatnych przedszkoli.
      • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 14:39
        masz volta rację, jestem w stanie przeboleć niedogodności, jeśli to przedszkole będzie faktycznie służyło ogółowi tzn. między innymi że ogół mieszkańców będzie na nie stać, banalne ale bardzo istotne...
        • silvio1970 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 14:51
          bea116 napisała:

          > masz volta rację, jestem w stanie przeboleć niedogodności, jeśli to
          przedszkole
          > będzie faktycznie służyło ogółowi tzn. między innymi że ogół mieszkańców będzi
          > e na nie stać, banalne ale bardzo istotne...

          równie banalne co istotne jest czy inni spółdzoelcy będą chcieli przeboleć te
          niedogodności. przeboleć niedogośności to możesz na swoim balkonie. jeśli
          chodzi o mój, proszę o prawo głosu

          • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 31.05.07, 15:28
            nie irytuj się, emocje są złym doradcą, na razie głośno myślę i rozważam wszystkie za i przeciw, poza tym przecież mówię, że ja, nie ty i prawa głosu Ci nie odbieram:)
    • silvio1970 Jestem przeciwko 31.05.07, 11:18
      1) by jakiś pan realizował swoje przedsięwziecia biznesowe z naruszeniem praw
      mieszkańców budynku i innych członków spółdzielni

      2) by jakiś pan wykorzystywał publiczne forum do darmowej promocji swojego
      przedsięwziecia

      3) by moderator tego forum aktywnie uczestniczył w takiej promocji
      • jan-w Jestem za. 31.05.07, 13:25
        Moderator nie uczestniczy aktywnie w promocji. Moderator nie ma z tym nic
        wspólnego, nawet dzieci w wieku przedszkolnym. Ma natomiast wielu sąsiadów
        posiadających małe dzieci. W związku z tym, wie że sytuacja z przedszkolami jest
        na Kabatach tragiczna. Aby zapisać dziecko do publicznego przedszkola, trzeba
        się rozwieść z mężem, wtedy jako samotna matka ma się szansę. Przedszkola
        prywatne, też są oblegane i potwornie drogie. Jeśli będzie ich więcej, ceny
        zapewne spadną, co będzie w interesie wszystkich rodziców przedszkolaków.
        Założyciel wątku, nie prosi o pieniądze ani ulgi, a wyłącznie o poparcie samej
        idei powstania kolejnego przedszkola. Co uważam za słuszne. Zakładane kolejne
        wątki, na ten sam temat, będą jak zwykle, zgodnie z regulaminem, likwidowane.
        • silvio1970 za ile? 31.05.07, 13:40
          jan-w napisał:

          > Moderator nie uczestniczy aktywnie w promocji. Moderator nie ma z tym nic
          > wspólnego, nawet dzieci w wieku przedszkolnym. Ma natomiast wielu sąsiadów
          > posiadających małe dzieci. W związku z tym, wie że sytuacja z przedszkolami
          jes
          > t
          > na Kabatach tragiczna. Aby zapisać dziecko do publicznego przedszkola, trzeba
          > się rozwieść z mężem, wtedy jako samotna matka ma się szansę. Przedszkola
          > prywatne, też są oblegane i potwornie drogie. Jeśli będzie ich więcej, ceny
          > zapewne spadną, co będzie w interesie wszystkich rodziców przedszkolaków.
          > Założyciel wątku, nie prosi o pieniądze ani ulgi, a wyłącznie o poparcie samej
          > idei powstania kolejnego przedszkola. Co uważam za słuszne. Zakładane kolejne
          > wątki, na ten sam temat, będą jak zwykle, zgodnie z regulaminem, likwidowane.

          srutu-tu-tu. z tego wszystkiego rozumiem tylko że masz wielu sąsiadów. a co
          powiesz na to, żeby zorganizowac plac zabaw w twoim ogródku? kto jest za?
          ja! kto przeciw? nie widzę!!!!!!!!!!!!
        • agawamala Re: Jestem za. 31.05.07, 14:23
          A czy moderator bierze pod uwagę także interesy innych ludzi, którzy będą
          narażeni na niedogodności z powodu przedszloa? ( vide chocby mój ostatni post)
          • jan-w Re: Jestem za. 31.05.07, 14:47
            To jest oczywiście kwestia dogadania się i powzięcia pewnych ustaleń. Inna
            rzecz, że wiele argumentów (epidemie, zwierzęta), było przeciw wszelkim
            placówkom typu: przedszkola, szkoły itp, a tego nie da się uniknąć. Im więcej
            będzie przedszkoli, tym będą mniej zagęszczone i tańsze, z korzyścią dla wszystkich.
            • silvio1970 Re: Jestem za. 31.05.07, 14:56
              jan-w napisał:

              > To jest oczywiście kwestia dogadania się i powzięcia pewnych ustaleń.

              wiesz jak to się kiedyś nazywało? mowa- trawa? tak sie chyba mówiłó w twoich
              czasch
            • bea116 Re: Jestem za. 31.05.07, 15:06
              Tańsze nie będą wierz mi, mam dzieci, rozmawiam z innymi matkami, żadne nowe prywatne przedszkole powstające w okolicy nie jest tańsze. Powiedzmy sobie szczerze, dla właściciela to jest biznes a nie działalność charytatywna dla matek z dziećmi i jako biznes ma swoje prawa, zresztą jest to zrozumiałe. Co do zagęszczenia i tak każde przyjmuje max na tyle na ile może i to też norma z punktu widzenia ekonomii - nikt nie zrezygnuje z klienta przynoszącego pieniądze.
              A przedszkole ma powstać w środku osiedla i myślę, że w tym tkwi główny problem - mieszkańcy może skorzystają niekoniecznie, natomiast będą mieli codziennie tłum gości.
              Poza tym przedszkolak nie odpisał na pytania dotyczące konkretów związanych z działalnością przedszkola - to trochę tak jak byśmy mieli kupować kota w worku, nie sądzisz?
              • jan-w Re: Jestem za. 31.05.07, 15:22
                Myślę, że to tak jak np z telefonami komórkowymi, albo agencjami ochroniarskimi.
                Póki popyt przewyższa podaż, nikt nie obniża cen, bo i po co? Po przekroczeniu
                tej granicy, sytuacja całkowicie się zmienia. Ceny ochrony domów, z mojego
                doświadczenia, spadły w ostatnich latach 2 i 1/2 raza.
                • bea116 Re: Jestem za. 31.05.07, 15:51
                  z mojego doświadczenia, a mieszkam tu już parę lat, za ochronę osiedla płacę podobnie... ponadto, także z mojego doświadczenia, ceny podobnych przedszkoli (na zebraniu mieszkańców na wiosnę była mowa coś o przedszkolu językowym)zaczynają się od około 1200 zł wzwyż + wpisowe około 1000 zł(przedszkolak na razie się nie wypowiada, więc polegam na dotychczasowych obserwacjach), nie wiem więc czy to taka rewelacja... a popyt dłuuugo jeszcze będzie przewyższał podaż (popyt dotyczy zwł. przedszkoli państwowych bo czesne z całą gamą zajęć dodatkowych kosztuje niecałe 500 zł), tak więc jedno prywatne przedszkole na kabatach więcej cudów nie uczyni a za to może pogorszyć poziom życia mieszkańców naszego osiedla
                  myślę poza tym, że tak naprawdę, jako że to MIEJSCE W SAMYM SERCU OSIEDLA, wypowiadać powinni się przede wszystkim MIESZKAŃCY bo to oni będą ponosić konsekwencje... taka prawda, przepraszam, ale zdanie mieszkańców Przy Bażantarni czy z Pala Telekiego ma myślę w tej kwestii dużo mniejsze znaczenie - decydujemy o swoim terenie i swoim podwórku
                  • lewe_oko Ani za ani przeciw 31.05.07, 16:00
                    Jeśli mogę się wtrącić. Nie mieszkam na Kabatach i nie mam dzieci. Watek jest
                    przypięty ponieważ jest to temat istotny - niezależnie od tego czy się jest za
                    czy przeciw. To ważna dyskusja dla życia osiedla, dlatego ja promujemy.
    • rubeus Jestem przeciw 31.05.07, 17:48
      Jako mieszkaniec Osiedla Kabaty, a przy okazji osoba, mająca w rodzinie
      w wieku przedszkolnym jestem przeciw. M.in. ze względu na
      problem już podnoszony - na placu zabaw przy oczku wodnym i tak
      już w pogodne dni jest za dużo dzieci (w sporej części spoza naszego
      osiedla). [Gdyby istniał publiczny plac zabaw w Parku przy Bażantarni,
      może by ten argument odpadł]
      Lokalizacja - nie najlepszy pomysł. Sąsiedzi z lokali obok i nad wami,
      raczej nie byliby wyrozumiali. Aby zminimalizować akustykę i chałas emitowany
      przez dzieci (już jeden płaczący/krzyczący 3-latek, emituje sporą ilość decybeli, ) musielibyście włożyć sporo grosza w wyciszenie lokalu - w co
      szczerze wątpie...
      • korale1 Re: Jestem za 31.05.07, 19:29
        w moim bloku jest kilka restauracji i sklepy, gdzie wszyscy z naszego i innych
        osiedli robią zakupy. Nikt mnie nie pytał, czy to mi się podoba. Teraz kiedy
        może byc coś dla naszych dzieci- wielkie halo. Knajpy- tak, przedszkole- nie.
        Czy to jest hasło naszego osiedla?
        • korale1 Re: Jestem za 31.05.07, 19:35
          Jeszcze zapomniałam, chyba wszystkim nam przeszkadza oczko na placu zabaw.
          Może warto pogadać o jego likwidacji? więcej mniejsca na zabawki, więcej
          przestrzeni, bardziej bezpiecznie? Może to jest jakiś sposób?
          • rubeus Re: Jestem za 31.05.07, 21:19
            Mi tam oczko nie przeszkadza... ani znajomym rodzicom
            małych dzieciaków...
            • volta2 Re: Jestem za 31.05.07, 22:30
              Rubeusie, tobie ze zrozumiałych względów teraz to nie przeszkadza, ale ja nie
              przychodziłam na placyk z oczkiem dość długi czas,bo najpierw starszy lubił
              sobie powrzucać tam kamienie(i weź go upilnuj, i weź przekonaj że nie wolno,
              skoro do rzeki/strumienia górskiego wolno), a potem młodszy leciał tam jak ćma
              do ognia.
              I proszę nie myśleć, że ja dziecka upilnować nie umiem, bo jak trzeba upilnować
              dwoje rozłażących się pędraków to to oczko jest problemem. I obiema rękami
              mogłabym się podpisać pod petycją o likwidację oczka(lub lepsze ogrodzenie- jak
              fontanny) gdybym mieszkanką waszsego osiedla była:)
              • bea116 Re: Jestem za 01.06.07, 00:17
                no i komary!! teraz nie ma wody to jakby mniej ich... a właśnie, czemu nie ma wody?
        • bea116 Re: Jestem za 31.05.07, 21:37
          Korale, wybacz, ale to, że się Ciebie nie zapytał nie znaczy, że powinno to być regułą. Znam np. rodzinę, która z tego powodu właśnie się wyprowadziła - po zakupie i wykończeniu dużego wygodnego mieszkania powstała im restauracja pod podłogą i w pogodne wieczory nie można było okna w sypialni otworzyć, żeby nie słyszeć rozmów klientów i innych knajpowych odgłosów. Nikt ich nie uprzedził przy zakupie o tym, że lokal może być przeznaczony na tego typu działalność. Z tego co wiem były też protesty innych mieszkańców, tak więc nie wszyscy entuzjazmują się knajpami...
          • berecik7 Re: Jestem za 03.06.07, 09:12
            Dla mnie niektore argumenty sa co najmniej niezrozumiale. To, co wypisuje
            silvio, to jakis peerelowski belkot. "Spoleczne poparcie dla biznesowej
            inicjatywy" - a czyjego, przepraszam, poparcia ma szukac inwestor? Chce zalozyc
            przedszkole, bo powszechnie wiadomo, ze rynek w tym wzgledzie jeszcze sie na
            Kabatach nie nasycil. Moze powinien uruchomic fabryke kurtek dla chomikow,
            tak by przypadkiem nie mial zyskow. Powtarzam raz jeszcze - nie bedzie mnie stac
            na to przedszkole - nie posle tam dziecka.

            Zupelnie odrebna sprawa jest umowa ze spoldzielnia i mieszkancami. Jak czytam
            wasze argumenty, to dziwie sie, jak w ogole moglo powstac jakiekolwiek prywatne
            przedszkole gdziekolwiek. Zgodnie z moimi przewidywaniami, wiekszosc z was
            uwaza, ze dzieci powinno sie z rana wsadzac do specjalnego pojemnika i
            ekspediowac w kosmos, bo: rozsiewaja epidemie , moga je pogryzc cudze psy,
            Franek zlamie drzewko, a Basia napluje na chodnik.

            A teraz na serio = przedszkola w blokach egzystuja, np. prowadzone juz bodaj od
            20 lat i uwazane za elitarne przedszkole na Dybowskiego, przedszkole Smyk na
            Raabego, "Magia" na Mielczarskiego, Jacek i Agatka itp. Tam tez chyba mieszkaja
            jacys ludzie czy sie myle???

            Co do placu zabaw - mozna chyba pomyslec o innej lokalizacji? Za Tesco jest
            jeszcze troche terenow zielonych, mozna cos wydzierzawic, nie jest to bardzo
            daleko i przynajmniej starsze grupy moglyby tam chodzic.

            Co do halasu - wiekszosc mieszkancow jednak w dzien przebywa poza domem (chyba
            trzeba pracowac na te kredyty, prawda?), wiec obecnosc dzieci nie powinna byc
            tak meczaca. Chyba dla tych kilku osob uprawiajcych tzw. "wolne zawody" nie
            mozna porzucic pomyslu przedszkola, ktore posluzy kilkudziesieciu rodzinom. O
            wiele bardziej uciazliwe sa knajpy, ktore dzialaja wieczorami, kiedy wiekszosc
            ludzi jest jednak w domu.

            I tylko jedna uwaga na koniec: mlode "mamusie", jak to raczyl ujac jeden z
            aktywniejszych uczestnikow forum tez sa mieszkancami, obywatelami, jak rowniez
            ich dzieci.

            Pozdrawiam.
            • silvio1970 Re: Jestem za 03.06.07, 10:38
              berecik7 napisała:

              > Dla mnie niektore argumenty sa co najmniej niezrozumiale. To, co wypisuje
              > silvio, to jakis peerelowski belkot. "Spoleczne poparcie dla biznesowej
              > inicjatywy" - a czyjego, przepraszam, poparcia ma szukac inwestor?

              przede wszystkim proponuję odejść od komuszego slangu bo w ten sposób
              rzeczywiście o dzisiejszym świecie trudno rozmawiać. na poczatek wyjasnię że
              tzw. inwestor (powiedzmy przedsiębiorca) nie realizuje żadnych inicjatyw tylko
              przedsięzwięcie ekonomiczne coraz czesciejej z angielskiego biznesem zwane. a
              jeśli juz jakiegokolwiek poparcia ma szukać to niech to będzie bank czy
              instytucja finansowa. nade wszytsko zaś niech je realizuje zgodnie z
              rachunkiem ekonomicznym i obowiązującym prawem.

              natomiast to co ten pan proponuje to stworzenie "społecznej" grupy nacisku dla
              reazlicaji swojego prywatnego przedsięwzięcia, co od biedy jest zrozumiałe choć
              moim zdaniem wykracza poaz normy biznesowej poprawnosci. najgorsze iz próbuje
              tego dokonac z naruszeniem praw mieszkańców bloku i członków spółdzielni. to o
              ich poparcie, i to tylko i wyłacznie, powinien zabiegać i korzystac z procedur
              przewidzianych regulaminem spółdzielni. Wołanie o pomoc do młodych maus,
              ktorym akurat po drodze to zwykłe biznesowe awanturnictwo.

              młody tatus dwójki przedszkolnych dzieci
    • berecik7 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 03.06.07, 09:23
      Jeszcze kilka slow w sprawie halasu - sa w Warszawie miejsca, gdzie mieszkancow
      codziennie o 5-ej rano budzi walenie w koscielne dzwony, cala niedziele leca
      msze przez megafony. Protesty mieszkancow (poczytajcie forum Tarchomin) loklny
      proboszcz ma wiadomo gdzie. Takze nie mowcie mi , ze przedszkole to taka
      uciazliwosc. Zreszta, mieszkancy na Warchalowskiego tez maja wielki zlobek pod
      oknami i latem dzieciarnia hasa tam na calego. A tez placili za swoje mieszkania.
      • bea116 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 03.06.07, 11:43
        Przepraszam berecik, ale chyba nie przeczytałaś, że to miejsce w samym środku osiedla z założenia zamkniętego (ogrodzenie, bramy wjazdowe na pilota), strzeżonego itd. Nie jest to lokal "tylko" pod oknami bloków, ale w środku ich "podwórka", dlatego, też napisałam, że wypowiadać powinni się przede wszystkim mieszkańcy tegoż osiedla, a nie Ci którym to wygodne czy po drodze... bez urazy, ale ja nie wypowiadam się ile punktów usługowych powinno powstać na Twoim podwórku i czy mi to pasuje...
        a co do Twoich argumentów, właśnie dlatego tam nie mieszkam:) w momencie planowania tego osiedla nie było mowy o punkcie "usługowym" typu placówka oświatowa...
    • pawelmelon Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 03.06.07, 12:17
      Jestem tatą trojga dzieci, mieszkam na tym osiedlu. Wydawałoby się że jestem za, ale…. jestem przeciw. Dlaczego? To bardzo proste. Kupując tu mieszkanie chcieliśmy raczej ciszy i spokoju a nie tego aby to miejsce było najbardziej uczęszczanym terenem na kabatach. To tak jak ze Starym Miastem w Warszawie, każdy chce tam sobie od czasu do czasu pójść, ale kto z nas chciałby tam mieszkać na stałe? Przedszkole niestety się wpisuje w przedsięwzięcie, które nie daje nam ciszy i spokoju, a wręcz przeciwnie.
      I jeszcze jedna rzecz. Powiesz może, że przedszkola gdzieś być muszą. Zgoda. Ale jak kupowaliśmy mieszkanie to go tu nie było. I nawet nie było w planach, czego dowodem właśnie przeznaczenie lokalu, które teraz chcesz zmienić. Mojej zgody na to nie ma.
      I jeszcze jeden argument. Lada chwila ma ruszyć budowa dużego państwowego przedszkola na około 200 dzieci (kolo Primusa i placu zabaw na Pala Telekiego). Nie przesadzajmy zatem z tą Waszą misją. To raczej biznes.
      • joker98 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 10.06.07, 16:51
        Masz rację-mieszkańcy osiedla potrzebują ciszy i spokoju-tylko paradoksem całej
        sytuacji jest fakt, że w spółdzielni przeciw przedszkolu protestują najgłośniej
        ci,kórzy mają na osiedlu knajpy i ich znajomkowie. Oni mieszkaja w tym budynku,
        w którym ma być to ewetualne przedszkole i oni są też
        działaczami:przedstawicielami i są w radzie nadzorczej. Mają więc mieć idealną
        ciszę- wystarczy że hałas i smród z ich knajp terroryzuje zwykłych mieszkańców
        osiedla. Tak wygląda władza spółdzielcza w SMB Osiedla Kabaty.
        Daję głowę,że knajpa taka jak np. Gal,która jest zwykłą piwiarnią otwartą do
        niemal rana ,z której pijani goście wychodzą po północy budząc połowę osiedla
        pijackimi rykami,jest o niebo mniej uciążliwa (he,he,he), niż przedszkole dla
        maluchów otwarte do 17.Ale - dygnitarze spółdzielczy z Bronikowskiego 55 różną
        miarą mierzą prawa swoje i pozostałych spółdzielców. OT,co !
        • pawelmelon Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 11.06.07, 21:08
          tekst akurat nie do mnie... jestem tak samo przeciwny knajpom jak i przedszkolu
          • joker98 Re: propozycja nowego przedszkola-prosba o opinie 12.06.07, 11:14
            Przepraszam-pawelmelon ;mój post nie był skierowany do Ciebie.
            Ci, do których był skierowany tzn. działacze spółdzielczy (to taka pozostałość
            po PRL-u : mentalna i osobowościowa) oraz ich kumple od knajp- i tak mają
            spółdzielców i ich prawo do spokoju i wypoczynku w głębokim poważaniu.
            Interesiki, interesy ,załapać się na jeszcze jedno mieszkanko i go szybko
            sprzedać -to ich żywioł.Dlatego pchają się na funkcje - w rzadkimi wyjątkami od
            wymienionej reguły . Wystarczy poczytać protokół z lustracji SMB Osiedle Kabaty-
            zgroza.
    • zielona_mama co z placem zabaw dla dzieci? 11.06.07, 08:21
      Lubię dzieci i wiem że na Kabatach jest duży problem z dostaniem się do
      przedszkola. Nie miałabym nic przeciw przedszkolu w najbliższym sąsiedztwie.
      Problemem jest brak przyprzedszkolnego placu zabaw. Przed południem sąsiedni
      osiedlowy plac jest okupowany przez małe smyki, które w "starciu" z
      przedszkolakami są bez szans. Korzystanie z placu przez przedszkolaki wymusiłoby
      na innych zaprzestanie spacerów na najfajniejszym osiedlowym placyku, a to nie
      byłoby w porządku...
      • mami7 Re: co z placem zabaw dla dzieci? 12.06.07, 11:02
        nie mieszkam na Osiedlu Kabaty, więc nie mogę brać udziału w "ankiecie".
        natomiast nie miałabym nic przeciwko przedszkolu w mojej najbliższej okolicy.
        na Kabatach, Natolinie, Ursynowie przeraźliwie brakuje miejsc w przeszkolach
        publicznych. a te prywatne są w różnych cenach i często nieciekawych lokalizacjach.

        jedno co jest niejasne w całej inicjatywie to ten plac zabaw. dzieci w
        przedszkolu powinny mieć własny.
        po pierwsze, nie wyobrażam sobie, jako hipotetycza mieszkanka osiedla Kabaty,
        żeby dzieci z przedszkola (nieważne już, że prywatne) biegały po osiedlowym
        placu zabaw, no chyba, że przedszkole będzie się dokładało do rozbudowy i
        konserwacji obiektu.
        po drugie, widzę jak moje dziecko "szaleje" z kolegami w przedszkolnym ogródku i
        nie wyobrażam sobie tego na placu, gdzie najczęściej rano przychodzą niemowlaki.
        po trzecie, nie za bardzo widzę kwestię bezpieczeństwa i możliwość upilnowania
        dzieciaków z przedszkola na obiekcie otwartym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka