Kostka kontra asfalt dla rowerzystów

10.03.08, 17:37
W swoim czasie przetoczyła się przez forum dyskusja na powyższy
temat. Efektem monitowania w sprawie kostki było położenie
czerwonego asfaltu na ścieżce rowerowej wzdłuż Rosoła (między
Belgradzką i Jeżewskiego). Asfalt był (zdaniem wykonawcy) co prawda
droższy ale faktycznie nie "stuka" po kołami.
Obserwując natomiast kostkę wzdłuż Belgradzkiej doszedłem do
wniosku, że kostka kostce nierówna. Wzdłuż Belgradzkiej na ścieżce
rowerowej położona jest kostka "bezfazowa" czyli o ostrej, a nie
ściętej krawędzi w wyniku czego chodnik z niej wykonany jest gładki
jak asfalt. Może woda gorzej wsiąka między kostki, ale gdy chodzi o
walory jazdy po takiej kostce to mogę się wyrazić tylko w
superlatywach.
    • rubeus Re: Kostka kontra asfalt dla rowerzystów 10.03.08, 17:49
      podpbnie jest zrobiony chodnik i ścieżka wzdluż rosoła na odcinku belgradzka-płaskowickiej - też się dobrze jeździ.
    • tsuchiya Re: Kostka kontra asfalt dla rowerzystów 12.03.08, 14:38
      marek.dumle napisał:

      > Może woda gorzej wsiąka między kostki

      Właśnie a propos wody, to z kolei ten asfalt na ul. Rosoła gdy trochę popada,
      jest strasznie śliski, przez tą czerwoną powierzchnię. Nie raz już zaczynało mi
      uciekać koło na tej szykanie w stronę Kabat, przed światłami ul. Przy
      Bażantarni. Nigdy nam się nie dogodzi ;)
    • nessie-jp Re: Kostka kontra asfalt dla rowerzystów 12.03.08, 17:07
      Ja egoistycznie wolę asfalt, bo lepiej się jeździ na rolkach :) Ale pewnie mnie
      zaraz zakrzyczą, że ścieżki są rowerowe a nie rolkowe i nie wolno...

      Zwróć uwagę, że nowo położona kostka może być równa
    • boruta_wwa Re: Kostka kontra asfalt dla rowerzystów 13.03.08, 22:02
      asfalt zawsze będzie lepszy od kostki!
      b.
Pełna wersja