marek.dumle
10.03.08, 17:37
W swoim czasie przetoczyła się przez forum dyskusja na powyższy
temat. Efektem monitowania w sprawie kostki było położenie
czerwonego asfaltu na ścieżce rowerowej wzdłuż Rosoła (między
Belgradzką i Jeżewskiego). Asfalt był (zdaniem wykonawcy) co prawda
droższy ale faktycznie nie "stuka" po kołami.
Obserwując natomiast kostkę wzdłuż Belgradzkiej doszedłem do
wniosku, że kostka kostce nierówna. Wzdłuż Belgradzkiej na ścieżce
rowerowej położona jest kostka "bezfazowa" czyli o ostrej, a nie
ściętej krawędzi w wyniku czego chodnik z niej wykonany jest gładki
jak asfalt. Może woda gorzej wsiąka między kostki, ale gdy chodzi o
walory jazdy po takiej kostce to mogę się wyrazić tylko w
superlatywach.