Dodaj do ulubionych

Konflikt na osiedlu Jary

    • Gość: super Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 21.08.03, 13:34
      Klub Polskiej Rachunkowości 28 sierpnia 2003 w Hotelu Shereton w Warszawie
      oraganizuje konferencje na temat m.in Korupcja w Spółdzielniach Mieszkaniowych.
      W programie m.in,
      najnowszy raport o koropcji
      -strukturalne i funkcjonalne mechanizmy korupcji w Polsce i w Swiecie
      -korupcja , zagrożenie dla rozwoju spółdzielni mieszkianiowych
      -korupcja w służbie zdrowia
      -regulacje antykorupcyjne w Polsce i na świecie
      -korupcja w skargach kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich
      -rola samorządów lokalnych w zwalczaniu korupcji
      -nowelizacja kodeksu karnego
      -audyt i kontrola wewnętrzna
      -nadzór właścicieli mieszkań i ich przedstawicieli
      -sposoby reakcji na zachowania korupcyjne
      -
      Szczegółowych informacji udziela;
      Joanna Drzewiecka tel 33 37 229
      fax 33 37 140
      e- mail konferencja@frr.pl
      uwaga; Dla posiadacz karty Polskiej Rachunkowości 10% zniżki. Cena 700 zł

      Zapraszamy zainteresowanych. Super Sprawa
    • Gość: Romek Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 15:29
      Ciekawa jestem kto to jest ten pan Gazy. Może ktoś przybliży mi tę postać?
      • Gość: Atomek Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 15:50
        Gazy jest mocno kontrowersyjną postacia, znienawidzoną przez wszystkie zarzady
        spółdzielni Jary Zawsze sie czegos czepiał i czepia, ale trzeb przyznać po
        pewnuym czasie okazywało się, że prawie zawsze miał racje. Tak dokucza
        Zarzadom, ze gdy wejdzie do rady Nadzorczej zawsze montuje sie jaką grupe,
        która go z Rady wywala z hukiem. Po pewnym czasie, kiedy gołym okiem widać
        szwindle znow go wybieraja i tak na około - od 10 lat. Facet ma duża wiedze
        tylko że stosowane przez niego metody walenia po oczach powodują, ze ma wiecej
        przeciwników wsród działaczy i przedstawicieli niz zwolenników.
        • Gość: Jozef K Lobuz GAZY !!! Na odstrzal bo zginie SBM Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 16:26
          Gość portalu: Atomek napisał(a):

          > Gazy jest mocno kontrowersyjną postacia, znienawidzoną przez wszystkie zarzady
          > spółdzielni Jary Zawsze sie czegos czepiał i czepia, ale trzeb przyznać po
          > pewnuym czasie okazywało się, że prawie zawsze miał racje. Tak dokucza
          > Zarzadom, ze gdy wejdzie do rady Nadzorczej zawsze montuje sie jaką grupe,
          > która go z Rady wywala z hukiem. Po pewnym czasie, kiedy gołym okiem widać
          > szwindle znow go wybieraja i tak na około - od 10 lat. Facet ma duża wiedze
          > tylko że stosowane przez niego metody walenia po oczach powodują, ze ma wiecej
          > przeciwników wsród działaczy i przedstawicieli niz zwolenników.

          Gazy to najwiekszy szkodnik w spoldzielni. To jego zasluga, ze wybieral (byl dlugie lata przewodniczacym RN
          zarzady spoldzielni a doslownie w pol roku pozniej je wywalal. Oprocz ostatniego zarzadu zaden nie utrzymal sie
          dluzej niz 11 miesiecy. W cztery lata szesc zarzadow wyrzucono. Rekord Ginesa!!! Dziala na prostej zasadzie. Na
          zebraniu przedstawicieli razem z grupa klakierow glosno krzyczy o zlodziejstwie, malwersacjach czlonkow zarzadu,
          o zmarnowanych milionach (ludzie na zebraniu po kilku godzinach pyskowek i tak nie sprawdza jego klamstw !) i
          oczywiscie znekani ludzie wybieraja ich do Rady Nadzorczej. Jest to cwana gapa.
          Tym sposobem (czlonkostwo w RN jest platne) dorabia sobie do emeryturki. A propos b.prezesa Zagajewskiego. Ktos
          go tu wspominal.
          Zagajewski przedstawil plan logicznych dzialan zarzadu na nastepny okres uwzgledniajacy rozne postulaty. Uzyskal
          od zebrania przedstawicieli 80% poparcia. Gazy nastepnego dnia wywalil go z roboty. To chory dupek.Potrafi tylko
          szczuc i niszczyc. Watro by napisac historie SBM Jary z ostatnich siedmiu lat ze szczegolnym uwzglednieniem
          dzialalnosci tego destrukta.
          Demokracja to niestety najgorszy z mozliwych ustrojow jak trafi na takiego lobuza.














        • Gość: Atomek Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 26.08.03, 08:32
          Och Atomek chyba jesteś kumpel gazego bo pieprzysz jak on.
      • Gość: KTO TO GAZY Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 26.08.03, 08:31
        Romek z drzewa spadłeś czy obudziłeś sie z narkotycznego snu, gazy to Gazy.
    • Gość: ELA Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.acn.waw.pl 23.08.03, 00:28
      lUDZIE! SKĄD W WAS TYLE NIENAWIŚCI? TAKA DYSKUSJA NICZEMU NIE SŁUŻY, BO NIE
      JEST DYSKUSJĄ, TYLKO WYMIANĄ CIOSÓW PONIŹEJ PASA, A CI, KTÓRZY UŻUWAJĄ
      RYNDZTOKOWYCH OKREŚLEŃ, SAMI SIEBIE DYSKWALIFIKUJĄ. TAKIE PIĘKNE TE JARY, A TACY
      SFRUSTROWANI LUDZIE, ECH...
      • Gość: ELA Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 26.08.03, 08:48
        Kochana koleżanko ELO Jary to nie łączka po której biegajaą zajączki, lataja
        motylki czy śpiewają aniołowie. Jary to podziemie korupcji Kretkiewicza nie
        kompetencji Furmanowskiego, głupoty takich członków Spółdzielni jak Gazy,
        Karaś, Bernacki czy Gnych.
        Jary to jedna z tysięcy Spóldzielni w których inspektorzy biorą w łapę,
        wykonawcy pieprzą robotę, Zarząd oddaje wpłaty gwarancyjne a my członkowie nie
        mamy nic do gadania tylko płacimy za tą obstrukcję.
        Droga przyjaciułko do puki R.N. nie będzie wykonywać statutowych obowiązków
        NADZOROWANIA a Zarząd ZARZĄDZANIA zawsze będą takie przepychanki.
        A teraz wypadało by powiedzieć coś miłego, zapowiada się piękna jesień,
        pozdrowionka.
    • Gość: sela Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.cie.gov.pl 27.08.03, 14:03
      Dziękuję jarowiczom za informację o seminarium. Post wyżej. Dzwoniłem do Pani
      Joanny perzedstawicielki orgnizatorów spotkania . Bardzo ciekawe seminarium o
      korupcjach w SPÓŁDZIELNIACH MIESZKANIOWYCH.
      Ma nadzieję spotkać tam jarorowiczów 28 sierpnia. Jak by zarząd spółdzieni Jary
      był normalny, też by tam był.Wiedza dla wszyskich spraw zawsze jest
      najważniejsza. A no zabaczymy.
      Dziwię się natomiast postowi wyżej na temat Pana Gazego./bardzo obraźliwy i
      nieprzyjemny /. Przecież to właśnie Pan Gazy pragnie działać przeciwko korupcji
      w spółdzielczości mieszkaniowej.
      Również przeciwko korupcji pragę działać inne osoby wymienione wyżej.
      • Gość: Basia Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 17:42

        Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):
        > Niniejszego posta piszę również w nadziei, że znajdzie się ktoś w naszej
        > spóldzielni z jakiejś firmy, która podjęłaby sie remontu wspomnianych
        > parkingów. Z podobnym apelem należy wystąpić również w naszym biuletynie
        > zamiast pisać mało ważne rzeczy albo atakować niewygodnych członków patrzących
        > na ręce zarządowi.
        >

        Cwaniaczek przebral sie za czerwonego kapturka i ZNAJOMEMU nagania robote. Patrzcie mu na rece. Zdrada pod
        jego kierownictwem znowu pokaze co potrafi. To ze nie ma chetnych na wspolprace z Jarami znowu za rzadow
        Gazego mnie nie dziwi. Chyba ze upchnie do roboty swoich znajomkow OCZYWISCIE NIEODPLATNIE. On wie gdzie
        sa konfitury.
        Reszta to piana dla zamydlenia oczu.
        • Gość: GK Ku pamieci! Na rece JG patrzyc! IP: *.netlandia.pl 10.10.03, 13:22
          Gość portalu: Basia napisał(a):

          >
          > Gość portalu: Jaromir Gazy
          napisał(a):
          > > Niniejszego posta piszę również
          w nadziei, że znajdz
          > ie się ktoś w naszej
          > > spóldzielni z jakiejś firmy,
          która podjęłaby sie rem
          > ontu wspomnianych
          > > parkingów. Z podobnym apelem
          należy wystąpić również
          > w naszym biuletynie
          > > zamiast pisać mało ważne rzeczy
          albo atakować niewyg
          > odnych członków patrzących
          > > na ręce zarządowi.
          > >
          >
          > Cwaniaczek przebral sie za czerwonego kapturka i
          ZNAJOMEMU nagania robote. Pat
          > rzcie mu na rece. Zdrada pod
          > jego kierownictwem znowu pokaze co potrafi. To ze nie
          ma chetnych na wspolprac
          > e z Jarami znowu za rzadow
          > Gazego mnie nie dziwi. Chyba ze upchnie do roboty
          swoich znajomkow OCZYWISCIE
          > NIEODPLATNIE. On wie gdzie
          > sa konfitury.
          > Reszta to piana dla zamydlenia oczu.
    • Gość: członek SM Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.cie.gov.pl 29.08.03, 14:03
      Słodko - kwaśna wczorajsza rada nadzorcza. Słodka dla tych co czują już ciepło
      w kieszeni.Dwa najważniejszych mieszkanko, domek. Dla mniej ważnych miejsce dla
      kochanego samochodu. Ocieplony domek. To innaczej sie mówi, masełko, załatwić
      sprawę. Dla tych kwaśnych to następne dziesięć lat czekania na wymalowaną
      klatkę schodową, następnych pięć lat czekania na wymianę piasku w piaskownicy
      dla dziecka. Za pięć lat podrośnie, to i piasek nie będzie potrzebny . Ważne
      żeby jedni drugim posypali do kieszeni. a nie jest trudne. Pan Bernacki
      zdenerowany. Ma powody. To wyjątkowo uczciwy księgowy. Ci słodcy argumentuja,
      że jest za stary. A ci sami wybrali starego Zagajewskiego co kaucją za parking
      zrobił niejasne wykręty. A może by niektórych rozliczyć?
      • Gość: Basia GAZY JUZ MA O CO WALCZYL. STOLEK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 16:59
        Juz wylaczyl sie z aktywnosci na tym forum . nie odpowiada na zarzuty. Ma juz nas w dupie. Teraz interesy.
        • Gość: Mieszkanka Patrzcie im na ręce!!!!! IP: *.acn.waw.pl 29.08.03, 18:59
          Byłam pierwszy raz na radzie nadzorczej Jarów. Zachęciła mnie do tego lektura w
          Passie i Wprost – chciałam się sama przekonać, czy to prawda. I muszę
          stwierdzić, że chyba tak – tylko wychowanie, jakie kiedyś odebrałam, nie
          pozwala mi nazwać wczorajszej rady po imieniu.
          Blisko wejścia, przy stole obrad siedziało trzech członków rady totalnie
          krytykujących i wyśmiewających jakiekolwiek wypowiedzi sekretarza rady,
          Bernackiego czy Karasia. Widać, że ci trzej doprowadzają zarząd i wielu
          członków rady do białej gorączki. Ale chyba ich wysiłki coś jednak dają, skoro
          zarząd łaskawie informuje, że nie przewiduje podwyżek czynszu teraz i w
          przyszłym roku. Przewodniczący rady, Nizielski wyjątkowo stronniczy i
          manipulant. Obok mnie jakiś facet zachowujący się jak furman spod budki z
          piwem. W większości rada nastawiona na akceptacje wszystkich pomysłów zarządu,
          nawet tych, bardzo niebezpiecznych. Część członków rady, jak się szybko
          zorientowałam, bo to widać, to osoby bez żadnego kręgosłupa i zasad. Ale jak
          poprzedni zarząd za umowę z EDBUDEM już ma nowe mieszkania, to niby dlaczego
          obecny miał by tego nie robić. W ramach ekstra ociepleń budynek, w którym
          mieszka członek rady, Czerwiński. Inne, wcześniej wybudowane budynki, mogą
          czekać.
          Co było jeszcze, tego nie wiem, bo zdegustowana opuściłem to żałosne widowisko
          sterowane przez zarząd i jego popleczników. Ma rację pani Igras, gdy wzywa do
          spoglądania na ręce niektórym osobnikom, bo na odległość widać, że maja lepkie
          ręce.
          O tym forum dowiedziałam się w trakcie „zmywania głowy” sekretarzowi rady, że
          pisze coś w internecie. Ale niech pisze, bo jak widać, prawda chyba bardzo
          niektórych boli i denerwuje – zastanawiam się tylko, dlaczego. Przecież są
          osobami publicznymi.







          • Gość: Leszek Jary Gazy to taki Lepper na Jarach! IP: *.netlandia.pl 30.08.03, 13:05
            "Mieszkanko"! O ile ja wiem to poprzedni Prezes Baran
            kupil nowe mieszkanie ale nie od Edbudu ale od SIM
            Ursynow !!!
            To technika Gazego. Ukradl czy jemu ukradli, w kazdym
            razie jest zamieszany w kradziez. Prosze sprawdzic i
            odszczekac.
            • Gość: zigi Re: Gazy to taki Lepper na Jarach! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 14:42
              Gość portalu: Leszek Jary napisał(a):

              > "Mieszkanko"! O ile ja wiem to poprzedni Prezes Baran
              > kupil nowe mieszkanie ale nie od Edbudu ale od SIM
              > Ursynow !!!
              > To technika Gazego. Ukradl czy jemu ukradli, w kazdym
              > razie jest zamieszany w kradziez. Prosze sprawdzic i
              > odszczekac.

              Mieszkanko i nowy samochodzik w ciągu roku to napewno w spadku albo z tej
              marnej pensyjki prezesa w JARACH a może to wieloletnie oszczędności?
              Pozostawiam to Państwu do przemyślenia.
          • Gość: Raj Re: Patrzcie im na ręce!!!!! IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 30.08.03, 15:00
            Głupia kobieto kłamlia suko.
            Ani Prezes Baran ani żaden inny Prezes tamtego i nowego Zarządu nie dostał ani
            nie kupił mieszkania z EMBUDU.
            Babo moncisz ludziom w głowach i przekazujesz kłamstwa licząc na to, że
            zamięszasz w tygielku.
            Pan Prezes Baran żeby kupić mieszkanie w Ursynowie to kmusiał sprzedać stare i
            dołożyć kredyt na 20 lat.
            • Gość: Mieszkaniec Same bzdury! IP: *.acn.waw.pl 30.08.03, 16:59
              Jarowicze, czy wam zupełnie odebrało rozum? Piszecie tu jakieś durnoty, stale o
              Gazym, jakby był najważniejszą osobą w spółdzielni. Nie znalazłem natomiast w
              tym wątku ani słowa o tak ważnej sprawie jak zasady rozliczania kosztów w
              spółdzielni i o nich trzeba tu dyskutować.

              Sposób zorganizowania dyskusji fatalny, bo to i urlopy i zajęci jesteśmy
              posyłaniem dzieci do szkoły a termin zgłaszania uwag już jutro. Chyba
              specjalnie. Język dokumentu fatalny, mało zrozumiały. Jacyś idioci z zarządu i
              rady wymyślili to gówno? Za co my tym ludziom płacimy? Niby nieruchomości
              jednobudynkowe, mamy liczniki a proponuje się nadal „wspólny kocioł”. Sprytnie
              zaproponowano półroczne okresy rozliczania wody, aby na niej zarobić. Co z
              pomieszczeniami spółdzielni, cholernym Domem Sztuki, do którego chodzą tylko
              wybrani a my płacimy itp. I tym trzeba się zająć a nie Baranami, Cichockimi,
              Sołtysiakami, Gazymi, Kretkiewiczami itp. Ale może to oni specjalnie nam
              podsuwają, aby nie zajmować się sprawami dla nas ważnymi.
              • Gość: Leszek Jary Re: Same bzdury! NIEKONIECZNIE IP: *.netlandia.pl 30.08.03, 17:13
                Gość portalu: Mieszkaniec napisał(a):

                > Jarowicze, czy wam zupełnie odebrało rozum? Piszecie tu
                jakieś durnoty, stale o
                >
                > Gazym, jakby był najważniejszą osobą w spółdzielni. Nie
                znalazłem natomiast w
                > tym wątku ani słowa o tak ważnej sprawie jak zasady
                rozliczania kosztów w
                > spółdzielni i o nich trzeba tu dyskutować.
                >
                Mieszkaniec! Masz racje. Ale wez pod uwage, ze pomimo
                jak mowi Gazy wszyscy z kolejnych Zarzadow kradna i sa
                nieudacznikami to w sumie czynsz za m2 jest nizszy niz u
                sasiadow tzn SM Konski jar Nutki. Moze byloby jeszcze
                lepiej, gdyby choc jeden Zarzad mogl w spokoju realizowac
                ploan dzialan zatwierdzony przez ZP. Dlatego Gazy i jego
                dzialalnosc tak wielu ludzi wnerwiA
        • Gość: Leszzek Jary Re: GAZY JUZ MA O CO WALCZYL. STOLEK! IP: *.netlandia.pl 30.08.03, 17:04
          Gość portalu: Basia napisał(a):

          > Juz wylaczyl sie z aktywnosci na tym forum . nie
          odpowiada na zarzuty. Ma juz n
          > as w dupie. Teraz interesy.

          Rok aktywnosci na tym forum, pomowienia, klamstwa, cwierc
          prawdy i jest juz sekretarzem Rady Nadzorczej! Proste.
          A teraz to szkoda czasu na Was bywajacych tutaj. Teraz
          rzeczywiscie tylko interesy. Lepperek ursynowski.
          • Gość: Oszukana A jednak ZDRADA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 09:52
            Po ostatniej decyzji rady nadzorczej w sprawie dodatkowych ociepleń domów w
            naszej spółdzielni dochodze do wniosku, że Gazy miał rację, nazywając ten
            organ ZDRADĄ. Wszyscy jej członkowie jak jeden mąż głosowali za nowymi
            zasadami ociepleń, dzieki którym ociepla sie w pierwszej kolejności budynek
            prezesa Sołtysiaka oraz członków zdrady Czerwińskiego i Bernackiego.
            Dotychczasowe kryterium historyczne odsunieto na bok, żeby tylko samemu miec
            ocieplony budynek. Budynek Sołtysiaka jest tak duży, że zamiast niego mażna
            ocieplic tzry mniejsze.
            dziwi mnie, że za wnioskiem głosował równiez Gazy, może rzeczywiscie zadawala
            go stanowisko sekretarza a może wreszcie i jego już kupiono. Może idzie w
            ślady Nizielskiego, który wbrew swoim wcześniejszym zapewnieniom, zdecydowanie
            wspiera teraz kretacki zarząd Jarów. W najbliższym czasie wybiera się na
            wspólne szkolenia z Sołtysiakiem - wiadomo, po co.
            Potwierdza sie zasada, że punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, a że
            obraca sie to jak zwykle przeciwko nam, to juz inna sprawa. zacznijmy wreszcie
            wyciągać z tego wnioski i zróbmy prawdziwy porządek w zdradzie. Niech
            kandydaci do tego organu składają przyrzeczenie, że jeśli bedą działać przeciw
            spółdzielcom, to automatycznie będą z niego ustępować.
            • Gość: zzz Re: A jednak ZDRADA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 14:05
              A skąd wzięli kasę na te ocieplenia? Czyżby zaoszczędzili na wydatkach z f.
              remontowego? Jeśli tak, to w końcu zapowiadany program oszczędnościowy zaczął
              przynosić efekty i to duże, to niech jego autorzy i ich sąsiedzi coś na tym
              skorzystają.
              • Gość: Spółdzielca A dlaczego to ja mam płacić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 14:51
                Zigi proponuje (jego post jest na początku tej setki), aby za remont źle
                wybudowanych parkingów przez ELEKTROMECH zapłacić pół na pół tj. połowe
                spóldzielnia czyli my wszyscy a połowe właściciele miejsc na dolnym poziomie.

                A ja się pytam dlaczego ma tak być, skoro za obecny stan rzeczy odpowiadają
                konkretni ludzie i nich oni teraz bulą za swoją niefrasobliwość, poza tym jest
                jeszcze ELEKTROMECH, który zgodnie z prawem ma pokryć koszty naprawy. W ten
                sposób zawsze tak będzie, bo winowajcy bedą unikali jakichkolwiek konsekwencji.
                Zastanów sie Zigi co piszesz!
    • Gość: sąsiad Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 12:46
      Jarowicze zajrzycie na forum Wola, Bemowo - Ursynowskie bagienko kulturalne.
      Dowiecie sie jak jesteście kolegowani przez kolejnego cwaniaczka.
      • Gość: sąsiad Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 14:28
        Sorry, chodzi o forum ogólne. Tekst o dyr. domu sztuki.
        • Gość: Inny sąsiad Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 14:49
          Sąsiad, podaj więcej szczegółów, bo niestety, nie moge znaleźć tego tekstu o
          dyrektorze DS na JARACH, a wiele o nim słyszałem. jestem ciekaw, czy sie to
          potwierdzi.
          • Gość: sąsiad Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 15:08
            wejdż na forum ogólno-warszawskie. Posty napisane pod tytułem jaki podałem
            9.09.br ok godz.12.00
            • Gość: Baran z Jar ów Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 09:44
              Ma racje ktoś z postu o machlojach w Domu Sztuki, że my, mieszkańcy Jarów
              jestesmy baranami, że tolerujemy to. Ale dotyczy to nie tylko Domu Sztuki, bo
              znacznie poważniejsze sprawy dotycza innych dziedzin dzialalności spółdzielni.
              tez jestem ciekaw, jak zareaguje na te wiadomosci rada nadzorcza. Chyba
              milczenie, bo dowiedziałem sie, że Bernacki złozył rezygnacje z funkcji
              przewodniczacego Komisji rewizyjnej i z pracy w tej komisji bo tak go
              atakowali członkowie zarzadu i przewodniczacy rady. Gazy tez jakoś milczy, za
              wszystko znowu zapłacimy my. Jak długo będziemy tolerowac te przekręty?
              Na mojej klatce wywiesili ogłoszenie o remoncie parkingu przy Surowieckiego -
              czy będa za to płacic osoby odpowiedzialne za dopuszczenie do złego
              wykonawstwa czy znowu my?
              Co na temat Domu Sztuki(przekrętów) ma do powiedzenia pani Ela Igras apelująca
              o zgodę na Jarach?
              • Gość: Wsciekła Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 09:47
                Podajcie do jasnej anielki jakiegoś linka do info o Domu Sztuki, o którym są
                ostatnie posty w tym wątku. Piszecie coś, ale nie można tego znaleźć.
                • Gość: jarowicz Krętactwa w spóldzielniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 14:19
                  Ponizej link do dalszej części opisu krętactw w spółdzielniach:
                  www.wprost.pl/ar/?O=49005

                  Pani Igras znowu nie bedzie mogła spać.
                  A co z aferą z EDBUDEm z lokalami użytkowymi dla nas i nadbudową trzeciego
                  budynku? Tak za zgode na nia dostaniemy kasę jak te 750 m. kwadratowych
                  lokali. Budynki staja, ludzie zaczynaja w nich mieszkać a my lokale uzytkowe
                  mamy na papieże.
                  • Gość: Leszek z Jarow Krętactwa jarowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 17:02
                    Gość portalu: jarowicz napisał(a):

                    > Ponizej link do dalszej części opisu krętactw w spółdzielniach:
                    > www.wprost.pl/ar/?O=49005
                    >
                    > Pani Igras znowu nie bedzie mogła spać.
                    > A co z aferą z EDBUDEm z lokalami użytkowymi dla nas i nadbudową trzeciego
                    > budynku? Tak za zgode na nia dostaniemy kasę jak te 750 m. kwadratowych
                    > lokali. Budynki staja, ludzie zaczynaja w nich mieszkać a my lokale uzytkowe
                    > mamy na papieże.

                    Wprost jest sprzedajna gazeta nie od dzis. o jest cykl sponsorowany przez prywatnych developerow! Caly zespol
                    jest wlasnoscia SBMJary! Nadbudowa jest nizsza niz zdecydowalo Zebranie Przedstawicieli. Placimy mniejszy
                    czynsz z metra niz sasiedzi najblzsi czyli Konski Jar Nutki. Gdzie tu sa afery oszolomie!!!
                    • Gość: pagero chce byc członkiem! IP: *.man.polbox.pl 11.09.03, 10:28
                      mam pytanie. mieszkam i jestem zameldowany w Jarach od 25 lat. moi rodzice sa
                      członkoami spółdzielni. ja nie. czy mozliwe jest, żebym stał się członkiem?
                      jak to zrobić?
                      • Gość: Sasiad Re: chce byc członkiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 10:55
                        Chyba pierwszy post nie poszedł!

                        Niestety,bardzo słabe są szanse na to, abyś stał się członkiem Jarów, pomimo
                        tego, że mieszkasz na nich 25 lat i oboje Twoi rodzice są członkami
                        spółdzielni. Chyba że wykupisz jakieś mieszkanie w budynku C inwestycji
                        KEN/Wiolinowa albo jakimś cudem uzyskasz przydział mieszkania w ramach
                        rozgęszczeń(dziwne, ale takie cuda się jednak zdarzają). Inny sposób, to kupno
                        mieszkania w zasobach Jarów.

                        Swoją drogą to ciekawe, dlaczego chcesz być członkiem tej spółdzielni?
                      • Gość: Bolo Re: chce byc członkiem! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 15.09.03, 21:44
                        Kup sobie mieszkanie na Jarach
                    • Gość: Lechu Re: Krętactwa jarowicza IP: *.acn.pl / *.acn.pl 15.09.03, 21:43
                      Za co mamy takiego pech co Lechu to głuprzy.
                  • Gość: Dla gościa Re: Krętactwa w spóldzielniach IP: *.acn.pl / *.acn.pl 15.09.03, 21:41
                    Drogi gościu Jarowiczu o przekrętach z lokalami w budynka a,c, pisałem od dawna
                    ale dopiero, kiedy woda w dupie się gotuje wołamy pomocy.
                    Te 750 m2 miały być podzioelone na każdy budynek po 250 m2 tak około.
                    Dlaczego, było to bardzo sprytne posunięcie Prezesa W. Barana po to żeby
                    mieszkańcy tych budynków po zasiedleniu nie powołali wspólnoty i nie dali dyla.
                    Mając te lokale mogliśmy je wynajmować i czerpać zyski a gdyby powstała
                    współnota to i tak my byśmy ją administrowali co dawało by nam dodatkowe
                    profity.
                    Plan był doskonały dopuki nie zaczął w nim gmyrać G. Kretkiewicz i lokale w
                    tgrzech budynkach mają być zkomasowane w budynku "c".
                    Dlaczego proste obecny Zarząd przesrał teren za Megasamem i prawdopodobnie
                    będzie trzeba przenieść biura gdzie indziej pozatym część z tej puli miała byc
                    zamieniona na dwa lokale mieszkalne wiadomo dla kogo.
                    I to cała smierdząca aferka.
              • Gość: Krzysztof Pecul Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.acn.pl / *.acn.pl 15.09.03, 18:37
                Myślmy i działajmy poważnie!
                Wyrazamy wszyscy rozne niepokoje i pragnienia, aby traktowano nas,
                spoldzielcow, powaznie. Ale czy my sami traktujemy innych powaznie? Na temat
                "Konflikt na osiedlu Jary" istnieje przeszlo 500 wypowiedzi, ale wypowiedzi
                podpisanych jest nie wiecej niz kilkadziesiat, a autorem wiekszosci z wypowiedzi
                podpisanych jest jedna osoba (J. Gazy). Wysylanie anonimow zamiast podpisanych
                wiadomosci swiadczy o (przewaznie nieuzasadnionych) lękach lub o lekcewazeniu
                potencjalnych adresatow. Ja rowniez, chociaz prawdopodobnie jestem lepiej
                poinformowany niz większośc spółdzielców, bo od lat stosunkowo duzo interesuje
                sie sprawami Spółdzielni, chcę być lepiej informowany, niż dotąd. Ale ze swojej
                strony tez staram sie traktowac powaznie moich partnerow. Jest to moja pierwsza
                wypowiedz w tej dyskusji, ale nie ostatnia. Będę się starać, aby traktowac
                innych dyskutantów powaznie, a w szczególności podpisywać moje wypowiedzi.
                Krzysztof Pecul, delegat na Zebranie Przedstawicieli SMB Jary.
                • Gość: jaromir Gazy Konflikt na osiedlu Jary - apel pana Pecula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 13:43
                  W pełni popieram apel pana krzysztofa, żeby osoby piszące posty na tym forum
                  podpisywały się z imienia i nazwiska. Wówczas zamieszczanae przez nich
                  informacje są bardziej wiarygodne, bo autor takiego postu może odpowiadać za
                  to, co napisał. Forum GW może być w ten sposób dobrym miejscem do wymiany
                  poglądów, bo zarząd naszej spóldzielni jakos sie nie pali do takiego czegoś.
                  Biuletyn jest miejscem laurek dla zarzadu, do spotkan mizernie działających
                  komitetów domowych nie dochodzi, moja inicjatywa comiesięcznych spotkań w
                  spółdzielni, na których można przedyskutować rózne sprawy trapiące nas,
                  spółdzielców, jakoś nie może sie urzeczywistnić. Pozostaje tylko to forum. Ale
                  informacje na nim podawane winny być wiarygodne, tylko wtedy mozna je jakos
                  wykorzystać. ja na przykład oczekuje zabrania głosu przez właścicieli miejsc w
                  parkingu Surowieckiego Południe, bo teraz widac dokładnie, jakie to cudo
                  zafundował im ELEKTROMECH i akceptowali pracownicy spóldzielni. Właśnie teraz
                  należy załatwić sprawe windykacji jakiś odszkodowań za winnych tego stanu
                  rzeczy, bo inaczej zapłacimy z własnych kieszeni około 540 tysięcy złotych
                  czyli około 90 złotych na członka spółdzielni. A podobnych spraw jest wiele -
                  ktoś tam cos pisze o naszych rozliczeniach z EDBUDEM, ale niech poda jakieś
                  bardziej wiarygodne szczegóły żeby można było ruszyć sprawę. Inaczej winni
                  znowu zmyją się ze spółdzielni a my znowu bekniemy. Inaczej niektórzy
                  twierdzą, że to są jakieś doniesienia sfrustrowanego spółdzielcy, którym nie
                  należy dawać wiary.
                  • Gość: nowy Re: Konflikt na osiedlu Jary - apel pana Pecula IP: *.igf.edu.pl / *.igf.edu.pl 17.09.03, 12:50
                    Skoro w pełni popierasz apel, żeby osoby podpisywały się pod postami z imiemia
                    i nazwiska, to dlaczego tego nie czynisz. widocznie to co napisałeś nie jest
                    wiarygodne i wstydzisz się potwierdzić. Po prostu nie chcesz odpowiadać za to
                    co napisałeś.
                  • Gość: Leszek Jary Re: Konflikt na osiedlu Jary - moj apel do JG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 15:13
                    Moge powaznie rozmawiac pod warunkiem ze pan, panie J.Gazy odpowie na proste pytania:

                    1. Czy prawda jest, ze bedac wieloletnim przewodniczacym , czlonkiem jak pan pisuje Zdrady wybrieral conajmniej
                    piec Zarzadow , ktore przed uplywem roku zwalnial? Ile lat byl pan przewodniczacym i ile Zarzadow pan zmienil?
                    2. Czy prawda jest, iz pana cala tworczosc w tym watku miala na celu zrobienie sobie popularnosci przed nowymi
                    wyborami do tzw. przez pana Zdrady? Po wyborach pana aktywnosc spadla do zera nie liczac powyzszego
                    postu? Moze sa inne powody zaniku tej aktywnosci?

                    Prosze o konkretna odpowiedz. Bak odpowiedzi na powyzsze proste pytania zmusi mnie do powiedzenia, ze jest pan
                    najwiekszym wieloletnim szkodnikiem w tej spoldzielni. akim Lepperem z Jarow.
                    • Gość: jaromir Gazy Re: Konflikt na osiedlu Jary - moj apel do JG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 09:45
                      Panie Leszku z Jarów,
                      oczywiście, że odpowiem Panu na zadane pytania, bo nie mam nic do ukrycia.
                      Będzie to wymagało trochę czasu, bo muszę oprzeć się na dokumentach,
                      niektórych rzeczy sprzed kilku lat nie pamiętam.

                      Czy może Pan juz teraz odpowiedzieć na tym forum, jak nazwie mnie Pan, gdy
                      wykażę, że wygłaszane przez Pana stwierdzenia nie mają żadnego oparcia w
                      faktach. Bo w przypadku braku odpowiedzi mam być dla Pana największym
                      wieloletnim szkodnikiem itp. A co w przeciwnym wypadku tj. gdy bedzie
                      odpowowiedź i na dokładke przecząca Pańskim przekonaniom?

                      Pozdrawiam i liczę na powazne potraktowanie wymiany korespondencji zgodnie z
                      apelem Pan K. Pecula. ja swoje posty podpisuję
                      • Gość: Leszek Jary Czekam na odpowiedz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:17
                        Moim zdaniem fakty sa znane! Ale niech Pan sprawdzi.Potem porozmawiamy o ich interpretacji i ocenie Pana udzialu
                        w ich powstaniu!
                      • Gość: Leszek Jary Czekam na odpowiedz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:19
                        Moim zdaniem fakty sa znane! Ale niech Pan sprawdzi.Potem porozmawiamy o ich interpretacji i ocenie Pana udzialu
                        w ich powstaniu! Jezeli sie myle przeprosze Pana!
                        • Gość: Jaromir Gazy Re: Czekam na odpowiedz !!! - Do Leszka Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 16:19
                          Panie Leszku - rozumiem takie postawienie sprawy, bo wiem, że wielu
                          spółdzielców udało się wprowadzić w błąd co do mojej osoby, o czym nawet nie
                          wiem. Wielu z nas ma zakodowane, że władzy powinno sie ufać i czasami to się
                          mści. Jest już weekend i bedę miał czas, aby udzielić Panu odpowiedzi i podać
                          właśnie fakty do sprawdzenia w dokumentach w spółdzielni. Wczoraj przekonałem
                          się, że jak spółdzielnia bardzo chce, to dociera do wielu starych dokumentów, o
                          których zdążyłem już zapomnieć. Mam nadzieję, że równie skutecznie odszukiwać
                          będzie w swoich archiwach inne.
                          A zatem proszę Pana o jeszcze trochę cierpliwości.
                          • Gość: Lerszek Jary Re: Czekam na odpowiedz !!! - Do Leszka Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 15:29
                            OK
    • Gość: bizon JARY W SZMATŁAWCU!!! IP: *.acn.waw.pl 21.09.03, 11:32
      NO NO NASZA METROPOLIA, TEN NAJWIĘKSZY SZMATŁAWIEC ZAROBIŁA ZNOWU 10 000!
      A TO WSZYSTKO DZIĘKI SPONSOROM - JARY = EDBUD. OHYDA...CO NA TO RADA-ZDRADA?!
      • Gość: Mieszkaniec Re: JARY W SZMATŁAWCU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 17:17
        Wprawdzie w radzie -zdradzie zostało kilku śmieci ze starego składu, ale mam
        nadzieję, że komisja rewizyjna z Bernackim i Karasiem wyjaśni zażyłe stosunki
        Sołtysiaka i Kretkiewicza z EDBUDEM. Chyba nie dojdzie do nowej umowy z
        EDBUDEM, takiej jaką podpisali Barzan i Cichocki i potm sie rozpłynęli
        bezkarnie. Ile razy jarowicze maja dac dupy? A jesli chodzi o rolę Naszej
        Metropoli w całej sprawie, to natura ciągnie wilka do lasu.
        • Gość: Jadzia Re: JARY W SZMATŁAWCU!!! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 22.09.03, 22:11
          Drodzy mieszkańcy panie Gazy, Bernacki, Karaś i inni.
          Spieracie się i prześcigacie w postach kto jest głupi a kto cwany.
          Nie bierzecie pod uwagę że ten trzeci z tego cały czas czerpie zyski.
          Kto jest ten trzeci zgadnijcie.
          Kilka faktów Zarząd ściga zadłużonego emeryta a puszcza pomiędzy palcami
          dziesiątki tysięcy zł. gdzie! np. rozliczcie parking przy wiolinowej.
          Spieracie sie o kolejność ocieplanych budynków a w tym czasie Pan Sołtysiak,
          Bernacki, Czerwiński ocieplają swoje budynki poza kolejnością.
          Zapieprzyli sprawę z parkingiem przy Surowieckiego i remontują go za nasze
          pieniądze za 550 000,00 zł.
          Członkowie R.N. to lokalni zdrajcy naszych członkowskich interesów dogadali się
          z Zarządem za marne srebrniki i wycierają i dupy.
          Gdzie te przekręty o których mówił Bernacki, gdzie te rozliczenie Zarządu Panie
          Karaś, a reszta dlaczego pozamykaliście mordy i klaszczecie.
          Zarząd robi zle a Rada im w tym pomaga Rada to PADALCE.
          • Gość: MK Pani Jadziu! Konieczne leczenie! To wscieklica! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 14:34
            • Gość: pan P. Re: Pani Jadziu! Konieczne leczenie! To wscieklic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.03, 18:44
              Daczego tyle złości? Dlaczego pokazujemy,że się nie lubimy?
              Przecież to nieprawda. Prawdą jest to że sobie nie radzimy. Nie radzimy sobie
              z zarządzaniem swoim własnym mieniem. Nie radzimy sobie z panem Zagajewskim
              który zafundował nam parking do natychmiastowego remontu podobno za sumę
              miliona zł. Podobno, bo jak się przyjrzeć to remont może być wykonany za 100
              tysięcy.Tylko 10 razy taniej. Jedno partactwo goni drugie.To niektórzy
              pracownicy spóldzielni nas nie lubią bo zwracamy im uwagę na fatalne prowadzone
              przez nich remonty, źle wydawane nasze pieniądze. Nad tym nieszczęsnym
              parkingiem nowe wyremontowane steropianem bloki. Przy słonecznej pogodzie widać
              jak po partacku położony jest steropian. Fale, zakola, niedługo szpary. I
              będzie to samo jak z tym parkingiem. Były uwagi? Jest premia gwarancyjna za
              parking około 140000zł.A jaka jest wysokośc sumy ubezpieczenia fal i rozjazdów
              nasianach na blokach nad tym parkingiem? Może ktoś się o to upomni..i poradzi
              sobie....
              • Gość: Jaromir Gazy Re: Pani Jadziu! Konieczne leczenie! To wscieklic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 19:42
                Panie P, bardzo proszę o podanie, o co dokładnie chodzi w Pana poście na samym
                końcu w tym zdaniu "A jaka jest wysokośc sumy ubezpieczenia fal i rozjazdów
                nasianach na blokach nad tym parkingiem? Może ktoś się o to upomni..i poradzi
                sobie....". To stwierdzenie nic mi nie mówi, a trudno wszystko wiedzieć.
                Mogę Pana poinformować, że tym razem chyba rada skutecznie zajmie sie tym
                nieszczesnym parkingiem a włąściwie jego remontem, bo chyba żadnemu spółdzielcy
                nie uśmiecha sie płacić za niego po około 150 złotych rocznie. W kazdy razie
                staram sie to wyjaśnić a wczoraj grupa spółdzieców pod przywództwem pana M.
                gomoły tez wyraziła zainteresowanie tym problemem. może wreszciw wspólnymi
                siłami zrobimy troche porzadku.
                • Gość: Mieszkaniec Re: Pani Jadziu! Konieczne leczenie! To wscieklic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 20:06
                  Panie Gazy! Słyszałem od pana Sztolcmana, członka rady, że to przez pana jest
                  teraz tak z tym parkingiem. Jak go budowano, to był pan przewodniczącym rady
                  nadzorczej i nie pilnował pan, jak budowano parking. Teraz niby się pan nim
                  zajmuje i mówi, ile to my za to zapłacimy. To pan powinien zapłacić za ten
                  remont! Jak spotkam pana Sztolcmana, to się dokładnie dowiem.
                  • Gość: Piotr Przybys Panie Jaromirze IP: *.acn.pl / *.acn.pl 01.10.03, 20:32
                    1. Czy jest mozliwe ustalenie od poczatku do konca sprawy nieszczesnych
                    parkingow, na podstawie faktow (mam nadzieje zlecen, umow i protokolow oraz itp
                    dokumentow) bedacych w posiadaniu administracji celem wyjasnienia zasadnosci
                    placenia za cos za co juz raz zaplacilismy. I wyciagniecia stosownych wnioskow
                    lacznie z konsekwencjami finansowymi?
                    2. Jesli nie jest to mozliwe, to w jaki sposob mam wytlumaczyc mieszkancom
                    mojego bloku, ze po raz kolejny maja wydac pieniadze za parking z ktorego nigdy
                    nie skorzystaja i za ze ktos czegos nie dopilnowal.
                    3. Ja tez nie mam zamiaru finansowac czyjes glupoty.
                    • Gość: Jaromir Gazy Re: Panie Jaromirze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 11:41
                      Panie Piotrze,
                      jestem przekonany, że przy dobrej woli jest mozliwe dokładne ustalenie, jak
                      doszło do wybudowania owych feralnych parkingów i kto za to personalnie
                      odpowiada. Stosowna dokumentacja jest zapewne w spółdzielni. Zupełnie inna
                      sprawą jest podjęcie decyzji, co teraz z ta ruina robić i kto ma za to płacić.
                      Ja też nie widzę powodu, aby koszty cudzego niedbalstwa ponosili wszyscy
                      spółdzielcy.

                      Przy okazji chcę poinformować w nawiązaniu do poprzedniego postu o mojej
                      odpowiedzialności, bo tak rozpowiada to byłe (a nie obecny) członek rady
                      nadzorczej pan W. Sztolcman, że obecna sytuacja jest między innymi zasługą
                      takich osób jak on. Skoro wieloletni członek rady i to po przeszkoleniu dla
                      członków takich organów nie wie, że odpowiedzialność za wadliwie wybudowane
                      parkingi ponosi przede wszystkim inspektor nadzoru, przedstawiciele inwestora
                      (SMB JARY) odbierający wybudowany obiekt oraz nasze służby eksploatacyjne , to
                      trudno się spodziewać korzystnych rozwiązań dla spóldzielców. A takich osób jak
                      pan W. Sztolcman w naszej spółdzielni jest znacznie więcej. Wygodniej jest im
                      czynić odpowiedzialnym za obecny stan rzeczy nie prawdziwych sprawców a mnie
                      jako osobę od dawna to krytykującą. Na ich nieszczęście (a na moje szczęście)
                      jak napisałem już na wstępie, istnieją odpowiednie dokumenty, z których to
                      jednoznacznie wynika.

                      • Gość: Piotr Przybys Re: parkingi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 12:46
                        Zatem moge miec nadzieje, ze kolejna sprawa w naszej spoldzielni nie zakonczy
                        sie ja w programie "nie do wiary".
                        Jesli moge sie w pow. sprawie przydac to zna Pan moje telefony.
                        Pozdrawiam
                      • Gość: Leszek Jary Re: Panie Jaromirze G. Odwagi cywilnej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 17:27
                        Mial Pan odpowiedziec nam wszystkim dokladnie (obiecal to Pan publicznie tu na forum przeszlo 2 tyg. temu):

                        Kiedy i jakie funkcje sprawował Pan w przez Pana nazwanej ZDRADZIE. Mial Pan sprawdzic w ktorych latach.
                        W wybieraniu ktorych kolejnych prezesow zarzadow i odwolywaniu ich nieomal natychmiast bral Pan osobiscie
                        udzial.
                        Bez odpowiedzi na te pytania nie warto nie tylko dyskutowac o Jarach z Panem ale i czytac Pana posty.
                        Zachodzi bowiem uzasadnione podejrzenie, z to Pan jest najwiekszym szkodnikiem w Jarach. Ze dziala an pod
                        znanym "haslem lapaj zlodzieja" aby znowu dostac sie do RN. Czekam!

                        • Gość: iuh Re: Panie Jaromirze G. Odwagi cywilnej! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 02.10.03, 21:38
                          Panie Gazy Gomoła pisze się przez "G"
                        • Gość: Bronek Re: Panie Jaromirze G. Odwagi cywilnej! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 02.10.03, 21:42
                          Kochani mąciciele, mnie nie interesuje kto nie dopilnował sprawy bo to wiem.
                          Mnie interesuje co dalej robić z tym gównem.
                          Interesuje mnie ile to będzie kosztowało, kto za to zapłąci, jakie będą
                          gwarancje i co robić, żeby do takich sytuacji nigdy więcej nie dochodziło.
                          Kto mi na to odpowie, tylko nie Pan Panie Gazy
          • mieszkanie.i.wspolnota To JA ociepliłem Wiolinową ! 03.10.03, 00:39
            Gość portalu: Jadzia napisał(a):

            > Spieracie sie o kolejność ocieplanych budynków a w tym czasie Pan Sołtysiak,
            > Bernacki, Czerwiński ocieplają swoje budynki poza kolejnością.

            Jeżeli Panowie S., B., i Cz. mieszkają przy Wiolinowej - to twierdzenie,
            że "ocieplają swoje budynki poza kolejnością", jest tylko w części prawdziwe.
            Budynki przy Wiolinowej rzeczywiście ocieplono poza kolejnością, ale
            rzeczywistym sprawcą tego zdarzenia byłem JA, niżej podpisany.
            O tym, jak było naprawdę, napisałem w sierpniowym numerze
            miesięcznika "Mieszkanie i Wspólnota". Teraz, gwoli prawdzie, zacytuję.

            "Przestraszyć Zarząd, czyli:
            jak ociepliłem 11 budynków spółdzielczych

            WITOLD KALINOWSKI

            Tytuł może być mylący. Nie jestem specjalistą od termomodernizacji, proszę
            więc nie kierować do mnie szczegółowych pytań technicznych. Jedyna instrukcja,
            jakiej mogę w tej sprawie udzielić, to instrukcja polityczna. Walnie
            przyczyniłem się bowiem do ocieplenia 11 budynków jako spółdzielczy pieniacz i
            politykier.
            Dwa lata temu, po uchwaleniu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,
            postanowiłem skorzystać z jej dobrodziejstw. Uknułem schemat podziału mojej
            spółdzielni, a ściślej biorąc: wyrwania z niej jedenastu budynków. Zadanie,
            mimo wspomnianych ułatwień ustawowych *, łatwe nie było. Trzeba było pod
            wnioskiem o podział spółdzielni zebrać podpisy co najmniej połowy spółdzielców
            z wydzielającej się enklawy - co w moim przypadku oznaczało czterysta podpisów.
            Jeśli wziąć pod uwagę moje przyrodzone lenistwo - przedsięwzięcie było z góry
            skazane na niepowodzenie.
            Nie wiedzieli tego jednak prezesi spółdzielni - i padł na nich blady strach.
            Przestraszyli się śmiertelnie, że mogą utracić strefę wpływów i rząd dusz.
            Powodowani tą obawą - uknuli kontrakcję. Wysłali swoich emisariuszy z
            cyrografami, by zebrali na zagrożonym terenie podpisy spółdzielców zadowolonych
            z dotychczasowego stanu rzeczy i przeciwnych podziałowi. Emisariusze zebrali
            tych podpisów sporo - a że naród w naszej spółdzielni niegłupi i cyrografów za
            darmo nie podpisuje, więc podejrzewałem, że coś musieli prezesi naszym Panom
            Twardowskim obiecać.
            Jak się okazało, obiecali szybkie ocieplenie domów. Obiecanki takie
            słyszę, odkąd tu mieszkam, a więc już ćwierć wieku. Zawsze na obiecankach się
            kończyło. Tym razem jednak prezesi, z powodów tylko im i mnie wiadomych, słowa
            dotrzymali. (Niektórzy szukają innych motywów: twierdzą na przykład, że główny
            prezes mieszka przy naszej ulicy; ale to wierutne kłamstwo). Od wielu miesięcy
            las rusztowań oplata nasze domy, a robotnicy - niespiesznie wprawdzie, ale
            systematycznie - oklejają budynki styropianem, tynkują, malują. Jak dobrze
            pójdzie - przed zimą skończą. Nareszcie będę miał ciepło, a cena mojego
            mieszkania (gdybym chciał je sprzedać) pójdzie w górę. Satysfakcja moja tym
            większa, że w całej sprawie nie kiwnąłem palcem. Ot, postraszyłem troszeczkę
            prezesów.
            I jakoś wcale mnie nie martwi, że inni, którzy od ćwierć wieku marzli tak
            jak ja, będą marznąć nadal. Sami sobie winni. Trzeba było, podobnie jak my,
            trochę prezesów postraszyć. Jak widać, strach ma nie tylko wielkie oczy, ale i
            wielką siłę sprawczą.

            ----------------------------------
            * Te ułatwienia należą już do przeszłości. Sejm skutecznie popsuł ustawę. Od
            15 stycznia 2003 podział spółdzielni na życzenie jej członków jest równie
            realny jak zawrócenie kijem Wisły."

            Jeśli kogoś wprawił w przygnębienie końcowy przypis - spieszę z wyrazami
            pocieszenia. Haniebną nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
            zaskarżono do Trybunału Konstytucyjnego. Rozprawa odbędzie się zapewne w
            listopadzie - i jest spora szansa na przywrócenie paru rozumnych i uczciwych
            przepisów tej ustawy, między innymi prawo wymuszenia podziału na drodze
            sądowej. Wtedy mogło by się okazać, że cały trud JARowskich notabli poszedł na
            marne - chyba, że rzeczywiście mieszkają na Wiolinowej, więc przynajmniej będą
            mieli ciepło.
            Więcej na ten temat - w wątku "JARY: po pierwsze - podzielić"
            a także w cytowanym wcześniej miesięczniku "Mieszkanie i Wspólnota",
            tym razem w numerze 9/2003 (artykuł: "Wspólnota czy mała spółdzielnia").
            Miesięcznik można kupić W SKLEPIE PRZY UL. WIOLINOWEJ 6 na Ursynowie
            - a także w warszawskich punktach konsultacyjnych dla wspólnot i spółdzielni
            mieszkaniowych:
            Wspólna 35 m 5, wtorek i środa, g.15.00-17.00
            Tuwima 2 - biuro Posła Mariusza Kamińskiego, czwartek g. 14.00-16.00
            - i w Redakcji "MiW", Bielany, ul. Grębałowska 23/25 tel. 864 34 78.
            Więcej informacji: www.miwspolnota.waw.pl
            • Gość: Jaromir Gazy Odwaga cywilna wśród Jarowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 14:42
              Leszek z Jarów zarzuca mi brak odwagi cywilnej, ale sam nie grzeszy tą cechą,
              skoro nie podpisuje swoich postów na forum swoim imieniem i nazwiskiem. A z
              lektury forum wynika, że oprócz mnie jeszcze chyba tylko Piotr Przybyś,Witek
              Kalinowski i Krzysztof Pecul podpisują się pod swoimi postami - pewnie dlatego,
              że zdają sobie sprawę, że zabierając publicznie głos nie chcą narazić się na
              zarzut nierzetelności. Inni na tym forum, a zwłaszcza gorący zwolennicy tego i
              poprzednich zarządów, jako anonimowi autorzy posuwają się do licznych kłamstw i
              pomówień. Tyle wstępu.

              Powodem mojego opóźnienia w odpowiedzi na zapytania Leszka z Jarów jest:
              1. Bardziej niż przypuszczałem czasochłonne ustalenie faktów, bo nie chcę w
              swojej odpowiedzi czegoś przeoczyć, a próbuję sięgnąć głęboko wstecz - do
              czasów prezesa Nicińskiego.
              2. Musiałem sprawdzić, co mogę podac na tym forum, bo spotkałem się z ostrymi
              atakami wymienianych osób, że rzekomo naruszam ich dobra osobiste.
              Uświadomiono mnie, że skoro te osoby ujawnione są w rejstrze sądowym dla
              wszystkich dostępnym, to nie wchodzi w grę naruszanie ich dóbr.
              Osoby te są bowiem osobami publicznymi
              3. Oprócz spraw spółdzielczych mam jeszcze inne zajęcia.

              Tak wiec proszę o jeszcze trochę cierpliwości i radzę swoją dociekliwość
              skierować jednak na sprawców bagna z parkingami. Nie ma racji ktoś na forum, że
              to nie jest istotne, bo teraz najważniejsze jest, co teraz z tym fantem robić.
              A według mnie jest to dlatego istotne, że musimy wiedzieć, czy pewne osoby
              można pociągnąć do odpowiedzialności finansowej żebyśmy odzyskali chociaż
              część pieniędzy za remont tych obiektów. Wiem, że jest to nie w smak niektórym
              przedstawicielom gorąco broniącym np. pana Zagajewskiego, ale dlaczego mamy
              płacić za jego niefrasobliwość.

              Ja nie muszę wyjaśniać, jeśli ktoś tego nie chce, jak to było ze wspomnianymi
              parkingami, bo po prostu od dawna wiem i próbowałem się tym dzielić z członkami
              kolejnych zarządów i rad nadzorczych. Ciekaw jestem natomiast, czy Bronek
              uzyska stosowne informacje z innego źródła. Ponadto chciałbym ustalenia innych
              porównać z moimi wiadomościami.

              Przepraszam pana M. Gomołę za napisanie jego nazwiska z małej litery - nie było
              to zamierzone, a osoby pracujące z komputerem wiedzą, że często to się zdarza.
              Tym niemniej powinienem posta przed wysłaniem staranniej sprawdzić.

              Mam nadzieję już wkrótce zaspokoić ciekawość Leszka z Jarów i innych. Osobiście
              jednak nie wierzę, że zechce ustsunkować się on do moich informacji podpisując
              się pełnym imieniem i nazwiskiem. Przecież te fakty, które podam, są łatwe do
              sprawdzenia od dawna w dokumentach w spółdzielni i jeśli ktoś nie chciałby mnie
              pomawiać świadomie, to już dawno sprawdziłby przekazywane mu informacje.
              Ponadto jestem ciekaw, czy Leszek z Jarów piśnie co nie co, kto mu sprzedaje
              takie bzdury.
              Ostanio z wielkim zdumieniem dowiedziałem się, że puściłem "wolno" ostatnią
              prezes z jakimiś pieniędzmi. A ja przecież nie siedzę w dziale kadr w
              spółdzielni i nie sprawdzam, czy odchodzący członkowie zarządu i inni
              pracownicy rozliczyli się z zakładem. Wkrótce okaże się chyba, że odpowiadam za
              zapchaną rurę kanalizacyjną w ubikacji w siedzibie spółdzielni na I-szym
              piętrze. I wtedy dopiero moi adwersarze nazwą mnie największym szkodnikiem w
              dziejach ludzkości.
              • Gość: Leszek z Jarow P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.netlandia.pl 04.10.03, 11:08
                Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                > Leszek z Jarów zarzuca mi brak odwagi cywilnej, ale sam
                nie grzeszy tą cechą,
                > skoro nie podpisuje swoich postów na forum swoim
                imieniem i nazwiskiem.

                Sprawa jest prosta. Pan musial podpisywac swoje posty
                poniewaz bardzo chcial Pan wrocic do tzw. Zdrady. Gdyby
                Pan ich nie podpisywal imieniem i nazwiskiem cala Pana
                kampania szczegolnie intensywna przed zebraniem
                przzedstawicieli nie mialaby sensu. Logiczne? To tak
                jagby Lepper rzucal oskarzenia anonimowo. Nie bylby w
                sejmie RP.
                To taka prosta metoda. Wszyscy sa zlodziejami, trzeba
                glosno krzyczec. Z tego automatycznie wynika, ze ja
                jestem jedyny sprawiedliwy. Nienawidze tej metody. Chce
                Pana zmusic do opowiedzenia o swoim udziale ( a przeciez
                nie malym) i odpowiedzialnosci za funkcjonowaniu
                spoldzielni przez wiele ostatnich lat. Mnie nie nie
                zalezy na zadnym stanowisku a juz szczegolnie w
                spoldzielni Jary (dobrze zarabiam), ale jako czlonkowi
                spoldzielni zalezy mi na jej pomyslnosci. Nie musze
                podawac swojego nazwiska. Nie kandyduje. Pan jest osoba
                publiczna na skale spoldzielni i to Pan ma klopoty z
                odpowiedzia na moje proste pytania. Ale cierpliwie
                poczekam jeszcze nastepne tygodnie. Tylko niech Pan
                wezmie pod uwage, ze sa ludzie ktorzy maja dobra pamiec.
                • Gość: Jaromir Gazy Re: P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 15:24
                  Panie Leszku z Jarów,
                  prezentuje Pan dziwny sposób postępowania. Zamiast pójść do spółdzielni,
                  posiedzieć trochę i skompletować wszystkie dokumenty obrazujące moją szkodliwą
                  działalność w spółdzielni i następnie skłonić zarząd do postąpienia zgodnie z
                  prawem tj. wystąpienia przeciwko mnie na drogę sądową choćby o naprawienie tych
                  szkód, z uporem godnym podziwu zamieszcza Pan posty o intencjach mojego
                  działani i jego skutkach, praktycznie bez żadnych konkretów, nie licząc
                  stwierdzenia, że byłem wieloletnim przewodniczącym rady i stale odwoływałem
                  tylko zarządy. Na gorąco pragnę Pana poinformować, że przewodniczacym rady
                  byłem jedynie półtora roku, a ostatni zarząd to nie ja odwołałem. I to tak
                  wygląda Pańska prawda. Ale szczegóły wkrótce.

                  Teraz jest doskonała okazja - sprawa parkingu Surowieckiego-Południe. Gdy
                  parking budowano i odbierano, byłem wtedy właśnie przewodniczącym rady. Nic
                  prostszego, jak wykazać, że ponoszę odpowiedzialność za obecny stan - wówczas
                  dopiero uwierzę, że zależy Panu na tym , żeby w spółdzielni było dobrze. A tak
                  zdobywa się Pan jedynie na jakieś dziwne porównania np. do Leppera. Może teraz
                  lepiej do Jakubowskiej lub Sobotki. Nie zdziwi mnie to zbytnio, bo kiedyś byłem
                  pomawiany o fałszerstwo dkumentów, a można jeszcze dorzucić do tego ostrzeżenie
                  kolejnych zarządów przed zbliżającym sie "smrodem" i ich zniknięcie. Tutaj
                  dodam, że rada to 12 osób i jej decyzje są unormowane odpowiednimi przepisami a
                  nie wolą jednej tylko osoby.

                  Jeśli to Panu nie odpowiada (może z braku czasu),proponuję przybycie na jedno
                  ze spotkań z mieszkańcami np. organizowanych ostatni przez Pana M. Gomołę w
                  ramach Inicjatywy na Rzecz Rozwoju JARÓW z kompletem dokumentów
                  potwierdzających Pańskie "rewelacje" odnośnie mojej osoby i publiczną wymianę
                  poglądów właśnie w oparciu o posiadane przez nas dokumenty.

                  Niech Pan wreszcie zrobi coś dobrego dla tej spółdzielni z otwartą przyłbicą, a
                  wdzięczność mieszkańców chyba będzie zapewniona. Po co strzelać zza węgła -
                  szkoda cennej amunicji.
                  • Gość: Leszek Re: P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.acn.pl / *.acn.pl 04.10.03, 16:58
                    Panie Gazy chciałem powiedzieć to co Pan napisał, a mianowicie, że był Pan
                    przewodniczącym RadyZdrady w czsie kiedy był budowany parking rzy ul.
                    Surowieckiego.
                    Za pewne kombinacje w tym czasie poleciał Prezes nijaki M. B.
                    Wygnano inspektora nadzoru, który nadzorował budowę i brał łapówki od wykonawcy
                    parkingu.
                    Pan jako przewodniczący R.N. jak widać brał czynny lub bierny udział w tym
                    procederze jeśli Pan nie brał to znaczy, że popełnił Pan grzech zaniechania
                    odpowiedniego nadzoru, jak sama nazwa wskazuje Rada Nadzorcza.
                    Miał Pan więc obowiązek nadzorowania ze strony R.N. a Pan tego nie zrobił.
                    Jest więc Pan tak samo odpowiedziałny za ten stan jak, Ci co budowali i
                    nadzorowali i nie opowiadaj Pan, że jesteś Pan święty, jesteś Pan umoczony w to
                    gówno jak pozostali odpowiedzialni za ten stan.
                  • Gość: Pyckal Nie odpowiadać przygłupom IP: *.acn.pl / 10.71.7.* 05.10.03, 00:03
                    Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                    > Panie Leszku z Jarów,
                    [a potem bardzo długi list]

                    Panie Jaromirze,
                    Niech Pan nie traci czasu na odpowiadanie świrom i przygłupom.
                    Proszę nie zapominać, że to także nasz czas.
                    Zamiast polemik dziewięćdziesiątym dziewiątym walniętym Anonimem -
                    wolelibyśmy poczytać o najnowszych FAKTACH.
                    Pozdrawiam
                    Pyckal
                  • Gość: Leszek z Jarow Re: P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.netlandia.pl 05.10.03, 01:01
                    Czy w koncu odpowie Pan konkretnie na moje proste pytania?
                    Mysle Panska rzetelna odpowiedz zainteresuje rowniez innych.
                    • Gość: Jaromir Gazy Re: P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 11:40
                      Pyckal,
                      dzięki za wsparcie. Ja też doszedłem do wniosku, że stałe atakowanie mojej
                      osoby to odwracanie uwagi od innych, aktualnych rzeczy i możliwość ukrycia się
                      za kimś i nie odpowiadania na niewygodne pytania.

                      Polemikę z Leszkiem prowadzę nie dlatego, aby bronić swojej osoby, ale mając
                      nadzieję, że członkowie spółdzielni zrozumieją, że przymykanie oka na
                      nieprawidłowości wcześniej czy później się zemści i będziemy za to płacili my a
                      nie prezesi, którzy znikają. Przecież to od świadomości spółdzielców zależy,
                      czy mamy takich czy innych przedstawicieli, rade nadzorczą i wreszcie zarząd.
                      Bez poznania pewnych mechanizmów będziemy za rok znowu zdziwieni, że coś jest
                      nie tak. Zdaję sobie sprawę, że Leszka nie przekonam, jeśli został przez kogoś
                      skutecznie zaprogramowany, że to nie inspektor nadzoru i osoby je odbierające
                      odpowiadają za fatalne parkingi tylko ja, przewodniczący rady w tym okresie.
                      Chcąc nie chcąc będę musiał temu człowiekowi odpowiedzieć, bo to obiecałem.

                      Jeśli chodzi o AKTUALNOŚCI, to postaram się to załatwić na najbliższym
                      posiedzeniu rady w czwartek. Albo będzie się je podawać w Biuletynie i na
                      naszej stronie, albo sam to będę czynił bez względu na opinie pozostałych
                      członków rady. Spóldzielcy maja prawo do informacji, choćby w takich sprawach
                      jak owy nieszczęsny parking, bo to w końcu oni mają bulić za jego reperację. A
                      wiedząc wcześniej o różnych sprawach będą mieli szanse odpowiednio reagować.

                      Będę się starał nie marnować czasu spółdzielcom różnymi pierdołami.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Kalina Re: P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.netlandia.pl 05.10.03, 14:27

                        > Gazy jest mocno kontrowersyjną postacia,
                        znienawidzoną przez wszystkie zarzady
                        > spółdzielni Jary Zawsze sie czegos czepiał
                        i czepia, ale trzeb przyznać po
                        > pewnuym czasie okazywało się, że prawie
                        zawsze miał racje. Tak dokucza
                        > Zarzadom, ze gdy wejdzie do rady Nadzorczej
                        zawsze montuje sie jaką grupe,
                        > która go z Rady wywala z hukiem. Po pewnym
                        czasie, kiedy gołym okiem widać
                        > szwindle znow go wybieraja i tak na około -
                        od 10 lat. Facet ma duża wiedze
                        > tylko że stosowane przez niego metody
                        walenia po oczach powodują, ze ma wiecej
                        > przeciwników wsród działaczy i
                        przedstawicieli niz zwolenników.

                        Gazy to najwiekszy szkodnik w spoldzielni. To
                        jego zasluga, ze wybieral (byl dlugie lata przewodniczacym RN
                        zarzady spoldzielni a doslownie w pol roku
                        pozniej je wywalal. Oprocz ostatniego zarzadu zaden nie
                        utrzymal sie
                        dluzej niz 11 miesiecy. W cztery lata szesc
                        zarzadow wyrzucono. Rekord Ginesa!!! Dziala na prostej
                        zasadzie. Na
                        zebraniu przedstawicieli razem z grupa
                        klakierow glosno krzyczy o zlodziejstwie, malwersacjach
                        czlonkow zarzadu,
                        o zmarnowanych milionach (ludzie na zebraniu
                        po kilku godzinach pyskowek i tak nie sprawdza jego
                        klamstw !) i
                        oczywiscie znekani ludzie wybieraja ich do
                        Rady Nadzorczej. Jest to cwana gapa.
                        Tym sposobem (czlonkostwo w RN jest platne)
                        dorabia sobie do emeryturki. A propos b.prezesa
                        Zagajewskiego. Ktos
                        go tu wspominal.
                        Zagajewski przedstawil plan logicznych
                        dzialan zarzadu na nastepny okres uwzgledniajacy rozne
                        postulaty. Uzyskal
                        od zebrania przedstawicieli 80% poparcia.
                        Gazy z kumplami nastepnego dnia wywalil go z roboty.
                        Nadepnal Zagajewski na ich interesy. To chory
                        dupek.Potrafi tylko
                        szczuc i niszczyc. Watro by napisac historie
                        SBM Jary z ostatnich siedmiu lat ze szczegolnym
                        uwzglednieniem
                        dzialalnosci tego destrukta.
                        Demokracja to niestety najgorszy z mozliwych
                        ustrojow jak trafi na takiego lobuza.

                        • Gość: Leszek z Jar Re: P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.acn.pl / *.acn.pl 06.10.03, 22:45
                          Nienawidzę ludzi którzy chcąc udowodnic swoja rację wyzywają wzsytkich do okoła.
                          Jest to metoda nijakiego Pyckala, w związku z tym o tym cymbale nie będę pisał.
                          Co do działań Pana Gazego nie można mu powiedzić że nie działa, natomiast
                          popieram teze że zaczyna cos robić ale nigdy nie kończy.
                          Panie Gazy prwdziwego spułdzielce poznać po tym nie jak zaczyna ale jak kończy,
                          a Pan jeszcze nic nie zakończył.
                          Na jednym z ostatnich Z.P. zarówno Pan jak i Pan Karaś, Bernacki, Niezielski
                          głośno krzyczeliście że Zarząd przekrecił pare miljonów, na tej niewiarygodnym
                          kłamstwie wjechaliście na stołki R.N. i co gówno do dziś dnia nie znaleziono
                          żadnych dowodów na ten przekręt.
                          Ciągle czytam, że lada moment znajdzie Pan dowody na przekręty Zrządu i
                          upubliczni je Pan nam, pytanie kiedy przed śmiercią czy za grobu.


                          • Gość: xx Re: P. Gazy musi zbierac punkty wyborcze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 19:33
                            Ludzie,co za bzdury wypisujecie.Czy nie szkoda wam czasu, tyle fajniejszych
                            jest stron w internecie.
                            • Gość: Pyckal my tu mieszkamy IP: *.acn.pl / 10.71.7.* 08.10.03, 10:37
                              Gość portalu: xx napisał(a):

                              > Ludzie,co za bzdury wypisujecie.
                              Czy nie szkoda wam czasu, tyle fajniejszych jest stron w internecie.

                              Ha, rymujecie !
                              Czemu drzewa nie rąbiecie
                              Najspokojniej w świecie ?

                              A na serio:
                              Święta prawda, szanowny xx. Stek bzdur.
                              Ale my tu (na JARACH) mieszkamy, i od tych bzdur wiele w naszym życiu zależy.
                              Stąd nasze gadulstwo.

                              pozdrawiam,
                              Pyckal
                              • Gość: Jaromir Gazy Re: my tu mieszkamy - świeta prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 14:12
                                Kolejny raz Pyckal ma rację.
                                Chociaż niektórym nasze posty mogą się wydać bzdurami lub czczą gadaniną, po
                                pewnym czasie okazuje się, że przez nasz brak zainteresowania w odpowiednim
                                czasie srogo za to płacimy.
                                Najlepszym przykładem sławetny parking Surowieckiego - Południe, na remont
                                którego musimy teraz wysupłać około miliona złotych.
                                Zacznijmy być wreszcie mądrzy przed szkodą, bo jest to możliwe - trzeba tylko
                                chcieć.
                                • Gość: ŚWIĘTY Re: my tu mieszkamy - świeta prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 16:37
                                  Parking o którym Pan piszesz był od początku spartaczony. Ale jak mam to
                                  rozumieć , że jest spartaczany nadal ? I to codziennie ? Co robią ci ludzie bez
                                  pojęcia codziennie na ty parkingu/dzisiaj rownież pracowali chociaż deszcz
                                  pada / Kto im za to płaci? Co oznaczają już tam robione prace?
                                  Gdzie są odpowiednie dokumentacje ? Co oznacza suma mioliona zł? Na jakiej
                                  podstawie ? Co będzie za te pieniądze ? Na pewno żal.Och jak żal .
                                  Oczekuję odpowiedzi od grzeszników.
                                • Gość: Nowy Re: my tu mieszkamy - świeta prawda! IP: *.acn.pl 08.10.03, 20:54
                                  Panie Gazy co pan pieprzysz przecież to Pan jako przewodniczący R.N. podpisywał
                                  papiery odbioru tego zasranego parkingu a teraz Pan rżniesz głupa.
                                  • Gość: rad Re: my tu mieszkamy - świeta prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 12:21
                                    Kolejny konflikt parkingowy przybiera na sile.Sewis internetowy SMB Jary jest
                                    trudno dostępny dla spółdzielców. Nie jest aktualny. Aktualna bardzo jest za to
                                    ta strona internetowa Gazety Wyborczej. Strona internetowa spółdzielni nie
                                    informuje o problemach pargingowych. Jest tylko strona reklamową Edbudu i służy
                                    sprzedaży mieszkań przez obcą firmę,
                                    Servis internetowy spółdzielni powinien informować o jej aktualnych problemach
                                    i być łatwo dostępny. Powinien pokazywać procedury administracyjne, możliwość
                                    pobrania druków i formularzy urzędowych. Powinien też być informacja dla
                                    potencjalnych inwestorów. Informować o przetargach.Powinien być poświęcony
                                    strategiom rozwoju spółdzielni. Np parkingów osiedlowych. Brakuje tysiąc
                                    miejsc. Gdzie mają być i za ile złotych.Jakie.
                                    Sewis internetowy SMB Jary powinien przekazywać sprawozdania RN,i ZP.
                                    Dyskusja na tym forum Gazety jest przykładem rozbieżności interesów pomiędzy
                                    członkami spółdzielni, a pewną mniejszością organizacyją.Narastający konflikt
                                    społeczny przy parkingu jest przykladem jak bardzo elektroniczna informacja
                                    jest potrzebna dla zainteresowanych.Dastępność do informacji publicznej jest
                                    obowiązkiem zarządu spółdzielni i Rady Nadzorczej.Przeszkoda organizacyjna jest
                                    sam zarząd i rada którzy nie potrafią właściwie posługiwac się komputerami i
                                    wyręczają się pracownikami spółdzielni często bez właściwego przeszkolenia.
                                    • Gość: b.k. Re: my tu mieszkamy - świeta prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 12:54
                                      swiete słowa, popieram - członkowi powinni być informowani, po jest strona
                                      internetowa.
                                • Gość: Leszek Jary Jednak leperiada Pana Gazego? IP: *.netlandia.pl 09.10.03, 23:18
                                  Czekam przez ponad miesiac na Pana raqchunek sumienia.
                                  To takie zawile byly pytania, ze zajmuje odpowiedz tyle
                                  czasu czy liczy Pan, ze zapomne? Czy jednak mam uznac, ze
                                  to wszystko co Pan wypisuje to klasyczna leperiada?
                                  • Gość: Jaromir Gazy Oszuści z JARÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 12:00
                                    Nowy w swoim poście z 08-10-2003 20:54 pisze:
                                    "Panie Gazy co pan pieprzysz przecież to Pan jako przewodniczący R.N.
                                    podpisywał papiery odbioru tego zasranego parkingu a teraz Pan rżniesz głupa."

                                    Otóż w związku z tym stwierdzeniem Nowego zacytuję mu fragment opinii prawnej
                                    mec. Ewy Szczygielskiej z dnia 6.10.2003 przekazanej członkom RN w związku ze
                                    sprawą parkingu Surowieckiego-Południe:
                                    "W czynnościach odbioru ze strony SMB Jary brały udział następujące osoby:
                                    - Andrzej Pacek - wiceprezes Zarządu,
                                    - Witold Jaglarski - starszy specjalista ds.technicznych,
                                    - Stanisław Stępkowski - starszy inspektor nadzoru,
                                    - Krzysztof Sabała - inspektor elektryczny,
                                    - Tomasz Drabik - z Działu Konserwacji,
                                    natomiast protokół odbioru podpisały nieczytelnie cztery osoby z w/w
                                    wymienionych"

                                    Tak więc panie Nowy, oprócz tego, że jesteś tchórzem, bo boisz się podpisać
                                    swoim imieniem i nazwiskiem, to jeszcze dodatkowo jesteś po prostu OSZUSTEM
                                    i ......... (tu niech każdy doda sobie sam odpowiednie określenie). Co robiłem
                                    wówczas jako przewodniczący RN w tej sprawie, łatwo sprawdzić w dokumentach w
                                    spółdzielni i nie będę chyba więcej pisał na tym forum, aby nie męczyć innych
                                    Forumowiczów ciekawych co się dzieje w Jarach.
                                    A swoją drogą to jak nisko trzeba upaść, żeby z taką zaciekłością bronić
                                    krętaczy, którzy kilka lat temu swoim postępowaniem narazili nas obecnie na
                                    potężne straty, bo sprawa nie dotyczy jedynie parkingu Surowieckiego-Południe
                                    ale również Herbsta-Wschód(w każdym razie wybudowanego przy tej ulicy przez
                                    ELEKTROMECH.
                                    • Gość: OFERTA Re: Oszuści z JARÓW IP: 212.69.68.* 11.10.03, 17:45
                                      Kupię mieszkanie w SMB Jary razem z miejscem w Radzie Nadzorczej. Czytałem
                                      wasze wypowiedzi wszyskich świętych i grzeszników. Z gazem i bez gazu.
                                      Jestem człowiekiem z czadem. Potrafię dobrze gadać. .Uwieża mni ,ze wszystko
                                      idzie dobrze.
                                      Uwierzą mi jak powiem, że wybuduję im parking po 30 000 kazde miejsce.Jak się
                                      nie uda to za 10000 zł też coś można wybudować, Ktoz napisał wyzej, że obroty
                                      na parkingach mogą byc 10 razy wieksze.Juz widzę swoją furę. Póżniej 24 procent
                                      bardzo mnie interesuje.Podzielimy się. Im drożej tym lepiej. Prowizja sie
                                      liczy.Innym do gardła nie zaglądam.
                                      Jak mnie pomożecie kupić mieszaknie i miejsce w radzie to i wam bedzie łatwiej.
                                      Drugiej takiej spółdzieoni nie ma w internecie. Jak jest to proszę o adres.
                                      Mieszkanko może być byle jakie. Najważniejsze w tym mieć mieszkanie z miejscem
                                      w radzie nadzorczej.
                                      • Gość: Konkret Re: Oszuści z JARÓW IP: 62.233.165.* 13.10.03, 12:49
                                        Pan ma za małe kwalifikacje jak na razie, żeby wejść do rady nadzorczej. Nawet
                                        na członka zarządu też sie Pan nie nadaje.Korupcyjny kocioł to nie jest gra w
                                        pokera.To nie jest proszę Pana, że ktoś daje,ktoś bierze, a ktoś nogami
                                        przebiera.Co Pan wie o interesach?
                                        Co Pan wie o festiwalu długich rozmów? Jakby pan sie znał na układach i
                                        układzikach i chlał z odpowiednimi tylko osobami to może po 10 latach poczyłby
                                        pan ciepłą, drobną gotówkę w kieszeni. Ale za chlanie, a nie za dyrdymały które
                                        Panu przychodzą do głowy. Co Pan ma ? Z czym do gości? Z dyrdymałami?
                                        Widać, że Pan nawet gotówki, ano firemki nie ma bo Pan dyrdymali.Niech Pan z
                                        resztę się zapyta tych podpisanych wyżej.Gadają konkretami.Jak parking
                                        przekręcić, ale tak z pięć razy. 100 samochodów wywalonych czeka. Właściciele
                                        robią fotografię. Coś brzęczą.Szumią. Ale wywalono ich. To jest dopiero coś.


                                    • Gość: Leszek Jary Re: Oszust Jaromir Gazy. Tchorz? IP: *.netlandia.pl 12.10.03, 14:42
                                      Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                                      Co robiłem
                                      > wówczas jako przewodniczący RN w tej sprawie, łatwo
                                      sprawdzić w dokumentach w
                                      > spółdzielni i nie będę chyba więcej pisał na tym forum,
                                      aby nie męczyć innych
                                      > Forumowiczów ciekawych co się dzieje w Jarach.

                                      Panie Gazy! Przeciwnie. Prosimy aby Pan wyspowiadal sie
                                      ze swoich grzechow (obiecal Pan publicznie!) kiedy Pan
                                      rzadzil i byl w "zdradzie" .
                                      Poniewaz Pan uporczywie unika odpowiedzi na moje pytania
                                      pozwolilem sobie na tytul postu!
                                      • Gość: zyga Re: Leszek Jary z Surowieckiego 12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 15:32
                                        Panie Gazy, niech pan sie nie daje podpuszczać, niech pan nie ujawnia za
                                        wcześnie tego co Pan wie. Nie można uprzedzać przeciwnika, aby wyczyścił
                                        dokumenty.
                                        • Gość: Jaromir Gazy Re: Leszek Jary z Surowieckiego 12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 16:33
                                          Zyga,dziękuję za podpowiedź.
                                          W tym konkretnym przypadku trudno będzie Lesiowi coś "usunąć", bo wszystkie
                                          informacje są w protokółach rady nadzorczej z lat ubiegłych a więc kiedy byłem
                                          przewodniczącym rady ( nie wieloletnim, jak chce tego Lesio, ale on chyba nie
                                          umie liczyć nawet do dwóch), jakich prezesów i kto odwoływał. To chyba teraz ja
                                          podpuszczam Lesa do pisania bredni na forum aby tym skuteczniej wpadł w liny.
                                          Może zarzucać mi oszustwa i tchórzostwo, ale sam jest potwornym tchórzem, jeśli
                                          nie podpisuje swoich postów. Chętnie spotkam się z nim publicznie i z
                                          dokumentami(dostępnymi bez trudu w spółdzielni) w ręku udowodnię mu, że to
                                          właśnie ON jest kłamcą.
                                          • Gość: Basia Gazy odwraca kota ogonem. Dalej tchorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:05
                                            Moze Pan tak jak obiecal odpowie publicznie na proste pytania a nie pokatnie.
                                            Kiedy byl Pan czlonkiem ZDRADY. Od kiedy do kiedy w kolejnych kadencjach.
                                            Kiedy byl Pan przewodniczacym.
                                            W przyjmowaniu ilu Zarzadow spoldzielni bral Pan udzial a nastepnie w ich wyrzucaniu i po jakim czasie ich pracy.
                                            Proste pytania.
                                            • Gość: Kasia Re: Gazy odwraca kota ogonem. Dalej tchorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 13:54
                                              A jakie to ma znaczenie, co to Gazy był sam w radzie? Z tego co wiem dłuzej w
                                              radzie jest Czerwiński, Strzelczykowski itd teraz o nich cisza, a czepiacie
                                              sie tylko Gazego. Chyba on komus bardzo przekadza !!!!!!!
                                              • Gość: Basia Re: Gazy odwraca kota ogonem. Dalej tchorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:20
                                                Tak! Przeszkadza i szkodzi naszej spoldzielni. Czy to sa wstydliwe pytania za ktore okresy dzialalnosci ZDRADY jak
                                                ja nazywa J Gazy on sam przynajmniej wspolodpowiada? Choc jak wiesci niosa to jego wieloletnia rola w ZDRADZIE
                                                przypomina role Czazastego w KRRiT!
                                                • Gość: Kasia Re: Gazy odwraca kota ogonem. Dalej tchorzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 15:00
                                                  Ale on silny :). Już mu zaczynam współczuć, albo podziwiać. Jeden "oszołom" i
                                                  tyle mógł złego zdziałać. Zaiste ciekawe, kto ma rację. Tyle mądrych głow i
                                                  jeden "oszołom". I tak przez tyle lat.
    • Gość: biznesmen Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 217.197.160.* 15.10.03, 12:57
      Panie, Jadzia, Basia,Krysia trzeba coś z tym zrobić. Jeżeli bedę coś miał to
      dam znać
    • Gość: biznesmen Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 217.197.160.* 15.10.03, 13:10
      Z tym parkingiem to proste.Wynająć, lub lepiej zapytać się firmy
      ubezpieczeniowej ile kosztuje ubezpieczenie parkingu przy
      ul Surowieckiego. Wtedy ubezpieczyciel robi ekspertyzę. Wchodzi w to lub nie
      wchodzi. Ekspertyza jest za darmo dotycząca wszystkich błędów budowlanych, a i
      miejscowi tzw działacze będą mogli na ubezpieczeniu prowizję zarobić. Niech
      zarabiają( PZU daje 20% prowizji).Jak będziecie ciekawi to mogę dać adresy
      innych firm ubezpieczeniowych.Może i prowizja lepsza. O ile dobrze wiem , to
      SMB Jary jest w PZU. Szczególna to umowa.I to nie z rejonu Ursynowa.
      Ale najważniejszy dla interesów jest spokój.Jeżeli coś sie zawala to ktoś leci.
      Rada zamiast placić ,może mieć podkladkę. Ubezpieczenie daje pewność, że
      podjęte decyzja są w miarę możliwe.
      • Gość: Jaromir Gazy Pomysł Biznesmana na parking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:41
        Halo Biznesman,
        o co dokładnie chodzi w Twoim pomyśle z parkingiem przy Surowieckiego? Teraz
        chyba firma ubezpieczeniowa nic na temat tego obiektu nie powie, jak jest w
        takim stanie.
        Nie rozumiem również, o co chodzi z jego wynajęciem i co ma do tego
        ubezpieczyciel. Moim zdaniem, trzeba zwołać spotkanie włąścicieli miejsc
        postojowych na dole i okolicznych mieszkańców korzystających z górnej płyty.
        Może będą mieli jakieś lepsze pomysły niż ma je zarząd.
        • Gość: Jaromir Gazy Do Kasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 15:24
          Kasiu,
          sam się łapię na tym, że mam chyba jakieś dziwne właściwości, skoro przez tyle
          lat potrafię narzucać swoją wolę innym członkom rady, nawet moim najbardziej
          zawziętym przeciwnikom, którzy czynią mnie za wszystko odpowiedzialnym w tej
          spóldzielni. Ale skoro ja jestem temu winien, to oni też, skoro jak barany dają
          mi się wodzić. Coś z logiką u nich nie wszystko jest w porządku i po prostu
          szukają naiwnych wśród naszych sąsiadów. Ja stale apeluje do nich, aby
          skierowali jakieś doniesienie do prokuratury w związku z moja szkodliwą
          działalnością, ale tego nie czynią. Nie wiem, dlaczego. A są zobligowani do
          tego prawem.
          • Gość: Basia Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 15:55
            Ciagle omijasz odpowiedzi na proste te same pytania zadawane przez kilka osob. Czy cos sie za tym kryje? CZEKAMY Z NIECIERPLIWOSCIA nie na omowienia obok
            tylko na odpowiedz na konkretne pytania. Jezeli odpowiedz na tak proste powtarzam pytania sprawia Ci taka trudnosc to moze zrezygnuj z uczestnicwa w
            ZDRADZIE. yglaa na to, ze w najlepszym razie jestes malo sprawny umyslowo. Zademonstruj ze to nieprawda.
            • Gość: Nauczyciel Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.10.03, 19:10
              Ludzie co wy pieprzycie, czytając wasze posty ciśnie sie na usta tylko jeden
              wyraz RATUNKU.
              • Gość: Pyckal Naucz się mówić, nauczycielu IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 15.10.03, 21:20
                Gość portalu: Nauczyciel napisał(a):

                > Ludzie co wy pieprzycie, czytając wasze posty ciśnie sie na usta tylko jeden
                > wyraz RATUNKU.

                "Idąc do szkoły uciekł ci autobus", nauczycielu.
                I dlatego do dziś nie umiesz składać zdań po polsku.
                Ale nie martw się, na naukę nigdy nie jest za późno

                Pyckal
                • Gość: pp. jak zarobić parkingi, projekty,czyli jak zarobić szmal IP: 217.153.34.* 17.10.03, 15:21
                  Przypominam: ul.Romera-Sosnowskiego.Parking dwupoziomowy.Otwarty.Koszty
                  poniesione na projekt w 1999r. 49 882zł.Wykonano prace projektowe, uzyskano
                  pozwolenie na budowę.Sprawa padła ze względu na niewielka ilość chętnych.
                  Następnie wydano tym razem 45 461 za ten sam projekt na podobny parking przy
                  ul Romera-Cybisa.Znowu brak chętnych.Ale szmal komuś za 2 projekty
                  zostały .Następnie znowu w tym samym roku postanowiono wydać biedne
                  spółdzielcze pieniądze na parking przy Herbsta -Dunikowskiego. Tym razem suma
                  45 461 zł /za ten sam projekt /.
                  Pozostawiam pytanie otwarte dla internautów ;ile wyda się ze stratami na
                  parking przy Surowieckiego? Jak na razie ktoś wyżej na forum straszył sumą
                  miliona zł? Ale to mam nadzieję się tym razem nie uda.
                  Nie ma łatwo z parkowaniem samochodu na osiedlu. Zdrada milczy. Komunikatów
                  brak.W biuletynie obszernie informacje o kwiatkach na balkonikach
                  Właściciele samochodów mają coraz większe problemy.
              • Gość: 2000 miejsc Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.sggw.waw.pl 03.11.03, 17:37
                Na Jarach utrwalony układ towarzyski utrudnia wypełnianie obowiązków członkom
                zarządu i rady nadzorczej. Układ jest od piaskownicy. Jak bawiły się nasze
                dzieci to piasek wymieniano.Teraz nasze dzieci mieszkają na Kabatach,
                Natolinie.Piasku nie trzeba wymieniać. Wnuki tu nie bawią. Te obecne dzieci sa
                z poza układów i układzików.Nieważne.
                Wywalić prezesów spółdzielni to jak posypać syfa pudrem. Kuracja łatwa, ale
                mało skuteczna. Kozły ofiarne nie uratują spółdzielni. Jary są prywatne.
                Jedni sypią cienko, a innym zdarzają się wyjątkowe okazje.Okazja jest teraz.
                Nikt przecież nie pyta się ile ma prezes, a ile członkowie zdrady.Oświadczeń
                majątkowych na Jarach nikt nie składa. Zapytać sie można tylko o wywóz śmieci
                a i to nie za bardzo dokładnie.
                Następne niewiniątka czekają na swoje miejsce do zdrady.Niewiniątka głodne,
                zmarzniete, bo wieje przez ściany. Ale niewiniątka niedługo sie przeprowadzą
                np.na KEN .Niewiniątka to ludzie o nieciekawej przeszłości, niekompetetni,
                podatni na manipulacje i skłonni manipulować innymi.
                Niewiniątkom zupełnie jest obojętny los 2000 miejsc parkingowych.O dwa tysiace
                miejsc dla swoich samochodów wołają mieszakńcy Jar od lat.Na wymalowanie klatek
                schodowych czeka od dwudziestu lat jeszcze 20 bloków.
                Niewiniatka marzną i marzą, aby wyrwać sie z tego syfu, ale już z kasą.
                Niewiniątkom najbardziej teraz dokuczają powstajace naokoło wspólnoty
                mieszkaniowe.
            • pyckal Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? 15.10.03, 21:28
              Gość portalu: Basia napisał(a):

              > ... w najlepszym razie jestes malo sprawny umyslowo. Zademonstruj ze to
              nieprawda.

              A w ogóle udowodnij, że nie jesteś wielbłądem !

              Pyckal
              • Gość: Do Pyckala Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.10.03, 08:34
                Pyckal wiem napewno, jesteś zwykłym P A L A N T E M!.
                • Gość: pyckal Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 17.10.03, 16:21
                  Gość portalu: Do Pyckala napisał(a):

                  > Pyckal wiem napewno, jesteś zwykłym P A L A N T E M!.

                  A czy ty, ciulu jeden, analfabeto, wiesz przynajmniej, co to jest palant ?
                • Gość: pyckal Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 17.10.03, 16:25
                  Gość portalu: Do Pyckala napisał(a):

                  > Pyckal wiem napewno, jesteś zwykłym P A L A N T E M!.

                  Przyznaj się, kretynie, że nie zrozumiałeś, co napisałem, bo to przerasta twój
                  ptasi móżdżek

                  Pyckal
                  • Gość: pyckal Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 17.10.03, 16:28
                    Gość portalu: pyckal napisał(a):

                    > Gość portalu: Do Pyckala napisał(a):
                    >
                    > > Pyckal wiem napewno, jesteś zwykłym P A L A N T E M!.
                    >
                    > Przyznaj się, kretynie, że nie zrozumiałeś, co napisałem, bo to przerasta
                    twój
                    > ptasi móżdżek
                    >
                    > Pyckal

                    Aha, chyba rzeczywiście jesteś nauczycielem, bo oni (PRAWIE) wszyscy tacy.
                • Gość: smerfetka Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.sympatico.ca 22.10.03, 05:13
                  niesadze
              • Gość: menager spoko, będą parkingi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 19:41
                Panie Gazy, daj spokój.Może by tak policzyć pieniądze wydane na parkingi przy
                Pana domu, a tak na lewo, a tak na prawo. Trzeba policzyć pieniądze wydane za
                projekty. Spoko, będą kolejne projekty na wirtualne parkingi,wiaty, ale za
                konkretne spółdzielcze pieniądze.
              • Gość: Leszek Jary Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.netlandia.pl 16.10.03, 22:28
                pyckal napisał:

                > Gość portalu: Basia napisał(a):
                >
                > > ... w najlepszym razie jestes malo sprawny umyslowo.
                Zademonstruj ze to
                > nieprawda.
                >
                > A w ogóle udowodnij, że nie jesteś wielbłądem !
                >
                > Pyckal

                Jezeli ponad miesiac Gazemu sprawia trudnosc opowiedzenie
                kiedy i jakie funkcje sprawowal w kolejnych ZDRADACH to
                jest to uprawniony wniosek. Zobaczymy ile mu to czasu
                zajmie. Potem beda nastepne pytania.
                • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 16:41
                  Basiu i Lesiu!

                  Właśnie mnie odmurowało! Podajcie adres i nazwisko jakiegoś waszego znajomego z
                  Jarów, naszego sąsiada i wtedy złożę u niego materiały, o które tak prosicie od
                  dłuższego czasu. Jest jednak jeden warunek: że ta osoba zapisze Wasze dane tj.
                  imię i nazwisko i adres ujawni mi je w chwili składania wspomnianych
                  informacji. Wtedy sprawdzimy, jacy to jestescie bohaterscy i czy pójdziecie do
                  niego, żeby je odebrać i zrobić z nich użytek czy jesteście tacy odważni tylko
                  w Internecie będąc anonimowymi.

                  Jeśli tego nie zrobicie, to interesujące was dane możecie zdobyć w spółdzielni.

                  Teraz ja czekam na wasz ruch!!!!!
                  • Gość: Dr. hrum Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.10.03, 16:53
                    No i nastapil szach mat, krol i krolowa chyba zostali pobici.
                    Co bedzie dalej zobaczymy?
                    Bo i tak za to widowisko placimy my.
                    keep going
                  • Gość: Basia Re: Gazy! Co Cie tak zamurowalo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 18:12
                    Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                    > Basiu i Lesiu!
                    >
                    > Właśnie mnie odmurowało! Podajcie adres i nazwisko jakiegoś waszego znajomego z
                    >
                    > Jarów, naszego sąsiada i wtedy złożę u niego materiały, o które tak prosicie od
                    >
                    > dłuższego czasu. Jest jednak jeden warunek: że ta osoba zapisze Wasze dane tj.
                    >
                    > imię i nazwisko i adres ujawni mi je w chwili składania wspomnianych
                    > informacji. Wtedy sprawdzimy, jacy to jestescie bohaterscy i czy pójdziecie do
                    > niego, żeby je odebrać i zrobić z nich użytek czy jesteście tacy odważni tylko
                    > w Internecie będąc anonimowymi.
                    >
                    > Jeśli tego nie zrobicie, to interesujące was dane możecie zdobyć w spółdzielni.
                    >
                    > Teraz ja czekam na wasz ruch!!!!!
                    Panie Gazy! Nie zawiodl mnie Pan.
                    Tak sie spodziewalam!. Prowadzil Pan przed Zebraniem Przedstawicieli wielomiesieczna kampanie propagandowa na
                    tym forum. Zostal Pan ponownie wybrany do ZDRADY. Zarzucal Pan wszystkim Zarzadom przekrety, malwersacje
                    lub chociaz niesolidnosc.
                    Prosilismy o Pana publiczne TUTAJ na tym forum oswiadczenie jaki ma Pan osobiscie udzial w funkcjonowaniu
                    spoldzielni w ladnych kilku ostatnich latach. Panskie oswiadczenie o prostych faktach bedzie dla uczestnikow forum
                    wiarygodne. Te informacje kazdy moze uzyskac w spoldzielni. To nie jest tajemnica. Chyba, ze Pan uwaza ze to jest
                    wstydliwa tajemnica i liczy Pan ze nikomu z uczestnikow tego forum nie bedzie sie chcialo pofatygowac do
                    spoldzielni?
                    To od Pana wymagamy elementarnej uczciwosci i odwagi jako osoby publicznej na skale spoldzielni. Odpowiedz na
                    zadawane uporczywie pytania jest Pana elementarnym obowiazkiem w stosunku do sasiadow. Moze ona miec
                    wplyw na Pana ocene ZDRADY i kto zdradza i w jakim celu. Ja rowniez nie kandyduje teraz ani w przyszlosci do
                    jakichkolwiek wladz spoldzielni. Ale oburza mnie panska metoda walczenia stolek. Ostatecznie prosze o publiczne
                    przyznanie sie do braku woli aby ujawnic tu na tym form skale panskiego uczestnictwa w tym co sie dzialo i dzieje w
                    spoldzielni. Takie oswiadczenie zamknie nasze naleganie ale wszyscy beda mogli ocenic Pana postawe. Nie jestem
                    bohaterka a napewno nie w Pana stylu. Ma Pan szanse. Odmowa bedzie oceniona. Te informacje o ktore prosimy jak
                    oboje wiemy nie sa tajne. Na uszko tych informacji nie przyjmiemy! Odwagi!
                    • pyckal Trochę logiki, szanowni PROKURATORZY 17.10.03, 23:32
                      Gość portalu: Basia napisał(a):
                      ...
                      > Prosilismy o Pana publiczne TUTAJ na tym forum oswiadczenie ...
                      ...

                      To ma być PUBLICZNE forum ? Tych paru anonimowych krzykaczy ?
                      Tutaj, szanowna Pani, żyje 15 tysięcy ludzi, i rzeczywiście należą im się od p.
                      Gazego (choć nie tylko od niego) porządne wyjaśnienia. Ale nie tutaj, tylko
                      naprawdę publicznie. Np. w wydawanym naszym kosztem biuletynie Spółdzielni albo
                      w lokalnej prasie ursynowskiej.
                      Ale czy publikujący SWÓJ biuletyn (za NASZE pieniądze) Zarząd i jego płatne
                      pachołki w prasie lokalnej pozwolą Gazemu cokolwiek wydrukować ?

                      Pyckal
                      • Gość: Leszek Jary Trochę logiki, szanowny obronco JG IP: *.netlandia.pl 18.10.03, 02:59
                        Gazy rok prowadzil agitacje pt. jakie to przekrety od lat
                        sa nieujawnione w spoldzielni. Jak on ma zamiar walczyc
                        ze ZDRADA! On jedyny sprawiedliwy. "Lapaj zlodzieja".
                        Tu na tym forum mozna zajrzec wstecz ile mial czasu i
                        zapalu aby go znow wybrac do ZDRADY. Zadalem proste
                        pytania. Czy i kiedy uczestniczyl, w jakiej formie, w
                        jakich latach w ZDRADZIE. Mozna spawdzic powyzej w moich
                        i nie tylko moich postach. Chcialem aby inni uczestnicy
                        forum rowniez wiedzieli z kim maja do czynienia. Zeby
                        mogli na podstawie faktow ocenic to co wyglasza Gazy. Ja
                        mu nie zarezucilem popelnienia przestepstwa. Wiec co ma
                        tu "prokurator" do sprawy. Chyba , ze Pan wie wiecej a ja
                        moze dlatego nie rozumiem tej zadziwiajacej
                        powsciagliwosci Gazego. Moze Panie Pyckal Pan potrafi
                        wyjasnic nam to zjawisko?
                        • Gość: Nowy Trochę logiki, szanowni przeciwnicy JG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 14:03
                          Jestem od niedawna mieszkańcem Puszczyka i pewnego dnia zainteresowałem się
                          niniejszym forum. Zauważyłem, że głównym tematem są ataki na Gazego. Nie znam
                          tego człowieka, ale po ostatnich postach dochodzę do wniosku, że ma jednak
                          rację.

                          Jego przeciwnicy zarzucają mu oszustwa, pomawianie, działanie na szkodę
                          spółdzielni. Ale jak próbuje w związku z tym coś wyjaśnić, to jego przeciwnicy
                          już później tego tematu nie poruszają. Niedawno, w związku z tym parkingiem,
                          który obserwuję ze swojego okna, ktoś napisał, że to właśnie Gazy go odbierał i
                          wobec tego on odpowiada za obecny stan. Jak Gazy podał nazwiska osób, które to
                          zgodnie z istniejącymi dokumentami robiły, temat ucichł. Jego krytycy widocznie
                          wiedzieli wcześniej, że piszą nieprawdę.

                          Przed zebraniem przedstawicieli zarzucano mu nieznajomość rachunkowości a
                          później jednak okazało się, że miał rację, skoro zarząd musiał zmienić
                          sprawozdanie finansowe. Po ujawnieniu tego jego przeciwnicy znowu nabrali wody
                          w usta.

                          Teraz żądają od niego, aby na forum podał, kiedy przewodniczył radzie, jakie
                          wybierał zarządy. Jak bardzo sprytnie poprosił swoich przeciwników o odebranie
                          tych informacji w taki sposób, aby mógł się o nich czegoś dowiedzieć, to po
                          prostu zwaliło ich z nóg. A przecież żądane od niego informacje są rzeczywiście
                          dostępne w spółdzielni. Ale lepiej anonimowo go obsmarowywać i puszczać zasłonę
                          dymną. Zauważyłem, że Gazy w kilku postach zapraszał przeciwników na swoje
                          dyżury w radzie, ale chyba z tego nie skorzystali. Dla mnie ci ludzie, chociaż
                          występują pod różnymi pseudonimami, są wąska grupką sterowaną przez kogoś i
                          wyjątkowo tchórzliwą. Mogą przecież za przykładem Gazego podpisać swoje posty i
                          wtedy będzie łatwo wykazać, czy piszą prawdę. A tak to jest walka z wirtualnymi
                          osobami.

                          Ponadto coś jest na rzeczy, skoro pomimo przypisywanych mu wad i działania na
                          szkodę spółdzielni ludzie jednak go wybierają do rady. Czy wszyscy są
                          oszołomami? Chyba dochodzą do wniosku, że Gazy patrzy niektórym w spółdzielni
                          skutecznie na ręce. I dobrze!

                          Zastanawia mnie, dlaczego tylko Gazy z całej rady zabiera głos na forum. Czy
                          inni członkowie rady nie mają rzeczywiście nic do powiedzenia. A może nie
                          wiedzą, jak obsługiwać komputer. A skoro tak, to w obecnej dobie nie ma dla
                          nich miejsca w radzie. Dlaczego milczy zarząd. Jeśli Gazy ich pomawia i to od
                          wielu lat, to dlaczego do tej pory nie wystąpili przeciw niemu. Zapewne to co
                          pisze, jest prawdą. Doszukałem się na tym forum apeli o sensowne informacje na
                          stronie spółdzielni, jak do tej pory bez skutku. Lepiej wydawać za nasze
                          pieniądze biuletyn, w którym jest niewiele.

                          Działem w róznych organizacjach i wiem, że jeśli nawet jedna osoba coś chce
                          zrobić, ale większośc jest tem przeciwna, to nic z tego nie wyjdzie.
                          Podejrzewam, że podobnie jest w naszej radzie i Gazy bez solidnego wsparcia
                          może tylko pisać posty na tym forum a my będziemy płacić za cudze cwaniactwo i
                          swoją głupotę.

                          Kończąc stwierdzam, że to właśnie Gazy ma rację a Leszki, Basie itp. są
                          krętaczami i tchórzami


                          • Gość: mega Panie Gazy, już sam do siebie Pan pisze... IP: *.acn.waw.pl 18.10.03, 14:45
                            To się już kwalifikuje do zamknietego lezcenia!
                          • Gość: Leszek z Jarow Troche konsekwencji i odwagi Panie JG IP: *.netlandia.pl 19.10.03, 00:29
                            Panie Leszku z Jarów,
                            oczywiście, że odpowiem Panu na zadane pytania, bo nie mam nic do ukrycia.
                            Będzie to wymagało trochę czasu, bo muszę oprzeć się na dokumentach,
                            niektórych rzeczy sprzed kilku lat nie pamiętam.

                            To cytat z Pana postu z dn.18.09.03. To ma Pan cos do ukrycia, do dzis
                            nieodpowiadajac na moje proste pytania, czy nie? Mam wrazenie, ze probujac sie
                            wymigac od odpowiedzi piszac pod nowym nickiem w swojej "obronie" osmiesza sie
                            Pan. Co z Pana sumieniem i odwaga?
                          • Gość: Leszek z Jarow Troche konsekwencji i odwagi Panie JG! IP: *.netlandia.pl 19.10.03, 00:29
                            Panie Leszku z Jarów,
                            oczywiście, że odpowiem Panu na zadane pytania, bo nie mam nic do ukrycia.
                            Będzie to wymagało trochę czasu, bo muszę oprzeć się na dokumentach,
                            niektórych rzeczy sprzed kilku lat nie pamiętam.

                            To cytat z Pana postu z dn.18.09.03. To ma Pan cos do ukrycia, do dzis
                            nieodpowiadajac na moje proste pytania, czy nie? Mam wrazenie, ze probujac sie
                            wymigac od odpowiedzi piszac pod nowym nickiem w swojej "obronie" osmiesza sie
                            Pan. Co z Pana sumieniem i odwaga?
                            • Gość: załamany Re: Troche konsekwencji i odwagi Panie JG! IP: 194.149.228.* 19.10.03, 14:04
                              Spółdzielnia Stokłosy, ul. Wokalna
                              Autor: Gość: załamany IP: *.cors.gov.pl
                              Data: 15.10.2003 13:10 + odpowiedz na list

                              Podobne problemy jak na Jarach. Naczynia połączone spółdzielni mieszkaniowych.
                              Tak samo robią tu i tu wykowawcy .ŹLE .Prezesi w solidarnej zmowie .

                              --------------------------------------------------------------------------------
                              Mieszkam na Wokalnej od jej zbudowania. Ciepło powinno być, ale...
                              To najdroższa spółdzielnia w okolicy. Administracja nie potrafi poradzić sobie
                              z kałużą przez lata, za to świetnie jej idzie lekceważenie ludzi i zapisów w
                              statucie. Przykłady. Na chałasy z zakłdu usługowego Wokalna 4 prezes
                              odpowiedział mieszkańcom, aby dostarczyli ekspertyzę o przkroczeniu norm to
                              wtedy zadziała. Po skargach przeciw pijakom koczującym w Pasażu zarząd nie
                              pytając ludzi, wystąpił do Policji (w czyim imieniu-sklepikarza?) z pytaniem
                              czy mają coś przeciw całodobowej sprzedaży alkoholu w sklepie Meteor. I td. i
                              tp. Ostatnio wymusili na skołowanych i nieodpowiedzialnych przedstawicielach
                              dodatkowe uprawnienia dla zarządu, dzięki którym prezes będzie mógł (na koszt i
                              ryzyko członków) kupować i sprzedawać wille w dowolnym punkcie Warszawy.
                              Przedstawiciele są nieodpowiedzialni albo ślepi, głusi i bez talentu do
                              matematyki, bo zgodzili się na takie zmiany, mimo braku zgody mieszkańców (a
                              raczej w tajemnicy przed nimi)!
                              Ciekawe co przyniesie jutro.
                              Czy najedzone muchy same odlecą, czy będą ssać do końca ?

                              Poza tym jest nadzieja. Mają pomalować budynki, a czasem gdzieś naprawiają
                              schodki. Jest też ambitny plan wymiany dotychczasowych na nowe ekstra windy do
                              wieżowców - taka róża do kożucha.
                              Jeszcze się nie wyprowadzam - jeszcze powalczę.

                          • Gość: Apel Re: Trochę logiki, szanowni przeciwnicy JG IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.10.03, 16:54
                            Nowy to właśnie ty jesteś tchórzem, niue mieszkasz na Puszcyka tylko na
                            Sosnowskiego podaj kutasie swoje prawdziwe nazwisko a nie pseudo
    • Gość: Fuj Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.10.03, 22:13
      skończcie wreszcie ten " Konflikt " bo rzygac sie już chce najwytrwalszym
      • Gość: Leszek Jary Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.netlandia.pl 19.10.03, 22:30
        Czy ktos Cie zmusza do zagladania tutaj? My czekamy na piekna chronologie
        zdarzen od Pana J.Gazego na temat jego bohaterskiego, wieloletniego uczestnictwa
        w ZDRADZIE. A Ty mozesz spadac na drzewo jak Ci sie tutaj nie podoba.
        • Gość: fuj Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.10.03, 00:40
          Gazy, Guzy i Śiury. To nazwiska osób pracujących w jednym pokoju, w jednej
          firmie. Fakt to a nie zart. Moze ten Gazy to ten wasz Gazy ?
          • Gość: pyckal Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 20.10.03, 08:50
            Gość portalu: fuj napisał(a):

            > Gazy, Guzy i Śiury. To nazwiska osób pracujących w jednym pokoju, w jednej
            > firmie. Fakt to a nie zart. Moze ten Gazy to ten wasz Gazy ?

            A to akurat NAS nie interesuje
      • Gość: pyckal Puść pan pawia IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 19.10.03, 23:37
        Gość portalu: Fuj napisał(a):

        > skończcie wreszcie ten " Konflikt " bo rzygac sie już chce najwytrwalszym

        To rzygaj, Fuju.
        Pyckal
        • Gość: Jaromir Gazy Spokojnie, Jarowicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 09:52
          Szanowni Sąsiedzi,
          odnoszę wrażenie, że ktoś celowo chce rozwalić niniejsze forum, bo jest dla
          niego (lub nich) niewygodne. Uważam, że po prostu takich autorów należy
          totalnie ignorować. Ja wiem, że niektórzy woleliby zapomnieć o pewnych
          sprawach, niestety, my teraz musimy za to płacić i choćby z tego względu trzeba
          o tym dyskutować, aby znowu tego nie powtórzyć. A tematów jest sporo: naprawa
          parkingów - dwóch a nie jednego, ocieplenia, inwestycja KEN/Wiolinowa itp.

          Kolejny raz apeluję do Leszka, Basi itp. tj. moich adwersarzy, aby podali
          adres, gdzie mam dostarczyć tak oczekiwane przez nich dane. W ostateczności
          mogę się spotkać z nimi w spółdzielni, jeśli jest to dla nich wygodniejsze.
          Przecież te dane będą musieli i tak skonfrontować z dokumentami będącymi w
          spółdzielni, chyba że wiedzą, jak wygląda rzeczywistość i nie muszą tego
          czynić. Ale wtedy doskonale wiedzą, że piszą na mój temat nieprawdę. To
          zdecydujcie się wreszcie na coś!
          • Gość: bunia Re: Spokojnie, Jarowicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 14:32
            Spokojnie p. Gazy, niech Pan robi swoje i nie reaguje na te wszystkie głupoty.
            Duża grupa Jarowiczów jest z Panem i trzyma kciuki licząc na to, ze dzieki Pana
            uporowi uda sie zaprowadzić trochę porządku w budynku Surowieckiego 12.
          • Gość: Leszek Jary. Odwagi Panie Gazy! Wstydu oszczedz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 16:11
            Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

            > Szanowni Sąsiedzi,
            chyba że wiedzą, jak wygląda rzeczywistość i nie muszą tego
            > czynić. Ale wtedy doskonale wiedzą, że piszą na mój temat nieprawdę. To
            > zdecydujcie się wreszcie na coś!

            Tak ja wiem! Ale prosba byla do Pana, aby wszyscy obecni na tym forum od Pana dowiedzieli sie jaki jest panski
            udzial od lat w dzialalnosci ZDRADY zobowiazanej do nadzorowania Zarzadu. Od pierwszej kadencji do ostatniej
            oraz pelnione przez Pana funkcje w ZDRADZIE. Proste pytanie nie jest pisaniem nieprawdy. Ja wiem jaki jest panski
            udzial, ale uwazam, ze wszyscy tutaj powinni byc poinformowani z najlepszego zrodla, czyli od Pana o faktach. I Pan
            to tutaj przeszlo miesiac temu obiecal. Ja Panu obiecalem, ze jezeli moja wiedza o panskim udziale jest ulomna i Pan z
            wladzami spoldzielni nie mial nic wspolnego, to Pana przeprosze serdecznie za pomowienie iz robil Pan szum na tym
            forum przed Zebraniem Przedstawicieli tylko po to aby znowu dostac sie do ZDRADY.
          • Gość: Leszek z Jarow Re: Spokojnie, Jarowicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 16:47
            Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

            > Szanowni Sąsiedzi,
            > odnoszę wrażenie, że ktoś celowo chce rozwalić niniejsze forum, bo jest dla
            > niego (lub nich) niewygodne. Uważam, że po prostu takich autorów należy
            > totalnie ignorować. Ja wiem, że niektórzy woleliby zapomnieć o pewnych
            > sprawach, niestety, my teraz musimy za to płacić i choćby z tego względu trzeba
            >
            > o tym dyskutować, aby znowu tego nie powtórzyć. A tematów jest sporo: naprawa
            > parkingów - dwóch a nie jednego, ocieplenia, inwestycja KEN/Wiolinowa itp.
            >
            > Kolejny raz apeluję do Leszka, Basi itp. tj. moich adwersarzy, aby podali
            > adres, gdzie mam dostarczyć tak oczekiwane przez nich dane. W ostateczności
            > mogę się spotkać z nimi w spółdzielni, jeśli jest to dla nich wygodniejsze.
            > Przecież te dane będą musieli i tak skonfrontować z dokumentami będącymi w
            > spółdzielni, chyba że wiedzą, jak wygląda rzeczywistość i nie muszą tego
            > czynić. Ale wtedy doskonale wiedzą, że piszą na mój temat nieprawdę. To
            > zdecydujcie się wreszcie na coś!

            Jaromir Gazy napisal 19 wrzesnia 03:


            Panie Leszku - rozumiem takie postawienie sprawy, bo wiem, że wielu
            spółdzielców udało się wprowadzić w błąd co do mojej osoby, o czym nawet nie
            wiem. Wielu z nas ma zakodowane, że władzy powinno sie ufać i czasami to się
            mści. Jest już weekend i bedę miał czas, aby udzielić Panu odpowiedzi i podać
            właśnie fakty do sprawdzenia w dokumentach w spółdzielni. Wczoraj
            przekonałem
            się, że jak spółdzielnia bardzo chce, to dociera do wielu starych dokumentów, o
            których zdążyłem już zapomnieć. Mam nadzieję, że równie skutecznie
            odszukiwać
            będzie w swoich archiwach inne.
            A zatem proszę Pana o jeszcze trochę cierpliwości.

            Cierpliwosc moja wyczerpuje sie. Kolejny raz prosze Pana uprzejmie o odpowiedz na ponawiane wielokrotnie
            proste pytania.
            • Gość: Jaromir Gazy Spokojnie, Jarowicze; mniej spokojnie p. Leszku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 19:32
              Panie Leszku, coraz bardziej mnie Pan rozbawia.
              Skoro Pan zna dokładnie moją przeszłość w kolejnych radach, "wieloletnie"
              przewodniczenie itp, to po cholerę Panu moje informacje. Skoro już się Pan
              zdobył na wcześniejsze wypowiedzi pod moim adresem nie odpowiadające prawdzie,
              to niech Pan dalej tworzy. Ja już dawno się przyzwyczaiłem do podobnych
              pomówień i jedno więcej nie robi na mnie różnicy. Na pańskich ewentualnych
              przeprosinach mi nie zależy, bo gdyby rzeczywiście Pan był osobą
              odpowiedzialną, to przed napisaniem poprzednich postów skontaktowałby się Pan
              ze mną i dowiedział u źródła, gdzie leży prawda. Ale widocznie dostał Pan
              określone zadanie, to niech go Pan dalej spełnia.

              Cierpliwość może Pan stracić, ale byłoby lepiej, gdyby powodem tego stała się
              obecna sytuacja w spółdzielni a nie moja skromna osoba. Tam można dopiero
              pokazać swoją troskę o sąsiadów, a przede wszystkim ich kieszeń. Skoro korzysta
              Pan z Internetu, ma Pan jakąś wiedzę do wykorzystania dla dobra innych, ale Pan
              woli działać na zlecenie. Rzecz gustu. I niech Pan nie apeluje do mnie o
              informacje na temat mojej roli w radzie, bo ja propozycję złożyłem. Ktoś mi po
              prostu powiedział, żebym nie dawał się podpuszczać, bo nie wszyscy w tej
              spółdzielni dali się skołować. Swój czas wolę poświecic bardziej pożytecznym
              rzeczom. A że nie zaspokoję (bo jest to po prostu niemożliwe) ciekawości
              wąskiego grona "spółdzielców", to nie mój problem. I tak wiedzą swoje.
              • Gość: Leszek Jary Gazy. teraz moze p. opowiadac dowolne dyrdymaly IP: *.netlandia.pl 20.10.03, 22:30
                Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                > Panie Leszku, coraz bardziej mnie Pan rozbawia.
                > Skoro Pan zna dokładnie moją przeszłość w kolejnych
                radach, "wieloletnie"
                > przewodniczenie itp, to po cholerę Panu moje
                informacje. Skoro już się Pan
                > zdobył na wcześniejsze wypowiedzi pod moim adresem nie
                odpowiadające prawdzie,
                > to niech Pan dalej tworzy. Ja już dawno się
                przyzwyczaiłem do podobnych
                > pomówień i jedno więcej nie robi na mnie różnicy. Na
                pańskich ewentualnych
                > przeprosinach mi nie zależy, bo gdyby rzeczywiście Pan
                był osobą
                > odpowiedzialną, to przed napisaniem poprzednich postów
                skontaktowałby się Pan
                > ze mną i dowiedział u źródła, gdzie leży prawda. Ale
                widocznie dostał Pan
                > określone zadanie, to niech go Pan dalej spełnia.
                >
                > Cierpliwość może Pan stracić, ale byłoby lepiej, gdyby
                powodem tego stała się
                > obecna sytuacja w spółdzielni a nie moja skromna osoba.
                Tam można dopiero
                > pokazać swoją troskę o sąsiadów, a przede wszystkim ich
                kieszeń. Skoro korzysta
                >
                > Pan z Internetu, ma Pan jakąś wiedzę do wykorzystania
                dla dobra innych, ale Pan
                >
                > woli działać na zlecenie. Rzecz gustu. I niech Pan nie
                apeluje do mnie o
                > informacje na temat mojej roli w radzie, bo ja
                propozycję złożyłem. Ktoś mi po
                > prostu powiedział, żebym nie dawał się podpuszczać, bo
                nie wszyscy w tej
                > spółdzielni dali się skołować. Swój czas wolę poświecic
                bardziej pożytecznym
                > rzeczom. A że nie zaspokoję (bo jest to po prostu
                niemożliwe) ciekawości
                > wąskiego grona "spółdzielców", to nie mój problem. I
                tak wiedzą swoje.

                Panie Gazy! Dziekuje za nareszcie jasne postawienie
                sprawy. Od przeszlo miesiaca nie moglem sie doprosic
                odpowiedzi. Teraz jest jasne. Wszystko o co Pana (nie
                ukrywalem) posadzalem sprawdza sie. Jest Pan najwiekszym
                szkodnikiem w historii tej spoldzielni. Dba Pan tylko o
                swoj interes. Bil Pan populistyczna piane obficie przed
                zebraniem przedstawicieli bo chcial Pan byc wybranym do
                ZDRADY. Kazdy moze przejrzec ten watek na forum i wyrobic
                sobie zdanie o Pana wiarygodnosci. Nie jest Pan godzien
                dalszej dyskusji. Nawet skladanych tu obietnic nie
                potrafi Pan dotrzymac. Ja jak Panu pisalem b.dobrze
                zarabiam (ale nie w spoldzielni) i nie interesuje mnie
                kandydowanie i zdobywanie metoda Leppera wyborcow. Mial
                Pan szanse stanac z otwarta przyubica. Zademonstrowal Pan
                swoja klase.
                Powtarzam, jest Pan najwiekszym, najbardziej nieuczciwym
                facetem, ktory wrzeszcy "lapac zlodzieja" ale o sobie
                nawet sie nie zajaknie. Zegnam.
              • Gość: Leszek Jary Gazy! Ty pilnujesz tylko swojej kieszeni! IP: *.netlandia.pl 20.10.03, 22:51
                Nie rznij glupa! Od Pana dowiedzialbym sie PRAWDY? Kpi Pan czy o droge pyta?
                • Gość: kinoman Re: Gazy! Ddzień Świra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 12:03
                  Fajny wątek, można się "ubawić" czytając wypowiedzi dyskutantów. To chyba
                  dyskusja pomiędzy tzw. prominentnymi działaczami Jarów. Jakie to wszystko
                  żenujące.Podobno na Jarach większość mieszkańców to inteligentni ludzia,ale
                  czytając wypowiedzi odnosi się wrażenie, że Jary to daleka
                  prowincja. "Najzabawniejsze" są teksty "Gazego". Nie wiem czy to jego/jej/
                  ksywka czy nazwisko? Ten/Ta/ postać to zapewne dawny ubek albo świr.Zamiast
                  pluć na siebie, wybieżcie się do kina na film "DZIEŃ ŚWIRA". Polecam! Film
                  kręcony na Jarach o was i wasych sąsiadach.Polecam męższczyznom po
                  40ce.Wsłuchajcie się w wieczorną modlitwę sąsiadów.Może to was otrzeźwi,
                  oczywiście jeśli zrozumiecie treść ironii.
                  • Gość: pyckal męższczyzno, wybież się do kina ! IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 23.10.03, 13:37
                    Gość portalu: kinoman napisał(a):

                    wybieżcie się do kina na film "DZIEŃ ŚWIRA". Polecam! Film
                    > kręcony na Jarach o was i wasych sąsiadach.Polecam męższczyznom po
                    > 40ce.

                    A ty się wybierz na wieczorowe kursy polskiego
                    • Gość: Jaromir Gazy Hallo Kinoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 14:53
                      Dzięki za dotarcie do mojego dossier, bo z tego prania mózgu w Jarach cierpię
                      chyba na zaniki pamięci - przepusciłem taka pracę, jak działalność w UB.
                      Do "świrostwa" się nie przyznaję, bo tam takich nie zatrudniają. Ale koledzy po
                      fachu z zarządu i rady nadzorczej zdemaskowali mnie! Teraz będę musiał już iść
                      na zasłużoną, wcześniejszą emeryturę tak jak oni uczynili to kilka lat temu.
                      Nic mi nie pozostaje do uczynienia, jak przyłączyć się do nich w zbożnym celu
                      działania na rzecz spółdzielców. Jak solidarność zawodowa to solidarność -
                      wyczuwamy sie na odległość!

                      Mam nadzieję, że film "Dzień świra" zostanie wypożyczony do Domu Sztuki i tak
                      jak radzi Kinoman, wszyscy Jarowicze będziemy tłumnie walić na niego po
                      sporządzeniu list społecznych, kto i kiedy będzie miał swój termin.
                      Sporządzanie list po zbiorowych modłach sąsiadów pod kierownictwem Kinomana na
                      wewnętrznym dziedzińcu siedziby spółdzielni. Takie rekolekcje będą dobrym
                      wstępem do zbliżających sie zebrań grup członkowskiech. W łepetynach Jarowiczów
                      nie będą sie wówczas rodzic pomysły kontrolowania ociepleń, komputeryzacji,
                      budowy parkingów, inwestycji KEN/Wiolinowa. Zawsze mozna sie dogadać, bo my to
                      nie Michniki i Rywiny.

                      Jeszcze raz dzięki Kinomanie i z utęsknieniem czekam na nowe Twoje pomysły. Nie
                      znikniesz chyba z tego forum, jak to Ci proponuje Pyckal, bo mu się nie podoba
                      Twój polski. Inni są dużo, dużo gorsi od Ciebie a robią kariery. Zapraszam na
                      najbliższy dyżur członka rady już w poniedziałek.
                      • Gość: K.Z Re: Hallo Gazy! Jednak stchorzyles. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 16:51
                        Co chcesz ukryc. To polityka strusia. D.... i tak Ci wystaje.
                      • Gość: kinoman Re: Hallo Kinoman IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 21:27
                        Co to za dyżur i co to za członek? Czy będziemy rozmawiać o kinematografii.
                        Proszę o więcej informacji.Mój kolejny pomysł dla "Gazego" to całkowita
                        emerytura i wyjazd jaknajdalej od Jarów.
                        • Gość: do kinomana jeszcze tu jesteś, ciulu ? IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 24.10.03, 00:47

                          • Gość: Do Pyckala Re: jeszcze tu jesteś, ciulu ? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 09:08
                            Pyckal to UBECKA rura, która liże dupe zarządowi JAR.
                            • Gość: do gościa Re: jeszcze tu jesteś, ciulu ? IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 24.10.03, 09:55
                              Gość portalu: Do Pyckala napisał(a):

                              > Pyckal to UBECKA rura, która liże dupe zarządowi JAR.

                              A skąd to wiesz, ciulu?
                              Czy to tobie Pyckal liże dupę?
                              • Gość: Poinformowany Re: jeszcze tu jesteś, ciulu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 11:10
                                Wkrótce dowiemy sie, że wszyscy tu na jarach jesteśmy Ubekami.
                                Własnie byli UB-ecy stosują metode odwracania od siebie uwagi bo:
                                Obecny prezes Jarów Ryszard Sołtysiak pracował swego czsu w MSW w departamencie
                                zwalczającym kościół. Później w UOP, ale wylano go i zapragnął zostać prezesem
                                jarów, co mu sie udało za sprawą przede wszystkim dwóch członków rady
                                nadzorczej: Tadeusza Jarząbka, byłego milicjanta z kompanii ruchu,
                                prezentujacego sie swego czasu w telewizji oraz Michała Kuleszy, również
                                milicjanta. Dochodzą do tego jeszcze niektórzy przedstawiciele ze słuzb
                                mundurowych, często zapraszani przez prezesa na kawkę i koniaczek do siedziby
                                spółdzielni. Czynione są im obietnice załatwienia różnych spraw kosztem
                                sąsiadów.

                                Tak więc to oni pod kierownictwem Sołtysiaka robia obecną kampanię nazywania
                                wszystkich na Jarach UBekami.
                                • Gość: Kinoman Re: Do Pyckala i Gazego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 20:58
                                  Na tej stronie są same CIULE,ŚWIRY i STARE PRYKI. Idę tam gdzie ludzie są
                                  uprzejmi, nie używają inwektyw i słoma im z butów nie wychodzi. Pyckal i Gazy,
                                  wy i tak nic nie zrozumiecie. Zamiast klawiatury używajcie wideł albo
                                  roztrząsacza do gnoju. Mimo wszystko pozdrawiam .Kinoman.
                                  • bosa_i_nova Re: Do Pyckala i Gazego 24.10.03, 21:19
                                    Hej, halo! Spójrzcie na moją sygnaturkę i pomyślcie o najbliższych: o żonie,
                                    dzieciach, rodzicach i w ogóle może byście coś miłego dla sąsiadów zrobili...
                                    • Gość: Poinformowany II Do Kinomana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 15:18
                                      Hej Kinomanie,

                                      to ty zacząłeś zarzucać wszystkim na tym Forum powiązania z UB-ecją. Tymczasem
                                      okazało się, że to twoi mocodawcy są UB-ekami, a podejrzewam, że i ty też masz
                                      coś z tym wspólnego.
                                      Ale dobrze, że zwiewasz z tego forum(ale czy dotrzymasz słowa), zajmiemy sie
                                      wtedy swoimi sprawami
                                      • Gość: Luchu Re: Do Kinomana IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.10.03, 19:46
                                        Co wam sie stało pieprzycie o UBEKACH a nie widzicie jak jeden z członków
                                        zarządu coraz cześciej wychodzi z roboty nawalon jak szpadel.
                                        Czyżby naczely nic nie widział a może toleruje takie zachowania.
                                        Myślę, że Pan Gazy z Panem Czerwińskim wyjaśni tą sprawę.
                                        • Gość: zibi Re: Do Kinomana IP: *.acn.pl 25.10.03, 22:49
                                          Chyba nie wiesz że w tej Spółdzielni władzę sprawuje właśnie ubecja.
                                          • Gość: Forumowicz Do zarządu i rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 09:27
                                            Szanowni członkowie tych dwóch organów w naszej spółdzielni, dedykuje wam
                                            tekst, jaki otrzymałem od jednego ze znajomych. Niech to bedzie ostrzeżeniem
                                            dla zarządu a przede wszystkim członków rady, którzy moim zdaniem źle sprawują
                                            kontrole nad poczynaniami zarządu, bo sytuacja u nas zaczyna troche przypominać
                                            spółdzielnię "Sami Swoi". Przecież u nas prezes Kretkiewicz tez jest głównym
                                            ksiegowym!!!!!!!

                                            "Olsztyński sąd wydał wyrok w sprawie byłych członków Zarządu i Rady Nadzorczej
                                            Spółdzielni Mieszkaniowej "Sami Swoi". Prokuratura oskarżyła ich o działanie na
                                            szkodę spółki.

                                            Prezes spółdzielni został skazany na 6 lat więzienia i zakaz pełnienia funkcji
                                            kierowniczych przez 10 lat. Taki sam zakaz otrzymał drugi prezes Tadeusz Sz.,
                                            który został skazany na 7 lat wiezienia.

                                            Sędzia powiedziała, że nazwa spółdzielni Sami Swoi doskonale odzwierciedlała to
                                            co się w spółdzielni działo: powiązania rodzinne i łączenie stanowisk.
                                            Wystarczy powiedzieć, że prezes spółdzielni był jednocześnie głównym księgowym,
                                            a jego żona sekretarzem rady spółdzielni. Było to niezgodne nie tylko ze
                                            statutem spółdzielni, ale i z prawem spółdzielczym.

                                            Nadużycia szefostwa spółdzielni były tak duże, że doprowadziły do jej upadku na
                                            początku 2000 roku. Straty sięgnęły 4,5 mln zł, a prawie stu niedoszłych
                                            lokatorów straciło dorobek życia. Władze firmy zawierały niekorzystne umowy,
                                            obaj prezesi pobierali niezasłużone nagrody".


                                            • Gość: Jaromir Gazy Re: Do zarządu i rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 10:20
                                              Ktoś, a dokładnie Forumowicz, juz mnie ubiegł i umieścił informacje o wyroku
                                              sądu w Olsztynie. Cieszę się, że Jarowicze jednak zaglądają od czasu do czasu
                                              na to forum i wnoszą coś rozsądnego.

                                              Mam nadzieję, że ta informacja stanie się ostrzeżeniem przede wszystkim dla
                                              członków rady przed podejmowaniem pochopnych decyzji w ciągu 10 minut.
                                              • Gość: lilia Re: Do zarządu i rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 15:28
                                                skąd o tym wiecie, gdzie to napisali?
                                                • Gość: Jaromir Gazy Re: Do zarządu i rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 15:37
                                                  Link dla Lilli o wyroku w Olsztynie:

                                                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031028/prawo/prawo_a_13.html

                                                  Przyjemnej lektury i stosownych refleksji.
                                              • Gość: Do Gazego Re: Do zarządu i rady IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.10.03, 22:16
                                                Zgadzam sie z Panem, ale proszę sobie przypomnieć że Pan razem z resztą ZDRADY
                                                jednogłośnie przegłosował dodatkowe ocieplenia nie sprawdzając, że wśród
                                                siedmiu ocieplanych budynków poza planem ocieplane będą budynki członków RADY
                                                ZDRADY i Prezesa spóldzielni
                                                • Gość: Księgowy Re: Do zarządu i rady IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.10.03, 22:29
                                                  Drodzy sąsiedzi i członkowie spółdzielni, lada chwila dowiecie się o podwyżkach
                                                  czynszu.
                                                  Spowodowane to będzie nie gospodarnością Zarządu.
                                                  Przepuszczanie naszych pieniędzy sięgnęło zenitu.
                                                  RADA ZDRADA ma pełne brzuchy, zamknięte oczy i zaszyte usta.
                                                  Moim zdanie nadeszła ostatnia szansa pozbycia sie takich członków RADY ZDRADY
                                                  jak Czerwiński, Bernacki, Czajka, i cała reszta.
                                                  Rada Nadzorcza ma nadzorowac i rozliczać Zarząd surowo i uczciwie.
                                                  Spółdzielnia to nie prywatny folwark członków Zarządu.
                                                  Na kierowniczych stanowiskach spóldzielni znajdują się osoby nieuczciwe i
                                                  skorumpowane albo Zarząd zrobi z nimi porządek, albo nowa rada zrobi porządek z
                                                  Zarządem. Jaśli tak sie nie stanie to przepadniemy.
                                                • mieszkanie.i.wspolnota Re: Do zarządu i rady 28.10.03, 23:01
                                                  Gość portalu: Do Gazego napisał(a):

                                                  > Zgadzam sie z Panem, ale proszę sobie przypomnieć że Pan razem z resztą ZDRADY
                                                  > jednogłośnie przegłosował dodatkowe ocieplenia nie sprawdzając, że wśród
                                                  > siedmiu ocieplanych budynków poza planem ocieplane będą budynki członków RADY
                                                  > ZDRADY i Prezesa spóldzielni

                                                  Ten znowu swoje.
                                                  Ile razy mam przypominać, że to JA ociepliłem te dodatkowe budynki, mimo że
                                                  nigdy w Zdradzie ani w Znierządzie nie byłem.
                                                  Chyba będę musiał wyciągnąć na wierzch poświęcony temu wątek.
                                                  • Gość: Do Kalinowskiego Re: Do zarządu i rady IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.10.03, 23:08
                                                    I to mi się pdoba Pan Kalinowski za swoich pieniędzy ocieplił siedem budynków
                                                    brawo.
                                                • mieszkanie.i.wspolnota To JA ociepliłem Wiolinową ! 28.10.03, 23:08
                                                  Gość portalu: Do Gazego napisał(a):

                                                  > Zgadzam sie z Panem, ale proszę sobie przypomnieć że Pan razem z resztą ZDRADY
                                                  > jednogłośnie przegłosował dodatkowe ocieplenia nie sprawdzając, że wśród
                                                  > siedmiu ocieplanych budynków poza planem ocieplane będą budynki członków RADY
                                                  > ZDRADY i Prezesa spóldzielni

                                                  Gość portalu: Jadzia napisał(a):

                                                  > Spieracie sie o kolejność ocieplanych budynków a w tym czasie Pan
                                                  Sołtysiak,
                                                  > Bernacki, Czerwiński ocieplają swoje budynki poza kolejnością.

                                                  Jeżeli Panowie S., B., i Cz. mieszkają przy Wiolinowej - to twierdzenie,
                                                  że "ocieplają swoje budynki poza kolejnością", jest tylko w części prawdziwe.
                                                  Budynki przy Wiolinowej rzeczywiście ocieplono poza kolejnością, ale
                                                  rzeczywistym sprawcą tego zdarzenia byłem JA, niżej podpisany.
                                                  O tym, jak było naprawdę, napisałem w sierpniowym numerze
                                                  miesięcznika "Mieszkanie i Wspólnota". Teraz, gwoli prawdzie, zacytuję.

                                                  "Przestraszyć Zarząd, czyli:
                                                  jak ociepliłem 11 budynków spółdzielczych

                                                  WITOLD KALINOWSKI

                                                  Tytuł może być mylący. Nie jestem specjalistą od termomodernizacji, proszę
                                                  więc nie kierować do mnie szczegółowych pytań technicznych. Jedyna
                                                  instrukcja, jakiej mogę w tej sprawie udzielić, to instrukcja polityczna.
                                                  Walnie przyczyniłem się bowiem do ocieplenia 11 budynków jako spółdzielczy
                                                  pieniacz i politykier.
                                                  Dwa lata temu, po uchwaleniu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,
                                                  postanowiłem skorzystać z jej dobrodziejstw. Uknułem schemat podziału mojej
                                                  spółdzielni, a ściślej biorąc: wyrwania z niej jedenastu budynków. Zadanie,
                                                  mimo wspomnianych ułatwień ustawowych *, łatwe nie było. Trzeba było pod
                                                  wnioskiem o podział spółdzielni zebrać podpisy co najmniej połowy
                                                  spółdzielców z wydzielającej się enklawy - co w moim przypadku oznaczało
                                                  czterysta podpisów. Jeśli wziąć pod uwagę moje przyrodzone lenistwo -
                                                  przedsięwzięcie było z góry skazane na niepowodzenie.
                                                  Nie wiedzieli tego jednak prezesi spółdzielni - i padł na nich blady strach.
                                                  Przestraszyli się śmiertelnie, że mogą utracić strefę wpływów i rząd dusz.
                                                  Powodowani tą obawą - uknuli kontrakcję. Wysłali swoich emisariuszy z
                                                  cyrografami, by zebrali na zagrożonym terenie podpisy spółdzielców
                                                  zadowolonych z dotychczasowego stanu rzeczy i przeciwnych podziałowi.
                                                  Emisariusze zebrali tych podpisów sporo - a że naród w naszej spółdzielni
                                                  niegłupi i cyrografów za darmo nie podpisuje, więc podejrzewałem, że coś
                                                  musieli prezesi naszym Panom Twardowskim obiecać.
                                                  Jak się okazało, obiecali szybkie ocieplenie domów. Obiecanki takie
                                                  słyszę, odkąd tu mieszkam, a więc już ćwierć wieku. Zawsze na obiecankach się
                                                  kończyło. Tym razem jednak prezesi, z powodów tylko im i mnie wiadomych,
                                                  słowa dotrzymali. (Niektórzy szukają innych motywów: twierdzą na przykład, że
                                                  główny prezes mieszka przy naszej ulicy; ale to wierutne kłamstwo). Od wielu
                                                  miesięcy las rusztowań oplata nasze domy, a robotnicy - niespiesznie
                                                  wprawdzie, ale systematycznie - oklejają budynki styropianem, tynkują,
                                                  malują. Jak dobrze pójdzie - przed zimą skończą. Nareszcie będę miał ciepło,
                                                  a cena mojego mieszkania (gdybym chciał je sprzedać) pójdzie w górę.
                                                  Satysfakcja moja tym większa, że w całej sprawie nie kiwnąłem palcem. Ot,
                                                  postraszyłem troszeczkę prezesów.
                                                  I jakoś wcale mnie nie martwi, że inni, którzy od ćwierć wieku marzli tak
                                                  jak ja, będą marznąć nadal. Sami sobie winni. Trzeba było, podobnie jak my,
                                                  trochę prezesów postraszyć. Jak widać, strach ma nie tylko wielkie oczy, ale
                                                  i wielką siłę sprawczą.

                                                  ----------------------------------
                                                  * Te ułatwienia należą już do przeszłości. Sejm skutecznie popsuł ustawę. Od
                                                  15 stycznia 2003 podział spółdzielni na życzenie jej członków jest równie
                                                  realny jak zawrócenie kijem Wisły."

                                                  Jeśli kogoś wprawił w przygnębienie końcowy przypis - spieszę z wyrazami
                                                  pocieszenia. Haniebną nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
                                                  zaskarżono do Trybunału Konstytucyjnego. Rozprawa odbędzie się zapewne w
                                                  listopadzie - i jest spora szansa na przywrócenie paru rozumnych i uczciwych
                                                  przepisów tej ustawy, między innymi prawo wymuszenia podziału na drodze
                                                  sądowej. Wtedy mogło by się okazać, że cały trud JARowskich notabli poszedł
                                                  na marne - chyba, że rzeczywiście mieszkają na Wiolinowej, więc przynajmniej
                                                  będą mieli ciepło.

                                                  Więcej na ten temat - w wątku "JARY: po pierwsze - podzielić"
                                                  a także w cytowanym wcześniej miesięczniku "Mieszkanie i Wspólnota",
                                                  tym razem w numerze 9/2003 (artykuł: "Wspólnota czy mała spółdzielnia").

                                                  Miesięcznik można kupić W SKLEPIE PRZY UL. WIOLINOWEJ 6 na Ursynowie
                                                  - a także w warszawskich punktach konsultacyjnych dla wspólnot i spółdzielni
                                                  mieszkaniowych:
                                                  Wspólna 35 m 5, wtorek i środa, g.15.00-17.00
                                                  Tuwima 2 - biuro Posła Mariusza Kamińskiego, czwartek g. 14.00-16.00
                                                  - i w Redakcji "MiW", Bielany, ul. Grębałowska 23/25 tel. 864 34 78.
                                                  Więcej informacji: www.miwspolnota.waw.pl
                                                  • Gość: Do ocieplacza Re: To JA ociepliłem Wiolinową ! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.10.03, 09:02
                                                    Drogi panie Kalinowski doskonale Pan wie, że ulica Dembowskiego, Dunikowskiego
                                                    nie leży na ulicy Wiolinowa.
                                                    Musze dodać, że bardzo mnie Pan przestraszył, bo jeśli działania Zarządu są
                                                    skuteczne tylko po zastraszaniu lub opieprzaniu Zarządu to ja sie wyprowadzam z
                                                    Jar.
                                                    Zgadzam sie z Panem, że do ocieplenia ul. Wiolinowa walnie się Pan przyczynił
                                                    zresztą nie tylko Pan i prawdą jest, że ul. Wiolinowa powinna byc ocieplona rok
                                                    temu tylko za krąbrność mieszkańców ul. Wiolinowa ocieplenia przesunięto.
                                                    Zarząd więc nie zrobił nikomu nie zrobił żadnej łaski.
                                                    Natomiast tragedją tej spółdzielni jest to, że kolejność ocieplania budynków
                                                    jest sposobem na szantażowanie mieszkańców Jar.
                                                  • Gość: Jaromir Gazy Re: To JA ociepliłem Wiolinową ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 10:24
                                                    Witam z radością kilka głosów rozsądku na tym forum i mam nadzieję, że
                                                    przuczynią się one choć trochę do poprawy od lat niezdrowej sytuacji.
                                                    Przykładem niech bedą właśnie ocieplenia, którymi rządzą jekieś dzikie prawa.
                                                    W zamierzchłej przeszłości poprzez ocieplenie zarząd "kupował" sobie
                                                    przychylność przedstawicieli ocieplanych budynków, chociaż nie zawsze
                                                    przedstawiciel takiego budynku był ślepo posłuszny zarządowi.
                                                    Później stosowano tzw. kryterium historyczne tj. ocieplano budynki w oparciu o
                                                    kolejność oddawania ich do eksploatacji i tu dochodziło do paradoksów, bo
                                                    często różnica w ich zasiedleniu była kilkudniowa. Kryterium to nie było
                                                    najlepszym, bo zarząd przez wiele lat nie potrafił zaproponować lepszego,
                                                    bardziej racjonalnego. Wyjątkiem było "ukaranie" Wiolinowej za chęć oderwania
                                                    się od Jarów i pominięcie położonych tam budynków przy ocieplaniu w kolejnym
                                                    roku. Oczywiście, zarząd nie mógł sobie pozwolić na zaraźliwy przykład i
                                                    rozpoczął pertraktacje z przedstawicielami budynków, że za odstąpienie od o
                                                    pomysłu oderwania się ich budynki zostana ocieplone. Wiem, że niektórzy na to
                                                    sie godzili, inni nie, ale w końcu zarząd dla uspokojenia tej enklawy ocieplił
                                                    wszystkie znajdujące sie tam budynki. Oczywiście, dużą role odegrał w tym Witek
                                                    Kalinowski, który wywołał temat oderwania się. Tak więc rzeczywiście może
                                                    pisać, że przyczynił się walnie do ocieplenia budynkówe na Wiolinowej. Ale
                                                    cudów nie ma - jak ocieplono Wiolinową, to zabrakło pieniędzy na inne enklawy.
                                                    I tu zarząd wpadł na szatański pomysł - zmienił dotychczasowe kryterium
                                                    historyczne na tzw. zadłużeniowe. Zaproponowal do ociepleń budynki, w których
                                                    zadłużenia z tytułu opłat czynszu były najmniejsze. Poza tym argumentował, że
                                                    wyrażenie zgody na taki ruch przez radę nadzorczą przyczyni się do oszczędności
                                                    finansowych wynikających z oszczędności zużytego ciepła i wzrostu podatku VAT
                                                    na roboty budowlane. Ponadto płatność za te prace miała nastąpić dopiero w
                                                    przyszłym roku. Niestety, rada nadzorcza, w tym i ja , daliśmy się na to
                                                    złapać. W wyjątkowym pospiechu, bez sprawdzenia wielu rzecz takich jak
                                                    prawidłowość wyboru wykonawców, nowe kryterium, zastosowane stawki ociepleń
                                                    itp, członkowie rady jednomyślnie wyrazili na to zgode. Nie ukrywam, że pod
                                                    wpływem dyskusji z mieszkańcami Jarów oburzonych takim trybem ocieplania,
                                                    doszedłem do wniosku, że dałem sie po prostu "wpuścic w kanał". Nauczke
                                                    wyciągnąłem z tego taka, że postanowiłem dokładnie sprawdzic z innymi członkami
                                                    komisji technicznej ocieplenia wybranych budynków. Proces ten trwa, ale juz
                                                    dzisiaj mozna stwierdzic, że budzi on liczne zastrzeżenia. Dlatego bardzo liczę
                                                    na pomoć innych spółdzielców(z niektórymi nawiązałem kontakt) w
                                                    przeświadczeniu, że uda sie coś poprawić.
                                                    Generalnie zemścił się brak listy budynków do ociepleń sporządzonej na kilka
                                                    lat, sporzadzonej w uzgodnieniu z mieszkańcami. Zapobiegłoby to "załatwianiu"
                                                    sobie ociepleń poza kolejnością, tak jak to miało miejsce ostatnio.
                                                    I ma rację autor postu Do ocieplacza, zbulwersowany panującymi w Jarach
                                                    zasadami. Ze swej strony mogę tylko przyrzec, że dołożę starań, aby wspomniane
                                                    anomalie wyprostować, ale usilnie proszę o jakieś wspólne działania, bo często
                                                    na forum rady słuszne pomysły upadają. Do bardzo niepokojących oznak zaliczam
                                                    odpowiedż zarządu na pytania o kolejność ociepleń, że zostanie ona ustalona
                                                    dopiero po wyborze wykonawców na początku przyszłego roku. Otóż oświadczam, że
                                                    pomiedzy tymi dwoma sprawami nie ma żadnego związku.

                                                    Mam nadzieję, że niniejszego posta przeczyta również Jadzia, która zarzuca mi.
                                                    i słusznie, że w sposób nieodpowiedzialny wyraziłem zgodę na obecnie trwające
                                                    ocieplenia. Swój bład staram sie jakos naprawić. Ponadto pragnę zwrócić uwagę,
                                                    że pozostali członkowie rady też stracili głowy lub głosowali w sposób świadomy
                                                    i dlatego jest tak ważne, aby pretensji nie kierować tylko do mnie. Niech inni
                                                    też się wytłumaczą. Chodzi o to, żebym w przyszłości nie był jedynym lub
                                                    będącym w mniejszości członkiem rady podejmującym niekorzystne dla spółdzielców
                                                    decyzję. Dlatego zaproponowałem cykliczne spotkania członków rady z
                                                    mieszkańcami, niestety, nie znalazło to aprobaty zarówno zarządu jak i
                                                    wiekszości pozostałych członków rady.
                                                  • Gość: Leszek Jary Gazy! Konkretnie! IP: *.netlandia.pl 29.10.03, 10:41
                                                    Czy prawda jest, ze b.prezes Zagajewski zaproponowal
                                                    racjonalny plan ocieplen, ktory Zebranie przedstawicieli
                                                    przyjelo w gosowaniu popierajac go 80% glosow. A w kilka
                                                    dni pozzniej ZDRADA ktorej byles jednym z czlonkow
                                                    wyrzucila go z pracy bo naruszyl tym racjonalnym planem
                                                    Wasze interesy. I czy glosowales za wyrzuceniem
                                                    Zagajewskiego? Znowu sprzedajesz sie jako "jedyny
                                                    sprawiedliwy" i "lapaj zlodzieja". Czekamy na odpowiedz.
                                                  • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy! Konkretnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 11:03
                                                    Może był taki plan, a może nie. po prostu nie pamietam i nie bede tego
                                                    sprawdzał, jak to Cie Lesiu tak bardzo ciekawi, sam możesz sprawdzić, przy
                                                    okazji sprawdzisz, jak działa w naszej spółdzielni ustawa o dostępie do
                                                    informacji publicznej.
                                                    Co do genialności Zagajewkiego mam swoje zdanie, widać ją na przykładzie dwóch
                                                    parkingów, jeden przy Surowieckiego, drugi Herbsta oraz zobowiazań finansowych,
                                                    z jakimi nas ten pan zostawił. A głosowałem za jego wylaniem i to jest prawdą.
                                                    Zagajewski nie był pierwszym prezesem w historii Jarów mającym na papierze
                                                    genialne pomysły, znacznie gorzej było juz z ich realizacją.
                                                  • Gość: gośćdoLeszka Re: Gazy! Konkretnie! IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 29.10.03, 23:12
                                                    Gość portalu: Leszek Jary napisał(a):

                                                    > Czy prawda jest, ze b.prezes Zagajewski zaproponowal
                                                    > racjonalny plan ocieplen, ktory Zebranie przedstawicieli
                                                    > przyjelo w gosowaniu popierajac go 80% glosow. A w kilka
                                                    > dni pozzniej ZDRADA ktorej byles jednym z czlonkow
                                                    > wyrzucila go z pracy bo naruszyl tym racjonalnym planem
                                                    > Wasze interesy. I czy glosowales za wyrzuceniem
                                                    > Zagajewskiego? Znowu sprzedajesz sie jako "jedyny
                                                    > sprawiedliwy" i "lapaj zlodzieja". Czekamy na odpowiedz.

                                                    A czy ty, ciulu, napisałeś kiedyś coś konkretnie ?
                                                  • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy! Konkretnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 13:48
                                                    Miałem nie odpowiadać na idiotyzmy Leszka z Jarów, bo zarówno ja jak i inni
                                                    czytelnicy tego wątku chyba rozszyfrowali już jego intencję. Ale ponieważ rzecz
                                                    dotyczyła, według Leszka, jakiegoś rewelacyjnego planu ocieplenia budynków, a
                                                    trochę nam jeszcze tego zostało, a pieniędzy zbyt duzo nie ma, więc siegnąłem
                                                    po stosowny protokół z ZP w dniu 12 czerwca 1999. na stronie 43 znajdujemy
                                                    nastepująca wypowiedź genialnego prezesa Kazimierza Zagajewskiego:
                                                    ".....jeżeli proponowane wcześniej zadania modernizacyjno-remontowe mają zostać
                                                    wykonane to muszą być na to środki finansowe. Zobowiązania, o których mowa w
                                                    projekcie uchwały, to przede wszystkim kredyty termomodernizacyjne. Kredyty te
                                                    mogą zostać umorzone o około 25%, a ponadto ich oprocentowanie wynosi 50% stopy
                                                    redyskonta weksli NBP (tj. około 8%). Zaciagnięcie takiego kredytu jest
                                                    korzystne nawet w przypadku posiadania wolnych srodków. Brak decyzji ZP
                                                    uniemozliwi Zarządowi zaciagnięcie zobowiązań zewnetrznych.
                                                    W tej chwili zgoda taka jest konieczna, gdyz aktualnie jest zleconych 10
                                                    audytów energetycznych, które zostana przedłożone do weryfikacji. Po ich
                                                    pozytywnym zweryfikowaniu trzeba bedzie wystapić z wnioskiem kredytowym na
                                                    zatwierdzone obiekty, gdyz posiadane środki nie wystarczą na wykonanie pełnego
                                                    zakresu robót".

                                                    W związku z tym i po dyskusji, ZP 21 głosami za i 1 przeciw przy 14
                                                    wstrzymujących się przyjęło uchwałę zawierająca nastepujące stwierdzenie:
                                                    " Upoważnia się zarząd SMB JARY do zaciągniecia zobowiazań w kwocie do 5 000
                                                    000 zł z przeznaczeniem na zadania termomodernizacyjne za uprzednią akceptacją
                                                    Rady nadzorczej SMB JARY".

                                                    A teraz co do stwierdzeń Leszka:
                                                    1. Czy to jest ten racjonalny plan ociepleń, to śmiem wątpić. Ale niech Leszek
                                                    spyta Zagajewskiego, bo jest chyba jego dobrym znajomym, dlaczego tego planu
                                                    nie realizował, tylko robił jakies podejrzane interesy ze swoim totumfackim
                                                    Jaglarskim, jak chocby przy sławetnych już parkingach. Niech przepyta też
                                                    członków kolejnych zarządów, dlaczego nie realizowali znakomitych planów
                                                    swojego poprzednika.
                                                    2. Z przytoczonych wyników głosowania nie wynika, że ów pomysł uzyskał aż 80%
                                                    poparcia przedstawicieli.
                                                    3. Zagajewski nie został wylany kilka dni później, jak twierdzi Leszek.
                                                    4. Ja osobiscie nie wiem , czyje to interesy w radzie swoim planem naruszył
                                                    Zagajewski. Niech wobec tego to ujawni i zada stosowne pytania np. państwu
                                                    Kuranowskiej, Stefańczuk, Cichockiemu, Sołtysiakowi czy też Sztolcmanowi bo
                                                    byli wówczas w radzie i odwoływali Zagajewskiego.
                                                    5. Tak, głosowałem za odwołaniem Zagajewskiego.
                                                    6. Nie sprzedaję się jako jedyny "sprawiedliwy, łapający złodzieja". Nikt nie
                                                    broni innym członkom rady zabierać głosu na tym forum.
                                                    7. Czekasz na odpowiedź, to ją masz!

                                                    Reasumując, w 5-ciu krótkich zdaniach tyle przeinaczeń. A tak łatwo sprawdzić
                                                    to w dokumentach w spółdzielni, do której masz na piechotę z Wiolinowej tylko
                                                    10 minut. Ale lepiej bronić do upadłego niesławnej pamięci prezesa, za
                                                    zaniedbania którego płacimy wszyscy do tej pory. A może też byłeś wciągniety w
                                                    jego interesy, skoro je tak dobrze znasz?
                                                  • Gość: Leszek Jary Re: Gazy! Konkretnie! IP: *.netlandia.pl 30.10.03, 14:29
                                                    Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                                                    > po stosowny protokół z ZP w dniu 12 czerwca 1999. na
                                                    stronie 43 znajdujemy
                                                    > nastepująca wypowiedź genialnego prezesa Kazimierza
                                                    Zagajewskiego:
                                                    > ".....jeżeli proponowane wcześniej zadania
                                                    modernizacyjno-remontowe mają zostać
                                                    >
                                                    > wykonane to muszą być na to środki finansowe.
                                                    Zobowiązania, o których mowa w
                                                    > projekcie uchwały, to przede wszystkim kredyty
                                                    termomodernizacyjne. Kredyty te
                                                    > mogą zostać umorzone o około 25%, a ponadto ich
                                                    oprocentowanie wynosi 50% stopy
                                                    > redyskonta weksli NBP (tj. około 8%). Zaciagnięcie
                                                    takiego kredytu jest
                                                    > korzystne nawet w przypadku posiadania wolnych srodków.
                                                    Brak decyzji ZP
                                                    > uniemozliwi Zarządowi zaciagnięcie zobowiązań zewnetrznych.
                                                    > W tej chwili zgoda taka jest konieczna, gdyz aktualnie
                                                    jest zleconych 10
                                                    > audytów energetycznych, które zostana przedłożone do
                                                    weryfikacji. Po ich
                                                    > pozytywnym zweryfikowaniu trzeba bedzie wystapić z
                                                    wnioskiem kredytowym na
                                                    > zatwierdzone obiekty, gdyz posiadane środki nie
                                                    wystarczą na wykonanie pełnego
                                                    > zakresu robót".
                                                    >
                                                    > W związku z tym i po dyskusji, ZP 21 głosami za i 1
                                                    przeciw przy 14
                                                    > wstrzymujących się przyjęło uchwałę zawierająca
                                                    nastepujące stwierdzenie:
                                                    > " Upoważnia się zarząd SMB JARY do zaciągniecia
                                                    zobowiazań w kwocie do 5 000
                                                    > 000 zł z przeznaczeniem na zadania termomodernizacyjne
                                                    za uprzednią akceptacją
                                                    > Rady nadzorczej SMB JARY".

                                                    > A teraz co do stwierdzeń Leszka:
                                                    > 1. Czy to jest ten racjonalny plan ociepleń, to śmiem
                                                    wątpić.

                                                    A nie byla?
                                                    Dlaczego watpisz? To byla propozycja oszczedzajaca nasze
                                                    pieniadze!!! Zagajewski przedstawil tez logiczny
                                                    harmonogram prac ociepleniowych, zmieniajacy zwyczaje
                                                    dotychczasowe polegajace na w pierwszej kolejnosci
                                                    ocieplaniu budynkow czlonkow ZDRADY i ew. zarzadu. Kiedy
                                                    zostal ocieplony Twoj budynek? Byles wtedy w ZDRADZIE?

                                                    Ale niech Leszek
                                                    > spyta Zagajewskiego, bo jest chyba jego dobrym
                                                    znajomym, dlaczego tego planu
                                                    > nie realizował, tylko robił jakies podejrzane interesy
                                                    ze swoim totumfackim
                                                    > Jaglarskim, jak chocby przy sławetnych już parkingach.

                                                    1. Nie znam Zagajewskiego! Planu nie mogl zrealizowac,
                                                    majac nawet zgode najwyzszego organu spoldzielni bo go
                                                    moze nie pare dni ale niedlugo wyrzuciliscie z pracy!!!
                                                    Wiec domyslam sie, ze nastapil wyrzucajacym na odcisk.

                                                    Niech przepyta też
                                                    > członków kolejnych zarządów, dlaczego nie realizowali
                                                    znakomitych planów
                                                    > swojego poprzednika.
                                                    > 2. Z przytoczonych wyników głosowania nie wynika, że ów
                                                    pomysł uzyskał aż 80%
                                                    > poparcia przedstawicieli.
                                                    > 3. Zagajewski nie został wylany kilka dni później, jak
                                                    twierdzi Leszek.

                                                    A dokladnie kiedy? Mogl realizowac swoj plan?


                                                    > 5. Tak, głosowałem za odwołaniem Zagajewskiego.

                                                    A dlaczego? Mial poparcie ZP. Najwyzszej wladzy w
                                                    spoldzielni.

                                                    > 6. Nie sprzedaję się jako jedyny "sprawiedliwy,
                                                    łapający złodzieja".

                                                    To czy tak sie sprzedajesz ocenia inni. To jest moje
                                                    zdanie. A Twoje liczy sie najmniej.

                                                    > 7. Czekasz na odpowiedź, to ją masz!

                                                    Dalej czekam na uzupelnienie Twojej odpowiedzi. Konkretnie!

                                                    Reszta Twoich wynurzen to 'lepperiada"
                                                  • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy! Konkretnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 14:45
                                                    Lesiu,
                                                    odpowiadaj na pytania, inaczej dyskusja nie ma sensu.

                                                    Przedstaw ten harmonogram ociepleń Zagajewskiego.

                                                    Dlaczego unikasz jak ognia dyskusji o parkingach odbieranych przez ekipę
                                                    Zagajewskiego, za co teraz mamy wszyscy płacić przeszło PÓŁTORA MILIONA
                                                    ZŁOTYCH !

                                                    Wtedy uwierzę, że poruszasz konkrety. Inaczej Twoje posty to po prostu
                                                    WODOLEJSTWO w stylu Zagajewskiego. A może to Ty nim jesteś?
                                                  • Gość: forumowicz Re: UWAGA WIRUS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.03, 21:20
                                                    UWAGA WIRUS --Gazy już dostał się do wątku sp. PRZY METRZE już tam ogłupia
                                                    lodzi.
                                                  • Gość: Leszek Jary Re: Gazy! Konkretnie! Nie odwracaj kota ogonem! IP: *.netlandia.pl 31.10.03, 00:16
                                                    Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                                                    > Lesiu,
                                                    > odpowiadaj na pytania, inaczej dyskusja nie ma sensu.
                                                    >
                                                    No popatrz. Tez rozumiesz ze trzeba odpowiedziec na
                                                    konkretne pytania z mojego poprzedniego postu? Odpowiedz!!!
                                                  • Gość: Leszek Jary Gazy! Konkretnie! Znowu zamurowalo? IP: *.netlandia.pl 04.11.03, 12:13
                                                    Gość portalu: Leszek Jary napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):
                                                    >
                                                    > > po stosowny protokół z ZP w dniu 12 czerwca 1999. na
                                                    > stronie 43 znajdujemy
                                                    > > nastepująca wypowiedź genialnego prezesa Kazimierza
                                                    > Zagajewskiego:
                                                    > > ".....jeżeli proponowane wcześniej zadania
                                                    > modernizacyjno-remontowe mają zostać
                                                    > >
                                                    > > wykonane to muszą być na to środki finansowe.
                                                    > Zobowiązania, o których mowa w
                                                    > > projekcie uchwały, to przede wszystkim kredyty
                                                    > termomodernizacyjne. Kredyty te
                                                    > > mogą zostać umorzone o około 25%, a ponadto ich
                                                    > oprocentowanie wynosi 50% stopy
                                                    > > redyskonta weksli NBP (tj. około 8%). Zaciagnięcie
                                                    > takiego kredytu jest
                                                    > > korzystne nawet w przypadku posiadania wolnych srodków.
                                                    > Brak decyzji ZP
                                                    > > uniemozliwi Zarządowi zaciagnięcie zobowiązań
                                                    zewnetrznych.
                                                    > > W tej chwili zgoda taka jest konieczna, gdyz aktualnie
                                                    > jest zleconych 10
                                                    > > audytów energetycznych, które zostana przedłożone do
                                                    > weryfikacji. Po ich
                                                    > > pozytywnym zweryfikowaniu trzeba bedzie wystapić z
                                                    > wnioskiem kredytowym na
                                                    > > zatwierdzone obiekty, gdyz posiadane środki nie
                                                    > wystarczą na wykonanie pełnego
                                                    > > zakresu robót".
                                                    > >
                                                    > > W związku z tym i po dyskusji, ZP 21 głosami za i 1
                                                    > przeciw przy 14
                                                    > > wstrzymujących się przyjęło uchwałę zawierająca
                                                    > nastepujące stwierdzenie:
                                                    > > " Upoważnia się zarząd SMB JARY do zaciągniecia
                                                    > zobowiazań w kwocie do 5 000
                                                    > > 000 zł z przeznaczeniem na zadania termomodernizacyjne
                                                    > za uprzednią akceptacją
                                                    > > Rady nadzorczej SMB JARY".
                                                    >
                                                    > > A teraz co do stwierdzeń Leszka:
                                                    > > 1. Czy to jest ten racjonalny plan ociepleń, to śmiem
                                                    > wątpić.
                                                    >
                                                    > A nie byla?
                                                    > Dlaczego watpisz? To byla propozycja oszczedzajaca nasze
                                                    > pieniadze!!! Zagajewski przedstawil tez logiczny
                                                    > harmonogram prac ociepleniowych, zmieniajacy zwyczaje
                                                    > dotychczasowe polegajace na w pierwszej kolejnosci
                                                    > ocieplaniu budynkow czlonkow ZDRADY i ew. zarzadu. Kiedy
                                                    > zostal ocieplony Twoj budynek? Byles wtedy w ZDRADZIE?
                                                    >
                                                    > Ale niech Leszek
                                                    > > spyta Zagajewskiego, bo jest chyba jego dobrym
                                                    > znajomym, dlaczego tego planu
                                                    > > nie realizował, tylko robił jakies podejrzane interesy
                                                    > ze swoim totumfackim
                                                    > > Jaglarskim, jak chocby przy sławetnych już parkingach.
                                                    >
                                                    > 1. Nie znam Zagajewskiego! Planu nie mogl zrealizowac,
                                                    > majac nawet zgode najwyzszego organu spoldzielni bo go
                                                    > moze nie pare dni ale niedlugo wyrzuciliscie z pracy!!!
                                                    > Wiec domyslam sie, ze nastapil wyrzucajacym na odcisk.
                                                    >
                                                    > Niech przepyta też
                                                    > > członków kolejnych zarządów, dlaczego nie realizowali
                                                    > znakomitych planów
                                                    > > swojego poprzednika.
                                                    > > 2. Z przytoczonych wyników głosowania nie wynika, że ów
                                                    > pomysł uzyskał aż 80%
                                                    > > poparcia przedstawicieli.
                                                    > > 3. Zagajewski nie został wylany kilka dni później, jak
                                                    > twierdzi Leszek.
                                                    >
                                                    > A dokladnie kiedy? Mogl realizowac swoj plan?
                                                    >
                                                    >
                                                    > > 5. Tak, głosowałem za odwołaniem Zagajewskiego.
                                                    >
                                                    > A dlaczego? Mial poparcie ZP. Najwyzszej wladzy w
                                                    > spoldzielni.
                                                    >
                                                    > > 6. Nie sprzedaję się jako jedyny "sprawiedliwy,
                                                    > łapający złodzieja".
                                                    >
                                                    > To czy tak sie sprzedajesz ocenia inni. To jest moje
                                                    > zdanie. A Twoje liczy sie najmniej.
                                                    >
                                                    > > 7. Czekasz na odpowiedź, to ją masz!
                                                    >
                                                    > Dalej czekam na uzupelnienie Twojej odpowiedzi. Konkretnie!
                                                    >
                                                    > Reszta Twoich wynurzen to 'lepperiada"
    • Gość: L.T. Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.03, 18:44
      Czy to prawda, że jedna osoba z Rady Nadzorczej Jar zrezygnowała z członkostwa?
      Jeżeli tak, to kto wie dlaczego?
      • Gość: Rezygnacja Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.11.03, 20:51
        Jeśli to prawda to oznacza, że komuś zostały resztki honoru.
        Nie dobrze jest natomiast, że przed rezygnacją nie postarał się rozliczyć
        Zarząd i swoich kolegów z RN z ich korupcyjno przestępczej działalności.
        A może poprostu kanalia załatwiła sobie wszystkie sprawy i spierdala z tonącego
        okrętu.
        • Gość: zdziwiony Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 16:02
          członek Rady może zrezygnować przed organem, który go wybrał tj. na Zebraniu
          Przedstawicieli. A swoja drogą, kiedy takowe jest planowane w Jarach, bo chyba
          nie w tym roku, skoro do tej pory nie było zebrań grup członkowskich. Dla
          przypomnienia Zebranie Przedstawicieli muszą poprzedzac grupy członkowskie,
          które muszą sie odbyć przynajmniej na 6 tygodni wcześniej.
          • Gość: Rezygnacja Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.11.03, 19:57
            Członek R.N. może zrezygnować z uczestnictwa w R.N. albo ustnie przed
            przedstawicielami na zabraniu przedstawicieli lub w każdej chili na piśmie.
            I radze wszystkim członkom R.N. to zrobić ale wcześniej rozliczyć Zarząd SMB
            JARY.
            • Gość: zdziwiony Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 12:08
              ciekawe gdzie to wyczytałeś, postudiuj kodeks cywilny, tam jest napisane od
              kiedy rezygnacja jest skuteczna.
              • moje_3_grosze Re: Konflikt na osiedlu Jary 07.11.03, 12:57
                Członek organu wybieralnego może zrezygnować w każdej chwili! Rada i Walne
                przyjmują to do wiadomości. To jest tzw. Oświadczenie woli.
                Odwrotnie - jeśli sprawa dotyczy władz wykonawczych - zarządu. Wtedy Rada może
                NIE przyjąć rezygnacji i takie stanowisko przedstawić ZP. Albo się zgodzić i
                odwołać. To leży w jej gestii. Reasumując: każdy członek Rady może w każdej
                chwili zrezygnować w jej pracach. (Statut + Regulamin+ Ustawa o Spółdzielczości)
                • Gość: zdziw. Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 13:14
                  zgadza sie, ale oświadczenie woli jest skuteczne wtedy, gdy dotrze do ZP.Przed
                  dotarciem oświadczenie to można wycofać
                  • Gość: Puszczyk Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 15:48
                    Grupa spryciarzy z okolic nieszczesnego parkingu przy Surowieckiego chce
                    zawłaszczyć górną płytę remontowanego parkingu podsuwając zarządowi i radzie
                    nadzorczej pomysł, aby mogli oni wykupić miejsca parkingowe pod zadaszeniem za
                    jedną trzecią ceny proponowanej obecnie przez zarząd. Pozostałą część mają
                    dopłacić pozostali spółdzielcy, bo winą za obecny stan rzeczy winią
                    spółdzielnię. Zapominaja przy tym, że przy przyjmowaniu projektu, nadzorze
                    budowy, odbiorze i egzekwowaniu gwarancji nie uczestniczyła jakaś mityczna
                    spółdzielnia ale zarząd i rada nadzorcza. Dlacego my, którzy płacilismy za
                    miejsca na dole pełna cenę, mamy teraz zgodzić sie na taki skok "na płytę".
                    Uważam, że mieszkańcy z okolic tego parkingu powinni zdecydowanie przeszkodzić
                    realizacji tego pomysłu. Ciekaw jestem, czy władze spółdzielni kupią ten
                    idiotyczny i pzrewrotny pomysł.
                    • moje_3_grosze Re: Konflikt na osiedlu Jary 07.11.03, 16:16
                      Byłbym w stanie nawet się zgodzić, ale pod warunkiem pokrycia kosztów remontu i
                      za cenę w wysokości 100% warości nieruchomości. Przecież tu chodzi o
                      działalność komercyjną w przyszłości.
                      Prywatyzacja - tak - za 100% wartości!
                      • Gość: Do Puszczyka Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.11.03, 21:22
                        Moi drodzy nic bardziej prostego, wszyscy mający miejsca postojowe na parkingu
                        dolnym są prawnymi właścicielami cełego parkingu łącznie z płytą górną z tym,
                        że kiedyś zgodzili sie na to, że płyta górna bedzie ogólno dostępna.
                        Obecnie na skutek nieprawidłowego nadzoru budowy płyta górna rozpada się Zarząd
                        ma obowiązek naprawić ten stan.
                        Natomiast nie ma prawa bez zgody właścicieli miejsc postojowych dolnych
                        sprzedać nawet gruzu po remoncie.
                        Rada jest taka powinniście sie wszyscy zebrać i na piśmie wyrazić swoją wolę.
                        Nie powinniście sie zgadzać na to żeby przed waszymi oknami bez waszej zgody
                        ktoś stawiał ochydny, blaszany, dziadoski barak, a puzniej go sprzedał na
                        stanowiska.
                        Co sie z tym stanie zależy tylko od was macie moc wykożystajcie ją, inaczej
                        będziecie płakać nad rozlanym mlekiem i tak jak Puszczyk mówi ktas na tym
                        wytrzepie kupe kasy i jak zwykle my wszyscy za to zapłacimy, jeśli nie pomoże
                        protest wystosujcie pismo do prokuratury, to zagotuje wodę w dupie niektórym
                        członkom Zarządu i umoczonym z nimi członkom R.N.
                    • Gość: koliber Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 21:44
                      skąd te informacje? Jeżeli to prawda, to wielki skandal.
                  • moje_3_grosze Re: Konflikt na osiedlu Jary 07.11.03, 16:12
                    Gość portalu: zdziw. napisał(a):

                    > zgadza sie, ale oświadczenie woli jest skuteczne wtedy, gdy dotrze do
                    ZP.Przed
                    > dotarciem oświadczenie to można wycofać

                    Nie. Ma moc od momentu złożenia rezygnacji.
                    PS. Tutaj nie mają zastosowania przepisy Kodeksu Pracy, ani KC.
                    Pzdr.
                    • Gość: puszczyk I Skandal z parkingami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 10:52
                      Niestety, to o co pyta koliber, jest prawdą. Byłem na spotkaniu mieszkańców z
                      okolic parkingu przy Surowieckiego. zarząd chyba nie ma sensownego pomysłu, jak
                      pokryć koszty remontu tego parkingu. Sprzedaż miejsc postojowych na gornej
                      płycie po jej zadaszeniu jest po prostu uszczupleniem praw wszystkich
                      spóldzielców do tych miejsc. Od razu znajduja sie cwaniacy, którzy tanim
                      kosztem chca sie uwłaszczyć, i co gorsze, zarząd jest temu chyba przychylny, bo
                      chce cały ciężar remontu parkingu przerzucić na pozostałych spółdzielców.
                      Mówienie, że n[spóldzielcy nie pokryja kosztów remontu, bo sa pieniadze ze
                      sprzedazy firmy wywozu smieci KEN, to oszustwo, bo przeciez te pieniadze
                      mogłyby być uzyte własnie na pomniejszenie czynszu. Tak więc, obojetnie jak
                      nazywać kombinacje zarządu, zapłaca spóldzielcy za jego nieudolność. A przecież
                      zarząd obecny odpowiada bezdyskusyjnie za obecny stan parkingu, bo doskonale
                      wiedział, a zwłaszcza obecny prezes, Ryszard Sołtysiak, jak wygląda sprawa z
                      parkingiem. To on właśnie przez ostatnie lata był przewodniczącym komisji
                      lokali i garaży rady nadzorczej i nie może mówić, że obecna sytuacja jest dla
                      niego zaskoczeniem. I dlatego nie do przyjęcia jest jego pomysł, abyśmy wszyscy
                      płacili za remont tego i drugiego parkingu dopóki nie zostana podjete skuteczne
                      kroki przeciwko wszystkim odpowiedzialnym za ten stan rzeczy. Ale nieszczęście
                      polega na tym, że to on jest jedna z osób, która odpowiada w najwiekszym
                      stopniu za to i wobec tego nie dziwi, że nic nie robi, aby winnych pociągnąć do
                      odpowiedzialności. Ma więc racje koliber, jeśli nazywa to SKANDALEM.
                      • moje_3_grosze Re: Skandal z parkingami 08.11.03, 11:06
                        Chcą kupić? Proszę bardzo - ale w takim stanie, w jakim jest!
                        Niech sobie remontują, a potem czerpią korzyści.
                        Ani złotówki z naszych pieniędzy, jezeli konsekwencją ma być potem sprzedaż
                        gotowego biznesu wybrańcom za grosze. To jawna kradzież wspólnego mienia!
                        Jednym ruchem taką decyzję można zaskarżyć do prokuratora!
                        Tylko ZP może wyrazić zgodę na taką transakcję!
                        • Gość: puszczyk I Re: Skandal z parkingami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 11:41
                          Zgadzam sie w pełni z moje_3_grosze. Nie możemy w nieskończoność ponosić
                          kosztów niedbalstwa kolejnych zarządów i rad nadzorczych.
                          • Gość: koliber Re: Skandal z parkingami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 21:16
                            Jeżeli dobrze zrozumiałem puszczyka i moje trzy grosze, to koszt remontu górnej
                            płyty i zadaszenia podzielić na ilość miejsc postojowych i tak określić cenę
                            jednego miejsca. Wtedy zwróci się koszt remontu ale ubędzie miejsc postojowych
                            ogólnodostępnych. Bez względu na winę za obecny stan garażu, trzeba go
                            remontować.
                            • moje_3_grosze Re: Skandal z parkingami 08.11.03, 21:50
                              Przecież, jak ktoś kupi płytę górną, to po to właśnie, aby urządzić na nim
                              PŁATNY PARKING! Nie licz na to, że będzie jak teraz! Na tym polega ten wic:
                              1. Wyremontować za pieniądze wszystkich
                              2. Sprzedać nieruchomość PO REMONCIE za grosze
                              3. Nowy właściciel uwłaszczy się za naszą grubą forsę na atrakcyjnym terenie
                              4. Za pieniądze wynajmie miejsca postojowe na górze ( pod blaszanum dachem)
                              5. A jak będzie właścicielem, to wcale nie musi tam prowadzić parkingu!
                              6. Plan ogólny zezwala na wybudowanie tu wysokiego budynku! To strefa MU-25!
                              7. I masz jak na dłoni perspektywę pod oknami i ubytek w NASZEJ KASIE - kasy
                              przybędzie ( i to za darmo!) nowemu właścicielowi! KOMU? TRZEBA SPRAWDZIĆ!
                              tRZYMAJCIE RĘKĘ NA PULSIE!
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: koliber Re: Skandal z parkingami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 22:53
                                No nie, widzisz to wszystko czarno - 3-grosze. Przecież to obiekt Spółdzielni i
                                nikt całości nie może kupić. Jeżeli, to podobnie jak na dolnym poziomie miejsce
                                postojowe na własnościowych prawach.Chodzi tylko o to, żeby jedno miejce nie
                                kosztowało grosze i nie było przy tym tzw.korupcji. I tego trzeba pilnować.
                                Wszystkie tzw.komitety to tylko przykrywka pod nieuczciwe dziłania. Najpierw -
                                komitet społeczny, a później własna działalność.
                                • moje_3_grosze Re: Skandal z parkingami 08.11.03, 23:01
                                  A czy nie można wyłączyć z własności spółdzielczej nieruchomości?
                                  W przypadku mieszkania własnościowego tak.
                                  W przypadku garażu - też - z cząstkową własnością gruntu!
                                  Przecież prawo na to zezwala. Przy KEN/Wiolinowa garaże są własnością tych,
                                  którzy je wykupili!
                                  Sprawdźcie. Nie można kupić na własność np pawilonu wolnostojącego. ale
                                  pracownie i garaże - tak!
                  • Gość: Zdziw Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.11.03, 21:11
                    Wycofać to ty sie możesz, rezygnacja złożona na piśmie jest decyzja ostateczną
                    i osoba która ja złożyła nie ma prawa do wycofania ciulu.
                    • Gość: Zbig Skandal z parkingiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 10:40
                      Uważam, że moje_3_grosze ma rację, że parking jest własnością tych, co go
                      wybudowali, czyli posiadaczy miejsc na dole. Jest to jednak
                      słynne "spółdzielcze własnościowe prawo" czyli chociaż za niego zabulili, to
                      właścicielem obiektu jest spółdzielnia. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie,
                      żeby przekształcić ją w odrębną własność, bo sprawy terenowe w naszeej enklawie
                      są podobno załatwione. Ale odrębna własność nie jest korzystna dla zarządu, bo
                      wtedy traci swoje wpływy. A tak może wspierać różne samozwańcze komitety, które
                      naszym kosztem(bo to my mamy płacić za remont)chcą się za marne pieniądze
                      uwłaszczyć. Zarząd celowo pragnie stworzyć mocno zagmatwaną sytuację, w której
                      właścicielami obiektu staną się i ci z dołu, i ci z góry. Wtedy on to
                      wykorzystuje, bo biją się dwie grupy, a on jest niby mediatorem.

                      O takich praktykach wiem od jednego z prezesów spółdzielni mieszkaniowych,
                      którego spotkałem w tym roku na urlopie. Przy kieliszeczku facet chwalił się,
                      że są oni(prezesi) instruawani przez swoje związki i co bardziej doświadczonych
                      kolegów jak "rypać ciuli"(jego oryginalne słowa). Najlepiej napuszczać jednych
                      na drugich. U nas już raz to zagrało w przypadku inwestycji przy Wiolinowej,
                      gdy mieszkańców tej ulicy skonfliktowano z resztą spółdzielców. Wiem, że
                      niepoślednią rolę odegrał w tym obecny prezes, R. Sołtysiak, jako że odebrał
                      odpowiednie przeszkolenie w dawnym MSW. Ponadto zarząd realizuje swój pomysł
                      sprzed roku, gdy wystąpił z propozycją zadaszenia tego parkingu. Doprowadził do
                      obecnej sytuacji bez wyjścia i teraz twierdzi, że musimy realizować tą
                      koncepcję.

                      Na zkończenie zacytuję głos Edwarda Kosowskiego, członka rady osiedla nr 4 PSM
                      Przymorze z Gdańska, który znalazłem kilka lat temu w Rzeczpospolitej:
                      "Każdy spółdzielca może sprawdzić u znajomego posiadającego dom jednorodzinny,
                      że w naszej praktyce sumaryczne koszty ponoszone przez spółdzielcę za 50 mkw.
                      sa porównywalne, a nawe wyższe niż właściciela domku o powierzchni 150 mkw. A
                      przecież gospodarka zbiorcza powinna być tańsza. To, że stan zasobów
                      mieszkaniowych jest silnie zróżnicowany i bez odpowiednich rezerw finansowych,
                      świadczy właśnie o poziomie gospodarności i profesjonalizmu zarządów i rad, a
                      może przede wszystkim o szeroko pojętej niegospodarności i nieoptymalności
                      struktur typowych przecież dla poprzedniego okresu. Co do aktywnych działaczy
                      dbających o swoje interesy, to chyba ich szkodliwość wystarczająco wyraźnie
                      sygnalizuję w mojej wypowiedzi. Teza pana Grylickiego, że spółdzielcy są
                      zadowoleni i dlatego nieaktywni, przypomina mi stwierdzenie pewnego działacza
                      związkowego, że "dla ludzi jest ważna tylko micha". Ja twierdzę, że spółdzielcy
                      w swojej masie praktycznie nie znają swoich uprawnień, nie wiedzą o
                      niebezpieczeństwach, które ich mogą czekać w gospodarce rynkowej, albo utracili
                      wszelką nadzieję na poprawę. Ich stan to frustracja, obojętność, brak reakcji
                      na dewastację itp. Jest to grupa najliczniejsza. Wcześniej wystąpi jeszcze
                      zjawisko slumsów, ale co to obchodzi zarządy i działaczy - oni sobie poradzą.
                      Ciagle mam nadzieję, że jest szansa budowy społeczeństwa obywatelskiego i w tym
                      dziele spóldzielczość mieszkaniowa powinna w sposób naturalny przodować."

                      Nic dodać, nic ująć. U nas to samo. Poprzedni zarząd nawarzył piwa, ale dał
                      sobie radę. Obaj prezesi u nas już nie mieszkają - "dali sobie radę" załatwić
                      nowe mieszkania w innych, lepszych zasobach. Podobno wygrali w Totka!
                      • Gość: Z Jar Re: Skandal z parkingiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 11:30
                        Panie Gazy, napisz Pan coś w sprawie parkingów, bo warto znać Pana pogląd.
                        Dlaczego Pan milczy? Nie zabieram głosu, ale czytam, co Pan pisze.
    • witold_kalinowski_zasraniec Re:TYLKO JA JESTEM WASZYM PANEM CHOŁOTO !!!! 09.11.03, 11:29
    • mieszkanie.i.wspolnota Ile wydamy na niepotrzebne zmiany w statucie? 09.11.03, 17:55
      Zarząd SMB JARY zwołuje zebrania grup członkowskich, po których odbędzie się
      huczne jak zwykle Zebranie Przedstawicieli - a wszystko po to, by
      dokonać "niezbędnych" zmian w statucie. JARY nie są wyjątkiem.
      Jak Polska długa i szeroka, spółdzielnie mieszkaniowe organizują walne
      zebrania. Głównym celem tych zebrań mają być "zmiany w statucie" - co w istocie
      oznacza dostosowanie statutu do nowelizacji ustawy o spółdzielniach
      mieszkaniowych z grudnia 2002, która weszła w życie 15 stycznia b.r., i która
      była wielkim konratakiem Imperium Prezesów na wcześniejsze próby demokratyzacji
      ładu spółdzielczego.
      Cały ten ogólnopolski trud jest bezsensowny, bo nowelizacja została zaskarżona
      do Trybynału Konstytucyjnego. Ta skarga wejdzie na wokandę Trybunału w
      najbliższym czasie (sprawdzajcie pod www.trybunal.gov.pl )
      a ponieważ jest bardzo starannie przemyślana i mądrze napisana - odwołuje się
      do wcześniejszych orzeczeń TK w tych sprawach - więc jest bardzo prawdopodobne,
      że przynajmniej niektóre przepisy tej nowelizacji przestaną wkrótce
      obowiązywać, jako niezgodne z konstytucją. A wtedy cały obecny WYSIŁEK
      FINANSOWY I ORGANIZACYJNY ZWIĄZANY Z POPRAWIANIEM STATUTU PÓJDZIE NA MARNE - bo
      będzie trzeba uchwalać nowe zmiany, dostosowujące statut do nowego stanu
      prawnego.

      Więcej - dużo więcej - na ten temat w czasopiśmie "Mieszkanie i Wspólnota" (nr
      9/2003) i na jego stronie internetowej: www.miwspolnota.waw.pl
      link: spółdzielnie.
      • Gość: Spóldzielca Ile wydamy na niepotrzebne zmiany w statucie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 20:13
        Tym razem panie Kalinowski, nie masz pan racji. Wprawdzie istotnie nowa ustawa
        o spółdzielniach mieszkaniowych czeka na rozpatrzenie w trybunale
        konstytucyjnym, ale niech pan nie odwodzi ludzi od zajmowania się statutem.
        Wpadła mi w rece wersja statutu napisana przez prezesa Sołtysiaka i jego
        prawnika Wierzbickiego i włos się jeży na głowie.
        Ci panowie napisali taki statut, żeby maksymalnie ograniczyć nasze prawa jako
        spółdzielców i żeby pozwolić zarządowi a zwlaszcza Sołtysiakowi i
        Kretkiewiczowi na dorwanie się do konfitur, jakimi są nasze pieniądze.
        proponowane przez nich zapisy maja zagwarantować dożywocie Sołtysiakowi i różne
        machinacje finansowe bez żadnej kontroli rady(zakładając, że ta tego by
        chciała). I dlatego niech pan nie odwodzi spółdzielców od uczestnictwa w
        zebraniach grup członkowskich - niech sami się przekonają, jakich to mamy
        zarządców do naszego majątku. A tymi zapisami, o jakich piszę, trybunał
        konstytucyjny zajmwać sie nie będzie. I dlatego nie można dopuścić, aby
        uchwalono zmiany w statucie skierowane przeciw naszym interesom. Wprawdzie rada
        podobno coś tam pozmieniała, ale nie wierzę za bardzo w ten organ, skoro co
        bystrzejsi z niego uciekają a zostają same miernoty pokroju Jarząbka, Kuleszy,
        Czerwińskiego czy Stzrelczykowskiego czyli kolesie Sołtysiaka.
        Może tym razem nie odniesie zwycięstwa stara zasada "nieobecni nie mają racji".
        Wprawdzie grupa GRS szykuje jakąś bombę ze statutem, ale strzeżonego Pan Bóg
        strzeże. Pilnujmy swojego interesu jak ktoś celnie napisał w jednej z
        poprzednich wypowiedzi.
        • mieszkanie.i.wspolnota Lord, don't let me be misundertood 09.11.03, 20:37
          Gość portalu: Spóldzielca napisał(a):

          > Tym razem panie Kalinowski, nie masz pan racji. Wprawdzie istotnie nowa
          ustawa
          > o spółdzielniach mieszkaniowych czeka na rozpatrzenie w trybunale
          > konstytucyjnym, ale niech pan nie odwodzi ludzi od zajmowania się statutem.
          > Wpadła mi w rece wersja statutu napisana przez prezesa Sołtysiaka i jego
          > prawnika Wierzbickiego i włos się jeży na głowie.
          > Ci panowie napisali taki statut, żeby maksymalnie ograniczyć nasze prawa jako
          > spółdzielców i żeby pozwolić zarządowi a zwlaszcza Sołtysiakowi i
          > Kretkiewiczowi na dorwanie się do konfitur, jakimi są nasze pieniądze.
          > proponowane przez nich zapisy maja zagwarantować dożywocie Sołtysiakowi i
          różne
          >
          > machinacje finansowe bez żadnej kontroli rady(zakładając, że ta tego by
          > chciała). I dlatego niech pan nie odwodzi spółdzielców od uczestnictwa w
          > zebraniach grup członkowskich - niech sami się przekonają, jakich to mamy
          > zarządców do naszego majątku. A tymi zapisami, o jakich piszę, trybunał
          > konstytucyjny zajmwać sie nie będzie. I dlatego nie można dopuścić, aby
          > uchwalono zmiany w statucie skierowane przeciw naszym interesom. Wprawdzie
          rada
          >
          > podobno coś tam pozmieniała, ale nie wierzę za bardzo w ten organ, skoro co
          > bystrzejsi z niego uciekają a zostają same miernoty pokroju Jarząbka,
          Kuleszy,
          > Czerwińskiego czy Stzrelczykowskiego czyli kolesie Sołtysiaka.
          > Może tym razem nie odniesie zwycięstwa stara zasada "nieobecni nie mają
          racji".
          >
          > Wprawdzie grupa GRS szykuje jakąś bombę ze statutem, ale strzeżonego Pan Bóg
          > strzeże. Pilnujmy swojego interesu jak ktoś celnie napisał w jednej z
          > poprzednich wypowiedzi.

          Chyba zostałem źle zrozumiany.
          Bynajmniej nie namawiam do bojkotu zebrań grup członkowskich i zebrania
          przedstawicieli - skoro one i tak się odbęda, czy mi się to podoba, czy nie.
          Można jednak przyjść - zwłaszcza na ZP, bo "grupy" nie mają praktycznie nic do
          gadania - i ZABLOKOWAĆ podjęcie jakiejkolwiek uchwały statutowej do czasu
          rozstrzygnięcia w TK. Tylko czy ONI - przedstawiciele "zechcom chcieć" ?
          • Gość: Spóldzielca Re: Lord, don't let me be misundertood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 20:45
            Panie Kalinowski, może pan nie miał tego na mysli, ale tak sporo spóldzielców
            mogło to odczytać.

            Ale myśl z bojkotem a włąściwie zablokowaniem niekorzystnego dla nas statutu to
            jakieś wyjście. Wystraczy, że nie będzie kworum. Z kolei na grupach
            członkowskich należy podjąc dyskusje o sprawach bieżących i maksymalnie ciagnąć
            dyskusje nad poszczególnymi punktami statutu. Wowczas z braku wyczerpania
            porządku nalezy zebranie zwołac ponownie itd. Do czasu wyroku trybunału
            konstytucyjnego.

            Tylko że w tym czasie nasi zarządcy będą robili swoje interesy, Sołtysiak
            powaznie mysli o daniu zielonego swiatła do ekspansji EDBUDU na inne tereny w
            spółdzielni skoro tak ładnie poszło z Wiolinową.
            • Gość: Bez języka Re: Lord, don't let me be misundertood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 20:48
              Widać, że coraz bliżej do unii, bo niektóre palanty nie mogą pisać po polsku.
              Czekam, kto zacznie po francusku i rosyjsku.
              Głupi jarowicze, tylko to potraficie!
              • Gość: pyckal,w-wa Re: Lord, don't let me be misundertood IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 14.11.03, 20:47
                Gość portalu: Bez języka napisał(a):

                > Widać, że coraz bliżej do unii, bo niektóre palanty nie mogą pisać po polsku.
                > Czekam, kto zacznie po francusku i rosyjsku.
                > Głupi jarowicze, tylko to potraficie!

                Głupiego, jak wiadomo, poznaje się po tym, że zna języki.
                Pyckal (też głupi, sądząc z motta)

                ---
                Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate
            • Gość: Basia Klasyczny spoldzielca IP: *.netlandia.pl 10.11.03, 04:13
              Gość portalu: Spóldzielca napisał(a):
              Sołtysiak
              > powaznie mysli o daniu zielonego swiatła do ekspansji
              EDBUDU na inne tereny w
              > spółdzielni skoro tak ładnie poszło z Wiolinową.

              Byloby lepiej gdyby poszlo gorzej?
              • Gość: mega Re: Klasyczny spoldzielca IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 11:30
                Mam znajomych, którzy mieszkają w budynku Edbudu.Są zachwyceni jakością
                wykończenia. Więc jeśli Jary miałyby cokolwiek budować, to TYLKO ze sprawdzonym
                i solidnym Edbudem! On już ma referencje spółdzielców, kogo więc szukać?
                Jakichś firm-krzaków kolesiów z Rady? To dopiero byłby skandal!
                Edbud powinien być naszym partnerem na lata. Szczególnie kiedy mowa o
                zagospodarowaniu dołka przy Wiolinowej.
                • Gość: nowoczesność Re: Klasyczny spoldzielca IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 11:35
                  Gość portalu: mega napisał(a):

                  > Mam znajomych, którzy mieszkają w budynku Edbudu.Są zachwyceni jakością
                  > wykończenia. Więc jeśli Jary miałyby cokolwiek budować, to TYLKO ze
                  sprawdzonym
                  >
                  > i solidnym Edbudem! On już ma referencje spółdzielców, kogo więc szukać?
                  > Jakichś firm-krzaków kolesiów z Rady? To dopiero byłby skandal!
                  > Edbud powinien być naszym partnerem na lata. Szczególnie kiedy mowa o
                  > zagospodarowaniu dołka przy Wiolinowej.

                  Popieram w całej rozciągłości! Dołek przy Wiolinowej to obraz nędzy, rozpaczy i
                  zbiorowisko mętów, pijaków i meneli.Tyle forsy naszej się marnuje, bo się tylko
                  kłócić o gówna potraficie na tym forum. Do roboty! Rozwalić dołek i zbudować na
                  nowo! Z Edbudem, bo sprawdzony i w całej Warszawie ma b.dobrą opinię.Sprawdżcie!
                  • Gość: opptymista Re: Klasyczny spoldzielca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 18:45
                    To prawda, ale żeby tak było nie można zmieniać zarządów co pół roku i wybierać
                    do rady starych przygłupów, którym nic i nikt się nie podoba,którzy wszędzie
                    węszą przekręty. Zarząd powinien mieć wsparcie w spółdzielcach, a przede
                    wszystkim w radzie.
                    • Gość: mega Optymistycznie! IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 19:01
                      No i zrobiło się optymistycznie!
                      Optymista, nowoczesność o Mega. Kto jeszcze?
                      Umówny się, że będziemy się podpinać pod ten tytuł, jeżeli zechcemy rozmawiać o
                      Jarach i ich rozwoju, a "konflikty" personalne i spiskowe teorie dziejów
                      zostawomy na boku, ok?
                      Pozdrawiam Optymistę i nowoczesność oraz wszystkich, którzy myślą jak Oni i ja!
                      :-)))))) ( to jest uśmiech!)
                      • Gość: opptymista Re: Optymistycznie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 21:06
                        Dziękuję za uśmiech. Napewno jest na naszych Jarach dużo do zrobienia, ale
                        lepiej robić to z uśmiechem i optymizmem zamiast biadolić i wybrzydzeć. Zawiść
                        i pomówienia schowajmy do kieszeni. Co prawda jesień nie nastraja nas
                        optymistycznie, ale wyjdźmy jej na przeciw z uśmiechem. Nasze codzienne troski
                        i zmartwienia będzie łatwiej znieść.
                        Z uśmiechem jak zawsze pozdrawiam. Opptymista
                        • moje_3_grosze Re: Optymistycznie! 11.11.03, 15:55
                          Z przyjemnością dołączam się do głosów rozsądku i optymizmu!
                        • Gość: Optymistycznie Re: Optymistycznie! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.11.03, 22:22
                          Macie racje optymiści należy patrzeć przed siebie z optymizmem z optymizmem
                          znosić zniewagi Zarządu, z optymizmem dopłacać do ignorancji i głupoty, z
                          optymizmem zgadzać się na to żebyśmy dopłacali d parkingu przy Wiolinowej Pani
                          też pomimo, że ma Pani tylko 400,00 zł renty, z optymizmem wpakować miljon zł.
                          w naprawę spieprzonego parkingu przy ul. Surowieckiego i drugi miljon w taki
                          sam parking przy ul. Herbsta, z optymizmem sprzedać miejsca garażowe w
                          wyremontownych parkingach za 1/4 ich wartości w imię solidaryzmu społecznego.
                          Moi optymiści wy nie jesteście żadnymi optymistami tylko sługusami i
                          gównozjadami zanmy wasze nazwiska i wiemy na jle żeście oskubali tą
                          spóldzielnie optymiści komuniści.
                    • Gość: powoli Re: Klasyczny spoldzielca IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.11.03, 22:11
                      Tak wszyscy reklamujecie EDBUD jak byście byli na ich usługach a może te posty
                      pisze prazes EDBUDU wraz z Zarządem SMB Jary to najbardziej prawdopodobne.
                      • pyckal Re: Klasyczny spoldzielca 12.11.03, 23:40
                        Gość portalu: powoli napisał(a):

                        > Tak wszyscy reklamujecie EDBUD jak byście byli na ich usługach a może te
                        posty
                        > pisze prazes EDBUDU wraz z Zarządem SMB Jary to najbardziej prawdopodobne.

                        Tuś, brachu, trafił w dziesiątkę.
                        Ogłaszam konkurs, który to "mega":
                        Sołtysiak, Kretkiewicz czy ten trzeci ?
                • pyckal Re: Klasyczny spoldzielca 11.11.03, 20:07
                  Gość portalu: mega napisał(a):


                  > Edbud powinien być naszym partnerem na lata.

                  Co to znaczy NASZYM, ciulu ?
                  Też jestem z JARÓW, ale krów z tobą nie pasłem.
                  Może ty zapisałeś się do tej spółdzielni z własnej woli,
                  bo cię prezesi skusili 30 srebrnikami.
                  Ale ogromna większość spółdzielców to ofiary przymusowego peerelowskiego
                  kwaterunku.
                  Nikt nas nigdy nie pytał, czy chcemy być w tej czy innej spółdzielni, w tym czy
                  innym towarzystwie.
                  I tak jest do dzisiaj. Muszę być w jednej spółdzielni z Gazym, Kretkiewiczem,
                  Andrzejewskim, Gnychem, Sołtysiakiem, Kalinowskim, Kuleszą I i Kuleszą II - jak
                  widzisz lecę bez różnicy, żeby nikogo nie urazić - chociaż nie ma żadnego
                  powodu, żebym z tymi ludźmi, a także z tobą, mega, miał jakieś wspólne
                  interesy. Bo spółdzielnia, ten nędzny pomiot komunistycznej mentalności, jeżeli
                  w ogóle ma sens - to w jednym domu. A żaden z wymienionych w moim domu nie
                  mieszka.
                  W moim domu jest paru takich, co myślą podobnie jak ja.
                  Ale jak długo w Polsce będą brylować "megi" - to się takiej naprawdę NASZEJ
                  spółdzielni nie doczekamy. Zgodnie z hasłem, które wpisałem w stopce.
                  • Gość: bez znaczenia Re: Do pyckala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 20:27
                    Ciulu, jak ci się nie podoba nasze towarzystwo, to się wypisz z naszej
                    spółdzielni. Jest tyle innych miejsc na ziemi gdzie możesz zamieszkać. Czy
                    jednak znajdziesz wspólny język z nowymi sąsiadami? Wątpię.
                    • pyckal do megi-analfabety 11.11.03, 20:58
                      Gość portalu: bez znaczenia napisał(a):

                      > Ciulu, jak ci się nie podoba nasze towarzystwo, to się wypisz z naszej
                      > spółdzielni. Jest tyle innych miejsc na ziemi gdzie możesz zamieszkać. Czy
                      > jednak znajdziesz wspólny język z nowymi sąsiadami? Wątpię.

                      Kolejny analfabeta, cholera.
                      Toż napisałem wyraźnie, że chcę się wypisać ze spółdzielni
                      - ale nie wyprowadzić z domu.
                      Bo to MÓJ DOM, analfabeto.
                      Mój - i jeszcze kilkudziesięciu rodzin, które tu mieszkają.
                      Zapłaciliśmy za to ciężkie pieniądze, potem przez dziesięciolecia dokładaliśmy
                      do czerwonych prezesów-darmozjadów, a mamy za to gówno w
                      postaci "spółdzielczego prawa". Przyznaję, nasza wina, bo nie umieliśmy się
                      upominać o swoje. Ale teraz już umiemy. I nie damy się tumanić "megom" - bez
                      względu na to czy wciskają nam spółdzielczą ideologię jako płatne pachołki
                      prezesów, czy jako naiwni durnie-analfabeci.
                      • Gość: mega Re: do megi-analfabety IP: *.acn.waw.pl 11.11.03, 21:05
                        Czy jest jakiś lekarz na tym forum? Przypadek beznadziejny: niejaki Pyckal!
                        PS.Konieczni dodatkowo dwaj sanitariusze z kaftanem bezpieczeństwa!
                        Chory może kąsać!
                        • pyckal Re: do megi-analfabety 11.11.03, 21:45
                          Gość portalu: mega napisał(a):

                          > Czy jest jakiś lekarz na tym forum? Przypadek beznadziejny: niejaki Pyckal!
                          > PS.Konieczni dodatkowo dwaj sanitariusze z kaftanem bezpieczeństwa!
                          > Chory może kąsać!

                          No i udało się.
                          Ciul zgnojony, zaczyna powtarzać stare kawałki.
                          Można znowu zacząć normalnie rozmawiać
                • Gość: Do Megi Re: Klasyczny spoldzielca IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.11.03, 22:08
                  Może i tak ale jeśli wygra konkursy z tym związane.
                  Ustawa nakazuje powołać konkurs i wybrać partnera, w naszym wykonaniu ten
                  wygrywa kto więcej daje.
                  Zanim coś Z.P. zdecyduje zakończmy i rozliczmy jedną inwestycję.
                  Zobaczmy ile ześmy na tym zarobili nie ile ktoś zarobił ale my czyli
                  spółdzielnia.
                  Obecnie należy skupić się na statucie, wymienić część przedstawicieli i wybrać
                  nową nie skorumpowaną radę nadzorczą, którą zarząd prowadzi na smyczy jak knury.
                  Zebrania grup członkowskich to nasza "chwila prawdy" albo wymienimy gównozjadów
                  przedstawicieli a ci powołają nową R.N. albo przepadniemy, jest dość dowodów
                  żeby posadzić niektórych członków Zarządy i R.N. nie wiem na co czekamy.
                  Naszym obowiązkiem jest dopilnować żeby w nowym statucie dobitnie umocnić
                  członków spółdzielni, musimy pamiętać, że zarząd społdzielni to tylko
                  pracownicy najemni którym płacimy za pracę i to nie mało w zamian nic nie
                  dostajemy tylko przekręty i straty.
                  Słyszałem doskonały pmysł żeby od pensji zarządy odejmować straty jakie
                  ponosimy w związku z ich pracą może by się okazało, że wówczas wyjdziemy na
                  swoje gdyż zarząd będzie musiał nam dopłacać.

            • Gość: tropicielka Re: Do Spłdzielcy-Gazego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 21:17
              Twoją metodę dawno już poznano. Ciekawe czy się sprawdzi na Zebraniach Grup
              Cłonkowskich? Będę Cię obserwowała.
              • Gość: Gazy (podróba) do tropicielki IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 11.11.03, 19:42
                Gość portalu: tropicielka napisał(a):

                > Twoją metodę dawno już poznano. Ciekawe czy się sprawdzi na Zebraniach Grup
                > Cłonkowskich? Będę Cię obserwowała.

                Strasznie się boję. Chyba nie przyjdę na te zebrania.
                Gazy (podróba, ale prawdziwy mógłby napisać to samo)
                • Gość: tropicielka Re: do Gazego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 20:17
                  Zmieniłeś komputer,ale nie zmienisz siebie. Poznam nawet cię po czcionce.
                  • Gość: Gazy (podróba) Re: do Gazego IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 11.11.03, 20:30
                    Gość portalu: tropicielka napisał(a):

                    > Zmieniłeś komputer,ale nie zmienisz siebie. Poznam nawet cię po czcionce.

                    To znaczy kogo poznałaś, tropicielko.
                    chłe, chłe
                    • Gość: a mnie jest wszys Re: do forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 22:40
                      Dosyć siedzenia przy komputerze. Zapraszam na spacer. Dotleńcie swoje mózgi
                      przed snem.
                      • masuma Re: do forumowiczów 11.11.03, 22:46
                        No z nieba mi spadłeś, spacerowiczu! Wszedłem po raz pierwszy na to forum, bo
                        myślałem, że spotkam tu fajnych ludzi i poznam sąsiadów z Wiolinowej. Właśnie
                        zamieszkałem w nowym budynku.Pięknie mi się mieszka, a tu taki rejwach, że od
                        razu mnie głowa rozbolała! Wychodzę na spacer ochłonąć i wrócę, jak powietrze
                        na tym forum będzie świeższe. Żegnam na razie
                        • Gość: van Re: do forumowiczów IP: *.chello.pl 11.11.03, 22:55


                          masuma uważaj bo posądzą Ciebie że to Ty wykręcasz żarówki
                          w windach ...
                          • masuma Re: do forumowiczów 11.11.03, 23:01
                            :-)))))))))))))
                            • Gość: jeszcze jeden kamy Re: do forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 14:32
                              Na klatkach są wywieszone informacje o zebraniach oraz że tekst statutu jest na
                              stronie internetowej Sp-ni. Chciałem sie zapoznać i co - nie ma. Fałszywa
                              informacja - a podpisana przez zarząd. Czuje się zlekceważony i nie dziwie sie
                              niektórym furumowiczom, ze maja takie złe zdanie o spóldzielni.
                        • Gość: Do mamusi Re: do forumowiczów IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.11.03, 09:25
                          Nie bc taki palant.
                          • Gość: mamcia Re: do forumowiczów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.11.03, 22:23
                            Moi drodzy sąsiedzi to co piszecie w postach to wszystko pestka.
                            Napiszę wam jak Zarząd chce wybzykać głupich członków spóldzielni Jary.
                            Ano jak wszyscy wiecie grupy członkowskie rozpoczynają się 20 a kończą 27 11
                            2003 r.
                            Zgodnie ze statutem Par. 61 punkt 3 / zebrania grup członkowskich zwołuje
                            zarząd spóldzielni co najmniej raz w roku przynajmniej na 6 tygodni przed
                            zebraniem przedstawicieli i przynajmniej na 7 dni przed datą zebrania/.
                            Co to znaczy ano to, że w żaden sposób zgodnie z przepisami naszego statutu i
                            przepisami prawa spóldzielczego nie da rady zwołać zebrania przedstawicieli w
                            tym roku gdyż najbliższy termin zgodnie z prawem przypada na połowę stycznia.
                            Zadaję więc pytanie dlaczego członkowie R.N. nie zaprotestowali, na co liczą.
                            Jestem przekonany, że kilku naszych członków np. Pan Gnych czy Gazy czy
                            Andrzejewski natychmiast złożą protest w sądzie i sąd przyzna im rację
                            wszystkie uchwały w ten sposób przegłosowane nie maja mocy prawnej gdyż zostały
                            przegłosowane z naruszeniem prawa.
                            Pytam więc Zarząd i R.N spółdzieli dlaczego tak postępują czy naprawdę myślą,
                            że jasteśmy stadem bezrozumnych baranów.
    • Gość: Leszek Jary Gazy! Cos tak zamilkl. Patrzcie mu na rece! IP: *.netlandia.pl 13.11.03, 00:13
      Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

      > po stosowny protokół z ZP w dniu 12 czerwca 1999. na
      stronie 43 znajdujemy
      > nastepująca wypowiedź genialnego prezesa Kazimierza
      Zagajewskiego:
      > ".....jeżeli proponowane wcześniej zadania
      modernizacyjno-remontowe mają zostać
      >
      > wykonane to muszą być na to środki finansowe.
      Zobowiązania, o których mowa w
      > projekcie uchwały, to przede wszystkim kredyty
      termomodernizacyjne. Kredyty te
      > mogą zostać umorzone o około 25%, a ponadto ich
      oprocentowanie wynosi 50% stopy
      > redyskonta weksli NBP (tj. około 8%). Zaciagnięcie
      takiego kredytu jest
      > korzystne nawet w przypadku posiadania wolnych srodków.
      Brak decyzji ZP
      > uniemozliwi Zarządowi zaciagnięcie zobowiązań zewnetrznych.
      > W tej chwili zgoda taka jest konieczna, gdyz aktualnie
      jest zleconych 10
      > audytów energetycznych, które zostana przedłożone do
      weryfikacji. Po ich
      > pozytywnym zweryfikowaniu trzeba bedzie wystapić z
      wnioskiem kredytowym na
      > zatwierdzone obiekty, gdyz posiadane środki nie
      wystarczą na wykonanie pełnego
      > zakresu robót".
      >
      > W związku z tym i po dyskusji, ZP 21 głosami za i 1
      przeciw przy 14
      > wstrzymujących się przyjęło uchwałę zawierająca
      nastepujące stwierdzenie:
      > " Upoważnia się zarząd SMB JARY do zaciągniecia
      zobowiazań w kwocie do 5 000
      > 000 zł z przeznaczeniem na zadania termomodernizacyjne
      za uprzednią akceptacją
      > Rady nadzorczej SMB JARY".

      > A teraz co do stwierdzeń Leszka:
      > 1. Czy to jest ten racjonalny plan ociepleń, to śmiem
      wątpić.

      A nie byla?
      Dlaczego watpisz? To byla propozycja oszczedzajaca nasze
      pieniadze!!! Zagajewski przedstawil tez logiczny
      harmonogram prac ociepleniowych, zmieniajacy zwyczaje
      dotychczasowe polegajace na w pierwszej kolejnosci
      ocieplaniu budynkow czlonkow ZDRADY i ew. zarzadu. Kiedy
      zostal ocieplony Twoj budynek? Byles wtedy w ZDRADZIE?

      Ale niech Leszek
      > spyta Zagajewskiego, bo jest chyba jego dobrym
      znajomym, dlaczego tego planu
      > nie realizował, tylko robił jakies podejrzane interesy
      ze swoim totumfackim
      > Jaglarskim, jak chocby przy sławetnych już parkingach.

      1. Nie znam Zagajewskiego! Planu nie mogl zrealizowac,
      majac nawet zgode najwyzszego organu spoldzielni bo go
      moze nie pare dni ale niedlugo wyrzuciliscie z pracy!!!
      Wiec domyslam sie, ze nastapil wyrzucajacym na odcisk.

      Niech przepyta też
      > członków kolejnych zarządów, dlaczego nie realizowali
      znakomitych planów
      > swojego poprzednika.
      > 2. Z przytoczonych wyników głosowania nie wynika, że ów
      pomysł uzyskał aż 80%
      > poparcia przedstawicieli.
      > 3. Zagajewski nie został wylany kilka dni później, jak
      twierdzi Leszek.

      A dokladnie kiedy? Mogl realizowac swoj plan?


      > 5. Tak, głosowałem za odwołaniem Zagajewskiego.

      A dlaczego? Mial poparcie ZP. Najwyzszej wladzy w
      spoldzielni.

      > 6. Nie sprzedaję się jako jedyny "sprawiedliwy,
      łapający złodzieja".

      To czy tak sie sprzedajesz ocenia inni. To jest moje
      zdanie. A Twoje liczy sie najmniej.

      > 7. Czekasz na odpowiedź, to ją masz!

      Dalej czekam na uzupelnienie Twojej odpowiedzi. Konkretnie!

      Reszta Twoich wynurzen to 'lepperiada"


      • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy! Cos tak zamilkl. Patrzcie mu na rece! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 08:11
        Nie wiem jeszcze, co zrobię w związku z próbami uchwalenia zmienionego statutu
        naszej spółdzielni.

        Jest jednak bezspornym faktem, że zebrania grup członkowskich zostały zwołane
        stanowczo za późno, aby można było dochować statutowego wymogu, że musza sie
        one odbyć na conajmniej 6 tygodni przed włąściwym zebraniem przedstawicieli.
        Może zarządowi własnie o to chodziło, żeby w szaleńczym tempie, bez głebszego
        zastanowienia, uchwalic ten statut. A robić tego, moim i innych zdaniem, nie
        wolno, bo z projektu statutu napisanego przez panów R. Sołtysiaka i jego
        pomocnika, mecenasa J. Wierzbickiego i następnie jeszcze "podprawionym" przez
        dwóch członków rady, panów Z. Czerwińskiego i Michała Kuleszę starono sie
        usunąć jak najwięcej dotychczasowych praw członków spółdzielni przy
        jednoczesnym rosszerzeniu uprawnień zarządu i maksymalnym ograniczeniu
        możliwościi odwołania działającego przeciw spółdzielcom zarządu.

        Rodzi się pytanie, dlaczego tak się stało? Ano dlatego, że zarząd mając na
        opracowanie statutu prawie rok czasu miał jakieś chyba ważniejsze sprawy na
        głowie a teraz ma do rady pretensje, że ta nie chciała w ciemno tego przyklepać
        i przez miesiąc doszukiwała się we wspomnianym projekcie tzw. "dziury w całym".
        Jak zwykle, winni są co bardziej niepokorni członkowie rady, którzy śmieli coś
        zmieniać w tak znakomitym dziele, jakie zostało przygotowane przez wymienionych
        na wstępie panów.

        Tyle mam na razie do powiedzenia członkom spółdzielni na temat sposobu
        tworzenia najważniejszego dla nich dokumentu jakim jest statut spółdzielni, bo
        jakie będziemy mieli prawa, spółdzielnia wobec nas obowiązki, jak będziemy
        przez nią traktowani itp. winno się w nim znaleźć.
        • Gość: Basia Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rece! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 13:54
          Jednym z nieszczesc SBM Jary sa przedstawiciele i wybrana przez nich Zdrada. Gazy nie odpowiedzial w
          wywalaniu ilu Zarzadow bral czynny udzial. Oprocz ostatniego wiekszosc zarzadow wywalana byla przed uplywem
          roku pracy. Staut tej radosnej dzialalnosci nie ograniczal. I co? Bylo lepiej? Demokracja w stylu Gazego-leppera
          doprowadzi do jeszcze wiekszego balaganu. Juz sie mowi ze to spoldzielnia sledzi. Tu kazdy kazdego sledzi.
          Zarzady nieomal ubezwlasnowolnione, rece maja zajete trzymaniem sie kurczowo stolkow. Uwazacie ze to zdrowe?
          ZP powinno ustalic kierunki i zasady dzialalnosci na rok. RN powinna sprawdzac czy sa one realizowane ale bez
          ubezwlasnowolnienia Zarzadu. Zarzad po roku ZP i RN powinny oceniac po skutkach a nie wchrzaniac sie w
          bierzace zarzadzanie. Czarno widze. Gazy zrobi wszystko aby uwalic statut przygotowany przez Soltysiaka.
          Zdrada mogla przez rok napisac sama statut. Miesiac zajelo jej ocenianie pracy nad tym dokumentem. Gazy to
          typowy destrukt!
          • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 14:00
            Droga Basiu,

            Twoje genialne przemyślenia na temat działalności spółdzielni Jary warte są
            tyle samo co Twoja wspaniała ortografia!
          • masuma Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec 14.11.03, 14:11
            Jak pamiętam, powstała nawet specjalna "komisja statutowa", ale zamiast zająć
            się tym, do czego została powołana, natychmiast zaczęła bić się o kasę.
            Czy to też wina Zarządu??? Smieszne są te "zielone ludziki", aż płakać się chce.
            • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 15:26
              Miła Masumo,

              mnie czasami pamięć też zawodzi, ale wtedy sięgam do dokumentów.

              Istotnie, była komisja statutowa, ale to było dobrą wolą jej członków, żeby
              opracowywać statut, bo zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych, to
              SPÓŁDZIELNIA a więc ZARZĄD miał obowiązek przygotować ten akt prawny. A że mu
              nie wychodziło, chciał się podeprzeć wymienioną komisją. To nie komisja in
              corpore( ulubione określenie obecnego zarządu) ale niektórzy jej członkowie
              chcieli kasy za swoją pracę. Skład komisji jest znany i można ich przepytać na
              wspomnianą okoliczność. Tak wygląda prawda.

              Wracając do teraźniejszości - wspomniana komisja zakończyła swoją "pracę"
              bodajże w listopadzie ubiegłego roku i od tego czasu można było tworzyć statut.
              Zgodnie z tym, co wcześniej napisałem, to na ZARZĄDZIE ciąży obowiązek
              przygotowania tego dokumentu. I dlatego twierdzę, że to ZARZĄD jest
              odpowiedzialny za obecne zamieszanie choć rada mogła i powinna przywołać go już
              wcześniej do porządku. Warto słuchać władzę, ale jeszcze bardziej warto
              sprawdzić, czy mówi aby prawdę.
              • masuma Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec 14.11.03, 15:35
                O ile wiem, panie Gazy, jest Pan w Radzie i wiedział Pan o terminach. Czy na
                posiedzeniach poruszaliście ten problem? Dlaczego tak późno? Czyja to wina?
                • Gość: Jaromir Gazy Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 16:30
                  Przecież w mim poście jest to napisane - na litość boską, proszę czytać
                  uważnie. Chyba, że ma się z góry ustalone stanowisko i żadne informacje i
                  wyjaśnienia i tak nic nie dadzą.
                  • Gość: Leszek Jary Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:42




                    Gazy-destrukt i MATOL w dzialaniu!
                    Autor: Gość: Basia IP: *.netlandia.pl
                    Data: 16-11-2003 12:58
                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując


                    Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                    >
                    > Istotnie, była komisja statutowa, ale to było dobrą
                    wolą jej członków, żeby
                    > opracowywać statut, bo zgodnie z ustawą o
                    spółdzielniach mieszkaniowych, to
                    > SPÓŁDZIELNIA a więc ZARZĄD miał obowiązek przygotować
                    ten akt prawny.

                    Gazy! Ty matole! Spoldzielnia to nie Zarzad!!! Tyle lat
                    w Zdradzie i nie wiesz, ze Spoldzielnia to jej
                    czlonkowiei ich przedstawiciele a Zarzad to wynajeci
                    ludzie do zarzadzania pod kierunkiem RN. To Zdrada
                    powinna okreslic kierunki zmian w statucie i zlecic to
                    powolanej przez siebie Komisji Statutowej. Potem te
                    Komisje nadzorowac czy jej praca odpowiada woli czlonkow
                    spoldzielni.
                    Obecny klopot to ewidentna wina Zdrady. To wynik
                    destrukcyjnej dzialalnosci takich jak Gazy.
              • Gość: mega Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.acn.waw.pl 14.11.03, 17:27
                Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):
                ZARZĄD jest odpowiedzialny za obecne zamieszanie choć rada mogła i powinna
                przywołać go już wcześniej do porządku.

                Panie Gazy, pzrecież sam pan pisze, że Rada MOGŁA I POWINNA. To co pan tam, do
                cholery robi? Jeszcze jest pan niegrzeczny dla nowych sąsiadów!
                • Gość: mrówka Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 19:03
                  Gazy to stary lawirant. Łże jak z nut. Przez trzy posiedzenia wertowała Rada
                  projekt statutu. Teraz ma pietra o to co sołodzili i próbuje zrzucić winę na
                  innych. Najpierw namota,a później się wycofuje. Co do słynnej Komisji
                  Statutowej, to na jednym z ZP krążył rachunek Gazego na 5 zł.To koszty jakie
                  podobno poniósł przy opracowaniu Statutu którego nikt nie zobaczył. Oj
                  napracował się nad tamtym projektem! Ciekawe ile pracy i jakiej włożył teraz.
                  Może łaskawie odpowie.
                  • masuma Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec 14.11.03, 19:12
                    Mróweczko! Jesteś znana z pracowitości. Przynieś nam tu jeszcze trochę
                    prawdziwych i obiektywnych informacji, bo do cna jestem zdezorientowany w
                    sytuacji...:-))
                    • Gość: mrówka Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 19:50
                      Właśnie byłam na oficjalnej stronie SMB Jary www.smbjary.waw.pl - jest podany
                      projekt statutu.Czytałam i nie mogłam wyjść ze zdziwienia. Kursywą podane są
                      zmiany wprowadzone przez Radę na czterech posiedzeniach. W radzie zasiadają
                      chyba analfabeci. Średnio rozgarnięty człowiek mógłby wprowadzić te zmiany w
                      godzinę najwyżej dwie, a te stare pryki na czele z Gazym dyskutowali przez
                      pełne cztery wieczory a może i ranki.Jak ma być dobrze w naszej spółdzielni
                      przy takim poziomie intelektualnym Rady. Pozdrawiam masumę.
                    • Gość: mrówka Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 19:58
                      Jeszcze jedna uwaga. Rada chyba nie przyjęła projektu statutu bo jest
                      wykropkowane miejsce na datę przyjęcia. Panie Gazy co pan na to? Czy zabrakło
                      czasu czy chęci, a może były inne powody?
                      • masuma Re: Gazy-destrukt w dzialaniu! Patrzcie mu na rec 14.11.03, 20:02
                        Dzieki, Mrówko! Można na Ciebie liczyć!
                        Zaraz sam zajrzę na stronę. :-)
              • Gość: Basia Gazy-destrukt i MATOL w dzialaniu! IP: *.netlandia.pl 16.11.03, 12:58
                Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a):

                >
                > Istotnie, była komisja statutowa, ale to było dobrą
                wolą jej członków, żeby
                > opracowywać statut, bo zgodnie z ustawą o
                spółdzielniach mieszkaniowych, to
                > SPÓŁDZIELNIA a więc ZARZĄD miał obowiązek przygotować
                ten akt prawny.

                Gazy! Ty matole! Spoldzielnia to nie Zarzad!!! Tyle lat
                w Zdradzie i nie wiesz, ze Spoldzielnia to jej
                czlonkowiei ich przedstawiciele a Zarzad to wynajeci
                ludzie do zarzadzania pod kierunkiem RN. To Zdrada
                powinna okreslic kierunki zmian w statucie i zlecic to
                powolanej przez siebie Komisji Statutowej. Potem te
                Komisje nadzorowac czy jej praca odpowiada woli czlonkow
                spoldzielni.
                Obecny klopot to ewidentna wina Zdrady. To wynik
                destrukcyjnej dzialalnosci takich jak Gazy.
                • Gość: gość Re: Gazy-destrukt i MATOL w dzialaniu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 14:29
                  Jeden Gazy to małe piwo. Takich M...... w Zdradzie jest jeszcze kilku i w tym
                  cały problem.
                  • Gość: Piotr J. Re: Gazy-destrukt i MATOL w dzialaniu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 17:00
                    :( ciemność widzę w tej Spółdzielni.
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 1 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 17:05
      Podstawowe zarzuty, jakie stawiamy członkom Zarządu:
      Uregulowania prawne mające służyć dobru spółdzielców zostały wykorzystane w
      celach przestępczych.
      Mechanizm działania jest niezwykle prosty, zarząd spółdzielni podpisuje umowę
      z firmą budowlaną na realizację inwestycji. Budowa prowadzona jest na gruncie
      spółdzielni, który otrzymała ona nieodpłatnie a więc w umowie nie wspomina się
      o sprzedaży praw do gruntu - ustawa pozwala na przenoszenie nieodpłatnie tych
      praw na członków. Wysokość wkładów budowlanych (= kosztowi zadania
      inwestycyjnego przypadającego na dany lokal) jest jednak skalkulowana w
      wysokości obejmującej koszt budowy lokalu i wartość udziału w gruncie (na
      poziomie cen rynkowych). Dalej wystarczy już zawarte w umowie ustalenie, iż
      całość wnoszonych wkładów budowlanych wpływa automatycznie na konto firmy
      budującej, aby równowartość ceny gruntu, będącego własnością Gminy a w
      użytkowaniu spółdzielni, wpływała na konto prywatnej firmy.
      Spółdzielców nie niepokoi zbytnio cała sprawa, gdyż pozornie wszystko się
      zgadza:
      1. nabywcy lokali mają przekonanie wynikające z treści zawieranych z nimi
      umów, iż pokrywają koszt budowy lokali na prawach wyodrębnionej własności oraz
      opłacają równowartość prawa do gruntu, związanego z tym prawem nierozerwalnie.
      Wysokość wnoszonego przez nich wkładu potwierdza to przekonanie.
      2. spółdzielnia otrzymała grunt nieodpłatnie i przenosi to prawo na nowego
      członka też nieodpłatnie, więc z aktywów znika wartość majątku trwałego
      równego cenie prawa do gruntu i brak ekwiwalentu pieniężnego w tej sytuacji
      jest naturalny.
      3. właściciele firmy budującej równowartość sprzedanego gruntu kryją za
      potężnie zawyżonym kosztorysem i przez zaniżenie wartości budowy wykazanej w
      umowie.
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
      • Gość: Donald Re: Do 3 przedstawicieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 00:22
        Przedstawiciele - obrońcy biednych,uciśnionych i poszkodowanych. Dobrze że jest
        was tylko troje.Przy większej ilości takich jak wy dawno nie byłoby tej
        spółdzielni. Co za głupoty wypisujecie!
        • rumba_negro Re: Do 3 przedstawicieli 18.11.03, 00:35
          Przeszłam przez tę Golgotę wszystkich postów Wielkiej Trójki.
          To jest dopiero bezmiar...donosy,że ma się za dużo we własnej kasie...to
          dopiero paranoja...
      • Gość: Henryk Naiwnosc nr. 1 przedstawicieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:38
        1. Zrealizowane budynki po zakonczeniu budowy beda wlasnoscia SMB Jary!
        2. Mieszkancy tych budynkow sa na mocy umowy czlonkami SMB Jary
        3.Jary nie pozbywaja sie terenu (jest dalej wlasnoscia spoldzielni).
        4. Za mzoliwosc zarobienia na realizacji inwestycji Edbud za darmo oddaje SMB Jary 800m2 PU.

        Edbud jest to sprawna firma deweloperska ale charytatywna! Tez musi zarobic za swoja prace! Czy zarobila nien za
        duzo? Nie wiem. Wiem, ze gdyby nie wziela tej inwestycji to gmina sprzedala by ten teren obcemu inwestorowi.
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 2 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 17:18
      W akcie notarialnym /§9 aktu/ z marca 2001r, dot. oddania Spółdzielni w
      użytkowanie wieczyste części jej gruntów, zarząd złożył oświadczenie, iż “w
      związku ze zgłoszeniem przez byłych właścicieli roszczeń do przedmiotowego
      gruntu (...) prezesi oświadczają, iż Spółdzielnia zaspokoi te roszczenia we
      własnym zakresie”
      Zgodnie z przepisami “Ustawy o gospodarce nieruchomościami” z dnia 21 sierpnia
      1997r:
      - jeżeli zbywanie nieruchomości przez jednostkę samorządu terytorialnego
      odbyło się z naruszeniem zasad określonych w art. 34 tej ustawy, to zgodnie z
      art. 38, jednostka ta ponosi odpowiedzialność na zasadach ogólnych;
      - w w/w ustawie, w rozdziale 5 “Odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości” i
      6 “Zwrot wywłaszczonych nieruchomości”, ustawodawca wskazuje jako jedyne
      właściwe organy zobowiązane do wszelkich odszkodowań z tytułu byłych
      wywłaszczeń - Skarb Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego.
      Zadeklarowane przez zarząd przejęcie przez Spółdzielnię ustawowych obowiązków
      innej jednostki, narusza bezwzględnie obowiązujące przepisy ustawy, co czyni
      ten zapis nieważnym w świetle art. 58 k.c. Ewentualne obciążenie więc członków
      Spółdzielni kosztami wypłacenia – wielusettysięcznych a być może i milionowych
      odszkodowań - byłoby bezzasadnym dofinansowaniem Gminy w jej obowiązku
      zadośćuczynienia wniesionym roszczeniom, a więc sprzeniewierzeniem naszych
      pieniędzy.
      Oszukano świadomie i z premedytacją nabywców lokali – było oczywistym, iż w
      budynkach posadowionych na gruntach o nieuregulowanym stanie prawnym z powodu
      wniesionych roszczeń, ustanowienie prawa wyodrębnionej własności będzie
      nieprędko możliwe.
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 3 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 17:21
      Pomimo faktu wniesienia roszczeń, w zawartej 28 maja 2001r umowie na
      realizację inwestycji KEN-Wiolinowa, figuruje oświadczenie, iż działka jest
      wolna od wszelkich roszczeń i nie będzie obciążona żadnymi zobowiązaniami z
      tego tytułu – przestępstwo poświadczenia nieprawdy.
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 4 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 17:42
      W umowie z 28.05.2001r nie została w ogóle określona wartość realizowanego
      zadania, pod wpływem nacisków RN ujawniono jego wartość w 1 aneksie do umowy -
      32 mln zł.
      Z iloczynu budowanej powierzchni użytkowej i określonych cen 1 m2 wynikała
      jednak na dzień podpisania umowy wartość ok. 45 – 50 mln zł.
      Wg projektu z 1999r realizowana miała być budowa o pow. użytkowej 16220 m2:
      146 mieszkań o powierzchni 10153 m2 x śr. 3200 zł/m2 = 32 489 280 zł
      16 lokali użytkowej o pow. 1344 m2 x 3600 zł/m2 = 4 838 400 zł
      228 miejsc postojowych x 26000 zł/stanowisko 5 928 000 zł
      Razem 43,2 mln zł.
      Dodatkowo sprzedawane są komórki (1200 zł/m2), tarasy (300 zł/m2), balkony
      (500 zł/m2) czyli wg cen wstępnych z 2001r, szacunkowa wartość realizowanej
      budowy o pow. ponad 17 tys. m2 /w tym budynek C jako 4-5 kondygnacyjny/
      wynosiła ok.45 -50 mln zł, co było wiadomym podpisującym umowę.
      W październiku 2003r, zapisem 4 aneksu do umowy zmieniono wartość przedmiotu
      umowy, określając ją jako 41,36 mln zł, i to w sytuacji podwyższenia
      budynku “C” z 4-5 pięter do budowanych 8-9. Podana więc w aneksie wartość
      inwestycji została ponownie świadomie zaniżona o wiele milionów zł –
      fałszerstwo danych i kolejne przestępstwo poświadczenia nieprawdy;
      Pozwolenie na budowę obejmowało projekt o pow. użytkowej ponad 20 tys. m2
      (.np. pow. budowanych lokali użytkowych, przy wariancie 7-8 pięter budynku “C”
      zwiększa się do pow. 2186 m2, cena wstępna m2 sprzedawanych lokali
      mieszkalnych została zwiększona w budynku “C” do 3430 – 3950 zł/m2).
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty & & #35 8211; 5 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 19:08
      ZP uchwaliło, iż budynek "C" ma mieć 8-9 pięter (uchwała zaskarżona do Sądu),
      zarząd zaś po raz kolejny zignorował obowiązującą go uchwałę i postanowił, iż
      budynek będzie miał 7-8 pięter. RN śpi i nie reaguje. Właśnie przydzieliła
      członkom zarządu kolejną premię kwartalną.
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty & & #35 8211; 6 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 19:15
      Cena 1 m2 sprzedawanych powierzchni została określona nie przez Spółdzielnię,
      zobowiązaną do tego ustawowo, ale przez "Edbud", w wysokości odpowiadającej
      kosztom budowy i wartości gruntu pod inwestycję, chociaż Spółdzielnia działki
      gruntu nie odsprzedaje.
      Zawarte w umowie regulacje – wszystkie wpłaty nabywców są automatycznie
      przelewane na konto “Edbudu”, powodują, że równowartość prawa do gruntu w
      wysokości min. ok. 8,5 mln zł (po cenach gminy z 2003r) przywłaszcza prywatna
      firma.
      Ceny wstępne sprzedaży budowanych mieszkań dochodzą do ponad 3 900 zł za m2, a
      wiec są tak samo wysokie jak i u innych inwestorów budujących na Ursynowie a
      sprzedających prawo do gruntu.
      W tym samym czasie realizowana jest inwestycja patronacka "Edbudu", osiedle
      Sady Jerozolimskie – ceny m2 sprzedawanej powierzchni ziemi zawierające koszty
      nabycia przez "Edbud" prawa własności gruntu, zostały ustalone przez
      dewelopera jako max. 3200 zł/m2 (z 7% VAT). Lokale użytkowe budowane
      przez "Edbud" w inwestycji Górce II, gdzie rozlicza inwestycję Spółdzielni
      Wola, kosztują 2600 zł/m2 (informacje z internetowej strony "Edbudu").
      Spółdzielnia na mocy "Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych" musi określić
      wysokość wkładów budowlanych jako całość kosztów zadania inwestycyjnego
      przypadająca na dany lokal a więc nie może sprzedawać budowanych powierzchni
      po cenach umownych, dowolnie określonych przez wykonawcę budowy.
      Jeśliby zaś prowadziła budowę w oparciu o zasady wolnorynkowe, w ramach
      prowadzenia działalności gospodarczej, to jest oczywistym, iż całości zysku z
      tak prowadzonego przedsięwzięcia nie mogłaby przejmować firma realizująca
      budowę, jak się to dzieje w przypadku "Edbudu", a wnoszone wpłaty finansujące
      budowę, nie byłyby kwalifikowane jako "wkłady budowlane z określonym
      członkowskim kosztem budowy lokalu".
      Każdy członek Spółdzielni, nabywca lokalu, może kwestionować wynik dokonanego
      rozliczenia kosztów budowy przez wniesienie powództwa - o ustalenie wysokości
      wkładu budowlanego, który winien uiścić - na podstawie art. 64 k.c. i art.
      1047 k.p.c. tj. zastąpienie oświadczenia woli Spółdzielni o wysokości wkładu
      budowlanego orzeczeniem sądu.
      Większość z uregulowań zapisanych w umowie na realizację KEN-u służyło
      stworzeniu pseudo-prawnych podstaw do przeprowadzenia przestępczego planu.
      Przeszkadzamy mocno żądnym nienależnych zysków panom, więc ciągle się
      gimnastykują i modyfikują umowę tak, aby szwindel jednak wyszedł. Obecnie
      zarządy "Jarów" i "Edbudu" wymyśliły, iż "wynagrodzenie Edbudu stanowi całość
      wnoszonych wpłat przez nabywców lokali". Skoro kupujący na razie pokryli
      wynagrodzenie za pracę, to kto pokryje koszty budowy? A może się okaże, że
      nasi nowi Sąsiedzi są członkami Spółdzielni "Edbud", skoro wkłady budowlane
      czyli równowartość inwestycji, stały się własnością "Edbudu" jako nagroda za
      pracę?
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty & & #35 8211; 7 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 19:18
      Zarząd w ogóle nie zestawił i nie określił kosztów zadania inwestycyjnego
      (obowiązek ustawowy) skoro do dziś nie wykazał pełnych kosztów własnych
      Spółdzielni wraz z należnymi odsetkami.
      Uchwała RN nr 36/98 z dnia 03.07.1998r określała, iż zostaną zwrócone
      Spółdzielcom należne im kwoty, obejmujące wszystkie poniesione koszty rzeczowe
      i osobowe, wraz z takim oprocentowaniem, jaki daje wskazany w uchwale bank –
      nie dokonanie zwrotu nam tych kwot oznacza sprzeniewierzenie naszych pieniędzy
      (w wysokości kilkuset tys. zł), które nie zwrócone nam, stanowią nienależny
      zysk “Edbudu”.
      Żadna z RN nie upomniała się o zwrot tych kosztów w pełnym wymiarze (poza
      Radą, której przewodniczył p. Andrzejewski, a którą wylano) a przecież trwa
      rozliczenie I etapu inwestycji.
      Wnieśliśmy pozew o wydanie zarządowi sądowego nakazu szczegółowego zestawienia
      tych kosztów i nałożenie na niego obowiązku wyegzekwowania zwrotu tych
      pieniędzy na konto Spółdzielni. Prawnik, mec. Wierzbicki, pełnomocnik zarządu,
      czyli reprezentujący ogół członków Spółdzielni (wszystkich Państwa), wnosi o
      oddalenie pozwu twierdząc, iż - przez nie oddanie Spółdzielcom ich pieniędzy –
      nie zostały naruszone żadne ich prawa materialne (!!!) - Państwo finansujecie
      także jego wynagrodzenie za służbę na waszą rzecz! Wnieśliśmy o wezwanie przed
      Sąd członków RN, aby wyjaśnili Sądowi, dlaczego zezwalają zarządowi na
      sprzeniewierzenie tak ogromnych kwot i aby – jako mający legitymację czynną do
      reprezentowania ogółu członków Spółdzielni – przystąpili do sprawy w miejsce
      powodów, czyli nas. O tym, jaką postawę zajmą członkowie RN – opowiemy Państwu
      dokładnie.
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 8 IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 19:21
      W pierwotnej wersji umowy zawartej z “Edbudem” widniał zapis, iż “Edbud”
      przekaże Spółdzielni nieodpłatnie 750 m2 powierzchni lokali – nie zapisano
      jednak, czy mają tę darowiznę sfinansować nabywcy lokali (niedopuszczalne
      prawnie) czy też być może “Edbud” wybuduje ją charytatywnie dla Spółdzielni,
      uszczuplając swój zysk.
      Obecnie – wobec braku podstaw prawnych do obciążenia nabywców lokali kosztami
      powyższej darowizny – zmieniono aneksem pierwotne zapisy umowy - równowartość
      750 m2 powierzchni tychże lokali określono mianem “kosztów pośrednich i
      bezpośrednich jakie poniosła Spółdzielnia” i ustalono ich wysokość na kwotę
      2,46 mln zł, zgodnie z dokonanym – także nierzetelnym – wyliczeniem:
      3280 zł/m2 (netto) x 750 m2 = 2,46 mln zł (netto).
      Dokonano więc kolejnego przestępstwa poświadczenia nieprawdy i sfałszowania
      dokumentów w celu wyłudzenia od nabywców lokali korzyści materialnych na kwotę
      prawie 2,5 mln zł.
      Następstwem tego faktu będą kolejne fałszerstwa dokumentów Spółdzielni –
      faktur wystawionych “Edbudowi” z tytułu dokonania powyższych rozliczeń.
      Na nasz rachunek i w naszym imieniu okradziono dziesiątki rodzin, czyniąc 6
      tysięcy członków naszej Spółdzielni pospolitymi złodziejami (!!!).
      Zarząd rozdysponuje te pieniądze bardzo szybko – także bez upoważnienia, woli
      i wiedzy ogółu Spółdzielców – nas zaś czeka w przyszłości 2,5 mln składka z
      tytułu konieczności zwrotu kradzionego! (od 1.07.2003 r. zmiana k.k. –
      konfiskata majątku pochodzącego z przestępstwa).
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 9 IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 09:59
      Lokale użytkowe sprzedano firmom po cenach:
      w bud. AB - 640 m2 pow. sprzedano w śr. cenie /z VAT/ 3106,6 zł/m2 - przy
      cenie wstępnej, oficjalnej ustalonej w wys. 3600zł/m2 wg cen 2001 r.
      w bud. C - 834 m2 pow. lokali sprzedano w śr. cenie /z VAT/ 3452 zł/m2 a
      pozostałe 711,5 m2 pow. oferuje się m.in. Spółdzielcom w cenie 4000 zł/m2,
      a więc m.in. obecni Spółdzielcy “Jarów” kupujący te lokale użytkowe, mają
      dofinansować koszty darowizny 750 m2 pow. dla tejże Spółdzielni.
      Interes Spółdzielni musi się równać interesowi Spółdzielcy. Jeśli nie ma tej
      równości, interes Spółdzielni nie istnieje.
      Wg tych cen – dokonanej sprzedaży firmom i planowanej dla Spółdzielców –
      ustalono średnią cenę netto sprzedawanych lokali, wg której wyliczono
      równowartość 750 m2 pow. 3280zł/m2 x 750 m2 = 2,46 mln zł
      Firmom, na ich życzenie, “Edbud” musi wystawić kosztorysy – jak ich obciążyć
      kosztami /nie sprzedawanego/ gruntu albo darowizną dla Spółdzielni?
      Zwróćcie też uwagę, że wszędzie tam, gdzie jest mowa o rozliczeniu prac
      dodatkowych czy też rękojmi (umowy, zasady rozliczenia kosztów inwestycji)
      jako podstawę do rozliczeń wskazuje się cenniki Secocenbudu albo “średnie ceny
      warszawskie” a nie cenniki wg, których jest realizowana budowa – tłumaczy to
      fakt, iż przy pracach dodatkowych lub gwarancyjnych trzeba załączyć kosztorysy
      jako podstawę wystawienia faktury.
      Nie wyegzekwowano od “Edbudu” udzielenia choćby i jednorocznej gwarancji na
      roboty budowlane (otrzymujemy 2 lata gwarancji nawet przy zakupie butów za 150
      zł!) – rezultat będzie taki sam, jak przy sprawie parkingu na Surowieckiego –
      znów Spółdzielcy sfinansują naprawy gwarancyjne!
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 10 IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 10:04
      Umówiono się, że część tych tzw. “kosztów pośrednich i bezpośrednich” zostanie
      zwrócone Spółdzielni w formie przekazania jej przez “Edbud” 3 lokali
      użytkowych i 3 miejsc postojowych.
      Jakiekolwiek by były koszty Spółdzielni poniesione na przygotowanie
      inwestycji – byle uczciwie określone – były finansowane z wnoszonych przez nas
      comiesięcznych opłat za użytkowanie naszych mieszkań. A więc skoro już
      wykorzystano nasze wpłaty niezgodnie z ich przeznaczeniem (a były wolne
      pieniądze na funduszach) to obecnie muszą być one zwrócone na konta
      Spółdzielni (gzm) wyłącznie w gotówce – zwrot kosztów w postaci lokali oznacza
      sfinansowanie – bez naszej wiedzy i woli – z naszych wpłat czynszowych kosztów
      budowy tych lokali a wiec kolejne sprzeniewierzenie.
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
    • Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 11 IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 10:06
      Wbrew uchwale ZP (czerwiec 2001), zakazującej zarządowi obciążania
      Spółdzielców jakimkolwiek kredytem, obarczono nas długiem w wysokości już 8,5
      mln. zł.
      Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka