ceniekceniek
02.08.05, 10:56
Współczuję dzieciom i rodzicom(rosyjskim dyplomatom), że spotkało ich coś
takiego.
Chamstwo, bandytyzm i chuligaństwo jednak wystepują nie tylko w Polsce.Świat
na nieszczęście jest przepełniony draństwem i zwyrodnialcami i to w
najgorszym wydaniu.
Zdziwiłbym się jednak bardzo gdyby "oczekiwania W.Putina" dot.oficjalnych
przeprosin ze strony polskiej za pobicie tych dzieci zostały spełnione.
Gdyby tego typu przeprosiny stały się normą i zostały wprowadzone w życie,to
po każdym chuligańskim napadzie, w którym ofiarami są osoby z kręgów
zbliżonych do dyplomatycznych,na całym świecie należałoby poświęcić co
najmniej ze dwie trzy godziny dziennie na odsłuchanie w mediach przeprosin
biegnących z całego świata. Na dodatek Polska wzięłaby na swoje barki
odpowiedzialność za ten naganny fakt.
Tak jak napisałem wcześniej współczuje bardzo tym ludzim,iż spotkali się
z "dzikimi zwierzętami w ludzkiej skórze" jednak ja, jako Polak, nie poczuwam
się do winy, że to nieszczęście ich spotkało.
Przecież nie ma dnia aby tego typu draństwo nie wyłaziło na wierzch. Dzieje
się tak zarówno w Europie jaki i na innych kontynentach.
Pozdrawiam i składam wyrazy szczerego współczucia ofiarom i ich rodzicom