Gość: Ax
IP: 213.192.80.*
15.10.09, 08:05
Pragnę zwrócić uwagę na oczekiwania ludzi po studiach: wezmę i pracę
za 1500 zł.
W tym momencie mam pytanie: to ile mają zarabiać osoby bez studiów?
1000 zł?
I jak tacy bez studiów mają utrzymać swoje dzieci? Niech ich nie
robią? - To żadne rozwiązanie. Jeżeli dzieci mają "prawo" posiadać
tylko wykształceni, to ich dzieci też będą pchane na studia, "by nie
zaznały w przyszłości biedy". Potem będziemy mieli powtórkę z
rozrywki: nadpodaż ludzi z wyższym wykształceniem i brak ludzi do
prostych prac.
Rozwiązanie: przyznanie w końcu, że w takiej Polsce nie ma sensu
pchanie wszystkich - a nawet ponad 25% młodzieży - na studia.
Odpowiedniej pracy dla nich i tak nie będzie, więc po co mają przez
czas studiów żyć złudzeniami, że "będą żyć lepiej"? Mechanik
samochodowy bez zawodówki zarabia i tak lepiej, niż najlepszy
absolwent uniwersytetu w budżetówce.