Dodaj do ulubionych

Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań...

IP: *.hstl3.put.poznan.pl 15.12.09, 14:57
szanowny redaktorze: na wszystkie akademiki nie tylko na DS6!!
Obserwuj wątek
    • Gość: maras Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.hstl4.put.poznan.pl 15.12.09, 16:36
      nie ma to jak prezent na gwiazdke :/
      z ds4 tez paru polecialo... ciekawe jakim systemem dobierali ofiary :(
      • Gość: Chochlik Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.hstl2.put.poznan.pl 15.12.09, 17:22
        Kryterium było prawdopodobnie ilość wysyłanych danych, a nie cała wielkość
        udostępnionych danych.
        • Gość: os Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.chello.pl 15.12.09, 23:08
          "wczesnym ranem" czyli o 8:45. rzeczywiście bardzo rano, to właściwie noc.
          • Gość: _sn Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.cs.put.poznan.pl 16.12.09, 08:16
            brali wszystkich ktorzy udostepniali ponad 150gb w sumie 70 kompow.
            • Gość: . Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.tieto.com 16.12.09, 09:24
              tyle nalotow juz policja zrobila na huby DC a ludzie wciaz go uzywaja.
              Na akademiki w Poznaniu to juz chyba drugi nalot. Sam bylem swiadkiem podobnego
              nalotu w Koszalinie, tylko do nas zapukali rano-rano czyli o 6. DC to zlo,
              dzieki ktoremu juz nie jeden policjant zlota blache dostal.
              Wiec, informacja dla 'pokrzywdzonych' - moi koledzy poszli na ugody liczone w 10
              tys zl wiec nie liczcie za bardzo ze sie wylizecie z tego.
    • Gość: luk Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 09:26
      Znowu jakiś frustrat postanowił wsypać kolegów:/
    • Gość: Gość Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: 77.252.18.* 16.12.09, 09:26
      "Nie wiadomo także, kiedy zakończy się sprawdzanie dysków. -
      Niestety to nie zależy od nas, tylko od biegłego. To może być
      kwestia dni, tygodni lub miesięcy." I po co te kłamstwa? Każdy
      dobrze wie, że ich wogóle nie oddadzą i zostawią dla siebie !
      • Gość: g.suss Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.chello.pl 16.12.09, 11:25
        Nawet jeśli oddadzą po kilku miesiącach - wartość sprzętu będzie już wówczas
        znacząco niższa. Do tego dochodzi znacznie istotniejsza utrata korzyści wśród
        tych studentów, którzy zarabiają z wykorzystaniem komputera oraz trudne do
        oszacowania utrudnienia w nauce, pisaniu prac etc. Ciekaw jestem, czy osoba,
        której komputer okazał się w 100% "czysty" miałaby szanse wyegzekwować od
        policji odszkodowanie/zadośćuczynienie za powyższe - i to nie symboliczne, a
        realne. Może wówczas odechciałoby im się zawyżania statystyk takimi tanimi chwytami.
      • zdzisiek66 Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn 16.12.09, 12:11
        Dobrze, że zabrali tylko dyski. W przypadku lapków podobno zabierają całą
        maszynę. Jeśli lapek fajny, to nie liczyłbym na szybki zwrot, dopóki się stróżom
        prawa nie znudzi :)
        A parę dni temu pisano o dysku, który czekał na zbadanie nie tygodnie czy
        miesiące, aledwa lata. Policyjny ekspert sztuk jeden się nie wyrabiał :)
        A nie było to podejrzenie piractwa, tylko pedofilskiego porno.
        • Gość: H. Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.chello.pl 16.12.09, 13:44
          zdzisiek66 napisał:

          > Dobrze, że zabrali tylko dyski.

          Z artykulu wynika co innego.
    • wwredny Policja sama nie wie, co dokładnie jest na zatrzym 16.12.09, 09:30
      "Policja sama nie wie, co dokładnie jest na zatrzymanych dyskach - powiedział
      rzecznik policji w Poznaniu. "
      Kpina i smiech na sali. Banda durni. Zatrzymali ale po co i na co to juz nikt
      nie wie.
      • Gość: luska Re: Policja sama nie wie, co dokładnie jest na za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 09:45
        to jak łapanie kur w kurniku, po co ścigac bandziorow, jak mozna wpasc do
        akademika i podreperowac ego, student nie bedzie sie stawiac, nie opluje, psem
        nie poszczuje itd :(
      • manekin1 A Ty... 16.12.09, 10:04
        ...w dwie godziny po zatrzymaniu 70 dysków po 150GB danych będziesz wiedział co się na nich wszystkich znajduje?
        • Gość: As Re: A Ty... IP: *.wroclaw.mm.pl 16.12.09, 12:09
          On myśli,że w policji pracuje Johny Mnemonic (polecam film), który wkłada dyski
          do głowy i błyskawicznie odczytuje setki gigabajtów danych. Musisz mu wybaczyć,
          gdybyś spędzał życie na oglądaniu od rana do nocy ściągniętych seriali tez byś
          nie odróżniał co fikcja, a co rzeczywistość.
          • Gość: z DS6 Re: A Ty... IP: *.hstl6.put.poznan.pl 16.12.09, 18:31
            zassał bym sobie z DCka ale niestety nitk juz nie udostepmia wiec bede ssal z
            neta i go zamulal... poje***ne:[
      • cegla000 Faktycznie,zatrzymali ich zaocznie?Nie wiedzac za 16.12.09, 11:29
        co?
    • zawsze_h_w_d_p [...] 16.12.09, 09:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zzz Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 09:59
      W dzisiejszych czasach jeżeli ktoś udostępniający dane p2p nie szyfruje dysku
      to sam prosi się o wjazd policji.
    • Gość: Dzień dobry! :) Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: 89.108.216.* 16.12.09, 10:23
      "Pod zarzutem nielegalnego rozprowadzania danych zatrzymaliśmy 37 komputerów"
      - ciekawa jestem czy zatrzymane komputery stawiały silny opór i czy zostały
      wyprowadzone w kajdankach. Bo w artykule chyba nie chodzi o sprzęt, który się
      rekwiruje lub też zajmuje jako sprzęt, wobec którego istnieje podejrzenie, że
      służył do nielegalnego dystrybuowania danych? :)
      • Gość: g.suss Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn IP: *.chello.pl 16.12.09, 11:33
        To taki skrót myślowy - policja zajęła komputery i je sobie zatrzyma.
      • emissarius Re: Policyjny nalot na akademik Politechniki Pozn 16.12.09, 12:11
        > - ciekawa jestem czy zatrzymane komputery stawiały silny opór

        Oczywiście, że tak! Co więcej! Był to opór czynny [elektryczny] - czyli siła, z jaką element przeciwstawia się przepływowi prądu elektrycznego. Studenci Politechniki wiedzą w czym rzecz.

        Stawiały czynny opór, to zostały zatrzymane, i już.

        > "Pod zarzutem nielegalnego rozprowadzania danych zatrzymaliśmy 37 komputerów"

        Jak z tego widać zatrzymanie było uzasadnione, bo są już konkretne zarzuty pod adresem stawiających czynny opór komputerów. Chociaż nie wiadomo nadal, co zawierają. Policyjni eksperci ustalą to w ciągu najbliższych kilku miesięcy, jeśli komputerki przestaną stawiać opór. ;-)
    • Gość: misio Prosta sprawa, dajcie mi komputer a paragraf się.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 10:29
      ..znajdzie. Tak działa nasza kochana policja, no i bezpieczniej dla nich bo
      nie trzeba nocami po miescie lazic i porządku pilnować i w statystykach rośnie
      ilość sprawców złapanych, same plusy...
      • emissarius Re: Prosta sprawa, dajcie mi komputer a paragraf 16.12.09, 10:52
        Trafiłeś w sedno. Gdyby studenci mieli możliwość sprawdzenia zawartości twardych
        dysków z komputerów policji - niemal każdy komputer zawierałby nielegalne
        treści. Podobnie w prywatnych komputerach panów policjantów. Sprawdzenie
        zawartość HD to często jedyny lek na... bezradność policji.

        Zgodnie z polskim prawem - samo posiadanie komputera można w pewnych warunkach
        uznać za... przestępstwo.

        Jest koniec roku, czas bilansów i statystyk. Akademik to świetny sposób na ich
        podreperowanie.

        Nie pochwalam nielegalnego udostępniania plików i używam programów z licencją.
        • zdzisiek66 Re: Prosta sprawa, dajcie mi komputer a paragraf 16.12.09, 12:16
          Sprawiacie wrażenie, jakbyście krytykowali dzielnych policjantów. A przecież oni
          z narażeniem życia bronią społeczeństwa przed śmiertelnie niebezpiecznymi
          studentami, którzy wyposażeni w groźnie i złowieszcze komputery, o zgrozo,
          wymieniają się plikami!!!
          Myślę, że policjanci pracujący w tak niebezpiecznych akcjach powinni iść na
          emeryturę po pięciu, a nie piętnastu latach.
          • emissarius Re: Prosta sprawa, dajcie mi komputer a paragraf 16.12.09, 12:36
            Nie bez kozery byłby udział w takiej akcji brygady antyterrorystów z długą bronią, oraz policyjnego śmigłowca [koniecznie].

            Raczej jednak odradzałbym użycie policyjnego psa tropiącego, z uwagi na niebezpieczeństwo korupcji ze strony studentów, przy pomocy kiełbaski. ;-)
          • Gość: ijk Przecież z czegoś panowie policjantowie muszą żyć IP: *.icpnet.pl 17.12.09, 12:52
            Dostaną za to złote blaszki i 'dotacje' od firm "antypirackich" :) Będzie na
            suchy chleb na obiad.
    • jamnnik deja vue 16.12.09, 10:55
      "Policyjny nalot na dom studencki nr 6 w Poznaniu został zorganizowany
      wczesnym ranem. - Pod zarzutem nielegalnego rozprowadzania ulotek
      zatrzymaliśmy 37 powielaczy - wyjaśnił Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy
      milicji w Poznaniu."
    • alik666 By żyło się bezpieczniej. 16.12.09, 11:06
      Święta idą więc premie trzeba wziąć ? Więc wykrywalność przestępstw musi
      wzrosnąć. A kogo łapać, polskie mafie i osiedlowych cwaniaczków - co w ryj dać
      mogą dać - czy zaspanych uczniaków ? I tym prostym sposobem dotrwa się trzęsąc
      kuprem, do 15-letniej emerytury. By żyło się lepiej. Tylko komu.
      • Gość: pała Re: By żyło się bezpieczniej. IP: 80.48.67.* 16.12.09, 11:43
        idź powiedz tatusiowi żeby zapłacił podatki!!!
        • alik666 Re: By żyło się bezpieczniej. 16.12.09, 13:43
          Złap z kolegami jakiegoś lokalnego gangstera, oklep i jego zmuś do płacenia
          podatków - napinaczu internetowy. Niech ci finansuje emeryturę po 15 latach
          czaterii.

          No ale to zawsze łatwiej dorwać jakiegoś Przemyka. Co za kraj.
    • Gość: Agata Nalot bezprawny - autonomia uniwersytecka IP: *.icpnet.pl 16.12.09, 12:04
      Nie jest ważne czy policja ma prawo scigać za udostępnianie danych ani czy ma prawo przeszukiwać mieszkania prywatne w poszukiwaniu dowodów. Budynki uniwersyteckie rządzą się osobnymi prawami, bez wyraźnego wezwania rektora policja nie ma prawa wkroczyć na ich teren:

      "Ustawa o Szkolnictwie Wyższym, Dział V ustawy art.227 punkt 3. Służby państwowe odpowiedzialne za utrzymanie porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego mogą wkroczyć na teren uczelni tylko na wezwanie rektora. Służby te mogą jednak wkroczyć z własnej inicjatywy na teren uczelni w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia ludzkiego lub klęski żywiołowej, zawiadamiając o tym niezwłocznie rektora"

      Ponieważ nie sądzę, aby rektor ich tam wezwał ani aby udostępnianie plików należało do kategorii zagrożenia życia ludzkiego lub klęski żywiołowej policja przebywała na terenie akademików bezprawnie (zaróno podczas przeszukania jak i robienia listy sciąganych plików). Sugerowałabym więc pozbieranie informacji na temat autonomii uniwersyteckiej i zwrócenie się o pomoc do rektora uczelni.
      • Gość: As Re: Nalot bezprawny - autonomia uniwersytecka IP: *.wroclaw.mm.pl 16.12.09, 12:10
        Na sto procent mieli pozwolenie od władz uczelni. Więc nie ma co się ciskać,
        wszyscy wiedzą o tej autonomii i o tym ,jak w rzeczywistości jest w Polsce
        przestrzegana.
      • Gość: nc Re: Nalot bezprawny - autonomia uniwersytecka IP: *.wmmv.put.poznan.pl 16.12.09, 12:12
        Zapewne było tak jak dwa lata temu - rektor zezwolił na akcję na wniosek
        prokuratury.
        • zdzisiek66 Re: Nalot bezprawny - autonomia uniwersytecka 16.12.09, 12:17
          Też tak myślę. Niewykluczone, że policjanci mieli nawet nakaz.
    • Gość: Jerzy Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: *.ntlworld.ie 16.12.09, 12:32
      czy ktoś może wkońcu wyjaśnić naszej chorej władzy, że obywateli nie
      interesuje wydawanie pieniedzy z podatkow na takie akcje policji ale na
      chwytaniu BANDYTÓW, prawdziwych przestępców, którzy stanowią zagrożenie
      dla obywateli, nie studentów dzielących się plikami, ale chodzi o
      wykrywalność i statystyki, a bandyci przeciez mogli by zrobić krzywdę
      policjantowi - student nie, jako obywatel apeluje o zmianę prawa!!!
    • Gość: kolega z UAMU Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.09, 12:55
      Proste- powinniście się zorganizować i naciskać na rektora, żeby, tak jak np.
      UAM Politechnika miała autonomię (nota bene gwarantowaną przez ustawę o
      szkolnictwie wyższym). Wtedy psy nie mogą od tak sobie robić nalotów,
      potrzebna jest na to zgoda rektora. No a jeszcze, że wynajęli pokój w
      akademcu, żeby nakryć "przestępców", to już zupełne skurw.syństwo.
    • Gość: Ren Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 13:07
      No dobrze, że zatrzymali tych kryminalistów.. Zagrożenie dla narodu:D

      A tak serio, dla mnie to abstrakcja. Ktoś kto wpadł na to, żeby spędzić x
      czasu i w n osób śledzić studentów, którzy pożyczają sobie filmy jest po
      prostu idiotą. Ale ich niestety nie brakuje:(
    • Gość: francuz Policyjny nalot na akademik Politechniki Poznań... IP: 77.255.131.* 16.12.09, 14:23
      Na całe szczęście żyjemy w tak bezpiecznym państwie gdzie najgroźniejszym
      przestępstwem przeciwko zdrowiu i życiu jest udostępnianie koledze z pietra
      wyżej filmu na długi sobotni wieczór, czy też sprawozdania z elektrotechniki.
      Na całe szczęście mamy też takich wzorowych obywateli którzy cenią sobie
      wartości społeczne i praworządność ponad własne bezpieczeństwo, bo przecież
      gdy inni studenci się dowiedzą kto...
      Nic Policjantom gratuluje premii, kablowi poszukiwań nowej uczelni, a nam
      wszystkim państwa gdzie student z komputerem jest większym zagrożeniem niż
      dres z baseballem
    • Gość: krzych a ja policji gratuluję! IP: *.icpnet.pl 20.12.09, 23:18
      drodzy forumowicze pełni oburzenia raczyli przeoczyć powód
      zatrzymania 37 kompów (rzeczywiście autor fajnie to sformułował...).
      chodzi o podejrzenie popełnienia przestępstwa. podejrzenie o
      złamanie prawa to nie jest widzimisię misiów w granatach, tylko
      poważna sprawa. od takich "duperelek" burmistrz NY Giuliani też
      zaczynał, a konkretnie od łapania gapowiczów w metrze. cel
      osiągnął. powstrzymajcie nieco święte oburzenie i chęć zemsty
      na "kablu". stopień przestrzegania prawa nie jest mierzony tylko
      powstrzymywaniem się od morderstwa czy rozboju. jest jeszcze parę
      krajów, gdzie piractwo komputerowe jest dzialalnością niemal
      usankcjonowaną, ale ja bym tam żyć nie chciał.
      Policji gratuluję! (choć jako kierowca nie zawsze ich kocham...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka