Dodaj do ulubionych

"Kurierzy traktują klientów, jakby nie byli do ...

    • Gość: cheburasha Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 00:49
      Przecież to w polsce standard. Tylko raz spotkałem się z uczciwym kurierem
      bodajże z DHL zadzwonił umówił się na 17 i nawet na mnie 5 minut poczekał. GLS
      to porażka, W UPS nie dzwonią tylko przywożą do domu i zostawiaj komu popadnie.
      • Gość: divak2 Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 10:31
        Do firmy przywoził różne rzeczy "Upeesiak". Facet ~40lat. Ludzie z niego
        brechtali, że paczki oddał by psu ochroniarzy, byle ten się podpisał. Ciągle
        "ku.wa, nie miał czasu". Facet miał zwyczaj stawać pod oknem i wołać "wyjdź, bo
        mi się, ku.wa, nie chce wchodzić". To był dopiero model. Potem zaczął zamiast
        niego jeździć młody chłopak.
    • Gość: czesiek Nie tylko GLS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 00:57
      Dziś odbierałem paczkę o UPS. Była przedziurawiona, tak samo jak paczka z
      herbatą w środku, która się rozsypała. Innym razem, gdy kupowałem drukarkę, to
      DHL odstawił paczkę do magazynu, a tam mieli taki bałagan, że szukali jej pół
      godziny. Czasem rzeczywiście dzwonią rano, ale raczej koło 9, najwcześniej po
      8, ale mnie takie poranne telefony i tak nie budzą:) Potwierdzam też, że mają
      swoje trasy i z nich nie zbaczają. Podsumowując, nie jest jednak najgorzej,
      zawsze z kurierem jakoś można się dogadać - jeśli nie na dany dzień, to na
      kolejny. Aha - nigdy nie miałem problemu z długim przetrzymywaniem paczek.
      Zawsze byli gotowi dostarczyć na drugi dzień. A to, że lepiej korzystać z
      poczty, to chyba jakiś głupi żart - to tam przesyłki idą najdłużej, tam jest
      najwięcej kradzieży i jakość usług najgorsza, no i listonosz raczej paczki nie
      przyniesie do domu.
      • Gość: W Re: Nie tylko GLS IP: 80.240.177.* 07.01.10, 12:04
        A mój doręczyciel z PP przynosi paczkę do domu. I do tego po 17 jak już jestem :)
    • Gość: kurierowicz Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 01:03
      stwierdzilem ponad wszelka watpliwosc nastepujaca prawidlowosc:
      opisane w artykule problemy dotycza zazwyczaj przesylek oplaconych z
      gory - w przypadku przesylek za pobraniem kurier dzwoni do mnie do
      skutku i elegancko umawia sie ze mna na wybrana przeze mnie godzine.
      wniosek: nie nalezy spieszyc sie z placeniem ;)
      • Gość: żona_kurierowicza czyli nie płać i nie płacz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 20:48
        jak w temacie
    • roberuto2063 Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu 07.01.10, 01:04
      Też miałem tę przyjemność, a raczej nie przyjemność korzystania z usług firmy
      kurierskiej GLS.
      Kupiłem przez internet kuchennego robota z dodatkowym wyposażeniem, w każdym
      bądź razie paczka była dość duża (około 80x60x50). Były dwie możliwości
      odbioru: osobisty lub kurierem GLS. Jako że nie posiadam samochodu, wziąłem z
      dostawą. Na moje szczęście pracę zaczynam od godziny 7:00, także telefon
      kwadrans po rozpoczęciu pracy nie zbudził mnie, ale wprowadził w lekkie
      zdziwienie, że tak wcześnie dzwonią. Miły głos poinformował mnie, że paczka
      będzie we wtorek między 11:00, a 15:00. W tych godzinach akurat pracuję... W
      takim razie przez trzy kolejne dni kurier może mi ją dostarczyć w tych właśnie
      godzinach - mnie to nadal nie interesowało, bo dokładnie przez trzy kolejne
      dni również pracuję w tych samych godzinach! Zaproponowano mi dowiezienie
      paczki do pracy - no piękne dzięki - jak bym miał ją czym przywieźć z pracy to
      bym odebrał ją osobiście w punkcie odbioru! W takim razie nie ma innej rady,
      paczka będzie czekać na mnie w magazynie pewien okres czasu, a potem zostanie
      odesłana.
      Całe szczęście wspomogła mnie moja rodzina i mama powiedziała, że będzie we
      wtorek czekać na paczkę, ale wcześniej jak przed 12:00 nie może. Dzwonię więc
      do GLS i proszę aby byli po 12:00. Tu znowu miły głos powiedział, że to zależy
      od kuriera, z którym oni nie mają kontaktu i nic nie poradzą... No, trudno,
      może się uda?
      We wtorek około godziny 10:00 dostaję telefon od mamy, że paczka już jest i
      całe szczęście, że mogła przyjść do mnie wcześniej niż zakładała, bo kurier
      pocałowałby klamkę...!
      Napisałem zażalenie i na tym moja przygoda z firmą GLS się zakończyła.
      Teraz wybieram sklepy internetowe, które wysyłają przesyłki pocztą polską, lub
      znajdują się w moim miejscu zamieszkania.
      • Gość: Zieja z was Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: 89.167.87.* 07.01.10, 21:36
        I bardzo dobrze.Zamawiasz czekaj w domu albo zamow do pracy a jak
        nie to kup sobie w sklepie i nie narzekaj
    • Gość: zbychu Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.ramtel.pl 07.01.10, 01:40
      O, dokładnie to samo miałem. Paczki nie było i nie było, jak zadzwoniłem do centrali, okazało się, że kurier rzekomo mnie dwa razy nie zastał. Bzdura.
    • Gość: ptk Poczta Polska! IP: *.limes.com.pl 07.01.10, 01:49
      Kiedyś bym się mocno zdziwił pisząc takie słowa, ale naprawdę polecam usługi tej
      państwowej "staruszki" - w ciągu ostatniego roku-dwóch się mocno poprawiły.
      Korzystam (w obie strony) ze zwykłych przesyłek (nie kurierskich, ale +1 zł za
      priorytet - co i tak wychodzi grubo taniej od konkurencji), i w 80% rzeczywiście
      dochodzą w ciągu 2-3 dni (a pozostałe 20% do 5 dni, o pojedyncze przypadki
      dłuzsze mam podstawy obwiniać ospałych wysyłających). I to przeważnie kurierem
      do ręki (przyjeżdża między 17 a 20, bez zapowiedzi - no ale wtedy akurat
      wiekszosc ludzi jest w domu), a jesli mnie nie ma - to z awizem do okienka,
      gdzie już nawet przeboleję te 15 minut stania w kolejce. Jedno co nadal w PP
      "leży", to fizyczna dbałość o przesyłki, bo bywają poobijane - więc doradzam
      "opatulenie" ich odpowiednio przed wysłaniem. Co ciekawe, miałem styczność z
      omawianą firmą GLS - nie z własnego wyboru (sprzedawca dawał tylko taką opcję).
      Po tygodniu bez wieści (chodziło o sprzęt wartości kilkuset złotych) przyniosła
      mi paczkę sąsiadka, mówiąc że kurier jej to zostawił wczoraj w dzień... ale o
      karteczce w moich drzwiach jakoś zapomniał.

      O dziwo, poczta wyrobiła również w tym roku z dostawą prezentów świątecznych -
      wiem, bo sam zamawiałem na ostatnią godzinę, w przedświąteczny weekend -
      wszystkie doszły we wtorek.

      A tak na marginesie, podobne historie slyszalem odnosnie DHL.
    • Gość: ptk PS. IP: *.limes.com.pl 07.01.10, 01:54
      Mam kolegę, właściciela niewielkiego wydawnictwa (m.in. czasopismo, 6 numerów w
      roku, nakład ok. 3000 egzemplarzy, większość w prenumeracie) - kiedyś zraził się
      do PP (nie bezpodstawnie), dwa lata tułał się po innych firmach, w 2009 wrócił
      do PP i jest (w porównaniu) zadowolony.

      Z drugiej strony, kupowałem wysyłkowo ksiązki w UK i Niemczech, wysyłane przez
      tamte państwowe poczty - dochodziły do mnie po 2-3 dniach (a z USA dostałem po
      tygodniu). To świadczy o tym, że nadal jesteśmy trochę zacofani... z drugiej
      strony, tamtejsze ceny przesyłek są kilka razy większe.
    • Gość: krakus Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: 151.68.223.* 07.01.10, 02:01
      Cała prawda. Kiedyś musiałem jechać do Zabierzowa, 10 kilometrów za
      Kraków po paczkę, bo dwa razy nie zastał mnie w domu o godzinie
      14!!! Innym razem musiałem wstać wcześniej niż zwykle i jechać do
      pracy, bo kurier był w tamtej okolicy przed godzina 9 lub w okolicy
      mojego domu o 14. Niech ich zatrudnia na dwie zmiany. Nie nalezy
      winic kurierow, tylko firme, ktora jest beznadziejna.
    • Gość: Max GLS to kpina, a ich kurierzy to dramat IP: *.acn.waw.pl 07.01.10, 02:26
      Mialem do odbioru bardzo wazna dla mnie paczke dotyczaca wykanczanego domu.
      Nadawca korzystal tylko z GLS - po numerze listu przewozowego sprawdzalem co
      sie dzieje z paczka. Wtorek odebrana od nadawcy. Sroda nad ranem weszla do
      magazynu dla Warszawy (pod miastem). Tyle ze tego dnia juz z niego nie wyszla.
      Czemu - nie mam pojecia, bo w magazynie byla o 4.00, a do konca dnia tam
      gnila. Nic tam. W czwartek czekam na kuriera (paczka wyslana na adres mojej
      firmy) wiec nie ma problemu z godzinami doreczenia. Ani widu ani slychu. W
      necie informacja, ze paczka wrocila do magazynu bez proby doreczenia. W piatek
      powtorka z rozrywki - czekam caly dzien, kuriera ani sladu, ani telefonu -
      NIC. na wieczor w necie informacja ze paczka zostala rano pobrana, jezdzila z
      kurierem caly dzien i zostala zdana do magazynu - oczywiscie bez proby
      doreczenia. Sobota, niedziela nie pracuja - super ! W poniedzialek ok. 14
      szlag mnie trafil i dzwonie na infolinie GLS, a tam dostaje info ze w tej
      sytuacji moga mi podac numer do kuriera, ktory w poniedzialem rano TRZECI raz
      pobral moja paczke z magazynu. Dzwonie - koles zdziwiony ze jestem poirytowany
      mowi z rozbrajajaca szczeroscia, ze ma na samochodzie paczki, ktore juz
      tydzien pobiera i nie ma kiedy doreczyc. Okazalo sie ze jest na Senatorskiej
      (jakies 500 metrow ode mnie) i obiecal byc w ciagu 30 minut. Po trzech
      godzinach nadal go nie ma i przestal odbierac komorke - okazalo sie ze byl na
      parterze przy stanowisku ochrony i zostawil paczke nieznanemu (i jemu i mnie)
      ochroniarzowi bez pokwitowania (ochroniarz nie chcial nic podpisywac) bo
      stwierdzil ze sie spieszy, a tu jeszcze ktos za nim wydzwania. Dodam tylko, ze
      wartosc zawartosci paczki to jakies 3000 zl - po prostu rewelacja. Nie sadze
      zebym dal sie wrobic w GLS w przyszlosci. Dla kontrastu - paczka zamowiona w
      tym samym okresie i doreczana przez UPS - telefon od kuriera, wizyta raptem 20
      minut po umowionej godzinie, dostawa nastepnego dnia po odebraniu od nadawcy.
      Szok. W dodatku kurier mily, sympatyczny, w firmowych ciuchach.
    • ulanzalasem Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu 07.01.10, 02:35
      Czemu kurierzy GLS uciekają i nie chcą czekać na sprawdzenie paczki? xD
    • Gość: byly kurier Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: 80.51.132.* 07.01.10, 03:01
    • Gość: dar Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.164.wmc.com.pl 07.01.10, 05:45
      Jak można wybrać, to tylko PP - po niemiłych doświadczeniach
      z firmami kurierskimi gdzie płacąc za przewóz ONI dyktują godzinę
      dostawy - dziękuję jak mogę kupuję tam, gdzie dostarczycielem jest Poczta Polska.
    • Gość: wm Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.chello.pl 07.01.10, 06:14
      Przed swietami zamowilam przesylke i przez trzy dni czekalam i dzwonilam do
      kuriera DHLu, ktory nie mial czasu ani dostarczyc mi paczki, ani grzecznie ze
      mna porozmawiac przez telefon!
      • Gość: ktoś Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 07:55
        przed świętami??
        a zastanawiałeś sie ile wtedy jest paczek??
        wiesz... niektórzy też chcą mieć święta... a oni maja wtedy najwięcej pracy... bo ludzie zawsze obudzą się pare dni przed świętami...
    • abidolus Wszystko zależy od osoby - u mnie GLS jest najleps 07.01.10, 06:42
      najlepsza. Zazwyczaj ja dzwonię do kuriera na komórkę rano i mówię gdzie będę
      w momencie doręczenia (jestem trochę mobilny) i on dostarcza mi paczkę tam
      gdzie chcę. Nie ma problemu żeby zostawił u teściów czy w zaprzyjaźnionym
      sklepie. Jak czasem zapomnę o paczce dzwoni do mnie, ale zawsze po 8.

      Spróbujcie dostać nr komórki od kuriera z UPS. Prawda jest taka że w mojej
      opinii ten artykuł jest BARDZO krzywdzący dla GLS. Korzystam od lat z usług
      tej firmy i twierdzę że nie ma lepszej na moim terenie. Często jest tak że jak
      widzę jakąś aukcję gdzie sposobem doręczenia jest GLS wybieram właśnie tą.
      Nawet gdy jest parę zł droższa. Mam pewność paczki następnego dnia rano.
    • Gość: Jack Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.stansat.pl 07.01.10, 06:47
      Z GLS nie miełame problemu - kurier jest zawsze miły i dostosowuje
      się do moich godzin kiedy dwoni
      Problemy mam zawsze z DPD - facet pracujący "na moim rewirze" jest
      chamski i dyktuje mi godziny odbioru paczek
    • olewus1 To banda prostych ludzi ci kurierzy. Kłamią i nisz 07.01.10, 07:13
      czą przesyłki. Mam znajomego kuriera. Traktują ludzi jak bydło bo właściciele
      mają w dupie co się dzieje puki kasa płynie. Żadnych struktur kontrolnych
      dlatego reklamacje są wrzucane do kosza. Jak zacznie się konkurencja
      (prawdziwa) to będzie lepiej.
      • Gość: ktoś Re: To banda prostych ludzi ci kurierzy. Kłamią i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 07:52
        tak?? to twój znajomy jest super. bardzo inteligentny czlowiek....mój brat i kolega należa do firmy kurierskiej i nic takiego tam się nie dzieje!!
        i wiem doskonale ,ze maja biedacy przesrana prace!!
        a kasa plynie?? czy Ty masz pojecie ile oni zarabiaja??
        chyab nei za bardzo... bo zarabiac od 30-60 zlotych dziennie... i to w zalerzności od rozwiezionych paczek.... jest przekichane...
        • olewus1 Re: To banda prostych ludzi ci kurierzy. Kłamią i 07.01.10, 08:18
          Co do tego, że to jest ciężka praca to nie ma wątpliwości. Co do kasy to czytaj
          ze zrozumieniem.
        • olewus1 Re: To banda prostych ludzi ci kurierzy. Kłamią i 07.01.10, 08:24
          Ciężka praca na pewno: korki i ludzie. Jak chcą niech się skrzykną i sami zaczną
          zarabiać na wożeniu paczek. Ale o kasie to czytaj ze zrozumieniem.
    • Gość: zdenerwowany zaczekać na takiego kuriera i spuścic łomot IP: *.static.aps-pl.pl 07.01.10, 07:15
      to chyba jedyne wyjscie jezeli ja musze czekać a on i tak sie spóźnia.. kop na
      do widzenia i tyle
      • Gość: katana Re: zaczekać na takiego kuriera i spuścic łomot IP: *.sileman.net.pl 21.03.14, 23:37
        Ty masz twarz jak łomot...
    • Gość: gość3 Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.01.10, 07:16
      Korzystając z usług kuriera nigdy nie miałam problemu. Trzeba zrozumieć, że
      kurier pracuje od- do i w tym czasie ma rozwieść wszystkie paczki. Skoro już
      coś zamawiam, to mam to na uwadze. Poza tym w uwagach do nadawcy możemy
      zaznaczyć, że dostawa ma być o określonej godzinie (ostatecznie przedział
      czasowy). Firmy kurierskie zatrudniają również na umowę zlecenie prywatne
      osoby i paczkę możemy dostać nawet o godz 8 wieczorem- to nie był żaden
      problem dla firmy kurierskiej. Jednak najprostszym rozwiązaniem, jeżeli chcemy
      sprawdzić paczkę przy kurierze i mieć pewność, że zostanie doręczona na czas,
      jest zamawianie do pracy.
    • e.pk.e GLS/DHL/itp 07.01.10, 07:28
      Jak dla mnie to wszystkie te firmy są gorsze niż poczta - ta przynajmniej ma
      lokalne oddziały i nie trzeba jeździć kilku km po swoją paczkę, a że długo się
      czeka - kurier też nie jest taki szybki.
      Często gdybym nie odbierał paczek od kuriera u siebie w pracy (po tym jak
      zamawiałem paczkę do domu) nigdy bym jej nie otrzymał.
      Taki proceder trwa w Polsce już od kilku ładnych lat. Dziwne, że dopiero teraz
      ktoś się tym interesuje.
      Kurierzy są tylko i wyłącznie "funkcjonalni" przy obsłudze firm - chociaż by i
      ze względu na te same (pokrywające się) godziny pacy.
      Jeżeli nie musicie to nie zamawiajcie nigdy kurierem do domu. Nie opłaca się i
      tyle.
      Czasami możecie mieć faktycznie szczęście i traficie na dobrą firmę i kuriera
      - wtedy to jak znaleźć igłę w stogu siana - cieszcie się tym bo za drugim
      razem może już nie być tak kolorowo.
    • Gość: Asia Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: 94.75.121.* 07.01.10, 07:28
      ludzie, marudzicie i narzekacie na tych kurierów - mam na myśli wszystkie
      firmy kurierskie, ale tak na prawde nie wiecie nawet na czym polega ich praca
      i ile wszystko pochłania czasu. Pomyslcie, kurier ma wyznaczona trase gdzie
      musi jechac i nie moze potem sie cofac bo czas juz myu na tonie pozwala albo
      jest kiladziesiat km dalej to niby jak ma to zrobic? Kuriery nie moga dzownic
      do kazdego klienta bo ile oni by na telelfony wydawali? przpraszam, ale nikt
      im za to pieniedzy nie oddaje. rozumiem ze wszyscy czekaja i jak juz sie
      umowil na konkretna godzine to powinien byc, lub powiadomic ze sie spozni, ale
      czasami na prawde nie maja do tego czasu i glowy!!! ludzie troche zrozumienia.

      Wiem jak to jest bo moj chlopak jest kurierem i nieraz widzialam na czym to
      polega. a najgorzej jest jak wlasnie trafi im sie klient "swieta krowa" i
      mysli ze nie ma juz innych paczek a ni przesylek i przetrzymuje go naweet
      godzine czasu i w tym momencie kuier jest w plecy o godzine tak?

      Ludzie sie robili strasznie wygodni i mysla ze jak placa to wszystko im sie
      nalezy. jak wam nie pasuje to ze kurer sie spoznia albo nie przyjezdza gdzie
      chcecie to nie zamawiajcie przez neta!
      • Gość: ktr Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 18:31
        po części mogę się z Tobą zgodzić. ale mówi się "klient nasz Pan". jeżeli nie zależało by mi na szybkiej dostawie paczki to wysłał bym ją pocztą. kurier jest dużo droższy... i za zadanie ma dostarczenie paczki na czas i w wyznaczone miejsce. jeżeli firma się z tego nie wywiązuję to bezsensu istnieje. to tak jak bym kupił lodówke a ona zamiast chłodzić grzała by. jeżeli firma piszę że dostarcza paczkę w ciągu 24h to musi się z tego wywiązać. jeżeli jest za mało pracowników to proszę o nie podawanie fałszywych danych na stronie o 24 godzinnym dostarczeniu przesyłki. jednym słowem kurierzy nie zawsze wywiązują się ze swoich obowiązków.
    • Gość: Kain Re: "Kurierzy traktują klientów, jakby nie byli d IP: *.chello.pl 07.01.10, 07:29
      Dwa razy korzystałem z usług tej firmy i rzeczywiście, telefon dzwonił w
      okolicach 7:00.
      Za drugim razem kurier dzwoni do mnie i błagalnym głosem oznajmia: "Ale proszę
      pana, aby był pan w domu, bo mamy taką organizację pracy, że będę musiał
      zapłacić za tę paczkę".
      Kiedy mu zaproponowałem, aby przyjechał do pracy, to mi odpowiedział: "Eeee
      panie, to nie mój rejon, nie będę tam jeździł. Niech ktoś będzie w domu".
      Nie polecam. Skandaliczna jakość usług.
      • Gość: milka Re: siódemka ostrzegam!!! IP: *.subscribers.sferia.net 16.12.10, 20:36
        po nadaniu paczki 9-12 kurier dostał ją 13 po 5 dniach!!! dzisiaj 16 ty a ja paczki nie mam a co ciekawe dzwonie do kuriera a on mi mówi że jakby ją miał to by mi przywiózł!!! Niestety już nie 1 raz pewnie poczekam ze 2 tygodnie aż mi przywiezie...Za to z GLS już kilkanaście razy dostałam po 24 godzinach , kurier z mojego rejonu zawsze dzwoni.
    • Gość: yet Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.zarz.agh.edu.pl 07.01.10, 07:29
      Kurier tak mówi i gazownia i elektrownia....
    • lieft w anglii to normalne i nikt nie robi z tego cyrku 07.01.10, 07:33
      jikomu nie przeszkadza fakt, że listonosz-kurier dzwoni o 6 rano,
      jeszcze trzeba czasem zejść na dół, bo nie wszyscy wchodzą na piętro.
      Nie widzę w tym nic złego, jak zamówiłem paczkę, to tylko się cieszę z
      dostawy. Natomiast inną rzeczą jest to, że w uk jest to zorganizowane i
      pracują w tych firmach odpowiedzialni ludzie, w polsce firmy kurierskie
      są często tym samym, co poczta polska, czyli dnem.
      • zulwtom Re: w anglii to normalne i nikt nie robi z tego c 07.01.10, 09:14
        lieft napisał:

        > jikomu nie przeszkadza fakt, że listonosz-kurier dzwoni o 6 rano,
        > jeszcze trzeba czasem zejść na dół, bo nie wszyscy wchodzą na piętro.
        > Nie widzę w tym nic złego, jak zamówiłem paczkę, to tylko się cieszę z
        > dostawy. Natomiast inną rzeczą jest to, że w uk jest to zorganizowane i
        > pracują w tych firmach odpowiedzialni ludzie, w polsce firmy kurierskie
        > są często tym samym, co poczta polska, czyli dnem.

        no tos polecial..angielska poczta i kurierzy to najgorzej dzialajaca rzecz na
        swiecie..paczka z polska zywnoscia wyslana do nas na swieta bozego narodzenia
        dotarla dzieki krolewskiej poczcie pod koniec lutego..cala zawartosc poszla do
        smieci..kolega kupil laptopa przez internet - sprawa skonczyla sie w
        sadzie..sklep internetowy oddal mu kase i sadzil sie z firma kurierska o
        zaginiona paczke..ja zas wychodzac do pracy o 5:30 rano nadepnalem na paczke z
        laptopem lezaca pod drzwiami na klatce schodowej..to co sie dzieje u nas jest
        karygodne - ale to co sie dzieje w anglii - brak slow..
      • Gość: hmm Czemu tylko GLS, DHLjest gorsze! IP: 213.25.163.* 11.01.10, 14:00
        To właśnie DHL mnie nauczyło, by nie zamawiać kuriera do domu. Za każdym razem praktykowali sztuczkę, że "nie było klienta w domu". Nawet nie próbowali się kontaktować, tylko zostawiali mikroskopijną karteczkę w skrzynce (omal nie wyrzuciłem razem z reklamą) i kazali przyjechać... Nawet nie ściemniali, że byli dwa razy, raz wystarczy!
        Unikam ich usług kiedy tylko mogę.

        Warto jeszcze wspomnieć o kurierze, który przyniósł komórkę dla chwilowo nieobecnego kolegi, ale prosił, bym się za niego podpisał (sfałszował podpis na dowodzie odbioru, sic!), bo on się spieszył. Nie wiem, jaka to była firma, wiem natomiast, że dla innego kuriera kolega musiał się zwolnić z pracy, bo nawet jego ojciec nie mógł podpisać dowodu otrzymania przesyłki... Ciekawa rozbieżność :)

        Z GLS korzystałem dwa razy, ale po nauczce z DHL prosiłem o dojazd do pracy. Byłem zadowolony, bo tempo otrzymania przesyłki było błyskawiczne. Gdybym zamawiał do domu - nie byłbym zapewne taki zadowolony :)
    • Gość: ktoś Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 07:44

      Dlaczego wy narzekacie an tych biednych kurierow?? nic nie wie Cie o ich pracy. Gdybyście mieli wstawać o 4 rano i jechać an magazyn po wasze zasrane paczki... póżniej jak się wyjeżdża z magazynu oczywistą rzczeczą jest ,że dzwoni sie do klijenta. a kto w tygodniu śpi do 12?? no ludzie opanujcie się. to ,ze wam sie nie chce nic. to nie utrudniajcie ludzia pracy. a co do paczek przeciesz mozecie je zamówić na sdres firmy w której pracujecie?? czy to takie trudne?? nie bo biedny kurier musi wrócić do domu na 24 żeby każda osoba miała paczke kiedy chce... miejcie litość czy ktoś wam w pracy tak przeszkadza?? a co może by chciało wam się jeździć, wracać z paczką jakieś 50km?? pomyślcie też o innych. a nie,że ja musze sie wyspać.... wstajcie o 4 rano a potem dzwońcie do takich upierdliwych klijentów ciekawe jak to wam sie spodoba
      • Gość: ja_kierowca Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 10:44
        Gość portalu: ktoś napisał(a):

        >
        > Dlaczego wy narzekacie an tych biednych kurierow?? nic nie wie Cie
        o ich pracy.... no ludzie opanujcie się. ... a co do paczek
        > przeciesz mozecie je zamówić na sdres firmy w której pracujecie??
        > czy to takie trudne?? ..

        Wal się, ćwoku. Gdzie niby mam się z palantem umawiać? Na przystanku
        autobusowym? I tak nie dojedzie wtedy, kiedy ja się tam zatrzymuję.
        Tobie się zdaje, że każdy ma taką pracę, jak ty, pierdzistołku, i
        może sobie odebrać paczkę w przerwie miedzy kawą a papieroskiem.
        A jak ktoś jest np. hutnikiem, jak mój sąsiad, to co? ma odejść od
        pieca, gnać ileśset metrów do bramy, bo kuriera-palanta nikt nie
        wpuści dalej i odebrać przesyłkę, a później ją sobie zawieźć
        autobusem jakieś 20 km.
      • Gość: manam Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.chello.pl 25.01.10, 20:34
        Bo na głowie jest postawiona ta wasza logistyka kurierska. Po
        cholere odbieracie te paczki o 4-tej rano skoro do klientów
        dojeżdżacie od 9-tej! Co wy robicie przez te 5 godzin!... No tak,
        dzwonicie do śpiących klientów. Przecież można te paczki odbierać o
        9-tej i rozwozić do klientów później niż do 16-tej, bo do tej
        godziny większość ludzi pracuje. Wielu waszych klientów z radością
        przyjęłoby gdyby godziny dostawy paczek były do 19-tej albo 20-tej.
        Skończyłyby się reklamacje i więcej klientów skorzystałoby z usług
        kuriera. Póki się nie zreformujecie, to w życiu nie zamówię niczego
        kurierem. Kurier GLS rzekomo był u mnie 2 razy, nie dzwonił i nie
        zostawił żadnej wiadomości a przesyłka została zwrócona do nadawcy,
        który wystawił mi negatywa, bo nie odebrałem przesyłki! To dzięki
        kurierom-cwaniakom, którzy twierdzą że nie zastali odbiorcy a tak
        naprawdę w ogóle nie jadą na miejsce! Ważne, że firma kurierska
        kasuje prowizje za transport w obie strony - ZŁODZIEJE!
        Inne branże potrawią się dostosować do oczekiwań klientów a usługi
        kurierskie nie, np. firma UPC ma godziny pracy serwisantów od 9:00
        do 21:00 - to jest elastyczność! Ale firmy kurierskie nie są na
        usługi klientów, tylko klienci łaskawie mogą błagać, żeby zechcieli
        przesłać ich zasraną paczkę do jakiegoś dupka, który na dodatek
        chciałby ją odebrać, gdyby tylko kurier miał ochotę ją dostarczyć -
        po prostu skandal!
        Ps. Wbrew podejrzeniom, nie pracuje w UPC, ale kilka razy miałem
        styczność z ich serwisem - po prostu, miodzio. Gdyby GLS albo DHL
        pracowały w takich godzinach jak oni, to wykończyliby konkurencję w
        mig. Tylko po co się wysilać...
        • Gość: kurier GLS Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.metrointernet.pl 25.01.10, 22:50
          skoro to wszystko jest takie proste do rozwiązania to zastanów się kolego
          dlaczego żadna z firm nie stosuje takiej polityki działania? Żeby zastosować te
          wszystkie genialne rozwiązania to musiałbyś za wysyłkę swojej paczuszki z
          zakupami z allegro zapłacić 50-60zł! Zrozum że za 2-3zł od paczki nikt nic
          więcej nie wymyśli! Aha- żeby było jasne dla wszystkich- to że ktoś zapłacił za
          przesyłkę 25 czy 30zł to nie znaczy że tą kasę bierze kurier i za to leje
          paliwo i jeszcze starczy na kebab! Bo po pierwsze to ponad połowa kasy zostaje u
          sprzedawcy (niestety ale tak się teraz zarabia w handlu internetowym)a za
          pozostałe 12-15zł paczka jedzie 4 samochodami nierzadko przez cały kraj i
          jeszcze 10 osób ją musi przełożyć z miejsca w miejsce a im też trzeba zapłacić!
          O zarobku firmy i utrzymaniu pracowników biurowych to już nawet nie ma co
          mówić... Pzdr
          • Gość: majka Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.blue.pl 03.02.10, 11:18
            Ja ostatnio testuje fajną alternatywę, czyli systemy które pozwalają zamówić kuriera dużo taniej niż bezpośrednio od firmy.
            Sprzedaję na Allegro i nie mam takiego ruchu żeby mieć podpisane jakieś umowy i inne cuda.
            Generalnie tych stronek jest kilka ale najfajniej dla mnie wygląda www.KurJerzy.pl głównie dlatego że można porównać ofertę paru kurierów. No i mają 5 u mnie za nazwę :)
        • Gość: GLSDPDUPSTNT Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 22:55
          ty mondry a gdzie ty widziales firme kurierska na polskim rynku o nazwie UPC hehehe ty buraczancu bys sie lepiej przygotowal UPC to dostawca kablowki i internetu a nie firma kurierska cwoku UPS to firma kurierska a i musliz ze kurier nie ma domu i jak o 6,00 jest juz w pracy na rozladunku na magazynie to bedzie jebal do 21,00 z paczkami po rejonie bo tobie sie tak podaba ty chyba jestes nie normalny, nie znasz realiow pracy kuriera wiec sie nie wypowiadaj, jak paczke zamowiles GLSm to siedz caly dien w domu (lepiej przy bramie lub na klatce) i waruj az Pan Kurier laskawie przywiezie ci paczke hehehehe prostaku dorwie sie jeden z drugim do internetu i za rok bedzie chcial zeby mu za mikolaja na swieta robic i z broda i workiem pelnym prezenrow przychodzic a moze chcesz zeby kurier ci rano o 7,00 swieze pieczywo przywozil prostak prostakiem zostanie warszawiak z pod lubelskiej wsi
      • marasbone Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom 19.07.10, 12:55
        "Dlaczego wy narzekacie an tych biednych kurierow?? nic nie wie Cie o ich pracy.
        > Gdybyście mieli wstawać o 4 rano i jechać an magazyn po wasze zasrane paczki.."

        Nikt im nie każe tam pracować, a za usługi się płaci, a jak się płaci to się
        wymaga. Mogę ci tak samo napisać, co ty wiesz o pracy mleczarza, a narzekasz na
        mleko. Tak przykładowo.
        A co do pracy kurierów, to trochę wiem jak pracują z własnych obserwacji i z
        tego co mi opowiadał koleś pracujący w TNT. Tam się bawili paczkami, rzucali
        nimi, on mi to opowiadał jako normalny dzień w pracy.
        Co do fajnego kuriera to polecam AIN, nie spóźniają się, dowożą moje modele do
        sklejania mimo, że w częściach to przynajmniej w całych częściach:). Korzystając
        z polskiej poczty dostawałem modele z 1000 części, a miało być 200. Połamane,
        sprasowane pudełka to niestety na poczcie norma.
      • Gość: sebo Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 19:32
        Nie zgadzam się,każda praca jest inna, jakoś nikogo nie obchodzi, że pielęgniarki muszą pracować po 12 godzin i często jedna pielęgniarka ma pod swoja piecza kilkudziesięciu umierających pacjentów, którym musi o jednej godzinie dać leki.... i jest z tego rozliczana poprzez raporty. Jest do głupie gadanie bo jak ktoś idzie do pracy to wie z czym ona się wiąże i tak samo jest w przypadku kurierów. Jeśli pracuje jako kurier to wiedział jakie będzie miał w tej pracy obowiązki a po drugie jak ktoś płaci 25 zl za dostarczenie przesyłki to nie będzie siedział cały dzień w domu bo to firma kurierska powinna się dostosować do klienta a nie klient do niej.... ja pracuje w banku i to ja muszę się dostosować do klienta (spotkania w celu omówienia produktu bankowego bądź podpisania umowy ) i niestety często przez brak profesjonalizmu ze strony firm kurierskich tracę klientów ( bo kurierzy przyjeżdżają tylko do 14)a wiadomo że zdecydowana większość ludzi pracuje do 17, lub nawet dłużej. Reasumując jeśli ktoś decyduje się na pracę jako kurier to wie z czym to się je. Nie po to się płaci tyle pieniędzy za usługi kurierskie żeby później marnować cały dzień w oczekiwaniu na kuriera.
    • Gość: marekkrukowski Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 07:44
      A jak niby mogą działać firmy kurierskie? Wyobraźcie sobie, jak
      działałaby poczta, gdyby w kraju miała dziesięć placówek.

      Miałem okazję przećwiczyć działanie firm kurierskich, gdy kupowałem
      trochę na Allegro. Niektórzy sprzedawcy mieli umowy z kurierami i nie
      dawali się przekonać, do wysłania pocztą. Z reguły był to horror.
      Niekiedy dawało się opanować sytuację, dzięki wydzwanianiu do firmy
      kurierskiej zaraz po otrzymaniu wiadomości, o nadesłaniu przesyłki.
      Dobrze układała mi się też współpraca z lokalnym kurierem 7, który po
      prostu był wyjątkowo sympatycznym i rozgarniętym człowiekiem.

      Korzystanie z kuriera jest opłacalne dla firm znajdujących się w
      centrum dużego miasta, bo tam kurierzy zawsze krążą w godzinach
      pracy.

      Wysłanie przez kuriera do domu prywatnego komuś, kto mieszka poza
      centrum, paczki, którą można wysłać pocztą, jest zwykłym świństwem
      zrobionym odbiorcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka