Dodaj do ulubionych

Zatopione potęgi

IP: *.if.uj.edu.pl 07.02.04, 09:27
A co z blizniakiem "Bismarcka", "Tirpitzem", zatopionym w fiordzie norweskim?
Jakos nie pamietam, czy Norwegowie przerobili go na zyletki, moze ktos
wie? "Yamato" tez zreszta mial mniej slawnego blizniaka, "Musashi", a takich
zatopionych jak "Yorktown" byly setki. Szkoda, ze nie wspomniano
o "odzyskanych" pancernikach z Pearl Harbor...
chris
Obserwuj wątek
    • Gość: greg Re: Zatopione potęgi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 09:44
      "Tirpitza" po kawałku wydobyli Norwegowie, około 10 lat po zakończeniu wojny.
      Rzeczywiście poszedł na "żyletki".
    • Gość: Obserwator Nie największe... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 19:00
      Yorktown... 19900 ton. Setki to przesada! Co najwyżej kilkanaście. Ale Akagi i Kaga, dużo większe, zatopione w tej samej bitwie po stronie japońskiej? A Musashi zatopiony przez lotnictwo pokładowe US Navy w bitwie koło wyspy Samar? A Shinano (59000 ton), przebudowany na lotniskowiec z pancernika typu Yamato, zatopiony w pobliżu Zatoki Tokijskiej 29 listopada 1944 przez amerykański okręt podwodny Archerfish?
    • Gość: Obserwator Bismarck.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 19:25
      ...został dobity torpedami przez krążownik Dorsetshire po walce i zniszczeniu przez artylerię brytyjskich pancerników Rodney i King George V. Wcześniej został trafiony torpedami i poważnie uszkodzony (m. in. zniszczony został ster - okręt nie mógł manerwować, co ułatwiło walkę brytyjskim pancernikom) przez dywizjon brytyjskich niszczycieli (w skład którego wchodził też polski ORP Piorun) i samoloty z brytyjskich lotniskowców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka