Dodaj do ulubionych

Przewodnik po Turcji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.11, 17:46
Znam Turcję,na dzien dobry zostalem
oszukany na kebebach,Dupek kazał mi zapłacic
2 x tyle,bo się z orientował,ze nie znam angielskiego.
Dziki kraj ,okrutni jak ich przodkowie.Szkoda,że cały wysiłek
Atatirka poszedl na marne.Okrucieństwo mają w genach,
są niesłowni.nie można im ufać,są podobni mentalnie
do mułzumanow.Z natury są "cwaniaczkowaci"
wielkiego formatu.Panienki napisały rożne politycznie
poprawne wynurzenia,bo im się tak podobało.
Amerykanie zainwestowali
cięzkie miliardy,wykorzystali kazda okazję ,by ich wydoić.
Norod ,bez skrupułow,zawsze mierny przyjaciel,politycznie
niepewny,naciągneli zydkow na rożne gadzety wojskowe
i obecnie się na nich wypięli.Mają w chwili obecnej ciągoty
wielkomocarstwowe.Pojęcie "prawdy" jest dla nich przeżytkiem.
Na kadżym kroku widać niską kulturę,niska higiena.
W ogole kraj nieciekawy.Ormian wyrznęli dużo sprawniej
,niż robili to Niemcy w czasie 2-giej wojny Swiatowej z
żydami.
Będzie jeszcze o nich głośno w świecie.
Żauważyli,że UE się finansowo sypie,to pokazują rożki
a tak im kiedyś zależało na obecności w UE.
Jak umocnią swoje wpływy w swiecie mułzumańskim,
to pokażą Cyprowi ,gdzie raki nocują.
Obserwuj wątek
    • Gość: KKE podrozowal z rodzina, a nie zajrzal do Bizancjum? IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.11, 21:12
      Ja to wydanie papierowe "Metra" bede pokazywal jako znak epoki, przyklad poziomu recenzji prasowych, standard "czytania ze zrozumieniem" i szacunku dla czytelnikow. Akurat znam nie tylko autora opisywanej ksiazki, ale i mieszkajacych w W-wie Turkow, niech tez sie usmieja.

      >Jego książka to również cenna lektura dla wszystkich, którzy w podróż zabierają dzieci - >autor podróżował bowiem od Konstantynopola do Stambułu z całą rodziną.

      :-)))) Ile wiekow trwala ta podroz? Czemu nie odwiedzil tez Bizancjum? Pamietniki przodkow?
      Myslalem, ze najwieksza idiotka w "Metrze" jest Maja Staniszewska i faktycznie jej glupoty, infantylizmy sa niesmaczne. Zirytowal mnie tez - nie 1. raz, ale dotykajac pamietanej, waznej osoby - szacowny Jan Turnau, bo - tez dzis - insynuuje Janowi Jozefowi Lipskiemu, ze "zyl, jakby wierzyl w boga", czyli wmawia mu inny swiatopoglad, rezygnacje z odpowiedzialnosci i myslenia, autorytarne zabobony itd. narzuca swe wartosciowanie, zarozumialstwo rzadzacych fanatykow religijnych. Ale ta :-) "podroz" Anety Szeligi mnie przynajmniej ubawila, dziekuje.
      Karol "Karol" Ejgenberg
      P.S: Skoro pisarz Houellebecq "odnalazl sie we wlasnym domu", to moze wpadl pod lozko?
      • Gość: tom Re: podrozowal z rodzina, a nie zajrzal do Bizanc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 12:33
        A może niech pan przeczyta tytuł książki "Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu".
        Cegielski też idiota?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka