IP: *.tvgawex.pl 22.09.11, 10:49
Prezent dla Mira, Rycha i Zbycha
Nie cichnie burza po próbie ograniczenia dostępu do informacji publicznej, przeprowadzonej pod osłoną nocy przez koalicję rządzącą na ostatnim posiedzeniu Sejmu. „Zdumiewające posunięcie”, „bulwersująca sprawa”, „niebywały skandal” – tak o zmianie mówią zgodnie wszystkie środowiska gospodarcze i niezależni eksperci, poza garstką fanatycznych zwolenników rządu.

Posłowie przegłosowali zgłoszoną rzutem na taśmę przez senatora PO Marka Rockiego poprawkę do ustawy, ograniczającą prawo do informacji ze względu na „ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa”. Pozwoli to utajnić wiele dokumentów, m.in. ekspertyzy i opinie zamawiane przez polityków. Kontrowersyjnych przepisów w przegłosowanej ustawie jest więcej. Chociażby ten, który odbiera sądom powszechnym prawo orzekania w sprawach dostępu do informacji i przekazuje je sądom administracyjnym, które... nie mogą decyzji urzędnika zmienić.

Po głosowaniu zadowoleni z siebie posłowie PO i PSL bili brawo. – Powinni jeszcze sami sobie wręczyć kwiaty – zauważył Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. Najciekawsze, że po tym, jak jego koledzy przegłosowali zmiany w ustawie, Donald Tusk oświadczył, że jest... „radykalnym rzecznikiem swobody dostępu do informacji i wolności”. – Jak pamiętamy, jest też rzecznikiem obniżania podatków – zauważył sarkastycznie Gwiazdowski
Obserwuj wątek
    • Gość: jolka Re: prezent-a ten prezent dla ruska ! IP: *.tvgawex.pl 22.09.11, 12:06
      Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że co piąta koncesja na poszukiwanie w Polsce gazu łupkowego jest w rękach rosyjskich firm. Zdobyły je, przejmując spółki mające pozwolenia. Te informacje dwoje polskich eurodeputowanych PO - Lena Kolarska-Bobińska i Jacek Saryusz-Wolski - uzyskało nieoficjalnie z Komisji Europejskiej.


      Ministerstwo Środowiska wydało do tej pory 101 koncesji 25 firmom. Henryk Jacek Jezierski, wiceminister środowiska i główny geolog kraju, przyznaje „Dziennikowi Gazecie Prawnej”, że oficjalnie żadna z koncesji nie należy do firmy z kapitałem rosyjskim. Resort nie jest w stanie sprawdzić, czy spółki posiadają kapitał rosyjski.

      "Dziennik Gazeta Prawna" zauważa, że rozpoczęcie eksploatacji złóż gazu łupkowego w Polsce będzie dla Rosji zagrożeniem. W tej sytuacji blokowanie eksploatacji i kontrola złóż łupków może być dla Rosji sposobem na utrzymywania eksportu paliwa do UE.


      Polsce trudno będzie sprawdzić, czy opóźnienia - w poszukiwaniach, a potem w eksploatacji - to przypadek czy zła wola. A w sytuacji zdemaskowania ryzyko jest niewielkie - koszt koncesji to 500 tysięcy złotych, co dla giganta takiego jak Gazprom jest niewielką sumą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka