littlegardenia
19.10.04, 14:00
O. Dyrektor nigdy jeszcze nie spotkał sie z normalnym człowiekiem twarzą w
twarz, nigdy zwyczajnie nie rozmawiał, nigdy nie spowiadał (widział kto?),
ciągle w podróżach, zawsze telefonuje z trasy podczas transmisji modlitw w RM
uciekając daleko od nich - mam wrażenie , ze jest to pustać wyimaginowana, że
on nie istnieje, tylko jego głos straszy niektórych, a innych denerwuje.
Może ujawniłby się jako ksionc?
:)rodzina RM:)