Gość: m
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.03.05, 13:31
Nie wiem, co on tam jeszcze opowiadal tym lalom, ale na miejscu Odety dalabym
mu w morde. Wylaczylam, bo chcialo mi sie wymiotowac. A w Figurskiego
wierzylam, myslalam, ze to jeden z ostatnich antykomercyjnych dziennikarzy.