Dodaj do ulubionych

"Bo zle go opisuja w prasie"

19.05.05, 18:04
Dzisiaj komendant Mieczyslaw Kluk chcial popelnic samobojstwo w katowickim
areszcie. Okaleczyl sie nozykiem z jednorazowej maszynki do golenia w dlonie
i stopy. Natychmiast zawieziono go do szpitala.Jego zyciu nie zagraza
niebezpieczenstwo.Tlumaczy sie, ze chcial sie zabic, bo....zle go
opisuja w mediach.

Idiotyczne tlumaczenie. Co wy na to ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kir Re: "Bo zle go opisuja w prasie" IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 20.05.05, 00:18
      marianna.rokita napisała:
      > Idiotyczne tlumaczenie. Co wy na to ?
      Nie,naiwna kalkulacja.
      • marianna.rokita Re: "Bo zle go opisuja w prasie" 20.05.05, 00:49
        wrecz ciezko naiwna :) Na pewno go przez to nie beda opisywac lepiej :) Juz
        widze jutro tytuly w Fakcie i SE :)

        Poza wszystkim mogl sie wystraszyc zemsty tych,ktorzy byli na gorze....
        • Gość: Kir Re: "Bo zle go opisuja w prasie" IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 20.05.05, 01:18
          marianna.rokita napisała:

          > wrecz ciezko naiwna :) Na pewno go przez to nie beda opisywac lepiej :) Juz
          > widze jutro tytuly w Fakcie i SE :)
          Tak to prawda,przecież z tego żyją.
          > Poza wszystkim mogl sie wystraszyc zemsty tych,ktorzy byli na gorze....
          Małlo prawdopodobne.Bardziej uczucie wstydu.Możzzzzliwe,żzze i chęćc dosstania
          sie do szpitala więziennego.Wiźxniowie dokonują w tym celu tzw.połyków aaalbo i
          saamookaleczeń,tylko że oni trzymają umiejęetnie żzyletkę 2-ma palcami aby nie
          zagłlęebiłlaaaaa się zbyt głęeboko i nie uszkodziła ściegien.Wystarcza jednak
          aby wydostaćcc się zzz celi do więziennej przychodni.Robiąa więc sobie
          tzw.sznyty na brzuchu,rękach itp.Ale to nie o tym wątek.Ci
          młllodsi,niedouczeni,rzeczywiście nieraz dozznają powazzznych
          obrazeńnn.Wystarczy porozmawiaćc zz lekarzem więziennym.
          Ale dokładny opis byłlby jużz instruktazem bo chętnych nie brakuje:(((
          Pozdrawiam
          Kir
          • marianna.rokita Re: "Bo zle go opisuja w prasie" 20.05.05, 01:24
            Wiem,ze dokonuja. Kiedys w 2001 byl taki tekst pdt.Zawodowka Przestepcow we
            Wprost : )

            Jednak znacznie lepsi sa ci, co zjadaja akta u prokuratora :) Tych ostatnio
            jest prawdziwa plaga.

            • Gość: Kir Re: "Bo zle go opisuja w prasie" IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 20.05.05, 17:50
              marianna.rokita napisała:
              > Jednak znacznie lepsi sa ci, co zjadaja akta u prokuratora :) Tych ostatnio
              > jest prawdziwa plaga.
              Chyba,ze prokurator ich nimi karmi,bo ma przecież możliwości zabezpieczenia się
              przed takimi sytuacjami.Powala jeść akta a w jaki sposób zabezpiecza sie przed
              ewentualną napaściąaa na swoją osobę?Ciekawe czyje to akta są tak smaczne?:DDDDD
              Obawiaam się że ktoś naopowiadał Ci trochę bajek:DDDD
              Pozdrawiam
              Kir
              • marianna.rokita Re: "Bo zle go opisuja w prasie" 20.05.05, 18:42
                Wybacz Kir byl na ten temat tekst w prasie:)
                Wiec to nie bajki, z przykladami bylo :)
                • Gość: Kir Re: "Bo zle go opisuja w prasie" IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 21.05.05, 00:02
                  marianna.rokita napisała:

                  > Wybacz Kir byl na ten temat tekst w prasie:)
                  > Wiec to nie bajki, z przykladami bylo :)
                  Tego nie mam zamiaru negować.możzna przecież nleźć tksty i o UFO i to z
                  przykłdami (Zdjęcia,relacje świadków itp.
                  Gdyby to działo się przy obrońncy to bym ba.rdziej uwierzył.
                  Tylko wyobraź sobie jak ktoś zżera oś takiego jak np. PC wORLD Komputer.
                  Zresztą akta można odtworzyć.Gdzie był w tym czasie prokurator?
                  Ale to jużzz inna Bajka.
                  Pozdrawiam
                  Kir.
                  Ps
                  Tylko się mnie nie obrażaj:DDD
                  • marianna.rokita Re: "Bo zle go opisuja w prasie" 21.05.05, 00:15
                    Zaraz sie obraze:) Bo:
                    Primo: tekst nie byl w Nowych Skandalach :)
                    Secundo: prokurator gdzies polazl
                    Tetrio : a podejrzany zdazyl wsunac 5 stron akt :)


                    Poszukam tego tekstu ok ?
                    • Gość: Kir Tako rzecze kpk IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 21.05.05, 00:27
                      Nie przytaczaj tekstu,ze zawalił prokurator.Szczęscie,ze podejrzany mu nie
                      nawiał z tym co miał w gabinecie a był tak głlodny zzze tylko część akt zeżarł.
                      Z tego wynika,ze plagą jest łażzzenie prokuratorów a nie akt żarcie.Kpk tak
                      rzecze o ttych czynnośsciach:
                      Rozdział 17
                      Przeglądanie akt i sporządzanie odpisów

                      Art. 156. § 1. Stronom, podmiotowi określonemu w art. 416, obrońcom,
                      pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta sprawy sądowej i
                      daje możność sporządzenia z nich odpisów. Za zgodą prezesa sądu akta te mogą być
                      udostępnione również innym osobom.
                      § 2. Na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy wydaje się odpłatnie kserokopie
                      dokumentów z akt sprawy. Kserokopie takie można wydać odpłatnie, na wniosek,
                      również innym stronom, podmiotowi określonemu w art. 416, pełnomocnikom i
                      przedstawicielom ustawowym.
                      § 3. Prezes sądu może w razie uzasadnionej potrzeby zarządzić wydanie odpłatnie
                      uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy.
                      § 4. Jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo ujawnienia tajemnicy państwowej,
                      przeglądanie akt, sporządzanie odpisów i kserokopii odbywa się z zachowaniem
                      rygorów określonych przez prezesa sądu lub sąd. Uwierzytelnionych odpisów i
                      kserokopii nie wydaje się, chyba że ustawa stanowi inaczej.
                      § 5. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, w toku postępowania przygotowawczego
                      stronom, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się
                      akta, umożliwia sporządzanie odpisów i kserokopii oraz wydaje odpłatnie
                      uwierzytelnione odpisy lub kserokopie tylko za zgodą prowadzącego postępowanie
                      przygotowawcze. Za zgodą prokuratora akta w toku postępowania przygotowawczego
                      mogą być w wyjątkowych wypadkach udostępnione innym osobom.
                      § 6. Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia, wysokość opłaty
                      za wydanie kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy,
                      mając na uwadze koszty wykonania takich kserokopii.
                      Art. 157. § 1. Oskarżonemu na jego żądanie należy wydać bezpłatnie jeden
                      uwierzytelniony odpis każdego orzeczenia. Odpis wydaje się z uzasadnieniem,
                      jeżeli je sporządzono.
                      § 2. W sprawach, w których wyłączono jawność ze względu na ważny interes
                      państwa, oskarżonemu wolno wydać tylko odpis orzeczenia kończącego postępowanie
                      w danej instancji, bez uzasadnienia.
                      § 3. Nie można odmówić stronie zezwolenia na sporządzenie odpisu protokołu
                      czynności, w której strona uczestniczyła lub miała prawo uczestniczyć, jak
                      również dokumentu pochodzącego od niej lub sporządzonego z jej udziałem.
                      Art. 158. § 1. Prokurator może przeglądać akta sprawy sądowej w każdym jej
                      stanie oraz żądać przesłania mu ich w tym celu, jeżeli nie tamuje to biegu
                      postępowania i nie ogranicza dostępu do akt innym uczestnikom postępowania, a
                      zwłaszcza oskarżonemu i jego obrońcy.
                      § 2. W razie przesłania akt prokuratorowi jest on obowiązany udostępnić je
                      stronie, obrońcy lub pełnomocnikowi.
                      Art. 159. Na odmowę udostępnienia akt w postępowaniu przygotowawczym przysługuje
                      stronom zażalenie
                      Dobrze ześ na mnie sięee nie obraziła:DDDD.
                      Teraz zastanow się co w takim razie npraawdę jest plagą:DDDD
                      Tylko teraz zzeby prokuratorzy znów na mnie się nie obrazili bo to bardziej
                      neprzezpieczne.
                      Pozdrawiam
                      Kir
                      • marianna.rokita Re: Tako rzecze kpk 21.05.05, 00:48
                        Kopie nieuwierzytelnione kosztuja 1 zlotowke :)A uwierzytelnione az 6 :)
                        Rozboj w bialy dzien!!!!!!!!!
                        Tez wolalabym wyrwac, no i nie zjesc ale nie placic za np.5000 stronicowe
                        tomiszcze :D

                        Zartuje. Ale cena jest jak najbardziej powazna tu w Wawie :)A prokurator no
                        coz, ludzka istota, tez mu sie czasem chce siusiu prawda? Albo sie w dekolt
                        zapatrzy :DDDDDD

                        :)
                        • Gość: Kir :-DDDDDD /nt IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 21.05.05, 00:53
                          • marianna.rokita Re: :-DDDDDD 21.05.05, 00:59
                            a co myslales? teoria oczu bladzacych sprawdza sie i w tym przypadku :)
                            Gorzej ci powiem, wtedy jest gotow nie tylko nie patrzec ale i zlapac za
                            pioro :) I pieczatke:D
                            Zartuje, takiej sytuacji to nie mialam ale z dekoltem i nogami fakt zdarzylo
                            sie:)Z tym,ze bylam na tyle bezczelna,ze powiedzialam mu slodko zeby tak nie
                            patrzyl,bo jeszcze cos mu zawine:)Serio.Zupelnie spokojnie stac mnie na
                            bezczelnosc. Smial sie bardzo.
                            Ostatnio jednak bylo cos smieszniejszego :)Gdy weszlam dumna i blada do szefa
                            jednej z prokurator, podalam dowod, on wyjal z 10 gazet, w ktorych jestem i
                            zaczal porownywac zdjecie z oryginalem i z tym z dowodu :)
                            W sumie za takie gesty mozna zaczac ich lubic.
                            • Gość: Kir Re: :-DDDDDD IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 21.05.05, 01:36
                              Bez komentarza:))
                              To Twoje doświadczenia.
                              Ja śssmiałem sie po trosze z zaakceptowanych procedur IPN w stosunku do
                              tych,którzy niby nie są pokrzywdzonymi i tego zapisu z kpk.Mówieeniu o
                              praworządności i demokracji,prawa do obrony przy powtarzaniu,ze dokumenty mogły
                              być fałszowane.Ale to przecie nie jest bezprawie:DDDDD
                              Nie mam zamiaru o tym dyskutowacc bo o faktach sie nie ddyskutuje.Więc czzytam
                              sobie takie rózne pozasądowe orzeczenia oparte na dogmatach Dogmata:DDDD
                              dla poprawy nastroju wiersz A.WAligórskiekiego:DDD

                              Raj oportunistów
                              W miłym parku, wśród szmeru liści
                              Gwarzą sobie dwaj oportuniści.
                              Ruch Oporu jakoś im się wyśliznął,
                              Więc się bawią w Ruch Oportunizmu.
                              Pachnie lipa i grządka petunii,
                              Dziatwa wraca od pierwszej komunii,
                              Obu panom się ten nastrój udziela:
                              - Ta ze świeczką to moja Hela!
                              Mają drogę otwartą do nieba,
                              Bo i składki popłacone, gdzie trzeba,
                              I życzliwy stosunek do świata,
                              I nadzieję na małego fiata,
                              I nie lubią dżezu i perkusji,
                              I głos zawsze zabierają w dyskusji,
                              I chadzają na czyny społeczne,
                              I zerkają na dziewczyny wszeteczne,
                              I ich droga jest taka wygodna,
                              Że pożyją sobie dużo dłużej od nas.
                              Zaś gdy umrą - ksiądz przemówi i dyrektor,
                              Ktoś powoła ich w najwyższy sektor.
                              Ni to Darwin, ni to znów Bóg-Ojciec
                              Powie do nich: - Jedźcie i się pójcie!
                              Wina będą tam gruzińsko-szampańskie,
                              A zakąski amerykańskie,
                              Kraby chińskie, cytryny greckie,
                              A kelnerki absolutnie szwedzkie.
                              I odbędzie się cyrkowy program,
                              I grać będzie odpowiedni organ,
                              I zazdrościć będą ci z prawicy,
                              Bo w ich raju nudno jak w świetlicy.
                              Tych z lewicy też to rozsierdzi,
                              Bo nie mają życia po śmierci.
                              Zaś oportunistom zagra cytra
                              I dostaną na twarz po pół litra,
                              Ale wkrótce kombinować zaczną oba,
                              Że znów trzeba by się komuś przypodobać.
                              W związku z czym już wkrótce dookoła
                              Zabrzmi ryk bolesny archanioła,
                              Ryk straszliwy jak łoskot lawiny:
                              - Łolaboga!!!!! Bez wazeliny?????!!!!!
                              Pozdrawiam
                              Kir
    • jaceq No i teraz będzie paradował nieogolony.. 20.05.05, 17:36

      na spacerniaku.
      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka