misio_zalogowany
05.07.05, 14:28
O co chodzi z tym Kublikiem, bo mi się zupełnie woda z mózgu zrobiła. Dwa
razy już wpisywałem o nim wątek i zawszy był kasowany. Teraz już się boję
pisać o co mi szło, bo pewnie znowu wykasują. Dlaczego nie można o Kubliku, a
można o Michniku? Od dłuższego czasu jadę na tym biedaczku Adasiu jak na
łysej kobyle i żadnych problemów z cenzurą nie miałem, o co idzie, Kublik ma
teraz lepszą pozycję od Adasia? Może to zależy od humorów pani Heleny? A
wszakże to o czym pisałem (a boję się teraz) to żadne pomówienia, pisała o
tym kilka lat temu "Rzepa".