Dodaj do ulubionych

Pomnik Bruce'a Lee w Mostarze

IP: 217.153.26.* 14.09.05, 11:19
Tak, to są prawdziwe wartości!

Można by powołąć do życia jakąś nową inicjatywę pod nazwą "Szybkość i
Sprawiedliwość"
_
Pies, czyli kto?
Obserwuj wątek
    • Gość: jagus Niech sobie postawią pomnik Dalajlamy IP: *.silesia-region.pl 14.09.05, 12:32
      Dalajlama reprezentuje swoją osobą chyba o wiele lepsze wartości ...
      • Gość: jasna Re: Niech sobie postawią pomnik Dalajlamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 14:11
        ale w Dalajlame sie nikt nie bawil na podworku jak byl maly, wiec nie ma sie do
        ncizego wspolnego odwolywac.
        Byles/Bylas w ogole w Mostarze, ja tak. Wcale nie uwazam, ze to glupie, jeden
        punkt w miescie, o ktorym ani jedna ani druga strona nie bedzie mogla negowac i
        mowic albo mowic, ze ejst tylko ich.
    • shtalman Re: Pomnik Bruce'a Lee w Mostarze 14.09.05, 13:31
      A obok niech stanie pomnik wodza Leppera. Uczy przeciez Samoobrony. A to wiecej
      sie przyda niz Szybkosc i Sprawiedliwosc.
    • Gość: Buddy Głupota ludzka IP: 212.160.172.* 14.09.05, 14:00
      Brusli prezentuje sobą takie wartości, że Dalajlama czy Ghandi to przy nim
      fajasiarze. Głupota ludzka nie zna granic.....
      • Gość: mate Re: Głupota ludzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 14:27
        Trochę chyba nie rozumiesz specyfiki tego kraju. Tam rzeczywiście trzeba szukać
        wspólnego języka. Masowa kultura się do tego całkiem nieźle nadaje. Może ludzie
        przez chwilę uświadomią sobie, że za nim się wzieli za łby, chodzili RAZEM do
        tego samego kina. A co do głupoty wolę jednego Bruce'a od setek bałwochwalczych
        pomników papieża. To jest dopiero głupota.
        • Gość: Buddy Re: Głupota ludzka IP: 212.160.172.* 14.09.05, 15:28
          A Ty to niby rozumiesz? A co do pomniku papierza w Mostarze to nikt tu o tym
          nie wspominał.
        • Gość: Buddy Re: Głupota ludzka IP: 212.160.172.* 14.09.05, 15:34
          A poza tym polemizuj z tym co jest napisane a nie z tym z czym chcesz
          polemizować. W tekście jest wyraźnie napisane "Dla jego pomysłodawców Lee jest
          symbolem sprawiedliwości, mistrzostwa i uczciwości, cnót..." A Brusli to był
          tylko hongkogsko-holyłucki aktor filmów klasy B, zresztą trochę już dziś
          zapomniany. Kudy mu tam do Dalajlamy, Gandhiego czy Urcho Kekkonena....
          • Gość: mate Re: Głupota ludzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:52
            Ano rozumiem, Buddy, rozumiem. Interesuję się tzw krajami byłej Jugosławii od
            lat paru. Znam ten język, poznałem trochę mentalności tych ludzi nie tylko z
            książek. I dlatego się odważyłem odezwać. Fakt o papieżu w artykule słowa nie
            było, chodziło mi o liczne i bezsensowne pomniki papieża stawiane w naszej
            nieszczęsnej ojczyźnie w myśl hasła: kremówki tak, encykliki nie. Już wolę
            bruce'a lee od tysięcznego pomnika papieża -to miałem na myśli.
            Piszesz, że Bruce Lee to był podrzędny aktor. Ale ten aktor stworzył pewien
            symbol bohatera - i do niego odwołali się autorzy pomysłu - nietrudno to pojąć.
            To dla Ciebie takie straszne? Dla mnie nie. Czyżbyś był w tym wieku, w którym
            człowiek dziwi się, że większość ogląda chłam w telewizji zamiast czytać działa
            ludzi pokroju dalajlamy?
            • jan.kulczyk Re: Głupota ludzka 15.09.05, 02:05
              Dla mnie pięknym przykładem "harmonii" w stosunkach narodowościowych i etnicznych był most zbudowany w Mostarze jako symbol pojednania - między dzielnicą muzułmańską a chrześcijańską. Most, zbudowany nad wielkim wąwozem przez jakiegoś sułtana czy innego władcę spod znaku półksiężyca był ponoć cudem techniki budowlanej, bo trzymał się na takiej konstrukcji, na jakiej wg współczesnej myśli architektonicznej trzymać się nie miał prawa. Aż przyszedł w 92 roku jakiś głupi chorwacki watażka i wypróbował na moście, z nudów, swoją nową baterię przeciwpancerną. No i mostu nie było. W 2004 r. nie szczędząc sił i środków most odbudowano i w lipcu był nawet jakiś festiwal czy happening pod hasłem "budujmy mosty w mostarze". Chodziło oczywiście o pojednanie zwaśnionych grup. No i kilka dni później na lśniącym nowością moście pojawił się czarny napis "Jebo vas novy most!" Tłumaczyć chyba nie trzeba. Mogę udostępnić zdjęcie wszystkim chętnym.

              Ten Bruce Lee to naprawdę nie jest zły pomysł. Przynajmniej jego w żaden sposób nie można podciągnąć pod religię czy kwestie etniczne...

              Trzymam kciuki za Mostar.

    • leela i bardzo dobrze 14.09.05, 15:35
      • Gość: słoma Re: i bardzo dobrze IP: *.attu.pl 14.09.05, 17:26
        Nareszcie pomnik, pod którym jak stanę, nie będę miał wątpliwości kto to.
        • lila69 :))) 14.09.05, 19:14
    • Gość: smok Re: Pomnik Bruce'a Lee w Mostarze IP: *.net.ircam.fr 14.09.05, 17:47
      buddy do budy!pomedytuj nad foto mistrza
    • nienautyzm XXX 14.09.05, 19:11
      super pomysl. wyobrazam sobie jaki absurdalny smiech moze byc przy skladaniu
      wiencow pod pomnikiem BR. w wilnie jest pomnik zappy, jeszcze lepiej. a w
      polsce to wiadomo mickiewicz itd. przynajmniej mozna by sobie pozwolic na
      pomnik arnolda z terminatora 2 zamiast na przyklad de gaulle'a w wawie, zreszta
      pomyslow to by bylo tutaj duzo.
    • Gość: ciekawy Re: wszystko ladnie w tym arykuliku.ale czy IP: *.sympatico.ca 14.09.05, 21:00
      wyjawi ktos kiedy,zagadke jego smierci oraz jego syna?
      czy ich przedwczesna smierc,byla rezultatem tych wszystkich wspanialych
      wartosci i nie dotyczyla jakiejkolwiek polityki?
      • jan.kulczyk Re: wszystko ladnie w tym arykuliku.ale czy 15.09.05, 02:08
        Co do starszego, nie wiem.
        Ale Junior zginął na planie "Kruka" podczas kręcenia sceny strzelaniny u Top Dollara. Podobno w jednej ze spluw przez przypadek znalazły się prawdziwe naboje zamiast ślepaków. Tu akurat nie ma żadnej tajemnicy.
    • innymacuser Respect Bruce 15.09.05, 02:09
      Moj pierwszy film kung-fu z dziecinstwa/wczesnej mlodosci (1983 (pamietam bo w 3
      dni po filmie zniesiono stan wojenny - 22 lipca 1983)) to bylo Wejscie Smoka...
      ech... objazdowe kolonijne kino w okolicach Czochy na Dolnym Slasku... :)
      • Gość: Buddy Re: Respect Bruce IP: 212.160.172.* 15.09.05, 09:21
        Wejście Smoka pojawiło się w kinach w Polscenie tak jak piszesz w lipcu 1983 r.
        ale rok wcześniej.
    • Gość: advoKat Nie na temat. Ostrzezenie Polonii IP: *.chem.usu.edu 15.09.05, 04:24
      Ostrzegam wszystkich Polaow ktorzy opuscili uklad warszawski i nie
      poprosili o azyl polityczny w Szwecji ze mogli by c kotrowani przez KGB
      tzn. byli w Szwecji symbolicznej pod rozkazami ROsji np. sprawiajacej
      wrazenie nie mozliwosci uzyskania azylu politycznego.
      W wypadku proby deportacji przez USA lub Schoegen macie pelne prawo do azylu
      politycznego w kraju w ktorym pracowlaiscie np na truskawkach i opusciliscie
      z powodu otoczenia sowieckim wywiadem.
      W wypadku proby deportacji z Schoegen musicie uzyc sily fizycznej a proby
      deportacji z USA macie prawo do lotu na terytorium kraju ktory opusciliscie
      pierwszy raz w okresie Ukladu Warszawskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka