Dodaj do ulubionych

Humor wysokich lotów

17.02.06, 08:39
no niezle mozna sie posmiac
ostatni raz sie tak smialem kiedy wszedlem na chomikowo!
Obserwuj wątek
    • zamek Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 08:54
      No ładnie, artykulik napisany metodą "ctrl+c - ctrl+v" z jednego z
      najpopularniejszych wątków na Forum Humorum. Nie dało się umieścić bvibloigrafii
      czy też wstyd było sie przyznać, że GW ma forumowiczów nie dość, że z poczuciem
      humoru, to jeszcze do tego znających się na lotnictwie? :/
      • Gość: h Re: Humor wysokich lotów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 13:23
        Moze i z poczuciem humoru, ale nie umiejacych czytac. Artykul jest z Metro, nie
        z GW.
        • ohmygoodnes eee gazeta chce nowa mode wprowadzic 17.02.06, 14:48
          tak jak udalo im sie z chuckiem norrisem tak z pilotami chyba sie nie uda :-) bo
          tamte chociaz byly smieszke

          chociaz... od kiedy chuck norris dowiedzial sie ze kraza o nim kawaly... nagle
          przestaly byc smieszne

          ----
          Satelitarny Przewodnik po Warszawie
    • parazyd Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 09:01
      nie tylko dla idiotów...
      • dc22 Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 09:22
        watek sciagniety bezwstydnie i na dodatek bez podania zrodla!
        Anniko - gdzie jestesm, walczmy o dobre imie.
        Swoja droga - polecam:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=3164722
        tylko nie wtedy kiedy macie duzo pracy. trzy dni zajmuje przejscprzez wpisy ale
        warto :)

        Pozdrawiam latajacych i nie tylko :)
        • Gość: Anka Re: Humor wysokich lotów IP: *.ericpol.pl 17.02.06, 10:40
          No wlasnie ani slowem nie wspomnieli o annice i innych z fh...nieładnie..
        • annika_vik Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 13:32
          Jestem, jestem! Widać, że wątek się spodobał, bo Metro korzysta z niego juz
          drugi raz!
          Pozdrawiam czytelników, ale na razie czekam na jakieś nowości, bo wpisałam już
          przygody moje, moich przyjaciół i ich przyjaciół oraz wszystko, co w paru
          językach znalazłam w internecie.
          Dopiszę nowości jak je tylko znajdę. A wy dobrzy ludzie podciągajcie wątek!
    • Gość: tom Re: Humor wysokich lotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 09:29
      cooooooooool swietne dowcipy!chcialbym jednak poczytac wiecj przypadkow z zyczia
      • annika_vik Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 13:35
        Mój drogi, to SĄ przypadki z życia. AUTENTYCZNE!
    • Gość: kiki Re: Humor wysokich lotów IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 17.02.06, 09:37
      ostatnio jak leciałam samolotem, kapitan - jak zwykle - zaczął swoje
      przemówienie powitalne podczas którego dostał takiego ataku śmiechu że chyba ze
      cztery razy wyłączał mikrofon i zaczynał od nowa.
      stewki oczywiście też w śmiech, biegną do kokpitu, samolot leci, a ludzie dzicy:
      o co chodzi i co oni pili??
      no ale po jakimś czasie też pasażerom się udzieliło i wesoło było ;)
    • moldar.ovh.org Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 11:04
      Kiedyś robilem stronke z takimi tekstami, postaram sie ja znalezc i podam do niej link :)
      • moldar.ovh.org link do strony z rozmowami pilotów 17.02.06, 11:14
        znalazlem :)

        http://moldar.ovh.org/kontener/rozmowy.htm
        • elfhelm też dobre :)) pozdr. 17.02.06, 12:44
          Pilot: Wieza, co robi wiatr?
          Wieza: Wieje. (smiechy w tle)
          • beer_forever Rozmowy Pilotow. 17.02.06, 13:04
            moldar.ovh.org 17.02.06, 11:14 + odpowiedz


            znalazlem :)

            moldar.ovh.org/kontener/rozmowy.htm
            Dzieki dla moldara za link. He,he ,dobre.

    • Gość: mordor Re: Humor wysokich lotów IP: .* / 195.145.182.* 17.02.06, 14:14
      no tak - nieładnie się wysmiewać z pilotów:) sam jestem pilotem ale na szczęcie
      jak narazie takich komunikacyjnych problemów nie miałem:)


      pozdrawiam wszystkich lataczy:)


      mordor
      • Gość: hex Re: Humor wysokich lotów IP: *.kom / *.os1.kn.pl 17.02.06, 14:25
        Prawdziwa rozmowa nagrana na czestotliwosci morskiej alarmowej
        canal 106 pomiedzy Hiszpanami a Amerykanami 16 X 1997 roku.

        Hiszpanie:
        ( w tle slychac trzask! i)...Tu mowi A-853, prosimy zmiencie kurs o
        15 stopni aby uniknac kolizji, idziecie wprost na nas, odleglosc 25
        mil morskich.

        Amerykanie:
        (trzaski w tle)...Sugerujemy wam zmiane kursu o 15 stopni na polnoc
        aby uniknac kolizji

        Hiszpanie:
        Negatywnie...Powtarzamy : zmiencie swoj kurs o 15 stopni na
        poludnie aby uniknac zderzenia....

        Amerykanie
        ( slychac inny glos) Tu mowi kapitan jednostki morskiej Stanow
        Zjednoczonych Ameryki, w dalszym ciagu sugerujemy, zmiencie swoj
        kurs o 15 stopni na polnoc, aby uniknac kolizji.

        Hiszpanie:
        Nie mozemy podjac takiej decyzji, gdyz nie uwazamy jej za sluszna,
        ani mozliwa w tym momencie! Zmiencie swoj kurs o 15 stopni na
        poludnie inaczej dojdzie do kolizji...


        Amerykanie:
        TU MOWI KAPITAN RICHARD JAMES, KTORY DOWODZI LOTNISKOWCEM USS LINCOLN, MARYNARKI
        WOJENNEJ STANOW ZJEDNOCZONYCH... DRUGIEGO CO DO WIELKOSCI OKRETU FLOTY
        AMERYKANSKIEJ, JEDNOCZESNIE INFORMUJE, ZE JESTESMY ESKORTOWANI PRZEZ 4 OKRETY
        PODWODNE, 6 NISZCZYCIELI I 2 KRAZOWNIKI, UDAJEMY SIE W KIERUNKU ZATOKI PERSKIEJ
        W CELU PRZEPROWADZENIA
        MANEWROW!
        NIE SUGERUJE, A ZADAM, ABYSCIE ZMIENILI KURS O 15 STOPNI
        W PRZECIWNYM RAZIE BEDZIEMY MUSIELI PODJAC DZIALANIA KONIECZNE ABY ZAGWARANTOWAC
        BEZPIECZENSTWO TAK> OKRETU, JAK ZJEDNOCZONEJ SILY TEJ KOALICJI. WY NALEZYCIE DO
        PANSTWA
        SPRZYMIERZONEGO, JESTESCIE CZLONKIEM NATO I TEJ KOALICJI...ZADAM STANOWCZO
        PODPORZADKOWANIA I ZMIANY KURSU...

        Hiszpanie:
        Tu mowi Juan Manuel Salas Alcantara. Jestemy we dwoch, eskortuje
        nas nasz pies, mamy ze soba nasze jedzenie, dwa piwa i kanarka,
        ktory teraz spi...Mamy za soba poparcie Radia La Coruna i kanalu
        106 alarmow morskich...NIE UDAJEMY SIE W ZADNE MIEJSCE I! MOWIMY DO WAS Z LADU
        STALEGO,Z LATARNI MORSKIEJ A-853, Z WYBRZEZA GALICJI. NIE MAMY ZADNEJ GOWNIANEJ
        INFORMACJI KTORE MIEJSCE ZAJMUJEMY W RANKINGU WSROD HISZPANSKICH LATARNI
        MORSKICH...MOZECIE PRZEDSIEWZIAC SRODKI NA JAKIE
        TYLKO WAM PRZYJDZIE OCHOTA, ABY ZAPEWNIC BEZPIECZENSTWO WASZEGO ZASRANEGO
        OKRETU, KTORY ZA CHWILE ROZBIJE SIE O SKALY, DLATEGO RAZ JESZCZE SUGERUJEMY
        ZMIANE KURSU O 15 STOPNI NA POLUDNIE, ABY UNIKNAC KOLIZJI, OK
        • Gość: andy guzik prawda, wiem nawet kto to wymyślił... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 19:20
        • ethebor Nieudolna przerobka tekstu z przed lat... 17.02.06, 21:54
          This is the actual radio conversation of a US naval ship with
          Canadian authorities off the coast of Newfoundland in October
          1995. Radio conversation released by the chief of naval operations,
          10-10-95.


          CANADIANS: Please divert your course 15 degrees to the
          south to avoid a collision.

          AMERICANS: Recommend you divert your course 15 degrees
          to the north to avoid a collision.

          CANADIANS: Negative. You will have to divert your course 15
          degrees to the south to avoid a collision.

          AMERICANS: This is the captain of a US Navy ship. I say
          again, divert YOUR course.

          CANADIANS: No, I say again, you divert YOUR course.

          AMERICANS: This is the Aircraft Carrier USS LINCOLN, the
          second largest ship in the United States Atlantic Fleet. We are
          accompanied with three Destroyers, three Cruisers and numerou
          support vessels. I DEMAND that you change your course 15
          degrees North. I say again, that's one-five degrees north, or
          counter-measures will be undertaken to ensure the safety of this
          ship.

          CANADIANS: This is a lighthouse. Your call.
          • pan_zajebista_psychika A to i tak tzw. urban legend... 17.02.06, 23:31
            Zdarzenie to nie mialo miejsca, tu jest oficjalne dementi na stronie US Navy:
            www.chinfo.navy.mil/navpalib/questions/litehuse.html
            Ale fakt faktem, zabawne.
    • Gość: B52 Edyta Górniak IP: *.incenti.pl 17.02.06, 14:47
      Edytka Górniak jak zwykle pokazała swoją "klasę":-(
      Ja to mówię, że EG to taki polski marny Michael Jackson:-)
    • Gość: wchr Re: Humor wysokich lotów IP: *.meil.pw.edu.pl 17.02.06, 16:20
      Ale żenada, te dowcipy mają już pewnie po pięć lat. Ja rozumiem, ze to sie
      ludziom wciska za darmo na przystankach, ale litości! Co będzie następne?
      "<<Przychodzi baba do lekarza>> opanowało fora internetowe"? "<<Idzie Polak,
      Rusek i Niemiec>> rozsyłamy sobie w e-mailach i SMS-ach i pękamy ze śmiechu"?
      Panu Adrianowi Dąbkowi gratuluję zapłonu szachisty, a całej redakcji
      inteligencji. Aleśta chopaki sensacyjną wiadomość opublikowali, ja-cie :-> I se
      jeszcze na pierwszą strone gazeta.pl walneli... :->
      • Gość: kalor Re: Humor wysokich lotów IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.02.06, 16:43
        Gość portalu: wchr napisał(a):

        > Ale żenada, te dowcipy mają już pewnie po pięć lat. Ja rozumiem, ze to sie
        > ludziom wciska za darmo na przystankach, ale litości! Co będzie następne?
        > "<<Przychodzi baba do lekarza>> opanowało fora internetowe"? "&
        > #60;<Idzie Polak,
        > Rusek i Niemiec>> rozsyłamy sobie w e-mailach i SMS-ach i pękamy ze śmi
        > echu"?
        > Panu Adrianowi Dąbkowi gratuluję zapłonu szachisty, a całej redakcji
        > inteligencji. Aleśta chopaki sensacyjną wiadomość opublikowali, ja-cie :->
        > I se
        > jeszcze na pierwszą strone gazeta.pl walneli... :->


        Wyobraz sobie ze ich nie znalem i zdrowo sie usmialem kiedy je czytalem...
        Ale przyczepic sie mozna do wszystkiego prawda?
        • Gość: wchr Re: Humor wysokich lotów IP: *.meil.pw.edu.pl 17.02.06, 16:57
          Gratuluję, ja swego czasu też. Bo one są śmieszne. Ale czy opanowały fora
          internetowe? Tak, 5 lat temu (co najmniej).
          Uśmiałeś sie, fajnie? A dostałeś jakiegoś ostatanio SMS-em, jak by chciał autor
          artykułu? A może mailem? Z resztą... co to za różnica.

          Pozdrawiam.
          • Gość: kalor Re: Humor wysokich lotów IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.02.06, 17:09
            Skoro sie zgadzamy ze sa smiesznie i fajnie ze sie usmialem (i zapewne razem ze
            mna pare setek innych osob) to nie widze powodu zeby nazywac to zenada.

            Nie wszyscy czytaja fora internetowe:)
            A gdaybym przeczytal taki artykulik z rana na przystanku autobusowym mialbym
            przez pol dnia lepszy humor:)

            pozdrawiam serdecznie!
    • Gość: Autor He He he He IP: 206.81.53.* 17.02.06, 16:27
      Jeden z samolotow czekajacych w kolejce na start oglasza przez radio: "Ale
      jestem kur.a znudzony!". Wieza kontrolna oglasza: "Nieznany samolot prosze sie
      natychmiast zidentyfikowac!!!!" Na to nieznany samolot: "Powiedzialem ze jestem
      kur.a znudzony, a nie kur.a glupi!"
      • fearanwen Coś jeszcze 17.02.06, 16:43
        - Halo, czy to Luftwaffe? (gościowi się pomyliło z Lufthansą)
        - Taaa. Herman Goering przy telefonie...
    • antonioni1 OK. Mnie tam nie było za bardzo do śmiechu, 17.02.06, 17:22
      tuż nad ziemią na Okęciu samolot poderwał się do lotu i sobie polatał aż
      wreszcie wylądował. Po prostu pilot zapomniał odpalić podwozia. Jak już odpalił
      to samolotem aż wstrząsnęło. A ponieważ jestem z zamiłowania "lotnikiem" i
      bardzo lubię latać, więc więc śledziłem każdy ruch maszyny. Wylądowaliśmy.
      Pasażerowie nie zauważyli problemu. A mogło być bardzo gorąco.
    • Gość: scared economy Re: Humor wysokich lotów IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.06, 17:26
      Swietne texty ! Dlaczego taki krotki ten artykul ! Wiecej, wiecej !!!
    • Gość: Brrr To chyba smieszy tylko pilotow... IP: *.gkw.amlaw.com 17.02.06, 17:38
    • Gość: Babcia Re: Humor BARDZO wysokich lotów IP: *.crowley.pl 17.02.06, 19:56
      Babcia do stewardesy: Czy samaloty często spadają?
      Stewardesa: Niech się pani nie martwi, tylko raz.
    • dccircle Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 20:24
      1sz-truten napisał:

      > no niezle mozna sie posmiac
      > ostatni raz sie tak smialem kiedy wszedlem na chomikowo!

      Pamiętam, kiedy Wałęsa był w USA już jako prezydent. Leciałem samolotem
      prezydenckim z innymi dziennikarzami. W słuchawki przy starcie przez pomyłkę
      włączyła się rozmowa pilotów z wieżą kontrolną:

      Wieża: coś wam odpadło od maszyny?
      Pilot: Niebywałe, a co?
      Wieża: Wygląda jak karton jajek!

      Tu wyamiana się urwała, ale mnie było nijak. Do lądowania, bodaj w Nowym Jorku,
      podchodziliśmy dwukrotnie. Za pierwszym razem byliśmy blitiutko ziemi, a tu
      nagle maszyna poderwała się i zasuwa w górę lotem prawie pionowym. I znowu
      zrobiło mi się nijako. To był jeszcze Tupolew przed wymianą na Boeinga :)
      • miss.take Cesna zamachaj skrzydlami 17.02.06, 21:09

        Wieza kontroli lotow:
        Wieza do Cesny. Cesna, Cesna jezeli mnie slyszysz pomachaj skrzydlami!

        Cesna:
        Cesna do Wiezy. Slysze, Wieza, Wieza, jezeli mnie slyszysz pomachaj wieza!
      • paleolobo Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 23:27
        jeszcze trzeba umiec opowiadac, dzienikarzyno
    • olias początkujący pilot w cesna 17.02.06, 21:17
      tu Cesna 424, wieża ratunku - zgubiłem się.
      gdzie jeste - nie wiem, lecę nad jakimś dużym jeziorem
      nie mogę cię zlokalizować, skręć w lewo ... ok, a teraz w prawo ...
      dobrze już cie mam. Zawracaj. to wielkie jezioro to Pacyfik.
    • unicef123 Re: Humor wysokich lotów 17.02.06, 21:53
      doskonałe, nie mogłam ( trzęsąc się ze śmiechu ) operować myszką.
      Bardzo dobre , kapitalne.Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Zelig Witam Państwa na pokładzie [...], mówi..." IP: *.acn.waw.pl 18.02.06, 01:26
        Leciałem do Zurychu i ja kapitan zaczął swoje powitanie...: "Witam Państwa na
        pokładzie [...], mówi kapitan Mirosław Kapitan..." to po samolocie przeszedł
        pomruk wesołości ;-). Jestem ciekaw czy za każdym razem, jak się przedstawia to
        wzbudza to takie reakcje...
    • k.leee Humor niewysokich lotów 18.02.06, 01:25
      panie adrianie, większość tych żartów poważnie zalatuje naftaliną , żeby nie
      powiedzieć trupem - gwóźdź
    • Gość: jastel38 Re: Humor wysokich lotów IP: *.85-195-10.netatonce.net 18.02.06, 03:32
      Dotyczy wszystkich stron "Humoru wysokich lotów".
      Boże - jeszcze tak się nie uśmiałem o godz.03:20 w nocy od wielu, wielu lat.
      Były pilot...

      jastel38
    • Gość: Zei Re: Humor wysokich lotów IP: *.hsd1.nj.comcast.net 18.02.06, 03:57
      Matka do syna świeżo upieczonego pilota: "synku uważaj na siebie nie lataj za
      wysoko" Pewnie, że pachnie naftalina i co.
      • Gość: gosia Re: Humor wysokich lotów IP: 213.17.159.* 18.02.06, 06:48
        hehe:)ja bym takich historii miała tysiace.sama pracuje na lotnisku:)

        przy odprawie
        pasażerka:tylko proszę o miejsce nie przy oknie bo nie chce na przeciągu
        siedzieć..

        pasażer:ile kosztuje samolot do Rzymu?(w domysle ile kosztuje bilet do R)

        p:ile kosztuje bilet do Milano?
        csa:bilet do mediolanu kosztuje...
        p:ale proszę pani,ja proszę o MILANO


        ad inf!

      • Gość: Helena To nie zadna matka , tylko z kultowej powiesci IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.02.06, 17:05
        radzieckiej "Dwaj kapitanowie" . Byla to genialna powiesc po-odwilzowa i glowny
        bohater, narrator liryczny, Sania, uczy sie na lotnika. Ciotka piszac do niego
        listy blaga: Sania, lataj nizej.
        Co jest powodem wielkiej wesolosci w szkole dla lotnikow.
    • anna_lapinska Re: Humor wysokich lotów 18.02.06, 23:05
      Boże, co za malkontenci!!! Płaczą, że im te żarty naftaliną zalatują... A kto
      im każe wąchać? Słusznie któryś z uczestników dyskusji powiedział, że
      przyczepić się do wszystkiego można. Pytanie: po co?
      Ja się uśmiałam serdecznie, zwłaszcza przy dialożkach pilot - mechanik: "Pilot:
      mysz w kokpicie. Mechanik: Zainstalowano kota." Wyobrażacie sobie, jak on tego
      kota instalował?... Ho, ho, ho!
      • Gość: Helena Prawda, Aniu, prawda. MNie z tym kotem tez IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.02.06, 17:07
        najbardziej utkwilo....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka