mariolka.k
16.03.06, 07:19
Panie Żebrowski, po co gadać te bzdury na forum publicznym!
Też mam łokieć tenisisty i wiem, że z "kindersztubą ma on niewiele wspólnego!
Widać specjaliści od wizerunku prezydenckiego sami nie bardzo znają zasady
dyplomatycznego protokołu albo mają stare podręczniki lewicy, gdzie było
napisane, że na powitanie "robi się misia", a o prawicy nie było nic!/ no
było...tylko gdzie indziej!/
Ale nie martwmy się, jeszcze kilka wizyt i Pan Prezydent nauczy sie nawet
poprawnie używac wszystkich widelców, wszak pojętne z niego chłopisko! / a w
ostateczności Dama Nr One napisze mu sciągę:)/