frant3 06.07.06, 08:27 Życzę smacznego! Niech Niemcom idzie na zdrowie! -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szpati No i dobrze niech zlikwiduja te obrzydliwe bazary 06.07.06, 08:50 Wystarczy spojrzec na bazar w Leknicy miasto na granicy z Niemcami, zaraz za przejsciem granicznym po stronie polskiej jest ogromny, smierdzacy bazar dziwie sie, ze nie ma tam sanepidu na ulicy stoja panowie ,ktorzy namawiaja do kupna papierosow jezeli wszyscy tak dobrze zarabiali na tym bazarze to dlaczego nie ma eleganckich hal jezeli ktos przekroczy granice i przejdzie na Niemiecka strone to tak jakby znalazl sie w raju czysto, budynki zadbane zadnych okropnych bod a na bazarze w Leknicy, do fryzjera bym nawet za darmo nie poszla bojac sie o skore glowy to jest wizytowka naszego kraju, Niemcy znaja tylko te smierdzace bazary i potem tak nas postrzegaja ani zadnej restauracji tam nie ma, chociaz mozna by otworzyc jakies z tradycyjnym polskim jedzeniem atu nic ani nic nie jest wyremontowane -czas zatrzymal sie w miejscu za to pelno tzw night clubow Niemcy droge z Leknicy do Zielonej Gory nazywaja "Rote Mile" czerwona mila bo stoja tam prostytutki przy ulicy taka to jest wizytowka naszego kraju jakbysmy mieli pozadne hale restauracje przy granicy toby i kazdy Niemiec sie zatrzymal tak to mamy smierdzace budki i dziwnych gosci w dresach handlujacych wszytkim dokladnie Meksyk ja tez wole zaplacic za benzyne i pojechac do supermarketu kupic taniej i w higeniczn<ym miejscu takim jak supermarket w Zielonej Gorze druga sprawa co sie dzieje z ta forsa zarabiona na targowisku W leknicy jest tylko 10 procentowe bezrobocie a jest brud, domy sa odrapane, lata 60 #zcas zatrzymal i tak juz zostalo widok zalosny wstyd nie wiem co robia wojewodowie zeby ta sytuacje poprawic ale wielu Niemcow kojarzy Polske z tymi budami przy granicy Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re:PiSiORnik stoi i nic nie rozumie! 06.07.06, 09:11 Bo ten PiSiak cierpiał srodze , kiedy sikał po podłodze... łodi ridi , dig , dig ... Pisuar w hipermarkecie. Musicie w niedzielę zamknąć te markety ja jestem PiSiak, bardzo chcę do toalety. Mam taką zasadę, spragnionego napoić i w celu zbawienia dać, nawet się wydoić. Ja wierzę, że próbie podda mnie pątnica, nie bladawa dama, lecz wieczna dziewica. Dlatego w dużym tłoku łapie mnie obsesja, gdy obok jest kobieta zaczyna się sesja. Gdzie mi jest najgorzej, wy pewnie zgadniecie, łapię to przed kasą, gdym w hipermarkecie. Otóż jak ja stoję do nieszczęsnej kasy podchodzą wciąż one, choć mam blisko prasy. A skąd ja mam wiedzieć, która to dziewica, poddaje mnie próbie, przykazań dziedzica? Więc ją przepuszczam i marzę o klozecie, czasem całodobowo tkwię w hipermarkecie. Z cierpieniem hamuję te ziemskie pragnienia, wiem droga przez mękę, wiedzie do zbawienia. Już, już dla mnie w kasie jest opłaty proza, znowu podchodzi dziewictwa apoteoza. Ponownie czekam, będą sami faceci, Radio Maryja w słuchaweczkach mi leci. Pęcherz mnie pocisnął, tak chcę do toalety, to przez te świętości i hipermarkety poddaję się próbie na wolę cierpienia, nie sięgnę po PiSka dla woli zbawienia. Zostawiam zakupy, już więcej nie mogę, wybieram do kibla jak najkrótszą drogę. Czasami nie zdążę, jestem ukarany, więc z pokorą dalej przepuszczam te damy. Najlepiej iść z żoną w te hipermarkety, porobimy zakupy i do toalety! Brakło nam paliwa, piękna okolica, popcha auto żona, bo nie jest dziewica! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: No i dobrze niech zlikwiduja te obrzydliwe ba IP: *.crowley.pl 06.07.06, 18:26 Jak to nie wiesz co robi wojewoda,zapisal się do słusznej partii i rabie kasę nie złą ,co będzie się przejmował resztą ,bo nie długo i tak wyleci na zbity pysk i przyjdzie drugi też ze słusznej partii i bedzie robił to samo czyli dbał o wlasną kabze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwcia Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.07.06, 08:52 tak , niemieckie jedzenie jest straszne, maja od tego skleroze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Jezeli w Niemczech zywnosc jest drozsza od 2-4 x IP: *.adsl.highway.telekom.at 06.07.06, 08:54 to nie ma sie co dziwic ze kupuja u nas jedzenie. Co do ubran markowych i elektroniki-ceny mamy takie jak na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Kilka przekrętów to dostaną nauczkę IP: *.space-logistics.com 06.07.06, 09:12 Trochę papieru toaletowego do kiełbas wstrzykiwanie wody to polskie metody Odpowiedz Link Zgłoś
leku Re: Kilka przekrętów to dostaną nauczkę 06.07.06, 15:22 glupoty gadasz - maszyny masarskie pracujace w polsce i umozliwiajace dodawanie takich rzeczy sa made in germany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abe Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:23 CZYŻBYŚMY ZAPOMNIELI, ŻE NAWET MIMO GORSZYCH ZAROBKÓW W POLSCE DLA NAS TAŃSZE SĄ W NIEMCZECH: CZEKOLADA, PIWO, MARGARYNA, KAWA, SŁODYCZE I WIELE INNYCH RZECZY????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Eeee tam, gdzie tańsze 06.07.06, 11:21 Gość portalu: abe napisał(a): > CZYŻBYŚMY ZAPOMNIELI, ŻE NAWET MIMO GORSZYCH ZAROBKÓW W POLSCE DLA NAS TAŃSZE > SĄ W NIEMCZECH: CZEKOLADA, PIWO, MARGARYNA, KAWA, SŁODYCZE I WIELE INNYCH > RZECZY????????????????????? Eeee, z tymi tańszymi to chyba przespałeś 10 lat ? Gdy zwiedzałem przez 2 tygodnie Francję 3 lata temu, kupowałem w hipermarketach ich tańsze piwo ok. 30% droższe niż polskie markowe (markowe francuskie było ok. 2 razy droższe) ale jakość nie taka i wolałem pić swojską Żubrówkę z zapasów polskich. Podobnie wyższe ceny miały pozostałe wymienione przez Ciebie artykuły - średnio spożywka 2-4 była razy droższa niż Polsce (sprawdzałem tylko w discountach i hipermarketach). Widziałeś ostatnie migawki z W.Brytanii przy wycofywaniu czekolad Cadbury - takie "ładne" cenówki były 1.39 funta za czekoladę. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 09:43 Dobry Niemiec to glodny Niemiec. Bardzo dobry niemiec to glodny i kasiasty Niemiec. Ekstra Niemiec to glodny, kasiasty i pacyfistyczny Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 11:48 Dobry Polak to biedny Polak.Hehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
pacal2 głupi-głupszy-Schweiger 06.07.06, 13:36 wolisz mieć w Niemczech biednych Polaków, a nie bogatych? Gratuluję logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
fraglesi67 W odwet za artykuł w tageszeitung... 06.07.06, 09:48 Proponuje nie obsługiwać niemiaszków ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 09:53 Glupole jestescie.To nie Niemcy u was kupuja , tylko DDR-y a to jest u nas w BRD ta mala , subtelna roznica.Niemcy prawdziwi to spoleczenstwo na zachod od Laby . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 09:56 Trawersujac moj powyzszy post , byscie go tam w Polsce zrozumieli ; Niemcy na zachod od Laby to tak jak u was czysci narodowo Slazacy a cala reszta to takie polskie DDR-y. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bill Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 10:02 bla bla blaaa zamiast bredzic na forum poczytaj sobie jakies ksiazki, moze sie jeszcze nauczysz zgrabnie wyslawiac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 10:43 Jeden z tej waszej calej reszty cos beknal widze.Barany wasze stosuja nowomowe , zamiast be, be , bbeeeeeeeeee rycza bla,bla,blaaaaaa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasza Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 06.07.06, 10:45 Gość portalu: Schweiger napisał(a): > Glupole jestescie.To nie Niemcy u was kupuja , tylko DDR-y a to jest u nas w > BRD ta mala , subtelna roznica.Niemcy prawdziwi to spoleczenstwo na zachod od > Laby A gdzie sa w tej hierarchii polscy przesiedlency pierwszego pokolenia, tacy jak Ty? Zaraz za 'DDRami'? Sadzac po Twoich kompleksach, pewnie jeszcze nizej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma-ryja W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.06, 11:06 Gość portalu: Schweiger napisał(a): > Glupole jestescie.To nie Niemcy u was kupuja , tylko DDR-y a to jest u nas w > BRD ta mala , subtelna roznica.Niemcy prawdziwi to spoleczenstwo na zachod od > Laby. A gdzie sa w tej hierarchii polscy przesiedlency pierwszego pokolenia, tacy jak Ty? Zaraz za 'DDRami'? Sadzac po Twoich kompleksach, pewnie jeszcze nizej? Tu nie chodzi o kompleksy, ale o hierarchie i wzorce zachowan w spoleczenstwie i etykiete. Niestety w NRD-owie sa jeszcze zakorzenione niektore nalecialosci socjalistyczne. (zachodni)Niemcy sa bardzo przywiazani do swoich markowych produktów, niezaleznie od tego czy Polakom smakuje ich kuchnia i sposob zycia, czy nie. Niewiele jest polskich produktow, do ktorych byliby przekonan. Ze wzgledu na bliskosc polskiej granicy i nizsze ceny kupuja przede wszystkim Niemcy ze wschodu. Z nalecialosci socjalistycznych niektorzy nie zdaja sobie sprawy i niepotrzebnie utrudniaja sobie zycie. Podobnie jest i w Polsce, gdzie pewne wzorce zachowan nie sa respektowane lub po prostu ich (juz) nie ma ze wzgledu na nowe TKM-elyty Np. glebokim negatywnym echem - tym razem nie w mediach, lecz w tzw. kregach - odbil sie fakt, ze pani prezydentowa Kaczynska, wysiadajac na Okeciu z samolotu po wizycie w Niemczech miala przy powitaniu w rece torbe z Aldika. Pokazywala to zarowno niemiecka jak i polska telewizja. Moze to i dobra reklama dla Aldika, ale takie zachowanie jest niewybaczalnym tabu w swiecie tych sfer. To sa pewne niuanse, decydujace o przynaleznosci do poszczególnych sfer. Torba z Aldika moze wzbudzac politowanie, ale nigdy nie przekaze "ja jestem ze sfer bo tez kupuje za granica". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcbet Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.stacje.agora.pl 06.07.06, 11:16 a tam.. pleciesz gosciu Bylem w Kassel - czyli srodek Niemiec, wiec raczej wg. Ciebie ci lepsi Niemcy. Zarcie smakuje jak papier, KAZDE! Bratwurst to swinstwo... wiec, jaki by Niemiec nie byl i tak woli zjesc DOBRA kieblase, niz zla. Dobra polska od zlej niemieckiej. WIem, ze trudno ci to moze zrozumiec, bo jednak polscy emigranci traktowani sa tam z wyzszoscia. I nigdy nikt sie tak z toba nie zaprzyjazni, zebys wiedzial, jak naprawde zyje i co je :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 22:41 \|||/ (o o) ,----ooO--(_)-------. | nie karmić | | TROLLI! | `--------------Ooo--` |__|__| || || ooO Ooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Nie karmić Trolla!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 11:14 pl.wikipedia.org/wiki/Trolling Jeszcze tu jesteś? Ciekawe czy będziesz też jak wrócisz do szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: W odwet za artykuł w tageszeitung... IP: *.reverse.mdcc-fun.de 06.07.06, 12:27 tak to prawda to sa niemcy dawniej DDR JAK W pOLSCE BYL STAN WOJENNY I pOLACY TAM JEZDZILI ZEBY COS KUPIC TO ICH WYRZUCALI TO PRAWDA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: someone________ poj..... cie zdrowo IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.06, 13:59 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.ipee.pwr.wroc.pl 06.07.06, 09:54 Jeżdzą bo koło hiper- i upermarketów są stacje paliwa i przede wszytkim jeżdzą po bajurę. W Niemczech benzyna kosztuje juz prawie 1,4 euro a u nas 4 zł, rachunek jet prosty. Odpowiedz Link Zgłoś
nabucco4 Polnische swaine - nabrało wreszcie..... 06.07.06, 10:08 pozytywnego znaczenia. Wiadomo - nasze prosiaczki i wieprzki są najlepsze na świecie. O byczkach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szlafrok Dobrze 06.07.06, 10:28 Niech kupują u nas, ale niech kupują od polskich sprzedawców, a nie w francuskich hipermarketach. Zawsze to pieniądz zostaje w Polsce jakby nie patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma-ryja Gdzie jest moj post cenzorze? IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.06, 10:47 Czyzby homo- i ksenofobiczne i antyniemieckie posty mozna bylo do woli pisac, a ich krytyka nie byla mile widziana? Czy Kaczory tak juz wszystko perfekcyjnie opanowaly, czy tylko cenzor chce sie im przypodobac na zas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paparazzi Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: 195.205.44.* 06.07.06, 10:56 To miasto nazywa się Kostrzyn, a nie Kostrzyń, dlatego mówi się w Kostrzynie, a nie w Kostrzyniu, tak jak w Olsztynie, a nie w Olsztyniu i nie przymierzając w d..pie, a nie w d..piu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 11:23 Nazywa sie Küstrin. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 12:39 Gość portalu: Schweiner napisał(a): > Nazywa sie Küstrin. Może w enerdowie tak się nazywa. Jeśli tamtejsza pisownia ci bardziej odpowiada, to znajdź sobie jakieś niemieckie forum i tam się udzielaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZX Spectrum Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:58 Niestety prowokatorek Schweiger tym razem ma 100% racji - niemcy z bylej BRD to jest kompletnie co innego niz niemcy z DDR. To KOMPLETNIE inni ludzie. To widac od razu przy pierwszej rozmowie z takim delikwentem. Do redaktorow z GW - W KOSTRZYNIE nad Odra!!!!!! Skad sie u ludzi biora takie dziwolagi jak "w Kostrzyniu"?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 11:31 Wypraszam sobie tego prowokatorka.Ot , po prostu , Niemiec piszacy o bolaczkach Polakow. Polak KAZDA wzmianke NIEMCA , albo co gorsza Niemca wypedzonego z Polski uwaza za prowokacje. A ja wam po prostu zastepuje tego co was powinien leczyc na lezance Freuda , i robie to za darmo. Mam racje 100%-owa zawsze a nie tylko w tym przypadku,tylko za rzadku odzywaja sie tu ci swiatlejsi wsrod was , zdolni te prawde rozpoznac i uznac. Wiekszosc to niestety barany i drob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atos Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.chello.pl 06.07.06, 15:28 Jeżeli ktoś Cię stąd wypędził, to za niego przepraszam. Możesz wracać tutaj choćby natychmiast i mieszkać na zawsze. Mamy rok 2006. Nie rozumiem takich wiecznie wczorajszych, którzy krzyczą jak im w Niemczech żle, bo zostali wypędzeni. Schweiger i Hupka - zapraszamy do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 15:59 Zle mi zyczysz Atos , oj zle.Po co mam wracac do katolandu w ktorym panuja homofobia , antysemityzm i de facto nietolerancja religijna, co tez zostalo glosno i oficjalnie napietnowane przez Parlament Europejski.A przyklady tej homofobii daje wam osobiscie Kaczor I i jego stado. Lepiej popracujcie jeszcze nad soba jako spoleczenstwem z paredziesiat lat a potem zapraszaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atos Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.chello.pl 06.07.06, 18:04 A Ty znowu zmyślasz i szukasz dziury w całym jak dziadki w Niemczech. Zapewniam Cię że wśrod kandydatów na prezydenta czy na posła w Polsce nie było ani jednego księdza. Żaden ksiądz nie kandyduje nawet na radnego. W Polsce żaden ksiądz nie jest urzędnikiem państwowym. Ateiści mają identyczne prawa jak katolicy. W Polsce nie pali się żadnych książek jak to miało ostatnio miejsce w Niemczech, ani nie morduje się ludzi ze względu na rasę jak to miało miejsce ostatnio w Poczdamie. A ten sam dokument Parlamentu Europejskiego, na który się powołujesz napiętnuje także Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Gospodarność naszych kupców... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 11:13 Przeciez to takie prosted. Kiedy jeszcze ich straganay były zyskowne, to powinni założyć stowarzyszenie - grupę handlową i wybudować nowowczesną halę targową, gdziie goście zza Odry byliby obsługiwani w cywilizowanych warunkach i też mieliby wszystko pod jednym dachem... No, ale u nas nigdy nie ma przyszłościo0wych działań - lepiej wydać teraz to co się zarobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eustachy Jak wpadną do Biedronki to im sie odechce... IP: *.elpos.net 06.07.06, 11:15 tej "polskiej zywnosci" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Z czego tu sie cieszyc IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 11:16 Czy ekspedientka supermarketu zarobi przez to wiecej? Gdyby nie bylo supermarketu wiecej ludzi zarobiloby godziwe pieniadze. Teraz zamkna baary a ich wlasciciele moga pojsc do pracy w markecie za 600 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EchterVolksdeutsch Mity i inne basnie IP: *.vdr.de / 194.25.103.* 06.07.06, 11:29 Jak za Gierka -propaganda sukcesu. Wtedy byly firmy, ktore "fachowymi uslugami" zarabialy dewizy, prawda: tania, nisko wykwalifikowana sila robocza jako 3 podwykonawca do prostych robot. Malo kto jezdzi po zarcie do Polski z tego powodu, ze takie dobre. Najczesciej dlatego, ze da sie kupic tanio. Jezeli ma sie 340 Euros na miesiac - nie patrzy sie na jakosc. Cos trzeba jesc. Ja jadlem ostatnio kielbase z Polski przed ok. 12 laty. Ostatnio znajomy chcial dobrze zrobic i przywiozl 2kg "superkielbasy". Tak na oko : 40% tluszcz, 20% woda, reszte trudno zidentyfikowac. Zywnosc ekologiczna: W Polsce nie funkcjonuja zadne mechanizmy kontrolne- kto moze zagwarantowac, ze ta zywnosc rzeczywiscie spelnia normy "zywnosci eko". 2-3 lata temu z powodu skazenia pestycydami zabroniono importu papryki z Turcji, na targu w Kostrzynie mozna bylo kupic 5kg- worki po 5 zl. Ziemniaki: od poczatku maja mozna kupic tylko mlode ziemniaki (Egipt,Izrael), cena: od 70 cent/kg. Przy tej cenie nie ma sie co dziwic, ze ludzie na zasilku biora po 25kg. Ceny beda sie jednak wyrownywaly. Mity o wspanialej zywnosci znikna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calcinus Re: Mity i inne basnie IP: *.m.pppool.de 06.07.06, 12:03 Naprawde myslisz ze w Polsce kupuja tylko ludzie na zasilku? LOL!!! A wiesz o tym ze kompleksy mozna leczyc u specjalisty, nie trzeba na polkim forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EchterVolksdeutsch Re: Mity i inne basnie IP: *.vdr.de / 62.156.187.* 06.07.06, 12:41 Ja jestem za stary na kompleksy. Dobrze jest, jezeli ludzie uslysza rozne zdania na temat, moze da to cos do myslenia, a nie bezkrytycznie przyjmowac to, co probuje sie nam sprzedac. Jak z artykulu slychac- targi podupadaja, dlaczego? bo sie jakosc pogorszyla? nie - bo ceny sie powyrownaly! Cytat: "Niemcy najczęściej przyjeżdżają do nas, kiedy wartość złotego spada w stosunku do euro". Kupuja najczesciej ci ludzie, dla ktorych oszczednosc 20-30 E cos znaczy: HARTZIV, rencisci, gastarbeiterzy, ktorzy pracuja przy granicy. Moze jest grupa ludzi, ktorzy nie wiedza, co z soba zrobic w niedziele - wywoza siebie i rodzine na "przygode -Polenmarkt". Tam moga rzeczywiscie leczyc kompleksy -pokazac, ze oni moga sobie na wszystko pozwolic. W rzeczywistosci doplacaja do interesu bo "Preis/Leistung" sie nie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calcinus Re: Mity i inne basnie IP: *.m.pppool.de 06.07.06, 14:03 Glupoty gadasz, przyjedz kiedys np. do Zielonej Gory i zobacz kto kupuje w Auchan, Tesco itd... stragany i bazary to male piwo w porownaniu z tym ile Niemcy wydaja w supermarketach. I nie sa to biedacy: jak kogos stac na nowego Mercedesa to i stac na zakupy w Penny, ciekawe w takim razie dlaczego fatyguje sie 100 km zeby zrobic zakupy w Polsce? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calcinus Re: Z czego tu sie cieszyc IP: *.m.pppool.de 06.07.06, 12:01 LOL!!! A co mnie obchodzi jakas glupia ekspedientka? Wracaj na forum Onetu dzieciaku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.icpnet.pl 06.07.06, 12:23 Niemieckie jedzenie jest 100 razy smaczniejsze i lepszej jakości. Niemcy przyjeżdżają do Polski głównie po mięso i benzynę,bo to u nich jest dogie,a przy okazji kupią trochę innego badziewia. Polska zywnośc ekologiczna i zdrowa- buhaha!!! Od kiedy to,chyba jak rolnik nie ma na nawozy i sztuczną karmę dla świń. Ps. Większości Niemcom,których znam polskie jedzenie nie smakuje, a polskie specjały typu kiszone ogórki, bigos,pomidory ze śmietaną uważają za niejadalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 12:41 No coz, nie kazdy potrafi pichcic, ja moich niemieckich znajomych portafie cudnie ugoscic. Moi niemieccy przyjaciele uwielbiaja barszcz, zurek, pierogi, bigos, kiszone ogorki, slodkie wypieki, a wybor dzemow, jogurtow i herbat jest w PL o wiele wiekszy niz w niemieckich supermarketach. Jadac do Polski zawsze dostaje liste zyczen na polskie produkty, niekoniecznie tansze niz niemieckie odpowiedniki. To fakt, ze jakosc skladnikow moze pozostawiac do zyczenia, bo powszychny brak kontroli, ale pewne rzeczy smakowo nie maja co sie rownac z niemieckimi. A pomidory ze smietana to polski specjal? Niezbyt smacznie sie to kombinuje, ale sprawa smaku. Dla Niemcow, ktorzy sa wychowani na Sauerkraut i Spreewaldgurken, kiszone ogorki czy bigos nie sa wcale tak wielka abstakcja. Masz wiec bardzo wybrednych znajomych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 12:46 Za literowki przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evina69 Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.06, 15:34 Alicjo, zgadzam się z Tobą moi niemieccy przyjaciele uwielbiają polskie jedzenie np:pierogi,paszteciki, ser biały ze szczypiorkiem i rzodkiewką,kiełbasy ,mielonkę ,karpatkę,batony kokosowe Princessa,piwo,wódkę żołądkową i wiele innego żarła i picia.A jak jadę do Polski ,mam pełne auto niemiaszków z pod granicy holenderskiej ,uwielbiają polską gościnność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EchterVolksdeutsch Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.vdr.de / 194.25.103.* 06.07.06, 15:54 Zastanawiam sie, czy okreslenie "niemiaszki" nie jest rownie obrazliwe jak "polaczki" (Polacken). Moze by tak do Strasbourga !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evina69 Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.06, 16:03 Moje niemiaszki to nie przesiedleńcy,mają równo pod sufitem.Hej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EchterVolksdeutsch Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.vdr.de / 62.156.187.* 06.07.06, 16:15 Masz racje, 30 lat pobytu w Polsce moze sie na kazdym odbic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 16:15 A jak sie nazywa klub ,w ktorym przyjmujesz twoich niemieckich przyjaciol , a co nawazniejsze ile ci placa Evina69. Nawet oryginalny masz nick , taki niepolski. A Aufenthaltsgenehmigung juz przedluzylas?.Zadnych klopotow ostatnio z Ordnungsamtem? Daj adres , moze i ja przyjade na moim wozku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evina69 Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.06, 16:37 Ty "Milczący odrażający",jeszcze trafisz do mojej praktyki lek,Evina to lekarstwo niemieckie -leczące alzheimera, to nie żart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 17:45 Dzieki za komplement z tym " milczacym odrazajacym " .To taka mala nobilitacja dla mnie.Co do mojego leczenia ,musze cie rozczarowac.Nie odwiedzam Praxis w ktorych sa zatrudnione osoby ksztalcone w Polsce.To juz od razu lepiej do znachora. Przed alzheimerem nie ma ucieczki , jak sie odpowiednio dlugo przebywa na tym padole , ja jestem jeszcze od niego daleko.Cofam to o tym "klubie" ,jak nie bedziesz tak naiwnie tu pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
mik-mik Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 16:55 Nie wysilaj sie. Nie siegasz jej klasy, takiego Polackchen jak ty nie bedzie cie na nia stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcbet Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.stacje.agora.pl 06.07.06, 12:44 Smieszne, to co piszesz Moze i u nas nie ma norm, kontroli... moze i tez pchaja szajs do kieblas. Ale mimo wszystko to jesszcze nie jest taki syf jak w Niemczech. Przeciez tam kurde wszystko smakuje jak papier!!!! PS. Ja biore kielbaski od pana rzeznika, co ma na wsi mala, jednoosobowa przetwornie. I robi sam. Palce lizac! I co? nie ma ekologicznej i zdrowej zywnosci u nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echter Volksdeutsc Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.vdr.de / 194.25.103.* 06.07.06, 13:03 "Wszystko" i "nic" to sa ogolne pojecia. Musisz konkretnie napisac - co jest "syf" i co twiom zdaniem smakuje jak papier. Malo tego - musisz dodac gdzie to jadles i u kogo kupiles. Wolny Rynek dopasowuje sie do potrzeb. Jak juz powiedzialem istnieja ludzie, dla ktorych cena gra pierwsza role. Dla nich sa przeznaczone te produkty. Co do rzeznikow na wsi: sam mieszkalem w Polsce pare lat, krotko po wyjezdzie zdecydowalismy sie na wsi w Polsce kupic pol swini, z pomoca tego rzeznika ubic ja i przerobic. Pomimo, ze bylo to krotko po moim wyjezdzie za granice, to, co udalo mi sie tam zobaczyc spowodowalo, ze nigdy wiecej tego pomyslu nie mielismy. Pomimo, ze nasze dochody byly niskie i roznica w cenach byla wtedy bardzo duza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcbet Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.stacje.agora.pl 06.07.06, 14:11 ach.. .bede precyzyjny {wybacz jednek ze producentow nie pamietam, bo jednak to bylo kilka miesiecy temu} Byłem w Kassel. Jadłem chleb (byl bez smaku i beznadziejnej konsystencji - oczywiscie nie jednej marki) Warzywa np. pomidory czy cos, tez smakowaly jak woda A na festynie zjadlem z budek bratwursty ktore smakowaly jak papier Jedyne dobre zarcie jadlem w restauracji u Vietnamczykow. I przestan sapac, wole jak mi rzeznik na podworku swinie ubije, niz jak nimiecka maszyneria napcha we flaki ZDROWIUTKIEJ chemii (Takie piep...nie przyprawia mnie o bol glowy. Mojemu panu rzeznikow, ktory ma zlewozmywak w wykafelkowanej ubojni Sanepid kazal zamontowac NOZNY wlacznik wody. Bo taki pod lokiec, jaki maja na salach operacyjnych w szpitalach, stwarzal za duze zagrozenie... a idz do licha... i wcinaj te szkopskie papierowe kieblasy. No coz, nie lubi sie emigracji, a trzeba pokazywac, ze sie ja kocha. Ja tam bylem, wiem jak jest..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EchterVolksdeutsch Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.vdr.de / 194.25.103.* 06.07.06, 15:03 Chleb: sa rozne chleby i rozne smaki, od bardzo dawna jem tylko ciemny chleb. Kupiony w duzym sklepie, w worku jest beznadziejny. Od piekarza smakuje bardzo dobrze,pachnie, przetrwa pare dni.Kosztuje wiecej. Kiedy jade do Polski biore 2-3 sztuki dla mamy. Eksperymenty z polskim chlebem zakonczylem kilka lat temu. Pomidory na targach pochodza z tego samego zrodla- z Holandii, w Polsce jest mniejszy narzut. Owoce i warzywa jest to wlasciwie jedyna rzecz jaka od czasu do czasu kupuje przy okazji w Polsce -szczegolnie jablka - sa tansze. O jakosci kielbasy trudno mi cokolwiek powiedziec - nie jem jej- ani tu, ani tam. Wole wiedziec co jem. Dobrze, ze sie cos dzieje w koncu w kwestii higeny. Dobrze by bylo, gdyby to wszystko bylo tez zgodnie z celem uzywane. Skad Ty mozesz wiedziec, co sie kocha, a co nie? Tak, bardzo zaluje , ze nie wyjechalem stad - do Szwajcarii. Prowadza bardzo rozsadna polityke emigracyjna. Ale dzieci nie chcialy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szlafrok Ekologia 06.07.06, 13:03 Co wy się czepiliście tego ekologicznego i zdrowego żarcia. Ludzie kupują to co im smakuje, a to czy żywność była hodowana na nawozach czy nie to wie tylko sam wytwórca, bo przecież nikt z nas nie widzi jak to rośnie, ani jak jest przetwarzane. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szlafrok Re: Ekologia 06.07.06, 13:06 Zapomniałem dodać, że oczywiście, a szczególnie na zachodzie ludzie się łapią na hasło "zdrowa żywność - ekologiczna", ale to już inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.jura.uni-bonn.de 06.07.06, 15:45 opowiadasz bzdury. U nas (Niemcy okolice Koblencji) bigos jest rewelacja kazdego przyjecia. Wedliny i twarog jedzone z zachwytem i smakiem, ze nie wspomne o Prince Polo. Jak nie masz pojecia to nie mow Odpowiedz Link Zgłoś
wetton Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 12:43 a co robisz te kartofle, ze zyczysz SMACZNEGO ? Odpowiedz Link Zgłoś
grasshopper Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 13:09 www.dynamiczni.pl Odpowiedz Link Zgłoś
morgan0 Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 13:16 a my Polacy niestety w niemieckim Selgrosie nie możemy kupowac produktów w promocji,bo ponoć nie wystarcza dla Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
shine Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 13:53 suuuuuuper!!!!!!!! Nasz futbol jest mierny , ale za to kiełbasa wyborna! ...W czymś trzeba być dobrym:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojskowy odpowiedzmy kontratakiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:57 na calej lini odry i warty Odpowiedz Link Zgłoś
alyra11 wysoka jakosc zywnosci niemieckiej 06.07.06, 14:56 jest niedostepna dla kazdego. Swierze i dobre(=gwarantowane przez stale kontrole) pieczywo u piekarza na sniadanie/kolacje dla 4 osobowej rodziny na jeden dzien musi kosztowac od 5 do 8 euro - skromnie liczac! Zwykla bulka 35 c. ale ciemna z ziarnem moze juz podwojnie koszowac. Nie mowie juz o franc. rogalikach czy o chrupkiej pysznej cziabatta czy jak to sie tam pisze. Wtedy rachunek moze sie podwoic. U discountera (aldi, lidl, norma itd.)swierza zwykla bulka odpowiednio po kilka albo kilkanascie centow. Penny - 15c. Tyle, ze produkty kupowane u discunterow rzadko kiedy smakuja, ale ich "zawartosc" podlega stalym kontrolom. To samo dotyczy wyrobow rzezniczych. Polskie kielbasy szynki, gesi i kaczki, karpie mrozone leza w lodowkach albo na stoiskach masami, np. Kaufland, real. Jesli bylyby takie dobre - musialyby szybko znikac.Ich ceny sa wysokie w porownaniu z tymi w Polsce, ale dla tutejszych wyrobow mimo wszystko konkurencjne - i leza. I ich "zawartosc" jest na pewno kontrolowana. Produkty od rzeznika albo kupowane przynajmniej w stoiskach marketowych smakuja, ale ceny - nie dla wszystkich. To jest jedyny powod wycieczek po jedzenie. Jak wracam z Konina do domu, kupuje czasami po drodze sucha krakowska - smakuje nadal dobrze , ale co w srodku? tja.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 14:25 Ja osobiście też na bazarach nie chcę kupować,więc nie dziwię się Niemcom!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosciu_z_niemiec Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) 06.07.06, 14:35 "Moje wędliny znają wszyscy we wschodnich landach - zachwala Jan Bednarek, właściciel sieci sklepów mięsnych. Wszyscy we wschodnich, panie Bednarek, oznaczaloby jakies 16 milionow ludzi, tymczasem do przygranicznych miast i okolic przyjezdza zaledwie kilkanascie tysiecy ludzi dziennie, z najblizszych granicy, biednych landow wschodnich. Przyjezdzaja oszczedni i biedni, zatankowac samochod starocia, ostrzyc sie byle jak, byle tanio i kupic tanio cos jadalnego, pal licho jakosc. "Nasze, mimo wszystko smaczniejsze i nadal bardziej zdrowe, artykuły spożywcze" Przestancie sobie slodzic, przecietny Niemiec nie wezmie nawet do ust tych lakoci. Smaczniejsze to one moze sa od papki z McDonalda, od dobrych produktow europejskich dzieli je jednak jeszcze wiele. Nie dajcie sie oglupic propagandzie sukcesu, wasze zarcie jest dobre w Polsce, w Niemczech jada sie wedle smakow niemieckich i co jedni od drugich sadza, pozostaje bez znaczenia. Tylko nie wmawiajcie ludziom, ze polskie zarcie jest smaczniejsze dla Niemcow, tak jak Polakom czetso nie smakuje wysmienita dla Niemcow Weisswurst czy Currywurst, nie mowiac o dobrej golonce po bawarsku czy pieczeni wieprzowej po norymbersku, zoladkach w sosie smietanowym etc., tak Niemcom nie smakuja tradycyjnie miekkie, bo oszczednie smazone w letnim tluszczu schabowe, galaretowate frytki, kielbasy pelne grudek tluszczu, dziwnie wedzone szynki pelne wilgoci, i inne cudenka polskiej produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schweiger Re: Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.06, 14:49 Gosciu z Niemiec , nie dyskutuje sie z ta nierogacizna.Oni pisza ,ze to my Niemcy wypedzeni brutalnie z ich kraju mamy kompleksy.A jest przeciez dokladnie odwrotnie.To oni w poszukiwaniu czegokolwiek ,w czym moga powiedziec ,ze sa lepsi przeginaja pale.Kuchnie polska maja fatalna,dopiero teraz zaczynaja otwierac restauracje specjalizujace sie w kuchniach innych narodow ,dopiero teraz ta masa tej nierogacizny kapuje powoli ,ze to z czego byli dotychczas tak tokujaco dumni bylo na ogolnym tle zwykla Scheisse .No to sie przeszlo do kontrakcji i robi propagande .A poniewaz ta nierogacizna byla juz wycwiczona na hasla ,lykaja je jak gesi kluchy i gulgoca z zadowolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcbet Re: Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) IP: *.stacje.agora.pl 06.07.06, 14:58 TO dziwne, ale NIemcy i ROsjanie maja wiele wspolnego zwlaszcza pod jednym wzgledem... Kiedys byli u nas Bialorusini. Lata 90. U nich bieda jak cie moge. Kartofle to rarytas. I pokazujemy im nasze miasteczka itp. A oni prawie na wszystko „u nas bolsze” Tak samo w Niemczech - wszystko lepsze? Oczywisce, nikt nie zarzuci nic waszej pracowitosci, dokladnosci. SAm mam niemieckie auto i zaden polski wynalazek nigdy nie mogl sie z tym rownac. Ale nie przesadzac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EchterVolksdeutsch Re: Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) IP: *.vdr.de / 194.25.103.* 06.07.06, 15:17 To przeciez tytul tego artykulu: "Niemcy szturmuja polskie supermarkety (bo takie superprodukty tam sa)" Odpowiedz Link Zgłoś
gosciu_z_niemiec Re: Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) 06.07.06, 16:08 Gość portalu: mcbet napisał(a): > TO dziwne, ale NIemcy i ROsjanie maja wiele wspolnego > zwlaszcza pod jednym wzgledem... > Kiedys byli u nas Bialorusini. Lata 90. U nich bieda jak cie moge. Kartofle to > rarytas. I pokazujemy im nasze miasteczka itp. A oni prawie na wszystko „ > u nas > bolsze” > Tak samo w Niemczech - wszystko lepsze? Oczywisce, nikt nie zarzuci nic waszej > pracowitosci, dokladnosci. SAm mam niemieckie auto i zaden polski wynalazek > nigdy nie mogl sie z tym rownac. Ale nie przesadzac! Alez to wlasnie z artykulu pochodzi ten cytat i dotyczy polskiej zywnosci :-)))))) "Nasze, mimo wszystko smaczniejsze i nadal bardziej zdrowe, artykuły spożywcze" A moim zdaniem w Niemczech jest niemieckie i dobre dla Niemcow a w Polsce jest polskie i dobre dla Polakow. Niera slyszalem, ze Polacy bywali w Niemczech i nie wiedzieli, co jesc, bo im brakowalo polskich smakow. To samo z Niemcami. Naturalnie sa wyjatki, jak wschodnioniemieckie bidoki, ktore codziennie jezdza po zakupy do Slubic czy Kostrzynia, jedza cokolwiek, pija cokolwiek i licza pomoc socjalna czy zasilek dla bezrobotnych. Transfer takich zachowan na "Niemcow" jest co najmniej zabawny, to nie jest grupa reprezentatywna nawet dla landow wschodnich. A o tym co lepsze wiem np. ja, bo znam jedno i drugie. Wiec dlatego nie jem prawie nic polskiego, nie kupuje nic polskiego, nie polecam nic polskiego, mecze sie gdy musze zjesc w polskiej restauracji (sluzbowe wyjazdy...) bo jezszcze NIDGY nie zjadlem w niej tak, zeby wszytsko bylo ok, ale to oczywiscie tylko moj indywidualny gust, smak i niemieckie nastawienie. Dziwne tylko, ze chetnie chwale francuskie, hiszpanskie, wloskie czy greckie jadlo, przekladajac je nad niemieckie. Pewnie antypolak jestem, bo, ze w Polsce jeszcze wciaz fuszerka i syf, to oczywiscie w gre nie wchodzi. Tyle lat po komunie, tyle lat propagady sukcesu "tygrysa Europy Wschodniej", jakze by mogly frytki byc miekkie, schabowy z marnego miesa i przetluszczony smalcem od smazenia, salatka podwiednieta, w sklepie ziemniaki marszczace sie od ciepla, banany czerniejace, orzechy jakies male, chleb sypiacy sie na drugi dzien po zakupie, wedlina cieknaca woda, kielbasa pelna tluczowych oczek, ciuchy tandete i pod ruski gust ze zloceniami i innymi hockami-klockami, buty niedorobione, garnitury ziejace recznym partaczeniem i tak dalej, i tak dalej... Musze sobie kupic okulary. Rozowe. A moze od razu bialo-czerwone? :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcbet Re: Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) IP: *.stacje.agora.pl 06.07.06, 17:07 Nie musisz kupowac okularow. Po prostu przestan jadac w budkach kolo stadionu dziesieciolecia (z twoich opisow wynika, ze wlasnie tam musiales sie stolowac). Moze tacy Polacy jak ty, nie jedza nic polskiego, w ogole nienawidza wszystko co ma zwiazek z ojczyzna (programowo?). Ja znam wielu Polakow w Niemczech, ktorzy jak tylko sa w kraju, zabieraja ze soba kosze zarcia, nawet chleb mroza, zeby dobrze jesc choc czas jakis. Ale to nie sa ludzie, ktorzy wstydza sie polskosci, czy tez nawet nadmiernie pobudzony maja patriotyzm. Po prostu wiedza, co dobre. PS. „orzechy jakies male” - to wlasnie pasuje jak ulal do tej dziwnej manii (typu radzieckiego). W Niemczech oczywiscie orzechy laskowe sa jak kokosy do naszych? To wez jednego do buzi w calosci i przestan pitolic bzdury, bo zaczne podejrzewac ze to zwykly trollizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotteespe Re: Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) IP: *.ppath.umn.edu 11.07.06, 03:37 po prostu idz do troche lepszej = drozszej , zapewne , knajpy (sorry, restauracji) - jak sie trzymasz tego poziomu w ktorym sie wychowales to wciaz cie czestuja tym samym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex Re: Bez jaj, panowei redaktorzy :-))) IP: *.wpiszu.pl / 80.54.32.* 06.07.06, 15:16 do schweigera:No i w końcu się wkurw..eś "wypędzony" szkublu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy 1/3 niemieckich cen? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.06, 14:54 jedna trzecia niemieckich cen za wysokojakosciowa polska zywnosc? Czy moze ktos podac jakies konkretne przyklady? Sam mam inne doswiadczenia ..kupuje czasem w trojmiescie... i ceny sa moze troszke nizsze od srednich niemieckich cen...chyba ze kupuje sie u Kaefera czy Dallmayera Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Re: Niemcy szturmują polskie supermarkety 06.07.06, 15:26 frant3 napisał: > Życzę smacznego! Niech Niemcom idzie na zdrowie! > A naszym handlowcom i producentom w kieszenie. Tak trzymać! > -- > Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axelf Bo jest TANIO to kupują. IP: *.dolsat.pl 06.07.06, 16:24 Ceny żywności w Polsce i w Niemczech sa porównywalne, tyle, że tam płacimy w euro, a u nas w złotówkach. Prosta sprawa, dlaczego przygraniczni Niemcy chodzą do Polski na zakupy. Oszczędzają! Odpowiedz Link Zgłoś