Dodaj do ulubionych

Nieślubne dziecko? Normalka!

    • Gość: m podatki IP: *.ipt.aol.com 30.07.06, 15:20
      9 lat w niefomalnym zwiazku, ale podatki kobieta placi preferencyjnie jak
      osoba samotna. Reszta frajerow za to zaplaci. Tak wlasnie wyglada
      Polska. Kazdemu wydaje sie ze jest cwany, ze innych mozna okradac bezkarnie,
      zreszta coz nas obchodza inni...
      • tles01 księża,też mają dzieci..i nie są to przypadki jed 30.07.06, 15:52
        jednostkowe!.. pogłebiaja statystyke!
      • Gość: katarzyna Re: podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 17:21
        Gość portalu: m napisał(a):

        > 9 lat w niefomalnym zwiazku, ale podatki kobieta placi preferencyjnie jak
        > osoba samotna. Reszta frajerow za to zaplaci. Tak wlasnie wyglada
        > Polska. Kazdemu wydaje sie ze jest cwany, ze innych mozna okradac bezkarnie,
        > zreszta coz nas obchodza inni...

        Okradaja raczej ci, ktorzy plodza po bozemu osemke dzieci, a potem biora na nie
        zasilki i przepijaja.
        • Gość: gosc Re: podatki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.06, 20:49
          kobiety samotne tez biora zasilki i to wieksze niz malzenstwa ze wzgledu na to
          ze sa samotne
    • Gość: Bronwen A co z dziecmi? IP: *.hsd1.va.comcast.net 30.07.06, 16:08
      Warto pokazac statystyki dotyczace tych 6% nieslubnych dzieci. Jaka czesc jest
      wychowywana przez samotna matke (ojca), ile przez pare nieslubnych rodziciw, i
      wreszcie jaka czesc jest zupelnie bez opieki rodziny? Chce wiedziec, w jaki
      sposob wzrost niecheci do tradycyjnego malzenstwa odbija sie na dobrobycie
      dzieci. To jest naprawde wazne, a nie postrzegane czy domniemane zmiany w
      obyczajowosci.
    • Gość: nie jest tak zle Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.sympatico.ca 30.07.06, 16:45
      www.kosciol.pl/article.php/20050915150738321
    • Gość: ale ... Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.sympatico.ca 30.07.06, 16:48

      www.kkbids.episkopat.pl/dokumentydlep/chrzest.htm
    • bbeverly Re: Nieślubne dziecko? Normalka! 30.07.06, 18:22
      Jeśli poszperałybyście Drogie Panie w dokumentach znalezionych prawie 60 lat
      temu w Qumran (dzisiejszy Izrael, to przestałybyście dyskutować na
      temat "nieślubnych dzieci". Dlatego, że Jezus wg. ówczesnego prawa żydowskiego
      (niezapominajmy, iż Jezus był Żydem)został poczęty w okresie narzeczeństwa
      Józefa z Marią. Współczesne, kochające się pary jak widać, robią to samo, co
      czyniono 2 tysiące lat temu, nie wyłaczając Józefa i Marię, Miał z tego
      powodu Jezus kłopoty z uznaniem go, przez bardziej ortodoksyjne żydowskie
      ugrupowania kapłańskie, za prawego spadkobiercę królewskiego rodu Dawidowego.
      Nie przeszkodziło to wcale, iż utworzona przez Jezusa sekta religijna
      przekształcona została przez Pawła i jego następców w ogólnoświatową religię.
      Nie przejmujcie się więc Drogie Panie faktem, iż zdarza się Wam
      urodzić "nieślubne" dziecko. A może jedno z nich będzie "twórcą" nowej religii?
      A propos "nieslubnych" dzieci. Wielu papieży było też "nieślubnymi" dziećmi, ba
      nawet z nieprawego łoża...
      • Gość: TO Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 13:49
        Ależ Ty jesteś inteligentny, a oczytany??!!! Umknął Ci jednak chyba
        fakt, że Mryja poczęłą Jezusa z Ducha Św., którym została
        napełniona, a ojcem Jezusa jest Bóg, a nie Józef! Rodzice, którzy
        dopuszczają do poczęcia nieślubnego dziecka wyrządzają Mu
        nieodwracalną krzywdę i do prawdy ich postępowanie nie ma nic
        wspólnego z miłością, no chyba,że własną, ale na pewno nie z
        prawdziwą miłością dziecka.
    • Gość: wicary Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:39
      aco 16 to dzieło księdza - czyli społodzone bez grzechu
      • Gość: d(+_+)b Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 19:53
        Gość portalu: wicary napisał(a):

        > aco 16 to dzieło księdza - czyli społodzone bez grzechu

        To chyba tylko dla Ciebie smieszne, pajacu.
    • Gość: ciekawy Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.sympatico.ca 30.07.06, 19:53
      to z tesknoty za komuna i hasla: wszystkie dzieci sa nasze
    • Gość: Rozalinda Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.onlink.net 30.07.06, 20:03
      Nie taka znowu normalka. Slowo bekart istnieje i ma sie calkiem dobrze.
      Bekarty tez.No i w dalszym ciagu to obciach miec bekarta.
      • kebej Re: Nieślubne dziecko? Normalka! 30.07.06, 20:15
        no coz w czarnych gettach USA 75 % dzieci rodzi sie samotnym matkom badz w
        niezalegalizowanych zwiazkach. A potem gangi staja sie ich "prawdziwa" rodzina.
        Czy my zawsze musimy bezkrytycznie powtarzac bledy spoleczenstw zachodnich ?
        • irma83 Re: Nieślubne dziecko? Normalka! 30.07.06, 20:27
          nie szufladkuj ludzi i nie obrazaj nieslubnych dzieci kolego.
          • kebej Re: Nieślubne dziecko? Normalka! 09.08.06, 05:06
            to pogadaj sobie kolezanko z gliniarzami w US czy Kanadzie i zapytaj jaki
            proces mlodocianego gangsterstwa pochodzi z rodzin tzw samotnych matek
        • Gość: karka Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.chello.pl 11.12.06, 12:35
          Może to wina, żem zaszufladkowano te dzieciaki w gettach dla czernych. Może
          wina że nie mają dostpu do takiego samego poziomu nauki co dzieci z "dobrych
          rodzin" czytaj majętnych. Samotnie wychowująca matka to nie to samo co tata i
          mamusia zyjący w nieformalnym związku. Często sa to ludzie walczący z chorymi
          stereotypami które właśnie prowadxzą do takich patologii jak getta dla
          czarnych. Skoro dajesz im ograniczony teren i traktujesz gorzej,l
          szufladkujesz. to czego uczą się dzieci z getta, że są inne niz wszyscy, że sa
          nie docenione, na część z nich wpływa to jako motor do sukcesu, na część tak,
          ze naprawdę wierzą, że są gorsze, a na część że walczą z wiatrakami gubiąc się
          w tym wszystkim i broniąc tego ohraniczonego terytorium jakie wydzieliło im w
          sewj łasce państwo, z warunkami mieszkaniowymi, poniżej przeciętnej, bo i tak
          nic dobrego z tego nie wyrośnie... Może postarajmy sie coś zmienić w
          świadomości naszych dzieci, nie dzielić ich na leprze lub gorsze zgodnie z
          wytycznymi LPR. To nasze dzieci sa naszym niarzędziem aby w tym kraju było
          lepiej, więc nauczmy je szcynku do innych, a nie dzielmy na te które są dziecmi
          samotnie wychowujących "ladacznic", bądź z związków nieformalnych lub w końcu
          ze świętych małrzeństw. Śmiechu warte...
      • maria333 Re: Nieślubne dziecko? Normalka! 31.07.06, 00:23
        Gość portalu: Rozalinda napisał(a):

        > Nie taka znowu normalka. Slowo bekart istnieje i ma sie calkiem dobrze.
        > Bekarty tez.No i w dalszym ciagu to obciach miec bekarta.


        No tak... zapewne w Zadupiu Górnym, gdzie mieszkasz, to obciach...
      • Gość: P.S.J. Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.itpp.pl 09.11.06, 11:50
        Lepiej być bastardem księcia, niż synem z prawego łoża szambiarza i szwaczki.
    • Gość: Jonek Pytanie IP: *.e-wro.net.pl 30.07.06, 20:24
      Ile kasy ucieka kiędzu skoro ludzie nie biorą ślubów?
    • pl2512 Nauki papy dotarly do spoleczenstwa! Polska wierna 30.07.06, 20:39
      naukom najwiekszego medrca w dziejach wszechswiata!
    • Gość: olo Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.06, 21:58
      problemy to się zaczną jak co szósta kobieta pójdzie po zasiłek dla samotnie
      wychowującej matki
    • zolwik_k przecież papież benedykt XVI zliwkwidował tzw. 30.07.06, 22:12
      "otchłań". czyli miejsce, gdzie przebywają dusze dzieci jeszcze nienarodzonych
      i nieochrzczonych.
      czyli zlikwidował grzech pierworodny.
      ...czyli unieważnił chrzest?
    • pixelpainter Brawo, w koncu, odwiedz www.gs-arts.nl 30.07.06, 22:53
    • meritum3 Re: Nieślubne dziecko? Normalka! 31.07.06, 01:37
      Co 16 to produkt katabasa ( z katabasem to nie grzech.
    • Gość: mateusz a polityka antyrodzinna IP: *.acn.waw.pl 31.07.06, 01:48
      Alimenty, zapomogi dla samotnych matek - polityka państwa nie daje bodźca do
      zakładania rodziny.

      Gdyby nie było tej pomocy socjalnej, kobiety nie byłyby takie puszczalskie i z
      byle kim by dzieci nie robiły.
      • Gość: gość Re: polityka antyrodzinna IP: 212.185.43.* 02.08.06, 16:01
        Zwolennik LPR czy PiS??? :)))
      • pb1 Re: polityka antyrodzinna 14.08.06, 10:51
        Rzeczywiście, to zapomoga. Byłam przez chwilę na wychowawczym, bo gdybym
        wróciła do pracy to by mnie natychmiast zwolnili (co z resztą i tak się stało),
        zasiłek wynosił 507 zł. Pomyśl jak za to utrzymać siebie i dziecko???

        A gdyby faceci trochę myśleli przed, to kobiety by nie rodziły nieślubnych
        dzieci. Ja wielokrotnie usłyszałam, że ślub nic nie zmienia i on NIE JEST
        GOTOWY do założenia rodziny, czytaj ślubu. Ale był gotowy do zrobienie dziecka.
        Nie cała wina po stronie kobiet.
      • Gość: karka Re: polityka antyrodzinna IP: *.chello.pl 11.12.06, 11:56
        Żyję w nieformalnym związku, nie pobieram alimentów, ani nawet zasiłku
        rodzinnego. Mam dwoje dzieci z tym samym mężczyzną i nie sypiam z nikim innym.
        Od wielu lat dzielimy to samo łóżko. A jak to jest z tobą. Bo wiesz kazdy sądzi
        po sobie może źle dobierasz partnerki... A polityka nie ma z tym nic wspólnego,
        to raczej zakłamane małżeństwa się rozwodza dla zasiłków. A jeśli tatuś jest
        nie odpowiedzialny i nie dżwignoł zycia w rodzinie, to nie wina kobiety, tylko
        nadopiekuńczości niedoszłej teściowej, że wychowała faceta na ciotę i flusia.
        Normalne, że musi choć ponieść odpowiedzialność finansową, bo samotnej mamie
        nie jest lekko. jest raczej bohaterką a nie dziwką.Stuknij sie Pan w
        głowę...!!!!
    • Gość: Amelka Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.rene.com.pl 01.09.06, 00:49
      no własnie.ja jestem juz po slubie ale bylismy w konkubinacie 4 lata<nie
      cierpir tego słowa>,coreczka ma moje nazwisko,ja tez zostałam przy swoim.i co?
      mamy slub a i tak niczego to nie zmienia na "oko".grunt to sie kochac i byc
      szczesliwa rodzina!
      • Gość: Ewa Ludzie !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 15:19
        To jest Amelio różnica.Nie pomyślałaś o tym,że życie w związku bez ślubu to
        grzech?I tego będziesz uczyła swoje dziecko? No chyba,że nie jesteś wierząca.
        Ludzie nie mylcie nowoczesności z brakiem moralności!!!!!!!!!Ja mam 28 lat, nie
        jestem starszą babcią gorszaca się ale jestem młodą, nowoczesną ale wierzącą
        kobietą-(mężatką dodam) i jestem załamana upadkiem obyczajów.Żyjąc bez ślubu
        nie możecie przystępować do komunii świętej, do spowiedzi(bo nie chcecie
        skończyć z grzechem, zmienić tego)a przecież zycie nie trwa wiecznie, kiedyś
        przyjdzie moment rozliczenia się z tego co złe. Nie chce nikogo potępiać ale
        już nie mogę słuchać o tej nowoczesności w dziwnym rozumieniu tego słowa.
        Ludzie nie wolno życ tak, jakby Boga nie było!!!!!!!!
        • Gość: P.S.J. Re: Ludzie !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.itpp.pl 09.11.06, 11:51
          > Ludzie nie wolno życ tak, jakby Boga nie było!!!!!!!!

          A jak ktoś w niego nie wierzy, to wolno żyć tak, jakby nie było?
        • Gość: Karka Re: Ludzie !!!!!!!!!!!!!!! Bzdura IP: *.chello.pl 11.12.06, 11:50
          Od 7 lat żyje w nieformalnym związku poprzedzonym traumą związaną z formalnym
          związkim moich rodziców. Nie ma to nic wspólnego z nowoczesnością czy trendami
          tylko ze swiadomym wyborem i wzajemnym zaufaniem w to że zawsze sie dogadamy
          bez posrednictwa sądów i innych chorych instytucji... Wierzę w Boga, to że
          jestem odrzucona przez kościół i że przemądry ksiądz odmówił spowiedzi na
          pogrzebie przedwcześnie zmarłej matki (wykończonej swoim małrzeńswem)- nie
          oznacza że jestem potępiona przez Boga. Życzyłabym nie jednemu małżeństwu tak
          zgodnego i pełnego miłości życia jakie panuje w naszej rodzinie. Nie ma pędu za
          kasą, jest miłość i czas na wychowywanie dzieci, rozmowę na temat Boga i
          moralniśći. Nie moralne jest przyżekanie sobie miłośći a potem zdrada lub
          ubezwłasnowolnienie, brak partnerstwa i rządy mężczyzn lub histerycznych
          kobiet. Chore jest kłamstwo i uczenie dzieci, ze są lepsze od tych co tam
          mieszkaja pod 7-ką - bo mamusia z tatusiem wzieli slub, a wieczorem nie
          potrafia znaleźć nic wspólnego. Oczywiście nie w każdym związku tak jest, ale
          myślę, że Bóg to wszystko widzi i nie postawi mnie na końcu kolejki za
          rozpadającymi się i kłamliwymi małżeństwami, które zostały zawarte, bo kobieta
          chcioała zostać księżniczką na jedną noc...
    • znj2 Re: Nieślubne dziecko? Normalka! 03.09.06, 10:42
      Pewnie nic! Natomiast rozniesie się , że matka to pewnie jakaś łajdaczka.
      A ojciec nieznany. Dziecko będzie mieć niepotrzebne stressy.
    • Gość: ja Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 10:44
      bzdura z tym nazwiskiem!jakie to ma znaczenie,ja noszę inne niż mój syn i nie
      mamy żadnych problemów.najważniejsze by dziecko miało godne warunki życia i
      rozwoju i maximum miłości!!!
      • Gość: iwona Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 22:23
        Nazwisko możnna zmienić chociaż uważam że niejest to potrzebne -zaden wstyd,ja
        tez mam nazwisko inne i moje dzieci inne po ojcu.Ale czy to problem-bzdura!!!
    • Gość: gill Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 20:17
      dobre dbre
    • Gość: karka Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.chello.pl 11.12.06, 11:34
      W czasie kiedy moje nieślubne dzieci będą chodzić do szkoły6 20 % ich
      znajomych będzie w podobnej sytuacji, maluchy też to może przyjmą za normalne,
      bo mają kolegów i koleżanki ze środowiska rodziców, których rodzice maja różne
      nazwiska. Myślę żo to nie problem. A z księżmi to bywa różnie. Mósiałam zrobić
      pielgrzymkę po pięciu kościołach, w każdym wysłuchać kazania i w czterech
      odmówiono mi chsztu, o który walczyłam z mężem. Aż się człowiekowi odechciawało
      i przy drugim dziecku nie byłam tak wytrwała, mała ma dwa lata a ja brak chęci
      do pilgrzymowania...
    • Gość: vertigo Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.winn.cable.ntl.com 05.01.07, 14:25
      A nam, moi kochani, ksiądz w toruńskim kościele akademickim odmówił chrztu.
      Usłyszałam, że najpierw udzieli nam ślubu, a później ochrzci dziecko, a nie na
      odwrót.
    • Gość: iwona Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 22:19
      Mam nieślubne dzieci.Nigdy niesłyszałam żadnych niemiłych wypowiedzeń na ten
      temat.Mają wielu kolegów-kolezanek.Ucza się dardzo dobrze.
      A i ja uwazam że decyzja którą podjełam 14 lat temu była słuszna,gdyż niestety
      musiałam odejść od ojca dzieci(konkubenta).I do czego by doszło?! dzieci by
      musiały przechodzić przez tą całą procedure rozwodową,a tak roztanie było
      przykre ale ciche.
    • Gość: gosc Re: Nieślubne dziecko? Normalka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 20:27
      Nie wierzę, że coś takiego można pomyśleć! Już 30 lat temu, w
      Polsce, były kobiety, które PO ŚLUBIE zachowywały swoje nazwisko
      (albo dodawały mężowskie, ale używały tylko swojego), dzieci nosiły
      nazwisko męża i ojca, a nie było słychać, żeby kogoś to w ogóle
      interesowało. Tym bardziej - żeby było powodem do jakichś docinków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka