Dodaj do ulubionych

Zgubili lądowanie na księżycu

16.08.06, 09:46
2006 - 1969 = 35?? od kiedy?
Obserwuj wątek
    • Gość: metroman Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 09:53
      film nakrecili jak widac w 1971 r. ;)
      • Gość: wilk Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 09:58
        www.rzeszow.mm.pl/~gd/usa911/ksiezyc.html
        • Gość: Rubens Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.06, 10:37
          Gość portalu: wilk napisał(a):

          > www.rzeszow.mm.pl/~gd/usa911/ksiezyc.html

          Śmieszna ta strona. Szkoda tylko, że większość teori oparta jest o zdjęcia,
          które zostały znalezione w internecie i nawet jeśli pochodzą z orginalnych
          źródeł to jako SKANY zdjęć pod względem struktury gęstości i wielu innych
          parametrów niewidocznych gołym okiem (a czasem widocznych podczas ekstemalnego
          rozjaśniania jasnych powierzchni) różnią się zasadniczo od orginalnych zdjęć,
          do analizy których należało by użyć bardziej profesjonalnych skanerów. Swoją
          drogą to te zdjęcia były pewnie skanowane zwyczajnym płaskim skanerem, gorszym
          od specjalistycznych bębnowych skanerów, których używa się przy publikacjach
          prasowych.
          Druga sprawa, to poddawanie w wątpliwość wielu kwestii technicznych związanych
          z samą misją na księżyc na zasadzie retorycznego pytania "Czy to możliwe, żeby
          w tych czasach było coś takiego możliwe?".
          Jeżeli chce się przeprowadzić dogłębną analize prawdopodobieństwa tego, czy
          Amerykanie mogli wylądować na księżycu niestety trzeba mieć wiedzę trochę
          szerszą niż na poziomie "popoularno-naukowym"
          Będąc z wykształcenia technikiem fototechnikiem i mając wystarczająco wiedze na
          temat fotografii mogę się niestety tylko śmiać z pomysłów ludzi, którzy
          uważają, że na zdjęciach z księżyca powinno być widać gwiazdy, albo że zdjęcia
          z księżyca "przypominają zdjęcia studyjne". To samo tyczy się poddawanie w
          wątpliwość możliwości robienia zdjęć na księżycu z zastosowaniem materiału
          światłoczułego z emulsją fotograficzną.

          Na koniec jeszcze jeden fragment techniczny dotyczący misji:
          "Tymczasem na zdjęciach widać wyraźnie, że silnik rakietowy nie tylko że nie
          pozostawił żadnych śladów na powierzchni Księżyca spowodowanych jego ogromnym
          ciągiem i bardzo wysoką temperaturą gazów wylotowych, to nawet nie wzbił do
          góry księżycowego pyłu, o czym świadczą idealnie czyste podpory lądownika."

          Lądownik nie był wyposażony w silnik rakietowy, który wytwarzał ogromny ciąg i
          wysoką temperaturę. Biorąc pod uwagę przyciąganie księżyca wystartowanie i
          wylądowanie na nim lądownikiem nie wymagało wcale dużego ciągu ( wydaje mi
          się,że silnik lądownika nie był by w stanie poderwać żadnego samolotu
          odrzutowego na ziemi) i napewno gazy wylotowe z silnika lądownika nie mogły w
          żaden sposób naruszyć ani podpór lądownika.
          • Gość: Rubens Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.06, 11:07
            "Najprostszą metodą sprawdzenia tego, czy Amerykanie rzeczywiście wylądowali na
            Księżycu, byłoby przyjrzenie się przez największe ziemskie teleskopy
            astronomiczne, czy w miejscach lądowania Amerykanów stoją podstawy lądowników
            oraz amerykańskie pojazdy księżycowe. Jeżeli przy użyciu teleskopów nie udałoby
            się tego stwierdzić, mogłaby to zrobić przy okazji badań Księżyca jakaś sonda.
            Jednakże to, co mamy obecnie na oficjalnych filmach i zdjęciach z Księżyca jest
            aż nadto wystarczające, aby uznać, że >>>Amerykanie na Księżycu nigdy nie byli,
            a cała ta historia jest taką samą fikcją, jak atak terrorystów na USA z 11
            września 2001 roku<<<"

            Najlepszy tekst na tej stroni... Hahahahahaha
            • Gość: wilk Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:11
              Gość portalu: Rubens napisał(a):
              > Najlepszy tekst na tej stroni... Hahahahahaha
              Śmiejesz się z własnej ignorancji.
              • piekny_romanek raczej z ignorancji innych 16.08.06, 11:30
                Nie ma to jak goscie z mania przesladowcza, ktorzy biora sie za obalanie
                roznych (ich zdaniem) mitow, nie majac zielonego pojecia o sprawach, w ktorych
                zabieraja glos.
                • Gość: takbylo film nakrecil kubrick na zamowienie nixona .piekny IP: *.dyn.iinet.net.au 16.08.06, 12:32
                  piekny_romanek napisał:
                  ...
                  -------

                  uroda rzadko idzie z madroscia w parze
                  • Gość: Luke Oni byli na księżycu, ale nie w 1969, tylko późnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:30
                    j. Widać przecież takie rzeczy jak łopotająca flaga czy brak gwiazd tudzież
                    śladów po lądowniku (pył bądź inne ślady silnika odrzutowego), a podobno są inne
                    rzeczy.

                    Minerały, których nie da się podrobić? A czytaleś "Zwodniczy punkt" Dana Browna?
                    To przeczytaj i potem się odzywaj. Ja uważam, że Amerykanie spreparowali to
                    nagranie, aby Sowieci dali za wygraną - a kolejne misje miały już miejsce, ale z
                    mniejszym hukiem.
                    • Gość: Miś Dobry film z ladowania na Ksiezycu IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.08.06, 09:58
                      Film z ladowania na Ksiezycu byl dobry. Co za roznica gdzie go nakrecono - w
                      Hollywod, w Nevadzie czy na Ksiezycu? W koncu Bush jr rutynowo klamie, Reagan
                      klamal, nie pamietam kto byl prezydentem USA w czasie gdy w telewizji pokazano
                      film z ladowania na Ksiezycu ale tez pewnie klamal.
                      • Gość: redchili Re: Dobry film z ladowania na Ksiezycu IP: *.chello.pl 17.08.06, 10:05
                        nie pamietam kto byl prezydentem USA w czasie gdy w telewizji pokazano
                        > film z ladowania na Ksiezycu

                        a jaki problem sprawdzić??? Richard M. Nixon - I kadencja

                        Wspaniale się tak dyskutuje, nie ma co...
                • the_rapist Ja znalazłem zagubiony film 16.08.06, 23:26
                  Jest tutaj. Zobaczcie sami
                  www.gaiaguys.net/moontruth.htm
                  Jakby ktoś miał maila do NASA niech im da znać.
                  Howgh!
              • Gość: Rubens Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.06, 12:35
                Nie śmieje się z własnej ignorancji tylko z ignorancji ludzi, którzy nawet tego
                nie widzieli na oczy (zamachy z 11 Września) a się wypowiadają.
                Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy Ci pseudoeksperci robią te pseudoanalizy
                na podstawie danych, które znajdą w internecie.
                Szkoda, że robią to bardzo wybiórczo i w ogóle nie roztrząsają rzeczy, które do
                ich teorii nie pasują.
                Na przykład odpowiedz mi proszę dlaczego na tej stronie o spisku księżycowym
                nie ma ani słowa o skałach i kamieniach, które przywieziono na ziemie w czasie
                misji Apollo?
                Te skały, które mogli badać uczeni na całym świecie (łącznie z Sowietami,
                którzy by pewnie nie przpuścili żadnej okazji, żeby dokopać Amerykanom) są tak
                specyficzne, że mogły powstać tylko na księżycu. Każdy kto ma chociaż magistra
                z geologii nie śmiał by nawet zakwestionować, że te kamienie mogły powstać
                gdzie inidziej niż tylko na księżycu. Ich struktura oraz skład chemiczny jest
                nie do podrobienia... ani słowa.
                Od czasów misji Apollo, powstały setki tysięcy opracowań naukowych dotyczącyh
                skał księżycowych przywiezionych przez misję Apollo 11 i w żadnym z nich nie ma
                ani jednej wzmianki która by kwestionowała fakt, że te kaminie pochodzą z
                księżyca.
                Zauważ też, że Ci którzy kwestionują lot Amerykanów na księżyc, oraz ataki z 11
                Września nie są nawet naukowcami, ludźmi którzy potrafili by wylegitymować się
                stopniem naukowym, tylko zwykłymi pasjonatami, domorosłymi tropicielami
                spiskowej teorii dziejów.
                W konfrontacji z naukowcami zawsze przegrają (czego najlepszym dowodem jest to,
                że na żadnej z tego typu stron nie zamieszczono odpowiedzi NASA na te zarzuty i
                nie podjęto z nimi żadnej dyskusji.)
                • comrade Re: Zgubili lądowanie na księżycu 16.08.06, 15:11
                  Któraś tam misja na ksiezyc zostawiła na powierzchni planety urządzenie które
                  odbija sygnały laserowe, widziałem kiedys film na ktorym punkt po punkcie
                  dementowali te idiotyczne teorie spiskowe. Na samym koncu gwóźdź programu -
                  wizyta w obserwatorium gdzie przeprowadzono proste doświadczenie z emisją
                  promienia lasera i zwrotem przez zostawione na ksiezycu urzadzenie. Gdyby tego
                  odbłyśnika nie było - sygnał by nie wrócił. Koronny dowód ktory kazdy moze na
                  własne oczy w kazdej chwili zobaczyć. Ale spiskowcy wiedza swoje ;)
                  • Gość: bobrek Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:20
                    > własne oczy w kazdej chwili zobaczyć. Ale spiskowcy wiedza swoje ;)

                    Zawsze moga powiedziec, ze odblysnik zostawila misja bezzalogowa. ;)
                    • Gość: redchili Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.chello.pl 16.08.06, 20:28
                      > Zawsze moga powiedziec, ze odblysnik zostawila misja bezzalogowa. ;)

                      Nie powiedzą, bo nie wiedzą :)

                      Wszyscy ci tropiciele spisków powtarzają w kółko kilka ogranych argumentów
                      wyrwanych z kontekstu. Dorzucając do tego w równy sposób ograne jpegi w
                      rozdzielczości 72 dpi ;D Rzeczywiscie, można na ich podstawie wnioskować równie
                      dobrze jak z fusów od kawy.

                      Jakoś na początku lat 90 ukazała się książka "gagarni kosmiczne kłamstwo" w
                      której podważono fakt lotu pierwszego człowieka w Kosmos. Argumentacja była
                      baaaardzo przekonująca.

                      Dobrze byłoby, gdyby domorośli demaskatorzy światowych spisków (przy pomocy Dana
                      Browna ROTFL) przeczytali sobie tę książeczkę. Być może wkrótce byśmy się
                      dowiedzieli, ze w Kosmos nikt nigdy nie poleciał...
                • Gość: joanna Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 16.08.06, 19:19
                  czytalam rozne opracowania na temat "atakow" 11 wrzesnia i niektore pisane
                  przez powaznych ludzi, nie nawiedzonych jak to sugerujesz. Nie mam nic do
                  powiedzenia na temat ksiezyca, jesli chodzi o 11 wrzesnia - mam duzo
                  watpliwosci. Przede wszystkim dlatego, ze do dzis nikt nie doczekal sie
                  zadnych odpowiedzi na bardzo konkretne pytania.
                • Gość: Fiku Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: 219.134.183.* 22.08.06, 05:54
                  Gość portalu: Rubens napisał(a):
                  Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy Ci pseudoeksperci robią te pseudoanalizy
                  > na podstawie danych, które znajdą w internecie.

                  Przepraszam, a Pan jest ekspertem od czego? obrazow Rubensa?
            • Gość: dymna Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.globalconnect.pl 16.08.06, 12:31

              Zagadzam się z Tobą Rubensie. Jakieś kilka dni temu czytalam tę stonę, a że mam
              narzeczonego fotografa, to tak samo jak Ty śmaliśmy się z tego. Ztego jak ktoś
              może na podstawie zeskanowanych zdjęć wypowiadać się o rzeczywistości.
              Albo mówić, że astonauci mięli "prujące się skafandry", bo wystają z nich nitki
              i że w takich skafandrach nie można zwiedzać księżyca.

              Poza tym autor tej strony w ogóle twierdzi, że świat jest oparty na jednej
              wielkiej teorii spiskowej.

              Wypowiedział się na przykład na tejże stonie na temat ataku na WTC.
              I w konkluzji napisał: (cytuję, bo to jest mistrzostwo świata)

              "Nie było żadnych terrorystów ani porwanych samolotów uderzających w wieże WTC.
              Samoloty istniały jedynie na ekranach telewizorów i od tamtej pory istnieją w
              naszych głowach, a same wieże WTC zostały zniszczone w wyniku kontrolowanego
              wyburzenia. Jesteśmy celem gigantycznego oszustwa, w którym wykorzystano
              najnowsze, ale jak widać jeszcze nie doskonałe, techniki przetwarzania obrazu
              oraz zaawansowane techniki manipulacji ludźmi. Po co to wszystko?"

              No bomba po prostu.
              Pisał to chyba jakiś paranoik.

              Wszystko znajduje się na stronie www.rzeszow.mm.pl/~gd/index.html
              Pod hasłem USA 9/11 znajdującym się w menu po lewej stronie.

              Pozdrawiam.
              • malanov Re: Zgubili lądowanie na księżycu 16.08.06, 12:34
                >Zagadzam się z Tobą Rubensie. Jakieś kilka dni temu czytalam tę stonę, a że mam
                narzeczonego fotografa, to tak samo jak Ty śmaliśmy się z tego. Ztego jak ktoś
                może na podstawie zeskanowanych zdjęć wypowiadać się o rzeczywistości.

                to co, nie powinno byc zdjęć w gazetach, skoro one nie mówią o rzeczywistości?
                bardzo ciekwe
                • Gość: dymna Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.globalconnect.pl 16.08.06, 12:44

                  Ech. Nie zrozumiałeś.
                  Facet się wypowiada na temat np kadrowania zdjęcia na podstawie skanu. Stosuje
                  technikę whitepoint na zdjęciu skanowanym, i burzy sie, że niebo emituje światło
                  w sposób nierównomierny.

                  Na podstawie kopii wypowiada się o oryginale.

                  Kumasz teraz?
              • Gość: takbylo Re: Zgubili lądowanie na księżycu .... dymna IP: *.dyn.iinet.net.au 16.08.06, 12:47
                Gość portalu: dymna napisał(a):

                ...
                > "Nie było żadnych terrorystów ani porwanych samolotów uderzających w wieże WTC.
                > Samoloty istniały jedynie na ekranach telewizorów i od tamtej pory istnieją w
                > naszych głowach, a same wieże WTC zostały zniszczone w wyniku kontrolowanego
                > wyburzenia. Jesteśmy celem gigantycznego oszustwa, w którym wykorzystano
                > najnowsze, ale jak widać jeszcze nie doskonałe, techniki przetwarzania obrazu
                > oraz zaawansowane techniki manipulacji ludźmi. Po co to wszystko?"
                -------
                "Zamach" na wtc, jak tez wszystkie kolejne w Madrycie, Bali i Londynie byly
                oczywiscie prowokacjami z zamierzonym efektem. O tym wie caly swiat. Popatrz na
                wydarzenia przed i po i ktora ze stron na tych wypadkach najwiecej zyskala.Jesli
                trudno Ci w to uwierzyc to jeszcze poczekaj, z czasem stanie sie wszystko jasne.
                • Gość: dymna Re: Zgubili lądowanie na księżycu .... dymna IP: *.globalconnect.pl 16.08.06, 12:53
                  Nie rozumiem teraz czy pijesz do mojej ironii czy ją popierasz.
                  Oświeć.
                  • krychola Re: Zgubili lądowanie na księżycu .... dymna 16.08.06, 15:13
                    Gość portalu: dymna napisał(a):

                    > Nie rozumiem teraz czy pijesz do mojej ironii czy ją popierasz.
                    > Oświeć.

                    Z tego co zrozumiałem to te zamachy były, tylko chodzi o to że sprawcy byli
                    inni. W Stanach Amerykanie, w Hiszpanii Hiszpanie a w W Anglii Anglicy
                    • mulla_komar Czyli uwazasz ze w Oswiecimiu Zydzi sami siebie 16.08.06, 15:22
                      wymordowali? Wywolali II wojne swiatowa i zyskali na tym wlasne panstwo? Chlopie
                      jestes paranoikiem i nie masz oparcia dla swoich tez.
                      • Gość: krychola Re: Czyli uwazasz ze w Oswiecimiu Zydzi sami sieb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:27
                        A czemu ty tak na mnie naskoczyłeś! Przecież ja tylko napisałem co zrozumiałem
                        z tego co człowiek dwa wiersze przede mną pisał!
              • the_rest hehe ta strona jest zaj...sta :) 16.08.06, 12:56
                cytat:
                "Samolot, który widzimy na filmach i zdjęciach, to samolot widmo, iluzja,
                wirtualny twór, który nigdy nie istniał w rzeczywistym świecie, to kolejny
                dowód na to, że na naszych oczach, 11 września 2001 roku, został wykonany jeden
                z największych przekrętów w historii ludzkości."

                to na temat samolotu który wbił się w jedną z wież na oczach setek tysięcy
                nowojorczyków, i na oczach milionów telewidzów na świecie :)). Ten koleś który
                tworzy tą stronę musi mieć niezły bałagan w głowie. Jestem ciekaw, czy jak jest
                sam na sam z jakąś fajną babeczką to czy zabiera się do działania, czy też
                neguje jej obecność jako np. wytwór wyobraźni wywołany tajemniczą substancją
                zrzucaną z amerykańskich samolotów (których nawiasem mówiąć nie ma).
                • Gość: dymna Re: hehe ta strona jest zaj...sta :) IP: *.globalconnect.pl 16.08.06, 12:58

                  :):):):):):):)
                • Gość: Terence Re: hehe ta strona jest zaj...sta :) IP: *.elb.vectranet.pl 16.08.06, 16:38
                  "Kiedy w ramach ONZ trzeba wysłać rozjemcze oddziały na przykład gdzieś do
                  Afryki, ile jest dyskusji, sporów, uzgodnień kto ma to zrobić, kto ma za to
                  zapłacić, często mijają długie miesiące, czasami lata, zanim uda się w końcu
                  wysłać takie oddziały. A co widzimy w Iraku? W stosunkowo krótkim czasie
                  kilkanaście państw oddało do dyspozycji Amerykanów łącznie ponad 20 tysięcy
                  swoich najlepszych żołnierzy, wyposażonych w najlepszy sprzęt - i do tego
                  zrobili to niemal na własny koszt. Cóż za godna podziwu bezinteresowność..."

                  Z tym za to zgadzam się w zupełności... ta wojna nie jest dla wolności to wojna
                  dla korzyści! w ogóle ta teoria że zamachy z 11 wrzesnia to spisek, choć w nią
                  nie wierze, trzyma się kupy. Taki powód wojny XXI wieku, cassus belli medialny
                  by zaatakować Irak... żeby nie zniszczyć dobrego wizerunku USA w cywilizowanym
                  świecie, bo to przeciez i ONZ i państwa europejskie... no i wróg publiczny
                  którym można straszyć obywateli (ci wredni terroryści) wszystko to jest jak
                  najbardziej na ręke rządzącym USA.
                  • Gość: Mis Co ma wspolnego Irak z WTC? IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.08.06, 10:11
                    Gość portalu: Terence napisał(a):
                    > Z tym za to zgadzam się w zupełności... ta wojna nie jest dla wolności to
                    > wojna dla korzyści! w ogóle ta teoria że zamachy z 11 wrzesnia to spisek,
                    > choć w nią nie wierze, trzyma się kupy.

                    Niemal kazda wojna jest dla korzysci. Ale co ma wspolnego wojna w Iraku z WTC?
                    Przeciez zamachowcy, ktorzy zniszczyli WTC byli w 75% z Arabii Saudyskiej.
                    Przeszli trening w obozach w Afganistanie. Irak nie mial nic wspolnego ani z
                    tymi terrorystami ani z bin Laden. Bin Laden byl wrogiem Saddama Hussajna.

                    Bush jr i Cheney oraz ich przyjaciele z amerykanskiej TV zrobili propagande
                    godna Goebbelsa i ludzie teraz wierza, ze wojska Busha jr zajely Irak aby
                    walczyc z terrorystami. Zajely, bo tam sa drugie co do wielkosci na swiecie
                    zloza ropy naftowej. Polski kontyngent wyslano aby Polacy tez na tym zarobili.

                    Wskutek inwazji i okupacji Iraku jest wiecej terroryzmu na swiecie. Bush jr i
                    bin Laden sa zwolennikami przemocy i terroru. Skutki ich nieformalnej
                    wspolpracy odczuwa kazdy kto lata samolotem.
                • Gość: TT Re: hehe ta strona jest zaj...sta :) IP: *.chello.pl 17.08.06, 00:30
                  To w temacie WTC, trochę rozumu
                  www.popularmechanics.com/science/defense/1227842.html
              • Gość: marcin Nie ma księżyca, nie ma Nowego Jorku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 14:44
                jest tylko Lądek Zdrój.

                a wszystko inne to spisek

                • Gość: tomek Re: Nie ma księżyca, nie ma Nowego Jorku IP: *.icpnet.pl 16.08.06, 17:27
                  Gościu ma nieźle nawalone w główce. Upiera się, że zamachowcy lecieli na pełnym
                  ciągu silników. Pewnie nigdy nie leciał czymkolwiek i nie wie, że przy takiej
                  prędkości trudno jest przymierzyć w taki wąski budynek. A na 40-50% mocy
                  silniki współczesnych odrzutowców są średnio słyszalne...
          • Gość: jaceek pył IP: 212.160.172.* 16.08.06, 11:51
            Jeśli ciąg wytworzony podczas lądowania rzeczywiście był silny, to leciutki pył
            odleciał pod jego wpływem na dosyć dużą odległość - dlatego go nie było
            bezpośrednio pod lądownikiem i na jego elementach.

            pozdrawiam
            • Gość: wilk Re: pył IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 12:05
              To zobacz co dzieje się z mułem pod wodą jak go wzburzysz (tylko nie pisz że to
              co innego).
              • Gość: jaceek to co innego IP: 212.160.172.* 16.08.06, 12:54
                Muł w wodzie (gęstość 1g/cm3) to co innego niż pył w próżni (0g/cm3).
              • Gość: kragg Re: pył IP: *.acn.waw.pl 16.08.06, 12:56
                ależ oczywiście, że to coś innego. całkiem i zupełnie.
                różni sie: temperaturą, materiałem i przede wszystkim ośrodkiem(*) w którym
                przeprowadzonoby "eksperyment".

                A teraz dla mniej kumatych: jak nie ma powietrza/wody itd(tzn występuje próżnia)
                to pył zachowuje się inaczej niż na ziemi. Przede wszystkim: NIE UNOSI SIĘ.
                • Gość: wilk Re: pył IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:08
                  Gość portalu: kragg napisał(a):

                  > ależ oczywiście, że to coś innego. całkiem i zupełnie.
                  Trudno dyskutować z kimś kto nie jarzy podstaw.To dlaczego przyszli astronauci
                  trenują pod wodą?
                  • kragg Re: pył 16.08.06, 13:33
                    > Trudno dyskutować z kimś kto nie jarzy podstaw.To dlaczego przyszli astronauci
                    > trenują pod wodą?

                    o boże............
                    Ile ty masz lat? 8, 10? Bo są tu potrzebne podstawy fizyki, które się poznaje w
                    klasie szóstej szkoły podstawowej w wieku 12-stu lat.
                    Jeżeli jeszcze nie dotarłeś do tego poziomu to podpowiadam: poszukaj sobie wzoru
                    na prędkość, przyspieszenie grawitacyjne. A jeżeli jest tam za dużo
                    niezrozumiałych znaczków(cholera aż 5) i nie jesteś w stanie załapać, to
                    poszukaj sobie w internecie informacji na temat doświadczeń związanych z
                    przyspieszeniem grawitacyjnym. Przeprowadzane
                    były już przez Newtona i pokazywały że piórko gęsi(a tym bardziej pył) opadnie
                    na ziemię równie szybko jak ołowiana kula.

                    A teraz odpowiedź na twoje debilne pytanie:
                    Rozumiesz PO CO trenują w wodzie? Księżycowi astronauci też trenowali pod wodą?
                    Znasz pojęcie nieważkości?
                  • kragg Re: pył 16.08.06, 13:46
                    Gość portalu: wilk napisał(a):

                    > Gość portalu: kragg napisał(a):
                    >
                    > > ależ oczywiście, że to coś innego. całkiem i zupełnie.
                    > Trudno dyskutować z kimś kto nie jarzy podstaw.To dlaczego przyszli astronauci
                    > trenują pod wodą?

                    Jeszcze jedno mi się nasunęło, coś co wynika z twoich wypowiedzi:

                    Może ty poprostu myślisz, że w przestrzeni kosmicznej i na księżycu, jest
                    poprostu wszędzie woda?
                    Tak jak u nas na Ziemi powietrze?
                    • Gość: wilk Re: pył IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:50
                      kragg napisał:
                      > Może ty poprostu myślisz, że w przestrzeni kosmicznej i na księżycu, jest
                      > poprostu wszędzie woda?
                      > Tak jak u nas na Ziemi powietrze?
                      Ośmieszyłeś się gościu swoją agresją i brakiem argumentów.
                      • kragg Re: pył 16.08.06, 14:01

                        > Ośmieszyłeś się gościu swoją agresją i brakiem argumentów.

                        Argumenty są w poprzednim moim poście.

                        Postaraj się na nie odpowiedzieć.
                      • Gość: titta Re: pył IP: *.botany.gu.se 16.08.06, 15:33
                        Czlowieku, zanim kogos skrytykujesz powtorz sobie podstawy fizyki (jesli
                        interesuje cie tematyka wypraw kosmicznych to jest to niezbedne). Na poczatek
                        podstawowe prawa Niutona wystarcza. Pomysl dlaczego pod woda nie da
                        sie "skoczyc" na znaczna odleglosc (czy rzucic np. pilka), a na Ksiezycu skacze
                        sie po kilka-kilkanascie metrow, a rzycony przedmiot przebedzie znacznie
                        dluzsza droge niz na Ziemi.
                      • Gość: the_foe Re: pył IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.08.06, 19:33
                        poprzednik Cie wypunktowal, mniej chociaz godnosc przyznania sie do pomylki.
                        Na prawde pyl sie unosi tylko dlatego ze jest osrodek stawiajacy opor (woda,
                        powietrze), w prozni pyl unosi sie nieznacznie , zapewne nie wyzej niz "rekawy"
                        podporki.
                  • Gość: jaceek Re: pył IP: 212.160.172.* 16.08.06, 14:03
                    Jeśli mam zgadywać, to astronauci trenują pod wodą ze względu na siłę wyporu,
                    która równoważąc przyciąganie ziemskie daje poczucie nieważkości.

                    Jeśli zaś chodzi o pył w próżni to zachowa się on IMHO inaczej niż muł w
                    wodzie. Raz odrzucony na boki przez silniki hamujące lądownika nie będzie miał
                    szansy wrócić na swoje miejsce ze względu na brak wiatru i jakiejkolwiek
                    substancji która mogłaby go popchnąć, tak jak to się dzieje z mułem
                    poruszającym się razem z wodą.
                    Strumień z silników odrzucił pył na bok, a grawitacja sciągnęła go z powrotem
                    na powierzchnię księżyca - w pewnej odległości od lądownika.
                    • Gość: tomek wygląda na to, że wilk zdał maturę dzięki Romanowi IP: *.icpnet.pl 16.08.06, 17:43
                      ... o ile skończył średnią szkołę. Zdaje się, że nie rozumie, że pióro gęsie
                      spada wolniej od ołowianej kulki tylko dzięki oporowi powietrza.
                      Pewnie łapał się na dowcip: "Co jest cięższe: tona pierza czy tona ołowiu".

                      jaki Pan taki kram, choć jeśli nie ma pojęcia o podstawach to mógłby się
                      zamknąć, łatwiej byłoby czytać fora.
                    • Gość: wilk Re: pył IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 16:23
                      Słusznie piszesz.
                      Przytoczę wypowiedż z innego forum niejakiego Vic 384
                      mieszkam w Kanadzie, juz dwa razy byl program na temat ladowania na ksiezycu.
                      Pierwszy raz 3 lata temu i drugi poltora. Nadawane byly pozno w nocy, o 3.30 nad
                      ranem i drugi o 1.00. Wypowiadali sie rozni ludzie z amerykanskiej "
                      wierchuszki". Miedzy innymi Kissinger. Wszystcy oni uzasadniali , dlaczego
                      zrobiono ta mistyfikacje. Byly nawet zdjecia ze studia, gdzie to sie odbylo.W
                      tym samym studio nakrecono np: Odyseja 2000.
                      Wrocmy jednak do astronautow na Ksiezycu.Jesli to prawda , ze grawitacja na
                      ksiezycu jest 6 razy mniejsza niz na Ziemi, to oni powinni podskakiwac ponad dwa
                      metry w gore, a podskakiwali nie wiecej jak 20cm.Jesli przeszkadzaly im
                      zasobniki na plecach, podobno 70 kg, to ten zasobnik na Ziemi wazyl 420kg,
                      watpie wiec, czy taki astronauta by szedl do rakiety z usmiechem, machajac reka.
                      Ponadto, mysle, ze kazdy kto skonczyl szkole srednia, mial na lekcjach fizyki -
                      grawitacje, a na nich jak wysoko poleci kula karabinowa.Dla nich mam male
                      zadanko: jak daleko poleci w prozni kopniety piasek, przy 6 razy mniejszej
                      grawitacji, jesli normalnie , na Ziemi, leci np 1m.Po tym zadaniu ogladnicie
                      bieg astronauty na Ksiezycu.
                      • zezowaty_cyklop Re: pył 18.08.06, 21:35
                        >Jesli to prawda , ze grawitacja na ksiezycu jest 6 razy mniejsza niz na Ziemi
                        Facet, jeśli tym tonem wypowiadasz się na temat podstawowych praw fizyki to nie
                        wiem czy można poważnie traktować pozostałe Twoje argumenty.
                        >to oni powinni podskakiwac ponad dwa metry w gore, a podskakiwali nie wiecej
                        jak 20cm
                        A dlaczego mieliby podskakiwać? Jak wysoko podskakujesz IDĄC po ziemi? Ja wcale.
                        Chyba że chcę sobie poskakać, ale to raczej nie jak jestem w pracy.
                        > zasobniki na plecach, podobno 70 kg, to ten zasobnik na Ziemi wazyl 420kg,
                        Kompromitujesz się. To oni założyli te zasobniki na plecy już na ziemi?
                        > jak daleko poleci w prozni kopniety piasek, przy 6 razy mniejszej
                        > grawitacji, jesli normalnie , na Ziemi, leci np 1m.
                        Na księżycu jest pył a nie piasek. Udało ci się tak kopnąć pył, żeby przeleciał
                        1 metr? Dobry jesteś.
          • Gość: a Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.spray.net.pl 16.08.06, 21:44
            Odnośnie śladów silnika - dobrze piszesz "wydaje mi się". Mnie się też wydaje bo
            specjalistą od silników nie jestem, ale pierwsza prędkość kosmiczna dla Księżyca
            jest zaledwie 4,7 raza mniejsza od 1 prędkości kosmicznej dla Ziemi, mimo iż
            Księżyc ma około 81 razy mniejszą od Ziemi masę. Czyli silnik może być pewnie z
            5 razy słabszy, ale to nie znaczy że wystarczy ten od Audi 80 :)

            Jestem sceptykiem jeśli chodzi o możliwość lądowania na Księżycu w tamtym
            okresie. Tzn. chciałbym żeby to była prawda, ale nie bardzo w to wierzę.
            • Gość: Aldrin Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.06, 22:17
              > Jestem sceptykiem jeśli chodzi o możliwość lądowania na Księżycu w tamtym
              > okresie. Tzn. chciałbym żeby to była prawda, ale nie bardzo w to wierz

              Czy Twój sceptycyzm ma jakieś podstawy? Przecież poza pokonaniem przyciągania
              ziemskiego podróż na księżyc i z powrotem nie stwarza większych trudności
              technicznych. Wystarczyło dysponować odpowiednią rakietą i zaprojektować
              pojazd, który wykona misję lądowania na powierzchni a potem powrotu. Wbrew
              pozorom technologicznie było o wiele łatwiejsze niż zaprojektowanie łodzi
              podwodnej zdolnej do zanurzenia się na głębokość 900m.
              Problemem była tylko odpowiednio mocna rakieta, która to udźwignie.
              Zwróć uwagę, że wbrew pozorom, różnica ciśnień między atmosferą ziemską a
              próżnią jest mniejsza niż się może wydawać. Kiedy już coś się tam znajdzie nie
              jest poddawane jakimś nieprawdopodobnym siłom, czy temperaturom. Większość
              urządzeń elektronicznych, czy mechanicznych produkowanych seryjnie na ziemi
              może działać bez większzych problemów w próżni.
            • Gość: redchili Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.chello.pl 16.08.06, 23:07
              Fajnie jest dyskutować nie wiedząc o czym. "Wydaje mi się", "sądzę"...

              A wystarczy spojrzeć tu i ówdzie np. do specyfikacji technicznej LM
              en.wikipedia.org/wiki/Lunar_module#Lunar_Module_.28LM.29_specifications
              Jeżeli dobrze przeliczyłem, to silnik członu startującego z Księżyca
              (przypominam, że dolna część lądownika została) odpowiadałby mniej więcej
              trzykrotności mocy silnika Audi 80 ;) (przyjąłem 150 KM - choć może się różnić w
              dół lub w górę) Oczywiście, jeżeli jest sens porównywać ciąg silnika odrzutowego
              z mocą silnika tłokowego. Może tu się wypowie ktoś lepiej znający fizykę :)
        • Gość: Autor. Głupoty tworzne przez szczyli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 12:13
          > www.rzeszow.mm.pl/~gd/usa911/ksiezyc.html

          Co za bzdury. Popisy grafomańsko-pseudonaukowe w czystej formie i treści.
          Takiego stężenia głupoty i niewiedzy dawno nie wiedziałem. Na przykład
          idiotyczna próba dopasowania okręgu do zdjecia Ziemii (halo! a co np. ze
          zniekształceniami szerokokątnych obiektywów?) Albo kretyńska teza o oświetleniu
          lądownika wieloma źródłami światła (dzieciak chyba nigdy nie fotografował pod
          źródło światła; wielokrotne odbicia (mimo powłok p.odblaskowych) w obiektywie są
          w stanie wygenerować różne bliki w różnych miejscach). Nie wspomnę już o brak
          minimalnych nawet zdolności do myślenia i przeprowadzania logicznych analiz.
          Jednym słowem: ŻENADA!
          • Gość: dymna Re: Głupoty tworzne przez szczyli. IP: *.globalconnect.pl 16.08.06, 12:39

            "Właśnie" - zakrzyknę! Zniekształcenia linii na zdjęciach są wynikiem
            stosowania szerokokątnych obiektywów. A takie rybie oko np? To dopiero
            zniekształca! To byłoby pewnie szokiem dla tego grafomana.

            Zauważcie, że wszystkie swoje wywody odnosi do fizyki na Ziemi.

            I dowodzi jeszcze, że wszystko to bujda, bo zdjęca są dobrze wykadrowane, wręcz
            idealnie.
            A jakie mają być skoro są to zdjęcia skanowane i "ulepszane", a nie wyciągnięte
            wprost z aparatu?

            Pozdrawiam
            • Gość: Autor. Re: Głupoty tworzne przez szczyli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:56

              > I dowodzi jeszcze, że wszystko to bujda, bo zdjęca są dobrze wykadrowane, wręcz
              > idealnie.
              > A jakie mają być skoro są to zdjęcia skanowane i "ulepszane", a nie wyciągnięte
              > wprost z aparatu?

              Jeśli opublikowanoby zdjęcia niewykadrowane i prześwietlone to dopiero
              niepiśmienny motłoch zrobiłby grandę. Więc należałoby wybrać i ew. poprawić
              najlepsze.

              W misji Apollo użyto aparatow Hasselblad z wymiennymi magazynkami (aparaty
              zostały na Księżycu, tylko kasety z filmem wróciły na Ziemię) o formacie
              negatywu 6x6cm; kaseta była na cienki perforowany obustronnie film 70mm; zapas
              filmu w magazynku pozwałał na wykonanie 200 zdjęć Cz-B i 160 kolorowych
        • Gość: Misio Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 12:23

          Gość portalu: wilk napisał(a):

          > www.rzeszow.mm.pl/~gd/usa911/ksiezyc.html


          Jest jeden problem: na tej stronie analizowane sa zdjecia, ktore nie sa
          oryginalne. Zostaly wczesniej przez kogos tak spreparowane, aby bylo mozna
          pozniej przy maniupulacji w programi graficznym wykazac, ze zostaly sfalszowane
          (wklejenia itp.)
        • Gość: links wszystko o lądowaniu - prawda czy fałsz - ZOBACZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:31
          wszystko o lądowaniu - prawda czy fałsz - ZOBACZ

          www.niewyjasnione.pl/temat1556/
        • czwarty.wymiar Stara bzdura 16.08.06, 18:27
          Stara bzdura z tą teorią o sfingowaniu lądowania na Księżycu.
          Kilka miesięcy temu na Discovery był program o tej głupocie - wyjaśniali wszystko krok po kroku.
          Idź się schowaj z takimi spiskowymi teoriami.
        • Gość: redchili Napoleon nigdy nie istniał! IP: *.chello.pl 16.08.06, 21:19
          Amerykani nie wylądowali na Księżycu, nie było nigdy World Trade Center, a
          Napoleon nigdy nie istniał!

          Nie wierzysz?
          A udowodniono to 190 lat temu:
          fr.wikipedia.org/wiki/Jean-Baptiste_P%C3%A9r%C3%A8s
          Jeżeli masz trudności z lingua franca to tu przeczytaj krótkie streszczenie po
          polsku :)
          "W roku 1795 Charles-Franęois Dupuis, członek Instytutu Francuskiego,
          opublikował "Pochodzenie wszelkich kultów albo religię uniwersalną"; książka ta
          wywołała wówczas mnóstwo dyskusji i była wielokrotnie wznawiana. Wyłuszczył on w
          swym dziele poglądy, które zawarł w "Rozprawie o pochodzeniu gwiazdozbiorów i
          wyjaśnieniu Bajki za pomocą astronomii" (1781), w której stwierdził, że
          mitologiczne bóstwa to nic innego jak konstelacje, że imiona bogów są
          nazwami planet i że ich przygody wyrażają w sposób alegoryczny zmiany biegów
          gwiazd i planet.
          W "Pochodzeniu wszelkich kultów" dowodził on, że rozmaite religie wywodzą się z
          uwielbienia dla Słońca i że wielcy bogowie są jego uosobieniem. Rodzą się oni
          wraz z przesileniem zimowym, po śmierci zmartwychwstają, tak jak co dnia robi to
          Słońce, po czym znikają w chmurach.
          Wzorując się na powyższej teorii, pewien profesor fizyki i matematyki, który
          został w późniejszych czasach konserwatorem biblioteki w Agen, a który zwał się
          Jean-Baptiste Peres, napisał niezwykle pomysłową książeczkę, zatytułowaną "Co
          dowodzi, że Napoleon nigdy nie istniał".
          Dziełko to ukazało się w roku 1817, podczas gdy wygnaniec ze Świętej Heleny
          jeszcze żył. Czy znał jego treść? Z pewnością nie, a szkoda, bo setnie by się
          ubawił, jako że miał duże poczucie humoru.
          Dopasowując do Napoleona tezę Dupuisa, Peres wykazał w sposób nie do obalenia,
          że korsykański bohater, będący personifikacją Słońca, należy do legendy, a nie
          do historii. Urodził się na pewnej wyspie, leżącej na Wschodzie (w stosunku do
          Paryża), największą sławę uzyskał na Południu (zwycięskie kampanie włoskie),
          jego upadek zaś nastąpił na ciemnych i lodowatych obszarach Północy
          (katastrofalny marsz na Rosję). Dokonał żywota na innej wyspie, znajdującej cej
          się na Zachodzie (Sw. Helena).
          Oczywiście jego czterej bracia, kolejne postaci symboliczne, to cztery pory
          roku, jego dwunastu marszałków zaś to dwanaście znaków Zodiaku. Jego matka,
          której na imię Letycja, co znaczy radość, jest uosobieniem różanopalcej
          Jutrzenki, wydaje ona na świat dziecko-słońce, leżąc w salonie na dywanie,
          wyobrażającym wygwieżdżony dywan nieba.
          Peres mógłby dodać, że imiona Napoleona i Letycji kojarzą się z imionami
          Apollina i jego matki Leto i że w słowie "Napoleon" można odnaleźć Leo, czyli
          Lwa -jego znak Zodiaku." www.tarot.info.pl/szzip.html

          Udowodnione? Udowodnione!
    • mlody-inwestor Co to za bzdury... 16.08.06, 10:07
      Pseudo naukowi eksperci znow sieja jakies smieszne teorie...
      Po raz 50 naokwcy beda musieli tlumaczyc tym debilom ze sie myla.

      Czy to ze w dzien nie widac na ziemi gwiazd tez swiadczy iz nie jestesmy na ziemi tylko w studiu filmowym ?

      Buhhha
    • Gość: abc Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.indigo / 217.153.61.* 16.08.06, 10:09
      Atmosfery która rozprasza światło gwiazd.
      Gwiazd także nie widać na zdjęciach ze stacji kosmicznej.
      Po prostu ich światło jest zbyt słabe, atmosfera Ziemii rozprasza to światło i
      dlatego je tak dobrze widzimy.. Ale za to na Ziemii rozprszone światło bliższych
      gwiazd sprawia że trudniej dostrzec te dalsze.

      Flaga ma na górnej krawędzi "belkę" i jest tak ustylizowana żeby wyglądała na
      łopoczącą.

      • Gość: wilk Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 10:13
        Nawet nie potraficie przeczytać ze zrozumieniem.
        A to że łazik księżycowy stoi bez zostawiania śladów to też nic?Jak się tam znalazł?
        • Gość: Rubens Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.06, 10:40
          Gość portalu: wilk napisał(a):

          > Nawet nie potraficie przeczytać ze zrozumieniem.
          > A to że łazik księżycowy stoi bez zostawiania śladów to też nic?Jak się tam
          zna
          > lazł?

          Może go po prostu przenieśli... na księżycu nie mili by z tym problemu.
          • Gość: marcin Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 14:53
            wilku, a jak on się tam znalazł w studiu ? może go wyczarowali ? czy może
            najpierw go wnieśli a później posypali pył ?

            wracaj do Lądka Zdrój
      • Gość: marianek hmmmm IP: *.devs.futuro.pl 16.08.06, 10:31
        a jest tam jeszcze ta flaga czy ja zabrali ze soba?
      • Gość: ciekawostka Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.alpha.krakow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:13
        jesli nie ma atmosfery to lepiej widac gwiazdy!!nie ma ich na zdjeciach bo to
        byłby najlepszy dowod na to ze zdjecia robione były na ziemi-kazdy astronom by
        tro wykrył od razu . ciekawe ze na przykład Ziemie widać (Było takie zdjęcie).
        • Gość: wilk Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 12:19
          Zdjęcie wykonane z orbity z teleskopu Hubble
          gallery.astronet.pl/images/03200.jpg
          • Gość: news Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: 195.116.202.* 16.08.06, 12:41
            Kolego.
            to foto bylo naswietlane prze ok. 2 min.
            Mam propozycje.
            W najbardziej rozgwiezdzona noc, wez aparat i swoja dziewczyne.
            Oswietl ja jakas lampa i zrob zdjecie przy 1/60s. Gwarantuje, ze zadnej gwiazdy
            na zdjeciu nie zobaczysz.
            pozdro
            • Gość: wilk Re: Zdjęcia IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 11:03
              Wypowiedż z innego forum :
              To jest aktualna ilość zdjęć wykonanych podczas sześciu misji Apollo:

              Apollo 11...........121
              Apollo 12...........504
              Apollo 14...........374
              Apollo 15..........1021
              Apollo 16..........1765
              Apollo 17..........1986

              Tak więc 12 astronautów, wykonało w sumie 5771 zdjęć.
              a zatem:

              Apollo 11.......121 zdjęć w 031 minut............3.90 zdjęć na minutę
              Apollo 12.......504 zdjęć w 230 minut............2.19 zdjęć na minutę
              Apollo 14.......374 zdjęć w 385 minut............0.97 zdjęć na minutę
              Apollo 15.....1021 zdjęć w 750 minut............1.36 zdjęć na minutę
              Apollo 16.....1765 zdjęć w 854 minut...........2.06 zdjęć na minutę
              Apollo 17.....1986 zdjęć w 844 minut...........2.35 zdjęć na minutę

              Lub, zapiszmy to w inny sposób:

              Apollo 11........jedno zdjęcie co 15 sekund
              Apollo 12........jedno zdjęcie co 27 sekund
              Apollo 14........jedno zdjęcie co 62 sekund
              Apollo 15........jedno zdjęcie co 44 sekund
              Apollo 16........jedno zdjęcie co 29 sekund
              Apollo 17........jedno zdjęcie co 26 sekund
              • Gość: news Re: Zdjęcia IP: 195.116.202.* 21.08.06, 11:51
                Ty misiu kolorowy nie wiesz co czytasz
                O czym swiadczy twoj post, i dane ktore przepisales, a co napisalem w moim poscie.

                hint:
                W moim poscie napisalem, ze musisz NASWIETLAC zdjecie przez ok. 2 minuty /pewnie
                1min wystarczy/ zebys zobaczyl ladne gwiazdy.
                A Ty napisales, ze zalogi Apollo robily zdjecie CO X SEKUND.

                juz zalapales?
                > Apollo 11........jedno zdjęcie co 15 sekund
                a nie PRZEZ 15 sekund
                > Apollo 12........jedno zdjęcie co 27 sekund
                a nie przez 27 sekund

                Wikiepdia -> Naswietlanie klatki
          • Gość: the_foe Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.08.06, 19:26
            a to "zwykle zdjecie" stacji mir:
            www.tk.pl/astro/stacje/mir/mir1.jpg
            po prostu zwykla blona jest za slaba.
            Poza tym jak wezmiesz zdjecia z apollo 11 w wysokiej rozdzielczosci i
            rozjasznisz je mocno zobaczysz gwiazdy.
        • Gość: Rubens Re: Gwiazd nie widać bo nie ma atmosfery... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.06, 12:41
          Gość portalu: ciekawostka napisał(a):

          > jesli nie ma atmosfery to lepiej widac gwiazdy!!nie ma ich na zdjeciach bo to
          > byłby najlepszy dowod na to ze zdjecia robione były na ziemi-kazdy astronom by
          >
          > tro wykrył od razu . ciekawe ze na przykład Ziemie widać (Było takie zdjęcie).

          Poszukaj sobie w internecie haseł: "użyteczna skala naświetleń materiału
          światłoczułego" to znajdziesz odpowiedź dlaczego nie było widać gwiazd na
          zdjęciach z księżyca a ziemię było widać.
    • xnw4 Re: Zgubili lądowanie na księżycu 16.08.06, 10:16
      Juz nazwaliscie ladowanie mitem?
      Takie uwagi mozna pisac na stronach z tzw. "humorem" czy sensacja,
      ale nie w wiadomosciach.
      Autorowi radze przeszukac dobrze przynajmniej internet,
      (nie mowie juz o powazniejszych zrodlach poniewaz oczekiwalbym zbyt wiele),
      jest tam o "lapoczacej fladze", pasach Van Allena, cieniach
      itd., itd., itd.
      Sa tez odpowiedzi i wyjasnienia NASA.

    • Gość: xxx222 Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:37
      Tylko dlaczego media w Polsce informują nas o tym z tygodniowym poślizgiem?
    • Gość: stefanox Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.wroclaw.mm.pl 16.08.06, 11:38
      Sorry , ale o tym mówi się od dziesięcioleci .
      Warto przypomnieć sobie atmosferę w jakiej dokonano (?) tego podboju kosmosu .
      Wszystko było możliwe , każda sztuczka aby pogrążyć CCCP .Odwrotnie tak samo.
      Zastanawia mnie jedynie dlaczego dzisiaj aby polecieć na księżyc NASA
      potrzebuje aż tylu lat przygotowań .
      Przpomnijcie sobie film Koziorożec , może to był krzyk Hollywoodu , ale nie o
      Marsie ?
    • Gość: FreakyMisfit Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.08.06, 11:51
      Weź swoją super-wypasioną cyfrówkę i spróbuj zrobić zdjęcie nieba. Zobaczysz ile gwiazd będzie na zdjęciu :) Dokładnie zero :)
      A to że flaga "łopocze" - no ku.., wybaczcie... tam nie ma atmosfery, a grawitacja jest znacznie słabsza. Wystarczy coś lekko pchnąć/potrącić, a to samo się będzie już dalej ruszać :)
      • Gość: stefanox Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.wroclaw.mm.pl 16.08.06, 12:08
        to już wyjaśniła NASA , zdjęcia się nie udały to se zobiliśmy nowe
    • Gość: stefanox Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.wroclaw.mm.pl 16.08.06, 12:05
      Jeszcze jeden "drobiazg" ;
      NASA przyznała , że zdjęcia z księżyca kompletnie się nie udały i stąd
      dokręcono zdjęcia w studio .
      owodem nieudania się zdjęć na księżycu miało być rzekome złe pzygotowanie
      aparatów . Ponoć zamarazły.
      To zwyczajne wykręty i tyle.
      • Gość: burro A wilk to pewnie był wspólnikiem IP: *.aster.pl 16.08.06, 12:22
        tych dwóch, co ukradli księżyc
      • Gość: titta Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.botany.gu.se 16.08.06, 15:47
        Kolejna ciekawa teoria. Jakies zrodla? Ja NASA sie nie interesuje za bardzo,
        interesuje mnie za to Hasellblad. Oni twierdza cos innego.
    • Gość: heniek Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: 62.48.236.* 16.08.06, 12:07
      Pamiętam pewien film dokumentalny, w którym pewnien stary Amerykanin z NASA
      jednum zaniem uciąl wszystkie spekulacje na temat, czy Amerykanie byli czy nie
      byli na Księżycu. Powiedzial tak: Jeżeli nie wierzycie, że wylądowaliśmy na
      Księżycu to spytajcie się Rosjan.
      • Gość: bobrek Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 12:28
        > byli na Księżycu. Powiedzial tak: Jeżeli nie wierzycie, że wylądowaliśmy na
        > Księżycu to spytajcie się Rosjan.

        Hehe, otoz to. W latach 70-tych i pozniej nikomu bardziej jak ZSRR zalezaloby na
        udowodnieniu, ze Amerykanie nie byli na Ksiezycu. Nie byli tego w stanie dowiesc
        opierajac sie na sensownych naukowych dowodach. A teraz jacys domorosli
        "naukowcy" na podstawie zdjec z internetu poprawiaja historie. Oczywiste jest,
        ze te zdjecia sa retuszowane, zeby ladniej wygladaly. To nie jest material
        dowodowy do sadu, tylko fotki dla publiki.
    • dworianin Hamerykańskie kłamstwo wychodzi na jaw ... 16.08.06, 12:09
      • Gość: zaciekawiony4 Re: Hamerykańskie kłamstwo wychodzi na jaw ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 12:16
        Jak ty dworianin coś palniesz to nie wiadomo czy płakać czy śmiać się z twojego
        stanu wiedzy i szkoły która ci dała podobno świadectwo maturalne.
        • Gość: takbylo Re: Hamerykańskie kłamstwo zaciekawiony IP: *.dyn.iinet.net.au 16.08.06, 12:54
          Gość portalu: zaciekawiony4 napisał(a):

          ...nie wiadomo czy płakać czy śmiać się z twojego
          > stanu wiedzy i szkoły która ci dała podobno świadectwo maturalne.
          ++++++++++++
          Jednym matura pomaga, drugim szkodzi...ale dobrze, ze przynajmniej jestes
          zaciekawiony.
    • Gość: Hubal Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.tomaszow.mm.pl 16.08.06, 12:12
      Jak można zgubić takie cacko? aż niemożliwe. jak można zgubić Damę z Łasiczką,
      Mona Lisę? no jak?
      • Gość: takbylo Re: Zgubili lądowanie na księżycu Hubal IP: *.dyn.iinet.net.au 16.08.06, 12:58
        Tobie powiem, ze wzgledu na ksywe.
        Otoz kopie moze posiadac wdowa po Stanley'u Kubrick'u, autorze zdjec.
      • Gość: xp Mozna jeszcze zwyczajnie, bezczelnie ukrasc IP: *.leeds.ac.uk / *.leeds.ac.uk 16.08.06, 16:28
    • Gość: abc Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.08.06, 12:21
      Nich lepiej poszukaja tych tasm w archiwach ktoregos z producentow filmowych:)
      Moze tam gdzies sa
    • Gość: uburama Nie mogą sobie z youtube ściągnąć? IP: *.acn.waw.pl 16.08.06, 12:21
      .
    • olex5 obecna technika pozwala na dokladne zbadanie 16.08.06, 12:25
      obecna technika pozwala na dokladne zbadanie i okreslenie czy materialy filmowe sa prawdziwe albo zrobione w studio wiec te filmy musialy zniknac.
      • Gość: Stefan Re: obecna technika pozwala na dokladne zbadanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 14:01
        No dobra, przyjmijmy wersję spiskową - klisze zniknęły = lądowania Apollo 11
        nigdy nie było. A co z kliszami z kolejnych misji: A12,A14,A15? Też zniknęły? A
        jeśli nie to jaki ma sens mega-mistyfikacja przy "pierwszym" lądowaniu i
        organizowanie kilku kolejnych prawdziwych misji?
    • Gość: qubryk Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.vline.pl / *.89.rev.vline.pl 16.08.06, 13:10
      przecież każde dziecko wie, że lądowania na ksieżycu nigdy nie było. to stanley
      kubrick wyreżyserował w hollywood efekt "zdobycia" srebrnego globu. trzeba
      przyznać, że sugestywnie...
      • Gość: turtl Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:58
        Hmm.. jeśli to nie ironia to współczuję twoim (przyszłym ?) dzieciom.. Eh, idiocie do rozumu nie przemówisz, woli słuchać maniaków niż specjalistów...
    • Gość: Stefan Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:13
      Podobno K.Kolumb też nigdy nie był w Ameryce. To uzasadniona teza biorąc pod
      uwagę o ileż łatwiej było o mistyfikację w jego czasach, kiedy nie było zdjęć,
      filmów etc. a wszystkie relacje z podróży brano "na wiarę" i w oparciu o
      przywożone "rekwizyty"...
      • Gość: turtl Hehe, akurat Kolumb na kontynencie nigdy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:57
        ...chyba nogi nie postawił. Był tylko na Karaibach. Z tego co pamiętam.

        • Gość: szef Postawił - w kolejnych wyprawach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 17:53
    • Gość: khaern bo ostatni raz amerykanie byli na ksiezycu w 1971 IP: *.gazownia.szczecin.pl 16.08.06, 13:57
      co daje owe 35 lat - prawda ze proste ? :)
    • Gość: moze dlatego Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 14:04
      moze dlatego sie nie pokazuje bo ma raka.
    • Gość: grisza Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.fred.east.verizon.net 16.08.06, 14:17
      no koneszna eta pic na wodu
      kak amerikance byli na ksiezycu?
      To bzdura to n-potegi jeszcze dzis nie ma takiej techniki zeby ladowac na ksiezycu
      o ile taniej byloby budowac tam baze
      czy jeszcze jakis bezmozg wierzy w amerykanski podbuj ksiezyca?
      A mowia ze to na wschodzie tylko leja wode
      niedlugo zobaczycie zdjecia z marsa jak po nim przechodzi sie kolejny radziecki
      kosmonauta, oj chyba cos mi sie popier..... lilo
    • Gość: bystry Re: Zgubili lądowanie na księżycu IP: *.fred.east.verizon.net 16.08.06, 14:33
      a gdzie te pacany maja taki wiatr na ksiezycu a cien te cieniasy z holywood tez
      nie zrobily czy to mowi o tym jak holywood stacza sie w dolek czy to propaganda
      sukcesu z drugiej strony bo wszyscy doskonale wiedza ze najlepsi sa ludzie radzieccy
    • Gość: bobrek wyniki sondy - przerazajace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:23
      Popatrzcie na wyniki sondy kolo artykulu. Wiekszosc odpowiadajacych nie wierzy,
      ze Amerykanie byli na Ksiezycu. Mam nadzieje, ze to tylko dlatego sa takie
      wyniki, ze przed ekranami siedzi mlodziez szkolna, bo ma wakacje, a dorosli i
      myslacy ludzie sa jeszcze w pracy.
      • Gość: heniek Re: wyniki sondy - przerazajace IP: 62.48.236.* 16.08.06, 15:36
        No to są wlasnie ci wszyscy analitycy, ktorzy analizują zdjęcia w Paint Shop
        Pro, przed którymi nic, tak jak przed agentem Cooper'em, się nie ukryje.
        Pozdrawiam trzeźwo myślących.
        • Gość: aaaaautor Re: wyniki sondy - przerazajace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 17:17
          Nie przejmujcie się za bardzo tymi wynikami. Ja na przykład zawsze głosuję w
          sondach odwrotnie niż uważam. Czyli, jak się to ładnie mówi,
          a rebur :p
          • Gość: FreakyMisfit Re: wyniki sondy - przerazajace IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.08.06, 18:41
            Jeżeli na wyborach także wybierasz inaczej, to gratuluję kretynizmu.
            • Gość: aaaaautor Re: wyniki sondy - przerazajace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:16
              Dziękuję, gratulacje przyjęte. A możesz mi jeszcze, skretyniałemu, powiedzieć - na jakąż to partię głosowałem w tej sądzie?
            • Gość: Miś Co innego wybory, a co innego ankieta IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.08.06, 10:24
              Gość portalu: FreakyMisfit napisał(a):
              > Jeżeli na wyborach także wybierasz inaczej, to gratuluję kretynizmu.

              Dlaczego zaraz wyzywasz od kretynow? Ja tez glosowalem, ze nie wierze w
              ladowanie. Zazartowac nie mozna? Jakie to ma znaczenie czy Amerykanie byli na
              Ksiezycu czy nie?

              Ma znaczenie, ze wojska Busha jr okupuja Irak mowiac, ze okupacja to wolnosc.
              Szerzac przemoc i terroryzm na swiecie mowia, ze walcza z terroryzmem. Ma
              znaczenie, ze etyka Busha jr i wiceprezydenta Cheney jest taka sama jak Kalego
              z W pustyni i w puszczy. Gdy samoloty amerykanskie zrzucaja bomby to dobry
              uczynek, a jak im ktos podklozy bombe to zly uczynek.

              Al Kajda zostala kiedys uzbrojona przez CIA. Gdy al Kajda walczyla z okupacja
              rosyjska to byl dobry uczynek, gdy walcza z okupacja amerykanska to jest zly
              uczynek. Kazdy chce wolnosci - Arabowie rowniez.
    • Gość: mcch Flaga łopotała. bo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:35
      To, że flaga łopotała, można akurat łatwo wyjaśnić - któryś z astronautów
      poruszył flagą, a przy 6 razy mniejszej grawitacji i braku oporów powietrza
      siły, które mogłyby ją "wyhamować" były słabsze - dlatego wygładziła się dopiero
      po paru sekundach.

      Co do "postępu technologicznego", jaki nastąpił od 1969 roku - komputery są
      rzeczywiście lepsze, ale do kontroli trajektorii lotu wystarcza sprzęt o
      możliwościach kalkulatora (a lądowanie było na ręcznym sterowaniu); natomiast
      żadnych cudownych paliw nie wymyślono przez te 37 lat.

      Wspomnę jeszcze, że "nowy" statek kosmiczny NASA (nie chodzi o następcę promów)
      to praktycznie kopia starej rakiety Saturn z doczepioną kapsułą. Czyli powrót do
      technologii z lat 60.
      • Gość: mcch Re: Flaga łopotała. bo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:46
        Co do gwiazd - to faktycznie wydaje się dziwne, ale jest proste wyjaśnienie -
        przy lądowaniu z silników wyleciały kilogramy gazu, który zmiótł pył z
        powierzchni Księżyca.
        Jednym z argumentów przeciwko autentyczności filmu z lądowania było to, że pył
        nie powinien opaść na powierzchnię przez parę godzin (a na filmie nie widać
        unoszącego się pyłu). I zgadza się - ale pył księżycowy jest zdecydowanie
        drobniejszy od piasku i nie byłoby widać chmury pyłu, tylko zamglone lub
        zasłonięte obiekty w większej odległości.

        W skrócie - pył rzeczywiście nie opadł, zasłonił gwiazdy, ale na odległość
        kilku-kilkudziesięciu metrów było dobrze widać.
        • Gość: titta Re: Flaga łopotała. bo... IP: *.botany.gu.se 16.08.06, 15:57
          Jest jeszcze latwiejsze: czas naswietlania. Slonce bylo mocnym, praktycznie
          punktowym, zrodlem swiatla, silnie odbijanym przez kombinezony i powierzchnie
          ksierzyca. W takich warunkach albo kosmonauci byli by przeswietleni albo tlo
          wychodzi czarne - gwiazdy porownywalnie sa zabyy slabe.
        • Gość: titta Ps. IP: *.botany.gu.se 16.08.06, 15:59
          Sproboj sfotografowac jednoczesnie gwiazdy i latarnie, albo chociazby ksiezyc.
        • kragg Re: Flaga łopotała. bo... 16.08.06, 16:17
          > pył nie powinien opaść na powierzchnię przez parę godzin.(..)
          > ale pył księżycowy jest zdecydowanie
          > drobniejszy od piasku i nie byłoby widać chmury pyłu, tylko zamglone lub
          > zasłonięte obiekty w większej odległości.

          aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.................. ludzieeeeee
          No nie już nie mogę.

          NA KSIĘŻYCU ŻADEN PYŁ SIĘ NIE BĘDZIE UNOSIŁ(w sensie latał) ANI TWORZYŁ CHMUR!
          TAM NIE MA ŻADNEGO ÓŚRODKA W KTÓRYM BY TO MÓGŁO ZAISTNIEĆ - JEST PRÓŻNIA!

          pył opadnie na powierzchnię księżyca równie szybko jak 10 tonowy kawał skały.
          to są podstawy fizyki, ludzie którzy tego nie rozumieją nie powinni skończyć
          podstawówki.
          • Gość: tomek no, nareszcie.... IP: *.icpnet.pl 16.08.06, 17:36
          • Gość: ss Re: ? IP: *.toya.net.pl 17.08.06, 01:55
            ale jest przyciagnaie przez powierzchnie księzyca.

            e?
          • Gość: Bartek Re: ciekawe jak sie bedzie zachowywal ten pyl IP: *.tirol.surfer.at 17.08.06, 08:08
            w prozni gdyby go naladowac ladunkiem elektrostatycznym

            tak sobie rozmyslam
        • Gość: uczeń Re: Flaga łopotała. bo... IP: *.kki.krakow.pl 17.08.06, 10:17
          kretynie!! skończyłeś jakieś klasy , co ty piszesz ??
    • kijwoko Re: Zgubili lądowanie na księżycu 16.08.06, 16:11
      Widzieliscie rosyjski film (pseudo)dokumentalny 'Pierwsi na Księżycu' rez.
      A.Fiedorczenko, Rosja 2005.
      Ten jakos nie zaginal, warto obejrzec jak radziecki kosmonauta ladowal na
      ksiezycu pod koniec lat trzydziestych...
    • tstefanowski Jednak zgubili te zdjecia ... 16.08.06, 16:31
      ... i to jest bezsporny fakt. Byc moze z jakiegos powodu zgubili ...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka