Dodaj do ulubionych

Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 15:10
bardzo śmieszne... nie powinno się żartować z papieża i to w dodatku
publicznie. ciekawe, że muzułmanie w ogóle tego nie robią, w przeciwieństwie
do Europejczyków
Obserwuj wątek
    • Gość: babcia Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.core.lanet.net.pl 05.12.06, 23:08
      nalezy zartować z czego sie da ale nie szydzić ,
      • Gość: alx... kwestia smaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:13
        Niektire dowcipy moze rzeczywiscie nie sa na miejscu, chociaz ten z Duchem Sw
        autentycznie mnie rozbawil. Choc szczerze mowiac bardziej zabawne jest dla mnie
        samo konklawe (patrz obecnosc Ducha)
        • jeshua Kto obraża moich kapłanów, mnie obraża 05.12.06, 23:17
          Na szczęście w waszym kraju takie ekscesy nie są możliwe. Mam nadzieję, że wasi pobożni politycy zadbają o to, żeby Polska zawsze była poważna, godna, wierząca, moralna i uduchowiona.
          • Gość: tmk Re: Kto obraża moich kapłanów, mnie obraża IP: *.hsd1.co.comcast.net 06.12.06, 06:16
            wiesz co, nudny jestes
          • arius5 parodie "ubliżają duchowieństwu".? 06.12.06, 09:28
            Myslalem, ze bardziej "ubliżają duchowieństwu" afery pedofilskie, ale na ten
            temat Watykan woli jednak milczec.
            Satyra raczej nikomu nie szkodzi, wprost przeciwnie.
            • jeshua Niepotrzebna napastliwość 06.12.06, 09:41
              arius5 napisał:

              > Myslalem, ze bardziej "ubliżają duchowieństwu" afery pedofilskie, ale na ten
              > temat Watykan woli jednak milczec.
              > Satyra raczej nikomu nie szkodzi, wprost przeciwnie.

              Synu, w twych słowach pobrzmiewa głębokie uprzedzenie do mego Kościoła. Jesteś najwyraźniej zagubiony, może Cię ktoś skrzywdził? Niepotrzebnie piszesz o tych trudnych sprawach tonem niezdrowej sensacji. Zechciej zapoznać się z moimi naukami na ten temat.
          • Gość: tratata Re: Kto obraża moich kapłanów, mnie obraża IP: 217.153.221.* 06.12.06, 13:46
            no wlasnie, nudny, upierdliwy i do tego malo zabawny... Pewnie bys chetnie jakis zart z papieza do swojej wypowiedzi dodal, tylko niestety poczucia humoru zabraklo...
        • Gość: 112233x Re: kwestia smaku IP: *.aster.pl 06.12.06, 12:25
          jesteście degeneratami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: alx.. Re: kwestia smaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 15:48
            wole byc "degeneratem" niz fundamentalista. polecam troche dystansu
      • Gość: harry Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:34
        żartowało się zawsze. Nawet w średniowieczu. Dobry humor to nie grzech. Niezłe
        dowcipy krążą wśród zakonników, kilka słyszałem. Do mnie przemawia tekst z
        początku "Dogmy": Bóg ma poczucie humoru, inaczej nie stworzyłby dziobaka... :)
      • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 05.12.06, 23:37
        Masz racje "babciu" ale... to jest bardzo subtelna
        roznica, ktorej wielu (przecietnych) Polakow - katolikow
        nie jest w stanie pojac...
        • Gość: harry Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:45
          No tak, masz rację. Z jednej strony chciałbym, żebyśmy tak rozmawiali. Bez
          agresji, głupich, nieprzemyślanych komentarzy. Ale z drugiej... jest trochę
          nudno. Skoro zgadzamy się co do pryncypiów, może jakaś zadziorna opinia?
    • Gość: Kuba Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:10
      Kosciol katolicki to organizacja jak kazda inna - ma czlonkow, zarzadza kasa, ma
      swoj statut, przedstawicieli publicznych itp. Jako taka jak najbardziej podlega
      wykpiwaniu, obsmiewaniu (tym bardziej, ze nie jest to organizacja nieomylna i
      nieskazitelna). Bierzcie przyklad z Pythonow - oni wykpiwali siebie, krolowa,
      kosciol, policje, politykow, "cywilow" - WSZYSTKICH. I to z jakim polotem :)
      • Gość: Redriguez Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: 86.106.9.* 05.12.06, 23:25
        > Kosciol katolicki to organizacja jak kazda inna - ma czlonkow, zarzadza kasa, m
        > a
        > swoj statut, przedstawicieli publicznych itp.

        To nie taka sama organizacja jak każda inna. Nie płaci podatków ani nawet też
        nie dokumentuje zysków. Szufladkuje ludzi. Ciągnie kasę od wszystkich, a jak już
        ojcowie zobaczą, że jeszcze da się od wiernego w potrzebie wyciągnąć, to
        wyciągną ile się da. Z płaceniem na msze to dla mnie jest naprawdę żałosne...
        Pomodle się za was... 50zł
        • Gość: WIERZACA Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:24
          A co Ty dajesz kasę kisiędzu, że tak to wypominasz, myślisz, że ludzie,
          którzy "dają na tacę" to są jakieś ofiary, które trzeba ratowac, proponuję
          trochę więcej się o tym dowiedzieć.
          • oktawianc Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 09:27
            Może chodzi o to, że księża zawsze doili głupi lud. Dawnymi czasy być księdzem
            to też była dobra fucha, po wsiach taki ksiądz to był ktoś a utrzymywany
            oczywiście, przez swe owieczki. Pasożytnicza organizacja, ot co.


            Gość portalu: WIERZACA napisał(a):

            > A co Ty dajesz kasę kisiędzu, że tak to wypominasz, myślisz, że ludzie,
            > którzy "dają na tacę" to są jakieś ofiary, które trzeba ratowac, proponuję
            > trochę więcej się o tym dowiedzieć.
            • Gość: P.S.J. Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.itpp.pl 06.12.06, 09:43
              Bardziej, czy mniej pasożytnicza od takiego państwa Polskiego? Przypomnę, że
              średniowieczna "dziesięcina" była oddawaniem dziesiątej części dochodów. Ile %
              dochodów oddajesz organizacji "państwo polskie" obecnie?
              • oktawianc Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 09:47
                Masz rację, jednak Polakiem jestem i godzę się na to. Katolikiem zaś nie jestem
                i nie chcę żeby z moich ciężko zarobionych pieniędzy budowano kolejne świątynie
                opacznośći, czy opatrzności... Skoro wierni nie chcieli się na nią złożyć, to
                chyba jasne, że jej nie chcieli, teraz za to będzie zbudowana za pieniądze
                zarówno wiernych jak i niewiernych, chcą czy nie chcą... A kościół wyciąga tylko
                ręce po pieniądze, widać uczciwość i poczucie godności jest obce hierarchom
                kościelnym.


                Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

                > Bardziej, czy mniej pasożytnicza od takiego państwa Polskiego? Przypomnę, że
                > średniowieczna "dziesięcina" była oddawaniem dziesiątej części dochodów. Ile %
                > dochodów oddajesz organizacji "państwo polskie" obecnie?
                • Gość: P.S.J. Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.itpp.pl 06.12.06, 10:00
                  No patrz pan, a ja jestem Polakiem i się nie godzę. Nie wiem, w czym budowanie
                  ładnego kościoła (OK, światynia opaczności do takich nie należy, ale chodzi o
                  zasadę) miałoby być gorsze od finansowania leczenia narkomanów, alkoholików czy
                  wypłacania becikowego.
                  • dem-leftist Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:01
                    Po pierwsze,podatki w Polsce sa relatywnie niskie,czego najwyrazniej ciemny
                    prawicowy lud pojac nie moze.Po drugie,z tych podatkow mozemy budowac
                    infrastrukture,inwestowac w spoleczenstwo(poprzez edukacje,nauke,sluzbe
                    zdrowia,opieke spoleczna).Po trzecie wiara jest sprawa prywatna,wiec zwolennicy
                    prywatyzowania wszystkiego i wszystkich powinni udowodnic nam,bezboznym
                    lewakom, wyzszosc srodkow prywatnych nad panstwowymi i za pomoca sponsorow
                    stawiac swiatynie.Po czwarte,nikt nas nie okrada gdy placimy podatki,poniewaz
                    nikt z nas nie mieszka na bezludnej wyspie.Jestesmy suwerennymi
                    jednostkami,ktora tworza spoleczenstwo i w nim sie realizuja,wiec PRZESTAN
                    PIEPRZYC.

                    pozdrawiam :)
                    • p.s.j Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:12
                      relatywnie 10% + ZUSY, składki rentowe itp. to więcej niż 10% dziesieciny, ne
                      c'est pas?


                      > Po drugie,z tych podatkow mozemy budowac
                      > infrastrukture,inwestowac w spoleczenstwo(poprzez edukacje,nauke,sluzbe
                      > zdrowia,opieke spoleczna).

                      No, z średniowiecznej dziesięciny też inwestowano w infrastrukturę, budownictwo
                      publiczne (całkiem ładne katedry, na ten przykład, które dodatkowo odgrywały
                      też funkcje nie-religijne) i naukę (poprzez utrzymywanie jedynej grupy
                      społecznej, która posiadała wykształcenie klasyczne, tzn. oparte na nauce ces.
                      rzymskiego).

                      > Jestesmy suwerennymi
                      > jednostkami,ktora tworza spoleczenstwo i w nim sie realizuja

                      Hmm... powiedz o suwerenności jednostek osobom zarabiającym poza Polską, które
                      jednak muszą w Polsce te podatki płacić. Pogonią cię i będzie spokój.
                  • oktawianc Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:03
                    Trochę się jednak różni... Państwo jest świeckie i nie może finansować religii,
                    żeby to ominąć przecież nasza rządząca klika uciekła się do wybiegu i
                    przeznaczyła te pieniądze na instytut JPII, który ma powstać w obrębie świątyni.
                    Czym innym jest wydawanie naszych wspólnych pieniędzy na pomoc słabszym czy
                    chorym rodakom, a czym innym finansowanie kolejnych świątyń próżności...


                    Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

                    > No patrz pan, a ja jestem Polakiem i się nie godzę. Nie wiem, w czym budowanie
                    > ładnego kościoła (OK, światynia opaczności do takich nie należy, ale chodzi o
                    > zasadę) miałoby być gorsze od finansowania leczenia narkomanów, alkoholików czy
                    >
                    > wypłacania becikowego.
                    • p.s.j Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:13
                      > Czym innym jest wydawanie naszych wspólnych pieniędzy na pomoc słabszym czy
                      > chorym rodakom,

                      No taaak, ale nie widzę powodu, w czym narkoman czy jakiś inny śmieć ludzki
                      jest lepszy od budynku użyteczności publicznej - kościoła, biblioteki czy
                      stacji metra. Wolałbym wydawać kasiorę na tę drugą kategorię.
                      • oktawianc Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:20
                        Aaaa, więc traktujesz ludzi w kategoriach śmieć ludzki... To wiele wyjaśnia, a
                        jakie to chrześcijańskie... Ho, ho!
                        A wiesz co to oddzielenie państwa od kościoła? Na biblioteki będzie ze wspólnej
                        kasy a na kościoły nie i tyle. Zresztą każdy narkoman będzie lepszy niż budynek,
                        bo jest człowiekiem, któremu trzeba dać szansę i pomóc. Dziwi mnie, że taki
                        katolik tego nie rozumie, zamiast tego chce łożyć pieniądze na strzeliste
                        świątynie, będące przecież niczym innym niż wyrazem ludzkiej pychy i fałszywą
                        chęcią przypodobania się swemu domniemanemu stwórcy.


                        p.s.j napisał:

                        > > Czym innym jest wydawanie naszych wspólnych pieniędzy na pomoc słabszym c
                        > zy
                        > > chorym rodakom,
                        >
                        > No taaak, ale nie widzę powodu, w czym narkoman czy jakiś inny śmieć ludzki
                        > jest lepszy od budynku użyteczności publicznej - kościoła, biblioteki czy
                        > stacji metra. Wolałbym wydawać kasiorę na tę drugą kategorię.
                        • p.s.j Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:25
                          > Aaaa, więc traktujesz ludzi w kategoriach śmieć ludzki... To wiele wyjaśnia, a
                          > jakie to chrześcijańskie... Ho, ho!

                          Hmm, czy ja mówiłem że jestem chrześcijaninem? Uściślijmy. Nie jestem.


                          > Zresztą każdy narkoman będzie lepszy niż budynek
                          > ,
                          > bo jest człowiekiem, któremu trzeba dać szansę i pomóc.

                          Mówimy o racjonalności wydawania MOICH podatków. Podobnie jak wierni mogą
                          wydawać na swoje kościoły, ty możesz dać darowiznę na jakiś MONAR czy coś. Po
                          prostu skoro ty narzekasz, że finansuje się budowę kościołów, ja narzekam, że
                          państwo w ogóle zabiera nam kasę na którą nie chcielibyśmy dawać, np. ja na
                          narkomanów. Narkotyki są w PL zakazane, więc bardziej racjonalne byłoby
                          zamykanie ich w więzieniach, a nie jeszcze leczenie.


                          > będące przecież niczym innym niż wyrazem ludzkiej pychy i fałszywą
                          > chęcią przypodobania się swemu domniemanemu stwórcy.

                          Ustalmy to jeszcze raz, wolę ładne (NIE świątynie opatrzności) kościoły niż np.
                          wydawanie mojej kasy na becikowe.
                          • oktawianc Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:32
                            A ja wolę być piękny, bogaty i wiecznie młody... Do tego jescze chcę... Itd.
                            Niestety żyjemy w prawdziwym świecie i na nic listy życzeń.
                            Wydawanie kasy na becikowe ma jakiś sens, dbanie o wysyblimowane poczucie
                            estetyki niektórych, już mniejszy. Jesteśmy częścią społeczeństwa i pewne
                            wydatki ponosimy solidarnie. Czy to dobrze czy źle w poszczególnych przypadkach,
                            to inna kwestia.
                            Narkomani do więzień? No ciekawy punkt widzenia. Taki.... racjonalny. Jeszcze
                            lepiej od razu poddawać ich eutanazji, będzie szybciej, taniej i skuteczniej.
                            • p.s.j Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:46
                              > dbanie o wysyblimowane poczucie
                              > estetyki niektórych, już mniejszy.

                              Mmm... więc jesteś zwolennikiem m.in. obcięcia dotacji dla ASP, sypendiów dla
                              artystów oraz finansowania teatrów i podobnych instytucji? No tak, w sumie
                              racjonalniej jest leczyć alkoholików, jest ichwięcej, niż miłośników malarstwa.
                            • Gość: do Oktawiana Mnie się podoba Notre Dame , Panu nie? IP: *.markom.krakow.pl 06.12.06, 12:02
                              i parę innych "strzelistych światyń" też.
                              Przy takim mysleniu nie mielibyśmy prawie żadnej pięknej architektury bo i
                              Panteon to światynia i liczne przepiękne meczety etc
                              • oktawianc Re: Mnie się podoba Notre Dame , Panu nie? 06.12.06, 12:32
                                Kościoły niech buduje Kościół. Państwo nie jest od tego. Takie zresztą jest prawo.
                          • dem-leftist Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 11:54
                            p.s.j napisał:

                            > > Aaaa, więc traktujesz ludzi w kategoriach śmieć ludzki... To wiele wyjaśn
                            > ia, a
                            > > jakie to chrześcijańskie... Ho, ho!
                            >
                            > Hmm, czy ja mówiłem że jestem chrześcijaninem? Uściślijmy. Nie jestem.



                            >
                            >
                            > > Zresztą każdy narkoman będzie lepszy niż budynek
                            > > ,
                            > > bo jest człowiekiem, któremu trzeba dać szansę i pomóc.
                            >
                            > Mówimy o racjonalności wydawania MOICH podatków. Podobnie jak wierni mogą
                            > wydawać na swoje kościoły, ty możesz dać darowiznę na jakiś MONAR czy coś. Po
                            > prostu skoro ty narzekasz, że finansuje się budowę kościołów, ja narzekam, że
                            > państwo w ogóle zabiera nam kasę na którą nie chcielibyśmy dawać, np. ja na
                            > narkomanów. Narkotyki są w PL zakazane, więc bardziej racjonalne byłoby
                            > zamykanie ich w więzieniach, a nie jeszcze leczenie.
                            >

                            Racjonalnosc nie jest Twoja najsilniejsza strona...Zamykanie ludzi w
                            wiezieniach jest bardziej kosztowne niz pomoc spoleczna.Do tego resocjalizacj
                            jest znikoma.Tracimy czlowieka...Lepiej zainwestowac w profilaktyke.A jesli
                            juz bedzie na to zapozno,nalezy wyciagnac do Niego pomocna dlon.Nie trafiaja do
                            Ciebie argumenty o humanizmie.Prosze bardzo.Takie dzialanie ktora ja opisalem
                            jest tansze i skuteczniejsze.Twoje pomysly narazaja nas na niepotrzebne
                            koszta :)


                            >
                            > > będące przecież niczym innym niż wyrazem ludzkiej pychy i fałszywą
                            > > chęcią przypodobania się swemu domniemanemu stwórcy.
                            >
                            > Ustalmy to jeszcze raz, wolę ładne (NIE świątynie opatrzności) kościoły niż
                            np.
                            >
                            > wydawanie mojej kasy na becikowe.

                            Koscioly sa problemem koscielnych,a nie podatnikow :).Z kolei becikowe nie jest
                            najmadrzejszym rozwiazaniem.Ja bym sie sklanial w strone budowania zlobkow i
                            przedszkoli.Ktore bylyby oczywiscie powszechne.
                            • p.s.j Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 12:01
                              Profilaktyka - tak. Leczenie za publiczne pieniądze - nie. Poza tym o zamykaniu
                              w więzieniach wspomniałem tylko mimochodem, jako bardziej racjonalnym od
                              leczenia (gwałcicieli też zamykamy w więzieniach, a przecież moglibyśmy ich
                              leczyć psychologicznie, też byłoby taniej). Ja sam jestem zwolennikiem
                              pozostawiania takich ludzi zupełnie samym sobie, ale to już duża dygresja :)
                • marklips Włosi żartują sobie z papieża i z siebie.O.k. 14.12.06, 23:55
                  oktawianc napisał do czego ja dodaje i humorystycznie protestuje:
                  Cytat:A kościół wyciąga tylko ręce po pieniądze,
                  widać uczciwość i poczucie godności jest obce hierarchom kościelnym."
                  _____
                  Twoje stwierdzenie ucieka i to bardzo daleko od realiow w EU i USA.
                  ____
                  Zapytaj na stronach francuskich czy tez niemieckich o szkoly
                  podstawowe,srednie i akademie.Tak samo w la Italia....
                  Wlasnie katolickie.Nie wspominam Caritasu.
                  Nie wspominam ze od 2000 lat,pomimo bledow kosciola
                  rzymsko-katolickiego,to wlasnie on dawal kazdemu,bez wzgledu
                  na pochodzenie,szanse na nauke,wykszalcenie i prace.

                  Czyli co jest paradoksem,jak za czasu polskiego socjalizmu.
                  Tylko wtedy bez agresji i broni w szkolach panstwowych.

                  W Polsce KK jest wyjatkowo biedny.
                  Nie wspominam 550 mln protestantow,evangelikow,anglikanskiego itd.
                  60% USA obywateli sa ewangelikami.Bardzo dobrze.
      • Gość: WIERZĄCA Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:20
        To niech się wyśmiewją z ludzi, a nie z Boga
        • oktawianc Z urzędującego boga nie wolno się śmiać? 06.12.06, 09:25
          Bo z takich np bogów starożytnej Grecji to śmiało można...
          Tyle, że dla mnie tyle samo warci wszyscy bogowie, więc ze wszystkich śmiał się
          będę.


          Gość portalu: WIERZĄCA napisał(a):

          > To niech się wyśmiewją z ludzi, a nie z Boga
        • Gość: tu i teraz Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.06, 09:27
          Przeciez smieja sie z ludzi. Papiez to nie bog ale zwykly czlowiek.
        • Gość: NIEKUMATY Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: 80.54.108.* 06.12.06, 10:11
          WIERZĄCA, jak się mozna naśmiewać z ludzi, a nie z Boga??? Ty to wiesz? Powiedz
          nam wszystkim. Szkopuł w tym, że Ci właśnie "ludzie" zarządzający naszym
          kościołem nie pozwalaja na żarty z siebie, łatwo się obrażąją, rzadko mają
          poczucie humoru, a atak na nich TRAKTUJĄ, NIESTETY!, JAKO ATAK NA KOŚCIÓŁ I
          BOGA!!!??? Weź i nam to wytłumacz, najlepiej metodą łopatologii.
    • Gość: hefajstos Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.sdb.lublin.pl 05.12.06, 23:12
      Tacy odważni? Niech zażartują z Mahometa. W końcu to też człowiek.
      • jeshua Biada gorszycielom 05.12.06, 23:23
        Gość portalu: hefajstos napisał(a):

        > Tacy odważni? Niech zażartują z Mahometa. W końcu to też człowiek.

        Dobrze powiedziane. Po prostu staliście się za delikatni. Zapomnieliście, jak przez setki lat karaliście bluźnierców? Chyba osłabł w was duch wiary i dlatego pozwalacie bezbożnikoma na takie niebywałe bezeceństwa.
        Przypomnę wam moje zalecenie: "Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza" (Mt 18:6).
        • Gość: lu Re: Biada gorszycielom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:26
          Bierzesz facet jakieś prochy?
        • Gość: Uborka Re: Biada gorszycielom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:27
          O widzę, że wzór cnót (skromności) się odezwał... Jezus dobre sobie i co jeszcze
          "mądrego" powiesz dzieciaku
    • Gość: PiotrPSP Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.tru.ca 05.12.06, 23:27
      Zartujmy z Papieza, z prezydentow, z politykow - ale nie urazajmy ich.
      • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Włosi żartuja sobie - i dobrze! IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 05.12.06, 23:49
        A czemu to mamy "politykow" nie urazac?
        Szczegolnie tych butnych, proznych,
        glupich i pelnych hipokryzji...
        • Gość: tmk Re: Włosi żartuja sobie - i dobrze! IP: *.hsd1.co.comcast.net 06.12.06, 06:20
          Bo to swiadczy o klasie.
          • Gość: tu i teraz Re: Włosi żartuja sobie - i dobrze! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.06, 09:29
            Wybacz ale polscy politycy sa bez klasy i jakiekolwiek zarty z nich sa uzasadnione. Zreszta to samo tyczy sie kosciola.
            • Gość: P.S.J. Re: Włosi żartuja sobie - i dobrze! IP: *.itpp.pl 06.12.06, 09:44
              O TWOJEJ klasie świadczy, gamoniu :)
        • lupus76 Re: Włosi żartuja sobie - i dobrze! 06.12.06, 09:18
          Z taki polityków, jak Rydzyk, Jankowski, Życiński, czy Glemp?
    • at_work Ale warzywa zostawili w sopkoju? 05.12.06, 23:31
      Coby nie mówić, w końcu to przecież wloszczyzna

      _
      Posłanko!
    • Gość: plugawe scierwo plugawe scierwo przebierancow IP: *.hsd1.or.comcast.net 05.12.06, 23:36
      dopuki nie zaloza siermieznych workow na lby i nie beda zyc w ubostwie gloszoc
      pokore beda bada dyktatorskiego scierwa przebierajacego sie dla wladzy i pieniedzy
    • Gość: duszek Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: 195.136.164.* 06.12.06, 00:52
      I o to chodzi, trochę humoru nie zaszkodzi hehe :] Cool ^^
    • Gość: klara_be Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.chello.pl 06.12.06, 01:05
      bardzo pooodobny arykul o tej tematyce byl kilka tygodni temu w Trybunie.
      wlasciwie zanim dokonczylam bylam przekonana ze zrobili "przedruk"...
      • Gość: mrc Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 01:36
        Jakby z jedną redakcję wysadzić w powietrze, to zaraz by sie zwiekszył szaunek do religii.
        • Gość: unabomber Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.cc.gt.atl.ga.us 06.12.06, 12:20
          Tu masz adres:

          229 West 43rd Street
          New York, NY 10036
    • Gość: cougnight Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.icpnet.pl 06.12.06, 02:37
      Żarty mogą być, ale z klasą bo inaczej to zaczyna być szydzenie dla samego szydzenia. Ów z trójcą świętą jest komiczny :) Ale reszta albo do mnie nie trafia albo jest mizerna.
      • konradmol Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 03:28
        Watykanowi nalezy sie pelan krytyka bo jest organizacja represyjna i reakcyjna.
        Pomyslcie ile zlego Kosciol zrobil.
        1. Ucywilizowali Barbarzyncow ( nie wolno narzucac swojej moralnosci i
        zakazywac ofiar z ludzi jak robili Celtowie Germanie i Slowanie)
        2. Zaczal od 10 wieku walczyc z niewonictwen a od 16tego wieku zrobil je
        grzechem ( nie wolno wlaczyc z wolnym rynkiem ! niewolnicy istenieli we
        wszystkich kulturach swiata od zarania swiat zkad ta bezczelnosc Watykanu zeby
        narzucac nowinki. Dobrze ze oswieceni biskupii Hiszpanscy bimbali sobie z
        papieskich bulli i zlinczowali jezuitow w 17 wieku w Rio za publikacje tych anty
        niewolniczych doktryn )
        3. Stworzyli doktryne wolnosci slowa i debaty najpierw na akademiach od 11 tego
        wieku (blad ten naprawili wprowadzajac cenzure)
        4. Stworzyli system uniwersytecki i podstawy dla noweczesnej nauki i technologii
        (ktora doprowadzila do postepu technologicznego co doprowadzilo do postepu
        przemyslowego i globalnego ocieplenia ) Jak wiemy technologiczna przewaga
        zachodu jest uciskiem swiata - I znow kredyt dla Hiszpanskiego Krola ktory
        przycisnal skorumpowanego Papieza zeby uciszyc Galileusza. Jednak byl wredny bo
        zamiast go spalic skazal na areszt domowy w palacu przyjaciela z prawem do
        wykladow i Krol Hiszpanii musial pogrozic Papiezowi za co ten przeniosl areszt
        blizej zakonu gdzie mieszkala osobista sekretarka Galileusza
        5. Polowanie na czarownice obrzed stary i poganski praktykowany w Europie nawet
        przez kilkiu "niemieckich postepowych duchownych" i zatwierdzony przez jednego
        Papieza zostal byl najpier ostro ograniczany przez inkwizycje ktora rutynowo
        uniewinniala kobiety oskarzone o czary przez rzady swieckie. Chwala Bogu
        protestanci nie mieli podlej inkwizicji i spalali 200 razy wiecej kobiet niz
        swieckie sady katolickie. Inkwizycjne sady pozal sie Boze spalily mniej niz
        kilka czarownic. Potem kilku wrednych Jezuickich podstepnie wyeliminowalo
        teologiczne podstawy do sadow
        6. Ci sami wredni pisamcy jezuiccy stworzyli podstawy prawno moralne do
        eliminacji tortur z system ustawdowczego (i tylko silny opor waldzy swieckiej
        uchronil cywiliny system sadowy od urzywania tortur)

        Slowem Watykan jest zrodlem zla na te planecie bo:

        walczyl z niewolnictwem
        wprowadzil oswiate (do dzis dnia uzwamy ich tutulow naukowych)
        w prowadzil koncept panstwa prawa
        koncept podstawowych praw czlowieka
        koncept wojny sprawiedliwej
        i ostatnio zakaz kary smierci

        i zrobil to tak efektywnie ze obecnie wiekszosc ludzi na tej planecie jeczy pod
        imperiliastycznym jarzmem

        Trzeba sie z nich nabijac a a nie z muzulman ktorzy nigdy takich wrednosci by
        nie zrobili





        • Gość: Jacek_S Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat IP: *.mikemi.net 06.12.06, 06:22
          > 1. Ucywilizowali Barbarzyncow ( nie wolno narzucac swojej moralnosci i
          > zakazywac ofiar z ludzi jak robili Celtowie Germanie i Slowanie)

          Masz rację nie wolno narzucać innym swojej moralności i poglądów, a szczególnie
          w sposób jaki robił to kościół.

          > 2. Zaczal od 10 wieku walczyc z niewonictwen a od 16tego wieku zrobil je
          > grzechem ( nie wolno wlaczyc z wolnym rynkiem ! niewolnicy istenieli we
          > wszystkich kulturach swiata od zarania swiat zkad ta bezczelnosc Watykanu zeby
          > narzucac nowinki. Dobrze ze oswieceni biskupii Hiszpanscy bimbali sobie z
          > papieskich bulli i zlinczowali jezuitow w 17 wieku w Rio za publikacje tych ant
          > y
          > niewolniczych doktryn )

          Dziwne tylko że jako pierwsze zakazy niewolnictwa wprowadziły antyklerykalna
          Francja niedługo po rewolucji i protestancka Wielka Brytania. W krajach gdzie
          rządził katolicyzm i klerykalizm niewolnictwo długo jeszcze kwitło, więc nawet
          jeżeli w kościele pojawiały się głosy przeciwne niewolnictwu nie mogły być zbyt
          głośne.

          > 3. Stworzyli doktryne wolnosci slowa i debaty najpierw na akademiach od 11 tego
          > wieku (blad ten naprawili wprowadzajac cenzure)

          A kościół kojarzy Ci się z wolnością słową, bo mi jakoś nie:) Doktrynę to sobie
          mogli stworzyć, ale chyba zapomnieli ją jeszcze stosować.

          > 4. Stworzyli system uniwersytecki i podstawy dla noweczesnej nauki i technologi
          > i
          > (ktora doprowadzila do postepu technologicznego co doprowadzilo do postepu
          > przemyslowego i globalnego ocieplenia ) Jak wiemy technologiczna przewaga
          > zachodu jest uciskiem swiata - I znow kredyt dla Hiszpanskiego Krola ktory
          > przycisnal skorumpowanego Papieza zeby uciszyc Galileusza. Jednak byl wredny b
          > o
          > zamiast go spalic skazal na areszt domowy w palacu przyjaciela z prawem do
          > wykladow i Krol Hiszpanii musial pogrozic Papiezowi za co ten przeniosl areszt
          > blizej zakonu gdzie mieszkala osobista sekretarka Galileusza

          A ten król Hiszpanii to jakiś ateista pewnie był. Kościół owszem przyczynił się
          w drugiej połowie pierwszego tysiąclecia naszej ery do rozwoju nauki, z tym że
          później ten rozwój konsekwentnie hamował ograniczając ludziom spoza
          duchowieństwa szans nauki.

          > 5. Polowanie na czarownice obrzed stary i poganski praktykowany w Europie nawet
          > przez kilkiu "niemieckich postepowych duchownych" i zatwierdzony przez jednego
          > Papieza zostal byl najpier ostro ograniczany przez inkwizycje ktora rutynowo
          > uniewinniala kobiety oskarzone o czary przez rzady swieckie. Chwala Bogu
          > protestanci nie mieli podlej inkwizicji i spalali 200 razy wiecej kobiet niz
          > swieckie sady katolickie. Inkwizycjne sady pozal sie Boze spalily mniej niz
          > kilka czarownic. Potem kilku wrednych Jezuickich podstepnie wyeliminowalo
          > teologiczne podstawy do sadow

          Bzdury, do 16 wieku kościół spalił około 30 tys. czarownic.

          > 6. Ci sami wredni pisamcy jezuiccy stworzyli podstawy prawno moralne do
          > eliminacji tortur z system ustawdowczego (i tylko silny opor waldzy swieckiej
          > uchronil cywiliny system sadowy od urzywania tortur)
          >

          Akurat jezuici wiedzieli dobrze co to tortury bo sami je często stosowali, nic
          dziwnego że to oni stworzyli te "podstawy";)
          • Gość: P.S.J. Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat IP: *.itpp.pl 06.12.06, 09:59
            > Dziwne tylko że jako pierwsze zakazy niewolnictwa wprowadziły antyklerykalna
            > Francja niedługo po rewolucji i protestancka Wielka Brytania. W krajach gdzie
            > rządził katolicyzm i klerykalizm niewolnictwo długo jeszcze kwitło, więc nawet
            > jeżeli w kościele pojawiały się głosy przeciwne niewolnictwu nie mogły być
            zbyt
            > głośne.

            To przypomnij sobie, misiaczku, cesarstwo rzymskie i kategorię niewolników
            ("rzeczy mówiących"), i dlaczego taka kategoria zniknęła z historii Europy na
            okres kilku wieków i dzięki komu.
            Pierwsze zakazy niewolnictwa nie powstały w XVIII wieku, tylko tak bliżej VIII
            wieku.

            > A kościół kojarzy Ci się z wolnością słową, bo mi jakoś nie:) Doktrynę to
            sobie
            > mogli stworzyć, ale chyba zapomnieli ją jeszcze stosować.

            To też zajrzyj sobie do historii średniowiecza, i zobacz, na jakie tematy i jak
            dysputowano w różnych kościelnych ośrodkach akademickich.

            > A ten król Hiszpanii to jakiś ateista pewnie był. Kościół owszem przyczynił
            się
            > w drugiej połowie pierwszego tysiąclecia naszej ery do rozwoju nauki, z tym że
            > później ten rozwój konsekwentnie hamował ograniczając ludziom spoza
            > duchowieństwa szans nauki.

            Kościół do czasów nowożytnych nie ograniczał rozwoju nauki o tyle, o ile miał
            monopol na kształcenie. W Europie powstawały w bólach uczelnie "laickie",
            fundowane przez co bardziej światłych władców, problem polegał na tym, iż cała
            kadra wykładowcza i tak była stanu duchownego. Ale biskupi nie łupili na czele
            wikariuszy nie-kościelnych uniwersytetów i akademii...

            R. Kieckhefer (mam nadzieję, że nie zrobiłem literówki) podaje, iż w latach
            1300-1500 w Europie w zakresie 700 udokumentowanych procesów zakończonych karą
            śmierci, ok. 110 zostało wydanych przez trybunały kościelne. So much for
            dreadful inquistion...

            > Akurat jezuici wiedzieli dobrze co to tortury bo sami je często stosowali, nic
            > dziwnego że to oni stworzyli te "podstawy";)

            Jezuici? Tortury? Kiedy niby?
        • Gość: WIERZACA Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:31
          BRAWO
        • oktawianc Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat 06.12.06, 09:41
          A ja myślałem, że oświatę fundowali głównie władcy świeccy a nie instytucja
          kościoła. Powszechny obowiązek nauczania, też chyba nie jest dziełem kościoła.
          Idea państwa prawa to starożytny Rzym raczej. Jeśli chodzi o rozwój myśli to
          wielowiekowe rządy kościoła też chyba raczej nie należą do najświetlejszego
          okresu w historii ludzkości.
          O koncepcie wojny sprawiedliwej szkoda gadać-każda wojna jest sprawiedliwa,
          oczywiście dla silniejszych.
          Zakaz kary śmierci to też nie jest dzieło kościoła, tylko świeckiej Europy,
          która jest bardziej litościwa niż organizacja kościelna, ta bowiem dopuszcza
          karę śmierci.
          • Gość: P.S.J. Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat IP: *.itpp.pl 06.12.06, 10:13
            > A ja myślałem, że oświatę fundowali głównie władcy świeccy a nie instytucja
            > kościoła.

            Jeżeli mówisz o historii po-starożytnej w całości, to źle myślałeś.

            >Powszechny obowiązek nauczania, też chyba nie jest dziełem kościoła.

            To prawda.

            > Jeśli chodzi o rozwój myśli to
            > wielowiekowe rządy kościoła też chyba raczej nie należą do najświetlejszego
            > okresu w historii ludzkości.

            Nigdy w historii nie było czegoś takiego jak "wielowiekowe RZĄDY kościoła", to
            po pierwsze. Chyba że mowisz o państwie kościelnym, niezbyt wielkim królestwie
            rozciagającym się na obszarze środkowych Włoch. Ale tam kultura i nauka chyba
            nie cierpiały zanadto, czego dowodem zabytki oraz zbiory muzealne (polecam
            m.in. przyrządy naukowe, zwłaszcza astronomiczne, jezuitów)
            • oktawianc Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat 06.12.06, 11:08
              A ja myślę, że dobrze myślałem, kościół najlepiej wydaje nie swoje pieniądze...
              Jeśli zaś chodzi o "wielowiekowe rządy kościoła", to chodzi oczywiście o te
              wszystkie stulecia, w których kościół miał zasadniczy wpływ na politykę i życie
              ludzi. To chyba niezbyt trudne do zrozumienia?
              • p.s.j Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat 06.12.06, 11:16
                Aha. No, może jesteś uznanym historykiem, który widzi gdzieś ten kierujący
                wpływ kościoła na politykę i życie ludzi, inaczej można równie dobrze bablać
                sobie o "wielowiekowych rządach Prus", na ten przykład, bo parę razy w historii
                Prusy miały zasadniczy wpływ na politykę i życie ludzi, z uwagi na
                mechanizm "momentu historycznego", kiedy nierpoporcjonalnie wiele zależało
                przez chwilę od nieproporcjonalnie małej siły.
                • oktawianc Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat 06.12.06, 11:22
                  Dobre, a jeszcze przed chwilą wymieniałeś cały szereg osiągnięć kościoła na
                  przestrzeni wieków, które to wynikają przecież w bezpośredni sposób z jego
                  wpływów na życie ludzi...
                  • p.s.j Re: Dobrze ze Włosi żartują sobie z papieża i Wat 06.12.06, 11:31
                    Ach, ja tylko naprostowywałem ewidentne fałsze historyczne, np. stwierdzenie,
                    iż przez cały czas kościół tamował naukę. Albo że większość ośrodków naukowych
                    była w Europie świecka. Albo iż kościół nie walczył z niewolnictwem.
    • Gość: polek Na szacunek trzeba zasłużyć IP: *.zeblach.com.pl 06.12.06, 07:18
      Uważają, że należy im się cześć bo nałożyli sukienki. Po czynach oceniamy.
    • Gość: gosc Ciekawe czy z muzulmanow tez tak odwaznie zartuja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 07:20
      heheheheh

      raczej watpie :) oni by ich zaraz uspokoili wiec wybrali na cel wysmiewanek swoich kosciol katolicki ktry nie wysadzi nic w powietrze ani nie zrobia zamieszek miedzynarodowych jego czlonkowie......wielka odwaga pismakow wloskich....zreszta NIE TYLKO wloskich
      • Gość: Emeryt Re: Ciekawe czy z muzulmanow tez tak odwaznie zar IP: 212.122.223.* 06.12.06, 07:36
        Fundamentalisci sa wszedzie,w kosciele katolickim tez.Kazda "gwiazda" uwaza,ze
        to dobrze gdy o niej mowia,obojetne dobrze czy zle,wazne,ze mowia.
        Ktos porownal kosciol katolicki do muzlumanow,ktorzy groza zamachami za dowcipy
        o swoim Allahu.czyzby jeszcze tego nam brakowalo?Czy to juz poczatek do
        nawolywania do nowej wojny religijnej?Z dowcipow o Bushu smieja sie
        Amerykanie.Za dowcipy o Stalinie Rosjanie jechali na Syberie.Rozne sa sytuacje
        dowcipowe.
    • Gość: Marian Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 07:34
      Nie ma na tyle poważnych rzeczy aby nie móc z nich żartować, a jedynym
      kryterium jest poczucie humoru. Nie to zabawne co zabawne ale to co kogo bawi.
    • Gość: mesjasz Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 07:49
      A co jest w tym złego, żartować można ze wszystkiego...
    • Gość: W.M.-LODZ Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.retsat1.com.pl 06.12.06, 08:05
      Nie sznujemy sami siebie i żadnej świętości, ani moralnej, ani kulturowej. Więc
      jak mają nas - Europejczyków - szanować inni? Za krytykęislamu, za żarty islamu
      rozpętała się afera miedlano polityczna - skandal na krawędzi kryzysu.
      Zastanówm się czy godzi się żartować wszystkiego? A włosi są specyficznym
      narodem... A my Polacy doceniamy coś jak to stracimy ... Jak wszyscteraz
      kochamy JPII!
    • fla Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 08:18
      dowcip grzeszy gdy nie śmieszy
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 08:27
      Przecież te żarty (przynajmniej te wymienione) są lekkie i naprawę śmieszne.
      Nikt nie nazwał papieża kartoflem, nie zbluzgał jak dworcowy menel więc nie
      widzę powodów do obrazy. Przecież papież to tylko człowiek i nie jest wolny od
      wad, trochę więcej dystansu do siebie.
    • Gość: hjfd ja chcialbym to w wykonaniu Wybiorczej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 08:34
      Na przyklad Orlinski sie jaka jak nadredaktor, a Stasinski ma ambiwalentny stosunek do higieny osobistej, a Czuchnowski zas nagrywa na dyktafony. Smiechu byloby co niemiara! Boki mozna byloby zrywac!
    • Gość: dorota Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.utp.edu.pl 06.12.06, 08:46
      Żarty z osób duchownych, czy z pewnych aspektów religii są na porządku dziennym
      także wśród samych księży czy członków wspólnot religijnych. Ale uważam, że
      poziom ich świadomości, gdzie leży granica (często granica dobrego smaku) jest
      większa niż ogółu wierzących. Żarty te funkcjonują w zamkniętym kręgu ludzi, bo
      mają oni świadomość, że opowiedziane gdzieś nieopatrznie mogą być powodem
      zgorszenia. To, iż satyrycy dworują sobie w taki sposób dowodzi też
      zobojętnienia społeczeństwa na sprawy religii. Większości to wcale nie
      obchodzi. Mogą się pośmiać i w dodatku mają usprawiedliwienie, aby nie
      pogłębiać swojej wiary, bo po co. Ale patrząc z drugiej strony, warto
      posłuchać "co mówi ulica", bo może być w tym coś z prawdy.
    • Gość: SZANUJĘ ATEISTÓW Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:11
      tych którzy sznują wolność innych w wyznawianiu swojej wiary. To czy te
      programy satyryczne będą bardzo popularne zależy od kultury osobistej samych
      Włochów. Używając określenia takiego jak ktoś w artykule w odniesieniu do
      papieża:"wydaje mi się", to mi się wydaje, że te programy będą bardzo popularne.
    • Gość: ewa Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:12
      Ależ on przystojny
      • Gość: iza Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: 212.2.100.* 06.12.06, 09:16
        ciasteczko.. mniam, mniam..
        prałat ciężko zgrzeszył marnując swoje geny.
    • Gość: big L. Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:22
      dla tych co się nie śmieją polecam Imię Róży- Umberto Eco
    • Gość: tu i teraz Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.06, 09:25
      Uwazam, ze polska prokuratura, ktora zajmuje sie przeciez prasa na calym swiecie, powinna jak najszybciej wszczac sledztwo w tej sprawie!
      • Gość: wart Re: Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: 217.153.84.* 06.12.06, 09:40
        dokładnie, czy to nie podpada czasem pod "obrazę głowej innego państwa"?
    • Gość: SZERSZEŃ Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu IP: 80.54.108.* 06.12.06, 10:04
      Czy nie mozna wymyślić jakiego dowcipu n.t. abp Leszka Głódzia, szefa diecezji
      praskiej, przewodniczącego komisji d/s Radia Maryja, byłego kapelana WP, twórcy
      10 ordynariatów w wojsku, generała dwugwiazdkowego? Jutro ma celebrowac mszę
      św. w Toruniu, grodzie swojego ulubieńca - o. Rydzyka. Wtórować mu będzie
      orkiestra WP, również podległa Leszkowi Głódziowi? A co na to minister obrony
      narodowej i cała generalicja WP?
    • ljblues1 Włosi żartują sobie z papieża i Watykanu 06.12.06, 10:44
      'ublizac duchowienstwu' to przeciez nalezy , wedlug nowomowy poprzedniego szefa
      Watykanu to nic innego jak zblizac lub przyblizac , a to chyba dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka