dziedzicznacytadelafinansjery
05.12.06, 19:35
Już chciałem odejść sprzed telewizora po tym, jak Fakty dość rzetelnie
zrelacjonowały obrzydliwy, hieni atak komunistycznego eksministra spraw
wewnętrznych i administracji na Ludwika Dorna, pewien, że nic już ciekawego
się nie zdarzy, gdy uwagę mą przykuł materiał pełen dyskretnej troski o
przyszłość targanej "sprawą Rokity" Platformy Obywatelskiej. Materiał
autorstwa - a jakże - niezawodnej Katarzyny Kolendy-Zaleskiej. Pomińmy już
proroctwo o przyspieszonych wyborach, na które Platforma musi być
przygotowana. Ciekawy był jeden, wiele mówiący (o redaktor Kolendzie i
"Faktach" - bo przecież nie faktach) tekścik. Cytuję: "uwikłany w aferę z
koalicjanetm PiS".
A więc wszystko jasne. Żadne tam Łyżwińskie, Filipki, Leppery. To PiS jest
uwikłany w aferę, a jakiś tam koalicjant gdzieś być może rzekomo jest, ale
jaki - któż to wie, może to tylko dzienikarze "wysługjący się reżimowi" i
skorumpowani przez rząd wikłają w PiS-owską seksaferę niewinną Samoobronę.