Gość: shocking truth
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.02.07, 19:37
dlatego właśnie mam taki pogardliwy stosunek do pracowników merdiów:
Prezydent: drożyzna pomidorów wynika ze spisku
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8746851&rfbawp=1172428152.000
Pierwsze (sugerowane) skojarzenie: znowu Kaczyński bredzi o spisku.
Jeszcze trochę to większym wstydem będzie przyznanie się do pracy w merdiach
niż w burdelu.