andrzejec 24.06.03, 15:06 Czy ktos moze mi powiedziec, czy mozna ten sam tekst publikowac w kilku tytualach? Np. zmieniajac tytul, srodtytulu, dodajac kilka nowych rzeczy. Co mowi na ten temat Wasza praktyka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bukra Re: Ten sam tekst dla kilku gazet 24.06.03, 15:46 Rzetelność i uczciwość dziennikarska nakazuje nie czynić tego, ale są wyjątki od normy... Najczęściej trzeba zmieniać prawie wszystko, sens jedynie pozostaje ten sam, więc w ogólnym rozrachunku i tak wychodzi na to, że piszesz od początku nowy tekst. Przecież nie można "ciąć na żywca"! Kto by się na to nabrał a i Ciebie(jeżeli masz w sobie miligram odpowiedzialności za słowo) z pewnością by to uwierało! Nie żyjemy w Stanach. Tam jest to możliwe, a nawet dopuszczalne prawnie. Zjawisko nosi nazwę syndykatu. Zanim u nas będziemy na tym robić kasę - ropa popłynie wprost z nad Zatoki Perskiej wiślanym szlakiem :)) Pzdr. Anka. Odpowiedz Link Zgłoś
cybercore Re: Ten sam tekst dla kilku gazet 26.06.03, 15:38 bez przesady Niekiedy te same teksty ukazuja sie w kilku gazetach zwlaszcza "niewidzacych sie" czyli np. lokalnych z roznych stron kraju. mozna tu wyroznic dwa przypadki: a) teksty sa dziennikarza jednego z tytulow, zecz odbywa sie za zgoda szefostwa. W ten sposob sa publikowane zazwyczaj relacje z wydazen ktore dzieja sie na czyims terenie (np. jakis glosny proces, megawypadek itp.), relacje z miejsc gdzie jedna z redakcji kogos wyslala (np. mistrzostwa w Korei), niekiedy (cyklicznie) felietony. b) wspomniany syndykat ja mialem np. doczynienia z agencja "Oko", gdzie trzech - czterech ludzi produkuje teksty i zdjecia "z zycia gwiazd", czyli np. wywiady z aktorami, plotki kto sie z kim chajtnal itd. Nawiasem mowiac dali sie przylapac na plagiacie. ... e-zin postkulturalny cybercore.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś