Dodaj do ulubionych

Hollywood chyli się ku upadkowi?

IP: 87.105.164.* 25.01.08, 17:24
Jest na to prosty sposób.
Scenariusze do filmó są coraz gorsze a z kiepskich scenariuszy
wychodzą kiepskie filmy.
A autorzy tych scenariuszy jeszcze strajkują. Należy wylaćkolesi z
roboty. Studia powinny rozpisać w internecie konkurs na najlepszy
scenariusz... a zwycięsca dostanie 1/10 stawki zawodowego
knotopisarza.

Aktorzy też chcą za dużych pieniędzy... a chętnych do grania za
1/100 ich gaży nie brakuje.
Tak więc mając tani dobry scenariusz i niezłych tanich aktoró można
nakręcić film za mniej kasy... a sprzedawać go zaraz po nakręceniu
po 1$ za ściągnięcie w wersji SD i 2$ w wersji HD. znajdzie się 100
milionów chętnych i film przyniesie zysk.
Obserwuj wątek
    • antithesis to kapitalizm kaput na calym swiecie 25.01.08, 17:34
      padly zlodziejskie gieldy, banki i korporacje, a guru kapitalizmu
      Bill Gates glosi otwarcie, ze kapitalizm zabija ludzkosc i cale
      zycie.
      Wodzu Chavezie, prowadz swiat do socjalizmu!
      • arius5 Najwyzszy czas 25.01.08, 17:46
        99.9% filmow z Hollywood to brednie dla polglowkow.
        • tersup Re: Najwyzszy czas 26.01.08, 00:17
          by Ameryka zaczela ogladac to co inni maja do powiedzenia w
          Filmach.Moze skonczy sie w TVP amerykanizacja i nasi aktorzy zaczna
          miec prace,jest tylu mlodych,zdolnych i co wazniejsze -chcemy ich
          ogladac i podziwiac
          • Gość: Ania No ale albo u nas tlumacz niezbyt rozgarniety.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 04:07
            ...albo w Der Spiegel autorzy niezbyt kumaci:
            "Kiepska wymówka - w latach 70. Robert Redford czy Dustin Hoffnman
            przemieniali przytłaczające polityczne tematy, na przykład aferę
            Watergate, w kinowe hity "Nietykalni" ("The Untouchables") czy "Trzy
            dni kondora" ("Three Days of Condor")."
            Choc pewnie tlumacz tu sie nie popisal-bo oczywiscie kazdy wie, ze
            filma o aferze Watergate to "Wszyscy ludzie prezydenta",
            zas "Nietykalni" to film o "podchodach" Elliota Nessa pod Ala Capone.
            Z przytoczonego zdania wynika jednak, ze Nietykalni to film o aferze
            Watergate...
            Choc jest zwiazek laczcacy "Trzy dni kondora" z "Wszystkimi ludzmi
            prezydenta"...ten zwiazek nazywa sie Robert Redford ;-)
            • Gość: sokrates Re: No ale albo u nas tlumacz niezbyt rozgarniety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 17:08
              Wolny światowy rynek, muszą aktorzyny USA-wskie(którym wydaje się ze są
              gwiazdami w USA, w Europie nie ma lekko, nikt tego badziewia nie
              zatrudni)doświadczyć tego i starać się o pracę, może casting?, no to miernoty
              mają problem!
        • Gość: hrb Uszaszowski Definicja kapitalizmu... IP: *.VIC.netspace.net.au 26.01.08, 02:27
          Tak jak wolnosc jest uswiadomiona koniecznoscia, tak kapitalizm jest
          zlem koniecznym w celu 'uswiadomnienia' ludziom, ze nie ma innego
          wyjscia.
      • Gość: xxx Socjalizm kaput jeszcze wcześniej, więc co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 18:59
        Tylko ignorant może uważać, ze socjalizm realny da się jeszcze
        wskrzesić. Wenezuela przędzie jeszcze gorzej niz Hollywood i tow.
        Hugo na pewno im tego nie poprawi! Jedynym ratunkiem jest totalne
        przeorientowanie dzisiejszej cywilizacji na inne tory. Stoimy na
        dwóch kruchych i niepewnych filarach: ropa naftowa i demokracja.
        • Gość: Seb Re: Socjalizm kaput jeszcze wcześniej, więc co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 19:06
          Ignorant? Widac malo wiesz o socjalizmie. Przyczyna upadku socjalistycznych
          republik byla zawsze agresywna polityka zagraniczna USA...Zatem nie glos takich
          absurdalnych hasel pod tytulem ROPA Demokracja itd bzdety!Ignorancie
          Jesli czytasz, to przynajmniej ze zrozumieniem!
          • wujekmik Re: Socjalizm kaput jeszcze wcześniej, więc co? 25.01.08, 19:11
            A ja mam w dupie socjalizm Jak ci sie demokracja niepodoba wyjazd na białoruś
          • peterus1 Re: Socjalizm kaput jeszcze wcześniej, więc co? 25.01.08, 21:35
            Śmiechu warte. "Agresywna polityka" zniszczyła ich gospodarki?
            W miarę wolny rynek poradzi sobie sam ze sobą. Nawet bez handlu po za granicami kraju. Nie można oczekiwać, żeby pomimo embarg szybko się rozwijał... ale żeby się wyżywił i utrzymał jakiś poziom - jak najbardziej!

            Gdyby Kuba była zawzięcie bombardowana, Wenezuela równana z ziemią, Korea Północna walczyła dekady po tym jak Południowa przestała, a ZSRR przyjmował rocznie 10 nuków - wtedy można by mówić, że tą nędze coś usprawiedliwia.
            Zachód trzymał się ze sobą, komuchy ze sobą a po za tym była i jest cała masa neutralnych kontrachentów.

            Komuchy biedują dlatego, bo bezpośrednią konsekwencją komunizmu jest bieda.

            BTW W Wenezueli w ciągu poprzedniego roku zabito 12.000 osób (morderstwa, porachunki gangów, zabici przez policję itd). Ba! Do tylu się trupów przyznała oficjalna agencja prasowa.
            W ostatnim kwartale 2007 (dużo spokojniejszym niż 3 poprzednie) zginęło 1.500 Irakijczyków. Oba kraje mają podobną populację. W Iraku trwały bitwy, w Wenezueli był od dawna pokój. Mimo, to zginęło około 3.000 ludzi.
            • Gość: hrb Uszaszowski To nie jest tak... IP: *.VIC.netspace.net.au 26.01.08, 02:46
              KAPITALIZM byl prezny i rozwijal sie, gdy na swiecie mial swoje
              przeciwienstwo:socjalizm, czy cos takiego na ten ksztalt.Wynika z
              tego ,ze bez wroga trudno utrzymac porzadek w spoleczenstwie...
              Jezeli nie ma wroga, to trzeba go wymyslec,dla naszego wspolnego
              dobra.
            • Gość: hrb Uszaszowski To nie jest tak... IP: *.VIC.netspace.net.au 26.01.08, 02:46
              KAPITALIZM byl prezny i rozwijal sie, gdy na swiecie mial swoje
              przeciwienstwo:socjalizm, czy cos takiego na ten ksztalt.Wynika z
              tego ,ze bez wroga trudno utrzymac porzadek w spoleczenstwie...
              Jezeli nie ma wroga, to trzeba go wymyslec,dla naszego wspolnego
              dobra.
          • Gość: dodo Re: Socjalizm kaput jeszcze wcześniej, więc co? IP: 203.126.136.* 25.01.08, 22:26
            jasne. a oto jak piknie sie zylo w tych twoich republikach zwalczanych przez USA:

            s6.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=92816
      • peterus1 Re: to kapitalizm kaput na calym swiecie 25.01.08, 21:38
        To chyba jakaś prowokacja.
        Chavez idzie w ślady... Mugabe.
        Wenezuela idzie na dno i zanim następny cykl koniunktury się skończy na wolnych rynkach zachodnich państw, zostaną z niej strzępy. Bez jednej amerykańskiej bomby.

        Socjalizm bohaterskow walczy z problemami nie znanymi w innych systemach. Zazwyczaj bohatersko ginie walcząc z tymi problemami.
    • Gość: zindigy rock Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: 212.160.69.* 25.01.08, 17:45
      Umarł król(Hollywood)niech żyje nowy król(bollywood)czas na nowe
      kino i nowych aktorów !!!!!!!!
      • Gość: Bolek Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: 70.91.50.* 25.01.08, 17:50
        taaak, bo z tamtad same asy wychodza...
        • Gość: flysss no co ty chcesz IP: *.ipt.aol.com 25.01.08, 23:38
          shilpa jest zajebista
      • Gość: julka661 Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 17:58
        Święta racja Zyndaggi Rock - pora na Bollywood, Kollywood (w języku
        tamilskim), Tollywood (język telugu) i Nollywood (to ostatnie to
        kino nigeryjskie:)).

        Bollywood na salony:), Hollywood do kuchni:)
        • Gość: soyokaze Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.icpnet.pl 26.01.08, 17:04
          No to jeszcze Pollywood, żebyśmy pokazali, że Polak też potrafi. :O
      • peterus1 Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? 25.01.08, 21:42
        Gdzie ci tam umarł.
        Mam nadzieję, że producenci zagłodzą całą resztę związków zawodowych. Jeżeli tym razem nie podpiszą wierno-poddańczych umów to dość, szybko wrócą do formy.

        Przede wszystkim - żadnych umów zbiorowych! Indywidualny człowiek - indywidualny kontrakt. Jeżeli chcesz wyśmienitego scenarzyste musisz się zgodzić siłą rzeczy na jego warunki. Ale jak zatrudniasz nędzną bandą - gdzie to IM zależy na TOBIE to warunki sam podytkujesz. A nie związek!

        Chociaż... cholera wie, może dadzą się okaleczyć jak General Motors. Wtedy faktycznie reszta świata będzie miała okazje. Ale ... raczej nie Bollywood. Przynajmniej nie ich "mainstrema" z tańcami co 5 minut i wybijaną szybą co 3 minuty.
    • Gość: maniak Bollywood!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 18:00
      Oby tak dalej - teraz pora na kino azjatyckie
      - Indie, Japonia, Korea, Hongkong, Chiny - mają coś świeżego do
      zaoferowania:).
      • Gość: arnie karate po polsku to był film.... IP: *.ipt.aol.com 25.01.08, 23:43
        a tak serio to Tom cruise co by nie mówić coś wniósł do kina, może
        nie ttyle co De Niro ale na pewno więcej niż Scarlet Johansson i
        Josh Harnett (musiałem sobie przypominać jak się ten koleś nazywa)
    • Gość: skull disco De Niro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 18:02
      bledy w artykule: De Niro zagrał Monstrum ktore stworzyl Dr. Frankenstein.
    • Gość: gosc z hollywood Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.dsl.lsan03.sbcglobal.net 25.01.08, 18:03
      kino wielkich produkcji umiera smiercia naturalna, natomiast na to
      miejsce powstaja prezne niezalezne produkcje. Niezrzeszeni w uniach
      scenarzysci, operatorzy, aktorzy i montazysci , z pasja i ciekawymi
      pomyslami, podbijaja rynek wideo i internetu.
    • Gość: malgosia Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.chello.pl 25.01.08, 18:05
      Zamiast iść do kina na kolejny tandetny badziew, wolę w zaciszu domowym obejrzeć
      odcinek jakiegoś dobrego serialu. W tej chwili seriale na głowę biją pomysłami i
      realizacją wszystkie hollywodzkie kity.
      A jeśli chcę iść na coś do kina, to idą na cokolwiek, byleby nie miało nalepki
      "made in usa". Całe szczęście coraz więcej jest produkcji europejskich,
      azjatyckich i południowo-amerykańskich w kinach.
      • Gość: Rangheros Fantastyczne kino europejskie IP: 65.197.200.* 25.01.08, 21:27
        Gość portalu: malgosia napisał(a):

        > Zamiast iść do kina na kolejny tandetny badziew, wolę w zaciszu
        domowym obejrze
        > ć
        > odcinek jakiegoś dobrego serialu. W tej chwili seriale na głowę
        biją pomysłami
        > i
        > realizacją wszystkie hollywodzkie kity.
        > A jeśli chcę iść na coś do kina, to idą na cokolwiek, byleby nie
        miało nalepki
        > "made in usa". Całe szczęście coraz więcej jest produkcji
        europejskich,
        > azjatyckich i południowo-amerykańskich w kinach.

        Tia, uwielbiam fantastyczne europejskie produkcje, fajnie sie na
        nich zasypia, czy moglabys podac jakis ZNANY tytul filmu
        europejskiego?
        No to tyle z Los Angeles, zycze milego ogladania tych filmow z
        zyklu "Kto zamknal furtke"...
      • Gość: tadek tak jest, z życia wzięte, IP: *.ipt.aol.com 25.01.08, 23:50
        osoby tej samej masci podniecaja się coronation street. Pewnie
        zamiast Zbrodni i |Kary czytałaś ZofięNałkowską
    • damianbsc Hollywood chyli się ku upadkowi? 25.01.08, 18:36
      who gives a fuck? 'bout movies like die hart4...waste of time
    • Gość: specjalista NIKT nie zasługuje na wielomilionowe gaże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 18:40
      Daleko mi do lewicy i ideałów "sprawiedliwości społecznej", ale
      rozsądek podpowiada mi, że nie ma takiej osoby i takiej pracy, którą
      należałoby wynagradzać wieloma dziesiątkami milionów dolarów za
      zlecenie. Większość ludzi, nawet bardzo wykształconych specjalistów
      w bardzo bogatych krajach nie zarabia tyle przez całe życie! Apanaże
      gwiazd to faktycznie pieniądze ZA NIC, absolutnie nieuzasadnione
      ekonomicznie, co dało o sobie znać kryzysem. Niestety, ale
      matematyki nie da się oszukać, a ekonomia na niej się opiera.
      • Gość: pocalujta_wujta Re: NIKT nie zasługuje na wielomilionowe gaże! IP: 204.153.88.* 25.01.08, 20:03
        Tak sie sklada ze ekonomia sie opiera tez na historii i spekulacjach
        o przyszlosci ("ile dla ciebie bedzie warte to i to"). No tak wynika
        z opercaji gieldowych (tzw. derywatywy to spekulacje o tym ile beda
        warte akcje za jakis czas).

        Biznes nieprodukcyjny opiera sie na obliczeniach wcale niekoniecznie
        scisle arytmetycznych dotyczac tego co istnieje, ale statystycznych,
        ekstrapolacyjnych i.t.p. w stosunku do tego co moze zaistniec w
        przyszlosci.

        A jak myslisz na jakiej podstawie ocenia sie czy i ile kredytu na
        jakie oprocentowanie da Ci bank? No wlasnie. Jednym z czynnikow jest
        ryzyko a tego nie liczy sie dokladnie tylko przewiduje w oparciu o
        rozne wspolczynniki.

        Podobnie jest z gwiazdami i nie tylko: przewiduje sie sukces i jego
        skale. Stad biora sie wynagrodzenia. To wynika z tego czy ludzie
        chca zaplacic za to czy nie i tym samym okreslic skale sukcesu czyli
        wynagrodzenia. Nie ma czegos takiego "nie zasluguje". O tym decyduje
        rynek a nie jakies magiczne podejscie: "firma a nie jeden czlowiek
        musi zarobic wiecej" czy tym podobne. Warto by skonczyc z tym
        kryptosocjalistycznym podejsciem do ekonomii. Prawda jest taka ze
        kilku z nas potrafi zarabiac wiecej niz nasi menedzerowie. W Polsce
        pewnie nikomu sie to nie miesci w glowie, ale tak moze byc, bo liczy
        sie wartosc uslugi a nie koniecznie stanowisko. O wartosci uslugi
        decyduje rynek a nie ksiegowa czy menadzer. Jesli szef nie chce tyle
        a tyle zaplacic za taka a taka usulge to mozna poszukac dalej. Na
        tym tez polega dopasowyawanie do realiow rynku a nie koniecznie
        mentalnosci czy kultury w danej firmie czy srodowisku.

        Z New Jersey (scislej biura jednej z firm finansowych w Nowym Jorku),
        pocalujta_wujta
        • Gość: polaczki_z_usa ROTFL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 02:01
          "Z New Jersey (scislej biura jednej z firm finansowych w Nowym Jorku),
          pocalujta_wujta"

          WOOOOOW - z Nowego Jorku !, no to Ci teraz wszyscy strasznie tutaj zazdrościmy,
          ROTFL.
          • Gość: soyokaze Re: ROTFL! IP: *.icpnet.pl 26.01.08, 17:12
            zazdrościsz to ty sam, że ma coś mądrego do powiedzenia.
      • Gość: gg Re: NIKT nie zasługuje na wielomilionowe gaże! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 00:43
        Jasne, na pewno gdybyś ty był gwiazdą Jestem legendą to film zarobiłby nie 400
        baniek a co najmniej 600. Wszyscy walili by drzwiami i oknami.
      • viking2 Re: NIKT nie zasługuje na wielomilionowe gaże! 26.01.08, 02:04
        Gość portalu: specjalista napisał(a):
        > należałoby wynagradzać wieloma dziesiątkami milionów dolarów za
        > zlecenie. Większość ludzi, nawet bardzo wykształconych specjalistów
        > w bardzo bogatych krajach nie zarabia tyle przez całe życie! Apanaże

        Czesciowo masz racje - w sensie, ze nie ma w zasadzie zadnej ekonomicznej
        przyczyny, by aktorowi gwarantowac wynagrodzenie rzedu 30-40 milionow za film.
        Owszem, mozna go "wziac na procent" od zyskow (ZYSKOW, a nie od obrotu - bo
        uczciwy business najpierw odlicza koszta wlasne produkcji, a dopiero potem
        zaczyna sie zysk) - jesli jest dobry i wie o tym, to, zwazywszy, ze po
        przeczytaniu scenariusza zgodzil sie wziac role - pojdzie i na te kombinacje, bo
        wie, ze kasa nadejdzie. Nie wiem, kto, kiedy i w jaki sposob zaczal oferowac
        wielomilionowe honoraria miernotom ekranu (pomiedzy ktorymi spotkac mozna i
        calkiem znane nazwiska, bo to w wiekszosci "celebrities", a nie aktorzy), ale
        ten rachunek ekonomiczny jest obledny!
        Metny i nieuporzadkowany scenariusz, fabula na poziomie dziecka, aktorzy i
        aktorki znani glownie z eskapad w nocnych klubach, "ambitny" rezyser, ktory
        "probuje wlasnego przekazu" - to niemal gwarancja jesli juz nie klapy
        finansowej, to w najlepszym razie dosc przecietnej produkcji, ktora z ledwoscia
        zarobi sama na siebie. A pamietajmy, ze wlasnie rozdalismy te kase zanim jeszcze
        rozpoczeto zdjecia: temu 15 milionow, tamtemu 20, a ta drugoplanowa aktorka
        dostanie "tylko" 8... Nic dziwnego, ze wierzyciele zaczynaja stukac do drzwi.

        Tak na marginesie calego hollywoodzkiego businessu: zauwazyliscie pewna
        dziwaczna tendencje w imionach aktorow? To przeciez nie sa imiona, tylko nicki!
        W swoim czasie - pol wieku temu - istnieli "wielcy ekranu", ktorzy nosili
        normalne, zwyczajne imiona. Przypomnijmy chocby Jamesa Stewarta, Gregory Pecka,
        Johna Wayne, Roberta Mitchuma. Zadnemu z nich nie przeszkadzalo, ze jest "jednym
        z wielu Jamesow", czy "jednym z wielu Gregorych" - wyjatkowosc i oryginalnosc
        udowadniali praca na planie.
        Co sie zas dzieje teraz? Miernoty, ktorych nie obsadzonoby w szkolnych
        spektaklach, sila sie na "oryginalne" i "nietuzinkowe" imiona, bo jakby ich
        inaczej zapamietano? W koncu, calkowicie przecietny Brian bedzie "jednym z wielu
        Brianow", a calkowicie przecietna Jenny bedzie "jedna z wielu Jenny". Co zatem
        zrobic? No coz, trzeba zaczac nazywac sie Colm, Orlando, Drew, albo moj
        ulubiony: Woody. Tak, jak w Woody Woodpecker.... Tylko czekam na nastepnego,
        ktory nazwie sie Pluto, Pixie, albo Jinx...

        A najciekawszym zjawiskiem jest to, ze sposrod tych obdarzonych nickami -
        oczywiscie obdarzonych przez agentow i producentow na samym poczatku kariery -
        niektorzy okazuja sie byc utalentowanymi aktorami. Tyle, ze "nick" juz przylgnal
        i na zawsze pozostanie Halle Berry, czy Jude Law.
    • Gość: KozA Ja bym im napisał parę, ale się brzydzę kiczem IP: *.acn.waw.pl 25.01.08, 18:56
      bueee
    • Gość: Rafa(L) Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.187.240.8.ip.airbites.pl 25.01.08, 18:56
      To wszystko przez piractwo. Zamknąć wszystkie portale z napisami na całym świecie i wprowadzić podatek na rzecz KINA w wysokości 1/5 zarobków. To rozwiąże wszystkie problemy.
      • Gość: K Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.08, 21:25
        Gość portalu: Rafa(L) napisał(a):

        > To wszystko przez piractwo. Zamknąć wszystkie portale z napisami na całym świec
        > ie i wprowadzić podatek na rzecz KINA w wysokości 1/5 zarobków. To rozwiąże wsz
        > ystkie problemy.
        Fakt, jeszcze parę lat temu nie było nawet płyt z filmami, kilka lat wcześniej nawet nie było kaset, a rynek filmowy miał się dobrze, więc na pewno to wszystko jest wina piractwa. Tylko kto tu jest piratem, czy producenci z psem RIAA walczący z ludźmi o jakieś durne licencje, próbując wycisnąć ostatni grosz z chłamu od swoich wybawców, a jak ich wybawca poczuje, że go ktoś zrobił go w balona może się obrazić i następnym razem nawet nie pójdzie do kina, ale to nie koniec bo chłam gdzieś będzie mu się pałętał pod nogami i przypominał, żeby przypadkiem nie się skusił, bo na pewno wszystko jest już chłamem. Inny wybawca kradnący ich wielką produkcje, dowiaduje się od swoich ofiar, że jest złodziejem i w efekcie zaczyna czuć się winnym przestępstw jakie popełnił, przestaje ściągać filmy z napisami i nie chce mieć nic wspólnego ze swoimi ofiarami, bo jest winny, a to oznacza, że i nie kupuje płyt i nie chodzi do kina...
    • Gość: John Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.isp.broadviewnet.net 25.01.08, 19:06
      Kogo to obchodzi
    • Gość: jose Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.cust.tele2.pl 25.01.08, 19:21
      "Co się stało z naszymi idolami?"

      Waszymi??
      Pewnie leżą gdzieś zaćpani.
    • Gość: zenek a dla kogo mają być te filmy? Otóż dla nikogo,ok? IP: *.aster.pl 25.01.08, 19:35
      jacy główni odbiorcy, taki poziom kultury...
    • xtrin Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? 25.01.08, 19:40
      Można wiedzieć jakim cudem trwający pół roku strajk scenarzystów odbił się na
      filmach, których produkcja od scenariusza do wypuszczenia na ekrany to lekko
      licząc dwa lata?

      Z tymi zarobkami też chyba nie jest tak źle, na liście 50 najbardziej
      dochodowych filmów w historii występuje siedem pozycji z roku 2007 (w tym dwie w
      pierwszej dziesiątce), żaden inny rocznik tyle nie ma (dane za Wiki). Inna
      sprawa, że z tych siedmiu aż cztery to kontynuacje.

      Faktem natomiast jest, że obecne gaże aktorów są kosmicznie idiotyczne i to musi
      prędzej czy później upaść.
    • Gość: pocalujta_wujta Autorzy zapominaja ze aktorzy maja tez menedzerow IP: 204.153.88.* 25.01.08, 19:50
      I to menedzerowie robia cala afere i promocje gwiazd. Owszem
      zarabiaja aktorzy, ale duza czesc dochodu dostaja menedzerowie i
      inni wokol aktorow.

      Nie jest tak ze te ogromne sumy w calosci ida do kieszeni gwiazd
      choc w duzej miezre ida.
    • Gość: peter_1000 A co wspólnego mają Nietykalni Z aferą Watergate?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 19:56
      A tym bardziej z Hoffmanem i Redfordem?? Autorom pomyliło się z "All The
      President's Men".
    • Gość: Otis Tarda Bez przesady IP: *.net.autocom.pl 25.01.08, 20:04
      Jak mawiał jeden z moich profesorów: "gdy ktoś nie ma o czym pisać, pisze o
      kryzysie". Święte słowa, nie tylko w jego dziedzinie.

      Inna sprawa, że może rzeczywiście Hollywood będzie miał przed sobą jakąś
      "korektę" - przykład z gażą Cameron Diaz dobrze pokazuje jedno ze źródeł
      problemu: otóż, te pieniądze nie są nagrodą za pracę czy talent. Są po prostu
      ceną promocji. Pewnie jakaś inna aktorka, bez nazwiska, ale za to z dobrym
      głosem, mogłaby podłożyć głos znacznie lepiej - ostatecznie, większość z nas
      oglądała Shreka w dubbingu, i jakoś brak słodkiego świrgolenia p. Diaz nie
      odebrał nam ani krztyny przyjemności.

      No i tu się zaczyna problem: gdy zaczyna sie "wyścig na promocje", a nie na
      scenariusze czy grę aktorską, nagle ludzie zaczynają ziewać. I przestają chodzić
      do kina - bo i po co? Ciekawsze - scenariuszowo i aktorsko - rzeczy dzieją się w
      telewizji przecież. Która jest "za darmo" (płacimy w cenach reklamowanych
      produktów, chłechłechłe), do tego dostarcza coraz większych emocji. Strajk
      scenarzystów, nawiasem mówiąc bijący głównie w TV właśnie, jest tylko
      rezultatem, jednym z wielu.

      Ale, może - mam cichą, choć głupią nadzieję - będzie to okazja, żeby Hollywood
      stało się tym, czym było. Fabryką marzeń, nie gaż i promocji. Oby.
    • Gość: antoni61 Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.chelm.mm.pl 25.01.08, 20:07
      I co my teraz zrobimy ? Tragedia dla naszej TV program 1.2,4, TVN, Polsat i ( są
      jeszcze jakieś TV ? ) a Polonia i Kino Polska. Ale o jej! zapomniałem o
      archiwach, no może przeżyjemy bo już myślałem, że zamkną naszą krajową TV. A na
      świecie nie ma innych fimów ( tak chyba uważają w TV Polska pr. 1,2, Polonia i
      Kino Polska) i nasz anonament nie "poszedłby " na szmirę amerykańską !!!!!tylko
      może na klasykę kina światowego i co by było - inwazja zbrojna USA na pOlskę
      gotowa !
    • Gość: mike Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 20:17
      I hope so.
    • Gość: ajw Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.htc.net 25.01.08, 20:34
      Cala seria filmow, w istocie antyamerykanskich powstalych z
      incjatywy naszych rozkosznych lewicowcow z grupy "blame America
      first", vide: "Lions for Lambs", zostala olana przez amerykanska
      publike, ktora nie chciala tego ogladac, w czasie, gdy nasi
      zolnierze gina w Afganistanie i Iraku. Ja bym sie nie martwil o
      amerykanskie filmy, dadza sobie rade. Spiegel ma "Schadenfreude",
      ale nie wiem kto na swiecie bedzie chodzil na te "inteligentne"
      europejskie filmy, gdzie 3 facetow gada przez 2 godziny w
      unieruchomionej windzie...
    • Gość: jaaa Nic bardziej mylnego - Hollywood ma sie dobrze. IP: 217.116.104.* 25.01.08, 20:39
      Hollywood ma sie dobrze i raczej nie bedzie innego centrum produkcji filmow
      przez nastepne dziesieciolecia.
    • Gość: Mike "Jestem legendą"... IP: *.chello.pl 25.01.08, 21:12
      "Jestem legendą" ("I Am Legend") - B E Z N A D Z I E J N Y film, knot, szajs,
      szmira itp. Żałuję pieniędzy wydanych na bilet, żałowałbym nawet gdybym ściągnął
      pirata z sieci, szkoda czasu ściągać i oglądać.
      Ale zarobił ponad 400 mln $ i dlatego W.Smith może żądać ogromnych gaż.
      Przynosi zyski, nawet gdy film jest chu.owy. A że ludzie chcą takie G'wno
      oglądać... ja się nabrałem!
      • Gość: ajw Re: "Jestem legendą"... IP: *.htc.net 25.01.08, 21:20
        Hej Mike: po co na to poszedles?, nie czytales zapowiedzi?...jest
        wiele dobrych am. filmow, ale jakos do Polski one nie
        trafiaja....decydenci nie wierza w intelekt Polaka?
        a
    • Gość: dziewczyna-szamana teraz bollywood !!! IP: *.acn.waw.pl 25.01.08, 21:28
      ale się cieszę :))
      teraz czas najwyższy na Bollywood ;))))))
      hamerykańskie bajki już mi się przejadły
      • Gość: plr jest jeden problem z bolly.... IP: *.toya.net.pl 25.01.08, 22:36
        tak sie ma to do filmu jak disco polo do muzyki...
    • Gość: buba Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.08, 21:48
      To nie wina szmiry (pamiętacie filmy z lat 80-tych?), to nie piractwo czy inne
      wymówki powodują upadek branży rozrywkowej. Internet i P2P pokazał stosunek
      wytwórni do społeczeństwa i ich ciemne oblicze. Fabryki marzeń stały się w
      oczach społeczeństwa bastionem szatana. Represje dają przeciwny skutek - miłość
      przeradza się w nienawiść. Ludzie się nie dadzą dy... bez waze.... Jeśli
      stosunek koncernó medialnych do ludzi się nie zmieni, a nic na to nie wskazuje
      (represje się nasilają) to przemysł rozrywkowy nie przetrwa następnego
      dziesięciolecia i już nie będzie ważne co wygra - HD-DVD czy Blu Ray ;)
      • Gość: Rangheros Ty jestes stukniety? IP: 65.197.200.* 25.01.08, 21:59
        "Fabryki marzeń stały się w
        > oczach społeczeństwa bastionem szatana. Represje dają przeciwny
        skutek (...)

        Jestem uwieziony w wytworni Warners Bros, mozecie sprawdzic IP mam
        kalifornijskie. Bylem juz kilkakrotnie reprsjonowany. Nie mam gdzie
        sie schowac, zewszad otaczaja mnie bastiony szatana.
        Masz racje jak represje sie nasila to przemysl rozrywkowy padnie a z
        nim cale gornictwo.
        A tak dla porzadku : glosu dobiegaja do Ciebie z zewnatrz, czy
        wewnatrz?
        • Gość: sebek o kuuuurde.... IP: *.ipt.aol.com 26.01.08, 00:02
          ty to ty jak w Kaliforni siedzisz to znaczy że dla Hollywood
          pracujesz....hmmm...nie poptrzeba tam na zmywak kogos czasem bo ja
          jestem tylko managerem w UK
        • viking2 Re: Ty jestes stukniety? 26.01.08, 02:13
          Gość portalu: Rangheros napisał(a):
          > Jestem uwieziony w wytworni Warners Bros, mozecie sprawdzic IP mam
          > kalifornijskie. Bylem juz kilkakrotnie reprsjonowany. Nie mam gdzie
          > sie schowac, zewszad otaczaja mnie bastiony szatana.

          No dobrze, to w przyszla srode, o czwartej, kolo trzeciego okna od lewej, na
          drugim pietrze, dobra? Przyslemy po Ciebie nasza grupe uderzeniowa i odbijemy
          Cie. Tylko zaloz ciemne okulary, bo nasi beda rozdawali egzemplarze Sartre'a i
          pokazywali francuski dramat psychologiczny, wiec bedzie groznie...
          Za piec czwarta spotka Cie tam nasz agent, ktory zna bezpieczne przejscie przez
          parking. Haslo: "Ciotka Kalafonia ma biegunke"...
        • Gość: polaczki_z_usa Kolejny Polaczek z USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 02:17
          Wiesz, że jak zechcę to "mogę mieć" zaraz IP z każdego prawie kraju na świecie ?
          Słyszałeś kiedyś o Proxy ? To co, skąd mam napisać ? Chicago, Boston, Salt Lake
          City, Reno, Zimbabwe, Dniepropetrovsk a może Hongkong ?
      • Gość: smith Re: Hollywood chyli się ku upadkowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 00:47
        Dokładnie, powinni udostępniać filmy w internecie za darmo, a najlepiej jak by
        ci dopłacili że w ogóle je obejrzysz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka