Gość: Joe IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 06.04.08, 09:18 Rozumiem ten styl życia ale osobiście wolę inny. Mieszkam w Teksasie i czuję się tu znacznie lepiej niż czułbym się w kraju opisanym w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zigzaur Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F 06.04.08, 09:55 No to teraz czekamy na obraz Francji w oczach Anglika i Niemca. W dalszej kolejności w oczach Araba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk USA beda wspominac czasy swej swietnosci.Dawnej. IP: *.aster.pl 06.04.08, 12:15 Wkroctec Amerykanie TEZ beda tylko wspominac czasy swej dawnej swietnosci. Wlasciwie juz moga zaczynac: gleboki kryzys gospodarczy, zadluzenie w Chinach, uwiklanie w zbyt droga wojne. Upadek imperium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LZ Re: USA beda wspominac czasy swej swietnosci.Dawn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 13:16 Zwróćcie uwagę, że wszystkie cechy Francuzów należą do elementarza zaściankowej "nieeuropejskości", od lat wmawianego nam przez GW. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: USA beda wspominac czasy swej swietnosci.Dawn 06.04.08, 14:14 Bo też Francja JEST zaściankiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Bezmyslnosc IP: *.aster.pl 06.04.08, 16:21 Co ty wiesz o Francji, Zigzaur? Strzykasz jadem pelnym bezmyslnej nienawisci. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Bezmyslnosc 06.04.08, 20:57 Zigzaur to forumowy spec od Rosji, najlepiej wytłumaczy dlaczego to najgorszy kraj na świecie, widocznie postanowił poszerzyć zainteresowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LZ Re: Bezmyslnosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 21:42 Francuzi są od wieków zafascynowani Rosją i wszystkim co rosyjskie. Bezkrytycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_szy Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F 06.04.08, 12:44 W oczach Anglika juz zostal, bardzo zabawnie zreszta, przedstawiony w ksiazce Stephena Clarke "A year in the merde" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.aster.pl 06.04.08, 16:25 Cala seria tych ksiazeczek powstala. Beznadziejnych. To tak jakby ktos opisal nazlosliwiej jak sie da Polske. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak, blondynka Re: Amerykanin? To już nie ma formy żeńskiej?! IP: *.bazapartner.pl 06.04.08, 18:38 Ale dlaczego Amerykanin, skoro tekst napisała Amerykanka. Autorka! Na imię jej Elaine. Odpowiedz Link Zgłoś
solarv Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F 06.04.08, 09:58 Gość portalu: Joe napisał(a): > Rozumiem ten styl życia ale osobiście wolę inny. Mieszkam w Teksasie > i czuję się tu znacznie lepiej niż czułbym się w kraju opisanym w > artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
calber Takie pierduły może wypisywać tylko... 06.04.08, 10:08 Amerykanin - zdziwiony, że gdzieś na świecie ludzie nie kucharzą w zasmrodzonych i przepoconych ciuchach od joggingu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Takie pierduły może wypisywać tylko... 06.04.08, 10:18 No, akurat Amerykanie zużywają najwięcej w świecie wody i mydła. Także bezpośrednio po joggingu. Autor artykułu wykazał się wielką oględnością nie pisząc, jak z tym jest we Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
calber Autor napisał, że był jedyną osobą... 06.04.08, 10:33 plątającą się w rzeczonych ciuchach w niedzielny poranek. W USA niedzielę można rozpoznać po odświętnym stroju Afroamerykanek. Ten artykuł więcej mówi o Stanach niż o Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Takie pierduły może wypisywać tylko... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 13:18 > No, akurat Amerykanie zużywają najwięcej w świecie wody i mydła. Pewnie do napelniania basenow, bo w MTA smierdzi jak na centralnym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: Takie pierduły może wypisywać tylko... IP: *.hsd1.md.comcast.net 06.04.08, 22:38 Gość portalu: willy napisał(a): > > No, akurat Amerykanie zużywają najwięcej w świecie wody i mydła. > > Pewnie do napelniania basenow, bo w MTA smierdzi jak na centralnym... No cóż, jesli Ty tam mieszkasz, to nic dziwnego, że smiedzi. Ja muszę potwierdzić wypowiedź o czystości Amerykanów - oni się rzeczywiscie myją. Niezależnie od zawodu, czy to lekarz czy hydraulik, każdy codziennie bierze prysznic i przychodzi do pracy w czystych ciuchach (wliczając w to bieliznę i skarpetki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsylia Re: Takie pierduły może wypisywać tylko... IP: *.u-3mrs.fr 06.04.08, 14:28 a francuzi w weekendy siedza calymi dniami w pizamie, nie przebiora sie nawet jesli ktos do nich wpadnie albo zeby wyskoczyc po bagietke. powaznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal a propos tłumaczenia: "drobna" uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 10:39 "[...]w charakterze amerykańskiego korespondenta, usiłowałem uczynić ten kraj swoim własnym, wiedząc, że nigdy się zupełnie nie dopasuję i zawsze będę nim zafascynowany.[...]" Chciałbym zauważyć, że imię Elaine wskazuje, że autorem jest kobieta(!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: a propos tłumaczenia: "drobna" uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 12:25 Rzeczywiście,.. jakiś niedouk przetłumaczył cały artykuł, jakby rzeczywiście napisał go jakiś Amerykanin... Elaine jest oczywiście kobietą: en.wikipedia.org/wiki/Elaine_Sciolino Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak, blondynka Re: a propos tłumaczenia: "drobna" uwaga IP: *.bazapartner.pl 06.04.08, 18:42 Mało tego, przecież ten artykuł jest napisany 'po babsku', tj. z naszego punktu widzenia, żaden facet (nawet gej) nie przejmowałby się takimi rzeczami, jak to, że córki się krępują kogoś całować w policzki, żaden facet nie upajałby się widokiem francuskiego prezydenta całującego kobiety w rękę, żadnemu facetowi sprzedawca nie zaoferowałby upieczenia indyka, wiedząc, że se bidula nie poradzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z Fra.. IP: 82.160.227.* 06.04.08, 10:50 Uwazam-że wszystko co Francuskie należy tępic,np w Posce ich telefony,omijac łukiem ich markiety,nie kupowac ich ksiązek,omijać ich banki,szcz Sygma Bank-ale inne tez.Nic dobrego od nich tu nie przyszlo.Zdradzili nas w 1939,terza też sie wypinają.To taki podly narod i mało dla nas przychylny.To widac i wtym NATO i UE.No a ta rewolucja farncuska-koszmar-i z tamtąd ten materializm,bandytyzm ustrojowy,potem po przerobce moskiewska komuna.A tenich Napoleon...szkoda gadac-gorszy od Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.aster.pl 06.04.08, 12:23 Amerykanie nas za to "kochaja": -sprzedali nam nieloty F-16, -nie dostalismy zadnego offsetu, -dolozylismy do ICH wojny, na ktora wiecej wydalismy niz zarobilismy (choc klamali, ze zarobimy), a przy okazji jestesmy uwilkani w wojne niesprawieldliwa. To tylko ostatnie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepino Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.adslplus.ch 06.04.08, 12:26 Zgadzam sie z przedmowca - to jedyny sensowny sposob okazania im naszej wdziecznosci za historie - nie kupywac zadnych francuskich produktow i unikac ich bankow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 13:07 A jak chcesz podziekowac Amerykanom za Jalte, Irak, wizy, offset itd.? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F 06.04.08, 14:11 Za Jałtę (i związane z tym "atrakcje") należałoby podziękować "słowiańskim braciom". Irak Polska dobrze zrobiła wysyłając wojsko do Iraku. We własnym interesie. Chcąc mieć armię zawodową, należy zapewnić jej możliwości ćwiczenia w realnych warunkach. Rosja zresztą też trenuje. Wizy Polacy chcą jeździć do USA do pracy w warunkach liberalnego rynku ale u siebie głosują na socjalistów. Jak to może być? Niech zrobią u siebie Amerykę, to będą mieli wolny wstęp do USA. Offset Aby produkować coś na zlecenie amerykańskich koncernów zbrojeniowych, trzeba mieć potencjał techniczny i intelektualny. W większości polskich zakładów przemysłu maszynowego rządzi kadra po zaocznych studiach wieczorowych i różnych WUMLach. Zaś park maszynowy pochodzi z czasów Gierka i był wykorzystywany do produkcji części zamiennych do sowieckiej broni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 16:40 ile ci placi ambasada amerykanska za ten lobbing? bo musialbys miec przemielona glowe niczym czekista zeby pisac takie farmazony sam z siebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: francozen co do offsetu F-16, dla ignorantów IP: *.elk.net.pl 06.04.08, 19:36 "Lockheed Martin zainwestował w Polsce już 4 mld dolarów w ramach offsetu związanego z zakupem myśliwców F-16.. Wiceminister gospodarki Paweł poncyljusz i dyrektor firmy Lockheed Martin do spraw offsetu w Polsce dobrze oceniają dotychczasową realizację tego programu. Polska otrzymała pakiet offsetowy wraz z zakupem myśliwców F-16. Dyrektor Philip Georgariou zwrócił uwagę, że przez ostatnie trzy i pół roku jego firma zainwestowała w Polsce blisko 4 miliardy dolarów. Zapewnił, że do rozdysponowania pozostało jeszcze sporo funduszy. Prezydent: Offset padł ofiarą układu Dyrektor do spraw offsetu zaznaczył, że cztery duże programy zostały zrealizowane wcześniej niż planowano "Patrząc na rozwoju programu offsetowego w tym roku Lockheed Martin jest bardzo zadowolny. Będziemy kontynuować pracę nad dziewiętnastoma projektami offsetowymi" - powiedział Georgariou. Poncyliusz podkreślił, że strona polska jest zadowolona z realizacji offsetu. Zaznaczył jednak, że nadal mamy listę oczekiwań odnośnie programu offsetowego. Wiceminister gospodarki przypomniał, że największymi beneficjentami programu offsetowego są zakłady Mesko w Skarżysku-Kamiennej, rzeszowskie WSK PZL, Lotos i gliwickie zakłady General Motors" a polskie F-16 mają stosunkowo niską awaryjność, matole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy prawda o offsecie IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 23:15 do tych 4 mld $ doszli wliczajac: -telefony za $6000/5 min. i bezwartosciowe pseudo-szkolenia po pare mln usd (lodzka strefa ekonomiczna) -2 cypryjskie statki handlowe zamowione w szczecinskiej stoczni (usa stwierdzilo ze trzeba to wliczyc do offsetu bo ci cypryjczycy to ich znajomi) -zaklady opla wybudowane przez zakupem nielotow (ponad 1000 powaznych usterek, 2 awaryjne ladowania) -cuda ksiegowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy a tu jeszcze artykul... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 23:28 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4885092.html panie pracowniku konculatu usa... Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "omijac łukiem ich markiety" to nieomal nie byloby 06.04.08, 17:56 gdzie kupowac: Auchan, Carrefour, Le Clerc, Castorama, Leroi Merlin i pewnie jeszcze pare innych. Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holera Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 22:52 "Uwazam-że wszystko co Francuskie należy tępic,np w Posce ich telefony,omijac łukiem ich markiety,nie kupowac ich ksiązek,omijać ich banki,szcz Sygma Bank-ale inne tez.Nic dobrego od nich tu nie przyszlo.Zdradzili nas w 1939,terza też sie wypinają.To taki podly narod i mało dla nas przychylny.To widac i wtym NATO i UE.No a ta rewolucja farncuska-koszmar-i z tamtąd ten materializm,bandytyzm ustrojowy,potem po przerobce moskiewska komuna.A tenich Napoleon...szkoda gadac-gorszy od Hitlera." troche malo o nich wiesz. miałem okazję wyjechac do Francji kilkakrotnie, i sam dowiedziałem sie o nich mniej niż oni o Polsce, bo zadawali mi tysiąc pytań na minutę. Byli zasłuchani i zafascynowani, album o polsce przeglądali jakby po raz pierwszy w życiu widzieli jedzenie. wszelkie nienawiści biora się z tępoty, niedouczenia, kompleksów, nieznajomości, zaściankowości. więc autor ego co zacytowałem, niech sie zacznie leczyć albo cociaz uczyć. i pragne zauważyć że Napoleon, choć faktycznie był dyktatorem, to nie zamordował kilku milionów ludzi za to, że byli niefrancuzami. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F 07.04.08, 07:28 Co do Napoleona, to on nie wszczynał wojen tylko kończył te, które wcześniej rozpoczęli szaleni adwokaci ekipy Robespierre. Czasami wykonywał uderzenia prewencyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Jak w Polsce "Klient nigdy nie ma racji" IP: *.wroclaw.mm.pl 06.04.08, 11:16 :/ Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jak w Polsce "Klient nigdy nie ma racji" 07.04.08, 07:29 Takie rzeczy to tylko w Erze (że klient nie ma racji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z Fra.. IP: *.switch-3.reception-cabinet.canterbury-hall.student-halls.lon.ac.uk 06.04.08, 13:01 Nie widze w tym artykule nic szczegolnego. Ja tez nie chodze w dresie po centrum miasta, nie mowie "smacznego", a teksty a malowaniu sie moga byz zabawne tylko dla Amerykanow z ich 80-letnimi pudernicami chacymi wygladac jak dzierlatki. Aha, i oczywiscie nie mieszkam we Francji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Tak, widac ze to Amerykanin... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 13:16 Przedstawiciel narodu ktory mysli ze IIWS zaczela sie jak Wietnam zbombardowal Pearl Harbour. I ktorego przedstawiciele jezdza do malla w dreso-pizamach, w ktorych spali a po domu i na kanapie klada sie w adidasach w ktorych chodza na dworzu. Gdzie wiekszosc sprzedawcow to murzyni i latynosi nie potrafiacy doradzic w najprostszej sprawie, natomiast nagabujacy caly czas zeby podac ich personl-number na website, zeby dostali credit za sprzedaz. Reklamacja konczy sie odsylaniem na hotline, gdzie sie czeka po 2 godz. az ktos sie laskawie odezwie, a zamawianie z internetu w sklepach (z dobra opinia!) to loteria z szansami 3:1. O jedzeniu w USA nawet nie ma co wspominac... Za to warto wspomniec o nachalnych, czesto chamskim wymuszaniu napiwkow, nieuprzejmych kierowcach i generalnej obojetnosci, kiczu i powszechnej glupocie. Aha, ja tak samo jak francuskiego obcalowywania nie cierpie amerykanskiego obejmowania i przyciskania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otw Re: Tak, widac ze to Amerykanin... IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 13:43 To dlaczego tam siedzisz? Wstydzisz sie powrotu z niczym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Tak, widac ze to Amerykanin... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 16:08 kochany, ja tam odbebnilem 3 lata kontraktu i nie mialem najmniejszego zamiaru przedluzac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanka To po co mieszkasz w gettcie z biednym imigratami? IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.04.08, 15:06 Ja tu mieszkam od 15 lat i nie obracam sie wsrod takich ludzi. Moze jak skonczysz studia i nauczysz sie jezyka zobaczysz jak tu mozna zyc. Nigdy nie mialam problemu z reklamacja ani kupnem na internecie, a w samym tym miesiacu korzystalam z takiej uslugi kilkakrotnie. Napiwkow nikt nie wymusza, tu sie daje 20% jak sie jest zadowolonym w dobrej restauracji. Moze chodzisz do spelun? Nikt tu sie nie obejmuje i przyciska, bo tu sie wierzy w "personal space" czego nikt tu nie lamie. Nie mam pojecia co to jest "personi number" i nikt tu nie mowi "hotline" tylo "toll free number" wiec podejrzewam ze sobie mieszkasz w Polsce a to wszystko zmysliles...Ale i tak ci zycze dobrze czlowieku, wiecej optymizu i powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy cale usa to getto IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 16:25 mi akurat firma wynajmowala dom w zamoznym hrabstwie (zero czarnych i mexykancow). ludzie za zwykle domy placili tu 4-7 tys. $ podatku na rok. to tu wlasnie widzialem pierwszy raz zaspane, nieuczesane mamuski (w swoich dreso-pizamach) przywozace dzieci do przedszkola i podajace je nauczycielkom przez otwarte drzwi vanow, a potem jadace do targetu po zakupy. napiwki sa chamsko wymuszane a w NYC to wrecz dopisywane do rachunku, od czego jeszcze trzeba zaplacic tax. dzieki temu ostatnio za pinte piwa w TGI Fridays zaplacilem $13.00... spruboj dac za niski napiwek i znowu idz do tej samej knajpy - zobaczymy jaka bedzie obsluga. personal number to jest to co ci podkreslaja sprzedawcy na rachunku... chyba nigdy nie kupowalas ubran skoro tego nie wiesz - to jest wszedzie, w macys, bloomigdales, gap, banana republic, footlocker itd. mnie wieczne "give me s hug!" irytuje... ja jestem wielkm optymista i to prawdziwym! bo optymizm to nie szczerzenie sztucznych zebow, rozdzawianie kolagenowych warg, marszczenie sztucznego nosa, podnoszenie i tak juz podciagnietych brwi i blyskanie botoksem z policzkow... Odpowiedz Link Zgłoś
etrade Re: cale usa to getto 06.04.08, 17:22 Brawo Willy, ładnie jej przywaliłeś! Na moje szczęście w USA nie byłem i nie zamierzam, a z tego, co czytam, to wynika, że to Ty masz rację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: francozen Re: cale usa to getto IP: *.elk.net.pl 06.04.08, 19:43 gawno ma, nie rację, to jakiś żałosny frustrat. Co relacji klient-sprzedawca, to w Stanach subiekci włażą klientom w zad aby im dogodzić, a dla zwrotów towaru (nie koniecznie reklamacji, wystarczy, ze się rozmyślisz)są specjalne stoiska, gdzie nikt nie pyta o powód, tylko odbiera z usmiechem. Historia z płaszczem jest w USA nie do pomyślenia nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: cale usa to getto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 21:47 Poczytałem wypowiedzi i wyraźnie widzę po tonie w jakim się odnosisz że żałosnym frustratem jesteś ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: cale usa to getto IP: *.res.east.verizon.net 07.04.08, 05:57 Dzwieki jakie wydajesz swiadcza o Twojej frustracji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasne Re: cale usa to getto IP: *.res.east.verizon.net 07.04.08, 05:55 zad aby im dogodzić, a dla zwrotów towaru (nie koniecznie > reklamacji, wystarczy, ze się rozmyślisz)są specjalne stoiska, gdzie > nikt nie pyta o powód, tylko odbiera z usmiechem. Oczywiscie, a jesli nie masz juz paragonu albo otworzone opakowanie to ci dadza "store credit" Store credit dostawalem za nadmierne zakupy zwracane dluugo po terminie. Ludzie maja jakies problemy ze spostrzegawczoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: cale usa to getto IP: *.hsd1.md.comcast.net 06.04.08, 22:34 > podajace je nauczycielkom przez otwarte drzwi vanow, a potem jadace > do targetu po zakupy. Płacą rocznie 4-7 tys. podatku od nieruchomości i robią zakupy w Targecie? Poszukaj kogoś, kto w to uwierzy. > napiwki sa chamsko wymuszane a w NYC to wrecz dopisywane do > rachunku, ??? > personal number to jest to co ci podkreslaja sprzedawcy na > rachunku... chyba nigdy nie kupowalas ubran skoro tego nie wiesz - > to jest wszedzie, w macys, bloomigdales, gap, banana republic, > footlocker itd. Bzdura!!! > mnie wieczne "give me s hug!" irytuje... Tak, są takie dzielnice gdzie panowie (albo panie) namiętnie się obściskują (publicznie). :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: cale usa to getto IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.08, 23:09 > > personal number to jest to co ci podkreslaja sprzedawcy na > > rachunku... chyba nigdy nie kupowalas ubran skoro tego nie wiesz - > > to jest wszedzie, w macys, bloomigdales, gap, banana republic, > > footlocker itd. > > Bzdura!!! Zeskanowac ci pare rachunkow z mojej ostatniej wyzyty w usa - mam z macys, nike i gap... poza tym jeszcze jedna ciekawostka - w usa ludzie nie umieja wydawac reszty. jak masz do zaplacenia 8.15 i dasz 10.15 to sprzedawca glupieje. sprawdzilem to juz w bardzo wielu roznych przypadkach. sa tez problemy z przyjmowaniem wiekszych banknotow. kiedys murzynka po prostu wyrzucila mi z powrotem bez slowa $50.00 kiedy chcialem kupic karte MTA za $10.00. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niesamowite Re: cale usa to getto IP: *.res.east.verizon.net 07.04.08, 06:41 > poza tym jeszcze jedna ciekawostka - w usa ludzie nie umieja wydawac > reszty. jak masz do zaplacenia 8.15 i dasz 10.15 to sprzedawca > glupieje. Gdy zobaczyl jasnie milionera w Target szperajacego za 15 centami to musial zbaraniec. Ty chyba masz pecha wszedzie napotykac uposledzonych. A moze specjalnie ich szukasz? Jeszcze mi sie nie zdarzylo by sprzedawca w opisanej sytuacji nie wiedzial o co chodzi. >sprawdzilem to juz w bardzo wielu roznych przypadkach. Chrzanisz czlecze. Naucz sie lepiej sprawdzac. > sa tez problemy z przyjmowaniem wiekszych > banknotow. kiedys murzynka Zobaczcie jak rasista dokladnie zapamietuje rase delikwentow! Ale o drobnych w kieszeni to juz nie pamieta ani nie wie gdzie banknoty rozmienic! Karty kredytowej/debitowej uzywac tez nie potrafi! A mozna przy ich pomocy kupic i bilet na metro i znaczki na poczcie! I o 15 centow reszty glowic sie nie potrzeba. Mysli ma calkowicie pochloniete nieznosna murzynskoscia sprzedawcow. > po prostu wyrzucila mi z powrotem bez slowa >$50.00 kiedy chcialem > kupic karte MTA za $10.00. Trzeba jej bylo dac banknot $100 albo kupic karte za $50! Nie wiedziales? Zobaczyla kolejnego rasistowskiego chama chcacego placic za kazda bzdure gotowka w duzych nominalach to i chamstwm odplacila. What goes around... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: cale usa to getto IP: 199.159.124.* 07.04.08, 16:27 Gość portalu: willy napisał(a): > Zeskanowac ci pare rachunkow z mojej ostatniej wyzyty w usa - mam z > macys, nike i gap... Człowieku, ja mieszkam w USA już ponad 2 dziesięciolecia i często robie zakupy w tych sklepach i nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło. Zwłaszcza w Bloomingdale! Od znajomej, która tam pracuje wiem jak sprzedawcy muszą się obchodzic z klientami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: cale usa to getto IP: 199.159.124.* 07.04.08, 16:29 > poza tym jeszcze jedna ciekawostka - w usa ludzie nie umieja wydawac > reszty. jak masz do zaplacenia 8.15 i dasz 10.15 to sprzedawca > glupieje. Może oni głupieja na Twój widok, bo ja takie cos robię bez problemów prawie codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemiaszek Re: cale usa to getto IP: *.res.east.verizon.net 07.04.08, 06:12 > > napiwki sa chamsko wymuszane a w NYC to wrecz > dopisywane do > > rachunku, > > ??? Rzeczywiscie Nowy Jork wydaje sie byc takim ewenementem z chamskim zwyczajem dopisywania napiwkow do rachunkow albo probami jego wdrozenia przez co niektorych spryciarzy. > Płacą rocznie 4-7 tys. podatku od nieruchomości i robią zakupy w > Targecie? He he - podatek pochlonal caly ich budzet. Niestety sa w Ameryce "zeuropeizowane" miejsca z lewicowa tradycja wysokich podatkow. Zdarzaja sie nawet proby sciagania ich z wyprzedzeniem. Urzedasom zawsze spieszno do sakiewek podatnikow. >Poszukaj kogoś, kto w to uwierzy. > > personal number to jest to co ci podkreslaja sprzedawcy na > > rachunku... chyba nigdy nie kupowalas ubran skoro tego nie wiesz - > > to jest wszedzie, w macys, bloomigdales, gap, banana republic, > > footlocker itd. > > Bzdura!!! Ciekawe kto go zmusza do trzymania tych rachunkow i przejmowania sie jakims personal numbers? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: cale usa to getto IP: 199.159.124.* 07.04.08, 16:31 > Rzeczywiscie Nowy Jork wydaje sie byc takim ewenementem z chamskim zwyczajem > dopisywania napiwkow do rachunkow albo probami jego wdrozenia > przez co niektorych spryciarzy. Zależy gdzie jadasz. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optymistka Do "Willy" IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.04.08, 01:34 Hm, tak rzeczywiscie nigdy tu nie kupowalam ubran, chodze po prostu nago :) Nigdy tez nie zwrocialm ubrania do sklepu, szczegolnie po swietach Bozego Narodzenia gdy ktos kupil mi ubranie o 2 rozmiary za duze... W TGI Friday's nie jadam, a napiwki daje dobre, czy w restauracji czy u fryzjera, wiec nie mam problemu z powrotem nigdzie. Za dom podatek place troche ponad $7,000, a do Targetu zagladam z rozkosza, kupuje tam plyn do mycia naczyn albo papier toaletowy. Co ciekawe do pracy chodze z przyjemnoscia i zupelnie nie potrzebuje sie na innych wyrzywac na jakims forum. Jestem szczesliwa ze tu mieszkam, mam w sobie pozytywna energie czego tobie tez zycze. Optymista ktory nie lubi jak go ktos przytula? Hm, rzeczywiscie pasujesz do Polski, z paniami w sklepie ktore sa nieprzyjemne, z wiecznym narzekaniem i srednia krajowa 2500 zl na miesiac. W kraju gdzie lekarze nie jezdza w karetkach pogotowia, bo wiekszosc z nich wyemigrowala za granice, a emeryci zamiast podrozowac po swiecie, ledwo maja na przyslowiowa kromke chleba. Nie wiem czy mieszkales w Kalifornii, ale tu wiekszosc normalnych ludzi nie ma kolagenowych ust ani operacji plastycznych. Przykro mi ze miales tak okropne doswiadczenie, zycze ci zebys byl bardzo szczesliwy. Moze nastepnym razem napiszesz co takiego swietnego jest w kraju w ktorym obecnie mieszkasz, zamiast nakpiwac cie z tego kraju w ktorym sie nie zaklimatyzowales... Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zUSA Re: cale usa to getto IP: 67.159.45.* 07.04.08, 05:51 Jestem w USA od lat ijestem emocjonalnie zwiazany z wartosciami konstytucyjnym na jakich ten kraj byl KIEDYS oparty.Jest to moja druga ojczyzna. Bieda zawsze tutaj byla ale to co teraz ma miejsce to tragedia. Teraz to wszystko tutaj to jest takie jak prymitywizm i glupota tych cieci z ambasady USA w Warszawie i calego rzadu neoconow jaki mamy teraz w ISA co przypomina ZSRR pod kazdym wzgledem i co rujnuje ten kraj tak jak kiedys prywata szlachty Polske. Teraz neocony i ich korporacje robia to z USA. Jednego nauczcie sie od Francuzow drodzi Polacy. SZANUJCIE SIEBIE i nie klekajcie na kolana przez ZBAWCAMI z USA. Oni chca z Was zrobic takie kolonie jak zrobili z Meksyku i Ameryki Pld. Odroznijcie tez Amerykanow od ich rzadu. Ten kraj przestal byc demokracja a stal sie folwarkiem oligarchow. 95% ludzi ma poziom zycia NIZSZY NIZ W POLSCE! 5% ma wyzszy niz w Monaco. Teraz to Amerykanie by chetnie do Was przyjechali se dorobic bo dolar nic nie wart i zarobki/koszty zycia (medyczne, edukacja) to powoduja ze w USa moze se kupisz tanio kamerke i samochod ale juz nie bedzie Cie stac zeby sobie isc do LEKARZA nie daj na operacje nawet najmniejsza (koszt bedzie wiekszy niz kupienie auta, w Polsce auto drogie ale nie opieka medyczna i to prywatna). Moze kiedys znajda sie politycy ktorzy bez obaw o wlasna dupe (i mozliwosc wyslania coreczki do USA na nauke) bede walczyc o Wasza polska racje stanu. I nie sluchajcie jak wam opowiadaja bajki jak to EU jest zla a USA takie WIELKIE! Koniec numer 1 eksportu z USA czyli papiero dolarowego. Nikt tego juz nie chce. Juz teraz tylko IDIOTA bo nawet nie sprzataczka by przyjechala do USA do pracy na te turystyczne wizy co Wam nie chca nawet dac! Ameryka to piekny kraj i kocham USA z calego serca i jestem patriota ale tak dlugo jak nie wroci to wartosi konstytuyjnych bedzie tylko kolejnym ZSSR. Polecam wszystki relacje bylego agenta CIA o tym jak rzad USA korumpuje politykow panstw wasalskich. youtube.com/results?search_query=confessions+of+the+economic+hitman Niczym w bylym ZSSR tyel ze poprzez korupcje i stolki w "korporacjach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brainwasher Re: cale usa to getto IP: *.res.east.verizon.net 07.04.08, 06:17 Dziadku, czas na wizyte u doktora. Aaa, zapomnialo sie o ubezpieczeniu? No to trzeba jesc czosnek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: cale usa to getto IP: 199.159.124.* 07.04.08, 16:57 > 95% ludzi ma poziom zycia NIZSZY NIZ W POLSCE! 5% ma wyzszy niz w > Monaco. Gdzie Ty mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaciekrece Re: Tak, widac ze to Amerykanin... IP: *.res.east.verizon.net 07.04.08, 05:45 >a zamawianie z internetu w sklepach (z dobra >opinia!) to loteria z szansami 3:1. Ty jestes az taki glupi czy powaznie to mowisz? Loteria z szansami 3:1? Dla mnie to jest loteria z szansami tylko 1:1. Serio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seth Tanie szpanerstwo IP: *.ntlworld.ie 06.04.08, 17:54 Głupie sztywniaki. To jest właśnie to, co odróżnia ludzi z kontynentu od wyspiarzy. Zbyt wiele życia marnują na bycie akuratnym i zbyt się przejmują tym, co o nich pomyślą inni. Jedzenie hamburgera nożem i widelcem! To jest nie tylko śmieszne. To jest żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Głupie sztywniaki." w tym przypominaja Polakow 06.04.08, 18:00 "Głupie sztywniaki." Re: Tanie szpanerstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc zyczliwy Re: "Głupie sztywniaki." w tym przypominaja Polak IP: *.socal.res.rr.com 06.04.08, 18:47 atykul jest bardzo trafny, bardzo dobrze opisuje Francuzow, ktorzy generalnie sa sympatyczni jezeli cudzoziemiec mowi po francusku, Jednakze zalosne sa tu komentarze ktore nie odnosza sie do samego artykulu ale do amerykanskiego stylu zycia, widac frustracje u wielu Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optymistka Re: "Głupie sztywniaki." w tym przypominaja Polak IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.04.08, 01:44 Masz wielka racje, nie wiem skad te frustracje. Artykul przeciez jest bardzo lekki, nawet zabawny. Autor nikogo nie poniza, wrecz przeciwnie. Chyba jakies kompleksy wychodza narodowe. Niespelnione nadzieje? Niespelnione pragnienia? Niespelnione milosci? Nie wiem skad taki pesymizm i agresja. Bardzo serdecznie cie pozdrawiam bo rozpoznalam przyjazna dusze. Wiosny ci zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
lambarene Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z Fra.. 06.04.08, 19:43 Francja to piekny kraj,mają wszystko;góry,morza....Dobry Bog po stworzeniu świata sam się zadziwił doskonałoscia dzieła i pomyslal- dla równowagi osiedlę tam FRANCUZÓw!Et voila! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pi Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.icpnet.pl 06.04.08, 22:35 Kto to tlumaczyl?!? Francuz z angielskiego na polski?? ;) "jednym z najwazniejszych ludzi twojego zycia jest?????? beznadziejny tlumacz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z Fra.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.04.08, 00:28 Polska gazeta przepisuje amerykanskie blabla o Francji. A dlaczego nie wloskie o Bulgarii ? Zrozumiale by bylo, ze np. hiszpanskie albo czeskie o POlsce. Ale czy fakt, ze Ami widzi cos tak albo tak ( a przewaznie nie kapuje, nawet po latach) - to zaraz to wszystko musi byc dla nas ciekawe, fascynujace, miarodajne ????????? Lubie Amerykanow. Ale w Ameryce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z Fra.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.04.08, 00:29 > Praktyka wygładzania tekstu gotowych wywiadów jest kontynuowana > podczas prezydentury Nicolasa Sarkozy'ego. Zupelnie normalna praktyka, stosowana w wiekszosci krajow Europy (tez w Niemczech). W Polsce nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z USA Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: 67.159.45.* 07.04.08, 05:55 Jestem w USA od lat ijestem emocjonalnie zwiazany z wartosciami konstytucyjnym na jakich ten kraj byl KIEDYS oparty.Jest to moja druga ojczyzna. Bieda zawsze tutaj byla ale to co teraz ma miejsce to tragedia. bez genralizacji ale teraz to coraz wiecej tutaj to jest takie jak prymitywizm i glupota tych cieci z ambasady USA w Warszawie i calego rzadu neoconow jaki mamy teraz w ISA co przypomina ZSRR pod kazdym wzgledem i co rujnuje ten kraj tak jak kiedys prywata szlachty Polske. Teraz neocony i ich korporacje robia to z USA. Jednego nauczcie sie od Francuzow drodzi Polacy. SZANUJCIE SIEBIE i nie klekajcie na kolana przez ZBAWCAMI z USA. Oni chca z Was zrobic takie kolonie jak zrobili z Meksyku i Ameryki Pld. Odroznijcie tez Amerykanow od ich rzadu. Ten kraj przestal byc demokracja a stal sie folwarkiem oligarchow. 95% ludzi ma poziom zycia NIZSZY NIZ W POLSCE! 5% ma wyzszy niz w Monaco. Teraz to Amerykanie by chetnie do Was przyjechali se dorobic bo dolar nic nie wart i zarobki/koszty zycia (medyczne, edukacja) to powoduja ze w USa moze se kupisz tanio kamerke i samochod ale juz nie bedzie Cie stac zeby sobie isc do LEKARZA nie daj na operacje nawet najmniejsza (koszt bedzie wiekszy niz kupienie auta, w Polsce auto drogie ale nie opieka medyczna i to prywatna). Moze kiedys znajda sie politycy ktorzy bez obaw o wlasna dupe (i mozliwosc wyslania coreczki do USA na nauke) bede walczyc o Wasza polska racje stanu. I nie sluchajcie jak wam opowiadaja bajki jak to EU jest zla a USA takie WIELKIE! Koniec numer 1 eksportu z USA czyli papiero dolarowego. Nikt tego juz nie chce. Juz teraz tylko IDIOTA bo nawet nie sprzataczka by przyjechala do USA do pracy na te turystyczne wizy co Wam nie chca nawet dac! Ameryka to piekny kraj i kocham USA z calego serca i jestem patriota ale tak dlugo jak nie wroci to wartosi konstytuyjnych bedzie tylko kolejnym ZSSR. Polecam wszystki relacje bylego agenta CIA o tym jak rzad USA korumpuje politykow panstw wasalskich. youtube.com/results?search_query=confessions+of+the+economic+hitman Niczym w bylym ZSSR tyel ze poprzez korupcje i stolki w "korporacjach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teo Klient nigdy nie ma racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 10:06 To już wiem skąd ta maniera w tepsie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robertreims@aol.co Re: Amerykanin w Paryżu, czyli jak postępować z F IP: *.cust.tele2.fr 11.05.08, 20:51 zapraszam na stronę remi 51.pl.tl.bedzie ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś