Gość: szymor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 00:21 Tajny agent Bolek broni jawnego agenta Jaruzela. Kogo to dziwi??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mokradlo5 Prezydent broni generała 31.07.08, 00:55 Bolek nie po raz pierwszy i ostatni udowodnil kim byl i jest. To wstyd podejmowac sie takiej roli i w dodatku grac fachowca od struktur rzadowych.Walesa sprzeniewierzyl sie idealom Solidarnosci i jest zdrajca. Leslaw Dobrzanski ps. w tamtych czasach mieszkalem w Szczecinie, bralem udzial w strajku w stoczni, bylem aresztowany, przeszedlem przez sciezke zdrowia, kopano mnie i ponizano wielokrotnie i spedzilem tydzien w wiezieniu.Walesa dla mnie jest nikim.Napisalem kiedys list do tego sowieckiego generala, to byl chyba najwiekszy policzek jaki kiedykolwiek dostal.Nie mam odrobiny szacunku, dla nikogo z nich, obaj sa zdrajcami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymor wałęsa nie jest zdrajcą - przecież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 08:37 broni swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Zdrajcami byli dla Bolka Patrioci 01.08.08, 11:20 Gość portalu: szymor napisał(a): > wałęsa nie jest zdrajcą - przecież broni swoich. M: Kruk krukowi oka nie wykole. Dla TWalesy zdrajcami byli Patrioci walczacy w realny sposob z sowieckim okupantem jak Pulkownik Kuklinski czy Adam Hodysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Prezydent broni generała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 13:42 Mój tato miał pecha odbywać służbę wojskową w 1970 r. na Wybrzeżu. On i ludzie którymi dowodził odmówili użycia broni wobec strajkujących. Wówczas za niesubordynację groziła kara śmierci. Spędził jakiś czas w karcerze niepewny swojego losu, co odcisnęło na nim trwałe piętno. Zastanawiam się co by się wówczas stało, gdyby wszyscy żołnierze odmówili użycia broni... Przykład mojego taty pokazuje, że można było się tak zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scratchy Re: Prezydent broni generała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 15:29 noga nogę wspiera Odpowiedz Link Zgłoś