Dodaj do ulubionych

Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M...

IP: *.nwrknj.btas.verizon.net 09.01.09, 07:02
Nawet 'wladza' woli robic intersey w Anglii. Zabawia sie za kase tych
co nie wyjechali...

"Do Wielkiej Brytanii leci prezydent Szczecina Piotr Krzystek, lokalni
urzędnicy i biznesmeni. -Będziemy przekonywać Polaków, że Szczecin to
wymarzone miasto - mówią zgodnie."
Obserwuj wątek
    • drukarnia.net Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. 09.01.09, 07:49
      Wracajcie, wracajcie. Właśnie dostałem dwie oferty w pośredniaku.
      Jako pracownik ochrony, albo jako cieć...ups... gospodarz domu. Hura!
      • Gość: dubliner Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 83.71.189.* 09.01.09, 10:35
        > Wracajcie, wracajcie. Właśnie dostałem dwie oferty w pośredniaku.
        > Jako pracownik ochrony, albo jako cieć...ups... gospodarz domu. Hura!

        No jak ty czekasz az ci praca sama spadnie z nieba to nic dziwnego. Posredniak. Smiechu warte. Nigdy w zyciu nie bylem w posredniaku ani nie bralem zadnego zasilku. Rusz dupe i znajdz sobie prace.
        • Gość: steel aleś Chojrak.. IP: *.chello.pl 09.01.09, 10:41
          Ale wiadomo, jak tata załatwił posadkę w swojej firmie to można
          zgrywać ważniaka, racja? I nie odpisuj, co będziesz swój cenny czas
          marnować na jakiś klaunów z niskich sfer?
          • Gość: hmm Re: aleś Chojrak.. IP: *.xs4all.nl 09.01.09, 10:51
            tylko, ze to jest 100% racja. jak sie szuka pracy to nie PUP, tylko gazety i
            internet i szukanie samemu. bo z nieba pieniadze nie spadaja, tylko sie trzeba
            wysilic
            • zuzur Przesadzacie, jest tyle fajnych miejscowości... 09.01.09, 11:28
              Przesadzacie, jest tyle fajnych podszczecińskich miejscowości, gdzie
              wszystko jest bardziej proste, włącznie z tą, przysłowiową już,
              rejestracją samochodu: Bismark, Loeknitz, Neu Grambow.
              • Gość: Włodek z Poznania Polska potrzebuje programu rozwoju aglomeracji, by IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 14:55
                łatwo było się osiedlać, w poszukiwanych zawodach wynająć mieszkanie taniej na
                rok, dwa, a jak się człowiek zadomowi w firmie zakorzeni, albo rozkręci swoją
                potem dopiero brać kredyt.

                Prawda jest taka, że w Polsce jest 9 największych aglomeracji (liczę BY z TO
                razem), które ciągną rozwój kraju. Mieszka w nich 33% ludności, a dają 55% PKB.
                Do nich do bardzo prężnych dołączyć można mniejsze, jak Rzeszów, Opole, nieco
                mniej dynamiczne Olsztyn i Białystok, i słabsze, ale nie słabe mój bardzo
                ulubione Lublin i Gorzów, Kielce i Zieloną Górę, Koszalin, Kalisz+Ostrów.

                I prawda jest też taka, że tylko te czołowe generują ogromną liczbę miejsc
                pracy, a do tego ludzi do pracy w nich brak. Nie rozumiem państwa, które nie
                ułatwi człowiekowi siedzącemu na zasiłku, czy lewiznach w Olsztynie, czy
                Wałbrzychu, przeniesienia się np. do Poznania, który od lat chronicznie ma
                najniższe bezrobocie w Polsce (obecnie 3%,a Wrocław dla przykładu ma najniższe w
                swej historii 8%),a do tego tak samo niskie w otaczającym miasto ponad
                300-tysięcznym Powicie Ziemskim. Teraz niby firmy od pół roku zwalniają, ale
                zwalniają te w miastach powiatowych na obrzeżach województw, a w Poznaniu szuka
                się ludzi o dobrych kwalifikacjach przez kilka miesięcy wydając na ogłoszenia ze
                trzy miesięczne pensje!

                Nie wiem co sprawia, że polscy politycy nie mogą wprowadzić programu rozwoju
                miast, Polska ma najniższy z Albanią, Bułgarią i Rumunią stopień urbanizacji
                (odsetek ludzi mieszkających w dużych aglomeracjach w porównaniu z obszarami
                wiejskimi i małymi miastami). Ten proces i tak nastąpi. Czy lobby ze starych
                miast wojewódzkich systemu 49 jest zbyt silne?
            • z_uk 100% racji 09.01.09, 11:30
              Od pierwszej pracy jaka podjalem, sam staralem sie ja znalezc a nie czekac na
              manne z nieba (choc czy posada ciecia to manna?).
              Troche wlasnej inicjatywy a nie zasilek i PUP.
              Nawet jesli macie sie w pierwszej pracy przemeczyc to dla samego doswiadczenia i
              pozniejszych tego owocow warto.
            • ereta Re: aleś Chojrak..####### Ależ Ty się wysilasz!! 09.01.09, 14:49
              Gość portalu: hmm napisał(a):

              > tylko, ze to jest 100% racja. jak sie szuka pracy to nie PUP,
              tylko gazety i
              > internet i szukanie samemu. bo z nieba pieniadze nie spadaja,
              tylko sie trzeba
              > wysilic
              ##################################################################
              ALEŻ TY SIĘ WYSILASZ, SZKODA TYLKO ŻE NIE ZNASZ PRAWDZIWEGO ŻYCIA!!!
          • Gość: dubliner Re: aleś Chojrak.. IP: 83.71.189.* 09.01.09, 11:00
            Ale masz kompleksy koles. Nigdy w zyciu mi nic niczego nie zalatwil. Wyjechalem z Polski 3 lata temu. I zaczynalem w UK od pracy na nocnej zmianie i szkoly jezykowej w dzien 5 razy w tygodniu. Teraz jestem w Dublinie. Pracuje w zawodzie i zarabiam 32k E rocznie. Nie sa to moze jeszcze jakies straszne kokosy tutaj ale mnie wystarcza a atmosfera i komfort pracy jest nieporownywalna z Polska. No ale po co sie starac lepiej marudzic: jestem magister i jak pojde do posredniaka to nie ma pracy dla mnie za 5tys miesiecznie, albo: po co szukac pracy jak i tak wszystko obsadzone przez rodzine i znajomych.
            • Gość: dubliner2 Re: aleś Chojrak.. IP: *.tcd.ie 09.01.09, 14:54
              nic dodac, nic ujac.
              pzdr
              ps
              podejscie niektorych rodakow do rynku pracy jest lekko zatrwazajace,
              nawet na wyspach...
            • ereta Re: aleś Chojrak.. 09.01.09, 14:57
              Gość portalu: dubliner napisał(a):

              > Wyjechalem
              > z Polski 3 lata temu. I zaczynalem w UK od pracy na nocnej
              zmianie i szkoly je
              > zykowej w dzien 5 razy w tygodniu. Teraz jestem w Dublinie.
              Pracuje w zawodzie
              > i zarabiam 32k E rocznie. Nie sa to moze jeszcze jakies straszne
              kokosy tutaj a
              > le mnie wystarcza a atmosfera i komfort pracy jest nieporownywalna
              z Polska.szystko obsadzone przez rodzine i znajomych.
              ###################################################################
              dubliner jEŚLI SIEDZISZ WYGODNIE NA DUPIE W IRLANDII TO NIE PIE...
              GŁUPOT NA TEMAT POLSKI BO JUŻ 3 LATA TEMU Z NIEJ WYP.....LIŁEŚ.
              KAPUJESZ KOLEŚ???
              • Gość: dubliner Re: aleś Chojrak.. IP: 83.71.189.* 09.01.09, 15:24
                > dubliner jEŚLI SIEDZISZ WYGODNIE NA DUPIE W IRLANDII TO NIE PIE...
                > GŁUPOT NA TEMAT POLSKI BO JUŻ 3 LATA TEMU Z NIEJ WYP.....LIŁEŚ.
                > KAPUJESZ KOLEŚ???

                Wyjezdzalem z kraju to moim miescie bezrobocie bylo 22%. Mimo ze mialem prace jak na owczesne warunki mialem prace znosnie platna wyjechalem w nadzieji na cos lepszego i z wiara w siebie. Teraz bezrobocie jest polowe mniejsze. Nie slyszalem zeby ktos kto nie chce pracowac nie pracowal z moich znajomych. Zostaly takie fujary debowe jak ereta ktore oczekuja ze wszystko bedzie za nich panstwo zalatwiac. PRL sie skonczyl niemoto. Czas zaczac myslec samodzielnie.
          • Gość: Iindu Re: aleś Chojrak.. IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 09.01.09, 12:00
            Ja też nigdy nie byłam w pośredniaku a moja mama jest woźną. No to
            mi mogła załatwić ciepłą posadkę hahahaha Trzeba ruszyć cztery
            litery a to czasami bywa ciężkie.
        • ereta Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 14:43
          Gość portalu: dubliner napisał(a):

          >
          >
          > No jak ty czekasz az ci praca sama spadnie z nieba to nic
          dziwnego. Posredniak.
          > Smiechu warte. Nigdy w zyciu nie bylem w posredniaku ani nie
          bralem zadnego za
          > silku. Rusz dupe i znajdz sobie prace.
          ##################################################################
          Jesteś ciemniak. Niech Państwo wreszcie zdecyduje się na obowiązek
          składania ofert w pośredniaku, gdzie umowy będą sprawdzane pod
          względem uczciwości i zgodności z prawem z odpowiedzialnością
          urzędnika za prawidłowe działanie. Skończyć wreszcie z niewolniczą
          pracą za grosze i zdobywanie atrakcyjniejszej pracy za fachowość, a
          nie poprzez znajomości i układziki. NIECH WRESZCIE pAŃSTWO WYWIĄZUJE
          SIĘ ZE SWEGO KONSTYTUCYJNEGO OBOWIĄZKU OCHRONY OBYWATELI. Po to
          zatrudnia minn rzesze urzędników opłacanych z podatków tychże
          obywateli!!!
          • Gość: dubliner Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 83.71.189.* 09.01.09, 15:04
            > Jesteś ciemniak. Niech Państwo wreszcie zdecyduje się na obowiązek
            > składania ofert w pośredniaku, gdzie umowy będą sprawdzane pod
            > względem uczciwości i zgodności z prawem z odpowiedzialnością
            > urzędnika za prawidłowe działanie. Skończyć wreszcie z niewolniczą
            > pracą za grosze i zdobywanie atrakcyjniejszej pracy za fachowość, a
            > nie poprzez znajomości i układziki. NIECH WRESZCIE pAŃSTWO WYWIĄZUJE
            > SIĘ ZE SWEGO KONSTYTUCYJNEGO OBOWIĄZKU OCHRONY OBYWATELI. Po to
            > zatrudnia minn rzesze urzędników opłacanych z podatków tychże
            > obywateli!!!


            Synku jedz do Korei Pln albo na Bialorus - tam panstwo bedzie decydowalo za ciebie o wszystkim skoro boisz sie samodzielnosci. Ja sobie nie zycze zeby urzedas za mnie decydowal gdzie mam pracowac i co robic.
            • ereta Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 15:33
              Gość portalu: dubliner napisał(a):

              >
              >
              > Synku jedz do Korei Pln albo na Bialorus - tam panstwo bedzie
              decydowalo za cie
              > bie o wszystkim skoro boisz sie samodzielnosci. Ja sobie nie zycze
              zeby urzedas
              > za mnie decydowal gdzie mam pracowac i co robic.
              ##################################################################
              Dalej nic nie rozumiesz "synku". W pośredniaku też będziesz miał
              wybór z większej ilości ofert gdy faktycznie będą wpływały. Nie
              musisz ich przyjmować, szczególnie gdy są nizgodne z Twoim zawodem.
              Ale prywaciaż woli zdrowych młodych i głupich( chce ich widzieć na
              oczy).Fachowiec z kilkudziesięcioletnim stażem, również za granicą
              (stolarz)nie ma szans bo ma 50 lat.AUTENTYCZNE! Siedzisz w Irlandii
              to sobie tam siedż bo takich przemądrzalców na ciepłe dobrze płatne
              posadki nam w Polsce nie trzeba. A jeśli chodzi o synka to nie
              wysilaj się bo mam dobry zawód, po maturze, duże doświadczenie
              zawodowe, a w końcu mógłbym być Twoim ojcem. Ale widocznie Ty poza
              KONIEC WŁASNEGO NOSA ni cholera nie widzisz.
              • Gość: dubliner Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 83.71.189.* 09.01.09, 15:45
                No i wszystko jasne dziadku - dziecie peerelu z ciebie. Jak to pieknie wtedy bylo. Robota byla - nic sie robilo. Zawsze mozna bylo sobie cos z zakladu wyniesc albo lewizne robic. A w piatek to i nachlac sie i majster nic nie powiedzial. Skonczylo sie. Te czasy juz nie wroca.
                • ereta Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 15:49
                  Gość portalu: dubliner napisał(a):

                  > No i wszystko jasne dziadku - dziecie peerelu z ciebie. Jak to
                  pieknie wtedy by
                  > lo. Robota byla - nic sie robilo. Zawsze mozna bylo sobie cos z
                  zakladu wyniesc
                  > albo lewizne robic. A w piatek to i nachlac sie i majster nic nie
                  powiedzial.
                  > Skonczylo sie. Te czasy juz nie wroca.
                  I BARDZO DOBRZE BO NIE DLA TAKICH DURNIÓW ONE JAK TY!!!
                  • Gość: dubliner Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 83.71.189.* 09.01.09, 16:18
                    A propo osob po 50tce to mam tu paru znajomych Polakow w tym wieku i swietnie sobie radza. Hydraulicy, elektrycy itp. Potrafia wyciagac 1000e tygodniowo. I predzej Irlandzczykow pozwalniaja z pracy niz takich gosci. Znaja sie na swojej robocie, potrafia dogadac i sa fachowcami w swoich dziedzinach. Wiec moze z ciebie taki fachowiec z prl-u.
      • Gość: Conrad Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.zone7.bethere.co.uk 09.01.09, 22:28
        Witaj,
        Ok a jakie masz przygotowanie zawodowe i wyksztalcenie ?
        Ale w koncu decyduje prawo rynku -podaz/popyt.
        Wielu z nas pracuje tutaj znacznie ponizej posiadanych kwalifikacji z tym, ze
        nie jestesmy tutaj " u siebie", chociaz jest przerazajace, ze wielu mlodych
        ludzi nie robi NIC, zeby zmienic swoja sytuacje.

        pozdr
        conrad
    • Gość: irol Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M... IP: *.chello.pl 09.01.09, 09:19
      nawet jeżeli stracę pracę to dostanę zasiłek ok 200euro na tydzień - wystarcza
      żeby nie pamiętać o polskim padole - ludzie to jeden wielki kłam a 80% ofert
      jest z góry obstawiona - władza robi wrażenie przed wyborami
      • Gość: mokry palec Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.resetnet.pl 09.01.09, 09:34
        I dobrze siedz tam.
      • Gość: lombol Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 83.3.2.* 09.01.09, 09:37
        Dokładnie, Nie wierzcie w te bzdury że coś się zmieniło. Wracajcie
        dopiero jak będziecie mieli zapewnioną prace za godziwe pieniądze.
        Bo inaczej bedziecie rozczarowani jak wrócicie i zaproponują Wam
        850zł
      • ereta Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 15:03
        Gość portalu: irol napisał(a):

        > nawet jeżeli stracę pracę to dostanę zasiłek ok 200euro na
        tydzień - wystarcza
        > żeby nie pamiętać o polskim padole - ludzie to jeden wielki kłam a
        80% ofert
        > jest z góry obstawiona - władza robi wrażenie przed wyborami
        ########## Porównaj z tym propagandę MIAST POLSKICH ładną może na
        papierze, a rzeczywistość??? Bieda z nędzą.
    • Gość: Warszawiak Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: *.rtr.bait.pl 09.01.09, 09:24
      za 1500 - 1800 w Warszawie bez szans na awans, lub za 1200 - 1500
      poza Warszawą (tez bez szans na awans)
      • Gość: Jaek Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: *.xdsl.centertel.pl 09.01.09, 10:29
        Chciałbym te 1500 w lubelskim narazie nawet za 1000 nie mogę znaleźć mgr.inż dzienne
        • Gość: :-)))))))))) Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: 83.71.189.* 09.01.09, 14:24
          Imienia swojego poprawnie napisac nie potrafisz panie "mgr.inz" a dziwisz sie ze pracy za 1000 ci nikt nie chce dac.
          • ereta Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze 09.01.09, 15:09
            Gość portalu: :-)))))))))) napisał(a):

            > Imienia swojego poprawnie napisac nie potrafisz panie "mgr.inz" a
            dziwisz sie z
            > e pracy za 1000 ci nikt nie chce dac.
            #######################################Gdzie Ty widzisz imię, Jaek
            to równie dobry pseudonim jak inne Panie"mgr.inzynierze"
            • Gość: dubliner Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: 83.71.189.* 09.01.09, 15:37
              Ty tez jestes magister z kropka przy skrocie ktory nic nie umie i przez to nikt go nie chce zatrudnic.
              • ereta Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze 09.01.09, 15:56
                Gość portalu: dubliner napisał(a):

                > Ty tez jestes magister z kropka przy skrocie ktory nic nie umie i
                przez to nikt
                > go nie chce zatrudnic.
                Ale z Ciebie JEŁOP. Czepiasz się Gościa o kropkę przy mgr(może
                postawioną przez przypadek w pośpiechu?), a Sam piszesz inz
                przez "z" zamiast "ż". PRZYGANIAŁ KOCIOŁ GARNKOWI dublinerze z
                wyboru a nie z musu.
                • Gość: dubliner Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: 83.71.189.* 09.01.09, 16:27
                  Po pierwsze nie mam w Windzie polskich znakow diakrytycznych (jesli wiesz co to oznacza) bo mam angielskiego xp wiec nie moge napisac "z z kropka". Po drugie stawianie kropki po mgr a nie stawianie po inz swiadczy o poziomie pana magistra i jego edukacji. Kto skonczyl studia ten takie rzeczy wie, chyba ze skonczyl szkole bizesu i seksu w psiej wolce gdzie magistra sie dostaje po oplaceniu czesnego.
                  • Gość: dubliner Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: 83.71.189.* 09.01.09, 16:43
                    mialy byc znaki diaktryczne a nie diakrytyczne :))))) ale blysnalem :))) ale to przynajmniej nie mgr z kropka
                    • Gość: Marcin Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: *.dsl.dyn.ihug.co.nz 10.01.09, 00:45
                      A co to są „znaki diakrtyczne”? Bo co to są znaki diakrytyczne, to każdy wykształcony (kto rzeczywiście się uczył, a nie kupił sobie matury na bazarze) wie. A ja mam też angielski Windows, a mam polskie znaki diakrytyczne – ignorancie. Rzeczywiście błysnąłeś, jak d zza krzaków…
        • Gość: dubliner2 Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: *.tcd.ie 09.01.09, 15:02
          panie jaeku, a czy przedstawiajac sie mowi pan: 'jestem jaek,
          magister, inzynier'? :-)

          kolejny przyklad wciaz popularnej w polsce 'tytulomanii'

          w kazdym razie powodzenia!
          • ereta Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze 09.01.09, 15:39
            Gość portalu: dubliner2 napisał(a):

            > panie jaeku, a czy przedstawiajac sie mowi pan: 'jestem jaek,
            > magister, inzynier'? :-)
            >
            > kolejny przyklad wciaz popularnej w polsce 'tytulomanii'
            >
            > w kazdym razie powodzenia!
            ################################ dubliner2 Jeśli Cisię nie podoba
            to choć SAM wymyśl porządne pseudo a nie zrzynaj dodając numerek.
            Chcesz się zaksięgować?
            • Gość: dubliner2 Re: Jest mnóstwo pracy , ale za psie pieniądze IP: *.tcd.ie 09.01.09, 16:26
              drogi ereta,
              czytajac troche uwazniej zacytowany wpis, byc moze dojdziesz do
              wniosku, ze nie przywiazuje zadnej wagi do pseudonimow. zatem, nie
              chodzilo mi o pseudo, ale o cos zupelnie innego. pytanie za 10
              punktow: 'o co mi chodzilo?' (podpowiedz: teramin na literke 't')

    • Gość: enemy_of_the_state Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. IP: *.winn.adsl.virgin.net 09.01.09, 09:25
      to fajnei, ze mozna zalozyc firme w kilka godzin przy jednym okienku, ale dlaczego ciagle trzeba np brac dzien urlopu, zeby zarejestrowac samochod, w uk wystarczy, ze sie wysle swistek papieru. takich malych spraw jest duzo, a one maja duzy w plyw na to jak sie zyje w danym kraju. a czy ktos sie orientuje, co sie dzieje z projektem ustawy prawo o przepisach drogowych, czy jakos tak dotyczacych mozliwosci rejestracji samochodow przywiezionych z EU, rowniez UK bez wiekszych problemow i dodatkowych badan technicznych u pana Kazia w garazu, kiedy jeszcze takie badania obowiazuja i wystawione zostaly przez warsztac w UE.
      • Gość: hmm Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.xs4all.nl 09.01.09, 09:38
        ciezka dole na Wyspach macie. znaczek pocztowy trzeba kupic.
        u nas, w kraju wiatrakow, po prostu sie dzwoni, a reszta jest juz w komputerach ;)

        nie no... zartuje sobie, poczta tez trzeba czasem wysylac dokumenty ;) ale sobie
        robie zarty z polskiej urzedo-rzeczywistosci, w ktorej komputer jest do
        ukladania pasjansow, bo przeciez co innego moznaby z nim zrobic ;)
      • Gość: es Wszystko załatwisz w jednym okienku IP: *.chello.pl 09.01.09, 14:18
        A potem już wystarczy że co rusz będziesz sie do tego okienka zgłaszał, deklaracje, zezwolenia, kontrole, a! i czasami pan urzędnik sam sie do Ciebei pofatyguje. Stary, bedziesz miał tylu gości że nie zdążysz stracic grosza na działalnosci - nie będziesz miał go kiedy zainwestować.
    • Gość: lodzianka Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. IP: *.gprs.plus.pl 09.01.09, 09:37
      co za bzdury... w lodzi nie ma pracy dla tych co tu sa...
      ;/
      chyba, ze w tesco na kasie...
    • Gość: rbr Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M... IP: *.globalconnect.pl 09.01.09, 09:39
      Szczególnie Szczecin ma co zaoferować ( chyba że, Krzystkowi mieszkanie za
      mały procent wartości). Reszta to brednie, miasto jest wyjątkowo zaniedbane z
      bardzo dużym bezrobociem, skandalicznie niskimi płacami i wielomilionowymi
      długami po idiotach typu Jurczyk, Wieczorek i Krzystek właśnie.
      • Gość: 1indu Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 09.01.09, 12:03
        100% RACJI. NIC DODAĆ NIC UJĄĆ.
      • ereta Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 15:44
        Gość portalu: rbr napisał(a):

        > Szczególnie Szczecin ma co zaoferować ( chyba że, Krzystkowi
        mieszkanie za
        > mały procent wartości). Reszta to brednie, miasto jest wyjątkowo
        zaniedbane z
        > bardzo dużym bezrobociem, skandalicznie niskimi płacami i
        wielomilionowymi
        > długami po idiotach typu Jurczyk, Wieczorek i Krzystek właśnie.
        Nie pamiętasz CK Dezerterzy? Ważne byle g..no glans miało!!!
    • sebar_rysiu Poznań się kompromituje ! 09.01.09, 09:41
      Właśnie miałem przyjemność wyrejstrowania starej firmy która
      założyłem w 1996 roku a która była uśpiona.

      W Poznaniu w 1996 roku zrobiłem po mieście maluchem 200km żeby ją
      zarejstrować i złożenie wszystkich papierów trwało wiele dni.

      Przerażony nigdy jej nie wyrejstrowałem z obawy przed podobnymi
      trudnościami, wolałem po wyjeździe za granice na kilka lat, składać
      zerowe PIT-y bo nigdy nie miałem dość urlopu by ją wyrejstrować.

      W grudniu 2008 roku, w Poznaniu, zdecydowałem się wreszcie ją
      wyrejstrować... Zjechałem miasto wiele razy wszerz i zdłuż
      poświecejać na to ponad 3 dni!

      Zastanawiam sie nad wystosowaniem oficjalnego pisma do miasta i paru
      gazet, bowiem to co wyczynia np. Urzad Miasta Poznan na ulicy
      Matejki to sytuacja z Misia:

      Przychodzisz by wyrejstrować firme...:
      1) czekasz w kolejce
      2) jak juz Twoja kolej, to szybciutko wypełniasz przy okienku
      formularz - UWAGA musisz miec wszystkie dane przy sobie jak NIP, nr
      ewidencji bo inaczej możesz zostać odesłany. Baza danych chyba tam
      nie istnieje.
      3) Jak formularz jest przyjety, to uwaga... CZEKASZ NA DECYZJE PANI
      URZEDNIK MIASTA POZNANIA, KILKA DNI. MNIE PROSZONO O PRZYJSCIE PO 5
      STYCZNIA !!!! zeby było śmieszniej ten urzednik jest w sasiednim
      pokoju owego Urzedu Miasta.

      .. zreszta chyba szybko wyplodze list i opissze co mysle o urzedach
      w Poznaniu i ich "ułatwieniach"



      • Gość: Włodek z Grunwaldu Rysiu! Przepraszam,ale Ty sie skompromitowałeś :-) IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 15:05
        Ostatnio znów przeszedłem na kontrakt menedżerski i znów zarejestrowałem
        działalność. Wszedłem na stronę www Wydziału Działalności, znalazłem właściwy
        kod działaności, wypełniłem formularz i wysłałem mailem. Otrzymałem informację
        by zadzwonić następnego dnia i ustalić którego dnia i na którą mam przyjść. Pani
        zaproponowała indywidualny termin za cztery dni. Zapytałem jak można szybciej.
        Odpowiedziała, że może przełożyć mój wypełniony wniosek do drugiego "korytka" i
        mogę przyjść zaraz, tylko będę musiał zaczekać w kolejce. Zapytałem jak długie
        są kolejki. Czasem 3, czasem 10 osób, czyli najwyżej 30 minut. Przyjechałem i po
        sprawie. W dawnych latach 90-tych trzeba było jechać stamtąd do Urzędu
        Skarbowego (dla mnie to na Smoluchowskiego, czyli stamtąd 3 km), ZUS na
        Dąbrowskiego (5 km) i UrzStat na Wojska Polskiego (dalsze 3 km) i do domu tez
        doliczę 4 km. Razem wychodzą cztery kolejki po pół godziny, czyli 2 h, czas na
        przejazd i parkowanie oraz 15 km. A teraz wszystko możesz sobie tez pozałatwiać
        na Matejki.
        A wyrejestrowanie? Trzy lata temu wyrejestrowałem i wszystkie formularze można
        wysłać listownie, jedynie trzeba być w Wydziale Działalności i zdać wpis do
        ewidencji. Zatem - wybacz - wypij sobie presso i nie narzekaj, słońce świeci,
        śnieg leży. A śnieg w Poznaniu to przecież rzadkość. Więc ruszaj po pracy z
        dzieciakami na sanki ;-)))
        • ereta Re: Rysiu! Przepraszam,ale Ty sie skompromitowałe 09.01.09, 16:05
          Gość portalu: Włodek z Grunwaldu napisał(a):

          > Ostatnio znów przeszedłem na kontrakt menedżerski i znów
          zarejestrowałem
          > działalność. Wszedłem na stronę www Wydziału Działalności,
          znalazłem właściwy
          > kod działaności, wypełniłem formularz i wysłałem mailem.
          Otrzymałem informację
          > by zadzwonić następnego dnia i ustalić którego dnia i na którą mam
          przyjść. Pan
          > i
          > zaproponowała indywidualny termin za cztery dni. Zapytałem jak
          można szybciej.
          > Odpowiedziała, że może przełożyć mój wypełniony wniosek do
          drugiego "korytka" i
          > mogę przyjść zaraz, tylko będę musiał zaczekać w kolejce.
          Zapytałem jak długie
          > są kolejki. Czasem 3, czasem 10 osób, czyli najwyżej 30 minut.
          Przyjechałem i p
          > o
          > sprawie. W dawnych latach 90-tych trzeba było jechać stamtąd do
          Urzędu
          > Skarbowego ### Pięknie, ładnie tylko nie bierzesz pod uwagę że
          porównujesz lata 90te z obecnymi(różnica kilkanaście lat), kiedy
          powszechne są komputery a jakość i przystępność oprogramowania o
          niebo wyższa!
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Rysiu! Przepraszam,ale Ty sie skompromitowałe IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 17:43
            I wszystko zgłaszasz i dzieje się automatycznie. Dlatego narzekania Ryśka,
            którego znam z forum i sie nie raz zgadzamy, tym razem traktuję jako efekt
            nierozeznania tematu. A w Poznaniu, i chyba w reszcie kraju, jest takie
            powiedzenie "Kto nie ma w głowie, ten ma w nogach".
    • Gość: V Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. IP: *.dolnoslaska.policja.gov.pl 09.01.09, 09:48
      Nie wracajcie, tu nie będzie pracy, a tam przynajmniej macie jakąś szanse.
      Miasta zabiegają o tych co wyjechali a nie przejmują sie tymi co zostali w
      polsce. Dla nich juz nie ma pracy, nikt nie chce wysłuchac i pomóc. Nie stawiają
      juz rządań bo odbijają sie one jak od ściany.
      • rasklaat Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 11:42
        Nie rozumiecie że nie chodzi o was tylko o wasze oszczędności? Macie wrócić z odłożoną gotówką, szybciutko ja wydać wspomagając lokalną gospodarkę i wracać za morze do roboty:)
    • Gość: bm Jakis idiota pisze o "dramatycznej" sytuacji w IP: 82.109.210.* 09.01.09, 09:53
      Anglii
    • Gość: kokos Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. IP: *.sileman.net.pl 09.01.09, 09:53
      Przeciętna nieoficjalna pensja w Polsce to 400 euro na rękę (tylko proszę, nie
      przytaczajcie danych GUS o 550 euro). Przeciętna pensja w Niemczech to 2500 euro
      na rękę. Jest do czego wracać!
      • Gość: hmm Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.xs4all.nl 09.01.09, 10:45
        nie wiem w ktorych Niemczech tyle jest. bo w sasiedniej, zblizonej zarobkowo
        Holandii pensja 2500 EUR netto to juz jest kawal solidnego grosza. i srednia to
        ona moze byc, ale na stanowiskach z wyzszej polki. przecietny, kierunkowo
        wykwalifikowany pracownik dostaje w granicach 1700 netto. co i tak jest duzo
        wyzsza kwota niz zarobki polskie. ale nie robmy nagle gor zlota
        • Gość: tomeks Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 193.120.116.* 09.01.09, 12:51
          Aż policzyłem (średnia lipiec - grudzień 2008)
          W Irlandii jako kierowca autobusu (na prowincji) przy średnio 165 godzinach w
          miesiącu mam średnio 2260 EUR netto miesięcznie. I nie ma komu pracować... Bo
          nawet jak przyjdzie jakiś Polak to nie umie się po angielsku przedstawić, nie
          mówiąc już o podstawowym zasobie słownictwa, żeby zrozumieć dokąd pasażer chce
          bilet, a dla miejscowych bycie trzeźwymi w niedzielę rano jest ponad siły...
      • darr.darek jak mały KAziu wyobraża sobie niemiecką płacę 09.01.09, 12:36
        Gość portalu: kokos napisał(a):
        >Przeciętna nieoficjalna pensja w Polsce to 400 euro na rękę (tylko
        >proszę, nie przytaczajcie danych GUS o 550 euro). Przeciętna pensja
        >w Niemczech to 2500 eur o na rękę. Jest do czego wracać!

        Człowieku, rusz du..ę poza swój grajdołek i dowiedz się czegoś o Świecie. Gdzie
        ty słyszałeś o przeciętnej 2500e na rękę w Niemczech? Pod budką z piwem toczycie
        takie fantazje?

        Średnia płaca brutto w Niemczech to 3100euro/m-c, z czego ludzie jeszcze bądź
        już nie wychowujący dzieci (bezdzietni i "dzietni" z dorosłymi dziećmi) dostają
        z tego na rękę ok 1600euro. W przypadku średniej ! A w Niemczech miliony ludzi
        również uważają, że płaca średnia to "mityczna" statystyka, której zwykły
        człowiek na oczy nie widział (też 67% Niemców zarabia poniżej średniej).


    • Gość: ot Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 09:53
      jasne... siedze w szczecinie od pol roku... no wlasnie siedze.. obietnice sobie
      mozna wsadzic...
    • Gość: ixi wracajcie, zrobicie miejsce w UK dla innych IP: *.paylane.park.gdynia.pl 09.01.09, 09:54
      Ja nie wyjechalem i zaluje, bo okazuje sie, ze za 4tys zl netto z 3 osobowa
      rodzina i kredytem mieszkaniowym czeka mnie co najwyzej wegetacja. Jak tylko
      skonczy sie ten kryzyz to wyjedziemy stad cala rodzina, bo tutaj nie da sie zyc.
      • Gość: 4g63 Re: wracajcie, zrobicie miejsce w UK dla innych IP: 213.77.0.* 09.01.09, 11:16
        człowieku, 4k netto z 3 osobową rodziną i kredytem????
    • Gość: john Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.09, 09:55
      Pojeby z PO tumanią naród bzdetami.Tej władzy już nikt nie ufa.
    • Gość: nfgn za 1500zł brutto! wracajcie... IP: 212.106.180.* 09.01.09, 09:56
      śmiech na sali, ja już zbieram tylko na bilet do norwegii, jestem po
      studiach i zero perspektyw na normalne życie na porzyzwoitym
      poziomie (1700zł netto jak dlamnie)obecnie dostaje z łachą 1500
      brutto...ehhh szkoda słów nikt nie wruci do tego kraju niewolników
    • Gość: Anna Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M... IP: 82.132.136.* 09.01.09, 09:58
      Pracuję w Szkocji i docierają do mnie sprzeczne informacje. Z jednej
      strony: promocja polskich miast, program 'powroty', a z drugiej: co
      trzecia oferta pracy w Polsce jest wycofywana w obawie przed kryzysem,
      firmy są też zamykane, a fundusze OFE trwonią nasze oszczędności.
      Zapewniam Was: emigracja to coś więcej, niż tylko szukanie nowej pracy.
      • Gość: bylyemigrant Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:09
        A ja mieszkalem w Szkocji, ale wrocilem 0,5 roku temu...z waznych powodow.. Nie
        ma jednak tygodnia zebym nie myslal o Szkocji.. Bylo mi tam bardzo dobrze i
        mialem gdzies cene funta i mieszkan w Polsce. Przepasc miedzy nami a zachodem
        jest oczywista i nie mam naprawde pojecia po co to mydlenie oczu akcjami jak ta....
      • Gość: Włodek z Poznania Dobrze sie zastanów dokąd wracać! Znam emigrację i IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 15:25
        i wiem, że emigracja to trudne przeżycie. Sam mieszkałem razem 8 lat w czterech
        krajach Europy i dzieki temu wiem, gdzie jest moje miejsce. Część z tego to były
        wyjazdy z rodzicami, gdy politycznie nie poprawni nie mieli pracy w Polse, a
        system zgadzał się na długie kontrakty za granicą (z podróżami zwyczajnymi jak
        teraz wiadomo jak było - nie było). Też mieszkałem dwa lata tak, że myślałem, że
        na stałe. Na szczęście wtedy akurat doszło do wyborów 4 czerwca. Ale mam
        łatwiej, moje miejsce w Polsce to region o najniższym bezrobociu, od lat nawet
        niższym od Warszawy, a jak się zamieszka na przedmieściach (Poznań ma takie
        rozległe kilkudziesięciotysięczne przedmieścia, gdzie są osiedla, a nie tylko
        domki), to koszty utrzymania są mocno niższe od Wawy, czy samego Poznania.
        Natomiast zamieszkanie w innym regionie kraju, którego się nie zna to tez
        wyzwanie. Trochę pracowałem w Polsce na Ślasku, w Krakowie, we Wrocławiu,
        Warszawie i Olsztynie, razem niemal dwa lata, więc też troszkę mam doświadczeń i
        wiem, ze nie wszędzie bym chciał startując z poznańskiego poziomu, że nie
        wszędzie bym się mentalnie dobrze czuł.
        Tak osobiście myślę, ze Poznań dla ludzi, którzy w Anglii sobie poradzili z
        ludźmi będzie dobrą alternatywą, gdyż Poznaniacy sa tacy trochę jak Londyńczycy,
        kulturalni, zapatrzeni w siebie, zabiegani, mają poczucie wartości i rezerwę,
        ale rezerwę ze strachu przed zawodem, gdyż bliższe znajomości traktują niezwykle
        serio, a do tego wielkie pokłady szczerej serdeczności, gdy się zżyją i polubią.

        W Polsce nie ma niestety tak, że "o! nowe czasy nadeszły. Mogę wracać do domu".
        Jak pisałem Poznań i aglomeracja cierpią na chroniczny barak pracowników, ja
        jako menedżer akurat tak mam, że jeżdżę do pracy zawsze gdzieś do najbliższego
        powiatu dookoła (teraz 70 km), ale do Poznania jeżdżą masowo ludzie i z takich
        odległości, z Leszna, Wrześni, Konina, Gniezna, Żnina, Chodzieży, Piły, czasem
        spotykam ludzi z lubuskiego. Dworzec PKP (chyba najbrzydszy w Polsce :-) jest o
        poranku zawalony ludźmi.
        Ale z drugiej strony w ostatnich miesiącach fabryki w odległosci 70-100 km
        zwalniały, to tu 1/3 załogi, to tam połowa, a tam 20%, a tam znów zatrudniają.
        Regułą jest, ze problemy maja firmy nastawione na eksport i produkcję opartą na
        taniej robociźnie. A takie lokowały się z dala od dużych miast oraz w
        Specjalnych Strefach Ekonomicznych. A Poznań nigdy nie dostąpił zaszczytu
        rozwinięcia SSE, gdyż zawsze miał za małe bezrobocie, stąd w tej dekadzie
        inwestycje trafiały np. do Gorzowa, czy Wrocławia.
    • cassandralosangeles Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. 09.01.09, 10:04
      prosze bardzo ...
      Miasta pokazcie .,...c macie do zaoferowania ...
      Pozdredniak we wroclawiu wypelniony po brzegi ale kryzysu nie ma wg rzadu ...
      praca ? jaka ??
      Wroclaw Prosze Daj prace najpierw dla tych ktorzy tu sa ...by i oni nie
      wyjechali ...
      a Zasilek 400zl nie rowna sie z zasilkiem w Anglii za to nie da sie zyc ...
      Czekam !!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: powrócony Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M.. IP: 80.50.126.* 09.01.09, 10:06
      Wróciłem , w urzędzie pracy ofert MNIEJ NIŻ ZERO, HURRA....!!!!, czeka mnie
      świetlana i zasobna przyszłość w RP. Kierowcą jestem
      • Gość: asd Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.toya.net.pl 09.01.09, 11:10
        Gość portalu: powrócony napisał(a):

        > Wróciłem , w urzędzie pracy ofert MNIEJ NIŻ ZERO, HURRA....!!!!, czeka mnie
        > świetlana i zasobna przyszłość w RP. Kierowcą jestem

        czyli nic nie umiesz, prawie każdy jest kierowcą ale do tego cos jeszcze umie i to robi, kto nic nie umie zostaje zawodowym kierowca i rżnie cwaniaka
        • Gość: steel Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: *.chello.pl 09.01.09, 11:25
          ale aby było śmieszniej, ofert dla kierowców jest stosunkowo
          więcej..zaraz po fryzjerach i technikach farmacji ;)
        • Gość: m Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 89.16.78.* 09.01.09, 11:33
          Tak, Ci którzy nic nie potrafią zostają kierowcami, budowlańcami itp - ale bez
          tych którzy nic nie potrafią - skąd byś miał w sklepie chleb i gdzie byś
          mieszkał - więcej szacunku dla pracy!
          • elibre Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 12:43
            Miałem to napisać. To jest również różnica między Polską a wyspami czy po prostu
            zachodem. Pogarda dla kierowcy, sprzątaczki.. eh..
            • Gość: m Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 89.16.78.* 09.01.09, 14:56
              mamy jakieś dziwne skrzywienie - od kilku lat, jeśli Twoje dziecko nie studiuje
              to na pewno biega w dresach i jest życiowym nieudacznikiem - dlaczego każdy
              młody polak chce teraz zostać maneger`em? Chyba w ten sposób chcemy dogonić
              "zachód" - na budowach 70% pracowników - od murarza po dyrektora ma mgr przed
              nazwiskiem - bo tak to wyglądało kilka lat temu na wyspach - Polska kadra
              zarządzająca wylewała beton!
              Zero szacunku dla ludzkiej pracy i zupełne oderwanie od otaczającej nas
              rzeczywistości a później narzekania - nie ma dla mnie pracy...
              eh.
            • ereta Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 09.01.09, 16:22
              elibre napisał:

              > Miałem to napisać. To jest również różnica między Polską a wyspami
              czy po prost
              > u
              > zachodem. Pogarda dla kierowcy, sprzątaczki.. eh..
              Właśnie, podobne pogardliwe poglądy głoszą różni zarozumiali
              dublinerzy, którzy zwiali nz Wyspy.
              • Gość: dubliner Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. IP: 83.71.189.* 09.01.09, 16:57
                > > zachodem. Pogarda dla kierowcy, sprzątaczki.. eh..
                > Właśnie, podobne pogardliwe poglądy głoszą różni zarozumiali
                > dublinerzy, którzy zwiali nz Wyspy.

                Gdzie napisalem frustracie ze mam pogarde dla sprzataczek czy kierowcow??
                • elibre Re: Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. 11.01.09, 00:26
                  A ja bym Polaków wysyłał na pewne kursy za granicą. Np. żeby pozbyć się agresji
                  i nauczyć kultury na drodze - do Niemiec, pozytywnego myślenia - USA ;),
                  uczciwego podejścia do pracy - Japonia (nie byłem to nie wiem, strzelam),
                  szanowania podwładnego - gdziekolwiek gdzie istnieje rynek pracownika itp..

    • Gość: john Emigranci odpowiadają: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:08
      Pocałujcie, pocałujcie nas w dupę!
      • Gość: bylyemigrant Re: Emigranci odpowiadają: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:10
        hehe, popieram...
        • Gość: bb Re: Emigranci odpowiadają: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:21
          Wracajcie, wracajcie. Jak widać po zamieszczonych tu wpisach, konkurencja na
          rynku pracy jest kiepska, skoro uważaja, że jedynym miejscem szukania pracy jest
          pośredniak. Po co szukać, jak i tak nic się nie znajdzie, a jak się znajdzie, to
          licho będa płacić, a nawet jak zapłaca przyzwoicie, to zaraz pewnie zwolnią, po
          co robić, jak i tak zaraz sie wszystko zawali. Ci wszyscy wpisujący się powyżej,
          stanowią na tyle kiepski narybek do pracy, że boja się, że każdy, kto wróci z
          zagranicy, wygryzie ich ze stołków na których siedzą. Bo po co dobrze pracować,
          dokształcać się i rozwijać, skoro i tak tylu mlodych wyjechało za granicę i nic
          mi nie grozi? Jak wrócą - będzie problem. Ja w każdym razie czytając te posty,
          nie znalazłbym żadnego kandydata do pracy. Bo nikt nie chce placić wiecznym
          malkontentom
          • Gość: ua Re: Emigranci odpowiadają: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 11:09
            to zatrudnij mnie. zapewniam ze nie jestem malkontentem. gdzie
            wyslac cv? ile proponujesz na poczatek? jakies dodatki? jakie
            mozliwosci rozwoju? 9pytam powaznie, jestem w stanie wyprowadzic sie
            do kazdego miejsca w polsce za dobra prace)
            jedna z podstawowych roznic w szukaniu pracy tu i tam:
            -info tu: praca w charakterze ........... i to wszystko
            -info za granica: praca w charakterze......, zarobki .......,
            zapewnione dodatki;....., mozliwosci rozwoju:........ etc.
            tu masz byc wdzieczny za kazda badziewna oferte a jak zapytasz na
            rozmowie o cokolwiek (TYLKO szef ma prawo pytac!!! ty masz siedziec
            cicho) to jestes przegrany. tam w ofercie juz wiem co moga mi
            zapewnic i ile bede zarabial. polska to taka mongolia tylko ze w
            europie.
          • ereta Re: Emigranci odpowiadają: 09.01.09, 16:26
            Gość portalu: bb napisał(a):

            > Wracajcie, wracajcie. Jak widać po zamieszczonych tu wpisach,
            konkurencja na
            > rynku pracy jest kiepska, skoro uważaja, że jedynym miejscem
            szukania pracy jes
            > t
            > pośredniak. Po co szukać, jak i tak nic się nie znajdzie, a jak
            się znajdzie, t
            > o
            > licho będa płacić, a nawet jak zapłaca przyzwoicie, to zaraz
            pewnie zwolnią, po
            > co robić, jak i tak zaraz sie wszystko zawali. Ci wszyscy
            wpisujący się powyżej
            > ,
            > stanowią na tyle kiepski narybek do pracy, że boja się, że każdy,
            kto wróci z
            > zagranicy, wygryzie ich ze stołków na których siedzą. Bo po co
            dobrze pracować,
            > dokształcać się i rozwijać, skoro i tak tylu mlodych wyjechało za
            granicę i nic
            > mi nie grozi? Jak wrócą - będzie problem. Ja w każdym razie
            czytając te posty,
            > nie znalazłbym żadnego kandydata do pracy. Bo nikt nie chce placić
            wiecznym
            > malkontentom
            Szczególnie wyzyskiwacze Twojego typu
      • Gość: dr_koledz Re: Emigranci odpowiadają: IP: 86.47.47.* 09.01.09, 10:16
        wlasnie, brakuje kasy na emeryturki - ssajcie do sucha
      • rasklaat Re: Emigranci odpowiadają: 09.01.09, 11:46
        "Dupę", "pojeby".. ładne rzeczy. Nie wiedziałem że to forum juz nie wycina bluzgów. A to niespodzianka
    • kasa76 wracać żeby pracować za orzeszki albo banany? 09.01.09, 10:14
      No i ta wycieczka za kasę podatników , please....
      • Gość: Peter Re: wracać żeby pracować za orzeszki albo banany? IP: *.ghnet.pl 09.01.09, 10:20
        Wrocilem z posredniaka krakowskiego. Mam wyzsze wyksztalcenie humanistyczne,
        doswiadczenie, znam jezyki. Zaproponowali mi palacza kotlowego albo pracownika
        myjni za 1126 brutto na obrzezach miasta, a takze jakis telemarketing. Dla
        inzynierow tez roboty nie ma. Ale zapraszamy do stania w kolejce do rejestracji.
        • pamejudd Re: wracać żeby pracować za orzeszki albo banany? 09.01.09, 10:41
          NO to chyba musisz znaleźć sobie jakieś sympatyczne mieszkanie w Londku...
          • Gość: steel Londku Zdrój chyba ;P IP: *.chello.pl 09.01.09, 10:43
            .
        • bad_moherfvcker Re: wracać żeby pracować za orzeszki albo banany? 09.01.09, 10:46
          "Mam wyzsze wyksztalcenie humanistyczne,
          doswiadczenie, znam jezyki."
          Hmmm... i szukasz pracy w pośredniaku. To musisz być naprawdę wybitny. Jak większość malkontentów na tym forum.
          Ja zaczynałem pracę, kiedy w Polsce było 20-procentowe bezrobocie. I dostałem od razu dużo więcej niż 1000 brutto, o których tak się rozpisujecie. Ale NIGDY nie odwiedziłem UP, a po prostu szukałem ofert w internecie, gazetach oraz na tablicach ogłoszeń na uczelni. Zresztą to ostatnie okazało się dobrym pomysłem ;)
          • ereta Re: wracać żeby pracować za orzeszki albo banany? 09.01.09, 16:44
            bad_moherfvcker napisał:


            > Ja zaczynałem pracę, kiedy w Polsce było 20-procentowe bezrobocie.
            I dostałem o
            > d razu dużo więcej niż 1000 brutto, o których tak się
            rozpisujecie. Ale NIGDY n
            > ie odwiedziłem UP, a po prostu szukałem ofert w internecie,
            gazetach oraz na ta
            > blicach ogłoszeń na uczelni. Zresztą to ostatnie okazało się
            dobrym pomysłem ;)
            I bardzo dobrze, wywyższaj Swoją zarozumiałą łepetynę ponad Tych za
            których pracę zdobyłeś wyższe wykształcenie. Kiedyś przyjdzie pora
            na to,że Cię ktoś za to rozliczy. Ciekawe czy też będzie Ci wtedy do
            śmiechu???
    • Gość: Pawel Miasta kuszą emigrantów: Wracajcie do Polski. M... IP: 89.242.131.* 09.01.09, 10:21
      Jesli w Wielkiej Brytanii sytuacja jest dramatyczna to jak nazwiemy sytuacje w
      Polsce. (jak takie analizy robicie w tym centrum to gratuluje)
    • Gość: maciej Czym może skusić emigranta do powrotu Białystok? IP: 217.96.17.* 09.01.09, 10:22
      słucham...
      • Gość: piotr Re: Czym może skusić emigranta do powrotu Białyst IP: *.128.67.194.static.crowley.pl 09.01.09, 10:28
        osoba Krzysztofa Kononowicza i jego piosenka "a moje zycie to
        Bialystok, a moje miasto to Bialystok"
      • 12.12a1 Re: Czym może skusić emigranta do powrotu Białyst 09.01.09, 11:14
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > słucham...
        --------------------------------------------------------------------
        • Gość: maciej Re: Czym może skusić emigranta do powrotu Białyst IP: 217.96.17.* 09.01.09, 11:19
          No właśnie, mieszkam w gejstoku, lubię moje miasto, ale równocześnie jestem
          świadom, że przyciągnąć tu ludzi nie ma czym :(
    • Gość: Szczecinian W Szczecinie czas zatrzymał się 30 lat temu:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:29
      ja przepraszam ale chyba komuś się coś pomyliło zwłaszcza władzom Szczecina.
      Sam jestem z tego cudownego miasta ale no właśnie wyprowadziłem się stamtąd bo:
      Oferta kulturalna prawie znikoma i od lat to samo się dzieje!!!!!!
      Kluby restauracja mała ilość rozsiana po całym mieście!!!!!!!
      Uczelnie jedne z gorszych w Polsce!!!
      Ilość przyjezdnych spoza Szczecina i okolic znikoma!!!!!
      Brak głównych siedzib dużych firm!!!!!
      BRAK GŁOWNEGO PLACU RYNKU gdzie Szczecinianie mogą się spotkać!
      NAjbardziej popularnym miejscem jest GALAXY!! WPISAŁBYM je na liste zabytków i
      sprzedawał bilety na wstęp!!
      Brak wspołpracy z innymi miastami....
      Brak w ofercie miasta jakichkolwiek fesiwali!!!!
      Brak pomysłu na miasto jego rozbudowę renowację...
      Centrum miast zatrzymało się w czasie jakieś 30 lat temu!!
      Mam sentyment do tego miasta ogromny, ale nie wróce przez najbliższy czas bo
      jest mi przykro że tak ono wygląda!!! Mieszkam we Wrocławiu tutaj cały rok co
      chwila festiwal remonty budowy renowacje....MIasto ogromne pieniądze
      przeznacza na promocje pozyskiwanie firm!!! Szczecin niestety jak to nazywany
      pięknie przez Szczecinian niestety to wioska z tramwajami.... Mam nadzieje że
      w końcu ludzie się obudzą i zaczną działać!!
      • Gość: xxx Re: W Szczecinie czas zatrzymał się 30 lat temu:( IP: *.toya.net.pl 09.01.09, 11:13
        no to lódź nie jest jeszcze taka jagorsza :)
      • Gość: willy Szczecinianie to kompletne pojeby IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.09, 12:03
        znalem kilku i wszyscy byli jebnieci. Zreszta widac na forum
        jak "zachwalaja" swoje miasto to widzac co to za umyslowosc. Sledz,
        to sledz! Zesra sie na chodniku i narzeka ze chodniki osrane...
      • Gość: Tom Re: W Szczecinie czas znowu ruszyl :) IP: 194.39.141.* 09.01.09, 12:39
        Hehe :) Pomylilo sie, ale Tobie.

        Ja po 6 latach we Wroclawiu, wrocilem do Szczecina. Lepsza praca.

        Blallalalalalalalalablalblablabla, brak glownego placu? SO FREAKING
        WHAT?

        A co robiles w Szczecinie, ze nie widziales tego co sie w miescie
        dzieje? PHhhh, porownywac z Wrockiem jasne, ze mozna? Tylko co,
        prawie 2 x wiecej ludnosci, inna historia, inny uniwerek, to zaden
        benchmark. W Szczecinie sa tez remonty, tylko mniej dotlikwe wiec
        tego nie widac.

        Ludzie sie juz dawno obudzili i Szczecin w koncu jest na dobrych
        torach.

        I LOVE THIS CITY :)

        • Gość: --- Re: W Szczecinie czas znowu ruszyl :) IP: *.lns5-c8.dsl.pol.co.uk 09.01.09, 13:59
          SO FREAKING WHAT? - a skond ti to zljal? fuckin mogloby byc, ale
          brzydko, albo tylko SO WHAT.

          I LOVE THIS CITY :) - w tej skladni native by powiedzial TOWN nie
          CITY i nie ma akurat 'tu' znaczenia wielkosc miasta - tak sie mowi.

          ucz sie dalej angielskiego. czasami ludzie w PL mnie tym przerazaja,
          a najgorsze ze im zato placa a Oni uwazaja ze mowia po angielsku.
          • Gość: m Re: W Szczecinie czas znowu ruszyl :) IP: 89.16.78.* 09.01.09, 15:08
            rozbawiło mnie to So Freakin` What.... Kiedyś zastanawiałem się nad powrotem do
            kraju - szukałem jakiejś pracy, chciałem się zorientować jak wygląda sytuacja -
            na rozmowie kwalifikacyjnej usłyszałem - co z tego, że zna pan dobrze język i
            mieszkał prawie 10 lat w UK, IE - przed chwilą był facet który nie wyjeżdżał -
            ma kurs językowy więc język zna równie dobrze, a chce dużo mniejsze pieniądze...
            Pan ma rodzinę, dzieci, żonę - on jest sam - mniejsze wymagania finansowe,
            nadgodziny itp - doświadczenie, referencje - prędzej czy później też się
            podciągnie... Ja przestałem się zastanawiać nad powrotem a on dostał pracę - 3
            miesiące później dostałem mail`a od niedoszłego pracodawcy - zapraszamy ponownie
            na rozmowę itp - chłopak zdobył doświadczenie i poszedł do pracy za trochę
            większe pieniądze? Grzecznie podziękowałem i nie odpisuję więcej na ich listy.
            So freakin` what? :) :) :)
      • ereta Re: W Szczecinie czas zatrzymał się 30 lat temu:( 09.01.09, 16:50
        Gość portalu: Szczecinian napisał(a):
        ................ Szczecin niestety jak to nazywany
        > pięknie przez Szczecinian niestety to wioska z tramwajami.... Mam
        nadzieje że
        > w końcu ludzie się obudzą i zaczną działać!!
      • ereta Re: W Szczecinie czas zatrzymał się 30 lat temu:( 09.01.09, 16:53
        Gość portalu: Szczecinian napisał(a):

        >........!!! Szczecin niestety jak to nazywany
        > pięknie przez Szczecinian niestety to wioska z tramwajami.... Mam
        nadzieje że
        > w końcu ludzie się obudzą i zaczną działać!!
        Chyba jednak nie, bo co będzie jeśli wszyscy tak jak Ty zwieją ze
        Szczecina???
        • Gość: Włodek z Poznania Ano właśnie... IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 18:00
          może czas wrócić i ... zacząć działać?

          Myślę, że dużo pomogłoby bliższe powiązanie Szczecina z Poznaniem, był kiedyś
          pomysł poprowadzenia drogi ekspresowej przez Stargard-Drezdenko-Czarnków do
          Poznania. Ale wygrało lobby lubuskie i powstaje S-3.

          Ale i tak nic nie zmieni czegoś co wydaje mi się blokadą mentalną. Wrocław
          rozruszali ludzie, którzy wrócili z Wawy. Myślę, że miasto musi zorganizować
          sobie taką grupę Szczecinian, którzy się otrzaskali ze światem poza regionem i
          musi mieć przede wszystkim pomysł na to jak sporzytkować energię. Jurczyk tego
          pomysłu raczej nie miał.
    • pamejudd Buahahahahahahahahahahahaha! 09.01.09, 10:29
      "Dramatyczna sytuacja" na Wyspach jeszcze przez wiele lat bedzie o niebo lepsza, niz dobrobyt w Polsce. Mamcie kogo chcecie, buraczki - najwyzej sciagniecie najwiekszych frajerow, ot w sam raz do pracy w Biedronkach czy ochronie.
      • Gość: Włodek z Poznania Re: Buahahahahahahahahahahahaha! IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 17:46
        Być może masz wiele racji. Ale przyjadą ludzie, którzy czują się Polakami. A tak
        naprawdę tylko na tych powinno Polakom zależeć.

        Zresztą szczęście nasze, że północnoamerykańska Polonia nie chce wrócić
        gremialnie, gdyż takiej dawki ksenowofobii i antysemityzmy bym nie zniósł.
      • j00rek tak twierdzisz? 12.01.09, 10:11
        Jeżeli ktoś ma na koncie słabo zdaną maturę to faktycznie - poza budowlanką czy
        prawem jazdy na ciągnik siodłowy - wiele perspektyw w kraju nie ma ;-) Masz
        trochę racji, ale wciskasz też kit - nie każdy zamyka swój świat na Wyspach,
        część ma w kraju rodziny / dziewczyny i skorzysta z okazji, żeby mieszkać i
        pracować w Polszy. Nie widzę nic śmiesznego w takiej inicjatywie ;-) Nikt nie
        obiecuje, że zarobią więcej niż w UK. Coś za coś, captain.
    • 12.12a1 Rodacy! Wracajcie,jest robota..... 09.01.09, 10:32
      ...,a zwlaszcza w okresie zimowym przy odsniezaniu.Spieszcie sie,bo moze
      zabraknac lopat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka