Dodaj do ulubionych

Młodzi są gotowi zagryzać

27.01.09, 21:42
Diagnoza bardzo słuszna...Co nasze czasy zrobiły z relacjami miedzyludzkimi (nie dotyczy to tylko młodych)? Dawniej było biedniej ale ludzie traktowali się lepiej. Tęsknie za tymi czasami, swoją drogą to dziwne, że ten śmieszny system pozwalał byc ludziom bardziej ze sobą...
Obserwuj wątek
    • sany666 A może by tak troszkę autorefleksji? 27.01.09, 23:55
      Przecież o to żeś pan walczył, panie mądry.
      I Michnik - pana idol - też. Razem z Balcerowiczem.
      Hołdys to frajer - kto się zgadza, ręka do góry.
      • Gość: Młody Re: A może by tak troszkę autorefleksji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 13:46
        Niektórzy z komentujących chyba nie rozumieją, że artykuł jest właśnie o nich.
        Ich jedyne argumenty to słowa 'kretyn', 'pajac', 'frajer'... Nie mając pojęcia o
        sprawie przywołują nazwiska, których historii i poglądów nie znają. Znają
        jedynie populistyczne hasła typu: 'żyd', 'złodziej', 'Balcerowicz musi
        odejść...'. Krew mnie zalewa kiedy tacy ludzie reprezentują moje pokolenie i
        powielają proste, nic nie znaczące wypowiedzi wielkich (małych) buntowników
        obecnego świata.
        • straszna.dziwka Re: A może by tak troszkę autorefleksji? 03.02.09, 05:07
          Swiat jest brutalny i niesprawiedliwy, i radza sobie w nim ambitni,
          przedsiebiorczy ludzie przygotowani do tego, zeby walczyc o swoje i dominowac.
          To, ze gowniarstwo jest agresywne i wulgarne mozna uznac za niezbedna czesc i,
          cokolwiek nieprzyjemny, efekt uboczny procesu wychowawczego. Z dwojga zlego
          lepiej byc asertywnym i ambitnym, niz bezradnym, zahukanym romantykiem, ktory o
          nic nie potrafi walczyc i niczego sobie zorganizowac. Normalni ludzie dorosleja,
          dojrzewaja i lagodnieja. Pokolenie Holdysa wychowywalo sie w realiach, w ktorych
          nie nalezalo sie wychylac i trudno, zeby myslalo inaczej. Niestety, dzisiaj
          wychowywanie dzieci w ten sposob to wyrzadzanie im krzydwy.
    • Gość: Flecik Młodzi są gotowi zagryzać IP: 91.200.32.* 28.01.09, 10:37
      Autorefleksja autorefleksją... ale prawda taka, że już dawno nie czytałam
      równie wnikliwej analizy, pokazującej skąd co się wzięło i ujętej w tak
      niewielu słowach. Miło poczytać coś takiego, zamiast kolejnych dyrdymałów.
    • Gość: seboc kogo interesują opinie tego kiepa? IP: 83.238.170.* 28.01.09, 14:50
      koleś skończył się dawno temu
      i powinien zachować honor i wizerunek

      S.
      • Gość: fj Re: kogo interesują opinie tego kiepa? IP: *.cust.tele2.pl 28.01.09, 17:48
        Sam się skończ "panie" "honorowy".
      • Gość: marta Re: kogo interesują opinie tego kiepa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 19:07
        o co ci chodzi wąsaty trollu?? pan Holdys jest super gosciem, nie
        znam go osobiscie, ale uwielbiam go sluchac bo to madry facet i
        sprawia wrazenie wolnego nonkonformisty, czlowiek cywilizowany o
        normalnych pogladach, takich ludzi jak Holdys w tym dzikim kraju
        bolesnie brakuje!!.
      • Gość: h KPA, kpie! IP: *.chello.pl 03.02.09, 02:58
    • Gość: marta Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 18:58
      Pozdrawiam Pana Holdysa, zajefajny Gosc z niego!
    • Gość: Iza Młodzi są gotowi zagryzać IP: 213.134.171.* 28.01.09, 21:49
      Szczera prawda. Młode pokolenie to społeczeństwo roszczeniowe i nie
      liczące się z nikim i niczym.
      Artykuł bardzo dobry, już dawno nie było tak konkretnie napisanego
      artykułu bez wodolejstawa i po polsku.
    • bosmakk Młodzi są gotowi zagryzać 28.01.09, 22:31
      Najlepiej przenieśmy się do czasów Powstania Styczniowego (że nawiążę do
      miesiąca), wiele wówczas było heroizmu, romantyzmu i poświęcenia.

      Panie Hołdys, świat się zmienia a podstawą dla młodego człowieka jest jego dom
      rodzinny. Nie ma co biadolić, że czyta tabloidy, jeżeli jedyną rozrywką
      rodziców jest oglądanie TV.

      I pewien brak konsekwencji w myśleniu - czy Ci od portali plotkarskich
      zagryzają? Chyba mylimy dwie sprawy - wyścig szczurów, do którego
      przygotowuje się na określonych kierunkach studiów i infantylizm nastolatek
      podniecających się Zakiem Efronem.

      Jakoś to będzie Panie Hołdys, trochę optymizmu :)
    • Gość: Jurgi Who is who?! IP: 80.54.22.* 28.01.09, 22:58
      Pardon, ale które wypowiedzi są czyje? Bo z analizy treści wychodzi mi, że rozmawiają dwie kobiety… Hołdys płeć zmienił, czy co?
      __________
      my.opera.com/Jurgi/
    • Gość: dgf Młodzi są gotowi zagryzać IP: 212.160.172.* 02.02.09, 12:45
      Kim jest ten pajac w czerwonym kapeluszu i dlaczego co i rusz ktoś z nim robi
      wywiad?
    • Gość: I2YI3A Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 13:44
      Nie lubię tego Pana. Kiedyś chwalił się synem i jego pierwszym "fanklubem Harrego Pottera", a teraz mówi o innych co chcą być "tymi pierwszymi" w tak negatywny sposób. Muszę mu przyznać rację, że jest tak jak mówi, ale jako młody człowiek nie zgodzę się, że przyjaciól ma się tylko po to, żeby robić z nimi interesy. Niekonsekwencją w jego wypowiedzi jest hasło "wiedza". Historia Pana Michnika nie jest wiedzą, jest ciekawostką, a młody człowiek przyswaja wiedzę, która jest mu niezbędna do zdobycia tego pierwszeństwa, a nie żeby świecić przed znajomymi swoją wiedzą.

      Te czasy wcale nie są gorsze, one są po prostu inne.
      • Gość: M Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.tieto.com 02.02.09, 14:31
        Właśnie Ty użyłeś słowa wiedza niekonsekwentie. Sprawdź.
    • Gość: Mody Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 13:47
      Niektórzy z komentujących chyba nie rozumieją, że artykuł jest właśnie o nich.
      Ich jedyne argumenty to słowa 'kretyn', 'pajac', 'frajer'... Nie mając pojęcia o
      sprawie przywołują nazwiska, których historii i poglądów nie znają. Znają
      jedynie populistyczne hasła typu: 'żyd', 'złodziej', 'Balcerowicz musi
      odejść...'. Krew mnie zalewa kiedy tacy ludzie reprezentują moje pokolenie i
      powielają proste, nic nie znaczące wypowiedzi wielkich (małych) buntowników
      obecnego świata.
    • Gość: Nico Jak można nie wiedzieć kto to Michnik?? IP: 82.177.11.* 02.02.09, 14:40
      Troche wazeliny dla szefa nie zaszkodzi, co nie pani redaktor?
      No i oczywiscie, ze nie Zyd. Pewnie Eskimos.
    • Gość: evin15 Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 16:39
      Oj! Nie ma dziś miejsca dla romantyków. Takowych zalicza się często
      ewentualnie do grona "nieudaczników"... Tych straceńców na nasze szczęście
      jest jednak nie tak znowu mało - odwiedźcie jakieś ustronie, Bieszczady,
      puszcze, ostępy i zapomniane przez świat wioski - tam znajdziecie naszą,
      słowiańską kulturę.
      Jest jak najbardziej pożądana przez nowo utworzoną grupę społeczną w naszym
      kraju (nasz nowy-ryż).
      Niejednokrotnie nie mają oni pojęcia o muzyce, sztuce, teatrze...
      Posłuchajcie też "Autografii" - nie tylko muzyki i może jeszcze kilku innych
      piosenek mojego pokolenia.
      A duchem jestem nastolatą, może utknęłam w dzieciństwie.
      Trzeba ŻYĆ!
      Forsa to tylko środek do "zachłyśnięcia się prawdziwymi urokami życia"...
      • ready4freddy Re: Młodzi są gotowi zagryzać 03.02.09, 01:19
        > Posłuchajcie też "Autografii" - nie tylko muzyki i może jeszcze kilku innych
        > piosenek mojego pokolenia.

        hy hy... pewnie wiesz, skoro to z twojego pokolenia, ze Holdys tylko spiewa -
        tekst napisal ktos zupelnie inny (Bogdan Olewicz, zeby byc dokladnym). swoja
        droga to znamienne - na poczatku wydawalo sie, ze potworny spadek formy roznych
        perfektow i lejdi-pankow w latach 90tych to wynik przemian w mentalnosci,
        postrzeganiu swiata - ich i naszym postrzeganiu, i takie tam. a tymczasem...
        zaczeli po prostu sami pisac teksty :DDD i teraz jak sobie posluchamy
        "kryzysowej narzeczonej", a potem "byla namietna, bardzo nieletnia" (to doslowny
        cytat), to... a, sam nie wiem co na to powiedziec. zenua, o :)
    • jazzman1979 Młodzi są gotowi zagryzać 02.02.09, 17:07
      Nie lubię Hołdysa, min. za żenujące moderowanie "debaty" politycznej na ostatnim
      Woodstocku.
    • Gość: mędrzec białostock Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 17:35
      panie Hołdys, dziś jest walka o lepszy samochód, a za komuny była walka o talon
      na malucha
    • Gość: malczik Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.ists.pl 02.02.09, 19:27
      Ee tam kolejne biadolenie z cyklu - "bo ta młodzież teraz to paanie"
      200 lat temyu pisano takie same artykuły jak to młodzi nic nie czają.
      Wszystko zalezy od rodziców. Jak się od najmłodszych lat ładuje dziecku TV,
      reklamy i plastik to jakie ono ma być? Moje dzieci nie ogladają TV. Bardzo
      dużo czytają i interesują się światem, muzyką i przyrodą.

      Jak ktoś sam jest pusty to mądrych dzieci nie wychowa. A wiadomo że w tramwaju
      widac tylko tych najgłosniejszych. Bo jak ktoś pusty to musi krzyczec. Także
      nie biadolmy tylko twórzmy dla tych dzieci szanse i okoliczności aby mogły się
      rozwijac, a nie jak stare baby na ławeczce tylko biadolić . howgh
      • Gość: Michał Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.chello.pl 02.02.09, 23:33
        Zgadzam się w zupełności. Najmądrzejszy komentarz. :]
    • wlodekbar Re: Młodzi są gotowi zagryzać 02.02.09, 22:06
      Bardzo dobry wywiad z bardzo mądrym Hołdysem.
    • Gość: Inny_młody Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.chello.pl 02.02.09, 23:28
      Niestety, uśmiałem się trochę ze słów Pana Hołdysa. W bardzo uproszczony i spłycony sposób to wszystko przedstawił. (chociaż moze to przez zbyt krótką rozmowę, a pewnie też dużo powycinano)

      Pokolenie "pokomunistyczne" jest nastawione do życia trochę bardziej materialistycznie, ale czy to jest gorszy punkt widzenia? Czy po prostu inny?

      >> Taki człowiek albo płacze w kącie, albo skacze z dachu, albo spotyka słabszą osobę i robi z niej swoją ofiarę. Nie chcę pisać czarnego scenariusza, ale szlachetne osoby spotykam dziś wyjątkowo rzadko. <<
      "A kiedyś było inaczej". Tak, jasne.

      >> Termin "wiedza" zmienia swoje znaczenie. Codziennie umysł człowieka jest nasycany milionem danych. Zbieramy informacje, ale nie wiedzę. <<
      Wiedza to informacje. Nie wiem, co miał na myśli Pan hołdys, ale najwyraźniej go nie zrozumiałem. Czy ktoś mógłby mi to wyjaśnić? :>

      Poza tym zwraca uwagę głównie na najbardziej skrajne, negatywne przypadki (debili) i na nich buduje zdanie o większości... Lubi narzekać na "tą złą młodzież" czy co?
      • Gość: gruby Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.chello.pl 02.02.09, 23:56
        Może kiedyś były lepsze czasy może nie. Napewno było strasznie poniżające bycie
        biedakiem materialnym i kulturowym na tle rozwijającej się Europy Zachodniej. To
        było strasznie żenujące to patrzenie z żabiej perspektywy na Zachód - tam było
        WSZYSTKO lepsze. Ludzie tu się zabijali w kolejkach za cytrynami, samochód na
        rynku wtórnym był droższy niż z fabryki a my ciągle wspominaliśmy Wembley.
        Litość zbiera. Teraz dba się o ekologię, prawa zwierząt, homo, nie prześladuje
        takich cudaków jak Hołdys itd. Mnie też nie cieszą koszty typu popularność Dody
        i też bym się smucił gdyby mi padł sklep ale panu Hołdysowi przecie na kasie nie
        zależy. Chyba bardziej boli go mniejsza popularność bo każdy artysta lubi
        łechtanie ego.
        Pewnie że szkoda że nawet Trojka rzadko puści dobrą muzykę. Perfekt pisał
        świetne teksty, miał dobrą nutę kawał dobrej muzyki.
        • Gość: gruby Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.chello.pl 03.02.09, 00:00
          p.s.
          A jeśli młodzież kojarzy Michnika ze zdradą to (szczególnie w świetle ostatnich
          faktów ujawnionych przez GP) z jej wiedzą nie jest tak źle.
    • Gość: goscUSA Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.itt.com 03.02.09, 01:22
      W Polsce jest przerazajacy snobizm a wynika to z nierownosci
      spolecznych ,o czym mowi p.Holdys porownujac do czasow
      kmunistycznych to ma ogromny wplyw na tragiczne stosunki miedzy
      ludzmi. Ludzie bogaci uwazaja sie za lepszych i gardza emerytem i
      mlodym inzynierem czy elektrykiem ktory pracuje dla kogos.
      Patrze na to z dalekiego dystansu i innej perspektwy od 20 lat i
      wiem ze tu gdzie mieszkam Polska jest bardzo innym i nieznanym mi
      swiatem.
    • Gość: lordshaper Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.mlociny.waw.pl 03.02.09, 02:08
      Hołdys jak zwykle: głupio-mądrze. Pseudo-intelektualne ple ple ple. W komunizmie wszyscy byli równi, nikt nic nie miał... Facet przeżył te lata w pijanym widzie, nic dziwnego, że nie pamięta. Teraz sprzedaje swe mądrości niepijącego alkoholika.

      Miał ogromny wkład dla polskiej kultury popularnej. To trzeba mu przyznać i tego mu nikt nie zabierze. Tylko nie róbmy teraz z niego jakiegoś autorytetu w sprawach społecznych. Bo niby dlaczego?
    • Gość: Adamson Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.abhsia.telus.net 03.02.09, 03:31
      System byl chory. Idealizowanie przeszlosci lezy w ludzkiej naturze. Mysle, ze
      obie rozmawiajace ze soba kobiety nie wiedza o czym mowia. A .
    • Gość: kwasny Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 04:24
      Poprzedni ustrój polityczny namieszał w naszej tożsamości tak mocno że ludzie
      walczący z nim teraz tęsknią za dawnymi czasami. Obawiam się tylko kapitalizmu w
      obecnej postaci który też zmienia nas w trybiki wielkiej maszyny zwanej wolnym
      rynkiem. Niestety co widac po ostatnich wydarzeniach ta wersja też ma wiele
      wadliwych elementów. Pana Hołdysa pozdrawiam i szanuje za twórczość ale
      autorytetem odnośnie socjologi to jest marnym.
    • Gość: łobserver Młodzi są gotowi zagryzać IP: 193.25.185.* 03.02.09, 10:43
      bzdura że za komuny nikt nie zazdrościł lub że wszyscy mieli po tyle samo.
      Jestem z Gdańska to wiem że jak kogoś ojciec pływał lub jeździł na Tirach to
      miał więcej, miał lego, lepsze zabawki, ubrania, widział lepszy świat. Jak ktoś
      miał rodzinę w Chicago to był ustawiony na całe lata. Wtedy to był zamknięty
      świat, dla zwykłego zjadacza chleba niedostępny, teraz właśnie jest bardziej
      dostępny dla każdego.
      Za komuny też była większa beznadzieja, brak perspektyw, teraz nie ma aż tak
      źle. Nie mówię że jest idealnie, ale niech ktoś nie pisze o komunizmie że wtedy
      żyli idealiści a teraz materialiści, że było biednie ale równo i ludzie byli
      mili dla innych. To bzdury, to samo mówili na pewno tuż po wojnie że przed wojną
      to ludzie byli dla mili a młodzież była lepsza, dojrzalsza, wiedziała czego chce
      itp.
      • Gość: Konrad Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.ip.adam.com.au 03.02.09, 11:33
        Wypowiedź p. Hołdysa zawiera zbyt wiele uogólnień. Myślę, że problem bierze się
        z tego, że wielu naszych rodaków nie ma szacunku do drugiego człowieka. W
        krajach dużo bogatszych od Polski, kapitalistycznych i wolnorynkowych zwykli
        ludzie potrafią szanować siebie nawzajem. To dotyczy zarówno młodzieży, jak i
        ludzi dojrzałych. W Polsce niestety tak nie jest i to nie jest problem tylko i
        wyłącznie młodzieży. Wielokrotnie widziałem jak starzy ludzie traktują np.
        dzieci w sposób przedmiotowy.
    • olias Młodzi są gotowi zagryzać 03.02.09, 12:23
      cytat: "Jak to możliwe, że młodzi ludzie nie wiedzą, kim jest Adam
      Michnik"
      no nie wiem - zabić takich co nie wiedzą ;-)
      przypomina mi to dowcip z komuny. W ZSRR (Rosja za komuny - pisze,
      bo znowu nie wiedzą) postanowiono sprawdzić stan świadomości i
      wiedzy o komuniźmie. Pytano ludzi o podstawy. Jedna komisja
      przesłuchuje w moskwie Czukcza - kto jest Lenin? - nie znam. A
      Marks? - A chyba w sąsiedniej wsi taki mieszka. Wygonili Czukcza na
      korytarz, ma czekać. Komisja milczy, wreszcie wołaja go. Skąd
      jesteś? - z Czukotki. Co wiesz o socjaliźmie - Nic. Wyganiają go.
      Siedzi komisja i milczy. Wreszcie przewodniczący mówi - A jakby tak
      pie...ąć tym wszystkim i pojechać na Czukotkę.
    • Gość: Zele Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.aster.pl 03.02.09, 16:03
      Ale sporo prawdy w tym co Hołdys mówi, to akurat jest...

      Jako młody (górne obszary 20ki) nie mogę narzekać na życie, robię w życiu to co chcę, zarabiam ile trzeba... Ale faktycznie wk... mnie strasznie walka na noże o dosłownie każdą złotówkę, tak było w mojej pierwszej firmie pełnej absolwentów szkół wyższych i pracowników przed 30tką. Tu ktoś mógłby powiedzieć - każdy walczy o swoje, trzeba być silnym. Ale dowcip w tym, że ta walka na noże i podkładanie świń w ogóle nie przekładała się na jakiekolwiek gratyfikacje finansowe, w żadną stronę. Ani podkładający, ani ofiary - nie zyskiwali ani nie tracili. Podwyżki (niewielkie) szły równo, z grubsza po kompetencjach. Jeśli ktoś by zyskiwał na tym, to bym to rozumiał - ale tak nie było! Tu działa jakoś czysta radość z niszczenia "konkurencji". Ku uciesze "góry" z resztą.

      Potem przeniosłem się do firmy gdzie był spokój, a zarobki wzrosły mi 2 razy (tak tak, 100% podwyżki) w ciągu jednego roku. Ale pracownicy to w większości osoby w wieku 30-40 lat. Takiej walki było naprawdę niewiele, w wykonaniu jednego młodego kolegi zakończyła się też bez jakiegokolwiek efektu (ani na plus, ani na minus). 95% ludzi ceni sobie spokój i jedynie spychologia rulez, bywają niezbyt kompetentni kierownicy i inne takie aspekty każdego biura. Ale podkładania świń - nie. Piszę w czasie przeszłym, bo właśnie rozpocząłem nową pracę i nie mam przemyśleń :).

      Ale odnoszę wrażenie, że agresywni bez przyczyny to ci, którzy mają wielkie ambicje podbić świat, ale niewielkie możliwości. Na pewnym portalu społecznościowym obejrzałem sobie życiorysy tych agresywnych ludzi. Generalnie większość to ci, którzy latami (2-5) pracowali zmieniając pracę co kilka miesięcy, często też branżę i nigdzie się nie zahaczyli w "dobrej" pracy. Zwykle są oni dobrze wykształceni, znają języki, pompują w siebie dużo pieniędzy na dokształcanie... ale po prostu nie mają predyspozycji, i tyle. Jest też przypadek koleżanki która studiując na politechnice była wyśmiewana przez kolegów (bo jej styl bycia to "ekstrawagancka artystka") i chciała się wykazać i odwdzięczyć facetom :).
      • Gość: gruby Re: Młodzi są gotowi zagryzać IP: *.chello.pl 03.02.09, 16:15
        Zele masz rację. W kapitalizmie są możliwości i podaż to pojawią się popyt i
        żądza zdobycia. Ale nieco racji Hołdys ma. Opowiadała mi matka że np w czasach
        braku mięsa grupowo kupowało się świniaka u rolnika a i przewodniczący w
        zakładzie mógł pomóc pracownikom. Związki zawodowe coś tam mogły itd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka