Dodaj do ulubionych

Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r...

04.08.09, 11:29
Nie jestem pewien, może Popiel byłby lepszy? Nie, nie lubię myszy.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się 04.08.09, 11:51
      jerjar napisał:

      > Nie jestem pewien, może Popiel byłby lepszy? Nie, nie lubię myszy.

      ******************************

      Jednak myszy nie zjesz przez przypadek - są za duże.

      • 2paco Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się 04.08.09, 13:04
        nie tylko w Mieszku siedzą takie paskudztwa...
        • 2paco a oto link: 04.08.09, 13:09
          pancygaro.fotolog.pl/robaki-w-czekoladzie-wedla,1343837,link.html
      • Gość: martady Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.08.09, 16:03
        ja kiedyś znalazłam mysz w jogurcie Bakomy. Od tamtej pory mam awersje do jogurtów.
        • Gość: awersja Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się IP: 67.159.5.* 05.08.09, 11:28
          Awersji do Bakomy łatwo się nabawić, wystarczy poczytać o przekrętach właściciela.

          Gość portalu: martady napisał(a):

          > ja kiedyś znalazłam mysz w jogurcie Bakomy. Od tamtej pory mam awersje do jogur
          > tów.
    • ponury_drwiacy_szyderca To nie pierwszy raz w cukierkach Mieszka!! 04.08.09, 11:52
      inne firmy z branży FMCG mają na tyle honoru, że gdy ktoś zgłasza jakiś syf
      bezpośrednio do nich tak jak ta Pani uprzednio to potrafią odesłać kilka
      produktów wraz z przeprosinami NIEZALEŻNIE od tego czyja to była wina. Firma
      Mieszko jak widać nie.
      • Gość: rob Re: To nie pierwszy raz w cukierkach Mieszka!! IP: *.icpnet.pl 04.08.09, 18:38
        dokładnie, pracuje w tej branży i standardowo klient z reklamacji
        dostaje dużą pakę z naszymi towarami...
    • Gość: zenek hehe, moje ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:01
      no i już wiem, czemu tak smakują:)
      • 3nd Re: hehe, moje ulubione 04.08.09, 12:07
        Uwaga!!!
        w czekoladach różnych firm też bywją.
        SPRAWDZAĆ PRZED SPOŻYCIEM !!!!!!!!
    • Gość: alex Prowokacja czy tekst na zamowienie? IP: *.111.226.244.static.crowley.pl 04.08.09, 12:22
      W tym artykule brakuje podstawowej informacji: GDZIE i KIEDY rzekoma
      czytelniczka nabyla cukierki. Bez tego caly tekst to stek oszczerstw i
      bzdetow. Moze np. cukierki zostaly kupione 5 lat temu na wyprzedazach
      popsutych towarow w fabryce Mieszko...
      Co za czasy nastaly ze tak marnych dziennikarzy mamy w Polsce... Ludzie, kto
      was do tego zawodu dopuszcza?!
      • y.y Re: Prowokacja czy tekst na zamowienie? 04.08.09, 13:33
        Gość portalu: alex napisał(a):

        > W tym artykule brakuje podstawowej informacji: GDZIE i KIEDY rzekoma
        > czytelniczka nabyla cukierki. Bez tego caly tekst to stek oszczerstw i
        > bzdetow. Moze np. cukierki zostaly kupione 5 lat temu na wyprzedazach
        > popsutych towarow w fabryce Mieszko...
        > Co za czasy nastaly ze tak marnych dziennikarzy mamy w Polsce... Ludzie, kto
        > was do tego zawodu dopuszcza?!

        A może po prostu niepełna informacja, ponieważ pisana na szybko, na podstawie
        info nadesłanego przez kogoś, kto niekoniecznie musi znać dziennikarskie 5W+H?
        Dziennikarzi owszem, powinien sprawdzić i mam nadzieję, że poprawi aczkolwiek
        naprawdę trochę łatwiej pomyśleć zamiast od razu snuć bzdurne teorie spiskowe o
        zamówieniach, bo skoro rzeczniczka firmy sprawę skomentowała, to chyba jest
        jasne, że chodzi o sytuację teraźniejszą i że sam producent uznaje uchybienie,
        skoro przeprasza mm?
        Myślenie nie boli, serio.
        • Gość: gosc Re: Prowokacja czy tekst na zamowienie? IP: *.chello.pl 05.08.09, 12:39
          Prowokacja raczej nie, bo sam mialem ostatnio okazję posmakować robaczków w michałkach. Pojechałem sobie do babci, poczęstowała nas michałkami, fajnie, patrzę robak na obrusie to go zabiłem i wywaliłem. Otwieram następnego cukierka a tu taki sam robak na cukierku. Mina mojej mamy była niesamowita po tym jak jej pokazałem co właśnie zjedliśmy.
          • klip-klap w michalkach Wawel 09.08.09, 10:48
            Zawsze je lubilem, ale do przygody z robakami. Jesli rzeczywiscie problemem sa
            opakowania, to niech pomysla o innych.
    • uookasz coś mieszko w cukierkach Mieszko ? 04.08.09, 12:23
      :)
    • Gość: MOCADO Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:27
      Pani to cieta na te cukierki , dwa razy znalazła robaki , ile ona
      tego musi zjadać ?!.
    • Gość: cukierki z rzygami Już tego świństwa nie kupie .n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:33
    • Gość: robert Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: 78.150.149.* 04.08.09, 12:39
      mieszkam w UK kiedyś zdarzyło mi się kupić batonik firmy nestle, batonik miał
      być z orzechami ale jak się okazało nie było w nim orzechów postanowiłem
      odesłać nadgryziony batonik na adres produceta. po kilkunastu dniach dostałem
      list z przeprosinami i cały karton 100 batoników od firmy nestle.
      • garnek_z_neolitu O orzechy byly? 04.08.09, 13:20
        Orzeszku... Orzesz kuu...
      • princessofbabylon Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się 04.08.09, 13:54

        Też bez orzeszków? ;)
    • Gość: Franek Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:40
      A mnie się mKlikcałkiem z czym innym kojarzy...
    • Gość: ada Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.plock.mm.pl 04.08.09, 12:41
      Przestałam kupowac jakiekolwiek cukierki a jak mi sie chce słodkiego to mam
      miód prosto od pszczelarza i jest super
      • garnek_z_neolitu A fe! 04.08.09, 13:22
        Po co takie zboczenstwa wypisywac?
    • Gość: mmm Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się IP: *.aster.pl 04.08.09, 12:43
      w rafaello tez natrafilam na robaka...
    • Gość: ol Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.09, 12:47
      to bardzo częste zjawisko w czekoladach z orzechami i cukierkach np.Wawelu
      ,Mieszka i pewnej niemieckiej firmy na S.
      • Gość: kinia Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się IP: *.dc2.allegro.pl 04.08.09, 13:56
        Czemu Mieszko i Wawel z nazwy, a niemiecka firma dyskretnie inicjałem wymieniona?
    • Gość: ja Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.2-87-r.retail.telecomitalia.it 04.08.09, 12:49
      kiedys znalazlam identyczne robaczki w Kasztankach.
    • Gość: wkładka mięsna Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: 91.192.144.* 04.08.09, 12:51
      E tam ... to były tylko cukierki wzbogacone białkiem pochodzenia zwierzęcego
      ... smaczne i zdrowe :)
    • Gość: krzywik Jedyna rada IP: *.ramtel.pl 04.08.09, 12:52
      Ograniczyć słodycze, na pewno zdrowiej!
      • Gość: kropka Re: Jedyna rada IP: *.183.stk.vectranet.pl 04.08.09, 13:07
        No cóz one nie tylko w słodyczach się pojawiają. Wczoraj oddałam do
        sklepu kg maku - pełen był żywych malutkich robaczków. Jakiś czas
        temu wyrzuciłam kg laskowych orzechów i słonecznik - po otwarciu -
        larw wiecej niż towaru. Niestey żywność, którą kupujemy jest
        nafaszerowana brudem, chemią i robakami. Wystarczy pooglądać warzywa
        w marketach - pleśń i zgnilizna!!! A nie wspomnę o mięsie! Mój pies
        nie chciał ostatnio zjeść surowej wątróbki (dodam,że ją uwielbia) -
        po jakimś czasie zauważyłam,że jest ona oblepiona białymi
        pałeczkami. A kupiłam ją kilka godzin wcześniej. Chyba nie tylko z
        cukierków zrezygnować musimy...
        • Gość: K Re: Jedyna rada IP: *.chello.pl 04.08.09, 15:57
          Gość portalu: kropka napisał(a):

          Ależ nie musimy rezygnować, tylko wystarczy ograniczyć zakupy do niekupowania w tanich supermarketach. Sprzedawcy żeby się chwalić, że są tacy tani kupują najgorszy towar (chyba odpady), a sprzedają nam jako super tani. Też miałem problem z robactwem przyniesionym w mące z Auchan i mam nauczkę, bo wszystkie zapasy musiałem wyrzucić dosłownie wszystkiego włącznie z pieprzem, bo mkliki bardzo sobie polubiły. Od tamtej pory unikam zakupów w tanich supermarketach, straty czasem są dużo większe niż się wydaje i to okropne obrzydzenie... Dzieje się tak samo z marketami budowlanymi, w których towar też jest odpadem, lepiej przepłacić i mieć jakąś gwarancje, że produkt jest dobry.
    • zayed Nic by jej sie niestalo od odrobiny surowego miesa 04.08.09, 12:59
      To nie sa robaki a jakies dzdzownice, to ma duzo hininy, w azji to sie je suszone.

      "value added in sales channel" tak nazywa sie to w zargonie chandlowym.

      pozdr
    • Gość: asd Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: 212.160.172.* 04.08.09, 13:14
      A jak znajdziesz robaka w jabłku to też lecisz z tym do gazety?
    • Gość: maszka Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.08.09, 13:15
      Chyba mnie ta historia wyleczy ze słodyczomanii, a w każdym razie z
      miłości do czekolady na bardzo długo....
    • Gość: ja Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.p.lodz.pl 04.08.09, 13:45
      Te cukierki wygladaja jakby je ktos tydzien nosil w kieszeni. Moze tam sie te
      robaki zalegly?
    • Gość: berdys Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.multimo.pl 04.08.09, 14:00
      porazajaca wiadomosc.Kogo to obchodzi ??Jak owsiki sie w pupie aletorowiczki beda ruszaly, tez napisze o tym do gazety ? Jak sie ruszaja, tzn ze swieze sa i mozna spokojnie konsumowac. Miecho za darmo dostala i narzeka ;) Bialka nigdy dosc, a slodycze szkodza zdrowiu. Nie czytala, nie wiedziala ? ? BTW taki news na 1 stronie.....
    • jowita81 Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... 04.08.09, 14:04
      Myślę,że cukierki z białymi robaczkami powinny być w specjalnej promocji dla
      ... wędkarzy.Cukierek dla wędkarza,a robaczek na haczyku dla... ryby.
    • bugmenot2008_2 Skoro robaczki żyją i zdrowo się poruszają znaczy 04.08.09, 14:07
      to, że cukierki nie są trujące i śmiało można je spożyć.
    • Gość: mtf To robaczywe kakao IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 04.08.09, 14:22
      Robaki w cukierkach nie powinny nikogo dziwić, zwłaszcza kiedy ktoś widział
      odprawiane kakao na granicy. Ta cała masa po prostu się rusza - tyle tego
      robactwa tam jest. Firmy uważają, że i tak to wszystko zginie w czasie obróbki
      termicznej. Niestety jaja czasem przetrwają.
      • Gość: ratunku Re: To robaczywe kakao IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.09, 14:33
        bleeeeeeee.....
        nie mów takich rzeczy:(, lubie słodycze, ale jeszcze bardziej się
        brzydzę robali:(
    • Gość: GIBbeer Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.09, 14:43
      Miałem to samo dwa razy w Michałkach z Brzeskiej "Odry". Odrażający widok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka