Dodaj do ulubionych

CZY JEST TU MAMA KTÓRA 2 RAZY PORONILA

14.01.05, 14:19
WITAM WSZYSTKIE SZCZESLIWE MAMY. MNIE NIE JEST TO DANE BO PORONIŁAM JUZ 2 RAZY. CHCIALAM SIE DOWIEDZIEC CZY KTORA Z WAS PRZEZYWAŁA TO SAMO A TERAZ CIESZY SIE SWOIM MALENSTWEM. PROSZE NAPISZCIE MI O SWOICH PRZEZYCIACH BO JA JUZ STRACILAM NADZIEJE NA SZCZESLIWE MACIERZYNSTWO.
Obserwuj wątek
    • ewa2000 Re: CZY JEST TU MAMA KTÓRA 2 RAZY PORONILA 14.01.05, 14:50
      Na przykład ja. Przeżyłam, zrobiłam badania, w kolejnej ciąży bardzo się
      oszczędzałam i od 15 lat cieszę się "maleństwem".
      - To piszę jako matka.
      Natomiast jako ginekolog -położnik proponuję zrobić bardzo dokładne badania - w
      tym test w kierunku Toxoplazmozy ( nie tylko w sytuacji, gdy w domu są koty) i
      spróbować ustalić PRZYCZYNĘ poronień. 2 poronienia to jeszcze nie tragedia, ale
      juz światełko, aby zastanowić się dlaczego tak się dzieje.
      Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale w naturze tak się dzieje, że ciąże, w ktorych
      płód jest obciążony dużą wadą eliminują się w sposób naturalny. Jednak przyczyn
      może być wiele.
      Zrób badania i mysl pozytywnie.
      • cinek00 mam pytanie do EWA2000 12.04.05, 11:32
        przeczytałem ze jesteś ginekologiem wiec mam pytanie do ciebie, moja dziewczyna
        powinna mieć 6 kwietnia okres, nie dostała go az do dzisiejszego dnia czyli do
        12 kwietnia. Boimi sie "najgorszego" ze jest w ciązy. Za każdym razem jak bym
        kontakt fizyczny używalismy prezerwatyw, w marcu moja dziewczyna dostała okres.
        Jakie moga byc ewentualne przyczyny ze moja dziewcyzna nie dostała okresu, jak
        sprawdzic czemu nie dostała, jakie sa najpewniejsze metody sprawdzenia czy jest
        ona w ciazy oprócz oczywiscie wizyty u ginekologa, jakie testy mozesz polecic
        czy do jakich powinno sie zasotosowac. Mam takze pytanie czy w substancji - w
        sunie nie wiem jak ona sie nazywa- która czasami moze "wyciekać" jaka jest
        możliwosć ze tam sie własnie znajdują plemniiki - duża, mała, a może wogóle?
        bardzo prosze o kontakt z moim mailem tutaj badź na black60@op.pl, prosze to
        dlamnie naprawde wazne
    • aniadawid1 Re: CZY JEST TU MAMA KTÓRA 2 RAZY PORONILA 14.01.05, 14:52
      witam
      przykro mi z powodu Twojego nieszczęścia, powiem Ci o moich przeżyciach
      pierwszy raz miałam ciążę martwą w 9 tyg.
      drugi raz urodziłam w 38 tyg zdrowego synka, ale całą ciążę musiałam leżeć i
      brać tabletki na podtrzymanie, nieraz już nie miałam siły, miałam ochotę wyjść,
      ale się powstrzymywałam, męczyłam się 9 mc w łóżku ale było warto!
      chcieliśmy drugie, niestety poroniłam w sierpniu 2004, też lekarz zalecił
      leżenie i tabletki, ale tym razem nie mogłam pozwolić sobie na to - musiałam
      się zajmować dzieckiem.
      Jak zajdziesz w ciążę to dużo leż, dbaj o siebie, niech rodzina Ci pomaga, robi
      zakupy, sprząta, gotuje (oczywiście w miarę możliwości) w późniejszym okresie
      ciąży jak na trochę wstaniesz i ugotujesz obiad też nic się nie stanie.
      Życzę powodzenia i pozdrawiam Ania
      ps chodzisz prywatnie do lekarza?
      • julianna4 Re: CZY JEST TU MAMA KTÓRA 2 RAZY PORONILA 14.01.05, 20:56
        Tak chodze prywatnie do lekarza i mysle ze zna sie na tym wszystkim.Pierwsz moja ciąza byla "puste jajo plodowe" zakonczona wywolaniem poronienia w 12 tyg. ciązy a druga w 6 tyg poronienie samoistne. W pierwszwj ciąży mialam robine badania takie jak toxoplazmoza, rózyczka, cytomegalia IgM IgG i wszystko bylo w porzadku. Po poronieniu robilam przeciwciala antykardiolipinowe i wynik był dobry.A po drugim poronieniu lekarz zlecil mi badania takie: antytrombina III. TSH,Homocysteina , Krzywa cukrowa. Tez wyszly w normie.zobaczymy co zleci po nastepnej wizycie.Dziekuje za pozdrowienia. Masz slicznego synka
        • aniadawid1 Re: CZY JEST TU MAMA KTÓRA 2 RAZY PORONILA 14.01.05, 21:11
          dziękuję i czekam kiedy będziesz mogła i Ty pochwalić się na tym forum swoim
          maleństwem.
          nie jestem ekspertem ale chyba do końca nigdy nie wiadomo co było powodem
          poronienia, jak się rozejrzę dookoła moich znajomych to dużo kobiet poroniło a
          później bez problemu urodziło.
          pozdrawiam ania
    • skarolina Re: do Ewy2000 15.01.05, 08:39

      julianna4 14.01.2005 21:26 + odpowiedz


      napisalas mi w poscie ze jestes ginekologiem. a czy moglabys mi wytłumaczyc bo
      dla mnie jest to troche dziwne choc uwazam ze moj
      lekarz zna sie na tym wszystkim dlaczego zaraz po poronieniu a dokladnie 6 dni
      po poronieniu dostalam tabletki antykoncepcyjne
      na 2 cykle. Lekarz na moje zapytanie dlaczego te tabletki powiedzial ze dostaje
      je poto aby macica sie nie skleiła. Pytam bo
      bardzo uwaznie czytam forum o poronieniu nieplodnosci i ciązy i nie spotkalam
      sie z tym do tej pory. Podam ci jeszcze ze mam PCO
      i te 2 ciąze były po stymulowaniu clostibelgitem. w obydwoch zaszlam w 2 cyklu
      na clo. Bardzo cię prosze o odpowiedz jezeli
      mozesz jej udzielic. Byłabym bardzo Ci wdzieczna.Pozdrawiam
      • ewa2000 Re: do Ewy2000 15.01.05, 15:54
        Dla mnie też to trochę dziwne. Generalnie tak wczesna ingerencja hormonalna po
        poronieniu - szczególnie wczesnej ciąży - wtedy gdy organizm jest w stanie
        totalnego rozchwiania, jest dyskusyjne.
        Być może Twój lekarz chciał upiec 2 pieczenie przy jednym ogniu - "przestoić"
        hormonalnie Twój organizm oraz niedpuścić do zbyt wczesnej ciąży. Ale mam zbyt
        mało danych, żeby gdybać.
        • julianna4 Re: do Ewy2000 15.01.05, 17:41
          Dziękuje Ewo za szybką odpowiedz. Mam nadzieje ze mój lekarz wie co robi i ja dobrze na tym wyjde. Przyznam ze na moj rozum troche to dziwne ale do tej pory byłam zadowolona z jego opieki, choc niestety nie udało sie tej ciąży utrzymac. Mysle ze w moim przypadku nie mial tu wpływu na to wszystko ani lekarz ani ja.Pozdrawiam. Będe tu zaglądać.
    • wojkam5 Re: CZY JEST TU MAMA KTÓRA 2 RAZY PORONILA 16.01.05, 08:34
      Witam Cię! Ja tez to przeszłam. Miałam 1 synka i zaplanowałam sobie dokładnie
      drugie tzn. termin kiedy miało by sie urodzić, odpowiednio wcześniej przestałam
      się zabezpieczac, zaszłam zgodnie z planem i po 9 tyg- "martwa ciąża"
      odczekałam zalecane 4 m-ce po poronieniu znowu zaszłam i po 6 tyg poronienie
      samoistne. Po następnych 4 m-cach stwierdziłam że chyba juz nie chcę po raz
      treci przechodzić tego wszystkiego i poszłam do lekarza po tabletki ale okazało
      się że juz jestem w ciąży i jak to mówią... do 3 razy sztuka - UDAŁO SIĘ mój
      łobuziak ma juz prawie 2 lata a w ciąży wcale nie musiałam się specjalnie
      oszcędzać. było mi łatwiej bo to przy drugi, dziecku te kłopoty ale nie
      poddawaj się i Tobie sie uda! pozdrawiam Kamila.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka