Dodaj do ulubionych

Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie?

24.06.04, 10:49
Najprawdopodobniej od września będę zmuszony "posłać" Igusię do żlobka.
Rodzina jest przerażna. Opowiadają o zapłakanych dzieciach, szalejących
chorobach, niezmienianych pieluszkach oraz o opiekunkach pijących kawkę i
mających "gdzieś" te biedne dzieci. Opowieści jest mnóstwo ale ja chyba
zaryzykuję. Myślę, że dziecko może na tym skorzystać (nawet jek sobie troszkę
pochoruje to poćwiczy układ immunologiczny).
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie podpowiedzi e-rodziców.
Zwłaszcza z Olsztyna.

Pozdrawiam wszystkie dzieci i ich cierpliwych rodziców
tata Igi
Obserwuj wątek
    • tata_igi Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 24.06.04, 10:51
      Zapomniałem dodać,że Iga za dwa tygodnie skończy roczek.
    • kasia-szklarczyk Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 28.06.04, 11:09
      Dzień dobry.Jestem mamą dziesięczno miesięcznej Natalki. Od września jestem
      zmuszona posłać ją do żłobka. Odwiedziłam pare żłobków w Olsztynie i wybrałam
      miejski żłobek numer 9 w Olsztynie na ulicy Żołnierskiej.
      • tata_igi Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 29.06.04, 22:14
        Dziękuję za odzew. Ja też będę musiał zrobić "żlobkowe rozeznanie" w mieście.
        Mieszkam na Jarotach wiec może tu coś znajdę.
        Ciekawy jestem jaka jest opinia internautowych rodziców na temat posyłania
        dzieci do żłobka. Spotkałem się s wialoma skrajnyni.
        Pozdrawiam serdecznie
        Tata Igi
        • magdziucha Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 02.07.04, 15:19
          Witam serdecznie!
          Juz jakiś czas temu poruszałam tu na forum sprawę żłobków w Olszynie. Niestety
          odzew nie był duży. No bo i faktycznie o czym tu rozmawiać, jak w Olsztynie są
          tylko 4 żłobki?! Ja od kilku dni mam wielki problem, bo własnie dostałam
          propozycję pracy od 15 lipca i muszę Moją Juleńkę oddać do żłobka, bo niania na
          razie odpada(mamy z mężem mnóstwo wątpliwości). Zaczęłąm gorączkowo dzwonić do
          żłobków, bo w wakacje tylko dwa są otwarte i na to że przyjmą mi Malucha nie ma
          większych szans. Owszem znalazłyśmy się na liście rezerwowej i może w sierpniu
          coś się wyjaśni. Zapisy na wrzesień były juz w kwietniu, także radzę znależć
          sobie żłobek i wypełnić wniosek już teraz, bo może okazać się, że nie będzie
          miejsc.
          Nasza Jula ma 19 m-cy i jest już samodzielna, ale to nie zmienia faktu, że
          bardzo to wszystko przeżywamy. Ja jednak mam większe zaufanie do żłobków, niz
          do obcej kobiety, która jest z dzieckiem sam na sam i nie wiadomo, co z nim
          robi. Owszem są fajne nianie i zaufane, ale ja nie znam takich, dlatego
          żłobek.Poza tym dzieci w grupie fajnie się wychowują i szybciej się uczą. A
          choroby? Nie jest powiedziane, że w domu nie będzie chorować. Także podchodzę
          do żłobka optymistycznie i wierzę, że uda mi sie coś wykombinować do tego 15-
          tego.
          Pozdrawiam. Mama Julci
      • mtowarek Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 23.07.04, 23:02
        Czy mogłabyś napisać coś więcej na temt żłobka przy Żołnierskiej? Co brałaś pod uwagę przy wyborze właśnie tego żłobka? Czym (oprócz adresu) różni się od innych olsztyńskich żłobków? Mój synek ma teraz 16 m-cy. Kiedy skończył roczek poszliśmy na Żołnierską (też mieszkam w pobliżu), żeby się "rozejrzeć". Niestety, na mnie to miejsce zrobiło dość przygnębiające wrażenie. Fakt - widziałam tylko korytarze i pokój pielęgniarki. Nie wpuszczono mnie do sali dla maluchów, bo właśnie była pora drzemki. Kierowniczka, która udzielała mi informacji nie zwracała uwagi na Kubusia, który cały czas się kręcił po pokoju. Dowiedziałam się, że żłobek "nie praktykuje" przebywania rodzica z dzieckiem w pierwszych dniach i że "to lepiej jak wyjdę i nie będę słyszała wrzasku". To mnie dość mocno zniechęciło, bo Kuba w tym okresie był bardzo płaczliwy i potrzebował trochę czasu by przyzwyczaić się do nowego otoczenia i osób. Chciałam pójść tam jeszcze raz o innej porze, ale zrezygnowałam. Oczekiwałam, że w takim miejscu jak żłobek znajdę osoby życzliwe maluchom, panie-ciocie które potrafią szybko nawiązać kontakt z dzieckiem i je czymś zainteresować. Liczyłam, że zobaczę bajecznie kolorowe wnętrza, sale pełne zabawek. Chciałam pójść tam jeszcze raz o innej porze, ale zrezygnowałam. Teraz, gdy powracam do tematu na zimno, myślę że może zbyt pochopnie wyciągnęłam wnioski, bo przecież rozmawiałam tylko z kierowniczką od spraw administracyjnych, która pewnie nie musi mieć świetnego podejścia do dzieci, nie miałam okazji porozmawiać czy też zobaczyć w akcji żadnej opiekunki, ani wnętrza sali. Ponure korytarze? - pewnie jak to w budżetówce na wszystko brak pieniędzy. Mój synek jest już o wiele bardziej samodzielny i pogodny. Teraz mamy nianię (już drugą), z której jednak też będę musiała zrezygnować, bo nasze definicje opieki nad dzieckiem sa mocno rozbieżne. Znowu zaczynam się zastanawiać nad żłobkiem. Chętnie skorzystam z Twoich spostrzeżeń. Może widziałaś salę? Rozmawiałaś z opiekunkami?
        Pozdrawiamy,
        Monika i Kubuś (17.03.2003)
        • kasia-szklarczyk Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 26.07.04, 18:25
          Cześć Moniko! smile
          Odwiedzając żłobek róniez trafiłam na porę leżakowania,powiedziałam że
          chciałabym zobaczyć sale zabaw, nie było problemu,.Powiem że sala zrobiła na
          mnie duże wrażenie,oczywiście nie mogłam wejść do środka bo byłam w butach, ale
          to co widziałam - wystarczyło mi w zupełności.Pod kolorowymi ścianami były
          ustawione małe szafeczki, a na nich mnóstwo kolorowych zabawek, była kolorowa
          wykładzina, kojce(porządne i ładne), rząd matutkich stoliczków i krzesełek.
          Sala miała swój przyjazny, kolorowy klimat. Pokój leżakowania był oddzielony
          szklaną ścianą, na której były kolorowe obrazki. Nie widziałam łóżeczek,
          światło dzienne było przysłonięte roletami. Ogólnie mi się podobało.Na rozmowę
          z kierowniczką pojechaliśmy całą rodzinką - ja, mój mąż i nasza
          córeczka.Kobieta była bardzo przyjemna i konkretna, zwracała uwagę na Natalkę,
          w pokoju była jeszce jedna z pań kucharek,zagadywała nasza córeczkę,
          rozsmieszała ją. Nam również powiedziano, że nie można zostawać z dzieckiem w
          pierwszych dniach, ponieważ to pogarsza sytuację. Pierwszego dnia dziecko
          zostawia sie na 2, 3 godzinki, jeżeli coś byłoby nie tak, tzn. maluszek bardzo
          by płakał- dzwonią do rodziców, oczywiście też można dzwonić i pytać jak nasza
          pociecha sobie radzi.Wiem też że dzieci są wyprowadzane na dwór, młodsze są
          wystawiane na balkon.
          Mówi się,że pierwsze wrażenie odgrywa dużą rolę, my wszyscy bylismy zadowoleni.
          Mój mąż jadąć tam nie był zbytnio przekonany do złobka, po wizycie sam
          stwierdził że to był dobry pomysł. A jak będzie zobaczymy, jesteśmy dobrej
          mysli.
          Pozdrawiam małego Kubusia.,
          • mtowarek Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 26.07.04, 21:32
            Kasiu, ja dziekuję bardzo za informacje, a Kuba za pozdrowienia. Rzeczywiście masz rację - pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Ja tak właściwie trafiłam na zastępczynię kierowniczki (tak mi się coś przypomina), która w dodatku właśnie miała gdzieś wychodzić i może dlatego to podejście było zupełnie inne. Po przeczytaniu tego wątku coraz bardziej przekonuję się do żłobka, zresztą e-mamy z innych miast też dobrze się wypowiadają o samej instytucji żłobka, więc prawdopodobnie Natalka i Kubuś spotkają się we wrześniu, choć pewnie już nie w tej samej grupie.
            Jeszcze raz dziękujemy i pozdrawiamy Was obie,
            Monika i Kubuś
    • mydelniczka Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 26.07.04, 21:49
      Czy ja moglabym dostac od kogokolwiek z wypowiadajacych sie w tym watku namiary
      na żlobki w Olsztynie? Jestem studentka i chce w pazdzierniku oddac dziecko do
      zlobka, ale nie wiem jak to zalatwic..wie ze jest dosyc pozno na te sprawy, ale
      jakos przegapilam ten kwiecien!! Nie jestem z Olsztyna i to bardzo utrudnia
      sprawe. Moze chociaz numer telefonu? Najlepiej tego zlobka na przeciwko
      McDonalda!? Pomozcie, prosze!
      • mtowarek Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 27.07.04, 12:16
        Proszę bardzo:
        - Miejski Żłobek nr 4,ul. Wyspiańskiego 2, tel. 89 526 02 96: żeby zapisać dziecko od września, trzeba się zgłosić najdalej do piątku, po potem żłobek będzie nieczynny.
        - Żłobek nr 13, ul. Malewskiego 2B, tel. 89 541 99 86: zapisy tak jak wyżej
        - Żłobek nr 5, ul. Mochnackiego 37 (koło Mc Donalda), tel. 89 527 24 76: nie ma już miejsc, można zapisać się na listę rezerwową (aktualnie czeka 6 dzieci), w sierpniu nieczynne
        - Żłobek nr 8, ul. Wyszyńskiego 16 (taki adres, choć bliżej mu do Żołnierskiej - to o nim dyskutowałyśmy w tym wątku) tel. 89 533 48 16: teraz nieczynny, ale będzie miał dyżur przez cały sierpień i wtedy można zapisywać dzieciaczki na wrzesień.
        Co do ceny, to wcałym Olsztynie jest taka sama: 145,60 czesne (opłata stała)+ 3,50 za kazdy dzień (wyżywienie). Za każdy dzień nieobecności dziecka odlicza się kwotę za wyżywenie w następnym miesiącu.
        Mam nadzieję, że pomogłam.
        Powodzenia,
        Monika
        • mydelniczka Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 28.07.04, 09:04
          DZIEKUJE!!!! Boszeeee!! Uwielbiam to forum!!!!!smile)))))))))))))))
          • ma_juli Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 30.07.04, 22:04
            witam! smile
            Zlobek na Zolnierskiej (to znaczy na Wyszynskiego)ma bardzo dobra opinie. Moja
            starsza corka wlasnie skonczyla przedszkole i byly z nia w grupie dzieci po tym
            zlobku wlasnie, jako ze mieszakmy "w rejonie". A teraz ja stoje z mlodsza corka
            przed dylematem, co dalej? Do konca roku jestem jeszcze na wychowawczym, ale od
            stycznia wracam do pracy i chyba zdecydujemy sie na zlobek. Mieszkamy bardzo
            blisko tego na Zolnierskiej i na niego sie ustawiamy. Amelka bylaby pewnie w
            grupie z Iga, bo chyba sa rowiesnicami? Skonczyla 6. 07 rok, wiec w styczniu
            bedzie prawie poltorarocznym brzdacem. Oczywiscie, ze mam mnostwo watpliwosci,
            ale wiedzac ze inni rodzice dzieci tez je maja, jakos mi razniej...
            Jesli ktores dziecie zacznie teraz tez zlobek na Zolnierskiej bardzo prosze,
            napiszcie o swoich wrazeniach. I... do zobaczenia? smile))

            adaZ
    • kaja74 Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie?- opinie 13.08.04, 20:46

      Ja również najprawdopodobniej będę musiała zapisać synka do żłobka, dlatego z
      nadzieją na Wasze opinie odświeżam ten wątek. Bardzo liczę na Wasze opinie na
      temat naszych w końcu nielicznych żłobków. Szczególnie interesuje mnie żłobek
      przy ulicy Malewskiego na Jarotach, aczkolwiek będę wdzięczna za informacje
      również na temat innych żłobków.

      Pozdrawiam serdecznie wszystkie forumowowe olsztyńskie mamy, no i oczywiście
      ich pociechy. Tatusiów też..........

      Kaja i Mikołaj
      • daria08 Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie?- opinie 19.08.04, 16:19
        Mój siostrzeniec ma 1,7 z poczatku nie był zachwycony ale tak sie rozkrecił że
        nie można go było z niego zabrac.Złobek na Malewskiego jest super.
        • kaja74 Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie?- opinie 19.08.04, 20:47
          Dzięki serdeczne za info. Powoli zaczynam oswajać się z myślą o żłobku. A jak
          jeszcze słyszę pozytywne opinie na temat żłobka to odrazu robi mi się lżej na
          serduszku. Jak będziesz miała jeszcze jakieś informacje na temat żłobka to
          bardzo proszę podziel się ze mną. Będę wdzięczna.
          Pozdrawiam
          Kaja
    • tata_igi Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 10.09.04, 00:13
      Dziękuję wszystkim za opinie i podpowiedzi.
      Cieszę sie, że wątek troszkę się "rozruszał". Niestety sprawy zawodowe nie
      pozwoliły mi na aktywne uczestniczenie w dyskusji. U nas wybawieniem stała się
      babcia (prawdziwy skarb) i Iga dopiero w przyszłym roku pójdzie do żłobka. Ja
      byłem za żłobkiem ale zostałem przegłosowany przez wszystkie babcie, dziadków,
      ciocie itp doradców smile Ale nie żałuję!
      Mieszkamy na Jarotach i pewnie "poszlibyśmy" na Malewskiego.
      Jeszcze raz dzięki za opinie i mam nadzieję że wątek szybko nie "padnie"
      Może ktoś ma link do wątku Olsztyńskich maluchów?
      Pozdrawiam wszystkie maluchy i ich cierpliwych rodziców
      Tata Igi
    • joaszc Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 15.09.04, 11:54
      Chciałabym pocieszyć wszystkich rodziców, bojących się wysłać dziecko
      do "Strasznego Żłobka". Moja córka chodzi do żłobka na ul.Wyspiańskiego na
      Zatorzu - poszła tam jak tylko skończyła rok, a teraz ma 2,5. Może rzeczywiście
      żłobek wygląda skromnie i można przy jednorazowej wizycie uznać, że dziecku
      będzie tam gorzej niż w domu lub u opiekunki, lecz tak nie jest. Co do ogólnie
      pokutujących obaw to:
      - każde dziecko zanim się udporni po pierwszym wyjściu z domu trochę wiecej
      choruje - niezależnie czy będzie to w żłobku czy przedszkolu, ale to mija;
      - nigdy moja córka nie miała odparzonej pupy z powodu zaniedbania w
      żłobku,zawsze była umyta i przebrana.
      - zawsze widziałam, że bardzo lubi swoje panie z najmłodszej grupy, a
      odbierając ją o różnych godzinach ze żłobka zauważyłam, że dzieci mają zawsze
      dobrą opiekę i ciekawe zajęcia (rysowanie, tańce, czytanie bajek). Zabawek jest
      dużo i są dostosowane do wieku.
      - cała rodzina też sie bardzo obawiała żłobla myśląc steoretypami, ale teraz
      widać efekty - dziecko jest bardziej samodzielne niż rówieśnicy siedzący w
      domu, potrafi bawić się z dziećmi i nie boi się ludzi.
      Ostatnio moja córka stwierdziła, że nie chce już chodzić do żłobka bo...chce
      iść do przedszkola i uczyć się literek.
      Mama Zuzi
    • m_amma_93 Re: Czy ktoś zna żłobki w Olsztynie? 10.10.24, 10:13
      Polecacie jakiś prywatny żłobek Olsztyn ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka