shellerka 30.10.09, 08:47 która Poznanianka juz odwiedziła? bo nie wiem, czy warto przeprowadzać cala procedure logistyczną pt. dzieci do babć, laktator w ruch i takie tam... opowiadać! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sheilunia Re: tk maxx 30.10.09, 09:45 Ja dopiero po weekendzie, niby do Malty blisko, ale jakoś nie po drodze ;) Wytrzymasz?;) Odpowiedz Link Zgłoś
eenso Re: tk maxx 30.10.09, 11:35 ja poczekam, az pierwszy tłum się przewinie ale słyszałam że w innych miastach dają radę, więc u nas pewnie tez nie bedzie gorzej:) Odpowiedz Link Zgłoś
j.z.marchewkowa Re: tk maxx 31.10.09, 17:52 crazygirl11 napisała: > A jest już we Wrocławiu? Otwarty. Niestety jestem rozczarowana. Odpowiedz Link Zgłoś
j.z.marchewkowa Re: tk maxx 01.11.09, 16:40 Jakość ubrań nie zachwyca, ceny również (jest drogo). Znalazłam bluzkę nieznanej mi brytyjskiej firmy, na której cena polska to ponad 100 zł. W środku była jednak cena oryginalna - 13 funtów. Podobnie było z męską kurtką TCM. TkMaxx sprzedaje ją za 299, a w Tchibo kosztowała 269zł. Może to odosobnione przypadki, ale nieco mnie zniechęciły. Chodziłam po sklepie około godziny i nic dla siebie nie wypatrzyłam. Plusem są połówkowe rozmiary butów. Zapewne za jakiś czas dam mu jeszcze szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: tk maxx 30.10.09, 18:23 forum.gazeta.pl/forum/w,67,102283298,,Markowe_ciuchy_za_mniejsze_pieniadze_W_Poznaniu.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: tk maxx 30.10.09, 20:15 mieszkam w UK wszystkie zakupy na prezenty i cała gwiazdkę opędzam w TK Maxxie. i wszyscy są zachwyceni :) uwielbiam ten sklep. kupuje głownie dodatki jak szaliki, rękawiczki, torby, dalej: bieliznę, kosmetyki (markowe _ Lancome'a, Heleny Rubinstein, YSL, Diora) duzo taniej, rzeczy do domu, art. kuchenne. Odpowiedz Link Zgłoś
mardini Re: tk maxx 30.10.09, 20:47 Mieszkam w Niemczech i od niedawna w moim miescie tez jest tk maxx.Sklep jest super ,naprawde bardzo fajne rzeczy za nieduze pieniadze mozna dostac szkoda tylko ,ze obojetnie o ktorej godzinie sie pojdzie zawsze tlok jak w dniu otwarcia i kolejki do kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
martadss Re: tk maxx 30.10.09, 22:46 Wczoraj sobie darowałam: za dużo ludzi podążało w stronę tegoż sklepu. Dzisiaj zrobiłam mały rekonesans. Miałam okazję robić zakupy w kilku londyńskich tk maxxach, więc mam pewne porównanie. Podoba mi się nasz poznański:) Nie ma takiego natłoku rzeczy, jest - na razie przynajmniej - porządek. Sporo fajnych butów i torebek. Dział dziecięcy, co może Cię interesować, wygląda na pierwszy rzut okaz ciekawie, choć nie przyglądałam się bliżej. Odpowiedz Link Zgłoś
venilakostis Re: tk maxx 31.10.09, 13:08 we Wrocławiu jest już otwarty od 22.10 w Renomie Odpowiedz Link Zgłoś
kamahi Re: tk maxx 03.11.09, 08:43 To ja opowiem o moich zakupach - poznańskiego TK Maxxa odwiedziłam wczoraj. Pierwsze wrażenie - chaos, bałagan w ciuchach (pogrupowane według kategorii - sukienki, spodnie, itp., ale już z rozmiarami bałagan - w kilku rzeczach rozmiar na metce wszytej w ciuch był inny od rozmiaru widniejącego na papierowej metce-zawieszce i na rączce wieszaka - trzeba więc dokładnie spawdzać). Ponieważ jednak miałam troche czasu na dokładniejsze pogrzebanie w wieszakach, udało mi się znaleźć kilka całkiem fajnych rzeczy - aksamitną spódnicę ołówkową z czekoladowego aksamitu i spodnie (prosty, klasyczny krój) z piaskowego aksamitu - obydwie rzeczy firmy Jobis, obydwie po 70 PLN. Bardzo dobry materiał i jakość szycia. Zresztą z ciekawości sprawdziłam sobie w sieci ceny ciuchów Jobis i znalazłam oferty spódnic za 150 funtów a nawet całych kostiumów za 750 funtów. Wydaje mi się, ze polskie 70 PLN za klasyczny ciuch dobrej jakości jest jak najbardziej OK. Teraz kosmetyki - podoba mi się, że mają sporo staroci, które albo nigdy nie trafiły na nasz rynek, albo już z niego zniknęły - tym sposobem nabyłam wodę Giorgio Beverly Hills, zapach, do którego mam od dawna sentyment, za 109 PLN (za 90 ml wody toaletowej). Dodatki (torby, paski) - tutaj pełne rozczarowanie, bo większkość toreb to czysty plastik. Podobnie paski. Być może to dopiero pierwszy rzut towaru, moze potem będzie lepiej, ale żadnych skarbów w tej kategorii nie znalazłam. Owszem, gdzies tam mignął pasek Just Cavalli, albo kolorowe paski Ed Hardy, ale mnie akurat te modele nie bardzo odpowiadały. OK, tyle wrażeń - myślę, że jak ktoś już chce się wybrać, powinien zarezerwowac sobie dobrą godzinkę, bo sklep jest naprawdę duży (dwupiętrowy) i na pierwszy rzut oka trudno wypatrzeć skarby. Trzeba troche pochodzić i pogrzebać. Odpowiedz Link Zgłoś